geoewa
07.01.09, 01:04
Witam sąsiadów.
Chcę odgrzać kotleta sprzed roku - wrzucić temat roszenia okien w
okresie zimowym i wody cieknącej strumykami na podłogę i parapety.
zacytuję nasz post z zeszłego roku:
"Witam drogich sąsiadów. mieszkamy w drugim etapie, piętro 3 od
mieszkanie od strony płn-wsch. W okresie od jesieni do wiosny mamy
straszne problemy z oknami. Każdego ranka stwierdzam na oknach od
strony mieszkania w dolnej ich części duże ilości wody, wilgoci, czy
jak to nazwać. Podkreślam, nie chodzi mi o parowanie okien wewnątrz,
między warstwami, tylko od strony mieszkania - z okna balkonowego
woda bardzo ochoczo płynie na podłogę salonu.... Rozszczelnianie
okien oceniam, że nic nie daje, (...)
Czy ktoś z szanownych sąsiadów miał może lub ma podobne problemy? a
może podpowiedź w sprawie załatwienia sprawy?
Agmet zapytany w zeszłym jeszcze sezonie skierował nas do serwisu od
okien, a Panowie od okien po wizycie w mieszkaniu zasugerowali
uchylanie okien w mieszkaniu na noc ..... rewelacja, nie? zwłaszcza w
zimie.. "
Cytuję bo ten wątek jest już zarchiwizowany...
W każdym razie:
NIESTETY TEMAT DLA NAS JEST WCIĄŻ AKTUALNY !!!
Czy może ktoś z sąsiadów, zwłaszcza tych wypowiadających się rok
temu, poradził sobie z problemem? A może ktoś zna w miarę pewną
metodę???
pozdrawiamy wszystkich
Ewa i Tomek