Gość: Michał
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.09.08, 02:07
Szkoda Bambini di Praga... To miejsce mialo potencjal. Choc musze
przyznac ze przy calej mojej sympatii mialem wrazenie ze wlasciciel
nie mial na nie porzadnego pomyslu. Chocby wybor ksiazek (na tak
duzej powierzchni!) wydawal sie maly i przypadkowy. Nie bylo
wiadomo, co jest specjalnoscia Bambini