Gość: Antek Lew sprzed zoo odświeżony i podwojony IP: 216.223.64.* 25.10.07, 21:27 Zaraz, ktos tu leci w kulki.W normalnym kraju moge zapier...pomnik i sprzedac te pol tony kolorowego metalu jako zlom????Skup nie widzi co bierze? Nie ma obowiazku zawiadomic konserwatora zabytkow? To jak chlop na polu wyorze powiedzmy szczerbiec albo garnek z monetami to ma obowiazek a skup zlomu nie?? Czy moge dostawic pomnik prawie swietego z Wadowic i tez mi przyjma??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: Lew sprzed zoo odświeżony i podwojony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 21:29 teoretycznie nie, praktycznie tak:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aniol Lew sprzed zoo odświeżony i podwojony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 08:40 Zlodzieje, oddajcie naszego lwa, a kopie sobie mozecie wsadzic. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_ Re: Lew sprzed zoo odświeżony i podwojony 26.10.07, 09:36 > Zlodzieje, oddajcie naszego lwa, a kopie sobie mozecie wsadzic. Po pierwsze nie Waszego, po drugie nie oddamy bo niby dlaczego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lwia paszcza Re: Lew sprzed zoo odświeżony i podwojony IP: 83.238.180.* 26.10.07, 09:49 robicie kopie, a wiec sumienie gryzie - przyznaliscie sie do kradziezy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lwia paszcza Re: Lew sprzed zoo odświeżony i podwojony IP: 83.238.180.* 26.10.07, 09:52 a jesli nawet nie do kradziezy, to do tego, ze lew jest bytomski. zgadnijcie, kiedy lew pojawil sie w warszawie, a kiedy zniknal z bytomia? Jest synchronizacja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lwia paszcza Re: Lew sprzed zoo odświeżony i podwojony IP: 83.238.180.* 26.10.07, 10:10 >Odświeżony lew nie wróci na stary postument. - W międzyczasie >został wpisany do rejestru zabytków, więc musimy zapewnić mu >ochronę. Zostanie ustawiony na terenie zoo - mówi Agnieszka >Kasprzak-Miler. Jej zdaniem dawne miejsce nie jest bezpieczne, gdyż >lew jest wykonany z 400 kg brązu, stanowi więc łakomy kąsek dla >złodziei. A więc boicie się, że go bytomianie w końcu podprowadzą. tzn. nie macie zamiaru go oddać nigdy, nawet jeśli dowody by były jeszcze bardziej oczywiste. tzn. wiecie, że bytomianie mają rację, stąd obawa przred ich determinacją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sojka Re: Lew sprzed zoo odświeżony i podwojony IP: *.acn.waw.pl 26.10.07, 12:41 taką dyskusję mamy już za sobą. ustaliśmy, że swojego gdzieś posialiście, a ten jest nasz. zapomnij o oryginale. kopię dostaniecie, żebyśmy nie musieli słuchać tych żałosnych jęków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SQ echhhh... IP: *.kat.3s.pl 26.10.07, 14:03 gdzieś posialiśmy... tak... Nikt nie twierdził, ze lew był tylko jeden. Bytom przedstawił wystarczające dowody na to, ze właśnie ten lew jest od nas.. ale nie, warszawiacy szukają dziury w całym. A kopie to niech zachowają dla siebie a nam oddadzą oryginał! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sojka Re: echhhh... IP: *.acn.waw.pl 26.10.07, 15:25 Tak... nie twierdziliście.. coś słabo pamiętasz. Śledzę te dyskusję od zarania i w zasadzie jedynym dowodem są pocztówki z przedwojennego Bytomia. Najpierw twierdziliście, że był tylko jeden, co potwierdzano nawet z Berlina, potem znalazły się jeszcze dwa takie same jeden gdzieś w parku w Legnicy, kolejny jeszcze gdzieś... Już żal słuchać tego biadolenia. Bytom to bardzo ładne miejsce i na pewno lew na rynku byłby fajny ale fakt, że przyssaliście się do Warszawy odbieram jednoznacznie - jako wyraz niechęci do stolicy i kanalizację własnych problemów. A macie przecież co robić w swoim mieście, bo co tu dużo mówić Bytom jest zapuszczony... a lew w tym temacie nic nie pomoże. pozdrawiam i nie ma się co obrażać o kopię. będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Re: echhhh... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.01.08, 12:16 bez Schlesien Polska bylaby nadal krajem rolniczym a Warszawa wiocha. chyba wiesz, ze glownym celem przylaczenia Slaska po traktacie wersalskim byla chec posiadania przemyslu i zloz naturalnych. a jak wygladala Warszawa i warszawskie podworka zobacz ponizej. Poszukaj sobie zdjecia z wielbladem :). www.warszawa.ap.gov.pl/dtland/strony/ramka_glowna.html Fajne bylo to miasto przed zniszczeniem,takie cywilizowane :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! tak jak okupanci Iraku... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.01.08, 12:09 brak dokumentow dokumentujacych przewiezienie lwa z Beuthen do Warszawy swiadczy jednoznacznie o rabunkowym charakterze dzialalnosci Polski i Polakow na tych zagrabionych terenach! Tak jak okupanci Iraku nie interesowali sie zachowaniem kultury irackiej, tak polscy okupanci Ostdeutschland nie byli, nie sa i nie beda zainteresowani zachowaniem niemieckiej i slaskiej kultury na okupowanych przez siebie ziemiach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgd Re: Lew sprzed zoo odświeżony i podwojony IP: 212.106.176.* 26.10.07, 15:23 Słuchaj no, warszawski patrioto. Jakbyście musieli oddać wszystkie zabytki, które po wojnie zrabowano z całej Polski do stolicy, to po salach Muzeum Narodowego wiatr by hulał. Więc może trochę pokory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamionek zgadza się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 13:35 Jeżeli chodzi o zbieractwo złomu, wygrzebywanie ochłapów spomiędzy podkładów kolejowych i drążenie biedaszybów Bytomianie nie mają sobie równych i to w skali całego globu. Rozumiem że o taką determinacje Ci chodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SQ taaaaaa IP: *.kat.3s.pl 26.10.07, 14:08 czyli jak rozumiem biedakowi bogacz może skopać tyłek bez żadnych konsekwencji? A z tymi biedaszybami to sie trochę zapędziłeś :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamionek Re: taaaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 18:52 > czyli jak rozumiem biedakowi bogacz może skopać tyłek bez żadnych konsekwencji? Dokładnie, to się nazywa kapitalizm. Za komuny było identycznie, osobiście pamiętam czasy kiedy ja w sklepach widywałem tylko ocet a połowa Śląska wpie..ła wtedy szynki. Jeżeli chodzi o mnie możecie sobie to poniemieckie badziewie zabrać. Dorzuciłbym Wam jeszcze Pekin bo też kiedyś słyszałem jakieś śląskie zawodzenie na temat ukradzionych cegieł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nemo Re: taaaaaa IP: *.3s.pl 28.10.07, 15:36 Cały Śląsk, drogi Warszawiaku - szynkę? A co dla Pana oznacza słowo: Śląsk? Moja rodzina znalazła się tu po wojnie, bo NIE MIAŁA DOKĄD wracać. Dom rodzinny został spalony już po wojnie, a całe wsie przesiedlano.Szynki na oczy nie widziano w sklepie, również za komuny. Talony były dla wybranych, a pociąg pospieszny z Katowic do Warszawy miał tylko jeden przystanek: Sosnowiec.Bo - jak wówczas się mówiło - wsiadała tam władza i jechała do stolicy. A Bytom jest zapuszczony, mi.in. dlatego, że pewni panowie kazali wywieźć z niego płaskorzeźby zdobiące fasady co ładniejszych kamienic. Wówczas Wy- Warszawiacy- mówiliście, że te elementy będą zdobiły budowane właśnie Centrum Zdrowia Dziecka... Czy zdobią? A gdzie się podziało ogrodzenie bóżnicy z Tarnowa? Ówczesny minister sprzedał je za granicę. Podobno mieliśmy w zamian otrzymać obrazy artystów polskich pochodzenia żydowskiego. Czy otrzymaliśmy? Wiem jedynie, że nigdy nie było odpowiedzi na liczne pisma kierowane z Tarnowa do ministerstwa. Więc zamiast kopać leżącego, może by tak Warszawa coś zrobiła dla swoich rodaków z prowincji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamionek Re: taaaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 17:48 Zaraz jakiego lezącego, cały Śląsk to po prostu banda nierobów czekająca aż władza (nieważne jaka) podstawi mi pod pysk wszytko czego trzeba do egzystencji. Eskalacja tej postawy zaczęła się gdy na tronie zasiadł jeden z Waszych towarzyszy. Co byś nie pierdzielił to ja doskonale pamiętam sklepiki z zasłonkami i własnego kumpla (Warszawiaka) który pracując w kopali do Wawy przyjeżdżał sobie taksówką Twierdzicie że to wasz lew, macie na to dowody to jazda do sądu, jeżeli będą wiarygodne to go dostaniecie, jeżeli są kiepskie to pocałujcie się w zapylone dupska i nie zawracajcie gitary na forach. Żadne płacze nic nie zmienią ale Wy chyba nigdy tego nie zrozumiecie bo całą swoją egzystencje cele osiągaliście albo żebrząc albo wymuszając siłą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nemo Re: taaaaaa IP: *.3s.pl 29.10.07, 23:07 Banda nierobów, to - Szanowny Panie - siedziała i siedzi w Warszawie. Ten towarzysz(zasiadający niegdyś na warszawskim tronie) nie był ze Śląska, tylko z Zagłębia. A to duża różnica. Oczywiście, takie niuanse nie mogą być znane nieukom warszawskim. Pańska postawa i wyrażenia używane w dyskusji są - delikatnie rzecz ujmując - niegrzeczne. A ten kolega przyjeżdżający taksówką do Warszawy, to - jak sam Pan zauważył - nie był ze Śląska, lecz z Warszawy. To kto się dorabiał w kopalniach? Proponuję zajrzeć także do statystyki. 32 % dochodu narodowego wypracowywał Śląsk. I nie zostawało to na Śląsku, tylko szło do Warszawy, do "wspólnego kotła". A Śląsk wciąż zaniedbany dostawał ochłapy, bo co lepsze kąski musiały przecież ozdobić "budowaną przez cały naród stolicę". Co do wymuszania siłą, to proponuję zainteresować się, w jaki sposób Warszawa "nabyła" dzieła sztuki zdobiące niegdyś "ziemie wyzyskane" jak to ładnie dawno temu ujmował pewien mój kolega. Polecam wystawę stałą sztuki średniowiecznej w Muzeum Narodowym w Warszawie i katalog tej wystawy. Tam nawet jest podana proweniencja tej zaiste unikatowej kolekcji. Niektóre miasta już się upomniały o swoje - jak się upomną inne, to co Wam zostanie? Pusta atrapa zwana pałacem królewskim? Odpowiedz Link Zgłoś
rodowiczmaryla Re: taaaaaa 05.11.07, 14:08 > poniemieckie No to pokaz mi na Slasku cos substancyjnego popolskiego. :) > badziewie Hoooopie, ale sie blamujesz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stonewall Re: Lew sprzed zoo odświeżony i podwojony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 21:19 bo jest nasz i wlasnie dlatego, potem przyjdzie kolej na wasze muezum narodowe Odpowiedz Link Zgłoś
eichendorff Złodzieje! 26.10.07, 13:39 Brak mi słów po prostu! To się nazywa praworządność! To się nazywa państwo Prawa i Sprawiedliwości! Nie ważne kto rządzi w stołecznym ratuszu, Prawo i Sprawiedliwość jest dla wybranych... Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Lew sprzed zoo odświeżony i podwojony 26.10.07, 15:12 Rany boskie, oddajcie tym zakompleksionym bytomiakom tego nieszczęsnego zwierzaka, niech sobie postanowią na nowo pomnik swojej pruskiej władzy! Niech go sobie mają, nawet jeśli to nie ich lew, niech już tylko przestaną marudzić i płakać. Ile można tego słuchać? PS. Bytomiakom proponuję pomiauczeć jeszcze trochę w Czechach - tam też mają takie lwy, to na pewno TEN SAM, ukradzony z Bytomia i cudownie rozmnożony w 40 egzemplarzach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AW Do warszawskich arogantów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.07, 08:35 Śpiących lwów według projektu Kalidego jest wiele, ale tylko jeden odlany został w roku 1873 i tylko jeden opuścił berlińską odlewnię Gladenbecka. A właśnie data 1873 i nazwisko Gladenbeck widnieją na figurze w Warszawie. www.raslaska.aremedia.net/index.php?option=com_content&task=view&id=226&Itemid=3 www.raslaska.aremedia.net/index.php?option=com_content&task=view&id=106&Itemid=17 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawiak Lew sprzed zoo odświeżony i podwojony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 22:00 I tak komunistyczne rabunki stają się normą, którą musi akceptować również i cała Polska. A przecież prawie cała Warszawa stoi na ukradzionych warszawiakom gruntach i nic im za to nie wypłacono, żadnych odszkodowań [chociaż nawet i komunistyczy dekret to przewidywał]a zwrotów w naturze b. b. mało. Po prostu skandal goni skandal i to bez politycznych prowieniencji. Odpowiedz Link Zgłoś
rodowiczmaryla Lew sprzed zoo odświeżony i podwojony 05.11.07, 14:05 "czy Bytom ma jakies prawa" No to szczyt bezczelnosci! Niesamowite warszawskie chamstwo!!! "M.Rembiszewski: zrobimy kopie" I biedne ZOO za to zaplaci, co, panie nie pij pan tyle! Odpowiedz Link Zgłoś