Amstaff pogryzł 11-miesięczną dziewczynkę

19.04.08, 00:12
Ręce i bielizna opadają jak się czyta takie wiadomości.
dlaczego ludzie nie myślą, tłumaczenie, że to dobry i grzeczny pies jest
maksymalnie infantylne. Mieszanka dwóch groźnych ras powoduje, że zwierze ma
skrzywiony instynkt a do tego różne nieprzewidywalne atawizmy. Co jeszcze musi
się stać, żeby ludzie zaczęli myśleć?
    • Gość: ech Amstaff pogryzł 11-miesięczną dziewczynkę IP: *.acn.waw.pl 19.04.08, 01:05
      To że pies rasy zabójca pogryzł właściciela nikogo nie obchodzi, ale w każdym
      cywilizowanym kraju prawo nakazuje uśpienie takiego zwierzęcia. Mógłby pogryźć
      osobę trzecią przecież... Tylko w Polsce jest inaczej. Jak zwykle.
      • Gość: ania Re: Amstaff pogryzł 11-miesięczną dziewczynkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 08:28
        No nic, pozostaje trzymać kciuki, że jak następny raz zaatakuje, to
        też w rodzinie.
        • Gość: warszawianka Re: Amstaff pogryzł 11-miesięczną dziewczynkę IP: 195.90.102.* 19.04.08, 09:00
          Pani Dorota nie oddała psa na obserwację i sama go będzie obserwować. No tak -
          szczególnie będąc w pracy i zostawiając dziecko, gdy wróci ze szpital, z babcią
          i psem-mordercą, który już raz je napadł. Rozumiem, że matkę bardziej obchodzi
          możliwy stres psa niż fakt, że jej córeczka była o krok od śmierci i do końca
          życia będzie nosiła na twarzy blizny po bliskim spotkaniu z pupilkiem swej
          mamusi. Czysta zgroza...
          • Gość: sw Re: Amstaff pogryzł 11-miesięczną dziewczynkę IP: *.jmdi.pl 19.04.08, 09:23
            To jest praga ul. Brzeska nic Ci to nie mówi. Myślisz, że oni
            przejmuję się tym psem. Wątpię być może ten pies bierze udział w
            nielegalnych walkach i jest im potrzebny. A dziecko, co tam pies
            wpier.....l dostanie więcej nie ugryzie może idioci tak myślą.
          • sibeliuss Re: Amstaff pogryzł 11-miesięczną dziewczynkę 19.04.08, 11:56
            Psa powinno się zabrać na obserwację bez pytania właściciela.
            • Gość: lalala Re: Amstaff pogryzł 11-miesięczną dziewczynkę IP: *.chello.pl 19.04.08, 17:15
              > Psa powinno się zabrać na obserwację bez pytania właściciela.
              Obserwcje nie są potrzebne.
              Pies nie powinien nigdy więcej znaleźć się w pobliżu dzieci. To nie
              jest możliwe żeby dziecko w wieku roku - 3 lat, nie nadepnęło psu na
              łapę, nie pociągnęło za sierść, nie próbowało usiąść na psie, no a
              zwierzak z takim charakterem, cóż ... Nie wiem czy dziewczynce
              starczy na ciele miejsc na blizny. Dla matki pies jest ważniejszy od
              dziecka, dziwne to. A dziewczynka ma codziennie patrzeć na istotę
              która ją tak traumatycznie skrzywdził.
    • Gość: Ktoś... Amstaff pogryzł 11-miesięczną dziewczynkę IP: *.chello.pl 19.04.08, 09:41
      Ciekawe, za którym razem, kiedy pies pogryzie córkę, mama zrozumie
      że to nie piesek domowy tylko "maszynka na czterech nóżkach do
      zabijania".
      • Gość: reta mama... IP: *.aster.pl 19.04.08, 10:37
        boze... idiotka skoczona, a nie mama.
    • Gość: Jan Amstaff pogryzł 11-miesięczną dziewczynkę IP: *.chello.pl 19.04.08, 11:48
      Ten pies to powinien pokąsać tą "mamusię" idiotkę. Co za ludzie bez
      wyobraźni. Ale, jak ktoś napisał, to ul.Brzeska, trudno się dziwić.
      W ogóle trzymanie psów ras agresywnych powinno byc zkazane. Tym
      bardziej, że trzymają je z reguły ludzie kompletnie
      nieodpowiedzialni!
      • Gość: Marcin Re: Amstaff pogryzł 11-miesięczną dziewczynkę IP: *.acn.waw.pl 19.04.08, 22:01
        Ale co ma do tego ul. Brzeska ? Wg powszechnego przekonania, mało
        który mieszkaniec tej ulicy pracuje, a i mało ktora rodzina zapewne
        szczepi psa. Większość woli wydać kasę na alkohol. Opis rodziny, w
        ktorej doszlo do wypadkiu, raczej nie pasuje do stereotypu ul.
        Brzeskiej, a nieszczęście mogłoby się wydarzyć w każdej innej, także
        tzw. dobrej, rodzinie. Nie jest rzeczą rozsądną trzymanie w jednym
        mieszkaniu dziecka i psa, zwłaszcza agresywnego, zgoda. ALe też nie
        dajmy się zwariować. Znam wiele rodzin, w których są małe dzieci i
        psy i w ktorych teoretycznie też może dojść do takiego zdarzenia
        (każdy pies, nawet najspokojniejszej rasy, to tylko zwierzę, którego
        reakcji na 100% nie jesteśmy w stanie przewidzieć). Miejsce
        zamieszkania rodziny nie ma jednak nic do rzeczy.
        • nessie-jp Re: Amstaff pogryzł 11-miesięczną dziewczynkę 19.04.08, 22:14
          > tzw. dobrej, rodzinie. Nie jest rzeczą rozsądną trzymanie w jednym
          > mieszkaniu dziecka i psa,

          No, nie popadajmy w przesadę. Bo za chwilę dojdziemy do takiego absurdu, jak te
          paniusie, co wyrzucają z domu albo usypiają kota, bo "może dzieckowi oddech
          wyssać"...


          > zwłaszcza agresywnego,

          Trzymanie agresywnego psa w jakimkolwiek domu nie ma najmniejszego sensu
    • Gość: anonim Amstaff pogryzł 11-miesięczną dziewczynkę IP: *.wshe.lodz.pl 19.04.08, 12:06
      W tego typu psach gustuje dresiarstwo (dosłowne lub mentalne).
      Myślę, że opisany przypadek potwierdza tę regułę. Za głupotę trzeba
      płacić, często słono. Żal mi jedynie niewinnego dziecka...
      • Gość: Mona Re: Amstaff pogryzł 11-miesięczną dziewczynkę IP: 195.205.251.* 19.04.08, 16:57
        Wy dziwni ludzie... Na Pradze-Polnoc pies pogryzl dziecko, a w porzadnej
        dzielnicy, na strzezonym osiedlu, porzadny tatus grzmoci swoja corunie/synka w
        tylek i we wszystko co sie da ... Takie sa fakty !!! Ha ha ha
        • Gość: Iks Re: Amstaff pogryzł 11-miesięczną dziewczynkę IP: *.acn.waw.pl 19.04.08, 17:00
          No i co? Jaka jest tego puenta?
          • Gość: Mona Re: Amstaff pogryzł 11-miesięczną dziewczynkę IP: *.gprs.plus.pl 21.04.08, 02:32
            Nie demonizujcie Pragi - na innych dzielnicach dzieja sie rzeczy
            bardziej przerazajace niz na Brzeskiej !!! Pies to zwierze, a
            wspomniany tatus... to czlowiek...??? Puenta to samo zycie !
    • Gość: mm Amstaff pogryzł 11-miesięczną dziewczynkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.08, 12:15
      Nie mogę zrozumieć tylko jednego, dlaczego jeśli się zwróci uwagę na
      ulicy opiekunowi takiego psa zawsze słyszy sie ten sam komenterz:
      mój pies nie gryzie to uosobienie łagodności. Prawda jest taka, że
      te "uosobienia" również mogą zareagować nieprzewidywalnie a ja
      wysyłając swoje dziecko do szkoły dostaje gęsiej skórki myśląc , że
      mogłoby się natknąć na takiego miłośnika zwierząt z łagodnym pupilem
      biegającym luzem. I dziwi mnie również zupełna obojętność
      odpowiednich służb na takie obrazki chociaż wypadki zdarzają się
      coraz częściej.
      • Gość: gość pies to nie czlowiek IP: *.spray.net.pl 19.04.08, 14:36
        niestety ludzie na sile probuja "uczlowieczac" psy. Nie maja zielonego pojecia o zachowaniu stadnym psow. Co gorsza nawet nie zadaja sobie zadnego trudu zeby cokolwiek sie dowiedziec. Szkoda tylko ze dziecko zaplacilo za bledy doroslych.
        • Gość: burasuka Bardzo dobrze, powinien wszystkich zagryźć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 00:11
          cały ten trójkąt bermudzki powinni wprowadzić amstaffy, pitbulle i
          niech żrą te zakały społeczeństwa co tam pasożytują...
          • Gość: ela Re: Bardzo dobrze, powinien wszystkich zagryźć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 21:27
            tak jak napisał Marcin tutaj akurat trójkąt bermudzki nie ma
            znaczenia (ktory pijaczyna z Brzeskiej ma takiego psa!!!!!) Patrząc
            na moje strzeżone piękne osiedle, w którym mieszkają rodzinki z
            małymi dziećmi i pięknymi rasowymi amstafami i innymi rotwailerami
            tylko czekać takich tragedii!!!! Ale przecież pies to przyjaciel
            człowieka nawet taki który ma w genach walkę m.inn. amstaff. Zyczę
            powodzenia
    • Gość: sueellen Amstaff pogryzł 11-miesięczną dziewczynkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 17:14
      jak kmac matka mogła nie oddać psa? powinien być uśpiony, jej
      dziecko cierpi, może też pogryżć innych ludzi. psycholka...
    • Gość: olo Re: Amstaff pogryzł 11-miesięczną dziewczynkę IP: *.chello.pl 20.04.08, 22:49
      A może pies zachował się normalnie? Może tak go uczono? Może słodkie
      dzieciątko wsadzało mu patyczek w oczko? Obserwacji nalezałoby
      poddać cała ta rodzinę a psa w dalszej kolejności.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja