Praga staje się sypialnią

14.02.08, 11:48
Mamy zakorkowane mosty, ale rano na lewy brzeg, po południu w drugą
stronę. Powód jest banalny, miejsca pracy opuszczają lewy brzeg.
Zamarły dzielnice przemysłowe, a ich przemiana praktycznie jest
fikcją. Żerań i Utrata stały się dzielnicami magazynów firm
logistycznych, które zatrudniają niewiele osób. Biur nie przybywa,
wzdłuż Annopola i Zabranieckiej straszą nieme pudła "parków
logistycznych". W cywilizowanych krajach pakie pudła przetykane
są "oazami biurowców", u nas chyba nie do końca.
Jedynie mieszkaniówka jest w rozkwicie. Czy mieszkańcy lewego brzegu
nie moga móc znależć pracę bliżej, bez przejeżdżania przez mosty?
    • rrj Re: Praga staje się sypialnią 14.02.08, 16:17
      I to jest dobre pytanie. :)

      Pewnie byłoby dobrze przenieść część miejsc pracy na prawy brzeg ale do tego
      potrzeba wizji a nie kłótni politycznych na poziomie magla.

      Może okolice Stadionu i Dworca Wschodniego staną się takim miejsce ale potrzeba
      znacznie więcej - szczególnie na północ od Żerania. Park Technologiczny albo
      Przemysłowy. Jakaś strefa w okolicach północnej obwodnicy?

      Zresztą to jest zamknięty krąg - firmy wynoszą się z prawego brzegu bo i tak ich
      pracownicy muszą jeździć na lewy coś załatwiać. A to trudne.
    • Gość: mooj Re: Praga staje się sypialnią IP: *.spray.net.pl 15.02.08, 11:11
      trafna diagnoza
      uzupełniłbym o:
      1. szkoły (duża część ruchu generowana jest przez rodziców
      dowożących dzieci - z konieczności oraz przez młodzież)
      2. tranzyt - czyli praca pozaprażan na lewym brzegu
      3.względne omłodnienie dzielnicy w porównaniu z poprzednią dekadą
      4. aktywność pozazawodową - ruch "turystyczny" -także w większości w
      jedną stronę

      problem nie w tym jak skomunikować tylko PO CO
      wypadałoby też o wnioskach z diagnozy
      część rozwiązań wymaga lokalnej inicjatywy , czy tez inicjatyw
      indywidualnych (4) -widać zmiany
      część na poziomie samorządów lokalnych (1), miejsca pracy - porażka
      moze nie totalna ale bardzo niewielkie sukcesy
      część na wyższym poziomie (2) -nie do ugryzienia :(
      a część jest szansą nie zagrożeniem (3)

      ale generalnie TAK - problemy komunikacyjne dzielnica (dzielnice)
      mają na własne życzenie -brak planów i masowe zgody na gęstą
      mieszkaniówkę bez infrastruktury

      pozdrawiam
    • agawop Re: Praga staje się sypialnią 16.02.08, 19:08
      No cóż. Nie da się ukryć, że przez wiele dziesięcioleci Praga była (jest???)
      traktowana jako dodatek do tej "właściwej" czyli lewobrzeżnej Warszawy.
      Wystarczy spojrzeć na układ komunikacyjny. Między częścią południową a północną
      jest w dalszym ciągu potężna granica w postaci linii kolejowej. Warto sobie
      uzmysłowić, że są właściwie tylko DWA połączenia miedzy tymi częściami miasta:
      Wybrzeże Szczecińskie i Grochowska. Chełmżyńskiej i Żołnierskiej nie liczę bo
      kończą się poza granicami miasta.
Pełna wersja