Tadeusz Korzona - ulica niespełnionych marzeń

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.01, 10:07
Gdzie to do cholery jest? – zapytał mnie taksówkarz.
W pobliżu pętli autobusowej, tam gdzie Trocka przechodzi w Borzymowską –
uściśliłem, wyczuwając „podpuchę”.
Znaczy się, na Askenazego? Czy może, po prawo, tam gdzie skup butelek jest na
winklu?
Właściwie to musi pan dojechać do ulicy Dalanowskiej, bo tamtędy prowadzi wjazd
do budynku.
A w lewe Dalanoskie czy w prawe? – kontynuował przebiegle driver
Jasne, że jak wjedziem z Wincentego w Borzymoskie, to w lewo trzeba się
kierować, na Samarytankie, znaczy się – powiedziałem tonem, którego Ursyn by
się nie powstydził.
W te chaszcze mam jechać? Czy do BOSS-a?
Nie mam przyjemności znać żadnego bossa – odparłem lekko urażony
He, he! BOSS to Blokowisko Ogrodzone Silnie Strzeżone – „zagiął” mnie z ironią
kierowca
A wiesz pan, co to jest WM? – odszczeknąłem się natychmiast
To też, na Targówku? – zapytał, lekko zbity z tropu
Nie, w Internecie!

Przytoczyłem niedawno odbytą rozmowę najwierniej, jak potrafię. I to prosto z
marszu, bo mógłbym coś uronić.
Dowiedziałem się z tej rozmowy dwóch rzeczy: co to jest BOSS i, że „taryfiarz”
nie czytał wątku „Liczymy” na warszawskim forum.
A dlaczego ulica Korzona jest ulicą niespełnionych marzeń? Napiszę przy
następnej okazji. Chyba, że ktoś mnie ubiegnie.:-))
    • Gość: palker Re: Tadeusza Korzona - ulica niespełnionych marzeń IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.01, 10:14
      PS
      Ten post miałem zamiar zamieścić wczoraj wieczorem, ale gazeta.pl padła.
      Zainteresowanym podpowiadam, że chodzi o historię i współczesność tej ulicy.
      • Gość: palker Re: Tadeusza Korzona - ulica niespełnionych marzeń IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 07.08.01, 22:44
        A oto ciąg dalszy:

        Kierowca, który wioząc mnie z Białołęki na Targówek, liczył na moją
        nieznajomość topografii, nie zdawał sobie sprawy, że wiezie mnie w kierunku
        wielkiej arterii komunikacyjnej. Tyle tylko , ze była to arteria planowana i to
        w okresie międzywojennym.
        Otóż, gdy ul. Wileńska straciła na swym znaczeniu po wyburzeniu Dworca
        Petersburskiego, planiści, w nadziei ożywienia tego rejonu, wytyczyli na jej
        przedłużeniu wielką arterię komunikacyjną nazwaną imieniem zmarłego w 1918
        roku, wielce zasłużonego historyka, Tadeusza Korzona.
        Zamysł ten zaczęto wprowadzać w życie, prowadząc ulicę Korzona od Plantowej,
        biegnącej wzdłuż nasypu linii kolejowej, w poprzek Targówka. Dawna ul.
        Pratulińska, Remiszewska i Kołowa spotykały się z ul. Korzona na nieistniejącym
        Placu Horodelskim , mniej więcej w okolicach obecnego teatru „Rampa”. Dalej
        Korzona pokonywała ul. Trocką na jej styku z Borzymowską i łukiem dosięgała ul.
        Św. Wincentego. Docelowy przebieg tej arterii wyznaczał jej rolę obwodnicy
        prowadzącej aż do szosy radzymińskiej
        W okresie przedwojennym nie udało się jednak przeprowadzić ani ul. Wileńskiej,
        ani pobliskiej Stalowej pod nasypem linii kolejowej .
        Po wojnie plany zarzucono, wybierając prostsze rozwiązanie. Równolegle do
        Wileńskiej, obok gmachu PKP wybudowano od Targowej wschodni odcinek ul.
        Świerczewskiego (Al. .Solidarności), połączony z Radzymińską.
        Gdy zbudowano Targówek Mieszkaniowy, oprócz blokowiska , stworzono nowy układ
        komunikacyjny, przypominający nieco sen wariata. Z dawnej ulicy Korzona
        pozostały ślady: kawałek (bez nazwy) prostopadły do Plantowej, fragment
        Prałatowskiej i Witebskiej. Dwa niewielkie odcinki zachowały swoją nazwę:
        odcinek od ul. Handlowej do Trockiej i od Trockiej do Samarytanki. Ulica
        Korzona została bezpowrotnie odcięta od Handlowej blokiem wybudowanym dla
        pracowników NIK i obecnie otwiera się wyłącznie ku polom dawnego PGR Bródno. O
        dawnej świetności ulicy świadczy zachowana przedwojenna numeracja budynków.
        Choć ma ona obecnie ok. 300-400 metrów są na niej numery 101, 107,
        111,113,115,117 zaś po stronie parzystej 2 (?) i 80a.
        Jest też i dobra wiadomość: właśnie trwa budowa nowej nawierzchni od Trockiej
        do Samarytanki. Budują ją szybko i bardzo starannie. Są zatoki parkingowe,
        chodniki, ścieżka rowerowa. Jeśli uda się ulicy Korzona pokonać PGR-owskie
        pola i spotkać z Gilarską, Budowlaną i Św. Wincentego, zostanie fragmentem
        ważnego układu komunikacyjnego, który prowadzić może aż do Pl.Wilsona (po
        wybudowaniu Mostu Krasińskiego).

        PS
        Informacje o przedwojennej ul.Korzona zaczerpnąłem z publikacji Jerzego
        Kasprzyckiego i własnych obserwacji. Wszak obecnie to MOJA ulica.
        • Gość: grama Re: Tadeusza Korzona - ulica niespełnionych marzeń IP: *.chello.pl 07.08.01, 23:17
          Palkerze, Ty masz talent pisarski.
          A tę książkę Kasprzyckiego masz pod ręką? On podobno tam pisze też o Zoliborzu ?
          • Gość: palker Re: Tadeusza Korzona - ulica niespełnionych marzeń (do Gramy) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.01, 23:56
            Gość portalu: grama napisał(a):


            > A tę książkę Kasprzyckiego masz pod ręką? On podobno tam pisze też o Zoliborzu
            > ?
            Zmarły jakiś czas temu felietonista dawnego "Życia Warszawy" p. Jerzy Kasprzycki,
            zdążył napisać cykl książek pod wspólnym tytułem "Korzenie miasta. Warszawskie
            pożegnania", który to cykl pieknie wydało wydawnictwo Veda. Niestety nie posiadam
            tomu poświęconego Żoliborzowi, ale mam zamiar ten brak w swojej bibliotece
            uzupełnić. Tradycyjnie wszelkie varsaviana kupuję, albo w księgarni na Piwnej
            albo na Freta. W tej ostatniej, Kasprzycki był osiągalny jeszcze dwa tygodnie
            temu.
            PS
            Każdą książkę wchodzącą w skład cyklu można nabyć oddzielnie
            • Gość: michal Re: Tadeusza Korzona - ulica niespełnionych marzeń (do Gramy) IP: *.zigzag.pl 11.08.01, 22:05
              warto wstapic do ksiegarni im.Prusa na K.Przedmiesciu lub tez do ktoregos z
              antykwariatow:Ultima Thule obok uniwersytetu, przy Swietokrzyskiej lub na
              Koszykach.
              • Gość: grama Re: Tadeusza Korzona - ulica niespełnionych marzeń IP: *.chello.pl 16.08.01, 00:15
                Dzięki za informacje.
                Jeszcze raz przeczytałam Palkerze Twój opis o ulicy Korzona, ale tym razem z
                mapą W-wy w ręku. Wstyd się przyznać, ale nie znam tych okolic. Byłam tam tylko
                raz - w teatrze Rampa na "Jeźdźcu burzy".
                • Gość: palker Re: Tadeusza Korzona - ulica niespełnionych marzeń IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.01, 10:33
                  A to wpadnij, wpadnij. Zobaczysz, jak się pozmieniało.
                  PS
                  Masz rację. Z planem Warszawy na kolanach mój post czyta się znacznie lepiej :-
                  ))
                  • Gość: sloggi Re: Tadeusza Korzona - ulica niespełnionych marzeń IP: *.system.net.pl 28.08.01, 14:10
                    to już wiem czyj bungallow widzę za cmentarzem : ))))
                    • Gość: palker Re: Tadeusza Korzona - ulica niespełnionych marzeń IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 29.08.01, 00:10
                      Można by powiedziec, że to o rzut beretem.
                      PS
                      A na Wyszogrodzkiej mam wspaniałych przyjaciół, u których często bywam z
                      rodziną.
                    • Gość: palker Re: Tadeusza Korzona - ulica niespełnionych marzeń IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 03.09.01, 21:43
                      Na Korzona od kilku dni jest juz położony asfalt i dumnie prężą się latarnie.
                      Trwają ostatnie prace wykończeniowe.
                      Nawet się przejechałem po nowej nawierzchni. Dobrze, że powoli. Gdybym się
                      rozpędził, wylądował bym w krzakach na Samarytanki, gdyż ulica gwałtownie się
                      urywa. Żal okrutny, że Samarytankę zamierzają zbudować dopiero w 2004. Mam na
                      myśli cały odcinek od Dalanowskiej do Gilarskiej. Podobno wcześniej zbudują
                      tylko mały kawałeczek od Korzona do Gilarskiej, a to w związku z budową małego
                      osiedla na popegeerowskich gruntach. Może choćby chodnik ułożyli, to ludzie z
                      ostatniego bloku mieliby szansę na dojście suchą nogą do domu od pętli
                      autobusowej. Oczywiście ideałem byłoby zbudowanie i Samarytanki i odcinka
                      Dalanowskiej od Samarytanki do Borzymowskiej. Już ponad 6 lat mieszkańcy
                      budynku Korzona 115 brną w błocie i ciemności do swojego domu rynsztokowatą
                      Dalananowską. Gdyby własnym sumptem nie ułożyli sobie prowizorycznego dojazdu,
                      byliby w niezłym kłopocie. Ktoś w gminie zapomniał, że nie wszyscy jeżdżą
                      samochodami (i to terenowymi) oraz, że chadzają tędy do szkoły dzieci.
                      Jakieś "światełko w tunelu" się pojawiło. Właśnie ryją rowy pod instalację
                      oświetlenia ulicznego. Łatwiej będzie omijać rozlewiska błotne, gdy rozbłysną
                      latarnie. Oj gmino ty moja , gmino!
    • laci.k Re: Tadeusz Korzona - ulica niespełnionych marzeń 18.09.01, 10:48
      A co z drugą częścią Korzona? Miało tam powstać nowe przedszkole (chyba w
      miejsce starego). Kiedy zakończy się wyburzanie slumsów i co nowego ma powstać
      w tym miejscu?
      • Gość: michal Re: Tadeusz Korzona - ulica niespełnionych marzeń IP: *.zigzag.pl 18.09.01, 13:57
        O nowym przedszkolu nic nie slyszalem i nie czytalem.Natomiast miejsce
        rozbieranych ruder zajmie popularne budownictwo.
        • Gość: laci.k Re: Tadeusz Korzona - ulica niespełnionych marzeń IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 21.09.01, 23:14
          Gość portalu: michal napisał(a):

          > O nowym przedszkolu nic nie slyszalem i nie czytalem.Natomiast miejsce
          > rozbieranych ruder zajmie popularne budownictwo.

          W gminnym planie inwestycyjnym, który znalazłem na stronach www Targówka stoi
          wyraźnie, że ma być wybudowane nowe przedszkole na Korzona 2. (plan na 2003 rok).
          Obecnie stoi tam stare przedszkole typu "ciechanowskiego" z epoki wczesnego
          Gierka. W planie jest tez mowa o przedszkolu na Smoleńskiej.
          • Gość: michal Re: Tadeusz Korzona - ulica niespełnionych marzeń IP: *.zigzag.pl 22.09.01, 19:22
            Ciekawe co maja do starego przedszkola przy Korzona,ze chca sie go tak "pozbyc"?
            • Gość: laci.k Re: Tadeusz Korzona - ulica niespełnionych marzeń IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.01, 22:05
              O ile sobie przypominam, technologia "ciechanowska", to szkielet drewniany
              obity sklejką. Może to przedszkole po prostu się rozpada, może jest zbyt małe
              do potrzeb: gmina jedna to wie.:-)
    • Gość: palker Re: Tadeusz Korzona - ulica niespełnionych marzeń IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.01, 15:12
      Na Korzona robotnicy porzucili pracę. Podobno od 2 tygodni. A tak mało im
      zostało do skończenia
      • sloggi Re: Tadeusz Korzona - ulica niespełnionych marzeń 24.09.01, 15:14
        Podobno w związku z budową domów na Samarytance.
        • Gość: Jedrzej Re: Tadeusz Korzona - ulica niespełnionych marzeń IP: 212.244.87.* 25.09.01, 13:11
          Te domy cos się nie budują za specjalnie.
          Jak patrze na to codziennie, to widzę ogromny plac
          i smetnego ciecia.
          • sloggi Re: Tadeusz Korzona - ulica niespełnionych marzeń 25.09.01, 13:38
            Budowa ponoć ma ruszyć na wiosnę.
            • Gość: michal Re: Tadeusz Korzona - ulica niespełnionych marzeń IP: *.zigzag.pl 25.09.01, 21:18
              Wstrzymano takze budowe osiedla przy Wincentego r.Biruty,ktore mialo byc zreszta
              gotowe juz czas jakis temu.Od dluzszego czasu nic sie tam nie dzieje;widac
              sprawa z jakis powodow sie rypla.
              • Gość: palker Re: Tadeusz Korzona - ulica niespełnionych marzeń IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 25.09.01, 21:45
                Buduje to człowiek, który jest zwykłym naciagaczem. Przedtem był prezesem małej
                spółdzielni mieszkaniowej, którą wpędził bezkarnie w ogromne tarapaty
                finansowe. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że wcześniej był pracownikiem działu
                egzekucji w pewnym Urzędzie Skarbowym skąd został wyrzucony na zbity łeb,
                bo "egekucje" prowadził na własną rękę. Biedni ci ludzie, którzy z zamiarem
                kupna mieszkania powierzyli mu swoje pieniadze.
                • Gość: sloggi o SM Targówek mowa IP: 195.164.30.* 25.09.01, 21:57
                  A co gmina na to - przecież taka rozbabrana budowa nie może stać.
                  • Gość: michal Re: o SM Targówek mowa IP: *.zigzag.pl 26.09.01, 09:17
                    Rozebrali tez stojace vis-a-vis baraki i budki,jakby z zamiarem budowy czegos
                    na ich miejscu.Ciekawe,czy opustoszaly budynek piekarni tez zburza?
                    • sloggi Re: o SM Targówek mowa 26.09.01, 10:37
                      Na miejscu bazarku i piekarni podobno ma powstać autoryzowany salon samochodowy
                      i stacja obsługi pojazdów.
    • Gość: palker Re: Tadeusz Korzona - ulica niespełnionych marzeń IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 10:02
      Nie wiem z jakich powodów firma budujaca Korzona porzuciła nagle robotę, choć
      do skończenia pozostało doprawdy niewiele. Czyżby zleceniodawca okazał się
      niewypłacalny? Na domiar złego, pozostawione bez opieki materiały budowlane są
      systematycznie rozkradane.
      • Gość: palker Re: Tadeusz Korzona - ulica niespełnionych marzeń IP: 213.195.132.* 09.10.01, 21:17
        No i proszę! Od poniedziałku robotnicy powrócili, jak za dotknięciem
        czarodziejskiej różdżki. Tempo panowie, tempo, bo 1. listopada za pasem.
        • palker Re: Tadeusz Korzona - ulica niespełnionych marzeń 16.10.01, 21:16
          Prawie skończyli. Liczyłem naiwnie na kawałek nowego chodnika wzdłuż
          Samarytanki, ale się przeliczyłem.
          • Gość: michal Re: Tadeusz Korzona - ulica spelniajacych sie marz IP: *.zigzag.pl 31.10.01, 19:14
            Przy Samarytanki buduja nowe osiedle,ale tez zaczeli budowac nowy budynek przy
            Zlotopolskiej.Inwestycja nazywa sie "U Zlotopolskich" i ma juz nawet swoja
            strone w internecie.Nigdy bym nie przypuszczal,iz w tym wlasnie miejscu beda
            cosik budowac.

            pozdrawiam
    • palker Re: Tadeusz Korzona - ulica niespełnionych marzeń 25.01.02, 03:06
      Na środkowym odcinku Korzona, miedzy Trocką a Złotopolską dalej ślimaczą się
      roboty wodociagowo-kanalizacyjne. Stojące tu, po nieparzystej stronie, domy-
      rudery stanowią jeden z ostatnich śladów przedwojennej zabudowy. Podobno ma w
      tym miejscu powstać budynek TBS-u (skrót TBS na Targówku nie kojarzy się
      najlepiej, bo stanowi przykład gminnej nieudolności).
      Może wiecej szczęścia będzie miał trzeci kawałek Korzona, położony między
      Handlową i Kołową, wzdłuż Teatru Rampa. Najpierw został on odciety od
      pozostałych części budynkiem mieszkalnym NIK-u a póżniej wyłączony całkowicie z
      ruchu (jeszcze parę lat temu mozna było tędy przejechać do Wiebskiej i dalej,
      do skrzyżowania z Ossowskiego).
      Hipotetyczne szczęście polegać ma na włączeniu ulicy w projekt zagospodarowania
      Parku Wiecha. Po adaptacji, ma tu powstać wydzielony tor do jazdy na wrotkach i
      łyżworolkach oraz ustawione będą ławki i pergole. Na rogu Witebskiej i Kołowej
      powstanie nowe ujęcie wody oligoceńskiej(jedno z dwóch zaplanowanych ostatnio
      do realizacji w gminie).
      Główna oś Parku Wiecha otwierać się bedzie na fronton Teatru Rampa. W osi
      powstanie ozdobny plac z fontannami. Cały projekt jest bardzo intersujacy, ale
      czy doczeka się realizacji gdy Targówek stanie się dzielnicą?
      • sloggi Re: Tadeusz Korzona - ulica niespełnionych marzeń 25.01.02, 08:34
        Mnie zxastanawia fakt, skąd na to gmina ma pieniądze. I czy jest to
        najpilniejsza inwestycja ? Zamiast inwestować w rozbudowę ulic, poprawę
        bezpieczeństwa i oświetlenia gmina chce zafundować iluminację teatru, podczas
        gdy 2 kilometry dalej na Targówku Fabrycznym nie ma kanalizacji, twardej
        nawierzchni i panuje ogólne ubóstwo.
        O zaangażowaniu gminy w TBS nie wspomnę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja