Dodaj do ulubionych

Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratuszem

IP: *.MAN.atcom.net.pl 15.10.07, 23:35
co to jest "konferencja z ratuszem"?
Wiem, że mówił dziad do obrazu, ale żeby do budynku?
I ciekawe co mu ten budynek odpowiedział?
Cuda w tej Waeszawie za prezydentury NPP.
A moze chodzi o jej osmieszenie?
Jeśli tak - to stanowczo protestujemy!
Obserwuj wątek
    • Gość: widz Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratuszem IP: *.chello.pl 16.10.07, 00:08
      To jest własnie moralność kościelna . Ilość parszystwa w kościele rośnie , ale
      oni widzą tylko koryto . Karan - to też koryto za państwowe pieniądze - paru
      katabasów ma żarcie i panienki do .....
      • marcyk60 Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze 25.06.16, 10:59
        jak jesteś taki "święty"gość to rzuć w siebie kamieniem
        twoja mowa jest parszywa..................
        pewnie masz problem z patrzeniem w lustro i uśmiechem do siebie
    • Gość: agusia Ksiądz Broonisław Paweł Rosik ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 01:52
      www.parpa.pl/img/konferencja_profilaktyczna8.jpg
      • Gość: zły Stop czarnym łajdakom IP: *.acn.waw.pl 16.10.07, 01:58
        kościół nie może stać ponad prawem. Ciepłe schronienie dla wszelkiej
        maści zboczeńców. Zacofana i bezgranicznie obłudna instytucja nie
        mająca z wiarą nic wspólnego dla której liczy się tylko kasa i
        robienie ludziom wody z mózgu. Na widok księdza powinno się spluwać
        z obrzydzenia. Ludzie PRZEJRZYJCIE NA OCZY!
        • Gość: ddb2 Re: Stop czarnym łajdakom IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.07, 06:55
          Kosciol doprowadza do tego, ze zaczynam z obrzydzeniem i
          podejrzliwoscia patrzec na ksiezy, a moje dziecko trzymam od nich,
          jak najdalej.
          • Gość: to ja Re: Stop czarnym łajdakom IP: *.tktelekom.pl 28.06.13, 15:56
            i tak trzymaj jak najdalej ja odkąd mam styczność z tym ksiedzem też odsunełam sie od kościoła wiary nie z mienie ale to coś w sułtanie to beeeeeeeeeeeeeeeeeeee
        • Gość: megi Re: Stop czarnym łajdakom IP: *.eranet.pl 03.11.08, 19:08
          nie wszyscy księża są tacy sami, a winnych zawodach to co lepiej się dzieje ?
      • Gość: ccc Re: Ksiądz Broonisław Paweł Rosik ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 10:17
        Gość portalu: agusia napisał(a):

        > www.parpa.pl/img/konferencja_profilaktyczna8.jpg

        ale oblech:P współczuję tym dziewczynom. ta cała branża pomagaczy jest taka. pracowałam w parpie to coś na ten temat mogę napisać. a cały kotański to był myślicie że lepszy. ale oczywiście połaczenie "specjalisty" od pomocy z księdzem (czyli bezkarność) to najgorsze co się może przytrafić. to musi być kontrolowanr
    • Gość: Adam Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratuszem IP: *.um.warszawa.pl 16.10.07, 09:16
      Miałem styczność z księdzem Rosikiem. Jeździłem na kolonie jako
      opiekun. Prawdą jest, że używał niewybrednego języka, ale nikt nie
      brał tego jako obelg, lecz stanowczość. Przykład: kroiliśmy mięso na
      obiad. Był ciepło. Jak to na wsi, muchy się zbiegły. Machałem więc,
      aby nie siadały na mięso. Ksiądz: co tak machasz? Ja: muchy odganiam
      od mięsa. Ksiądz: to ściągnij spodnie i wystaw dupę. Ot cały ksiądz
      Rosik.
      • Gość: ciekawski Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 10:13
        a jak już wystawiłeś dupę to co było dalej?:)
        • Gość: Adam Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: *.um.warszawa.pl 16.10.07, 11:19
          hehe, na szczęście nie posłuchałem księdza. Żartowniś z Ciebie
          Kwiatku...
      • Gość: misia Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.07, 17:56
        Tak jest, zgadzam się. Tez znam tego księdza i nie sądzę, żeby był
        do tego zdolny. Owszem, jest to "charakterny" i czesto nie
        przebierajacy w słowach człowiek, ale wie co robi, gdzyz pracujac z
        takimi ludzmi niestety trzeba stosowac zupełnie inne metody. Też
        byłam opiekunka wiec wiem
    • Gość: bb Panie Paszyński, miej pan wstyd...... IP: *.aster.pl 16.10.07, 09:55
      Nie wiedziałem, że nad księdzem ciążą takie zarzuty - mówi
      Włodzimierz Paszyński, wiceprezydent miasta ds. edukacji. Nie
      wierzę, całe środowisko wie, co się dzieje, więc udawanie niewiedzy
      jest nie na miejscu
    • julcia1998 Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratuszem 16.10.07, 11:41
      Znam Księdza Rosika od wielu lat i ręczę za Jego niewinność. Szkoda,
      że dziennikarze pisząc o ciemnych, dużych okularach zapopmnieli
      dodać , że ks. Rosik ma poważną wadę wzroku i takie okulary są mu
      niezbędne. Łatwiej szykanować i wypisywać sensacyjki dla gawiedzi,
      która będzie niezdrowo podniecona informacją o molestującym księdzu.
      Szkoda, że nikt nie pisze o dobru jakie zrobił dla wielu młodych
      ludzi. Ja widziałam ośrodki, które tworzył i ludzi, którzy
      odnajdywali tam siebie. Ale pani Jarudze nie na ręke jest ks. Rosik
      więc postanowiła wszelkimi sposobami sie go pozbyć. Biedna kobieta,
      widać, że brak mężczyzny daje o sobie znać.
      • Gość: ccc Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 16:38
        julcia1998 napisała:

        Biedna kobieta,
        > widać, że brak mężczyzny daje o sobie znać.

        to raczej księdzu daje znać o sobie brak kobiety. i niech sie ksiądz nie podpisuje kobiecym imieniem, bo żadan kobieta nie posluzyła by sie argumentem "brak mężczyzny daje o sobie znać". to typowe dla księdza który będzie teraz oczernial i szykanowal wszystkich zwiazanych ze sprawą żeby ratowac własny tyłek. co za menda

        • Gość: julcia1998 Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.07, 18:21
          możesz się ze mną spokać a przekonasz się ze jestem kobietą. I
          wypraszam sobie słowo "menda". Tam gdzie zaczynaja sie epitety
          zaczyna brakować argumentów.
          To co, spotkasz się ze mną?
        • Gość: julcia1998 Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.07, 18:24
          z Twojego poprzedniego wpisu wynika, że znasz ks. Rosika. I co
          wierzysz w te szykany? Bo ja znam go bardzo dobrze i zaręczam, że
          ktoś chce go najzwyczajniej opluć. Pozdrawiam i życzę więcej
          powściągliwości w epitetach
          • Gość: siostra julcia jesteś brzydka i tyle, ksiądz ma gust :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 22:00
          • Gość: to ja Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: *.tktelekom.pl 28.06.13, 15:49
            tez znam tego ksieda szuja molestant i nic wiecej zdobywca cudzych majatkow
            • Gość: mateo Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.13, 07:23
              latwo wam to wszystkim mowic jak heiterzy jak stoicie sobie z boku i na oczy
              • Gość: mateo Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.13, 07:47
                cpuna nie widzieliscie. Z takimi ludzmi tak trzeba , trzeba takiego podejscia a nie , jak zapewne myslicie, po ksiezowsku, czyli poglaskac po glowce i powiedziec: Boziu, jakis ty biedny albo biedna, bo grzalas 10 lat, tak bardzo od zycia w dupe dostalas... Tak bardzo od zycia w dupe dostala albo dostal ze musial okradac matke i ojca i niejednokrotnie ich bic, ze musial okradac innych ludzi, zastraszac, manipulowac, wywolywac poczucie winy, robic milion rzeczy, ktore by wam nawet do glowy nie przyszly, zeby tylko zdobyc dzialeczke i przygrzac. Wy naprawde myslicie ze innym podejsciem pomoglby w zmianie tym ludziom?!?!?! Kazdy czlowiek ma swoja cierpliwosc a jakby ktos z was mial doczynienia z takim poziomem glupoty ludzkiej(jaka niejednokrotnie prezentuja wlasnie wspolpracownicy x Rosika) i brudow obyczajowych, a wlasciwie samym dnem rynsztoka, to nie pisalby o czyms, o czym nie ma zielonego pojecia ani nie czepialby sie charakteru i metod pracy tego czlowieka. ON WIE CO ROBI i nawet jak komus mocno pojedzie to wierzcie mi, nie robi tego bez powodu... Sam wiele razy dostalem od niego tegi pocisk i na poczatku mialem takie samo podejcie: Boze, to ksiadz, jak on tak moze.... W tym momencie jestem mu za to ogromnie wdzieczny bo zamiast grzac ukladam od nowa zycie.
      • Gość: Gościu Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 30.07.11, 00:10
        Ktoś ma informacje na temat postępowania i ewentualnych wyroków? nigdzie nie można nic znaleźć w temacie
    • Gość: doktor cicho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.07, 13:55
      dziadu bezdomny!
      bufetowa duchowi swietemu miasto w opieke oddala, niedlugo wiec daj
      boze aniolowie zywcem do nieba ja polwia :)
    • gajane4 Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratuszem 16.10.07, 15:38
      W każdej grupie społecznej znajduje się pewien odsetek zboczeńców!
      I trudno. Ale to, że hierachia zasłania się za kazdym razem brakiem
      kompetencji w stosunku do poszczególnych zakonów i księży
      diecezjalnych (vie Ks. Jankowski, O. Rydzuyk, itp itd) podczas gdy
      księża składają przysięgę posłuszeństwa, to jest to obrzydliwą
      obłudą.
    • Gość: Rocky Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratuszem IP: *.nid.vectranet.pl 31.10.07, 21:39
      Jeden ksiądz wiosny nie czyni. Kościół jest inny!NIe oblewajcie
      całego Kościoła i innych księzy smarem, który dotyczy kilku osób w
      sutannach. Rosikowi należy sie kara sądu (odsunięcie od Karanu,
      pracowników, narkomanów), bo przekracza prawo w wielu miejscach...
      Znam go. Wiem, co mówię. Przemoc psychiczna, poniżanie, wyzywanie,
      robienie idioty z człowieka, który nigdy nie wniesie się "na jego
      poziom"(cyt.)- to codzienność w obcowaniu z nim.
      • Gość: Kaśka Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: 195.8.101.* 07.11.07, 08:43
        Znasz go . wiem to. Gdyż zman osobę, która z tym księdzem pracuje i
        dokładnie mówiła o nim co ty. Też zrezygnowała z pracy u niego bo
        psychicznie tego nie wytrzymywała
        • Gość: kasienka Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.07, 14:30
          Jak się jest słabym psychicznie to się nie idzie do pracy z ludzmi
          uzależnionymi.Niech koleżanka znajdzie sobie prace w Sklepie
          Spożywczym.Mniej stresu.
          Żeby prowadzić takie ośrodki i pomagać ludziom uzależnionym nie
          można być delikatnym,współczującym.
          A ks.Rosik? No cóż,od sądzenia są sądy.
      • Gość: aleksandra Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: 83.2.83.* 26.02.09, 19:31
        Bo On ma swój pułap, do którego wielu nie sięga. Wkurzyłam się
        czytając te brednie. Ja winna mu jestem moje życie. Jesteście
        pieniacze, maluccy i nie umiecie się do tego przyznać...
    • Gość: ewa Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: *.rajskanet.pl 16.12.07, 13:02
      to raczej szanownej julci brak mężczyzny daje o sobie znać - widocznie pan rosik
      był jedynym który dał jej poczuć co to męzczyznai dlatego go tak broni.
      • Gość: Ania Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 14:00
        leczylam sie w karanie,bylam na dwoch pielgrzymkach z ks.rosikiem,nie
        przepadalam nigdy za nim,bo faktem jest ze jest czesto chamski etc.,ale
        dziewczyny moim zdaniem wyolbrzymiaja cala sprawe,mysle ze to pracownice ktore
        ks.wywalil z pracy i chca sie zemscic,albo pacjentki ktore nie skonczyly
        leczenia i maja swoje cpunskie myslenie jak kiedys.dajcie spokoj ten czlowiek
        wiele robi dla nas-narkomanow,bez niego nie byloby karanu!!i choc nie lubie go
        za charakter,to bronie go w tym momencie bo mimo wszystko pomogl.
    • Gość: iskra Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratuszem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.08, 09:24
      Już dwano powinny odpowiednie organy tym się zająć, tacy ludzie
      powinni zniknąć z takich organizacji. Nie wiem dlaczego organizacja
      księży nie jest do ruszenia przez prokurature,ludzie bronią księży a
      oni takie świnstwa wyprawiają.................( to nie po
      czrześcijansku
    • Gość: nieznajoma Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratuszem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 15:05
      znam ks.rosika i niestety to o co go posądzają jego pracownice
      wydaje mi się prawdą.wiele razy byłam świadkiem tego jak przeklinał
      i wyzywał swoich pracowników i podopiecznych.a o tym że molestował
      (nie wiem jak jest teraz)podopieczne wiedziałam od nich samych.Jest
      to dziwny człowiek można powiedzieć że robi tyle samo dobrego co i
      złego.Byłam jego podopieczną przez dwa lata.Mi tez pomógł-nie biore
      od czterech lat.jestem mu wdzięczna jednak myśle że kategorycznie
      nie powinien tak się zachowywać.wiele dziewczyn zmieniło zdanie na
      temat księży.ja też gdy sie zorjętowałam o co chodzi byłam w ciężkim
      szoku.
    • Gość: megi Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratuszem IP: *.eranet.pl 03.11.08, 18:56
      Pracowałam z księdzem 3 lata i wiem, że robi dla ludzi wiele dobrego. Natomiast
      nie szanuje swoich pracowników i sama doświadczyłam z Księdza strony
      niemoralnego zachowania.
    • Gość: anonim Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratuszem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 13:52
      Ja również pracowałam z ks. Rosikiem 3 lata. I oprócz tego, że na
      porządku dziennym było poniżanie wszystkich pracowników, to sama 2
      razy doznałam nieprzyjemnych sytuacji, które bez wątpienia były
      molestowaniem...
    • Gość: a Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratuszem IP: *.chello.pl 09.11.08, 17:14
      no tak znam Księdza. Czy ktoś może mi powiedzieć jak zakończył się ten proces ?
      czy może jeszcze trwa?
    • Gość: neofita z Bogucina Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratuszem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 03:19
      znam ksiedza 3 lata bardzo mi pomogl ale kompletnie nie toleruje
      jego podejscia do ludzi nic niewiem o molestowaniu ale obrazanie
      drugiej osoby nie sprawia mu wiekszych trudnosci wcale sie po tym
      zle nieczuje potrafi wszystko przeobrazic w zart..ja juz na
      szczescie skonczylem leczenie
      • Gość: R.N Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.06.09, 13:02
        Jak skontaktować się ze "Skrzypkiem"?Masz namiary?
    • Gość: ola Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratuszem IP: *.eranet.pl 09.01.09, 23:47
      ja również znam księdza Rosika i to bardzo dobrze i niestety to co
      mówią to raczej prawda. nie wątpię że pomógł wielu osobom ale wielu
      też zaszkodził. narkomani to też ludzie. ja z nimi pracowałam i wiem
      że więcej można było osiągnąć rozmową niż zastraszaniem a ksiądz
      bardziej wolał przemoc i strach niż rozmowę.
      • Gość: aleksandra Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: 83.2.83.* 26.02.09, 19:39
        Acha, ja tak rozmawiałam z igłą przez 10 lat. Co możesz wiedzieć o
        skuteczności leczenia? Heroina, amfetamina, dwa leczenia w Monarze -
        cóż nieskuteczne, szkoda. Myślisz, że narkoman idzie na leczenie z
        woli rozmowy. To żart. Najpierw jest właśnie strach. On jest
        pierwszym impulsem do leczenia. ...potem dopiero można rozmawiać...
        Ja uczę się rozmawiać od 10 lat... tyle już nie biorę.
    • Gość: neofit -a/ka Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratuszem IP: 91.206.154.* 27.01.09, 10:18
      Znam Ks.Rosika...Pomaga ludziom owszem,ale pracowinkw miesza z błotem,nie
      przebiera w slowach.Są oczywiście obrońcy ale prawda jest jedna.I na pewno
      wyjdzie na swiatlo dzienne.Jednak ze nie powinno sie go odsunąc od Karanu za
      duzo robi dla pacjentow bo dzieki niemu wiele osob wyszlo z bagna a pacjeci nie
      sa obiektywny zrodlem inf. a na pewno na czas trwania ich terapii...dopiero gdy
      ja ukoncza mozna ich pytac o zdanie. Co do Rosika,niech sąd rozsądzi a jesli tu
      nie spotka go kara to staniemy kiedys jeszcze przed sadem Bożym.Nie nam oceniac
      postepowanie innych a jesli ktos nie chce z Rosikiem pracowac to niech zmieni pracę.
    • Gość: Rybson WPR Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratuszem IP: *.subscribers.sferia.net 27.01.09, 19:24
      Ahaha Wiedzialem ze Hla Ale Ze Molestuje To Juz Przesada Tez Go Troche Znam :P
      Wkoncu sie Leczylem
    • Gość: Neofita z Rzeszowa Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratuszem IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 28.01.09, 10:24
      Leczyłem sie w Karanie 3 Lata i nie jestem zdziwiony agresywnym zachowaniem ksiedza bo takiego go znam i takiego pamietam... Zawsze traktowalem to jako "po przyjacielsku" bo nigdy krzywdy nam nie wyrzadzil a ze czasem nakrzyczał to i moze mial racje! Ale ze jest oskrażony o molestowanie to musze powiedziec ze jestem bardzo zdziwiony! Widocznie podczas mojego leczenia bardzo dobrze sie ukrywał i my wszyscy nawet o niczym nie wiedzielismy! Dopiero po leczeniu zaczelem sie co nie co dowiadywac! O to akurat bym go nie podejrzewał ale wiem ze ksiądz jest zdolny naprawde do wszystkiego!
    • Gość: ola napiszcie coś więcej IP: *.eranet.pl 04.02.09, 17:01
      czy ktoś może udzielić informacji jak zakończyła się ta rozprawa
      sądowa? i co taraz się dzieje w jego sprawie.
    • Gość: klarkaZnam x Bronk Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratuszem IP: 78.133.207.* 11.02.09, 08:56
      Znam x Bronka a właściwie Pawła od wielu lat , byłam jego uczennicom ,bardzo
      chorowałam i potrzebowałam drogiego na te czasy leczenia ,i Paweł był jedyną
      osobą która starała się pomóc tylko On zapytał moja rodzinę czy nie potrzebuje
      pomocy w sprowadzeniu leków ,by przyjacielem rodziny przez wiele lat pobytu na
      placówce w naszym mieście ,to u nas rodził się Karan .Popełniał błędy jak każdy
      człowiek ,ale potrafi sie do nich przyznac,jest ekscentrykiem to fakt ,czasami
      jego zachowanie może irytowac,ale spróbujcie się postawic na jego miejscu . Nie
      może byc łagodny pracując z narkomanami,tam jest stanowczosc potrzebna.A
      kobiety-zawsze znajdą się takie które robią maślane oczka do księdza ,bo
      koloratka nęci . x Bronek jest spontaniczny lubi sie powygłupiac,ale
      molestowanie?Bzdura i oszczerstwa ,paradujące w mini panienki odrzucone przez
      niego szukają wrażeń i tyle ,niech pomyślą ,że krzywdzą nie tylko Niego samego
      ale i Jego przyjaciół i ludzi którym pomaga
      • Gość: ola Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: *.eranet.pl 16.02.09, 01:25
        muszę Ci powiedzieć Klarko, że napewno w przypadku ks Pawła
        koloratka nie nęci. A stanowczość w pracy z osobami uzależnionymi
        należy odróżnić od chamstwa, upokarzania i wulgaryzmów bo ja
        pracując w Karanie nie potrafiłam zobaczyć nic innego w zachowaniu
        ks Pawła w stosunku nie tylko do osób uzależnionych ale również w
        stosunku do osób tam pracujących. Piszesz, że ksiądz lubi się
        powygłupiać - dla mnie istnieje granica między wygłupami a
        poniżaniem a tylko na to mogą liczyć osoby, które się tam znajdą i
        nie ważne czy są to pacjenci czy pracownicy!
        • Gość: klarka Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: 78.133.207.* 20.02.09, 12:58
          Droga Olu trudno mi uwierzyc ,w to co mówisz ponieważ wiem jak wiele pracy x Paweł włoży w rozkręcenie Karanu ,ile Go to kosztowało zdrowia i sił ,może nie jest ideałem ,bo nikt z nas nie jest .Jedynie Pan Bóg może nas oceniac nam nie wolno x Paweł jest członkiem Sac od wielu lat ,i sądzę ,że to w kwestii księdza prowincjała jest wyrażenie swojej opinii na temat podwładnego a skoro tego nie robi to chyba nie jest taki zły. Dzięki niemu Karan wciąż działa pomaga ludziom uzależnionym ,i pomaga dzieciom .Karan jest Jego dzieckiem i nikt tego nie zmieni,nie ważne czy ktoś Go lubi ważne jest to czego dokonał przez te lata. I z mojej strony życzę mu Błogosławieństwa Bożego i dużo sił w pracy duszpasterskiej oraz Przyjaciół którzy niczego nie będą od Niego chcieli
          • Gość: ola Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: *.eranet.pl 20.02.09, 14:52
            Klarko ja nie twierdzę, że x Paweł nie robi niczego dobrego. jest
            człowiekiem mądrym i wiem, że umie pomóc osobom uzależnionym ale nie
            podoba mi się Jego zachowanie i stosunek do drugiego człowieka. ja
            sama doświadczyłam z Jego strony upokorzeń więc wiem o czym mówię.
            ja zrezygnowałam z pracy w Karanie ponieważ nie potrafiłam pogodzić
            się z tym jak x Paweł traktował nie tylko pracowników ale również
            pacjentów, a wyzwiska typu skurw..., wyrwikłaku i obszczykiosku w
            ustach księdza były dla mnie szokiem. ja nie potrafię godzić się z
            pewnymi zachowaniami a nic nie mogłam zrobić żeby je zmienić więc
            musiałam odejść.
            • Gość: klarka Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: 78.133.207.* 22.02.09, 15:14
              No Widzisz Olu i o to chodziło Przyznałaś ,że mimo wszystko x Paweł robi cos
              dobrego ,nie mogłaś z nim wytrzymac ,to dobrze ,że odeszłas bo nie da sie
              pracowac tam gdzie sie człowiek męczy ,x Paweł nie jest ideałem ale czytając te
              wszystkie wcześniejsze komentarze odniosłam wrażenie ,że ktoś robi nagonkę na
              jakiegoś potwora a przecież wielu ludzi zawdzięcza mu życie i ludziom którzy z
              Nim pracowali i chwała im za to ,i Tobie gratuluję że podjęłaś próbę pracy w tym
              trudnym środowisku A co do charakteru x Pawła to po latach nauczyłam się po
              prostu po latach przyjmowac go takim jakim jest z jego wadami i zaletami bo ma
              ich wiele jak każdy z nas i żaden ksiądz nie jest święty . Pozdrawiam
              • Gość: ola Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: *.eranet.pl 23.02.09, 01:30
                tak przyznałam to, że robi dużo dobrego ale to samo można robić nie
                uwłaczając drugiemu czlowiekowi, bo znam wiele innych miejsc gdzie
                też leczy się osoby uzależnione ale nie używa się wulgaryzmów i
                chamstwa. Powiem Ci szczerze że praca z tymi wszystkimi osobami
                uzależnionymi nie była tak trudna jak by się mogło wydawać (ja
                kochałam tą pracę), o wiele trudniejsza była współpraca z x Pawłem,
                który swoich pracowników traktował jak debili (zresztą z tego co
                wiem to odejścia kolejnych osób z pracy nie zmieniły jego zachowań)
                i nadal tak traktuje innych. Z mojego doświadczenia (zresztą nie
                tylko mojego) nie potrafię sobie wyobrazić nauczenia się
                przyjmowania x Pawła takim jaki jest. bo ja nigdy nie pogodzę się z
                traktowaniem drugiego człowieka jak przedmiotu, gdyż narkomani to
                też ludzie i jakiś szacunek im się należy, może nawet co niektórym
                większy niż nam. A autorytet księdza zbudowany jest na strachu;
                mimo że ma tak ogromną wiedzę i potencjał to nie potrafi okazać
                szacunku drugiemu człowiekowi ( albo inaczej - okazuje go tylko tym,
                od których jest zależny lub których poprostu lubi).
              • Gość: ola ksiądz przed sądem i na konferencji... IP: *.eranet.pl 23.02.09, 01:45
                Droga Klarko i jeszcze jedno - do tej pory "zawód" ksiądz kojarzył
                mi się z miłością bliźniego i dobrocią. spotkałam na swej drodze
                wielu księży i były to osoby naprawdę różne, ale wierz mi nie było
                wśród nich osoby, która tak traktuje drugiego człowieka jak x Paweł.
                Wiesz co, kiedyś psycholog, który pracował u nas w ośrodku po
                licznych obserwacjach zachowań księdza powiedział, że "ten czlowiek
                musiał mieć bardzo trudne dzieciństwo i ze prawdopodobnie przeżycia
                z tamtego okresu wpływają obecnie na stosunek księdza do innych
                ludzi". a mnie się wydaje, że agresja która w Nim tkwi znalazła
                sobie ujście właśnie w poniżaniu i gnębieniu innych (tych, którzy
                przez jakiś czas są od księdza zależni). sorry - ale takie jest moje
                zdanie
                • Gość: klarka Re: ksiądz przed sądem i na konferencji... IP: 78.133.207.* 23.02.09, 15:47
                  Droga Olu każdy ma prawo do wyrażania swojej opinii ja księdza Pawła szanuję
                  mimo jego nie zawsze adekwatnego do sytuacji zachowania,Wiem że On potrafi by
                  denerwujący i nieprzyjemny -naprawdę długo go znam i też z nim pracowałam jakiś
                  czas temu. A zmienili Go ludzie ,którzy wykorzystywali Jego dobroc ,szkoda ,że
                  nie poznałaś x Pawła jakieś 20 lat temu ,to był zupełnie inny człowiek za którym
                  młodzież w ogień by poszła,nie bylo osoby która by Go nie wsparła w potrzebie
                  był świetnym animatorem . Później sie wszystko popsuło i zaczął traktowac ludzi
                  tak jak Oni potraktowali jego ,bo za duzo pomagał i po prostu nie którym wciąż
                  było mało . Szanuję X Pawła mimo wszystko:)
                  • Gość: ola Re: ksiądz przed sądem i na konferencji... IP: *.eranet.pl 23.02.09, 16:28
                    Droga Klarko ja podczas mojej pracy w Karanie nigdy nie ubliżyłam
                    księdzu, zawsze odnosiłam się do Niego z szacunkiem i nie potrafię
                    zrozumieć dlaczego nie odpłacał mi tym samym a jedynie szyderstwami
                    i upokarzaniem. a niestety każdy człowiek ma prawo popełniać błędy a
                    w tej pracy to było nieuniknione ponieważ każdy "przypadek" był
                    inny; a wydaje mi się że rolą księdza Pawła powinna być pomoc nam -
                    wychowawcom w rozwiązywaniu problemów, podejmowaniu słusznych
                    decyzji i wskazywaniu odpowiedniej drogi postępowania tym bardziej,
                    że xPaweł ma ogromną wiedzę. nie znałam Go wcześniej ale jeśli to co
                    piszesz jest prawdą to szkoda, że xPaweł się zmienił bo może wtedy
                    praca w Karanie byłaby inna i pracownicy nie odchodzili by tak
                    szybko.
                    • Gość: klarka Re: ksiądz przed sądem i na konferencji... IP: 78.133.207.* 23.02.09, 17:44
                      Masz rację Olu szkoda ,że się zmienił i nie potrafi już byc Sobą :( ale jest
                      jaki jest na pewno nie jest ideałem ale może kiedyś znowu się otworzy . Ale
                      jakoś sobie nie wyobrażam x Pawła w roli niebezpiecznego Kasanowy to mnie bawi
                      ,,,,a takie postawiono mu zarzuty, cóż zobaczymy co przyniesie życie ,oby Ci
                      którzy oskarżają nie potrzebowali kiedyś jego pomocy
        • Gość: aleksandra Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: 83.2.83.* 26.02.09, 19:45
          Ależ Ty musisz siebie nie lubić... tyle złości nosisz w sobie.
    • Gość: aleksandra Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratuszem IP: 83.2.83.* 26.02.09, 19:23
      Coż, niektórzy ludzie nie potrafią odróżnić gestów przyjaźni od
      molestowania. Ja znam też takich, którzy mają problem z odróżnieniem
      mobbingu od odpowiedzialności. Zwyle jednak chodzi o kasę. Szkoda
      tylko energii człowieka, który ma co robić.
      • Gość: ola Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: *.eranet.pl 28.02.09, 16:58
        co Ty Aleksandro możesz wiedzieć o pracy w Karanie i o współpracy z
        x Rosikiem? i nie mów mi, że ktoś nie potrafi odróżnić mobbingu od
        odpowiedzialności albo gestów przyjaźni od molestowania.
        • Gość: aleksandra Re: Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratusze IP: 83.2.83.* 04.03.09, 17:40
          Widzę, że nie czytałaś moich wcześniejszych wypowiedzi. Krótko,
          szkoda czasu człowieka, który zdecydowanie ma co robić na tym
          popapranym świecie. To co robi - robi świetnie i uwierz skuteczność
          ma dobrą. Jest jednym z nielicznych ludzi, bez których ten świat
          stałby w miejscu.
    • Gość: klarka Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratuszem IP: 78.133.207.* 01.03.09, 15:01
      Ta cała dyskusja to jedna wilka paranoja.....
    • Gość: klarka Ksiądz przed sądem i na konferencji z ratuszem IP: 78.133.207.* 02.03.09, 08:02
      jeszcze jedno chciałam dodac ,tak sobie tu wszyscy polemizują a x Paweł się nie przejmuje i dalej swoje robi ,Karan istnieje działa i nadal pomaga i pewnie póki Pan Bóg pozwoli istniec będzie.A Jego irytujące wielu powiedzonko ,że x Rosik ma zawsze rację a nawet jeśli nie wróc do punktu pierwszego pozwoliło na stworzenie tak silnej i prężnej organizacji.Gdyby był słaby nie dokonałby tego wszystkiego ,tam nie ma miejsca na sentymenty .Ola napisała ,że x Paweł jest miły tylko dla tych których lubi .. hmmm z tego co ja wiem to lubi wielu ludzi ,i wielu ma przyjaciół,niestety wiele osób usiłuje wejśc mu na głowę .Ciekawe jak by sie zachowywali Ci którzy najbardziej krzyczą ,gdyby przez tydzień byli na Jego miejscu..... cieniutko ich widzę:)))))i Jedno słowo do x Bronka - zwolnił trochę bo szkoda Twojego zdrowia...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka