kajtom
17.12.07, 19:45
Patrząc na dziki handel łóżkowy na rogu Targowej i Al. Solidarności
przy i na przeciwko CH Wileńska do głowy przychodzi mi pomysł aby
dzielnica zorganizowała mini targ wzdłuż małej uliczki, która
biegnie bezpośrednio przy Al Solidarności od Jagiellońskiej do
Floriańskiej. Takie targowisko, które działałoby wyłącznie w
określonych godzinach np. od 9.00 do 16.00, potem kupcy musieliby
zwinąć swoje kramy a teren byłby od razu sprzątany. Takie targi
widzialem w wielu miastach w Europie Zachodniej. Czy u nas musi być
ciągle Istambuł ?
Kajtom