Przymusowa sterylizacja?

22.07.08, 09:58
Najprawdopodobniej krótko po narodzinach wyrzucono go z drugiego piętra kamienicy przy ul. Stalowej. Matka i ojciec byli tak pijani, że nie słyszeli ani nadjeżdżającej karetki, ani policjantów łomoczących do drzwi.
Wczoraj po godz. 20 policja otrzymała informację, że na chodniku przed kamienicą przy Stalowej na Pradze leży noworodek. Gdy malutką dziewczynkę przewożono do szpitala, jeszcze żyła. Miała poważny uraz głowy.

Funkcjonariusze ustalili, że jej rodzice mieszkają na drugim piętrze kamienicy. Próbowali dostać się do mieszkania, ale nikt nie otwierał drzwi. Wezwali straż pożarną i z podnośnika przez balkon weszli do środka. W mieszkaniu zastali 34-letnią Anetę W. i ok. 40-letniego Zbigniewa W., kompletnie pijanych. Stan kobiety wskazywał na to, że niedawno urodziła. Po raz drugi wezwano karetkę. Kobieta też trafiła do szpitala, pilnują ją policjanci. Zostanie przesłuchana, gdy pozwoli na to jej stan zdrowia.

Zbigniew W. trafił na komisariat. Gdy wytrzeźwieje, będzie przesłuchany. Policja ustala okoliczności tragedii. Wiadomo, że małżeństwo ma jeszcze jedno dziecko, ale nie zajmuje się nim, bo odebrano im prawa rodzicielskie.

P.S. W nocy dziewczynka zmarła.

Pzdr
M44
Warszawa subiektywnie
Stowarzyszenie NOWA PRAGA
Pełna wersja