guldun1
23.06.08, 14:29
Witam.
Właściwie to słowa swoje kieruję do właściciela psa, który pozostawił odchody
swojego pupila na chodniku przy furtce etapu I-go. Szanowny panie (pani)!!!
pan (pani) jesteś bydlę i...??? Tyle. Psa rozumiem - nie chciał ale musiał,
zaś pan (pani) jesteś bydlę do kwadratu. Najgorsze w tym wszystkim jest jednak
to, ze ja idąc na spacer z moim psem wstydzę się za to bydlę, które nie
posprzątało po swoim.
Całą resztę pozdrawiam.