Chrześcijaństwo a racjonalizm

10.03.15, 20:00
Kontynuując nasze rozważania na temat boga racjonalnego, chciałbym polecić
wysłuchanie dyskusji jaka odbyła się na Uniwersytecie La Jolla pomiędzy dwoma
znanymi ludźmi. Jeden z nich to człowiek wierzący, filozof i teolog chrześcijański
W.Craig, a drugi to ateista i filozof C.Hitchens.

www.youtube.com/watch?v=U7VI4GsQNnc
Wyrazić chcąc swoje wrażenia powiem, że podchodziłem do wysłuchania tej debaty bedąc
po stronie Craiga. Niestety rozczarował mnie. Chciał wykazać, ze chrześcijaństwo jest
religią racjonalną i coś nie za bardzo mu to wyszło.
Hitchens natomiast był według mnie bardziej wiarygodny, tym bardziej, że na początku
nie wierzyłem, że zdoła powiedzieć coś ważnego.
Ta debata jak i ostatnio sławny film "50 Twarzy Greya " prowadzą mnie do sluszności
mojej hipotezy, ze bog racjonalny jest bogiem fałszywym.
Wynika z tego, że poniewaz każda religia musi być w pewnym sensie "racjonalna",
jest fałszywym obrazem Boga, który może istnieć.



    • bioslawek Co to jest racjonalny sposób myślenia? 16.04.15, 00:47
      Słowa „racjonalizm”, „racjonalność” czy „racjonalne myślenie” często są używane w różnych kontekstach. Dla jednych racjonalny jest pogląd, że wszechświat i życie, które zawiera powstały w wyniku bezkierunkowej ewolucji, najpierw fizycznej, następnie chemicznej [abiogenezy], a później biologicznej. Choć pogląd taki nie znajduje żadnego poparcia w faktach naukowych, to jednak oponentów, którzy uważają, że wszechświat, a w nim życie powstał w wyniku inteligentnego projektu określa się mianem ludzi, którzy nie myślą racjonalnie. I vice versa. Jak więc ustalić co to jest racjonalne myślenie?

      Według wikipedii wygląda to tak:

      pl.wikipedia.org/wiki/Racjonalizm_światopoglądowy
      „Racjonalizm światopoglądowy (łac.) ratio – rozum; rationalis – rozumny, rozsądny) – współczesny ruch filozoficzno-światopoglądowy zapoczątkowany w XVIII wieku. Racjonalizm światopoglądowy odrzuca przyjmowanie na samą tylko wiarę religijnych, filozoficznych, społecznych i politycznych dogmatów, choć nie jest całkowicie ateistyczny ani rewolucyjny społecznie. Racjonaliści przyjmują tylko te spośród elementów wiedzy i wierzeń, które dają się uzasadnić na podstawie czysto logicznego myślenia oraz empirycznego poznania. Wśród zwolenników racjonalizmu znajdują się zarówno ateiści, jak i agnostycy oraz deiści i teiści.(….)Światopogląd racjonalistyczny, w przeciwieństwie do filozoficznego racjonalizmu, za główne kryterium i źródło poznania świata stawia metodologię naukową, rozum i zmysły (doświadczenia empiryczne).(….)W racjonalizmie nie ma ani autorytetów, ani dogmatów mówiących z góry o tym, co należy uznawać za racjonalne. O tym, co racjonalne, decyduje własna ocena racjonalisty na podstawie zebranego i całego „materiału dowodowego”, czyli posiadanej wiedzy, a także merytoryczna ocena innych ludzi – racjonalną jest najbardziej „prawdopodobna” (w sensie jak najmniejszego rozmijania się z prawdą i stanem rzeczywistym) hipoteza lub teoria, a najbardziej zbliżony do prawdy jest pogląd najlepiej logicznie uzasadniony oraz sprawdzony empirycznie lub przy pomocy naukowej metodologii. ”

      Zastanówmy się teraz przez chwilę i zadajmy sobie pytanie: czy wszystkie hipotezy ewolucyjne, które jawnie odwołują się do SAMOdziejstwa znajdują potwierdzenie empiryczne. Czy może raczej opierają się na ślepej wierze? Jakimi dowodami naukowymi dysponują ewolucjoniści na to, że wszechświat i samo życie w swojej oszołamiającej różnorodności form i stopnia komplikacji powstały bez udziału i woli rozumu? Czy pogląd odwołujący się do Boga Projektanta jest przestarzały, czy jest to pogląd do łatania dziur w naszej wiedzy? Niech odpowiedzią będą poniżej zacytowane słowa:

      „Niektórzy wnoszą sprzeciw, że Boga używa się jako wygodnego wyjaśnienia, gdy nie daje się czegoś wytłumaczyć naukowo. Innymi słowy uważają, że nadludzki Projektant stał się dla wielu “Bogiem do łatania dziur”;, magicznym słowem rozstrzygającym wątpliwości. Ale o jakie “dziury” tu chodzi? Czy są to drobne, nieistotne luki w naszej wiedzy? Skądże! Chodzi o przepastne wyrwy nierzetelności widoczne w darwinizmie, o otchłanie niewiedzy w dziedzinie biologii, niemożliwe do zasypania teoriami ewolucjonistów. Mówiąc wprost – to zwolennicy ewolucji, opierający się na nieuzasadnionych twierdzeniach, uczynili z darwinizmu własnego “Boga do łatania dziur””

      A co na temat racjonalnego myślenia mają do powiedzenia niektórzy ewolucjoniści? Niech posłuży nam cytat słów Antoniego Hoffmana, nieżyjącego już wybitnego polskiego (jak i znanego na świecie) naukowca/paleontologa i ewolucjonisty. W swojej książce ‚Wokół ewolucji’ napisał:

      „Racjonalność to tylko jeden z możliwych sposobów myślenia o świecie. Równie dobrze można by preferować na przykład poznanie mistyczne. I nie ma żadnego oczywistego powodu żeby uznać, że to właśnie racjonalność jest najlepsza. Co więcej, kryteriów racjonalności nie sposób wyznaczyć obiektywnie i raz na zawsze. To, co racjonalne tu i teraz, nie musiało być racjonalne dla starożytnych Greków ani nawet dla Lyella czy Darwina i vice versa. Ponieważ jednak kryteria racjonalności dyktowane są historycznie to, co racjonalne dla mnie, jest także racjonalne dla moich współczesnych kolegów naukowców (choć są też rzecz jasna przypadki sporne). Opcja na rzecz racjonalności to wybór podyktowany WIARĄ (…wink” .

      Natomiast w przedmowie do polskiego wydania znanej ksiązki Richarda Dawkinsa “Ślepy zegarmistrz” Antoni Hofman napisał:

      cryingwinkPo trzecie wreszcie, cieszę się z wydania Ślepego zegarmistrza po polsku, bo niemal całkowicie się z tąksiążką zgadzam, a taka zgodność poglądów nieczęsto się dziś wśród i ewolucjonistów zdarza. W tym ostatnim
      akapicie podkreślam jednak wyraz niemal.

      Albowiem główną tezą Ślepego zegarmistrza jest, że neodarwinowski paradygmat ewolucji wyjaśnia całą różnorodność i wszystkie własności istot żywych, toteż nie ma powodu do wiary w ich Stwórcę. A z tą konkluzją Dawkinsa zgodzić się nie mogę. Z faktu, że koncepcja ewolucji może istnienie organizmów i gatunków wyjaśnić, wynika przecież jedynie, że dla wytłumaczenia ich istnienia nie trzeba powoływać się na działania rozumnego Stwórcy. Natomiast nie można na tej podstawie bezapelacyjnie wnioskować – jak to z upodobaniem czyni Dawkins – że ewolucja naprawdę takiego wyjaśnienia dostarcza. Akceptacja tego wniosku uzasadniona jest jedynie pod warunkiem zgody na wymóg
      racjonalnego rozumowania. (….) “

      Rozważając powyższy cytat można dojść do dwóch wniosków. Antoni Hoffman nie zamykał drogi dla Teorii Inteligentnego Projektu. Dał za to wyraznie do zrozumienia, że negowanie Teoorii Inteligetnego Projektu na rynku ideii naukowych opiera się na czysto filozoficznych i umownych zasadach. Innymi słowy: jest to wynik wiary w subiektywne kryteria racjonalności, a nie wynik ustaleń naukowych!

      Antoni Hoffman podsumowuje:

      cryingwink Ale kto już raz tego wyboru dokonał, kto zdecydował się na racjonalność myślenia o świecie, ten musi też zaakceptować tezę, że neodarwinowska koncepcja ewolucji naprawdę wyjaśnia oszałamiającą cudowność świata ożywionego, że zatem rzeczywiście nie ma tu się po co odwoływać do działań rozumnego Stwórcy.”

      Antoni Hoffman napisał też bardziej szczegółowo na czym polega akceptacja tego „racjonalnego myślenia, na którą zgodzili się wyznawcy myśli Karola Darwina”cryingAntoni Hoffman, „Co z tą ewolucją jest czy jej nie ma”, Wiedza i Życie 1992, nr 2) . Polega na UMÓWIENIU SIĘ [na arbitralnym założeniu], że [choć by się paliło i waliło] nie wolno pod żadnym pozorem szukać wyjaśnienia w teorii inteligentnego projektu. Na narzucaniu interpretacji empirii. Tego typu podejście do rzeczy i wyznawców tego podejścia można jedynie skwitować słowami : Kółko wzajemnej adoracji i poklepywaczy po ramieniu, którzy wyznają zasadę; ‚samochód w każdym kolorze pod warunkiem, że będzie to kolor czarny’. Taka jest „racjonalność” zwolenników SAMOdziejstwa propagowana między innymi na portalu racjonalista.pl ( www.racjonalista.pl/index.php). Czym więcej faktów przeczących hipotezom SAMOdziejstwa, tym gorzej dla faktów. Taka właśnie obowiązuje zasada pośród osób, które pragną się znaleźć w doborowym towarzystwie ludzi pokroju Richarda Dawkinsa.

      Antoni Hoffman napisał też coś bardzo interesującego na temat statusu neodarwinizmu, jako teorii naukowej, co też daje dużo do myślenia w kontekście rozważań nad tym, czy poglądy zwolenników darwinowskiej syntezy [Syntetycznej Teorii Ewolucji] są racjonalne czy nie. Antoni Hoffman napisał:

      [img]https://bioslawek.files.wordpress.com/2014/10/zrzut-e
      • bioslawek Dokończenie... 16.04.15, 00:49
        https://bioslawek.files.wordpress.com/2014/10/zrzut-ekranu-z-2014-10-24-185821.png?w=808&h=479

        Co to jest teoria naukowa?

        Metodologia naukowa mówi o hipotezach, następnie ich weryfikacji, co prowadzi do skonstruowania teorii naukowej, która może zostać prawem naukowym. Darwinizm przeszedł całą tą drogę w sposób nieuzasadniony. Hipotezę ewolucyjną uznano za prawdziwą, jeszcze zanim ją zbadano i dostarczono ostatecznych dowodów.
    • drowsydog Re: Chrześcijaństwo a racjonalizm 16.04.15, 02:01
      Mnie chodzi o to, ze Bog nie moze byc racjonalny, w tym sensie w jakim to slowo zwyklo
      sie rozumiec. Tzn. Boga i wszystko co jest z nim zwiazane nie mozna objasniac.
      Kiedy mowimy o czyms musimy uzywac naszej logiki impikacji, bo innej nie znamy.
      Uzywanie tej logiki w stosunku do Boga opisuje zawsze boga falszywego, czyli urojonego.
      Dlatego jedynym wyjsciem z tej sytuacji jest ateizm czysty.
      Co to znaczy czysty? To znaczy nie sprzeciwiajacy sie Bogu.
      Ateizm ten zaklada implicite istnienie Boga, ale nie mowi nic o nim, gdyz mowienie
      o Bogu prawdziwym jest niewykonalne poprzez istoty smiertelne, jakimi jestesmy my, ludzie.

      • bioslawek Richard Dawkins próbował :) 16.04.15, 13:23
        drowsydog napisał:

        > Mnie chodzi o to, ze Bog nie moze byc racjonalny, w tym sensie w jakim to slowo
        > zwyklo
        > sie rozumiec. Tzn. Boga i wszystko co jest z nim zwiazane nie mozna objasniac.
        > Kiedy mowimy o czyms musimy uzywac naszej logiki impikacji:

        Richard Dawkins próbował smile

        https://bioslawek.files.wordpress.com/2014/12/zrzut-ekranu-z-2014-12-24-035317.png?w=574&h=590
        • drowsydog Re: Richard Dawkins próbował :) 16.04.15, 16:26
          Dawkins slusznie uwaza, ze Bog jest iluzja, a Hawking, ze nie byl potrzebny do
          stworzenia swiata.
          Czy Ty zdajesz sobie sprawe, co oznaczaloby istnienie Boga? Zastanawiales sie kiedys
          nad tym? To byloby dla czlowieka straszne i mogloby go doprowadzic do szalenstwa.
          I doprowadza wielu. Religia to okropna rzecz i dlatego nalezy z nia walczyc i osmieszac.
Pełna wersja