Quady w lasku bródnowskim.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 15:35
Quady w lasku bródnowskim. Wczoraj natknąłem się na świrów
zasuwających po lasku na tych czterokołowcach. Banda kretynów...
uwaga na dzieci i psy.
    • sibeliuss Re: Quady w lasku bródnowskim. 17.04.08, 15:40
      Nie miałeś komóry? Trzeba było wezwać straż miejską.
      • Gość: szymciolo Re: Quady w lasku bródnowskim. IP: *.chello.pl 17.04.08, 23:28
        sibeliuss! A ty jeszcze w bajki wierzysz? Straż miejska jest po to, aby zgarniać
        łatwe łupy: babcie handlujące pietruszką, zatrzymywanie samochodów na grota,
        które zbłądziły. Żadnej inteligentnej i potrzebnej interwencji od nich nie
        oczekuj! Bo się mocno przeliczysz.
        A chcą mieć większe uprawnienia niż policja. Zaczynam się bać...
        • Gość: mojo Re: Quady w lasku bródnowskim. IP: *.aster.pl 18.04.08, 06:45
          Zgadzam się. Dawno temu przestałem wierzyć w policje tym bardziej teraz nie
          wierzę strażaków wiejskich. Czyich interesów bronią polimilicjanci i strażnicy
          nie wiem, ale na pewno nie szarego obywatela. Zresztą nie dogoniliby ich
          przywykli do łatwiejszych ofiar zataczających się z puszką piwa pod nocnym.
    • Gość: dikson A co? Nie wolno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 19:17
      Kto im zabroni?
      • qnegunda Re: A co? Nie wolno? 18.04.08, 08:39
        > Kto im zabroni?

        Nie wolno. W zadnym lesie oprocz prywatnych. Wezwani mundurowi
        szybko by ten problem rozwiazali.

        • Gość: dikson Re: A co? Nie wolno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 09:30
          > Nie wolno. W zadnym lesie oprocz prywatnych.

          Nieprawda. Po wytyczonych leśnych drogach quad ma prawo jeździć jeśli nie
          obowiązuje zakaz wstępu do lasu z powodu suszy. Quad ma prawo jeździć dokładnie
          tam gdzie samochody, może też poruszać się po publicznych drogach jeśli jest
          zarejestrowany. Mam quada i jeżdżę nim po otulinie Puszczy Kampinoskiej, czasem
          po Choszczówce i innych lasach. Nie zjeźdżam z wytyczonych leśnych dróg, nie
          rozjeżdżam ściółki i nikt nie ma prawa mi za to nic zrobić. To tylko ludzie mają
          taką mentalność że dresiki w BMW z muzą na cały regulator im nie będą
          przeszkadzać, pierdzący parkoczący skuter też nie, ale quad już tak.
          • Gość: liber Re: A co? Nie wolno? IP: *.sgcib.com 18.04.08, 12:29
            Według kunegundy jeżdżenie czym innym niż komunikacja zbiorowa jest
            w ogóle zabronione! I do tego dochodzi jeszcze (wynikająca chyba z
            jakiś kompleksów), ślepa wiara w omnipotencję mundurowych.
            • qnegunda Re: A co? Nie wolno? 22.04.08, 13:58
              Jakiz ty musisz byc nieszczesliwy. Twoje fobie to zdradzaja.
          • Gość: Dociekliwy Re: A co? Nie wolno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 07:55
            Z Twojej wypowiedzi wynika, że do Lasu Bródnowskiego można również wjechać
            samochodem. Napisz mi proszę, gdzie jest ten oficjalny wjazd, bo chyba
            przeoczyłem. Nie mam prawa jazdy, nie znam się na znakach, ale przy lasku
            widziałem tylko takie okrągłe znaki z białym polem w czerwonej obwódce. To
            oznacza "droga tylko dla quadów"?
            • Gość: butny Re: A co? Nie wolno? IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.04.08, 03:28
              Można wjechać od ul. Gen. Leonarda Skierskiego.
          • Gość: mojo Re: A co? Nie wolno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 10:04
            „Nie zjeźdżam z wytyczonych leśnych dróg, nie
            rozjeżdżam ściółki i nikt nie ma prawa mi za to nic zrobić.”
            no prawie święty jesteś powinieneś sobie hulajnogę sprawić skoro tak
            szanujesz ściółkę i przestrzegasz przepisów. Ja to mam niefart bo
            jak się na quadowców albo inszą bandę motorową natknę to zawsze
            zastaję po nich zryte drogi i ścieżki połamane drzewka i stratowane
            krzewy o hałasie nie wspomnę.
            • acorns Re: A co? Nie wolno? 21.04.08, 19:17
              > jak się na quadowców albo inszą bandę motorową natknę to zawsze
              > zastaję po nich zryte drogi i ścieżki połamane drzewka i stratowane
              > krzewy o hałasie nie wspomnę.

              No niestety, nie wszyscy quadowcy są kulturalni i szanują przyrodę, co nie
              oznacza że można ich wszystkich do jednego wora wrzucać. Ja się na Mazurach też
              napatrzyłem na dzieło zniszczenia. A ile razy miałem poryte pole to już nawet
              nie wspominam. Ci od paintballa wcale nie lepsi bo potrafią wykopać dół i
              zamaskować go wyciętymi drzewkami. Przykro na to patrzeć. Za takie działania
              powinni wpieprzać po 10 tysięcy kary. Ale jak ktoś sobie jeździ quadem po
              wyznaczonych drogach leśnych to w czym jest problem? Sam też mam quada, moja
              córka ma quada i nie są one jakoś specjalnie hałaśliwe. A na pewno nie bardziej
              niż motorowery i skutery. Hałaśliwe zaczynają być po tuningu.
              • Gość: mojo Re: A co? Nie wolno? IP: *.aster.pl 22.04.08, 07:35
                Zapewne jest jak piszesz, ale ja niestety na takich nigdy nie trafiłem. Dla
                większości quad to środek do w miarę bezpiecznego wyżycia się a na czym
                najlepiej się wyżyć i gdzie ano na czyjejś łączce lub niczyim, (bo wspólnym)
                lesie. To jest chyba ta sama kategoria ludzi, która wyrzuca śmieci do lasu, mimo
                że właśnie wybudowała dom za 500 tys. a worek z odpadkami przywozi do lasu nowym
                BMW (scena autentyczna las za Jabłonną). Totalny brak wyobraźni i
                odpowiedzialności. Liczy się tylko to, co moje , to co łogrodzone! Może kupię
                kiedyś jakiegoś, krosa i przeoram jakiś wypielęgnowany trawnik…?
                • acorns Re: A co? Nie wolno? 23.04.08, 13:59
                  Zgadzam się. Ja już dawno postanowiłem że jak chama złapię na wywalaniu śmieci w
                  lesie to mu te śmiecie wsypię do samochodu a jak się będzie stawiał to dostanie
                  parę razy po ryju i wypieprzę mu kluczyki od samochodu gdzieś w las i niech se
                  szuka. A teraz postanowiłem poświęcić córce więcej czasu niż zwykle więc
                  będziemy sobie chodzili na spacery do lasu więc lepiej niech się chamy z
                  Choszczówki pilnują.
                  • Gość: mojo Re: A co? Nie wolno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 10:34
                    Fajni są też tacy co gruz i inne śmieci po remontach wypieprzają do
                    lasu ale co najzabawniejsze nie tylko tam. Kiedyś jechałem rowerem
                    przez Targówek fabryczny i przy ul. Sterdyńskiej widziałem scenkę
                    jak kolesie z furgonetki wywalili worki pełne foli i wałków do
                    malowania i kubełki po farbie. Wprawdzie tam nie mieszkam ale
                    zawołałem Ej co mi tu robicie pod domem a ci do fury i długa.
                    Szkoda że nie miałem aparatu. Tak sobie pomyślałem że gdyby w
                    niektórych miejscach założyć aparaty na fotokomórkę a potem
                    publikować te foty w necie lub lokalnej prasie...
          • qnegunda Re: A co? Nie wolno? 22.04.08, 13:58
            > Nieprawda. Po wytyczonych leśnych drogach quad ma prawo jeździć
            > jeśli nie obowiązuje zakaz wstępu do lasu z powodu suszy.

            Znak zakaz ruchu pojazdow mechanicznych obowiazuje WSZYSTKICH. A jak
            juz jestesmy w temacie - jazda po terenie publicznym (a takim jest
            Las Brodnowski) wymaga zarejestrowania pojazdu, polisy OC i
            posiadania wlasciwych uprawnien przez prowadzacego.
            • sibeliuss Re: A co? Nie wolno? 22.04.08, 14:21
              Wczoraj też jeżdziło dwóch kretynów.
              • antybandzior stalowa linka i po sprawie... 23.04.08, 01:12
                trzeba obczaić kiedy te skur...y jeżdżą, zawiązać linkę między
                drzewami i niech na niej zawisną...ja bym potem jeszcze na nich się
                wysikał...
                • Gość: szymciolo Re: stalowa linka i po sprawie... IP: *.chello.pl 23.04.08, 01:36
                  to kiedy wiążemy??? więzy przyjaźni oczywiście :)))))
                • Gość: nono Re: stalowa linka i po sprawie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 12:47
                  z wiatrowka sie usadowic w krzakach ;)
          • Gość: ija Re: A co? Nie wolno? IP: *.chello.pl 24.04.08, 12:24
            a nie wolno,można po drogach publicznych jeżeli jest
            zarejestrowany.W Lasku Bródnowskim nie ma dróg publicznych(chyba że
            Skierskiego)więc nie wolno wjeżdżać.Psów zresztą luzem puszczać też
            nie wolno.
          • zagatka Re: A co? Nie wolno? 24.04.08, 16:33
            no właśnie - w Choszczówce. tam przy każdym wjeździe do lasu są szlabany. a to
            nie zakaz?
            wczoraj jakiś debil na quadzie o mało nie rozjechał mi dziecka za szlabanem właśnie.





            Gość portalu: dikson napisał(a):
            > Mam quada i jeżdżę nim po otulinie Puszczy Kampinoskiej, czasem
            > po Choszczówce i innych lasach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja