W zoo szlaban na balony i hulajnogi

IP: *.aster.pl 31.01.08, 00:32
Nie ma Pani czego żałować, dziecko przynajmniej nie zobaczyło dręczonych
zwierząt. Dzikie koty w klatkach mających 3 metry sześcienne, wybiegi dla
parzysto kopytnych nie większe niż jeden ar itd. Jednak dręczenia zwierząt
regulamin zoo nie zabrania. Bo wg. Pracowników zoo, zwierzęta mają się świetnie.

Gazela złamała nogę, przez balon.. bo przecież w naturalnym środowisku, żaden
drapieżnik nie „straszy” gazeli.. a one w popłochu nie uciekają…
    • Gość: Maciek GW bierze się za konkurowanie z Superexpressem... IP: *.centertel.pl 31.01.08, 05:16
      Taaa, Wyborcza Gazeto, pa psy schodzisz. Ten zakaz wisi dłuższy czas już i coś
      jakoś nikomu nie przeszkadzał. Pani od balonow to koleżanka jakaś, czy pisac nie
      ma o czym?

      Zresztą, sam zakaz słuszny.

    • Gość: KKK Re: W zoo szlaban na balony i hulajnogi IP: *.chello.pl 31.01.08, 06:58
      Te, ekoterrorystka, może przywiąż się do klatki z lwem, byle od środka. Będzie
      spokój.
    • Gość: Justin W zoo szlaban na balony i hulajnogi IP: 195.85.249.* 31.01.08, 09:21
      I bardzo dobrze. Nigdzie na świecie - a widziałem ogrody zoologiczne
      w krajach Europy zachodniej i Kanady - nie można wejść z
      rowerem/hulajnogą/balonem etc. W jednym z nich widziałem nawet
      napis - "Pets are welcome - kids must be on leash".
      • Gość: koka33 Re: W zoo szlaban na balony i hulajnogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 16:37
        Z balonem i hulajnogą do Parku Praskiego,gdzie do ZOO straszyć
        zwierzęta
    • kanna Re: W zoo szlaban na balony i hulajnogi 01.02.08, 11:49
      O ile zakaz balnów rozumiem - jest logiczny, o tyle hulajnogi nie.
      Zoo to rozległy teren, przydaje się cos dla trzylatka, zeby nie
      musiał iśc cały czas - rowerek trójkołowy, hulajnoga. Inaczej trzeba
      albo dzieciaka nieśc na barana, albo wózek.

      pozd :) Ania
      • Gość: pel Re: W zoo szlaban na balony i hulajnogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.08, 13:15
        no tak, pod warunkiem, ze rodzicie biora na siebie odpowiedzialnosc za jadace na
        hulajnodze dziecko. A jak sie wywali, to nie na zwalac na zoo, na krzywa
        nawierzchnie, na sile wyzsza - wszyscy winni tylko nie oni. Jakby to byl szok,
        ze dzieci sie wywracaja...
    • Gość: Gostek P. W zoo szlaban na balony i hulajnogi IP: *.171.65.147.crowley.pl 04.02.08, 10:40
      Jak to miło, że ludzie większych problemów nie mają.
      O balonach się nie wypowiadam, bo to fajans jest.
      Hulajnoga - to też nie jest tak, że dziecko MUSI. W ZOO jest tysiąc
      ławek, place zabaw, pawilony, gdzie można usiąść i odpocząć.
      Hulajnogę można było spokojnie zostawić u strażnika i iść z
      dzieckiem do ZOO.
    • Gość: Gostek P. post scriptum IP: *.171.65.147.crowley.pl 04.02.08, 10:51
      Chodze ze swoim dzieckiem do ZOO od jej narodzin. Najpierw w wozku,
      potem czesciowo w wozku czesciowo na piechote, a potem juz tylko na
      piechote.
    • Gość: Gosc Re: W zoo szlaban na balony i hulajnogi IP: *.army.mil.pl 08.02.08, 11:28
Inne wątki na temat:
Pełna wersja