co z drogą do przedszkola sloneczny domek????

IP: *.jmdi.pl 25.03.08, 21:00
Już mam dość zasuwać pieszo, żeby dziecko podprowadzać do
przedszkola jak mógłbym dojechać!!!!Szanowni właściciele, bo mnie
trafi za chwilę i moge nie wytrzymać......czy nie można byłoby drogi
utwardzić????Chyba na tyle już ,,,,
    • sibeliuss Re: co z drogą do przedszkola sloneczny domek???? 25.03.08, 23:10
      Moment - a nie masz odwagi zapytać ich podczas odprowadzania dzieciaka? Co z
      Ciebie za facet?
      • Gość: ojciec Re: co z drogą do przedszkola sloneczny domek???? IP: *.jmdi.pl 26.03.08, 06:27
        pytałem i inni także, ale bezskutku, czy to problem żwiru nasypać i
        utwardzić????trzeba być człowiekiem i zrozumieć innych...gdybym ja
        tak traktował swoich pracowników to dawno by pouciekali>>>
    • tarantula01 Re: co z drogą do przedszkola sloneczny domek???? 25.03.08, 23:23
      O co dokładnie chodzi?

      Pozdrawiam
      radny dz. Białołeka
      • Gość: ojciec Re: co z drogą do przedszkola sloneczny domek???? IP: *.jmdi.pl 26.03.08, 06:24
        Z dyrekcją rozmawiałem nie raz i skutku nie ma, podobnie jak kilkoro
        rodziców /tłumaczenie wykupią dodatkowy kawałek itp.do dzis nie
        wykupiony!!!a na następna placówkę pieniądze się znalazły na
        berensona????Na kawałek dróźki nie ma chyba taniej by wyszedł?
        Chodzi o dróżkę, która prowadzi do tego przedszkola, od ul. Skarbka
        z gór /brak utwardzenia/ wczesniej była otwarta, potem wisiala
        kartka "prosimy o nie wjeźdzanie na teren przedszkolny", a eraz
        wjechac nby możesz, ale zawieszenie sz...trafiło. Ponadto autobus
        linii 204 /który jest udogodnieniem dla mieszkanców/ ma problem
        współczuje kierowcy, który jest naprawdę jest niezły, że daje rade
        przejechać. Parkowanie dla prawie 100 rodziców skupia się na drodze
        przed przedszkolem, masakra i chyba zabiorę dzieciaka, bo codzienna
        udręka jak spieszysz się do pracy sen z powiek spędza...
    • Gość: adamus.1 Re: co z drogą do przedszkola słoneczny domek???? IP: *.jmdi.pl 26.03.08, 07:00
      potwierdzam działaja dość opieszale i nie tylko w tej kwestii, ale
      ta droga może wykończyć każdego, kto musi dojechać do przedszkola
      żeby podwieżć smyki ma niezłe nerwy /dobrze, że mi nie wysiadły/.
      Myślę, że właściciele przestali się już starać, bo się dorobili
      niezłych pieniędzy, a pamiętam jak zaczynali bardziej się starali, a
      teraz to tylko obiecują...i na tym się kończy. Dobrze, że w okolicy
      rosnie konkurencja, ale nie wiem czy to zadziała na drogę?
      • Gość: szymciolo Re: co z drogą do przedszkola słoneczny domek???? IP: *.chello.pl 26.03.08, 10:02
        Wy tam mieszkacie, oni tam pracują, tyle, że ich praca to opieka nad dziećmi a
        nie budowa dróg! Równie dobrze to WY możecie zapłacić/zrobić tę drogę bo z niej
        korzystacie. A nie kupiło się mieszkanko w miejscy gdzie widać, że nie ma żadnej
        infrastruktury i Wam trzeba budować, bo się Wam należy. A nie widzicie, że inni
        przez Was tracą?
        Polecam rozwadze swoje egoistyczne wypowiedzi.
        • next_krzych Re: co z drogą do przedszkola słoneczny domek???? 26.03.08, 11:52
          Oj zabolało czyżby obsługa slonecznego domku się wypowiedziala na
          korzyść wlaścicieli, ale egoistyczne podejście boli, bo jak można
          taka chałę odwalać i nie brac pod uwagę ludzi i jakości wjazdu na
          teren przedszkola nie do pomyślenia, a obrażać nas Derbczan
          próbujecie, żeśmy sie tu preprowadzili, właściciele mogli pomyśleć o
          miejscu dla Rodziców, bo to dzieki naszym dzieciom interes się
          kręci, czyż nie???.Głęboko popieramy incjatywę Ojca /mysli o innych,
          a nie tylko o sobie/Tak trzymaj!!!
          • Gość: szymciolo Re: co z drogą do przedszkola słoneczny domek???? IP: *.chello.pl 26.03.08, 15:54
            Nie mam nic wspólnego z właścicielami, czy pracownikami tej instytucji. Po
            prostu na początku mnie bawiło, a teraz już mocno wkurza podejście wspomnianych
            "Derbaczan" czy mieszkańców innych okolicznych osiedli. Żenująco też brzmi
            nazywanie mieszkańców od nazw czyichś inwestycji, których inwestorom w kabzę
            kasę pchaliście :)))))))))))
            A spacerek i tak Wam nie zaszkodzi.
            • Gość: ojciec Re: co z drogą do przedszkola słoneczny domek???? IP: *.jmdi.pl 26.03.08, 16:19
              a gdzie ty mieszkasz, że piszesz o wszystkich z tej okolicy/i znasz
              tak dobrze rozkład naszych osiedli, domów???to dziwne nie sądzisz
              sympatyczny sąsiedzie? jesli Cię nie interesuje kwestia drogi
              przedszkola tylko obrażanie to daj sobie spokój!!!My walczymy o
              swoje różnymi sposobami, z kultura , a nie z obrażaniem innych!!!
              • Gość: szymciolo Re: co z drogą do przedszkola słoneczny domek???? IP: *.chello.pl 26.03.08, 23:21
                Skąd Ja jestem? Z za miedzy! I wkurza mnie, że o\korzystacie z Naszej
                Infrastruktury, nic w zamian nie dając. Tylko pretensje!!!
                Jeżeli bardzo chcesz ciągnąć ten temat Wielki Osadniku 65 m2 to zapraszam:
                szymciolo@02.pl
                Albo przyznasz mi rację, albo obijemy sobie m...., ale chyba przy piwię :))))))))))
    • next_krzych Re: co z drogą do przedszkola sloneczny domek???? 26.03.08, 11:46
      Oj ojciec chyba Tobie podziękujemy i tym, którzy na forum wzieli
      się za interwencje, bo nasze nie przyniosły skutku, siedze sobie na
      wprost tej drogi, jedząc sniadanko i oczom nie wierze nowy znak
      postawili na moich oczach, mało jakiś 2 Panów z łopatą zasuwało po
      ulicy do przedszkola, cos przy płocie majstrowali.
      Aż żalużje odchyliłem, żeby spojrzeć i na balkon sie pofatygowałem,
      no i cóż spotkałem naszą sąsiadkę, która tez ciekawie zerkala, więc
      ja zagadnąłem, a on mi na to, że dziecko zaprowadzila i Panowie nie
      z przedszkola, ale sąsiedzi szkody z samochodów usuwali, bo się
      droga lekko zapadła, bo jak Pan stwierdził, że na co dzień tu około
      50samochodów zasuwa/nieźle co?ja myslę, że więcej, bo mam je na
      wprost (prawie)/.
      A ja naiwny myślałem, że to czyn społeczny slonecznego domku co
      potwierdza Pana tezę, że mają...szkoda słów.
    • acorns Re: co z drogą do przedszkola sloneczny domek???? 26.03.08, 20:31
      > Już mam dość zasuwać pieszo, żeby dziecko podprowadzać do
      > przedszkola jak mógłbym dojechać!!!!

      Kilkadziesiąt metrów chcesz dojeżdżać? Weź się człowieku ogarnij. Moja mama jak
      była małą dziewczynką, do szkoły miała ponad 2,5 kilometra w jedna stronę.
      Deszcz, śnieżyca, wichura, a ona musiała iść pieszo. Mamusia żyje, ma się
      całkiem dobrze a kondycję ma taką że wielu 30 latków mogłoby jej pozazdrościć.
      Twoja kondycja - twoja sprawa ale pomyśl o swoim dziecku. Jak je tak nauczysz
      kilkadziesiąt metrów podjeżdżać samochodem to jaką będzie miało kondycję?
      Przejdzie kilkaset metrów i spoci się jak klacz przy źrebieniu i będzie się
      zmagać z nadwagą no bo nie będzie gdzie spalić tych kalorii jak nawet
      kilkadziesiąt metrów do przejścia to za dużo. Tego chcesz dla swojego dziecka?

      Ale jak bardzo chcesz dojechać pod samą bramę przedszkola, to zmień samochód. Ja
      jak się wynosiłem na Mazury, to wiedziałem co mnie czeka więc kupiłem
      LandCruisera. Nie przerażają mnie żadne dziury i żadne błoto. Nie wymagaj żeby
      utwardzali każdą ścieżynę, bo nie ma takiej potrzeby. Dostosuj się do
      istniejącej rzeczywistości, tym bardziej że kupiłeś mieszkanie tam gdzie jeszcze
      parę lat temu pan Józio wypasał krówki. Drogi gruntowe będą tam jeszcze długo :)
      • sibeliuss Jaki jest sens tego wątku? 26.03.08, 20:53
        Przecież nikt nie będzie budował drogi do przedszkola, której drogi nie chce.
        Poza tym co to za jęki - zaraz usłyszymy, że jest tam fatalnie, bo nie można
        autem z dzieciakiem wjechać do szatni - jak autem jest źle to może tak dzieciaka
        na ręce i ruszyć z buta? A jak przedszkole jest fatalne to przenieście dzieci do
        innych placówek. Płace nie koniecznie ma się równać wymagam.
        • acorns Re: Jaki jest sens tego wątku? 26.03.08, 21:16
          > jak autem jest źle to może tak dzieciaka na ręce i ruszyć z buta?

          No to ja mu o tym właśnie piszę. Ja bym zrozumiał jakby to był taki odcinek jak
          koło tej stajni od Głębockiej do tej właściwej części Skarbka z Gór albo
          dłuższy, ale on pisze o odcinku ok 30-50 metrów. Moja córka jak jej o tym
          powiedziałem to się mało nie posikała ze śmiechu i rzuciła sugestię na temat
          krawaciarstwa że niedługo będą chcieli nawet między półkami w Tesco jeździć
          samochodem.
          • Gość: szymciolo Re: Jaki jest sens tego wątku? IP: *.chello.pl 26.03.08, 23:35
            Pierwszy post pozytywny do moich wypoceń. Ostatnio mie wyrzucili z forum "ZZ" bo
            napisałem, że opracowują sys. wjeżdżania na teren, a ja opracowałem, sys.
            wyjeżdżania. I się obrazili.... Jaki system? zobaczcie sami na forum ZZ
          • Gość: tomas Re: Jaki jest sens tego wątku? IP: *.jmdi.pl 27.03.08, 17:47
            sprawy dorosłych poruszacie z dziecmi???ja jestem zażenowany tym, że
            w obronie stoją osoby niezbyt grzeczne i mówią, o tych co chca
            dojechać jak o jakiś przedmiotach, co maja na celu???My z mężem
            zdecydowalismy, że od czerwca dziecko zabieramy, bo nam nie tylko
            dojazd nie odpowiada, ale także to, że coś jest nie tak z pewnymi
            kwestiami finansowymi słyszelismy, że czesne przedszkola ma
            podrożeć,wpominały o tym Panie, ponadto jedzenie średniej jakości,
            ale trudno....
            • acorns Re: Jaki jest sens tego wątku? 28.03.08, 12:03
              > sprawy dorosłych poruszacie z dziecmi???ja jestem zażenowany tym,
              > że w obronie stoją osoby niezbyt grzeczne i mówią, o tych co chca
              > dojechać jak o jakiś przedmiotach, co maja na celu???

              Córka moja ma 13 lat, więc nie takie znowu dziecko. A już na pewno ma prawo do
              własnego zdania. W tym temacie jej zdanie jest identyczne z moim. Ludziom po
              prostu w dupach zaczyna się przewracać z tego dobrobytu. Już nie wystarczy że ma
              przedszkole pod nosem. Nie, jemu to już za mało. On by chciał dojechać pod samą
              bramę, bo przecież Hrabia nie będzie 50 metrów szedł, bo Hrabia płaci i Hrabia
              wymaga. Niedługo zacznie wymagać żeby był odźwierny bo przecież dotykanie klamki
              którą dotyka kilkadziesiąt innych osób jest niehigieniczne. Niedługo przedszkole
              będzie złe, bo Hrabiego kawą nie poczęstowali jak raczył je zaszczycić swoją
              wizytą. Tak myślę że PRL powinien trwać nadal wraz ze wszystkimi jego
              atrakcjami. Wtedy tacy hrabiowie braliby co jest i cieszyli się że w ogóle mają
              miejsce w przedszkolu a nie kręcili noskami bo dojazd nie taki, bo jedzenie nie
              takie, bo pani nie taka, bo kolor ścian nie taki. Mam wrażenie że panie
              przedszkolanki mają o wiele mniej problemów z dziećmi niż z ich rodzicami.
              Ludziom pieniądze przychodzą zbyt łatwo a mądre przysłowie mówi "Nie ma gorszego
              tyrana kiedy się chłop dostanie na pana".

              A co do samej lokalizacji, to kupiliście przereklamowane mieszkania w blokowisku
              na totalnym zadupiu. Tam nawet nie było pól, tam były chaszczory, podobnie jak
              przy całej Głębockiej. Jak tylko Real na Targówku zaczął funkcjonować, to jadąc
              tam można było pomyśleć że się już z Warszawy wyjechało, tylko las i chaszcze
              wokół. Ulica Skarbka z Gór nie istniała wtedy, a na ul. Berensona były zwykłe
              gospodarstwa z kurami, świniami i krowami. Furmanki tam jeździły. Można być
              naiwnym i kupić mieszkanie w takiej "modnej i ekskluzywnej" okolicy za taką
              cenę, ale chyba nikt aż tak głupi nie jest i nie będzie oczekiwał że całą
              infrastrukturę i komunikację będzie miał tak jak w tej prawdziwej Warszawie. Bo
              to gdzie mieszkacie to po prostu tylko sobie leży w granicach administracyjnych
              miasta i dopiero zaczyna się rozwijać. Może za 10-15 lat będzie mogło się
              porównywać choćby do Nowej Pragi albo Bródna czy Targówka, ale na razie musicie
              się uzbroić w cierpliwość. Nie od razu Kraków zbudowali :)
              • Gość: szymciolo Re: Jaki jest sens tego wątku? IP: *.chello.pl 28.03.08, 13:35
                Do Bródna czy Targówka, to na pewno nie dorośnie. Proszę nie obrażaj tych
                dzielnic :)
            • Gość: lenka21 Re: Jaki jest sens tego wątku? IP: 212.76.37.* 19.04.08, 01:01
              Chciałam tylko powiedzieć....że wzrasta czesne bo wszystko drożeje
              a rodzice ewidentnie z tego przedszkola patrza zeby im wszystko dac
              za darmo:))))Niech sie przejadą i zobacza ceny przedszkoli to
              zobaczą sami:P
        • Gość: szymciolo Re: Jaki jest sens tego wątku? IP: *.chello.pl 26.03.08, 23:28
          I tutaj muszę, wręcz chcę sibeliussa'a (pana, po nicku nie widać) pochwalić.
          czasami ma CORE pomysły czasami niezłe informacje....
          C powiesz na piwko w okolicy, n.t rozwoju Bródna? szymciolo@o2.pl
    • klub_1 Re: co z drogą do przedszkola sloneczny domek???? 11.04.08, 22:25
      TĄ DROGA CHCIAŁAM PODZIEKOWAĆ OJCU ZA TO, ŻE DZIĘKI NIEMU STWORZONO
      PARKING PROWIZORKA , ALE TO ZAWSZE COŚ!!!!!!!!!!!!!!1WIELKIE DZIĘKI
      OJCIEC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: matka Re: co z drogą do przedszkola sloneczny domek???? IP: 212.76.37.* 19.04.08, 01:06
        To nie interwencja ojca....niech sobie zasług nie robi:) Gdyby nie
        uruchomili 204 i zakazu parkowania to nigdy tego parkingu byście nie
        mieli:P. A w sumie to dobrze ze juz nie wjezdzają bo miałam dosyć
        chamskich tatusiów którym się śpieszy do pracy i nie patrzą na tych
        co idą chodnikiem tylko chlapią:)))Ja jestem zadowolona. Niech sie
        rodzice trochę przespacerują bo co niektórym to dupska urosły od
        tej wygody:))))
        • acorns Re: co z drogą do przedszkola sloneczny domek???? 21.04.08, 19:23
          > Ja jestem zadowolona. Niech sie rodzice trochę przespacerują bo co
          > niektórym to dupska urosły od tej wygody:))))

          Dokładnie tak. Wszyscy wielcy państwo, wszędzie by tylko samochodami jeździło,
          jak to moja córka mówi nawet między półkami w Tesco a jednocześnie narzekają na
          korki. Jakby jechali autobusem a samochody zostawili sobie na sobotnio -
          niedzielne wyjazdy to by korków nie było, szybciej by dojechali do pracy i
          mieliby czas przespacerować się z dzieciakiem do przedszkola zamiast narzekać że
          hrabiostwu parkingu nie zrobili i hrabiostwo musi się fatygować kilkadziesiąt
          metrów z buta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja