Dodaj do ulubionych

Dziwny sen mojego taty

21.10.13, 20:19
9 miesięcy temu zmarła nagle moja mama młoda 40 lat, była zdrowa nie miała raka, przeziębienie, które zmieniło się w zapalenie płuc . Zastanawiamy się czy mogliśmy coś zrobić, żeby jej pomóc. Wczorajszej nocy a w sumie już chyba dzisiaj nad ranem mój tata miał bardzo dziwny sen. Śniło mu się, że był w czyśćcu lub w niebie. Widział tłum ludzi, którzy szli w jednym kierunku. Widział też mamę która się odwróciła ale tata nie wiedział czy go widziała czy nie. Nie rozmawiał z nią. Tata chciał się dowiedzieć na co tak na prawdę zmarła mama i czy mogliśmy jej jakoś pomóc. Rozmawiał jedynie z pewną kobietą, pytał się jej jak tam jest odpowiedziała, że prawie tak samo jak na ziemi ale słońce nie razi tak w oczy. Rozmawiał jeszcze z kimś i czuł się jakby chciał tam iść ale przypomniał sobie, że na ziemi są jego dwie córki, które go potrzebują i nie może ich zostawić. Obudził się około 6 rano i czuł się wypoczęty jakby dostał nowe życie. Postanowił, że nie będzie już płakał za mamą bo wie, że jest jej tam dobrze. Dziwne było jeszcze to, że pierwszy raz obudził się po drugiej stronie łóżka, gdzie zawsze spała mama. Mój tata nie wie czy już umarł i wrócił na ziemię czy to był tylko sen. Czy można to jakoś wyjaśnić? Czy takie rzeczy się zdarzają?
Obserwuj wątek
    • kociak40 Re: Dziwny sen mojego taty 22.10.13, 11:51
      "Śniło mu się, że był w czyśćcu lub w niebie. Widział tłum ludzi ..." - paulinczan0

      W niebie widziałby skrzydlate anioły, świętych ze świecącą aureolą, a nie tłum ludzi.

      " Mój tata nie wie czy już umarł i wrócił na ziemię czy to był tylko sen." - paulinczan0

      Teraz będzie miał wieczny dylemat.
    • alkoo3 Re: Dziwny sen mojego taty 22.10.13, 23:33
      Mysle ze tak naprawde to tu nic nie wyjasnisz - a wlasciwie to i po co.

      Dobrze jest , w zyciu trzeba sie umiec pozegnac i patrzec do przodu.
      Jesli ten moment nadszedl to dobrze. Reszte pytan zostaw na pozniej, teraz jest dobrze aby ojciec doswiadczyl tego przelomu i rozpoczal nowy etap swojego zycia po czasie zaloby.
    • kolter-xl Re: Dziwny sen mojego taty 27.10.13, 20:13
      paulinczan0 napisał(a):

      > Obudził się około 6 rano i czuł się wypoczęty jakby dostał nowe życie. Postano
      > wił, że nie będzie już płakał za mamą bo wie, że jest jej tam dobrze.

      No tak nieboszczyk nic nie czuje ,ani zimna ani głodu ano strachu.

      Dziwne było jeszcze to, że pierwszy raz obudził się po drugiej stronie łóżka, gdzie zaws
      > ze spała mama. Mój tata nie wie czy już umarł i wrócił na ziemię czy to był tyl
      > ko sen. Czy można to jakoś wyjaśnić? Czy takie rzeczy się zdarzają?

      Skoro to sen miał na niego taki zbawczy wpływ to nie doszukuj się tu jakiś cudów
    • kawoosia Re: Dziwny sen mojego taty 02.11.13, 23:51
      paulinczan0 napisał(a):

      > 9 miesięcy temu zmarła nagle moja mama młoda 40 lat, była zdrowa nie miała raka
      > , przeziębienie, które zmieniło się w zapalenie płuc .
      Bardzo Ci współczuję i przytulam serdecznie smile
      Widział tłum ludzi, którzy szli w jednym kierunku.
      Juz wcześniej slyszałam o tłumie idącym w jednym kierunku, np w modlitwie szczęścia (15 modlitw Sw. Brygidy), to miało obrazować podróż do celu, do miejsca przeznaczenia.
      Rozmawiał jedynie z pewną kobietą, pytał się jej jak tam jes
      > t odpowiedziała, że prawie tak samo jak na ziemi ale słońce nie razi tak w oczy
      > . Rozmawiał jeszcze z kimś i czuł się jakby chciał tam iść ale przypomniał sobi
      > e, że na ziemi są jego dwie córki, które go potrzebują i nie może ich zostawić.
      > Obudził się około 6 rano i czuł się wypoczęty jakby dostał nowe życie. Postano
      > wił, że nie będzie już płakał za mamą bo wie, że jest jej tam dobrze. Dziwne by
      > ło jeszcze to, że pierwszy raz obudził się po drugiej stronie łóżka, gdzie zaws
      > ze spała mama. Mój tata nie wie czy już umarł i wrócił na ziemię czy to był tyl
      > ko sen. Czy można to jakoś wyjaśnić? Czy takie rzeczy się zdarzają?
      To nic dziwnego, o obcowaniu świętych poprzez sen czytamy w Biblii smile (rozumiemy przez to kazdą ochrzczoną osobę) Bardzo wymowne, w swojej symbolice sny pojawiają się w momentach przelomowych i ja wierzę, że zostalo nam to DANE od Boga. Mialo to uleczyć Twojego Tatę, dać mu ukojenie.
      I widocznie, tak sie wlasnie stało. Pozdrawiam.
      • kolter-mr Re: Dziwny sen mojego taty 09.02.14, 17:35
        kawoosia napisała:

        > Juz wcześniej slyszałam o tłumie idącym w jednym kierunku, np w modlitwie szczęścia (15 modlitw Sw. Brygidy), to miało obrazować podróż do celu,
        > do miejsca przeznaczenia.

        15 razy pod rząd do nieboszczyka kierujecie modły ?
        Nie czytasz Biblii ??; (9) Kiedy wejdziecie do ziemi, którą daje wam Jahwe, wasz Bóg, strzeżcie się, żebyście nie zaczęli naśladować bezbożności mieszkających tam ludów. (10) Niech nie będzie u was nikogo, kto by kazał przeprowadzać przez ogień swego syna lub swą córkę; kto by uprawiał wróżbiarstwo, zabobony, magię i czary; (11) kto by praktykował zaklęcia, zasięgał porad wywoływaczy duchów, szarlatanów i pytał o radę zmarłych. (12) Każdy bowiem, kto czyni takie rzeczy, budzi odrazę w Jahwe i z powodu tych właśnie bezbożności Jahwe, twój Bóg, usunie owe ludy z twojej drogi.

        > To nic dziwnego, o obcowaniu świętych poprzez sen czytamy w Biblii smile (rozumiemy przez to kazdą ochrzczoną osobę)

        To masz pecha bo to co ci klecha zrobił jako dziecku nie ma nic z chrztem wspólnego .

        Bardzo wymowne, w swojej symbolice sny pojawiają się w momentach przelomowych i ja wierzę, że zostalo nam to DANE od
        > Boga.

        No a każdy psychiatra powie ci dokładnie to ze to wynik stresu i intensywnego myślenia o tym co się wydarzyło.

        > Mialo to uleczyć Twojego Tatę, dać mu ukojenie.
        > I widocznie, tak sie wlasnie stało. Pozdrawiam.

        Facet po prostu szukał w podświadomości ukojenia.

        (3) To także nieszczęście, że jeden los jest przeznaczony dla wszystkich pod słońcem. Serca ludzkie pełne są występków i rożnych szaleństw, dopóki pozostają przy życiu, zresztą i po śmierci także. (4) Ktokolwiek przebywa wśród żywych, żyje ciągle jeszcze jakąś nadzieją, tak iż nawet pies żywy wart jest więcej niż zdechły lew. (5) Żywi wiedzą przynajmniej tyle, że umrą, podczas gdy umarli nie wiedzą już nic. Nie mogą liczyć na żadną zapłatę, bo zaginęła o nich wszelka pamięć. (6) Ich miłość, nienawiść, zawiść ? wszystko to już minęło. Nie będą już nigdy uczestniczyć w tym wszystkim, co dzieje się pod słońcem.

        Niestety chrześcijanin nie wierzy w to ze ze zmarłym idzie sie kontaktować ,to domena pogan.
    • zohemi Re: Dziwny sen mojego taty 15.01.14, 22:54
      Bóg już od stworzenia świata pragnie mieć społeczność z ludźmi. Przez grzech człowiek zerwał tą piękną relację jaką mieliśmy ze stwórcą, Izajasz prorokował 59 rozdział 1-2 werset: Ręka Pana nie jest tak krótka, żeby nie mogła ocalić, ani słuch Jego tak przytępiony, by nie mógł usłyszeć. Lecz wasze winy wykopały przepaść między wami a waszym Bogiem; wasze grzechy zasłoniły mu oblicze przed wami tak, iż was nie słucha. Jednak Bóg nadal szuka tych, którzy mu są posłuszni i mówi do nich. Czytając Biblię możemy dowiedzieć się w jaki sposób się to dzieje: przez proroków, przez wizje, widzenia, sny, wizytacje anielskie, Swoje Słowo. Tak jest do dnia dzisiejszego, więc nie powinien dziwić Cię fakt, że Twój tato miał sen. Bóg chciał go pocieszyć, podnieść go na duchu. Paweł apostoł pisząc o swoich widzeniach sam mówił, że nie wie czy to było w ciele czy poza ciałem. Zapytaj tatę jak był ubrany tłum ludzi. W Biblii są opisy nieba, Biblia mówi, że tłumy świętych w niebie są ubrane w białe szaty. Wiele słyszałam i czytałam świadectw ludzi, którzy byli w niebie i także opowiadali, że światło jest bardzo jasne, ale nie razi w oczy. Oglądałam film, oparty na faktach - "Wiara jak ziemniaki" - w nieszczęśliwym wypadku umarł chłopiec, jego ojciec bardzo przeżywał jego śmierć, do dnia aż Bóg dał mu sen, we śnie rozmawiał z synem, ten sen dał mu wielką pociechę. Bardzo mi przykro, że straciłyście z siostrą mamę, a Twój tato żonę, to wielkie nieszczęście, ale jeśli Twoja mama jest w niebie to trafiła do najlepszego miejsca w jakim tylko mogłaby się znaleźć, przy kochającym Bogu, gdzie nie ma cierpienia i smutku. Powierz swoje życie Bogu, a On ukoi wszystkie Twoje smutki.
    • rache-la1 Re: Dziwny sen mojego taty 07.02.14, 10:23
      Tak jak pisze Zohemi, Bóg często objawia się w snach, sam św. Józef najważniejsze informacje od Boga otrzymał we śnie.

      Do mnie też Bóg czasem przemawia we śnie, znam wiele przypadków z życia innych ludzi, kiedy w ten sposób Bóg chce nam coś przekazać.

      Jestem pewna, że ten sen był prezentem Boga dla Twojego taty i Ciebie.

        • rache-la1 Re: Dziwny sen mojego taty 09.02.14, 12:59

          > Przemawianie Boga we śnie jest bezpieczniejsze dla słuchającego. Same sny nie p
          > odlegają leczeniu tylko przekonanie o rzeczywistości.

          Czy dobrze Cię rozumiem- uważasz, że Bóg objawia się w snach dla naszego bezpieczeństwa? Hmm ciekawe...nigdy o tym nie pomyślałam...
          • kociak40 Re: Dziwny sen mojego taty 09.02.14, 14:53
            "Czy dobrze Cię rozumiem- uważasz, że Bóg objawia się w snach dla naszego bezpieczeństwa? Hmm ciekawe...nigdy o tym nie pomyślałam... " - rache-la1

            To wyobraź sobie swoją wizytę u lekarza rodzinnego, któremu powiedziałabyś, że wczoraj objawił ci się Bóg (np. przy śniadaniu) i przemówił do ciebie. Lekarz nawet nie pytając się o nic więcej, wystawiłby skierowanie do psychiatry i to z adnotacją - "cito!". Inaczej gdy to miałoby być we śnie. Lekarz tylko zapisze sobie - "do dalszej obserwacji!".
          • kolter-mr Re: Dziwny sen mojego taty 09.02.14, 17:20
            rache-la1 napisała:


            > Czy dobrze Cię rozumiem- uważasz, że Bóg objawia się w snach dla naszego bezpieczeństwa? Hmm ciekawe...nigdy o tym nie pomyślałam...

            Nie przyszło ci na myśl ze zamiast zażegnać wiszące nad ludzmi niebezpieczeństwa .Jak złodziej w nocy was odwiedza jakby się bał ze Szatan się wkurzy ze Bóg z nim umowę co do gnojenia ludzi łamie??
            • rache-la1 Re: Dziwny sen mojego taty 09.02.14, 22:39
              > > Czy dobrze Cię rozumiem- uważasz, że Bóg objawia się w snach dla naszego
              > bezpieczeństwa? Hmm ciekawe...nigdy o tym nie pomyślałam...
              >
              > Nie przyszło ci na myśl ze zamiast zażegnać wiszące nad ludzmi niebezpieczeństw
              > a .Jak złodziej w nocy was odwiedza jakby się bał ze Szatan się wkurzy ze Bóg z
              > nim umowę co do gnojenia ludzi łamie??

              Jak złodziej w nocy....jak najbardziej, skoro tak studiujesz Biblie to wyczytałeś chyba, że
              "... przyjdę jak złodziej, i nie poznasz, o której godzinie przyjdę do ciebie...." Ap3,3

              • kolter-mr Re: Dziwny sen mojego taty 10.02.14, 16:47
                rache-la1 napisała:


                > Jak złodziej w nocy....jak najbardziej, skoro tak studiujesz Biblie to wyczytałeś chyba, że
                > "... przyjdę jak złodziej, i nie poznasz, o której godzinie przyjdę do ciebie..
                > .." Ap3,3

                Gdybyś ty trochę ja postudiowała to wiedziałbyś ze akurat tym cytatem trafiasz w ścianę, a nie dajesz przykład tego jakoby to Jahwe po nocach swoje dzieci nawiedzał.Ten kawałek o z Objawienia mówi o tym żeby być czujnym bo paruzja juz wkrótce
            • rache-la1 Re: Dziwny sen mojego taty 09.02.14, 23:30
              kolter-mr napisał:

              > rache-la1 napisała:
              >
              >
              > > Czy dobrze Cię rozumiem- uważasz, że Bóg objawia się w snach dla naszego
              > bezpieczeństwa? Hmm ciekawe...nigdy o tym nie pomyślałam...
              >
              > Nie przyszło ci na myśl ze zamiast zażegnać wiszące nad ludzmi niebezpieczeństw
              > a .Jak złodziej w nocy was odwiedza jakby się bał ze Szatan się wkurzy ze Bóg z
              > nim umowę co do gnojenia ludzi łamie??

              Właśnie tak działa Bóg, przemienia i prowadzi jednostki, które później idą w świat i zmieniają go.


      • kolter-mr Re: Dziwny sen mojego taty 09.02.14, 17:22
        rache-la1 napisała:

        > Tak jak pisze Zohemi, Bóg często objawia się w snach, sam św. Józef najważniejs
        > ze informacje od Boga otrzymał we śnie.

        Rzeczywiście analogia jest identycznasmile)

        > Do mnie też Bóg czasem przemawia we śnie, znam wiele przypadków z życia innych
        > ludzi, kiedy w ten sposób Bóg chce nam coś przekazać.

        Nie bierzesz widać w tym czasem antydepresantów.

        > Jestem pewna, że ten sen był prezentem Boga dla Twojego taty i Ciebie.

        Rozważ czy raczej nie od demona , podszywającego sie pod anioła światłości
        • rache-la1 Re: Dziwny sen mojego taty 09.02.14, 22:46
          > > Do mnie też Bóg czasem przemawia we śnie, znam wiele przypadków z życia i
          > nnych
          > > ludzi, kiedy w ten sposób Bóg chce nam coś przekazać.
          >
          > Nie bierzesz widać w tym czasem antydepresantów.

          Nie ,nie biorę. Piszesz, w innym wątku, że tylko bluźnierstwa przeciw Duchowi. SW nie będą odpuszczone, a to właśnie robisz teraz i w innych wątkach....nie wierzysz, w działanie Ducha Św., nie wierzysz, że Bóg jest ze swymi dziećmi w każdych czasach, nie wierzysz, że jest Bogiem miłości i w każdych czasach robi wszystko by swoje dzieci sprowadzać na właściwą drogę...
          Nie ma w Tobie Bożego Ducha, ponieważ nie wydajesz dobrych owoców - kpisz i wyśmiewasz się z innych...

          > > Jestem pewna, że ten sen był prezentem Boga dla Twojego taty i Ciebie.

          > Rozważ czy raczej nie od demona , podszywającego sie pod anioła światłości

          Demon nie prosiłby mnie o czynienie dobra - sprawa jest chyba jasna, co...?
          • kociak40 Re: Dziwny sen mojego taty 10.02.14, 15:37
            "nie wierzysz, że jest Bogiem miłości i w każdych czasach robi wszystko by swoje dzieci sprowadzać na właściwą drogę... " - rache-la1

            Biorąc pod uwagę tą ogromną ilość zła na świecie, można przyjąć, że ten Bóg miłości, działa bardzo leniwie. W dodatku jeszcze (widać dla własnej uciechy) zsyła ludziom przeróżne kataklizmy, w których giną setki tysięcy niewinnych ludzi. To jest raczej perwersja niż miłość.
            • rache-la1 Re: Dziwny sen mojego taty 10.02.14, 17:32
              kociak40 napisał:

              > "nie wierzysz, że jest Bogiem miłości i w każdych czasach robi wszystko by swoj
              > e dzieci sprowadzać na właściwą drogę... " - rache-la1
              >
              > Biorąc pod uwagę tą ogromną ilość zła na świecie, można przyjąć, że ten Bóg mił
              > ości, działa bardzo leniwie. W dodatku jeszcze (widać dla własnej uciechy) zsył
              > a ludziom przeróżne kataklizmy, w których giną setki tysięcy niewinnych ludzi.
              > To jest raczej perwersja niż miłość.

              Ludzie sami sobie zgotowali taki los, Bóg kocha miłością mądrą i nikogo do niczego nie przymusza ...myślę, jednak że gdyby nie "interwencje Boga" ziemi by już nie było, w każdym bądź razie życia na niej...
          • kolter-mr Re: Dziwny sen mojego taty 10.02.14, 16:58
            rache-la1 napisała:

            > > Nie bierzesz widać w tym czasem antydepresantów.
            >
            > Nie ,nie biorę.

            Wiem i szkoda ze nie sad

            >Piszesz, w innym wątku, że tylko bluźnierstwa przeciw Duchowi.
            > SW nie będą odpuszczone, a to właśnie robisz teraz i w innych wątkach....nie wierzysz, w działanie Ducha Św.

            Problem w tym ze to bajko dla wierców ja jestem ateistą i nie boje się owego ducha smile)

            ,> nie wierzysz, że Bóg jest ze swymi dziećmi w każdych czasach, nie wierzysz, że jest Bogiem miłości i w każdych czasach robi wszystko by swoje dzieci sprowadzać na właściwą drogę...

            Dlatego dał wam swoje tzw natchnione słowo ,ale waszym hierarchom to za mało i dziś wy jego dzieci unikacie jego nauk a wolicie swoje często wywodzące się z pogaństwa niebiblijne tradycje.

            > Nie ma w Tobie Bożego Ducha, ponieważ nie wydajesz dobrych owoców - kpisz i wyśmiewasz się z innych...

            No i dzięki Bogu ze nie siedzi we mnie jakiś starożytny Kacper smile)


            > > Rozważ czy raczej nie od demona , podszywającego sie pod anioła światłości
            >
            > Demon nie prosiłby mnie o czynienie dobra - sprawa jest chyba jasna, co...?

            Niezbyt jasna smile)

            " (12) Co zaś czynię, będę i nadal czynił, aby nie mieli sposobności do chlubienia się ci, którzy jej szukają; aby byli jak i my w tym, z czego się chlubią. (13) Ci fałszywi apostołowie to podstępni działacze, udający apostołów Chrystusa. (14) I nic dziwnego. Sam bowiem szatan podaje się za anioła światłości. (15) Nic przeto wielkiego, że i jego słudzy podszywają się pod sprawiedliwość. Ale skończą według swoich uczynków."

            Biblia ostrzega przed odczytywanie snów i takich tam zastanów się nad tym smile)
            Kłania się księga Powtórzonego Prawa 13,Judy 8
            • rache-la1 Re: Dziwny sen mojego taty 10.02.14, 17:37
              > " (12) Co zaś czynię, będę i nadal czynił, aby nie mieli sposobności do chl
              > ubienia się ci, którzy jej szukają; aby byli jak i my w tym, z czego się chlubi
              > ą. (13) Ci fałszywi apostołowie to podstępni działacze, udający apostołów Chrys
              > tusa. (14) I nic dziwnego. Sam bowiem szatan podaje się za anioła światłości
              > .
              (15) Nic przeto wielkiego, że i jego słudzy podszywają się pod sprawiedli
              > wość. Ale skończą według swoich uczynków.
              "

              Moja misja jest tajna, nikt oprócz mnie o niej nie wie smile

              > Biblia ostrzega przed odczytywanie snów i takich tam zastanów się nad tym smile)
              > Kłania się księga Powtórzonego Prawa 13,Judy 8
              • rache-la1 Re: Dziwny sen mojego taty 10.02.14, 17:43
                rache-la1 napisała:

                > > " (12) Co zaś czynię, będę i nadal czynił, aby nie mieli sposobności
                > do chl
                > > ubienia się ci, którzy jej szukają; aby byli jak i my w tym, z czego się
                > chlubi
                > > ą. (13) Ci fałszywi apostołowie to podstępni działacze, udający apostołów
                > Chrys
                > > tusa. (14) I nic dziwnego. Sam bowiem szatan podaje się za anioła świa
                > tłości
                > > .
                (15) Nic przeto wielkiego, że i jego słudzy podszywają się pod spra
                > wiedli
                > > wość. Ale skończą według swoich uczynków.
                "
                >
                > Moja misja jest tajna, nikt oprócz mnie o niej nie wie smile
                >
                > > Biblia ostrzega przed odczytywanie snów i takich tam zastanów się nad tym
                > smile)
                > > Kłania się księga Powtórzonego Prawa 13,Judy 8

                Ale o co Ci właściwie chodzi...ostrzegasz mnie przed moim Bogiem, w którego Ty nie wierzysz...

                Posłuchaj mój Bóg jest Bogiem miłości i nie boję się go i wiem, że nie pozwoliłby sprowadzić mnie na manowce smile

                Więc o mnie się już nie martw a zajmij się swoją niespokojną duszą bo widzę, że w głębi bardzo pragniesz Boga
                • kolter-mr Re: Dziwny sen mojego taty 10.02.14, 17:56
                  rache-la1 napisała:

                  > Ale o co Ci właściwie chodzi...ostrzegasz mnie przed moim Bogiem, w którego Ty nie wierzysz...

                  Pisałem coś o Marii ??

                  > Posłuchaj mój Bóg jest Bogiem miłości i nie boję się go i wiem, że nie pozwolił
                  > by sprowadzić mnie na manowce smile

                  No popatrz jakie orły z nim miały problem !!a ty zwykła nieuświadomiona parafianka jestes juz poz tym ??

                  > Więc o mnie się już nie martw

                  Nie martwisz mnie ze wierzysz ale to ze nie bardzo wiesz w co smile)

                  >a zajmij się swoją niespokojną duszą bo widzę, że
                  > w głębi bardzo pragniesz Boga

                  Jako psycholog nie zarobiłaś na najniższy ZUS smile)

                  www.youtube.com/watch?v=AZUGa1R5LSs
                  • rache-la1 Re: Dziwny sen mojego taty 10.02.14, 18:09
                    > Pisałem coś o Marii ??
                    >
                    > > Posłuchaj mój Bóg jest Bogiem miłości i nie boję się go i wiem, że nie po
                    > zwolił
                    > > by sprowadzić mnie na manowce smile
                    >
                    > No popatrz jakie orły z nim miały problem !!a ty zwykła nieuświadomiona parafia
                    > nka jestes juz poz tym ??

                    Nie słyszałeś, że Bóg daje się poznać właśnie prostaczkom...
                    • kolter-mr Re: Dziwny sen mojego taty 12.02.14, 17:39
                      rache-la1 napisała:

                      > Nie słyszałeś, że Bóg daje się poznać właśnie prostaczkom...

                      Tak słyszałem ale i tez taki tekst przeczytałem ; (10) Natychmiast w nocy bracia wysłali Pawła i Sylasa do Berei. Kiedy tam przybyli, poszli do synagogi Żydów. (11) Ci byli szlachetniejsi od Tesaloniczan, przyjęli naukę z całą gorliwością i codziennie badali Pisma, czy istotnie tak jest." Niestety statystyczny katolik w ręku biblii nigdy nie trzymał tak więc w w kwestiach teologicznych jest tylko prostaczkiem ,dosłownie !!
                    • kolter-mr Re: Dziwny sen mojego taty 12.02.14, 17:41
                      rache-la1 napisała:

                      > > Jako psycholog nie zarobiłaś na najniższy ZUS smile)
                      >
                      > Widzę, że czujesz się szczęśliwy kpiąc z innych...

                      Tak , kpię kiedy religiant opowiada jak to we mnie tkwi jakaś tęsknota za tym co do śmieci lata temu wywaliłem smile)
                • rache-la1 Re: Dziwny sen mojego taty 10.02.14, 18:05

                  > > Moja misja jest tajna, nikt oprócz mnie o niej nie wie smile
                  >
                  > Na 100% nie zrozumiałaś . Szatan udaje dobrego żeby omamić smile)

                  No nikt nigdy mi nie wmówi, że jeśli jestem proszona by się o kogoś troszczyć i wspierać go to może to pochodzić od złego.
                  Wiem o co Ci chodzi...Zły podaje też prawdę dodając między tą prawdę ziarenko kłamstwa i wielu może rzeczywiście się na to złapać. Przekaz taki nie jest jasny jest zawiły i przeczy sam sobie tak naprawdę.
                  Ale skoro nie jesteś wierzący to szatana nie ma, więc się za nikogo nie podaje, nie?
                  • rache-la1 Re: Dziwny sen mojego taty 10.02.14, 18:07
                    > No nikt nigdy mi nie wmówi, że jeśli jestem proszona by się o kogoś troszczyć i
                    > wspierać go to może to pochodzić od złego.
                    > Wiem o co Ci chodzi...Zły podaje też prawdę dodając między tą prawdę ziarenko k
                    > łamstwa i wielu może rzeczywiście się na to złapać. Przekaz taki nie jest jasny
                    > jest zawiły i przeczy sam sobie tak naprawdę.
                    > Ale skoro nie jesteś wierzący to szatana nie ma, więc się za nikogo nie podaje,
                    > nie?

                    Zapomniałam dodać, że Bóg przemawia w sposób jasny i prosty, jest tylko tak, tak bądź nie, nie...
                    • kolter-mr Re: Dziwny sen mojego taty 12.02.14, 17:35
                      rache-la1 napisała:
                      > Zapomniałam dodać, że Bóg przemawia w sposób jasny i prosty, jest tylko tak, ta
                      > k bądź nie, nie...

                      Biblijny Bóg rzeczywiście tak robi ,ale ci którzy śmią się nazywac jego tu sługami , pieprzą durnoty o jakiś niezbadanych tajemnicach Najczęściej klepią o tym kiedy nie bardzo w swej hardości ducha idzie im zrozumienie prostego biblijnego przekazu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka