Gość: Adam
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
10.12.08, 09:24
Mój syn przyniósł ze szkoły wszy!
Chodzi do jednej z podstawówki na Żoliborzu.
Fakt ten zgłoszony został szkole.
Jaki będzie efekt - zobaczymy.
Dyrekcja wiedziała o tym od tygodnia ale nic nie zrobiła, żeby zapobiec
rozprzestrzenianiu się.
Jeśli nad nic się nie zmieni poinformuję sanepid.
Proponuje zatem sprawdzić główki naszych pociech, a w przypadku stwierdzenia
pasożyta udać się do apteki i kupić wydajny szampon za ~10 zł
Udawanie, że problemu nie ma niczemu dobremu nie służy.
pozdrawiam
Adam