czarne zaczyna sępienie na Targówku

IP: *.chello.pl 10.01.08, 17:30
Juz wierni parafianie wchodza na fora z tematem: a kiedyz , to kiedy
nas odwiedzi? Niby nie wiedza , niby się dopytują, niby do siebie
tylko tak mrucza. Potem podejmuja wątek że w zeszłym roku to byłamm
nieprzygotowana, ksiądz mnie zastał przy praniu, innemu pomógł meble
poskładac, jeszcze innemu pogładził dzieciątko po główce i zaraz
zrobiło sie małemu lepiej. Co ubrać na taka okolicznośc? Ile dać by
przyjął / w zeszłym roku zapomniałam i nie miał pretensji /. A u mnie
to się poślizgnął na zabawce i wyrżnął nocem w drzwi..... tak było.
Ja jak zwykle nie oczekuję odwiedzin. Ale jakby sie wepchnąl to
wyrzucę.Piszę tu, bo gdybym to na forum mojego ukochanego osiedla
napisał pewnie chałupę z dymem by mi puścili. A juz napewno koła w
samochodzie miałbym podziurawione.
    • Gość: tolerancyjny Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku IP: *.halleracaffe.broadband.pl 10.01.08, 22:04
      Gość portalu: agnostyk napisał(a):
      > Ja jak zwykle nie oczekuję odwiedzin. Ale jakby sie wepchnąl to
      > wyrzucę.

      Nie znam przypadku, aby ksiądz "wepchnął" się komuś nieproszony.
      Nic mi też nie wiadomo o szykanach ze strony sąsiadów wobec osób
      nie przyjmujących wizyty duszpasterskiej, a mieszkam na Pradze od
      urodzenia.
      Mała spostrzegawczość, czy wzajemna tolerancja sąsiedzka?

      Pozdrawiam noworocznie!
    • o.hiacynta Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku 10.01.08, 22:14
      Sąsiedzi to lepiej za scianą ..... a ja podziękowalam za wizytę i
      juz, bez zbednych wewnętrznych rozterek przed, w trakcie i po
      wizycie.
      • Gość: gosć Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku IP: *.chello.pl 11.01.08, 00:24
        A mnie sprawy te obchodza niewiele i traktuje je jako sferę
        prywatności. Ale skoro wychodzi sie z tematem na fora internetowe,
        to mozna wyrażac opinie.Znam osiedla gdzie administrator pomaga
        zrobić listę chętnych. Pewnie w trosce aby się dobrodziej nie
        pomylił.To troche przesada, ale zwrócić uwagi nie sposób bo:
        większość tego oczekuje. Znam bloki gdzie zakonnice z dziecmi stroja
        bramy. Raz jeszcze przypominam że mnie to nie obchodzi ale udział
        administratora w tworzeniu list...uważam za naganny
    • jurek_dzbonie Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku 11.01.08, 19:24
      A teraz napisz jaki masz cel w tym poscie.
      Nie chcesz, nie wpuszczaj i tyle
      • Gość: agnostyk Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku IP: *.chello.pl 13.01.08, 21:46
        cel mam taki żeby ostrzec. Jak nie zamkną drzwi to czarne wlezie do
        domu. Wyrzucisz to odnotuje w zeszycie i jakby co nie pochowa.
        • jurek_dzbonie Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku 14.01.08, 12:29
          > Wyrzucisz to odnotuje w zeszycie i jakby co nie pochowa.

          A potrzebny ci jest podrzeb z czarnym? Jak nie, to dalej nie
          rozumiem celu twojego posta - poszczekac sobie, zeby bylo lzej?
          • kamele Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku 14.01.08, 16:24
            Z tym pochówkiem, to racja.

            Nie zapominajcie, że większość cmentarzy jest od lat 90 w rękach kleru.

            Pozdrawiam
            • jurek_dzbonie Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku 14.01.08, 16:26
              > Nie zapominajcie, że większość cmentarzy jest od lat 90
              > w rękach kleru.

              W Warszawie sa cmentarze komunalne.
              • Gość: agnostyk Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku IP: *.chello.pl 14.01.08, 16:47
                Mnie czarne do pochówku własnego potrzebne nie jest. Ale pochówek
                poza Warszawa to niestety łaska czarnego. On sam we własnej osobie
                nic złego nie zrobi. On opanował socjotechniki podjudzania wiernych.
                Wystarczy , że czarne się skrzywi. Juz podchwyca ten grymas, juz go
                w czyn zamienia. Na tym polega obawa przed czarnym. On o pojedyncze
                nie jest grożne. Osdwrotnie nawet. Ono jest grożne sprawując rząd
                dusz.Szczególnie w małych srodowiskach, gdzie ma wszystkich jak na
                widelcu. Spróbuj nie posłac dziecka na katechizację, jaka de facto
                jest lekcja religii. Spróbuj pochwalić się w takim środowisku swoim
                np ateizmem czy agnostycyzmem. Juz ci czarne urządzi tam zycie.
                Oczywiście nie same, własnymi łapkami. Spróbuj sprzeciwić się
                narzucaniu symboliki czarnego / w sklepie, urzędzie, szkole /.
                Chcesz więcej przykładów?
                • agawop Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku 14.01.08, 20:06
                  Niestety to prawda. Ale, czy uważasz, że Praga Płn. to właśnie taka zabita dechami dziura (bo tej lokalizacji dotyczy to forum). Zwracam uwagę dlatego, że dyskusja - jak najbardziej ciekawa - ale zaczyna powoli mijać się z tematem. Dobrnęliśmy do pochówku zahaczając o socjotechniki podjudzania a miało być o sępieniu.

                  To bardzo miło, że ostrzegasz nas przed sępiącym czarnym. Ale swoje opinie na temat czarnego możesz wyrażać np. tu forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21155
                  Polecam
                • Gość: Rychu Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku IP: *.spray.net.pl 14.01.08, 23:23
                  Ty chyba nienawidzisz ludzi. Nie przepadam za sukienkowymi, ale nie
                  bede do tego dobudowywal ideologii. Wielkich problemow z ich strony
                  nigdy nie mialem - sa czescia otaczajacego nas ZOO. Nie podoba mi
                  sie poborca podatkowy w sukience - to nie wpuszczam i nie robie z
                  tego ceregieli.
              • agawop Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku 14.01.08, 16:52
                jurek_dzbonie napisał:

                > W Warszawie sa cmentarze komunalne.

                To spróbuj coś załatwić np. na Bródnie. Życzę powodzenia
                • Gość: Rychu Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku IP: *.spray.net.pl 14.01.08, 23:20
                  > To spróbuj coś załatwić np. na Bródnie.

                  Bez przesady. Nie ma rzeczy nimozliwych.

                  Zawsze moze to byc inny cmentarz.
                  • agawop Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku 15.01.08, 15:50
                    Gość portalu: Rychu napisał(a):


                    > Nie ma rzeczy nimozliwych.

                    Jak najbardziej. Szczególnie w tym nadwiślańskim katokraju.

                    Może nie na temat wątku (sorki):
                    Parę lat temu znajomi prowadzili z Zarządem Cmentarza Bródzieńskiego korespondencję w sprawie wycięcia walącego się drzewa (zagrażało nagrobkom). Niestety korespondencja była jednostronna, tzn. tylko oni pisali. Na telefony zawsze była odpowiedź, że drzewo zostanie wycięte. Gdy bodajże w 2005r. drzewo się zwaliło na pomnik i wystąpili do Zarządu Cmentarza o odszkodowanie (pokrycie strat) ówczesny sukiennik dyrektor odpowiedział (może i słusznie), że trzeba było sobie pomnik ubezpieczyć.
                    W każdym bądź razie wówczas Cmentarz Bródnowski był pod zarządem kościoła.
                    • Gość: ? Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku IP: *.aster.pl 16.01.08, 00:54
                      To na cmentarzu na Bródnie nie można zorganizować świeckiego pochówku?
                • jurek_dzbonie Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku 15.01.08, 10:41
                  > To spróbuj coś załatwić np. na Bródnie.

                  Bez najmniejszego problemu. Klecha ma cennik, kladziesz odpowiednia
                  kwote i z glowy.
                  • Gość: norek Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.08, 11:13
                    Nie chcesz nie przyjmuj księdza i nie dawaj ofiary ale i nie obrażaj
                    bo tak zachowują się kanalie
                    • Gość: agnostyk Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku IP: *.chello.pl 15.01.08, 17:03
                      Nikogo nie obrażam. Nie dyskutuje o kanonach wiary lecz o
                      zachowaniach konkretnych ludzi, obywateli tego kraju. O zachowaniach
                      sukienkowych. Po co sukienkowym wykazy imienne mieszkańców? Kto
                      im dał prawo takie zbiory robic? Rychu pisze: nie chcesz , nie
                      wpuszczaj. Oczywiście ale kwesta domowa to tylko drobna część
                      pakowania się czarnych w zycie każdego z nas. Mogę chciec lub nie,
                      ale z moich podatków czarni się utrzymuja. Mogę chcieć lub nie
                      ale na najbardziej neutralnym miejscu jakim powinna byc sala obrad
                      sejmu umieszczają swoje znaki. Dziś nie ma w Polsce urzędu w którym
                      czarni by swoich znaków nie umieścicli. Zajęli miejsce PZPR i dobrze
                      się czuja / oficerowie polityczni kiedyś , dzis kapelani za których
                      ja także płacę /. Szkoła z założenia miejsce nautralne
                      światopogladowo i mające uczyć tolerancji zajęły oznakowania jedynej
                      słusznej religii. Udział czarnego w radzie pedagogicznej jest na
                      nadzwyczajnych prawach.Podatki czarnych nie sa znane i jeszcze długo
                      jawne nie b eda . Nieoficjalnie datki jakie otrzymują od wojewodów i
                      marszałków do małych nie należą. I tacy jeszcze łażą po domach
                      za forsą. Bo moralny przymus płacenia księdzu za kolede utrwalony
                      został latami. Ubezwłasnowolniony w tych decyzjach emeryt predzej
                      odmówi sobie na lekarstwo niz nie zapłaci.To w tym kontekście
                      krytykuję sępienie czarnych. Bo gdyby tak czarny po koledzie widząc
                      rzeczywista biedę i ubóstwo dał tym ludziom drobny datek / wzięty od
                      bogatszych / zainteresował ta bieda władze, zainteresował
                      nauczycieli tych dzieci to byłbym za taka kolenda.
                • Gość: herby Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku IP: *.chello.pl 15.01.08, 17:11
                  Drobny przykład i odpowiedż na stwierdzenie że nie ma przymusu
                  przyjmowania księdza po kliędzie. Pani od religii / katechetka /
                  publicznie przepytała dzieci u kogo byłksiądz, czy byli obydwoje
                  rodzice, jak się do wizyty przygotowali itp. Oczywiście w luznej
                  pogadance. Po tej lekcji z jakiegos powodu / jak to dzieci, nic się
                  nie stało /mojemu synowi spuścili koledzy manto wyzywając od
                  bezbozników. Bo powiedział że nie było nas kiedy ksiadz chodził.
                  Powiedział prawdę ze bylismy w kinie. A przymusu oczywiście nie ma
                  Poza tym że pytał czy w przyszłym roku to przyjmiemy księdza
                  • agawop Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku 16.01.08, 15:13
                    To co opisał herby jest dużo gorsze od sępiących sukienkowych. Bo fakt, że emerytka odejmie sobie od ust, żeby dać czarnemu świadczy tylko o jej głupocie. Ale postępowanie takich ździr jak opisana przez przedmówcę katechetka to jest czyste qrestwo. Bo wykorzystuje, nie głupotę moherowych emerytek, a łatwowierność i naiwność niczego nie świadomych dzieciaków.
    • Gość: janek psycho? IP: *.spray.net.pl 16.01.08, 21:36
      wróciłeś z psychiatryka i to twój pierwszy post?
    • Gość: andronikus Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku IP: *.jmdi.pl 19.01.08, 23:46
      A kto to jest agnostyk i co z nim będzie po śmierci, czy tylko
      komunalna Wólka Węglowa, na której sam się pochowa?
      • Gość: agnostyk Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku IP: *.chello.pl 21.01.08, 02:02
        Temat zastępczy. Ale ci odpowiem. Po smierci nic nie będzie.A sprawy
        pochówku to kwestia stosownych instytucji. Obecność księdza
        niekonieczna.
        • Gość: tolek Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.08, 16:06
          nie może tak być ,że garstka odmieńców negować będzie starą polską
          tradycję - kolendę. Jak nie pasi to Europa stoi otworem.
          • Gość: bolek Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku IP: *.chello.pl 21.01.08, 16:39
            Tolek. Negować mi wolno. Nie wolno natomiast zarzucać np Tobie tej
            negacji. Ja neguję istnienie piekła, nieba, sądu ostatecznego,
            boskości papieża itp itp. Wyobraż sobie że określam się jako katolik
            Dalej neguję zachowania naszego kleru takie jak pzaerność,
            zakłamanie, obłudę, zabawę w polityke itp I nie przeszkadza mi to w
            Moich relacjach z Bogiem. I dlatego wyjezdżać nie mam zamiaru.
            • agawop Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku 21.01.08, 21:36
              Gość portalu: bolek napisał(a):

              > Dalej neguję zachowania naszego kleru takie jak pzaerność,
              > zakłamanie, obłudę, zabawę w polityke itp I nie przeszkadza mi to w
              > Moich relacjach z Bogiem.

              I bardzo słusznie. Też tak postępuję. Jak mam sprawę do Pana Boga to wiem gdzie Go szukać i płatni pośrednicy mi do tego nie są potrzebni.
              • Gość: kaja Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku IP: *.acn.waw.pl 21.01.08, 22:37
                ok. agnostyk - daj mi swój adres;
                zostawię w prosektorium na przyszłość; ciągle brakuje zwłok do
                sekcji...
                A teraz cię serdecznie pozdrawiam
                • Gość: agnostyk Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku IP: *.chello.pl 22.01.08, 18:29
                  Niestety, spózniłas się.
        • Gość: andronikus Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku IP: *.jmdi.pl 24.01.08, 21:24
          Też odpowiem.Ksiądz też człowiek, musi np. mieć na benzynę i narty, jeśli młody
          czy na opłacenie składek ZUS-u za gospodynię, jeśli starszy. Czesław Miłosz
          uważany był za agnostyka. Ostatnie lata spędził w Krakowie, przystępując do
          spowiedzi i komunii - spoczywa na Skałce.
          Polecam "Jasności promieniste".
          www.znak.com.pl/milosz_w.html
          • insectkiller Re: Znalezione w sieci... 11.02.08, 16:09
            363 zł kwartalnie !!! Dokładnie tyle płaci mój proboszcz dobrodziej, jako
            podatek od swoich dochodów. Ostatnio pewien uroczy wikary po cywilnemu tak mi
            zaimponował przy ruletce, że postanowiłem włożyć w to trochę wysiłku i
            dowiedzieć się jakie są źródła finansowania luksusowej konsumpcji części kleru.
            Pałacyki, wille, "siostrzenice", "siostrzeńcy", nocne kluby, limuzyny,
            ekskluzywne kurorty, ostentacja w szastaniu pieniędzmi. Niemożliwe, żeby źródłem
            finansowania była tylko taca od zubożałego społeczeństwa. No to skąd na to biorą
            ??? Trudny temat, ale na czasie, bo nie zauważyłem, żeby ktokolwiek porwał się
            na poważną próbę odpowiedzi na to pytanie. Powtarzają się tylko wpisy
            "opodatkować Kościół". Spróbójmy zatem na spokojnie zmierzyć się z tym tematem.

            - 1 -
            Taca. To oczywiste. Bez tego elementu żadna msza święta nie jest dość święta,
            żeby ją warto było odprawić. Poza tym dla zapewnienia wiernym stosownej
            motywacji tradycyjne 5 przykazań kościelnych udoskonalono w ten sposób, że
            bogobojny katolik może już balangować kiedy chce byleby dobrze dawał na tacę
            fachowcom.

            - 2 -

            Skarbony. Rozstawia się je w domach bożych tak gęsto, jak pewien ojciec dyrektor
            z Torunia podaje numer konta przez radio. Zastosowany pretekst nie ma znaczenia,
            bo i tak wszystko trafia do rąk proboszcza i tylko on wie, co się z tymi
            pieniędzmi dalej dzieje.

            - 3 -

            Zyski z wynajmowania nieruchomości. Po wejściu kleru do szkół państwowych
            zostało na przykład około 23 000 tak zwanych punktów katechetycznych.
            Dobrodzieje robią z tym co chcą. Mogą na przykład swoim lokalnym cywilnym
            kolaborantom z władz terenowych kazać organizować różnego rodzaju konferencje,
            szkolenia i tak zwane sesje wyjazdowe właśnie w tych lokalach. Cenę dyktuje
            dobrodziej i nikt nie śmie się targować. Wiele razy brałem udział w takich
            przymusowych spędach, więc wiem o czym mówię. Inni dobrodzieje nie krępują się
            zakładać w tych obiektach prywatnych hurtowni zarejestrowanych tak, żeby nie
            płacić podatków.

            - 4 -

            Zyski z inwestycji budowlanych typu Roma Office Center w Warszawie. W tym
            przykładzie inwestorem jest archidiecezja warszawska, która włożyła w to 24
            miliony dolarów amerykańskich. W kościelnym wieżowcu mieszczą się również bary,
            restauracje, sklepy, punkty usługowe itp. Ogółem około 12 000 metrów
            kwadratowych świętej powierzchni. Działkę w centrum Warszawy kazali sobie dać
            praktycznie za darmo.

            - 5 -

            Zyski z działalności przemysłowej. Szczególnie przemysł poligraficzny.
            Poczytajcie o przewałach "Stella Maris". Masowy wyrób dewocjonaliów, świec, win
            ( niby, że mszalne ) itp. Doskonałe przebicie jest również na opłatkach.

            - 6 -

            Zyski z działalności handlowej. Na przykład własne księgarnie, sklepy z
            dewocjonaliami, wydawnictwa kościelne, kwieciarnie przy cmentarzach itp.

            - 7 -

            Zyski z działalności rolniczej. Wielu wiejskich proboszczów do dzisiaj posiada
            tak zwane prebendy i obrabia je wiejskimi parobkami, jak przed wojną. Trzeba
            przyznać, że od działalności rolniczej księża płacą podatek rolny.Ale za to
            otrzymuja milionowe dotacje z UE.

            - 8 -

            Zyski/straty z ogólnopolskich businessów Episkopatu lub biskupów. Przykład -
            fundusz emerytalny Arca Invesco. W tym przypadku czarni się przeliczyli.
            Powoływanie się w telewizyjnych reklamówkach na autorytet Episkopatu okazało się
            niewypałem i fundusz nie wytrzymał konkurencji.

            - 9 -

            Zyski z działalności nazwijmy to umownie "obszarniczej" . Przykład gospodarstwo
            Carol. Kościelny Caritas kazał sobie dać 1 300 hektarów państwowej ziemi razem z
            bezrobotnym miejscowym chłopstwem z Mierzyna i Wrzosowa. Ci biedni ludzie (
            dawni pracownicy PGR-ów ) w praktyce są teraz całkowicie zależni od nowego pana,
            bo innej roboty nie ma.

            - 10 -

            Zyski z przedsiębiorstw wielobranżowych. Na przykład business turystyczny. Sam
            byłem kilka razy na tak zwanych pielgrzymkach autokarowych po Europie.
            Faktycznie były to normalne komercyjne trasy turystyczne ( częściowo fundował
            zakład pracy, więc się jeździło ). Dobrodzieje wskazywali cywilnym kolaborantom,
            do wycieczek których biur podróży powinien ze społecznych pieniędzy dopłacać
            katolicki urzędnik. Dla wyższych szarż były lepsze "pielgrzymki". Najlepsi w
            businessie turystycznym są ojcowie Pallotyni. Jak macie odpowiednio gruby
            portfel, możecie z nimi pielgrzymować na przykład po Amazonii.

            - 11 -

            Zyski z businessu oświatowego. Wiara nie jest nauką. Czarni natomiast kształcą
            swoje przyszłe kadry na koszt Ministerstwa Nauki ( czy jak tak ono się teraz
            oficjalnie nazywa ). W 2001 roku tylko KUL i PAT pociągnęły od Polski dokładnie
            57 878 200 złotych, ciągną dalej i co raz więcej. Jest również trzecia pompa
            ssąca. Kiedyś nazywało się to Akademia Teologii Katolickiej. Zmieniono nazwę na
            Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego i już można doić, bo oficjalnie
            szkoła ma status uczelni państwowej. Podejmowane są liczne próby zakładania
            wydziałów teologicznych na różnych uczelniach państwowych.

            - 12 -

            Zyski z businessu cmentarnego. To dobry temat na specjalny wątek. Jeżeli ktoś ma
            czas i potrafi to zrobić, niech spróbuje oszacować dochodowość z jednego hektara
            cmentarza, tak jak to się robi w rolnictwie. Produkt jest inny, ale z
            ekonomicznego punktu widzenia zasada podobna. Gołym okiem widać jednak, że
            trudno sobie wyobrazić lepszy i pewniejszy interes. Ceny narzucane przez
            pasterzy i ich techniki marketingowe znacie, albo poznacie.

            - 13 -

            Zyski z prawdziwych darowizn. Kościół od otrzymanych darowizn nie płaci
            podatków. Prawdziwe darowizny ( w odróżnieniu od fikcyjnych ) najlepiej wychodzą
            wtedy, gdy mają formę dotacji i rozdaje się nie swoje pieniądze, ale spółek
            skarbu państwa. Spółka skarbu państwa to jest takie coś, że jeszcze tego nie
            sprywatyzowali, ale już przygotowali do dojenia, bo nadali postać spółki
            akcyjnej. Stanowiska prezesów i członków rad nadzorczych obsadza się zwykle z
            nadań politycznych a potem należy się odwdzięczyć. Przykład KGHM Polska Miedź
            S.A. Polityczni mianowańcy - w tym przypadku jeszcze z rozdania
            solidarnościowego - odwdzięczyli się w następujący sposób: Fundacja Świętego
            Antoniego z okazji festynu "Unieś mnie do góry" 300 000 zł. Parafia w Głogowie
            450 000 zł. Jankowski ze Świętj Brygidy 450 000 zł. 3 razy po 50 000 zł dla
            diecezji legnickiej, zielonogórskiej, wrocławskiej, katowickiej. Katolickie
            Radio Plus z Legnicy i Katolickie Radio Głogów odpowiednio 8 100 i 5 000 zł
            miesięcznie. Kuria we Wrocławiu - samochód Audi A 8 za 196 000 zł bez VAT.
            Seminarium Duchowe we Wrocławiu 7 000 zł. Salezjańskia Organizacja Sportowa 150
            000 zł. KGHM to tylko jeden przykład działalności cywilnych kolaborantów. Ile
            czarni wyciągnęli tą metodą w skali całej Polski prze 25 lat naszego pontyfikatu
            ? Ile ciągną obecnie ?

            - 14 -

            Zyski z fundowania dobrodziejom na koszt podatników 80 % składki emerytalnej, a
            misjonarzom na misjach, zakonnicom i zakonnikom klauzulowym i tak zwanym
            kontemplacyjnym 100 %. Też bym tak chciał. Niech inni co miesiąc składają się na
            moją przyszłą emeryturę, a ja będę siedział i kontemplował... Te pozostałe 20 %
            składki emerytalnej i wypadkowej, którą płacą wielebni i tak jest potrącana z
            osławionego dochodowego podatku ryczałtowego. Dochodowy podatek ryczałtowy to
            sztandar, którym wymachują księża, gdy ktoś im mówi, że wtrącają się do polityki
            a nie płacą podatków. Jeszcze do tego wrócimy.

            - 15 -

            Zyski z państwowych dotacji na kościelne zakłady opieki społecznej ( art. 22
            ust.1 Konkordatu ) i zyski z państwowych dotacji na przedszkola, szkoły i inne
            placówki oświatowo - wychowawcze kościoła.

            - 16 -

            Zyski z urzędolenia. Najprostszej czynności służbowej kapłan katolicki nie
            wykona bez "karteczki", najlepiej w trzech kopiach i żeby na każdej były po dwie
            piecząteczki. Na każdym kroku płać i płać. Kolega opowiadał mi jak poszedł na
            "nauki przedmałżeńskie"...

            DRUGA GRU
            • Gość: szok Re: Znalezione w sieci... IP: *.aster.pl 12.02.08, 22:23
              Jestem w szoku !

              Widziałem wprawdzie kiedyś zakonnicę (pachniała pięknymi perfumami, ale
              krępowałem się zapytać jakimi)kupującą najdroższy krem do twarzy, a kiedyś inną
              - kupującą dla siebie błękitny kostium plażowy, ale nie wiedziałem, że to aż tak
              wygląda !
          • kilovolt Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku 11.02.08, 17:52
            U mnie zawsze w parafii dominikańskiej księża mówili, żeby nie
            rezygnować z kolendy jeżeli kogoś nie stać na ofiarę. Zatem trudno
            tutaj mówić o pazerności skoro nie wymagali kasy przy tej okazji.
            Płaciłeś to dobrze, nie płaciłeś też dobrze, ważne że przyjąłeś
            księdza. No ale różnie to jest w różnych parafiach, ale nie należy
            tego uogólniać.
            • Gość: były ministrant Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku IP: *.chello.pl 11.02.08, 20:34
              Kilovolcie przecież ta gadka o tym że jak kogos nie stać..... jest
              elementem tego całego marketingu. Najpierw buduja swój wizerunek i
              wizerunek wizyty duszpasterskiej. Czyli tak jakby przedstawiciel
              Pana Boga wpadł do domu. A poniewaz odbywa się to akcyjnie to i
              emocje większe. Kto nie da? Tu na jednym z forów osiedlowych miałem
              okazję wyczytać rozpacz jakiejs młodej krwi co to do stolycy z
              Lidzbarka czy innej Nidzicy przyjechała, ze z wrażenia zapomniała dać
              I martwi się czy w roku przyszłym nie zostanie pominięta. To osoba
              młoda, zapewne mgr, rzutka bo opuściła rodzinne strony, pracująca bo
              wzieła na kredyt chałupe. Ona się lęka. A co maja powiedzieć stare
              babki i reszta społeczeństwa o podonmej mentalnosci?
              • Gość: holka Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.08, 09:11
                Najwięcej tu widzę dyskutują ci co księdza nie przyjmują , no cóż
                mendy takie i odmieńce.
                • Gość: kaja Re: czarne zaczyna sępienie na Targówku IP: *.acn.waw.pl 12.02.08, 20:16
                  To świadczy, tylko o nadwrażliwości tych ludzi...
                  Ksiądz w przyszłym roku na pewno pod ten adres zajrzy (zgodnie z
                  kartoteką). Kasa nie ma tu nic do rzeczy.
                  • Gość: kika KK już nie patrzy zezem na walentynki IP: *.chello.pl 12.02.08, 22:54
                    Podobno KK juz nie patrzy zezem na walentynki. Już ponoć akceptyje ,
                    nawet się włącza. Oczywiście węsząc kaskę . Mam tu na mysli jakieś
                    święcenie obrączek czy pierścionków. A jeszcze tak niedawno tyle
                    było narzekania. Tak jak chwalił Glemp Wildsztajna ze ujawnił listę.
                    Do czasu jak czarnych zaczęli wśród agentury wskazywać. Ten sam Glemo
                    natychmiast zdanie zmienił.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja