Dodaj do ulubionych

Nie jest to prowokacja

12.04.06, 12:57
Znalazałam kiedyś taki tekst i czasami się nad tym zastanawiam. Czy to
prawda, że usunięto drugie przykazanie? Bo rzeczywiście 9 i 10 w naszym
kościele tzn. rzymsko - katolickim brzmi jakby było jednym zdaniem, z którego
ktoś zrobił dwa. ??

"Dlaczego kosciół Rzymsko-Katolicki pominął drugie przykazanie i jednoczesnie
przykazanie dziesiąte podzielił na dwie części?

Dziesięcioro przykazań zaczerpniętych z Biblii brytyjskiej
1) Nie będziesz miał innych bogów obok mnie.
2) Nie uczyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w
górze i co jest na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią. Nie
będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja, Pan, twój Bóg,
jestem Bogiem zazdrosnym, który karze winę ojców na synach do trzeciego i
czwartego pokolenia tych, którzy mię nienawidzą. A okazuję łaskę aż do
tysięcznego pokolenia tym, którzy mię miłują i przestrzegają moich przykazań".
3) Nie nadużywaj imienia Pana, Boga twojego, gdyż Pan nie pozostawi bez kary
tego, który nadużywa imienia jego.
4) Przestrzegaj dnia sabatu, aby go święcić, jak rozkazał ci Pan, twój Bóg.
Sześć dni będziesz pracowł i wykonywał wszelką twoją pracę, ale sódmego dnia
jest sabat Pana, twojego Boga. Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty,
ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służąca, ani twój
wół, ani twój osioł, ani twoje bydlę, ani obcy przybysz, który mieszka w
twoich bramach, aby odpoczął twój sługa i twoja służebnica tak jak ty.
5) Czcij ojca i matkę twoją, jak ci rozkazał Pan, twój Bóg, aby długo trwały
twoje dni i aby ci się dobrze działo w ziemi, którą Pan, twój Bóg, ci daje.
6) Nie zabijaj.
7) Nie cudzołóż.
8) Nie kradnij.
9) Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu
10) Nie pożądaj żony bliźniego swego i nie pożądaj domu bliźniego swego ani
jego pola, ani jego sługi, ani jego służebnicy, ani jego wołu, ani jego osła,
ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.

Obserwuj wątek
    • anette444 Re: Nie jest to prowokacja 12.04.06, 13:40
      Oczywiście,że tak jest w każdej Biblii, nie jest to żadna prowokacja. Też się
      zastanawiałam, czemu KK zmienił przykazania. Doszłam do wniosku,że to ma
      związek z przypowieścią o złotym cielcu, któremu oddawano boską cześć. My nie
      oddajemy boskiej czci wizerunkom, samym obrazom, lecz za ich POŚREDNICTWEM
      zbliżamy swe myśli ku Bogu. Wizerunki Chrystusa i Maryji są obrazem ludzi, a
      nie Boga. Czy ktoś widział w Kościele obraz Boga? No, może freski Michała
      Anioła... Dzisiaj nikomu chyba nie przychodzi to na poważnie do głowy. Zresztą
      gdyby trzymać się tego literalnie, to nie można by nawet narysować kota czy
      psa. Popatrz na kulturę arabską i jej wyłącznie abstrakcyjne motywy zdobnicze...
        • facecja Re: Nie jest to prowokacja 16.04.06, 20:29
          vxy napisał:

          > To, że nie jest oddawana cześć złotemu cielcowi, czy innym obrazom, czy
          figurom
          > ,
          > to jeszcze nie powód, by zmieniać przykazania - moim skromnym zdaniem.

          a czy Twoim skrommnym zdaniem powodem do zmiany przykazań nie mógłby być tekst
          (wybacz, ale nie podam dokłądnie źródła, pamiętam tylko, że był czytany wczoraj
          podczas liturgii) o tym, że nastało NOWE PRZYMIERZE w miejsce STAREGO? Równie
          dobrze można się spierać, dlaczego Kościół nie praktykuje obrzezania, skoro o
          tym też była mowa w Starym Testamencie.
          Chrystus stał się człowiekiem, był widzialny, można było Go dotknąć - tak więc
          nastąpiła pewna zmiana w stosunku do epoki sprzed Jego narodzenia.
          Poza tym z przyjściem Chrystusa religia ta wyszła (no, nie całkiem, ale w
          częsci) poza elitaryzm żydowski - miałą stać się religią wszystkich ludzi, a
          nie tylko Narodu Wybranego - także tych stojących na niższym poziomie
          cywilizacyjnym - stąd idea Biblii pauperum.

          I na koniec - czy naprawdę TYLKO w Kościele katolickim owo przykazanie nie
          istnieje? bo wydaje mi się, że w paru innych też.
          • levine Re: Nie jest to prowokacja 17.04.06, 01:56
            > a czy Twoim skrommnym zdaniem powodem do zmiany przykazań nie mógłby być
            tekst
            > (wybacz, ale nie podam dokłądnie źródła, pamiętam tylko, że był czytany
            wczoraj
            > podczas liturgii) o tym, że nastało NOWE PRZYMIERZE w miejsce STAREGO?

            Nie. Absolutnie nie. "Nowosc" przymierza nie polega w zadnym razie na usuwaniu
            przykazan z Dekalogu.
            • facecja Re: Nie jest to prowokacja 17.04.06, 12:11
              no odbrze, ale gdzie jest napisane, że przykazań z Dekalogu usuwać nie wolno,
              ale wolno zrezygnować z innych nakazów (obrzezanie, obchody Święta Paschy)?
              gdzie jest napisane o owej NADRZĘDNOŚCI Dekalogu wobec innych praw?

              zdaje się, że JEzus powiedział, że daje nowe i najważniejsze pryzkazanie -
              przykazanie miłości i ono jest najważniejsze. reszta, jesli nie została
              sprecyzowana przez Chrystusa pozostaje w rękach Kościoła (od Piotra i Pawła
              począwszy).

              chciałabym, abyś się ustosunkował do całej mojej wypowiedzi (całych moich obu
              wypowiedzi), a nie tylko 1 zdania.
              • levine Re: Nie jest to prowokacja 18.04.06, 00:20
                > zdaje się, że JEzus powiedział, że daje nowe i najważniejsze pryzkazanie -
                > przykazanie miłości i ono jest najważniejsze

                Od tego nalezy zaczac, ze przykazanie milosci ani nie zastepuje ani zmniejsza w
                niczym poprzednich przykazan. To przykazanie wypelnia prawo, oddaje jego
                prawdziwy sens. Prawo bylo dane z milosci, jest o milosci i jego celem jest
                milosc. Przykazanie milosci jest WYZSZYM standardem niz Dekalog. A to znaczy,
                ze ten, kto przestrzega przykazania milosci, TYM BARDZIEJ przestrzega Dekalogu.
                Nie da sie milowac Boga calym sercem, calym umyslem i cala moca czczac innych
                bogow, klaniajac sie przed dzielem ludzkich rak, wzywajac na prozno imienia
                Boga, lekcawazac dzien sabatu, itd. Podobnie nie da sie milowac blizniego jak
                siebie samego leckewazac dzien sabatu, gardzac ojcem i matka, zabijajac,
                cudzolozac, kradnac, klamiac przeciwko blizniemu, pozadajac zony, domu i innych
                rzeczy nalezacych do blizniego, itd. Nie prawdaz? Dekalog to jest plan minimum.
                Ale dla nas jest wyzszy standard. Kto twierdzi, ze przestrzega przykazania
                milosci a lamie Dekalog, ten zwyczajnie klamie. Tak jak ten kto twierdzi, ze
                przeskoczyl poprzeczke na wysokosci 2 m a jednoczesnie stracil poprzeczki na
                wyskosci 50 cm, 1m, i 150 cm.

                Reszta moze pozniej....
          • mcmaxim Re: Nie jest to prowokacja 24.04.06, 21:36
            facecja napisała:

            > a czy Twoim skrommnym zdaniem powodem do zmiany przykazań nie mógłby być tekst
            > (wybacz, ale nie podam dokłądnie źródła, pamiętam tylko, że był czytany wczoraj
            >
            > podczas liturgii) o tym, że nastało NOWE PRZYMIERZE w miejsce STAREGO?

            Bzdura do ^2, chyba ze wyjasnisz mi celowosc ciaglego rozpowszechniania i nauczania na podstawie tekstu Starego Testamentu przez KRK.
            Skoro nie obowiazuje, to chyba nalezy wyrzucic z powszechnego uzytku?...

            > I na koniec - czy naprawdę TYLKO w Kościele katolickim owo przykazanie nie
            > istnieje? bo wydaje mi się, że w paru innych też.

            Nie istnieje? Jakie przykazanie nie istnieje? Bo chyba zagalopowalas sie w interpretacji powyzszych postow smile

            --
            :: mcmaxim of the dark hell ::
            :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
            :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
      • gibor Re: Nie jest to prowokacja 17.04.06, 21:00
        W żadnej religii w otoczeniu starożytnego Izraela nie adorowano samych odwzorowań jako takich tylko
        poprzez nie to, co one symbolizowały - konkretne bóstwo. Gdyby tak dobrze się przyjrzeć to ówczesne
        eksplanacje czci wizerunków czy posągów nie odbiegałyby tak bardzo od obecnych.
        Pozdrawiam
    • kmkasia Re: Nie jest to prowokacja 12.04.06, 13:53
      Wiem, ale do świętych się modlimy, tzn. niektórzy się modlą, a to to już w
      zasadzie jest sprzeczne nawet z pierwszym przykazaniem. Co do obrazków psów to
      chyba nie dokładnie o to chodzi bo tam jest napisane "nie będziesz się im
      kłaniał". Ale dzięki, bo taka ze mnie "czytaczka" Biblii, że nie wiedziałam, że
      w Tysiąclatce jest to przykazanie (tyle, że jak w takim razie z Jego
      przestrzeganiem). Ja pamiętam 10 przykazań z Komunii i tam na pewno go nie
      byłosmile
      • vxy Re: Nie jest to prowokacja 12.04.06, 14:00
        Zaczynasz szukać i masz 2 wyjścia:
        1. zacząć czytać Pismo Święte, ale możesz wdepnąć w kłopotliwe pytania,
        2. wycofać się z poszukiwań i zapomnieć.
        Ja poszedłem 1. drogą. Wiele wysiłku i rozterek mnie to kosztuje.
      • ejkuraczek Re: Nie jest to prowokacja-obrazy 12.04.06, 14:12
        km kasia,
        My sie nie modlimy "do" swietych ,ale za wstawiennictwem świetych modlimy się
        do Boga. Tylko On moze udzielac łask, tylko On jest dawcą. Świętych jedynie
        prosimy o wstawiennictwo w roznych sprawach, zresztą i tych w niebie i tych
        zyjących świetych prosimy o modlitwe.
        No chyba,że jak Ciebiewink poprosze o modlitwe to uznasz to za bałwochwalstwo??wink

        A tu moje refleksje na ten temat, przekleiłam z innego forum,gdzie się na ten
        temat produkowałamwinkPozdro

        W starym Testamencie jest kilka tysiecy szczególowych przepisów jak powinien
        zachowywac sie i czego przestrzegac pobozny Zyd. Nowy Testament obala te
        szczególowe przepisy mówiac ,ze wszytsko ma sluzyc zblizeniu sie do Boga, zyciu
        z Jezusem i służeniu Mu.
        Mojzesz nakazuje ludowi nie sporzadzac figurek i obrazów z pewnego
        historycznego powodu. Lusd, do którego mówi przez wiele lat zył w niewoli
        egipskiej,a jak wiadomo w Egipcie czczono bogow zawartych w figurkach. Stąd
        tez lud w momencie odejścia Mojżesza na góre Synaj sporzadza sobie złotego
        cielca, ktorego czyni bogiem.
        W chrzescijanstwie nie czci się istoty figurek i obrazów samych w sobie inie
        robi z nich bogow, chrzescijnstwo wierzy w Jednego Boga-Jezusa, ktory miał
        okreslony wyglad(podobnie jak Maryja i swieci) i Jego przedstawia w sztuce.
        Sztuka zas przybliza człowieka do Boga i rozwija jego wyobraznię. Katolicym
        czci jednego Boga( i tu chyba nie ma nikt watpliwosci,ze jeszcze jakichs innych
        bogów), o czym uczy się juz male dzieci w prawdzie wiary"Jest jeden Bóg.."itd.
        Dlatego przykazanie o czynieniu sobie innych bogów KK łaczy z przykazaniem
        pierwszym:"Nie bedziesz mial bógów cudzych przede mną". Jezusowi zas nie
        zalezało na bezmyslnych zasadach dla samych zasad, a juz na pewno na takiej i
        innej sztuce...
        Świętych i Maryje rysowano juz na freskach starozytnych i nie jest to jakas
        nowomoda.


        • levine Re: Nie jest to prowokacja-obrazy 12.04.06, 16:08
          > My sie nie modlimy "do" swietych ,ale za wstawiennictwem świetych modlimy się
          > do Boga. Tylko On moze udzielac łask, tylko On jest dawcą. Świętych jedynie
          > prosimy o wstawiennictwo w roznych sprawach, zresztą i tych w niebie i tych
          > zyjących świetych prosimy o modlitwe.

          Sama doszlas do takich wnioskow, czy powtarzasz za kims innym? Potrafisz
          podejsc krytycznie do tej filozofii?
        • mcmaxim Re: Nie jest to prowokacja-obrazy 24.04.06, 21:50
          ejkuraczek napisała:

          > My sie nie modlimy "do" swietych ,ale za wstawiennictwem świetych modlimy się
          > do Boga. Tylko On moze udzielac łask, tylko On jest dawcą. Świętych jedynie
          > prosimy o wstawiennictwo w roznych sprawach, zresztą i tych w niebie i tych
          > zyjących świetych prosimy o modlitwe.

          Byzydury i byrednie - jakby to powiedzial qmpel smile
          To moze mi teraz powiesz, ze swieci w niebie sa wszechmocni i slysza nasze modlitwy w myslach? Toz to:
          1. bluzniersto,
          2. wiara w duchy
          3. odp. 1 i 2 sa prawidlowe.

          > No chyba,że jak Ciebiewink poprosze o modlitwe to uznasz to za bałwochwalstwo??wink

          Roznica jest taka, ze kogos zyjacego mozesz poprosic, i to uslyszy, a zmarly cie juz nie uslyszy!

          --
          :: mcmaxim of the dark hell ::
          :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
          :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
        • gintaras2 Pytania do ejkuraczek. 06.05.06, 14:24
          ejkuraczek napisała:
          > My sie nie modlimy "do" swietych ,ale za wstawiennictwem świetych modlimy się
          > do Boga.

          1. Po co Wam jeszcze wstawiennictwo do Boga, skoro Jezus dał ostateczną ofiarę
          na krzyżu?

          2. Drugie przykazanie, nie mówi tylko "nie czcij", ale i "nie czyń" żadnych
          podobizn. Jeśli już naucza się dekalogu, to powinno się, nauczać całości, a nie
          tylko wybranych części. Po co w ogóle uczyć dekalogu, jeżeli traktuje się go
          wybiórczo? Tym bardziej, że dekalog dotyczy starego prawa.

          > Mojzesz nakazuje ludowi nie sporzadzac figurek i obrazów z pewnego
          > historycznego powodu. Lud, do którego mówi przez wiele lat zył w niewoli
          > egipskiej,a jak wiadomo w Egipcie czczono bogow zawartych w figurkach. Stąd
          > tez lud w momencie odejścia Mojżesza na góre Synaj sporzadza sobie złotego
          > cielca, ktorego czyni bogiem.

          3. Sporządzania figurek, obrazów, nie zakazał Mojżez tylko jest to Boży zakaz.
          Jak wiesz pewnie z Bibli, Nasz Pan jest Bogiem Zazdrosnym i dlatego tego nie
          chce. Jeśli ludzie klękają przed obrazem, czy rzeźbą to jak inaczej nazwać to
          niż kłanianiem się im? Po tym co czytam o Bogu w Pismie Swietym, mogę
          wywnioskować, że Jego zamysł w tej sprawie się nie zmienił.

          > Sztuka przybliża człowieka do Boga i pomaga rozwinąć wyobraźnię.

          4. Do Boga przybliża czytanie Jego Słowa, pokuta, nawrócenie, wyznanie, że
          Jezus Chrystus jest Jego Synem i naszym Zbawicielem, chrzest na odpuszczenie
          grzechów, trwanie w nauce apostolskiej w modlitwach i w łamaniu chleba.
          Jeśli człowiek spełni wobec Boga to wszystko, (w/w) czego Bóg oczekuje od
          człowieka aby móc nazwać go swoim dzieckiem i zapieczetować Duchem Świętym,
          wtedy dopiero w życiu takiego człowieka ma szansę działać łaska Boża.
          Najczęściej wtedy możemy sobie zdać sprawę, że wszystkie te ludzkie dzieła, nie
          mają dla Boga najmniejszego znaczenia i traci to sens i dla nas samych.

          >Świętych i Maryje rysowano juz na freskach starozytnych i nie jest to jakas
          >nowomoda.

          To nie na starożytnych mamy się wzorować, bo to co robili wcale nie musiałobyć
          dobre, ale na tym co jest napisane w Piśmie Świetym. Wiesz przecież dobrze
          (pisałaś o tym), że jest Jeden Bóg, jest też tylko jedna droga do Boga, przez
          Chrystusa. Skąd tylko możemy się dowiedzieć o Chrystusie? Z Bibli i tej drogi
          trzeba się trzymać.

          Pozdrawiam cie serdecznie i mam nadzieję, że zastanowisz sie nad tym choć
          chwilę. Milena.

          >
          >
            • gintaras2 Re: Pytania do ejkuraczek. 07.05.06, 09:58
              forumisko napisał:

              > > 1. Po co Wam jeszcze wstawiennictwo do Boga, skoro Jezus dał ostateczną
              > ofiarę
              > > na krzyżu?
              >
              > Na chwałę Świętej i niepodzielnej Trójcy

              Nadal nierozumiem. W Biblii jest napisane jak Pan chcę, żebyśmy Go uwielbiali i
              chwalili, ale nie ma słowa o wstawiennictwie do ludzi po ich śmierci. Modlitwy
              pierwszych chrześcijan(na podstawie wiedzy z Nowego Testamentu) były kierowane
              Do Boga przez Jezusa Chrystusa, i nikogo innego, bo to On za nas umarł!
              Po za tym, kiedy Święty Paweł i Piotr, pisali na początku swoich listów do
              Zborów; chrześcijan w tych zborach Kościoła nazywali "świętymi", "uświęconymi",
              dlatego, że podporządkowali sie woli Bozej, kiedy uwierzyli w Jezusa, zmienili
              swoje zachowanie i dali sie ochrzcic na odpuszczenie grzechów. Dzieki temu
              mieli dostęp do Boga i zostali zapieczetowani Duchem Świętym na dzien Sądu.
              Osobiście uważam, jest to poparte przez Pismo Święte, ze Bóg jest Panem i
              Bogiem Zazdrosnym i nie lubi kiedy ludzie rozpraszają sie niepotrzebnie.
              • forumisko Re: Pytania do ejkuraczek. 07.05.06, 17:11
                > Nadal nierozumiem. W Biblii jest napisane jak Pan chcę, żebyśmy Go uwielbiali
                > i chwalili, ale nie ma słowa o wstawiennictwie do ludzi po ich śmierci.

                Bóg nie jest Bogiem umarłych lecz żywych, prawda? Abraham wstawiał się za
                sprawiedliwymi w Sodomie.

                > Modlitwy
                > pierwszych chrześcijan(na podstawie wiedzy z Nowego Testamentu) były
                > kierowane
                > Do Boga przez Jezusa Chrystusa, i nikogo innego, bo to On za nas umarł!

                Przypomnij sobie ile problemów duszpastersko-teologicznych w pierwszych gminach
                chrześcijańskich mieli Apostołowie - nie idealizujmy tamtych czasów.
                • gintaras2 Re: Pytania do ejkuraczek. 10.05.06, 10:17
                  > Bóg nie jest Bogiem umarłych lecz żywych, prawda? Abraham wstawiał się za
                  > sprawiedliwymi w Sodomie.
                  Tak, rzeczywiście nawet sie "targował", ale w Nowym Testamencie mamy wyraźne
                  polecenia Boga dotyczące zbawienia. Żeby być zbawionym, należy uwierzyć w Boga
                  i w Syna Bożego i ochrzcić się, a potem zachowywać do końca naukę Jezusa. Kiedy
                  juz jesteśmy chrześcijanami, w niemocy naszej wstawia sie za nas Duch i Jezus
                  List do Rzymian 8:27-28 Jezus jest jedynym pośrednikiem pomiedzy ludźmi i
                  Bogiem, on jest Drogą i nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przez Niego.
                  > Przypomnij sobie ile problemów duszpastersko-teologicznych w pierwszych
                  gminach
                  Było wiele problemów, ale Paweł np. w liście do Koryntian, prostował zawsze ich
                  ścieżki. Nie należy trwać w błedzie.
                  • forumisko Re: Pytania do ejkuraczek. 11.05.06, 00:09
                    gintaras2 napisała:
                    > Było wiele problemów, ale Paweł np. w liście do Koryntian, prostował zawsze
                    > ich ścieżki. Nie należy trwać w błedzie.
                    Ale nie wszystkich ścieżki wyprostował - byli tacy którzy się odłączyli.
                    Gdy Apostołowie zakończyli swoje ziemskie życie, błędy - choć coraz to w
                    nowszych wydaniach, nadal się pojawiały. Kościół jednak nie przestał istnieć i
                    nadal prostował ścieżki.
                    • gintaras2 Ścieżki Pana 11.05.06, 10:14
                      Tak, oczywiście, że ma pan rację. Chodziło mi o to, że Apostołowie upominali
                      zbory i to było dobre. Musimy sie tez pilnowac sami, ale w Kościele pomagają w
                      tym starsi zborów. Nie zawsze odnosiło to pożadany skutek, gdyby było inaczej
                      nie byłoby KK, który uważa sie za Kefasowy(naucza, ze najważniejszym apostołem
                      był Piotr). Ciekawe było tez to, że miedzy samymi Apostołami były dyskusje np.
                      Piotra i Paweła o potrzebie obrzezania. Rozumiem do czego pan zmierza i zgadzam
                      sie.
            • mcmaxim Re: Pytania do ejkuraczek. 11.05.06, 00:32
              Na chwałę Św. i Niepodzielnej Trójcy mam przeciw niej bluźnić, modląc się do kogoś innego niż sam Bóg, JHVH?!
              Wyjaśnij, proszę.
              PS. Biorąc logikę katolicką i zakładając, że kult świętych jest w porządku: skąd można wiedzieć kogo Bóg uznał za świętego? Przecież papież to człowiek, i nie ma nadnaturalnego kontaktu z JHVH, więc nie może wiedzieć, czy ktoś ogłoszony świętym jest nim faktycznie. Bóg jest wszechmocny, wszechwiedzący i wszechobecny: nie potrzebuje pośredników!

              --
              :: mcmaxim of the dark hell ::
              :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
              :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
              • gintaras2 Pośrednik 11.05.06, 10:22
                Jedynym Pośrednikiem między Bogie a ludzimi jest Jezus Chrystus, który razem z
                Duchem Świętym wstawia sie za nami. Rzym.8:26-27 Czemu wiec ludzie na siłe,
                myslac po ludzku, szukają jeszcze innych posredników?
                PS. "Logika Katolicka"? Ciekawe..
        • 277w08 Re: Nie jest to prowokacja 20.04.06, 16:36
          >My sie nie modlimy "do" swietych ,ale za wstawiennictwem świetych modlimy się
          do Boga<
          - dlaczego więc nie modlić się bezposrednio i TYLKO do Boga, czy do Boga
          obowiązuje droga służbowa, a moze Bóg nie ma podzielnej uwagi i nasza prośba do
          niego nie dotrze lub musi odczekac w kolejce, po co nam to posrednictwo skoro
          Bóg jest sprawiedliwy i wszechwiedzący, nie mierzmy Go ludzką miarą ?
          Tuż przed świętami złapałem w telewizji wypowiedz jakiejś zakonnicy która
          mowiła że wielu świętych (zwłaszcza tych z początkowego okresu chrześcijaństwa)
          to postacie kontrowersyjne lub LEGENDARNE. Jako przyklad takiej LEGENDARNEJ
          postaci podała św. Krzysztofa. Nie przeszkadza to jednak jak widać katolikom -
          w większosci samochodów wisi medalik z tym świętym, a poświecanie samochodów i
          polecanie w opiekę tego swiętego jest jak najbardzej popularne.
          • wladi3 Re: Nie jest to prowokacja 08.05.06, 11:16
            Pozdrawiam Cię Bracie i Błogosławię Ciebie i sam Proszę o Modlitwę za mnie .
            Nasz Pan i Brat Jezus Chrystus powiedział :"...jedni drugich brzemiona
            noście..., oraz ...błogosławcie a nie przeklinajcie..."
            Niech moja Wiara nie stanie się powodem sporu Ukochane Siostry i Bracia ! Mówie
            o tym w co Wierzę i nikogo nie chce nawracac na siłę , lecz chcę dzielić się
            moim Doswiadczeniem i przemyśleniami . Jednak tak jak juz pisałem gdzie indziej
            Najważniejsza jest Miłość .W różnych Kościołach różnie się interpretuje różne
            Dogmaty i Wierzenia a ja Uważam że Jezus Chrystus Jest Jeden i jestem
            zwolennikiem Ekumenii i pojednania Chrześcijan .
            Opiszę moją Wiarę w Pośrednictwo Świętych w oparciu o moje przemyślenia i Pismo
            Święte . Nie jest to łatwe ,gdyż niektóre Kościoły Odrzucają nie tylko samo
            Pośrednictwo , lecz głównie pośrednictwo "po śmierci".
            Na początku przytoczę słowa Świętego Pawła z Pierwszego Listu do Koryntian 1;
            10 :"...Przeto upominam was, bracia w imię Pana naszego , Jezusa Chrystusa ,
            abyście żyli w zgodzie i by nie było wśród was rozłamów..."

            Dlaczego używamy określenia "Święty" ? Dlatego , że:List do Rzymian 1;
            7 :"...Do wszystkich przez Boga umiłowanych , powołanych świętych ,..." ,oraz 1
            Kor.1;2:"...do tych, którzy zostali uświęceni w Jezusie Chrystusie i powołani
            do świętości..." ,
            Nikt z nas Chrzescijan nie jest ŚWIĘTY dla własnych zasług , lecz dla tego że
            jesteśmy wszczepieni i przyobleczeni w Jezusa Chrystusa - Jesteśmy święci mocą
            żyjącego w nas Ducha Bożego , Ducha Jezusa Chrystusa Rzym.8; 14 :"...Albowiem
            wszyscy ci , których prowadzi Duch Boży , są synami Bożymi...", oraz Galatów 3;
            27 :"...Bo wy wszyscy , którzy zostaliscie ochrzczeni w Chrystusie ,
            przyoblekliście się w Chrystusa..."
            Nikt chyba nie neguje pośrednictwa za życia zgodnie ze słowami naszego Pana
            Jezusa Chrystusa , który powiedział :...jedni drugich brzemiona noście..., oraz
            módlcie sie za siebie wzajemnie... .
            Według mnie więc wstawiennictwo jest dozwolone i nie chodzi o to , że Bóg nie
            ma podzielnej uwagi , lecz o wzmocnienie czyichś próśb przed Bogiem lub
            podzielenie się swoją Wiarą .
            Przykład pośrednictwa mamy również opisany np. Mateusz 9; 18-19 , "...Panie ,
            moja córka dopiero co skonała , lecz przyjdż i połóż na nią rękę , a żyć
            będzie...", oraz Mat.17; 15-20 ,
            Przykład Wiary krewnych i znajomych chorych tez jest opisany w wielu
            miejscach , to krewni przynoszą , lub przychodza do Jezusa Prosić za Kimś , kto
            jest chory i nie ma Wiary ,lub sił ; Marek 2; 5 :"...Jezus widząc ich wiarę ,
            rzekł ... ", oraz Marek 8;22 :"...tam przyprowadzili Mu niewidomego i
            prosili ..." , oraz Marek 9; 17 : "...Nauczycielu przyprowadziłem do Ciebie
            mojego syna ..."
            Powie Ktoś dobrze , to rozumiem ale jak może ktoś po śmierci wstawiać sie u
            Boga ? U Jezusa ?
            Wyjściem do akceptacji kultu świętych i akceptacji ich wstawiennictwa są te
            same argumenty co wyżej : "...Przyobleczeni w Chrystusa Stajemy się
            Chrystusem ..."
            Choć nasze ciała zostana przywrócone do życia dopiero przy zmartwychwstaniu -
            to jednak nasz Duch raz wszczepiony w Jezusa Chrystusa Trwa w Nim nawet po
            smierci ciala , gdyz smierc nie ma juz nad Nim i nad nami wszczepionymi w Ducha
            Bozego juz wladzy .
            Jezus Chrystus nasz Pan za zycia na ziemi Oredowal za tymi , ktorych Dal Mu
            Ojciec i my wstawiamy sie za tymi , ktorych Kochamy ! Czyz smierc ciala moze
            cos zmienic w naszej milosci ? Umieramy , ale nasz Duch Trwa w naszym Panu
            Jezusie Chrystusie !
            Kto w To nie Wierzy , niech Trwa przy swoim , lecz spory sa niepotrzebne ,gdyz
            Prawda Objawi sie nam dopiero po Tamtej Stronie !
            My Siostry i Bracia Trwajmy w Milosci Chrystusa , Ktory Jest Jeden !
            Kocham Cie Boze Ojcze ! Twoj syn Wladek .



            --
            Jestem cząstką Boga !

            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka