Bardzo?! miła?! pani w Urzędzie Gminy

IP: 195.136.95.* 19.12.01, 12:34
Chciałam się dziś o coś dowiedzieć w Wydziale Architektury Gminy Białołęka. A
ostatnio stykałam się raczej z uprzejmymi osobami w rozmaitych urzędach więc
zachowanie tej pani mnie zaskoczyło.
Absolutny brak kultury i niegrzeczność (strasznie łagodne określenia) to
właśnie to co sobą reprezentowała. Być może cały czas żyje w przekonaniu że nie
urząd dla petenta tylko petent przeszkadza urzędowi.
Jak myślicie w jaki sposób można wpływać na zachowania urzędniczek? W końcu
naprawdę to one powinny być dla nas?
    • Gość: Piotrek Re: Bardzo?! miła?! pani w Urzędzie Gminy IP: 192.168.30.* 19.12.01, 15:47
      Faktycznie brak kultury jest niestety częstym
      zjawiskiem. Ja w takiej sytuacji zwracam uwagę na to
      kto komu i za co płaci, tzn. ja jestem pracodawcą a
      Pani usługodawcą (nie jest to kulturalne z mojej
      strony, ale jeśli trzeba). Ostatnio podpisywałem akt
      notarialny na mieszkanie i postawą niekulturalną
      wykazał się pan notariusz, który z łaski udzielał
      informacji (pominę fakt, że spóźnił się około 50
      min.). Jedynym wyjściem jest naprawdę zwracanie uwagi,
      pouczanie, nie należy się tego bać - taka paniusia
      napewno pouczyłaby nas, gdybyśmy tylko spróbowali nie
      być mili.
    • Gość: mnk Re: Bardzo?! miła?! pani w Urzędzie Gminy IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 20.12.01, 11:37
      Trafiłaś po prostu na BIURWĘ :-)))

      definicja:

      BIURWA - przedstawiciel (przedstawicielka)
      - urzędu,
      - zakładu,
      - organu samorządowego,
      - instytucji
      lub jakiegokolwiek innego tworu organizacyjnego, finansowanego z podatków oraz
      innych opłat wymuszonych prawem względnie monopolistyczną pozycją (np.
      abonament telewizyjno-radiowy, opłaty za energię, składki na ubezpieczenie,
      czynsze mieszkaniowe itp.), który sposobem traktowania obywateli skazanych na
      korzystanie z jego usług wykazuje:
      a) rażącą niekompetencję,
      b) lekceważenie obowiązującego prawa i norm społecznych,
      c) tendencyjność w tworzeniu nowych przepisów i aktów prawnych,
      d) interesowność swoich poczynań.
      e) jedzenie `ciastków` i mówienie z pełną buzią
      f) wychodzenie w czasie rozmowy z petentem bez podania
      przyczyny i godziny powrotu
      g) otyłość i tłuste włosy

      :->>>
      • Gość: aska Re: Bardzo?! miła?! pani w Urzędzie Gminy IP: 195.136.95.* 20.12.01, 13:35
        Doskonała definicja! Trafiona w samo sedno!
        Jeszcze bym chciała, żeby ta pani to przeczytała. Ale niestety na to nie liczę
        bo zapewne jest z gatunku tych dla których liczydło to całkiem nowy wynalazek i
        nie bardzo wiadomo co z nim zrobić, więc komputera na oczy nie widziała a
        Internet wg niej to jakaś sekta...
        Ale jakby tak takim BIURWOM uprzykrzyć życie...
        Posiejcie pomysłami
        • beata_ Re: Bardzo?! miła?! pani w Urzędzie Gminy 20.12.01, 19:57
          Gość portalu: aska napisał(a):

          > Ale jakby tak takim BIURWOM uprzykrzyć życie...
          > Posiejcie pomysłami

          Nie bądźmy mściwi, samo to że pojawiamy sie przed nimi jest dla nich dostatecznym
          uprzykrzeniem:-)) A jak uda się przy okazji coś załatwić, to mamy przyjemne z po
          żytecznym:-))

          • garma Re: Bardzo?! miła?! pani w Urzędzie Gminy 20.12.01, 20:10
            Proponuję: mężczyźni do okienek, niech pokażą jak być uprzejmym :-)
            • beata_ Re: Bardzo?! miła?! pani w Urzędzie Gminy 20.12.01, 20:13
              garma napisał(a):

              > Proponuję: mężczyźni do okienek, niech pokażą jak być uprzejmym :-)

              Garma, to idzie po równo - niezaleznie od płci...


            • palker Re: Bardzo?! miła?! pani w Urzędzie Gminy 20.12.01, 20:13
              garma napisał(a):

              > Proponuję: mężczyźni do okienek, niech pokażą jak być uprzejmym :-)

              Siedząc w Windows'ach czasem nam się to udaje Garmuniu :-))
              • garma Re: Bardzo?! miła?! pani w Urzędzie Gminy 20.12.01, 20:21
                W Windows'ach to chyba tylko mężczyźni bywają nieuprzejmi, natomiast
                w okienkach rzadko można spotkać mężczyznę, bo tam przeważnie licho płacą,
                a i robota chyba nie bardzo ekscytująca :-)
    • Gość: Akacyjna Re: Bardzo?! miła?! pani w Urzędzie Gminy IP: 10.130.128.* 21.12.01, 16:29
      Moja Pani była miła.
      Znaczy się , nie wszystkie panie w UG W-wa Targówek są miłe ;(
      Ja trafiałam na miłe!
      • Gość: miko Re: Bardzo?! miła?! pani w Urzędzie Gminy IP: *.dialup.warszawa.pl 22.12.01, 02:03
        Ja też nieraz trafiam, częściej jednak jestem trafony-zatopiony
        • akacyjna_aga Re: Bardzo?! miła?! pani w Urzędzie Gminy 22.12.01, 17:05
          Polecam Urząd Skarbowy!
          Tam to dopiero są Baby!
          Zabijaja wzrokiem !
          • Gość: miko Re: Bardzo?! miła?! pani w Urzędzie Gminy IP: *.dialup.warszawa.pl 22.12.01, 20:10
            akacyjna_aga napisał(a):

            > Polecam Urząd Skarbowy!
            > Tam to dopiero są Baby!
            > Zabijaja wzrokiem !

            Podobno szykuje się w urzędach skarbowych niezłe trzepanie skóry. Mają rozwiązać
            UKS a ichnich urzędnikow skazać na banicję w urzędach skarbowych. Ciekawe, czym
            się tzw. aparat skarbowy naraził SLD, bo czym mnie, to ja wiem. Arogancją
            niebotyczną przede wszystkim.
Pełna wersja