Jedzenie, Radzymińska/Barkocińska

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 15:19
Witam,

czy możecie wiecie, gdzie w okolicach ulicy
Radzymińskiej/Barkocińskiej/Handlowej można coś smacznie i w miarę tanio
zjeść, poza pizzą i najchętniej z dostawą do domu?

Z góry dzięki za info
    • Gość: lola Re: Jedzenie, Radzymińska/Barkocińska IP: *.aster.pl 26.08.07, 19:05
      wybor niestety nie za duzy. Kiedys nad samem na handlowej (byly goldbox)
      byl/jest klub dzwoneczek i wiem, ze tam rowniez serwowano jedzenie. Obiad dnia
      kosztowal ok10-12 zl. Bylam 2 razy, moze byc.
      Teraz pojawila sie nowa restauracja przy radzyminskiej rog gorzykowskiej.
      Kuchnia polsko-wloska. Sporo past w menu. Niestey bylam tam tylko na kawie wiec
      nie moge nic powiedziec o daniach. Ceny srednio wyzsze (zapewne chca odstraszyc
      klientow wylacznie piwkowych). A tak to bryndza kulinarna na tym Targowku :-(
    • Gość: aba Re: Jedzenie, Radzymińska/Barkocińska IP: 80.51.246.* 03.09.07, 13:30
      Koło bazarku na Trockiej jest naleśnikarnia, ale chyba maja tam i
      inne dania.
      • Gość: walik Re: Jedzenie, Radzymińska/Barkocińska IP: 217.197.167.* 03.09.07, 14:37
        radzyminska/barkocinska to okolica domow komunalnych,mieszka tam
        glownie holota, drobni zlodziejaszkowie i dilerzy, restauracji i
        gastronomii nie uswiadczysz, po zmroku w kwadracie
        radzyminska/barkocinska/swiecianska/gorzykowska nie polecam
        samotnych spacerow
        • Gość: aba do walik IP: 80.51.246.* 04.09.07, 14:15
          Chyba sam(a)należysz do tej hołoty i złodzeijaszków że tak dobrze
          zorientowanya) jesteś w mieszkańcach tej okolicy.
          A pytanie było o cos innego a nie mieszkańcó tej okolicy.
          Naucz sie czytac ze zrozumieniem.
          • Gość: walik Re: do walik IP: 217.197.167.* 04.09.07, 16:16
            mieszkam na Targowku ok 30 lat, chodzilem po pobliskiej SP nr 114,
            poznalem wiele osob mieszkajacych w kwadracie ulic
            Radzyminska/Barkocinska/Swiecianska/Gorzykowska, kiedys w "gwarze"
            Targowka mowilo sie "trzy podworka", 70% to patologia, mlodziency to
            obecnie glownie drobni zlodziejaszkowie i dilerzy, dziewczeta troche
            lepiej ale tez wiecej patologii niz statystycznie, starsi rano
            czekaja na poczcie przy Radzyminskiej albo w opiece spolecznej na
            swiecianskiej po zasilek po pracowac sie nie nauczyli, generalnie sa
            to ludzie ktorym komunizm i alkohol zniszczyly mozgi i normalni
            ludzie stronia od takich ludzi, i to jest wlasnie odpowiedz na
            pytanie na pytanie "dlaczego nie ma tam normalnej gastronomii?" jest
            tam owszem pub Baron, kilka temu doszlo tam do glosnego morderstwa i
            wielu porachunkow, nieciekawe miejsce
            • Gość: aba Re: do walik IP: 80.51.246.* 06.09.07, 13:26
              Również mieszkam na Targówku od (prawie)30lat i również chodziłam do
              114. Zgadzam sie z Tobą co do występujacych tam patologii (głównie w
              starych kamienicach). Ale mieszka tam również wiele normalnych
              ludzi, którzy chyba jednak stanowia wiekszosć naszego osiedla.
              Patologie są we wszystkich dzielnicach i Targówek chyba nie jest w
              tym gorszy ani lepszy.
    • jedrzejs Re: Jedzenie, Radzymińska/Barkocińska 04.02.08, 18:43
      Mimo, że od ostatniego posta w tym wątku minęło trochę czasu, czuję się
      zobowiązany dorzucić swój głos. Tu bowiem po raz pierwszy "usłyszałem" o knajpce
      Vecchio na Radzymińskiej a ostatnio szukając miejsca na spotkanie w ramach jakże
      popularnego obecnie nurtu naszoklasowego, jakoś tak ten lokal ze względów
      logistycznych przyszedł mi do głowy. I post factum mogę powiedzieć jedno. Bardzo
      fajnie, że jest takie miejsce na Targówku, który faktycznie bogactwem i
      różnorodnością oferty gastronomicznej raczej nie powala. Świetna pizza, ale i
      inne dania (testowane były m.in. pierogi, pasta ze szpinakiem, sałatka z
      tuńczykiem oraz drink o wdzięcznej nazwie "dewotka"). Do tego sympatyczna i
      wyrozumiała obsługa, a sam lokal choć z zewnątrz wygląda niepozornie jest
      całkiem pojemny i ma swój urok, zwłaszcza po zmroku. Mógłby wprawdzie być czynny
      - przynajmniej w soboty - nieco dłużej niż do 23-ciej, ale i tak jak dla mnie super.
    • Gość: Gość Re: Jedzenie, Radzymińska/Barkocińska IP: *.eranet.pl 08.02.08, 14:24
      Ja czasami zamawiam jedzenie z Grande Azzurro Ristorante (674 10 01).
      Wprawdzie w samym lokalu nie byłem, ale jedzonko na dowóz mają
      niezłe.
      • Gość: nono Re: Jedzenie, Radzymińska/Barkocińska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.08, 12:05
        jest temat o tej restauracji forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
        f=297&w=72568302
        • Gość: Pikoras Re: Jedzenie, Radzymińska/Barkocińska IP: *.acn.waw.pl 24.08.08, 13:12
          Ja polecam chińszczyzne, bardzo dobre jedzonko i można do domu zamówić chinka.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja