Na rondzie Starzyńskiego… śmierdzi!

IP: *.hapay.pl 21.08.07, 16:26
Na rondzie Starzyńskiego… śmierdzi!
Cuchnie moczem na przystanku od strony zoo. Nie mam nic do tych
barów piwnych, bo zawsze tam były, ale żeby tak śmierdziało to nie
pamiętam. Powinny być tam jakieś kibelki, toj toje nie wiem żeby
piwosze nie biegali jak zwierzyna po krzakach.
    • Gość: piniu Re: Na rondzie Starzyńskiego… śmierdzi! IP: *.chello.pl 25.08.07, 23:38
      potwierdzam, capi tam na kilometr - nie jestem z wawy, ale bardzo ja
      lubię i szanuję i teraz przez tydzień tu jestem z 'wizytacją' -
      przystanek obok zoo jest naprawdę 'klimatyczny', ale zarazem bardzo
      nieprzyjemny - nie wiem czy ten odór moczu pochodził od wydalanego
      piwa przez piwoszy OLI i FUKSA, czy też od pewnego starszego,
      schorowanego pana na wózku inwalidzkim, który przesiadywał strasznie
      zaniedbany na tym przystanku (wyglądał naprawdę na samotnego,
      zostawionego samemu sobie na cały dzień...)
      • Gość: ij Re: Na rondzie Starzyńskiego… śmierdzi! IP: *.chello.pl 27.08.07, 12:54
        toj toje są,to tak śmierdzi od meneli przesiadujących na
        przystankach i załatwiających się nieraz na miejscu.A jak widziałem
        straż miejską wyganiającą bezdomnych z przystanku to zaraz podniosły
        sie głosy oburzenia ludzi że tak nie wolno....
        Pozdrawiam lubiących czekać na tramwaj w smrodzie
        • Gość: stella Re: Na rondzie Starzyńskiego… śmierdzi! IP: *.aster.pl 27.08.07, 16:35
          Najłatwiej kogoś przegonić, bo śmierdzi.
          A może trzeba pomóc?
          • Gość: ij Re: Na rondzie Starzyńskiego… śmierdzi! IP: *.chello.pl 27.08.07, 16:51
            a może oni nie chcą pomocy?a pytałaś czy im w czymś pomóc czy
            zostawiasz to innym bo jesteś do wyższych celów?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja