czarnodziur
19.02.08, 00:39
Najpierw w lipcu i sierpniu 2007 r. ludziska złożyli wnioski o
przekształcenie mieszkania lokatorskiego na własnościowe bo przecież
na własne nie mogli ( większość zasobów RSM Praga leży na
nieuregulowanych gruntach.
Następnie w grudniu ( czyli po terminie wynikającym z ustawy )
wszyscy otrzymali pisemko z druczkiem do wypełnienia czy napewno
chcą takiego przekształcenia ( pomysł niedoszłego posła prezesa P).
Ludziska takie druczki złożyli.
Po mieniący wszyscy otrzymali pisemko że RSM Praga zamierza poczynić
starania w sprawie zabrania się do przygotowania gruntu pod
dokonywanie przekształceń które potrwają najprawdopodobniej do końca
lutego 2008 roku ( czyli uśpienie zainteresowanych ).
Teraz kończy się luty więc w swojej "gazecie" (broszurce rodem z
PRL) RSM Praga informuje, że są kłopoty, że są przepracowani, że
idzie wszystko powoli no i przekształcenia nie mogą dojść do skutku
bo Spółdzielnia zmuszona była je wstrzymać, ponieważ zdecydowała się
jednak wystąpić do sądu o uregulowanie własności gruntów a to może
potrwać niestety trochę dłużej.
A wiec gra na zwłokę.
Jak widać RSM Praga kicha na punkt o odpowiedzialności karnej
prezesa i zarządu za łamanie ustawowych zapisów.
Jak takiego molocha krętacza zmusić do wykonania obowiązującej
ustawy ?