Co za masakra ok.19 na Radzymińskiej?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.08, 23:36
koło Tesco. 2 straże i rozwalone spalone auta
    • mergy74 Re: Co za masakra ok.19 na Radzymińskiej? 08.12.08, 13:31
      malolaty scigaly sie 150km/h i malo tego..nikt nie zginal...auto
      totalnie skraszowane
      • memenka Re: Co za masakra ok.19 na Radzymińskiej? 08.12.08, 20:29
        a ja stałam w korku ze 40 minut przez wyścigi małolatów w furach
        hehe, mieli farta
        • Gość: prazynka Re: Co za masakra ok.19 na Radzymińskiej? IP: *.aster.pl 08.12.08, 21:45
          Je stałam też w korku, tyle że ok. 17.00 Też jechała policja na
          sygnale ...
      • Gość: pel Re: Co za masakra ok.19 na Radzymińskiej? IP: *.acn.waw.pl 12.12.08, 03:33
        1. pala sie znicze: wiec ktos jednak zginal
        2. prosto jechalo BMW i wielkim, lobem wjechalo w nie drugie auto -
        przejezdzalo przez tory i zamiast skorzystac z "rozbiegowki",
        chcialo wbic sie od razu na pas na Radzyminskiej. Wybilo BMW z toru,
        chlopaki stracili panowanie i skosili latarnie po prawej stronie
        (jechalam autobusem doslownie 5-10 min po) i nawet nie wiedzialam,
        ze te kawalki betonu na calej jezdni to z latarni. Lezalo na ziemi 2
        panow.
        3. Dokladnie rok temu na latarni w b. podobny sposob 2 latarnie
        dalej zawinal sie chlopak w seacie. On przezyl, ale na jego miejscu
        to na kolanach do czestochowy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja