czas wolny - tarchomin

IP: 62.29.248.* 25.08.03, 15:04
tak sobie własnie pomyslałam, mieszkam na tarchominie ponad 20 lat (fak)i
jakos mało wiem na temat rozrywek kulturalno-sportowo-wypoczynkowe na w/w
osiedlu (ew. jazda na rowerze po nowych sciezkach rowerowych).
a jak wy postrzegacie to osiedle? jak organizujecie sobie tam czas (czy moze
raczej uciekacie "do miasta"?

pozdrawiam
M
    • dorota.28 Re: czas wolny - tarchomin 25.08.03, 16:31
      rozrywki kulturalno-wypoczynkowo-sportowe mam co łyk_end, ponieważ moje okna
      wychodzą wprost na nowe boisko, więc zawody jak nie parafialne to z innej
      beczki mam gratis
      tak na serio: nędza u nas jest, jedyne co to można na rowerze pojeździć,
      ścieżki są fajne tylko niespodziewanie się kończą :-((
      na spacer po wale też można
      i tyle
      mieszkam ponad 3 lata więc na początku miała rozrywkę w postaci spacerowania po
      tarchominie by mniej więcej wiedzieć gdzie jaka ulica jest, sklep itp.
      i wiele fajnych rzeczy można wtedy odkryć
    • Gość: Malgosia Re: czas wolny - tarchomin IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 08:48
      Wieczorami uciekamy do centrum.
      Ale tez chcielibysmy cos zmienic, jesli chodzi o sport - nei jest latwo. marzymy o zajeciach capoeira na Tarchominie, ale nikt nie chce wynajac sali :(
      Dopiero ostatnio zaistniala szansa, ze od wrzesnia jednak cos sie ruszy...
      • kasienka80 Re: czas wolny - tarchomin 26.08.03, 11:14
        ja na Tarchominie wlasciwie tylko spie, bo studiuje na SGGW a to drugi koniec
        Wawy, wiec jak wjde rano to wracam wieczorem.
        w weekendy uciekam do centrum, na Starowke itp a w czasie tygodnia pojde
        czasami na spacer po naszym osiedlu z przyjaciolka
        • mroczna_panna Re: czas wolny - tarchomin 27.08.03, 17:38
          O, ja też studiuję na SGGW. Na inżynierii Produkcji i zarządzaniu. I też
          pomieszkuję na Tarchominie. Nie wiedziałam, że świat taki mały...

          Pozdrawiam gorąco.
    • Gość: Królewna Fiona Re: czas wolny - tarchomin IP: *.ii.com.pl 27.08.03, 13:20
      A podobno są na Tarchominie 2 ośrodki sportowe... Czy są aż tak fatalne że nie
      warto tam zaglądać? Słyszałam że nawet pływalnia jest... Więc chyba nie jest
      tak źle...?
      • kasienka80 Re: czas wolny - tarchomin 28.08.03, 11:00
        wiem ze jest osrodek sportowy na strumykowej a drugi na Erazma.
        Do tego na Erazma nawet chodzilam na basen.szczegolnie polecam aqua-aerobic!
        poza tym jest silownia kolo starego bazarki (naprzeciwko Picassa) ale tam nie
        polecam-jest oblesnie !! nie wiem jak z sala do aerobicu bo sie chwala ze to
        jedna z wiekszych na tarchominie, no i jest jeszcze malenki klubik na
        Swiderskiej, kolo starego kosciola i barow Vegas czy jak im tak...jest
        strasznie malutki, salka ciupenka, ale atmosfera sympatyczna i ceny nie
        wygorowane
        pozdrawiam
        • Gość: Marzka Re: czas wolny - tarchomin IP: 62.29.248.* 28.08.03, 12:12
          a czy mogłabys napisac cos wiecej o aqua-aerobic?
          ile razy w tygodniu chodzilas? czy zajecia trwaja godzine? a jak z iloscia
          grupy? czy jest duza rozbieznosc wiekowa? uffff

          z gory dziekuje za odpowiedz
          pozdr
          M
          • kasienka80 Re: czas wolny - tarchomin 29.08.03, 15:05
            chodzilam 2x w tygodniu, kosztowalo to chyba 45zl, ale nie powiem ci dokladnie.
            bylo duzo dziewczyn w moim wieku tzn +/- 25 ale bylo tez sporo takich kolo 30
            np mlode matki. kilka razy trafily sie starsze panie ale dla mnie starsze to ok
            50 :-))
            na poczatku grupy nie byly zbyt duze bo nie bylo rozreklamowane, ale potem
            staly sie wieksze, ale to nie przeszkadza
            mozna naprawde fajnie sie bawic, ja chodzilam z siostra i bawilysmy sie jak
            dzieciaki i co najwazniejsze: moja siostra ktora nie przepada za wysilkiem
            fizycznym uwielbiala te zajecia
            pozdrawiam i zachecam bo warto
Inne wątki na temat:
Pełna wersja