pamasaka
09.11.05, 14:30
Sąd Najwyższy w Sztokholmie rozpoczął w środę rozpatrywanie sprawy
szwedzkiego pastora Kościoła zielonoświątkowców, 64-letniego Ake Green,
oskarżonego przez prokuraturę o podżeganie do wrogości wobec
homoseksualistów.
Podczas jednego z kazań, wygłoszonych w sierpniu 2003 roku w kościele w
Borgholmie na wyspie Olandia, pastor Green nazwał homoseksualizm
wynaturzeniem seksualnym i rakiem toczącym całe społeczeństwo. Przyrównał
homoseksualizm do pedofilii. Ostrzegał, że Szwecji grozi "klęska żywiołowa"
za tolerancję wobec gejów i lesbijek.
Green twierdził, że w swym kazaniu nie próbował podżegać przeciwko
homoseksualistom. - Ja tylko oświeciłem ludzi w kwestii tego, co ma do
powiedzenia Biblia - zapewniał.
Co wy na to