Wyprowadzanie zwierzaków na teren osiedla PL2

14.08.07, 09:49
Szanowni Państwo,
Wasze pociechy typu psy i koty należy wyprowadzać poza teren
osiedla. Często zauważa się, że właściciele spacerują z psami po
trawnikach i pozwalają tam załatwiać potrzeby swoich pupilów.
Niedopuszczalne jest też wypuszczanie kota na spacer, aby wygodnie i
bez stresu w godzinach popołudniowych załatwiał się w piaskownicy.
Proszę o zaprzestanie tego typu praktyk w przeciwnym razie (znani
Zarządowi) mieszkańcy zostaną obciążeni wymianą piasku w piaskownicy
oraz wymianie wszelkich uschniętych krzewów.
Zarząd PL2
    • ad310 Re: Wyprowadzanie zwierzaków na teren osiedla PL2 14.08.07, 10:00
      zalatwianie sie do piaskownicy przez psy jest bardzo niebezpieczne
      dla dzieci, grozi to choroba, ktora nazywa sie toksokaroza. Wiec
      bezmyslni wlasciciele zwierzat niech sie zastanowia przed
      wypuszczeniem ich bezpansko na osiedle.
      Moze wymiana piachu w piaskownicy zmusi ich do myslenia oraz do
      spacerowania z kotem badz psem.
      • kas-333 Re: Wyprowadzanie zwierzaków na teren osiedla PL2 14.08.07, 20:34
        Zwyczaj wypuszczania samopas kotów na naszym osiedlu istnieje już od
        dawna. Przypominam, że ten temat pojawił się już na naszym forum w
        listopadzie 2006 roku, ale wówczas spotkał się z potokiem kpin, typu:

        pyzdra666 05.11.06
        Racja. Jestem za. Proponuje od razu zgładzić wszystkie koty z
        okolicy oraz te z lasku brodnowskiego. Sam zakupilem na allegro
        wiatrówke i nie dopuszcze aby jakiekolwiek zwierzeta zyły na tym
        osiedlu. TYLKO LUDZIE!!!

        Widziałem jednego sąsiada przez okno - ma rybki ale chyba mu
        daruje...
        lub

        zulka01 05.11.06
        Teraz rozumiem dlaczego zając,który tu przychodził przez całe lato
        przestał się pojawiać - musiał się dowiedzieć o Twoim zakupie.
        Ps.potrzebuję wiatrówki (do jednorazowego użytku) może pożyczysz?


        A na prawdę właściciele kotków powinni zrozumieć, że nie każdy ma
        ochotę wąchać cuchnący odór odchodów ich pupili, które gdzie się
        przechadzają tak zaznaczają swój teren. Chyba się nie mylę?
        Poza tym ostatnio koci "zapach" był wyraźnie wyczuwalny przy
        wejściu z klatki do garażu. To jest dowód na to, że kotki grasują
        nie tylko po naszej osiedlowej zieleni.
        Nagannych psów nie zauważyłam, poza nagannym właścicielem dużego psa
        typu doberman (lub pokrewna mordercza rasa), który prowadził go bez
        smyczy. Ale to już nie pieska wina, tylko właściciela bez wyobraźni,
        który w ogóle decyduje się na takiego psa, mieszkając w bloku. Bo
        przecież te psy są również niebezpieczne dla właścicieli.

        Pozdrawiam hodowców rybek i chomików :))
    • anna_pawul Re: Wyprowadzanie zwierzaków na teren osiedla PL2 17.08.07, 11:18
      Chyba nie rozumiem głębokiej myśli zarządu PL2, aczkolwiek zgaduje,
      ze jego władza dotyczy tylko PL2.
      Odniosłam wrażenie, że g... psie za ogrodzeniem jest już atrakcją
      osiedla. Problem znika z osiedla, czyli przestaje istnieć! Czy ktoś
      z was chodzi do lasku? Tam to nawet g... ludzkie przykryte
      papierkiem zdobi.
      To jest sposób rozwiązywania problemów na miarkę dziecka 2 letniego,
      kiedy ono zamyka oczy to już nikt go nie widzi. Tak samo jest z
      odchodami zwierząt. Jeśli wszyscy będą wyprowadzać zwierzaki za
      ogrodzenie to problem znikinie.
      Czy ktoś rozważał możliwość zainstalowania "psich toalet"?
      Reasumując skoro zakaz dotyczy PL2 to psiaki, koty i inne zwierzaki
      zamieszkujący budynki z II etapu mogą swobodnie odwidzać krzaczki I
      i III-IV etapu, albo załatwiać swoje potrzeby za ogrodzeniem.
      • guuferek Re: Wyprowadzanie zwierzaków na teren osiedla PL2 17.08.07, 12:06
        Cześć, nie wiem po co poraz kolejny ktoś próbuje wywołać konflikt
        pomiędzy mieszkańcami różnych etapów osiedla. Jak nie śmietnik i
        parkujące samochody to teraz psie kupy. Przecież wiadomo że nikt tu
        nie zachęca do "nawożenia" zieleni i piasku u sąsiadów. A co do
        terenu poza osiedlem, mówiąc szczerze chyba przez biurokratyczne i
        może zawistne podejście miejskich urzędników obrastamy gigantycznym,
        równie śmierdzacym zielskiem - i tu wyjątkowo ;) nie mam o to
        pretensji do firmy A. - to w końcu już nie jest ich teren i nie oni
        powinni o to dbać. Podobnie nie mam pretensji, że ktoś wyprowadza
        tam swojego zwierzaka, sory.
        • anna_pawul Re: Wyprowadzanie zwierzaków na teren osiedla PL2 17.08.07, 15:05
          Chciałabym zwrócić uwagę na problem.
          Ile osób wybrało PL bo jest blisko lasu? Ile osób podpisało petycje,
          przeciwko Jarmarkowi, by chronić lasek?
          Problemy administracyjne, by wymusić na kimś sprzątanie wokół
          wygrodzonego terenu PL to jedno, a drugie to kultura osobista,
          odpowiedzialność za swoje otoczenie (nie tylko to, które jest
          ogrodzone).
          Jeżeli pojawiłyby się pojemniki, gdzie można wyrzucać psie odchody,
          pewnie część właścicieli skorzystałyby z nich, tak jak czasem
          korzystają ze zwykłych śmietników ;-(
          Może inni mieszkańcy też wypowiedzą się. Myślę, że można byłoby
          znaleźć jakieś rozwiązanie problemu, które pasowałoby i tym co mają
          zwięrzęta i tym co ich nie mają.
          • rodolf Re: Wyprowadzanie zwierzaków na teren osiedla PL2 17.08.07, 18:21
            Rozwiązanie problemu już dawno zostało znalezione w innych krajach: jest to
            specjalna torebka ze zmiotką. Zupełnie proste rozwiązanie. Każdy opiekun piesków
            i kotków sprząta po swoich pupilach nawet jeśli nie ma w pobliżu specjalnego
            pojemnika na psie odchody.
            "Dzień świra" jest ciągle aktualny ...
Pełna wersja