Wątek śmieciowo - ekologiczno - oszczędnościowy

21.08.07, 19:43
Szanowni Sąsiedzi!
Drogi Zarządzie!

Jako, że przed przeprowadzką na nasze zacne Osiedle mieszkałem w okolicy gdzie Spółdzielnia była mocno zaangażowana w segregację śmieci chciałbym poruszyć tę sprawę na niniejszym forum.

W miejscu mego poprzedniego zamieszkania sprawa wyglądała następująco:
- śmieci nie nadające się do recyclingu szły "na śmieci"
- pozostałe odpadki (jak plastikowe butelki, torby i torebki, puszki, makulatura itp. rzeczy) były umieszczne przez mieszkańców w torbach. Torby te dostarczała Spółdzielnia mieszkańcom poprzez zostawienie przez osoby sprzątające dwóch sztuk na wycieraczce przed drzwiami wejściowymi do mieszkań. Torby te (właściwie worki) Spółdzielnia otrzymywała gratisowo od firmy zajmującej się "śmieciową" obsługą osiedla. Napełnione worki zanosiło się do śmietnika i stawiało obok kontenera na śmieci.
Z moich obserwacji wynikało, że tyle samo śmieci (objętościowo) znajduje się w kontenerze, co w opisanych powyżej workach. Ergo, biorąc pod uwagę fakt, że gratisowe worki ze śmieciami "ekologicznymi" były przez firmę śmieciową wywożone również gratis, śmiem twierdzić, że opłaty "za śmieci" były o połowę mniejsze niż gdyby stosować "stary" sposób utylizacji odpadów - wszystko do jednego wora.
Zatem z mojego przydługiego wstępu wynika, że ilość kontenerów "ekologicznych" i, miejmy nadzieję, gratisowych powinna stanowić przynajmniej połowę ilości wszystkich kontenerów w naszych śmietnikach.
Ponadto do takiego wniosku można dojść wyrzucając własne śmieci. Wystarczy podnieść klapę kontenera i, zanim się wrzuci swój worek, zerknąć co też tam już jest. Nie namawiam do dogłębnych badań, ale jeden oka rzut wystarczy, żeby przekonać się ile tam jest "ekologicznych" śmieci, które powinny być w "ekologicznym" kontenerze.

Drugi wniosek - może warto zmienić firmę nas obsługującą.
Nie napiszę jaka działała na terenie mojego poprzedniego miejsca zamieszkania, żeby nie spotkać się z zarzutem jej reklamowania (niektórzy, to na wszelki wypadek, konta w banku nie mają...), ale może warto, żeby ktoś z Zarządu udał się do zarządu spółdzielni Technika (osiedle po drugiej stronie Kondratowicza, czyli blisko) i tam dowiedzieć się jak to u nich funkcjonuje.

Bo chyba pomysł o połączeniu sił z tą spółdzielnią w negocjacjach z firmą "śmieciową" nt. stawek (byłoby nas więcej, więc i stawki hurtowe byłyby na miejscu, prawda?), to już chyba za daleko posunięte science fiction...

Pozdrawiam
WiemKto
    • kontroler_kosztow Re: Wątek śmieciowo - ekologiczno - oszczędnościo 22.08.07, 16:19
      Jak człowiek pisze mądrze - o segregacji śmieci - to proszę - nikogo
      to nie interesuje...
      • wiemkto Re: Wątek śmieciowo - ekologiczno - oszczędnościo 22.08.07, 16:37
        Witam kontrolera!

        Śpieszę donieść, że zarząd PL2 Cię wyprzedził w reakcji na mój post. Zaowocowało to wczorajszą i dzisiejszą wymianą mail'i i związanym z tym przekazaniem wiedzy. Sądzę iż możemy się spodziewać jakichś informacji na "tematyczny" temat od zarządu PL2, w dającej się przewidzieć przyszłości.

        Jest szansa, że coś z tego wyniknie... A nawet jeśli nic, to odzew drugiego z adresatów był.

        Wsród pierwszych adresatów Tyś pierwszy :-)

        Pozdrawiam
        WiemKto
Pełna wersja