to.ja.kas
06.09.07, 11:34
Jest watek o serwisie Opla więc ja sie wypowiem o serwisie Nissana
Zepsuły mi się wycieraczki.
Pojechałam, powiedziałam co się stało. Wymieniono mi na nowe
sworznie (nie wiem czy tak sie pisze), które były dobre i ktore
przestały działać po wymianie na nowe - koszt ponad 500 zł!!!
Zadzwoniono do mnie, ze tak naprawde to nie sworzeń tylko silnik i
wyceniono na kolejne ponad 1000 !!!! Zabrałam samochód w stanie
gorszym niz był jak tam zawoziłam....Z serwisu wyjechałam nie tylko
lżejsza o 500 zł za niepotrzebna czesc i dalej zepsutym samochodem,
ale równiez z przepaloną żarówką...jak wróciłam, powiedziano mi "no
dobrze, za żarówke pani nie policzymy"....no i na pytanie dlaczego
zanim zaczeto wymieniac czesci nie sprawdzono elektryki pan
powiedział "no sugerowalismy sie tym co pani mowiła"....koszt
spalonego silnika (najprawdopodobniej u nich, bo jak zawoziłam to
silnik pracował)400 zł...w zaprzyjaznionym, ale nie firmowym
warsztacie.
Ja za usługi tego serwisu dziekuje i nie polecam!.