goszczyn1
09.08.07, 18:48
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,80197,4370268.html
[GW] Premier dał kupcom ulicę Radzymińską
- Kupcy, którzy handlują na koronie Stadionu Dziesięciolecia, muszą ją
opuścić do 15 września - oznajmiła wczoraj minister sportu Elżbieta Jakubiak.
W przyszłości będą mogli przenieść się na Targówek
Ponad 1,5 tys. kupców handlujących na górnej części Stadionu Dziesięciolecia,
czyli koronie, musi się wynieść w połowie września. To już kolejny termin.
Wcześniej mieli to zrobić do końca czerwca, a później - do 31 lipca. Reszta,
czyli ok. 2,5 tys. handlujących na błoniach, ma czas na wyprowadzkę do końca
października. - Na koronie chcemy umieścić zaplecze inwestora. Będą tam
pracować architekci i pozwoli to przyspieszyć przygotowania do Euro 2012 -
twierdzi minister Jakubiak.
Kupców z Jarmarku Europa pani minister chce przenieść na Targówek. Na zielone
tereny tzw. Bramy Białostockiej, przy ul. Radzymińskiej - w pobliżu Lasu
Bródnowskiego i centrum handlowego M1. - Premier przekazał tę działkę
Ministerstwu Sportu. Zarządzać nią będzie Centralny Ośrodek Sportu, a kupcy
będą mogli tam handlować - mówiła wczoraj minister Jakubiak. - W miejskim
planie miejscowym teren ten przeznaczony jest na działalność handlową. Na
razie to zielona łąka, ale postaramy się, żeby za 6-9 miesięcy była tam piękna
hala targowa z podłączonymi mediami. To będzie cywilizowane targowisko -
zapowiada pani minister.
Kupców nie chcą jednak u siebie mieszkańcy i władze Targówka. - Od lat
marzyliśmy, żeby w tym miejscu powstała wielka hala sportowa na międzynarodowe
zawody w piłce ręcznej czy siatkówce, a nie bazar - tłumaczył Rafał Lasota,
rzecznik urzędu dzielnicy.
Wczoraj mieszkańcy podpisywali się pod protestem przeciw targowisku. - Bazar
zniszczy Lasek Bródnowski - mówił Marcin Klejman, jeden z mieszkańców. -
Zwiększą się korki i przestępczość - dodawali inni. Jak twierdził rzecznik,
zebrano 15 tys. podpisów. Zostaną przekazane władzom miasta.
O teren przy Radzymińskiej kupcy ze stowarzyszenia Stadion starali się od
kilku miesięcy. Ale mieli problemy. Dyrektorzy zarządzającej działką, Agencji
Nieruchomości Rolnych, powtarzali, że teren ten mogą wyłącznie sprzedać, nie
wydzierżawić, a i to na drodze ogólnodostępnego przetargu. Działka była droga
i położona w atrakcyjnym miejscu, więc szanse kupców na jej zdobycie
niewielkie. Miał im to załatwić specjalnym rozporządzeniem minister rolnictwa
Andrzej Lepper, został jednak zdymisjonowany. Pomoc znaleźli w końcu u nowej
minister sportu i Jarosława Kaczyńskiego. - O przekazaniu działki kupcom
premier zdecydował po dymisji Andrzeja Leppera z funkcji ministra, wtedy kiedy
przez moment sam pełnił obowiązki szefa resortu rolnictwa - zdradza Marcin
Roszkowski, rzecznik Ministerstwa Sportu
Handlujący na Jarmarku Europa mają teraz wybór. Inną lokalizację targowiska
proponuje im inne stadionowe stowarzyszenie kupieckie Polski Klub Gospodarczy.
Chce przenieść bazar na Białołękę, na tereny po fabryce Faelbet przy
Marywilskiej. W przygotowywaniu tego terenu na targowisko pomagają już władze
Warszawy i dzielnicy. - Mamy już ponad 2,5 tys. zgłoszeń kupców, którzy chcą
tam pracować. Spółki, które teraz zajmują ten teren, otrzymały od miasta
wypowiedzenia umów dzierżawy. Za trzy-sześć miesięcy powinny się wyprowadzić -
mówi Cezary Bunkiewicz, wiceprezes PKG.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
---
Zapraszam do:
* Dylewa *
* Goszczyna *