Ciekawostka dla mieszkańców III i IV etapu

29.03.08, 01:19
Witajcie sąsiedzi,
nie wiem czy pamiętacie nasze spotkanie wspólnoty odbyło się 13
marca, był tam jeden człowiek z II etapu i bardzo głośno głosował.
Wyglądał na rozsądnego młodego człowieka a tymczasem pewnego dnia
przechodząc obok naszego ciągle zawalonego śmietnika widzę:
Wyjeżdzający samochód z garażu etapu II, staje przy naszym
śmietniku, otwiera bagażnik i wyciąga worki ze śmieciami (chyba
zbierane z całego tygodnia). Podchodzę bliżej i co widzę znajomego
młodego człowieka, tegoż samego co na naszym zebraniu. Na moje
pytanie co robi? Brak odpowiedzi tylko uśmiech. Dobrze że będziemy
mieli śmietnik zamykany za nikogo obcego już nie będziemy płacić.
    • zulka01 Re: Ciekawostka dla mieszkańców III i IV etapu 29.03.08, 16:00
      Śmietnik jest już zamknięty,z czego i ja się cieszę.Dodam,że to nie jedyny
      osobnik z II etapu,który wyrzucał śmieci do Waszego śmietnika.
      Paru innym my (mieszkańcy II etapu) również zwracaliśmy uwagę,niestety z
      podobnym skutkiem.Teraz przynajmniej nie będziemy mierzeni jedną miarą.
      Niestety pod Waszym,już zamkniętym śmietnikiem leży sterta toreb pełnych
      śmieci.Mam nadzieję,że to nie efekt działania zaskoczonych mieszkańców naszego
      etapu.
    • marcin_65_a Re: Ciekawostka dla mieszkańców III i IV etapu 30.03.08, 13:28
      Szanowny korleone1! Problemy mieszkańców etapu II są dużo
      poważniejsze a ww. zdarzenie proponuję wyjaśnić osobiście w
      bezpośredniej konfrontacji. Proszę o kontakt: marcin_65_a@gazeta.pl
    • ho_kus0 Re: Ciekawostka dla mieszkańców III i IV etapu 30.03.08, 17:30
      Witam!

      > Dobrze że będziemy
      > mieli śmietnik zamykany za nikogo obcego już nie będziemy płacić.

      Mnie pomysł zamykanego na klucz śmietnika wydaje się absurdalny. Po co mi kolejny klucz?

      Chciałbym poznać jakiś racjonalny powód dla którego śmietnik ma być zamknięty.

      Pozdrawiam.
    • romste Re: Ciekawostka dla mieszkańców III i IV etapu 31.03.08, 12:59
      Pomysłu zamknięcia śmietnika nie należy negować, ponieważ płacimy za
      ilość wywiezionych pojemników i lepiej płacić za swoje niż cudze.
      Jest małe utrudnienie, ale to w naszym interesie. Za taką decyzję
      raczej należy się pochwała, a nie krytyka.

      Obecność Pana z II etapu, a szczególnie zabieranie głosu w naszych
      sprawach powinno nas zaniepokoić. Dla mnie było to dziwne i nie
      pozwoliłbym sobie na jakąkolwiek ingerencję w sprawy innej wspólnoty.
      Uważam, iż o współpracy między wspólnotami na osiedlu powinny
      rozmawiać Zarządy, a nie poszczególni mieszkańcy.
      • ho_kus0 Re: Ciekawostka dla mieszkańców III i IV etapu 31.03.08, 22:06
        > Pomysłu zamknięcia śmietnika nie należy negować, ponieważ płacimy za
        > ilość wywiezionych pojemników i lepiej płacić za swoje niż cudze.
        > Jest małe utrudnienie, ale to w naszym interesie. Za taką decyzję
        > raczej należy się pochwała, a nie krytyka.

        Mimo wszystko pomysł wydaje mnie się wątpliwy. Może lepiej było by porozumieć się z zarządem 2 etapu i wspólnie rozliczać śmieci? Wtedy oba śmietniki nie musiały by być zamykane.

        Pozdrawiam.
        • zulka01 Re: Ciekawostka dla mieszkańców III i IV etapu 03.04.08, 19:17
          Z posiadanych przeze mnie informacji Zarząd II etapu już raz zawarł porozumienie
          z Zarządem III/IV etapu w sprawie wspólnej ochrony osiedla.Warunkiem tego
          porozumienia było otwarcie wjazdu od Wincentego dla mieszkańców I i II
          etapu.Niestety,po podpisaniu porozumienia jeden z członków Zarządu III/IV etapu
          zmienił zdanie i wjazd nie został udostępniony w ustalonym terminie,ale ponad
          dwa miesiące później.Efektem tego "porozumienia" jest płacenie przez mieszkańców
          I i II etapu za 4 ochroniarzy,chociaż powinni płacić tylko za dwóch.Ponieważ nie
          wiem ile jest mieszkań w I etapie, nie wiem ile dołożyli do tego "porozumienia"
          jego mieszkańcy , wiem natomiast,że mieszkańcy II etapu powinni zapłacić
          10.268,- , a zapłacili 20.536,-.
          Jak dla mnie jest to dość kosztowne "porozumienie".
          Dodam jeszcze,że nie chodzi mi o wydane przeze mnie 68,-zł,ale o to, że
          zostaliśmy wyrolowani w bardzo mało elegancki sposób.
          Reasumując ,ja zawsze będę przeciwna jakimkolwiek wspólnym rozliczeniom , o ile
          to nie będzie naprawdę konieczne.
Pełna wersja