Dodaj do ulubionych

"...Niech Będzie Wola Twoja ..."

27.05.06, 12:12
Zgadzam się z Wolą Twoją Boże Ojcze - po pierwsze dlatego że Cię Kocham , po
drugie że TY masz Najlepszy Plan życia dla mnie .
Przeczytałem żywot świętego Gerarda Majelli ze zgromadzenia Redemptorystów i
mogę stwierdzić że Jego życie na ziemi było Całkowitym zgadzaniem się z Wolą
Boga Ojca ! Bóg wsławił Gerarda Majelli takimi Cudami , że warto sie z tym
żywotem zapoznać - jaką moc Daje Bóg Tym , Którzy Uwierzą w Imię Jezusa !
Dziękuję Tobie Boże Ojcze za Twoje Łaski jakich Udzielasz za wstawiennictwem
św. Gerarda Majelli - Który całkowicie zjednoczył się z Twoim Umiłowanym
Synem Jezusem Chrystusem ! Działanie świętych jest Działaniem Jezusa w Nich -
jako Jedynego Pośrednika do Ojca !
Dziękuję Tobie Ojcze za wzmocnienie mojej Wiary przez wstawiennictwo św.
Gerarda Majelli i Nieustannie Polecam się Jezusowi przez Tego św. Sługę
Twego ! Twoja Wola Panie - moja wola . Chcę Tak się zjednoczyć z Tobą Boże
jak Twój Sługa Gerard Majelli .Twój syn Władek.
Obserwuj wątek
      • wladi3 Re: "...Niech Będzie Wola Twoja ..." 28.05.06, 22:09
        Nie wiem ! Chodzi o zasadę aby żyć w zgodzie z sumieniem i zgadzać się z tym co
        się w Twoim życiu dzieje .Nie znaczy wcale że nie można Prosic aby ominęło nas
        złe doświadczenie - lecz poddawac się Woli Boga , Która chce nas na przykład
        nauczyć pokory , lub heroicznej miłości . Łatwo się przecież zgadzac z Wolą
        Boga o ile spotyka nas samo Dobro i radości , najciężej przyjąć Doświadczenie i
        cierpienie .
        Kocham Cię Boże Ojcze ! Twój syn Władek.
        • alkoo3 Re: "...Niech Będzie Wola Twoja ..." 29.05.06, 13:01
          wladi3 napisał:

          > A tak konkretnie do mojego życia - Wolą Boga Jest abym był świętym - czyli
          aby
          > we mnie jak najlepiej Odbił się Obraz Syna Bożego Jezusa Chrystusa .
          >

          To dla mnie zbyt ogolnie.
          W jakie wspolnocie wzrastasz ?
          Czy podporzadkowujesz sie kosciolowi ktorego jestes czlonkiem ?


          • wladi3 Re: "...Niech Będzie Wola Twoja ..." 29.05.06, 16:54
            Jestem Katolikiem - na mojej stronie i nie tylko piszę , że choc trwam w KK i
            podporzadkowałem się karze jaka jest niemożliwośc przyjmowania Ciała i Krwi
            Jezusa Chrystusa / żyje w związku niesakramentalnym/ , nie zgadzam sie z
            tym "przepisem" mojego Koscioła .
            Przez Miłośc do Boga Ojca jak mam w Jezusie Chrystusie - wiem , ze Bóg patrzy w
            Serce a nie na uczynki człowieka , a jak pisałem po przyjsciu Chrystusa
            Usprawiedliwienie uzyskujemy przez Wiare w Niego a nie dla przestrzegania Prawa.
                • alkoo3 Re: "...Niech Będzie Wola Twoja ..." 31.05.06, 16:24
                  wladi3 napisał:

                  > Przepraszam Cię ale jeżeli ma być wątek o zgadzaniu sie z Wolą Boga - to
                  niech
                  > tak zostanie .
                  > Masz coś do powiedzenia na Ten temat to napisz .
                  > Pozdrawiam Cię i przesyłam Energię Miłości .

                  Wlasnie do tego zmierzalem.
                  Do woli Bozej, a nie woli Bozej.
                  Stwierdzenie ze "milosc" jest wola Boza to dla mnie uproszczenie.
                  Zadalem pytanie jak rozeznajesz wole Boza, czy to tylko twoje wlasne objawienie.
                  Najpierw musze rozeznac czy jest to naprawde wola Boza.
                  Biblia mowi ze Bog przemawia do nas, ale dal nam tez swoje slowo abysmy patrzac
                  wiedzieli czy tak nauczal Jezus, czy tak praktykowali apostolowie, czy tak
                  nauczali apostolowie w listach.
                  Kazdy z nas ma byc czlonkiem jakies wspolnoty/kosciola, jesli mamy objawienia
                  Biblia mowi ze 2 albo 3 braci ma je rozsadzac i osoba majaca objawienia powinna
                  sie temu osadowi podporzadkowac.

                  Uwazam ze jestes na drodze na manowce.
                  Piszesz ze nalezysz do KK a rownoczesnie sam piszesz ze nie zgadzasz sie z
                  jego "przepisami".
                  Zapytalem o ezoteryke, dlatego ze propagujesz taka ezoteryczna interpretacje
                  Bibli ktorej nie mozna znalezc w nauce twojego kosciola.
                  Dlatego pytam sie czy twoj kosciol zgadza sie z twoimi naukami, czy pozwoliles
                  aby baracia z KK oceni czy podazasz droga sluszna, czy potrafisz sie ich
                  decyzji podporzadkowac.
                  Dla mnie nalezy to do tematu - "Wola Boza"
                  Ja trzeba rozeznac.
                  • wladi3 Re: "...Niech Będzie Wola Twoja ..." 01.06.06, 10:00
                    Jesteś Dobrym Człowiekiem Alkoo3. ! Mojego życia nie omówimy i nie rozeznamy na
                    łamach tego forum . Musielibyśmy sie spotkać i rozmawiać wiele , wiele godzin ,
                    ale przede wszystkim potrzebna jest Miłość i tylko Miłość !
                    Moja Droga do Boga to Jezus Chrystus i to mi Wystarcza !
                    Jezus Chrystus To Doskonały Człowiek i Bóg i Nasz Pan i Brat !
                    Co myśli mój Kościół na temat Objawień , cudów , pośrednictwa świętych itp . -
                    to przecież wiesz - sam o ile pamiętam byłeś Jego Członkiem ?
                    Odrzucam "przepis" o którym mowa - lecz Trwam w Kościele i przyjąłem karę
                    nałożoną za życie w związku niesakramentalnym - czyli niemożność przyjmowania
                    Ciała i Krwi Naszego Pana Jezusa Chrystusa .
                    Mówiąc że odrzucam "przepis" - mam na myśli nie zgadzanie się z nim , ale
                    podporządkowuje się jemu .
                    Kościół - to Wierni ! A nie tylko hierarhia kościelna . Pisałem nie raz i nie
                    dwa , a Ty przecież sam piszesz swoje motto że Bóg przykłada miarkę do Serca
                    człowieka a nie do uczynków .
                    Ja mam czyste sumienie i Trwam w Miłości Jezusa Chrystusa !
                    Różne Kościoły chrześcijańskie - a raczej ich teologowie spierają się o to lub
                    tamto a ja wielokrotnie mówiłem i będę mówił : Jezus Jest Jeden
                    Niepodzielony !!! Zawsze Ten Sam na Wieki !!!
                    Sensem Wiary w Jezusa Jest Przebaczenie i Usprawiedliwienie jakie nam Daje
                    Jezus ! Oraz Objawienie Boga Ojca , Który Jest Miłością !!!
                    Drogi Bracie rozkładasz każdą wypowiedż na części - analizujesz ją - a nie
                    czujesz i nie mozesz rozpoznać Miłości ?
                    Ja nie chcę mojej chwały , lecz Chwały Jezusa Chrystusa i Chwały Boga Ojca !
                    Chwały Ducha Świętego !
                    Wszystko co Tobie wydaje się schodzeniem na manowce - jest Odkrywaniem Jezusa w
                    nas ! Wszczepieni w Jezusa mamy możliwość korzystania z Jego Boskości !
                    Jezus przywraca w nas Pierwotną Doskonałość , którą miał Syn Człowieczy u
                    zarania Stworzenia ! To że rozważam możliwości Człowieka - to to jest złem ?
                    Przeciez Bóg Ojciec Stworzył Człowieka i wszystko złożył pod stopy Człowieka !
                    Dał władzę nad Swoim Dziełem , nad całym Stworzeniem - Człowiekowi !
                    Widzisz Bracie - Człowiek Dziecko Boże Czuje że nie jest tylko Ciałem i Szuka
                    Nieśmiertelności - szuka mocy i Doskonałości !
                    Wielu młodych ludzi błądzi i Odcina się od Korzeni Chrześcijaństwa Szukając
                    Doskonałości i Mocy człowieka w innych kulturach i Religiach , trafia do sekt
                    itp.
                    Dlaczego ? Bo nikt nie Objawił im Prawdy o Jezusie !
                    Prawdy że w Jezusie Chrystusie Naprawdę stajemy się Doskonali ! Prawdy że w
                    Jezusie Chrystusie mamy Przywróconą Doskonałość z Dnia Stworzenia !
                    Syn Człowieczy może Uzdrawiać ! Może czyni Cuda ! Może chodzić po wodzie !
                    Może wypędzać złe duchy!
                    Jezus Powiedział : Ja czynię To co widziałem u Ojca !
                    Bóg Jest Miłością ! Czyni Dobro ! Daje Miłość ! Daje życie ! Uzdrawia !
                    Wkrzesza zmarłych ! Jezus Przekazał i Nakazał uczniom aby głosili Ewangelię i
                    znaki temu towarzyszyć będą ! Marek 16; 15-18 .
                    Ja Pragnę aby dzieci Boże Odkrywały Swoją Boskość w Jezusie Chrystusie a nie
                    szukały jej gdzieś indziej i nie pobłądziły .Mam wiele przykładów ale na
                    omówienie potrzeba godzin i setek stron .
                    Sam szukałem Boga i Pragnałem Nieśmiertelności od dziecka !
                    Poznałem przynajmniej częściowo wiele kultur i religii , ćwiczyłem jogę ,
                    doświadczyłem wyjścia poza ciało , zapoznałem się z radiescezją ,
                    psychotroniką itp. Interesowałem sie tym co niewyjaśnione . Wszystko badałem
                    i ... Wszystko Odrzuciłem - zrozumiałem że Wszystko to jest tylko cząstką
                    Prawdy ! Największa Prawda i Moc i Boskość Jest w Synu Bożym Jezusie
                    Chrystusie ! ON nas Zbawił i Zaprosił do Udziału w Swojej Boskości ! W NIM mamy
                    Wszystko co nam Jest Potrzebne aby Bezpiecznie Dojść do Domu Boga Ojca !
                    Jednak cząstka Prawdy też Jest w innych Kulturach i Religiach ! Tam też Dzieci
                    Boże Szukają Drogi do Boga !
                    Najważniejsza Jest Miłość i Tolerancja . Ja jestem za Dialogiem Religii i za
                    Dialogiem między Wszystkimi Dziećmi Boga a nie za sporem i kłótnią !






                    Jestem cząstką Boga !

                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
            • gintaras2 Re: "...Niech Będzie Wola Twoja ..." 04.06.06, 23:08
              wladi3 napisał:

              > Jestem Katolikiem - na mojej stronie i nie tylko piszę , że choc trwam w KK i
              > podporzadkowałem się karze jaka jest niemożliwośc przyjmowania Ciała i Krwi
              > Jezusa Chrystusa / żyje w związku niesakramentalnym/ , nie zgadzam sie z
              > tym "przepisem" mojego Koscioła .
              > Przez Miłośc do Boga Ojca jak mam w Jezusie Chrystusie - wiem , ze Bóg patrzy
              w
              >
              > Serce a nie na uczynki człowieka , a jak pisałem po przyjsciu Chrystusa
              > Usprawiedliwienie uzyskujemy przez Wiare w Niego a nie dla przestrzegania
              Prawa

              Ciekawe rzeczy piszesz waldi3. Jesteś Katolikiem, ale mówisz prawie jak Luter,
              że wiara wystarczy do zbawienia. Może źle zrozumiałam; list św.Jakuba 2:14-26
              wyjaśnia tą kwestię. Czy jeśli trwasz w zwiąku, który KK uznał za grzech, a
              uznajesz się za Katolika, nie boisz się o swoje zbawienie? To jest trudne
              pytanie, przepraszam jeśli jestem zbyt bezpośrednia.
              Jezus pozwolił na rozwód z powodu zdrady, może mógłbyś skorzystać z takiego
              wyjścia? To jedyny wyjątek jaki nam dał. Oczywiście jestem daleka od oceniania
              twojego położenia, ale to że poddałeś się karze KK i nadal nie odstępujesz od
              grzechu, nie przybliża cię do zbawienia. Napewno już wiele razy o tym pisałeś i
              nie chcę być prowokacyjna, jedynie jest to dla mnie coś trudnego do
              zrozumienia.
              • wladi3 Re: "...Niech Będzie Wola Twoja ..." 05.06.06, 09:09
                Kochana Siostro ! Muszę się Tobie przyznać że nie czytałem Lutra , a to
                wszystko w co Wierzę wywnioskowałem z Biblii , z Modlitwy i Rozważań i Słów
                Naszego Pana Jezusa Chrystusa , Który Objawił nam Ojca Jako Miłość Miłosierną
                Oddającą nawet swoje życie za Grzeszników !!!
                Według mnie zaś Apostoł Jakub , mówi o tym żeby mając już Wiarę - czynić dobre
                uczynki aby być miłosiernym jak Nasz Pan jest Miłosierny .
                Tutaj widzę tą róznice , która przeciwstawia się jakoby Głównej Prawdzie , że
                Usprawiedliwienie Uzyskujemy Tylko przez Wiarę ! A Tej Tezy nie muszę chyba
                wywodzić ? Zresztą na tym Forum na różnych wątkach było to przytaczane
                wielokrotnie nie tylko przeze mnie .
                Najpierw WIARA ! Usprawiedliwienie przez Wiarę , a nie dla naszych uczynków !
                A potem gdy już Wierzymy w Jezusa Chrystusa - zostaliśmy Ochrzczeni i
                Wszczepieni w Niego - mamy jako Dzieci Boże Obmyte Krwią i Ofiarą Jezusa -
                przemieniać się Naprawdę w Niego - Stać się Obrazem Syna Bożego !
                W tym miejcu dopiero możemy Umiejscowić Ostrzeżenie Apostoła Jakuba , który
                mówi o tym że nie można Trwać w Jezusie i Wierzyć w Niego a pozostawiać
                Siostrę , lub Brata bez pomocy , konkretnej pomocy wynikającej z Uczynków .
                Tak to Rozumiem Siostro . Czyż teraz też to Rozumiesz ?
                Kocham Cię Boze Ojcze i Dziękuję za Natchnienia Twego Ducha ! Dziękuję za
                Miłość ! Władek .
                • wladi3 Re: "...Niech Będzie Wola Twoja ..." 05.06.06, 09:43
                  Ukochana Córko Boga ! Pozdrawiam Ciebie i Wszystkich w Miłości !
                  Teraz Odpowiem na Drugie pytanie : Nie Boję sie o Zbawienie , gdyż
                  Usprawiedliwienie Uzyskujemy przez Wiarę !!! Napisano bowiem - jezeli po
                  przyjściu Chrystusa nadal mielibyśmy doznawać Usprawiedliwienia przez
                  przestrzeganie Prawa - to Chrystus przyszedł Daremnie !!!
                  Wiele Kościołów Chrześcijańskich - przyjęło Tą Prawdę , Ta Prawda Jest Sensem i
                  Podstawa Chrześcijaństwa !
                  To ze mój Kościół nie przyjął jeszcze Tej Prawdy - nie znaczy że mam się od
                  niego Odciąć ! Jest to "przepis" - negujący Sens Ofiary Jezusa , Który
                  Usprawiedliwia Wszystkich bez wyjątku . Jezus powiedział na przykładzie
                  faryzeusza stojącego z przodu swiatyni i Grzesznika modlącego sie z tyłu i
                  bijacego sie w piersi - że ten ostatni Odszedł Usprawiedliwiony !
                  Podstawa jest stanąć w Prawdzie przed Bogiem Ojcem ! ON zna Serce i Duszę
                  Człowieka i Wie co jest Prawdą a co fałszem !
                  Pan Jezus Chce abym ja Grzesznik - potępiany przez Kościół i Osądzany przez
                  Bliżnich był Przykładem Jego Miłości ! Wlewa On we mnie Ogromną Miłość i
                  Pewność Przebaczenia i Usprawiedliwienia przez Wiarę w Jezusa a nie dla
                  przestrzegania Prawa !!! Mam świadczyć o Jego Miłości , dla Tych , którzy są w
                  podobnej sytuacji i przez Bezduszny Przepis Kościoła Odeszli w Ogóle od Jezusa !
                  Mam świadczyć dla nich , że Bóg nie sądzi z Pozorów - jak Ludzie i Zna
                  Cierpienia jakich nieraz w Prawych związkach Doznawały Jego Dzieci . Mam ich
                  spowrotem Zaprosić do Jezusa !
                  Teraz wklejam dodatkowo moje wyjśnienia z innego wątku a osobno za chwile
                  wkleję mój sen - wizje jaka miałem kilka lat temu :

                  • Komunia dla osób zyjących w związkach niesakra.?
                  wladi3 22.04.06, 09:23 + odpowiedz


                  Tak ! Wierzę , że nasza Matka KK jako Instytucja , juz niedługo zmieni swoje
                  skostniałe Prawo - przez które Wielu chrześcijan Odchodzi od Kościoła , lub
                  przez lata błądzą z dala od Boga i Jezusa - Zranieni przez Kościół .
                  Nie każdy ma Taką Wiarę i Zrozumienie , że umie się z tym bezdusznym przepisem
                  pogodzić . Wykorzystuje to zły Duch w człowieku i rozdrapuje zranienie co
                  doprowadza do Odsunięcia się Dobrych i Wierzących ludzi od Kościoła .
                  Najważniejsze jeżeli już zaistniała Taka okoliczność - Bycia w innym -
                  niesakramentalnym związku to nie stracić Wiary i nie odsunąć się od Boga - Od
                  Jezusa Chrystusa . Do kościoła nie chodzimy dla księży ( to tylko Słudzy
                  Najwyższego ), nie chodzimy dla Ludzi,Chodzimy dla Siebie ! - Chodzimy dla
                  Boga ! Dla Jezusa pod Postacią Sakramentu Świętego !
                  Dopuszczając w swoim sercu do głosu Uczucie wyrządzonej nam przez kogokolwiek
                  Krzywdy - nawet jak jest to Prawdą - Dajemy Szatanowi władzę do Dręczenia nas
                  np. takimi myślami :" Po co będziesz chodzić do Kościoła ? Oni Cię nie chcą !
                  Sami grzeszą i jak to jest po cichu mogą się wyspowiadać - a Ty (Wy ) nie
                  umieliście żyć w kłamstwie więc zostaliście Odrzuceni i Potępieni przez KK jak
                  też Ludzi ! "
                  Wiele innych myśli wykorzysta Zły aby Was Odciągnąć od Światła - Którym Jest
                  Jezus w Najświętszym Sakramencie !!!
                  Podstawą jest stanąć przed Bogiem w Prawdzie i Pokorze ! Ja tak Uczyniłem ! Bóg
                  Który Jest Naszym Ojcem i Zna Nasze Całe Wnętrze - Wie że nie mogliśmy dłużej
                  wytrzymać w Prawych ale Złych związkach ! To ON Sam nas Usprawiedliwia i
                  Oczyszcza ! Przez Zasługi Męki i Ofiary Jezusa - przez Wiarę w Niego - Bóg
                  Ojciec mimo zła które naprawdę się stało - Daruje nam nasze Winy i Oczyszcza !
                  Jak tego nie chcą zrobić Słudzy - Sam Jezus to Czyni !!! Jeżeli nasze
                  Cierpienie i Zło i Brak Miłości w Prawym związku był Prawdą - a Bóg To Wie !
                  Przebacza ON Zło i Błogosławi Nowy Związek !!!
                  Chodząc na Mszę Św. - nie możemy fizycznie przyjmować Jezusa w Sakramencie -
                  jednak mając Czyste Serca i Dusze - Możemy Prosić GO aby Duchowo nas Odwiedził
                  i Napełnił nas SOBĄ !!! I Tak się Dzieje !!! Wiem jak Cierpi Dusza Odrzucona
                  przez niezrozumienie i Odcięta od Jezusa ! Bóg Też To Wie !!! Nie Upadajcie na
                  Duchu Siostry i Bracia ! Bóg Jest Miłością !!! ON nas Naprawdę Kocha !!!
                  Odwiedzajcie Jezusa i Napełniajcie się Jego Światłem , Jego Duchem , Jego
                  Miłością , Jego Energią ! Nie jesteście w niczym Gorsi od ludzi żyjących w
                  Prawych związkach - po prostu Szukaliśmy Miłości ! Człowiek dziecko Boże nie
                  Może żyć bez Miłości !!! Każdy Człowiek Szuka Miłości !!!
                  "W Ostatecznym Rachunku zdamy przed Bogiem Relację - nie z Grzechów , lecz z
                  Miłości !"ś.p. Ks. prof. Józef Tischner .
                  Pozdrawiam Was Wędrowcy - Dzieci Boże Szukające Miłości i Przesyłam Wam Energię
                  Miłości .
                  Kocham Cię Boże Ojcze ! Twój syn Władek .
                  • wladi3 Re: "...Niech Będzie Wola Twoja ..." 05.06.06, 09:58
                    • Re: chyba nie można
                    wladi3 07.04.05, 23:46 zarchiwizowany


                    Uważam że można być po ,lub bez rozwodu i żyć z ukochaną osobą i być dobrym
                    katolikiem !!! Wręcz jestem tego pewny ! Jezus Chrystus powiedział " kto z was
                    jest bez grzechu , niech pierwszy rzuci kamień ! "
                    Jest pewną rzeczą że nie można przyjmować Ciała i Krwi Chrystusa , ale to nie
                    znaczy że jesteśmy gorsi ! Co jest lepsze przed Bogiem ? Udawać i żyć w
                    fałszu , cudzołożyć po cichu i żyć w związku gdzie nie ma wcale Miłości ? Czy
                    złamać przysięge małżeńską stanąć przed Bogiem i powiedzieć MU : Ukochany Ojcze
                    Ty jedynie znasz moje serce , Wiesz Kim jestem i co tak naprawdę myślę . TY
                    Wiesz co mam w sercu ! Ty wiesz jakie jest moje życie i że nie mogę już
                    wytrzymać zwłaszcza że spotkałem Osobę Która jest jak myślę tą upragnioną i
                    Która mnie naprawdę Kocha ! Przyjmuje kare jaką jest brak przyjmowania Ciała i
                    Krwi Twojego Syna ale dłużej w fałszu żyć nie mogę ! Ja Wiem że Bogu Ojcu
                    podoba się bardziej Grzesznik , który przyznaje się do winy niz faryzeusz
                    stojący z przodu ! Bo przed Bogiem NIKT nie jest bez grzechu !!! W tym miejscu
                    opowiem Wam mój sen . Było to ok 2,5 roku temu . Żyłem w prawym choć
                    nieszczęśliwym związku . Dużo chorowałem i wybierałem się już pomału na Tamten
                    Świat . Byłem w kościele na mszy św. podszedłem do Komunii Św. gdy nagle
                    Tabernakulum powiększyło się do rozmiarów bramy i wyszedł z tamtąd Jezus
                    Chrystus !!! Podszedł do mnie , patrzył na mnie z Miłością i ze smutkiem
                    zarazem i mnie pogłaskał po policzku . Weszedł spowrotem do bramy , ktora znów
                    stała sie małymi drzwiczkami Tabernakulum . Wtedy dopiero wyszedł Ksiądz i
                    zaczął rozdawac "Komunię" , dawał wszystkim po kolei , ale mnie pominął !
                    Jak sie obudziłem , myślałem : jestem tak święty że jak Chrystus u mnie był to
                    po co mi " Komunia św " , drugi raz ?
                    Za ok dwa lata spotkałem Kobietę , Ktora mnie pokochała i dla której odszedłem
                    od żony z ktora przeżylem 22 trudne , lata bez prawdziwej miłości . Wśrod
                    codziennych kłotni wynikających z braku dopasowania i różnicy charakterów .
                    Brak poczucia miłości powodował u żony takie ataki nienawiści że trudno
                    opisać . Ja nie umiałem Jej kochac , było tylko przywiązanie ,praca, dom ,
                    dzieci , i brak Miłości . Gdy spotkałem Prawdziwą Miłość wszystko runęło . Nie
                    umiałem zyć w falszu i przyznałem się żonie i wkrotce tak jak stałem odszedłem
                    z domu .
                    Wtedy zrozumiałem mój proroczy sen sprzed dwóch lat !
                    Bóg Wie z czego uczyniony jest człowiek ! Zna nasze serca ! Zna nasze słabości
                    i Cierpienia ! Bóg nie potępia Grzeszników , ale KOCHA BEZGRANICZNIE !!! Tylko
                    przed NIM odpowiemy za nasze grzechy ! Jeżeli miałeś w starym , prawym związku
                    Piekło , brak Milości , zło o ktorym nie może czlowiek nieraz pisać . To jakim
                    prawem inny człowiek ulepiony z takiego samego materiału , tak samo grzeszny
                    OCENIA ? Nasz Bóg Ojciec w Swoim Synu Umarł za Grzeszników !!!
                    Na całej ziemi przez wszystkie pokolenia były tylko dwie Osoby calkiem bez
                    grzechu ! Matka Boża i Jezus Chrystus !!! Nikt więcej !!! Dobry Katolik to
                    taki , ktory zna swoją słabość , umie Kochać i Wybaczać ! Dlaczego tak mało
                    takich Katolików ? Dlaczego Jezus Chrystus jadał z grzesznikami i celnikami ?
                    Bo grzesznikom Jest On Potrzebny !!! I oni nieraz Kochają Boga Więcej od
                    tych "Dobrych" !!! Bóg ocenia człowieka patrząc w jego serce !!!
                    Zacytuję zmarłego ks.prof. Józefa Tischnera : " Jestem przekonany ,że w
                    ostatecznym rozrachunku zdamy przed Bogiem relację , nie z grzechów , lecz z
                    Miłości !!! Bog JEST MIŁOŚCIĄ !!! JEST DOBRY , MILOSIERNY i JEST NASZYM
                    NAJUKOCHAŃSZYM TATUSIEM !!! Ja Grzesznik Kocham GO z całej Duszy i ze
                    wszystkich sił !!!

                    Kocham Cię Boże Ojcze! Władek .
                    • forumisko libera nos a malo 05.06.06, 21:42
                      > Uważam że można być po ,lub bez rozwodu i żyć z ukochaną osobą i być dobrym
                      > katolikiem !!! Wręcz jestem tego pewny ! Jezus Chrystus powiedział " kto z
                      > was jest bez grzechu , niech pierwszy rzuci kamień ! "

                      Tu Pan Jezus odwołał się do rozumu tych którzy chcieli wystawiać Chrystusa na
                      próbę, zawstydził ich i wezwał grzesznicę do porzucenia grzechu a nie
                      usprawiedliwił jej grzech. To było ZAWIESZENIE potępienia. Chrystus wykazał tu
                      swoją łaskawość, ale nazwał grzech grzechem, który jednak można przerwać i
                      powrócić do stanu łaski uświęcającej.
                      To zresztą jeden z częściej błędnie interpretowanych cytatów z Nowego
                      Testamentu.
                      "Żyć" w znaczeniu mieszkać z osobą (w innym pokoju, powiedzmy) grzechem jako
                      takim nie jest (gdy Ciebie nie znają sąsiedzi, nie wiedzą że nie mieszkasz z
                      żoną), jeśli nie ma innego wyjścia (bardzo rzadki przypadek i udręka, bo
                      narażamy się na ustawiczną pokusę) ale trzeba coś z tym zrobić i uregulować tę
                      sytuację.
                      Głosisz PEWNOŚĆ "dobra" współżycia seksualnego (o to chyba chodzi) z osobą
                      wobec której seks jest zakazany, jest grzechem i kropka.
                      Dlaczego gorszysz innych? Ja się poczułem zgorszony.

                      Weźmy pod uwagę, że zły duch wciska się gdy człowiek grzeszy, bo dusza
                      grzesznika jest w ciągłym niepokoju i chce zająć się czymkolwiek, byle tylko
                      nie przestać grzeszyć.

                      > Ja Wiem że Bogu Ojcu
                      > podoba się bardziej Grzesznik , który przyznaje się do winy niz faryzeusz
                      > stojący z przodu ! Bo przed Bogiem NIKT nie jest bez grzechu !!!

                      Jak inni grzeszą to i ja mogę sobie pogrzeszyć? Czyż mielibyśmy Panu Jezusowi i
                      sobie (cierpień w piekle lub czyśćcu) ciężaru tych grzechów dodawać? Wbijać
                      kolejny gwóźdź? Jak zadośćuczynimy Panu Bogu za grzechy które zaraz popełnimy?
                      Dodawać sobie cierpień w piekle lub (oby!) w czyśćcu? Mamy czuwać.

                      "Żył pewien człowiek bogaty, który ubierał się w purpurę i bisior i dzień w
                      dzień świetnie się bawił ..." z rozdziału 16 u św. Łukasza
                      Zgrzeszyliśmy, to prawda, ale nie mamy prawa być dumnymi z grzechów
                      teraźniejszych i przyszłych.
                      Pomyśl jak łatwo grzesznikowi wyprzedzić faryzeusza stojącego z przodu ... to
                      tylko mały krok ... ku ostatecznej przepaści.

                      Grzechy przeciwko Duchowi Świętemu
                      1. Grzeszyć zuchwale w nadziei miłosierdzia Bożego.
                      2. Rozpaczać albo wątpić o łasce Bożej.
                      3. Sprzeciwiać się uznanej prawdzie chrześcijańskiej.
                      4. Zazdrościć lub nie życzyć bliźniemu łaski Bożej.
                      5. Mieć zatwardziałe serce na zbawienne natchnienia.
                      6. Umyślnie zaniedbywać pokutę aż do śmierci.
                      • wladi3 Re: libera nos a malo 06.06.06, 11:07
                        Wiem w CO Wierzę i zdania nie zmienię . Nie tak myśli Bóg jak myśli i Ocenia
                        człowiek . Sensem Chrześcijaństwa jest Przebaczenie ! Inne Kościoły - To już
                        uznają , a w samym kościele Katolickim toczy się nad tym dyskusja . Nie mam
                        prawa Osadzać Brata , lub Siostrę ! Zbyt wielu Chrześcijan uważa że droga do
                        Boga to wytykanie błędów innym . Pytam się jakim Prawem Osądzasz ? Co wiesz o
                        moim życiu ? Co wiesz o życiu innych w podobnych związkach ?
                        Jezus powiedział idż i nie grzesz więcej - powiedział np. wróć do męża , który
                        jest pijakiem i ciągle ją bije ? Kazał wrócić do znęcania się psychicznego i
                        dręczenia ? Do Obowiązku bez Miłości ?
                        Napisałem przeciez - że stanąłem w Prawdzie przed Bogiem Ojcem ! To lepiej żyć
                        do końca życia ze stłamszoną Duszą i bez Miłości ? Tłumaczyć sie w
                        konfesjonale , ze znowu upadłem , dostac rozgrzeszenie i znowu upaść ?
                        Czyz pochwalam grzech ? I namawiam do złego ?
                        NIE !!! Tłumaczę tylko że są takie sytuacje i związki , gdzie nie było Miłości
                        i gdy juz sie Stało Zło Rozpadu małżeństwa - bo nie można było dłużej w takim
                        związku wytrzymać - Bóg Przebacza i Błogosławi Nowy związek . Małżeństwo to
                        Miłość Dwojga Ludzi ! Bóg Jest Miłością ! ON Patrzy w Serce i nie sądzi z
                        pozoru tak jak człowiek .

                        Kocham Cię Boże Ojcze ! Twój syn Władek .
                        • forumisko Re: libera nos a malo 06.06.06, 18:35
                          Ale mogę odczuwać sympatię do danej osoby ale nie wolno mi uprawiać z nią
                          seksu, jeśli jest to niedozwolone i grzeszne.
                          Osobę która jest bliska chce się uchronić przed grzechem.
                          Na tym polega miłość, że chce się wraz z bliskimi osobami wejść do życia
                          wiecznego w niebie. I tylko w niebie.
                          A jeśli osoba ta współżyje ze mną to także grzeszy. Jak za to zadośćuczyni Panu
                          Bogu ona i ja? Jak ja mógłbym jej zadośćuczynić?
                          "Biada światu z powodu zgorszeń!"
                          Jakim prawem o tym przypominam? Prawem upomnienia braterskiego.
                          Przeczytaj Mt 18
                          • wladi3 Re: libera nos a malo 07.06.06, 10:44
                            Ja się nie boję że mnie osądzasz i jednocześnie rozumiem Upomnienie braterskie .
                            Jestem zmuszony świadczyć jednak o bezocennej Miłości Boga Ojca . Kto mnie
                            zmusza ? Jezus Chrystus - przez Miłość którą odczuwam , przez to że Jezus na
                            wylaniu Ducha Świętego powiedział do mnie : Władku kocham Ciebie w 100% ,
                            potrzebuje Ciebie w 100% , obdarzam Cię Łaską Wiary !
                            To nie Bóg kazał mi Upaść w grzech ! Jednak Bóg - Jezus Chrystus chce i
                            przyprowadza do Ojca nie tych którzy są zdrowi , lecz tych , którzy się żle
                            mają .
                            Na moim przykładzie Wierzę w to święcie , gdyż Miłość moja do Boga jest
                            Prawdziwa - Bóg chce jeszcze raz przypomnieć Kościołowi , że Jezus
                            Usprawiedliwia i Oczyszcza Wszystkich i w każdym czasie !
                            Usprawiedliwia i obmywa swoją Krwią "starych" grzeszników jak też "nowych" .
                            KK jak też Ty Bracie zakładasz że słowa Jezusa "...idz i nie grzesz więcej".
                            sa podstawą Chrześcijaństwa ?Czyż Podstawa nie jest Wiara ? A nie dostępowanie
                            zbawienia przez uczynki /grzechy/- czyli Prawo ?
                            A jeżeli nawet Jezus powiedział do tej kobiety "idż i nie grzesz więcej" - a
                            ona biedna słaba kobieta - człowiek ze skłonnościa do grzechu / tak jak i my/,
                            Upadła znowu ? Gorzej Bracie - bo mąż ją wyrzucił z domu i w chwili obecnej
                            żyje z kimś innym , który ją szanuje i kocha , mają dzieci i są jak mąż i żona
                            a SYTUACJI TEJ NIE MOŻNA JUŻ ODWRÓCIĆ !To co wtedy Bracie ? Spotyka ją Jezus i
                            jak myślisz co jej mówi ? Nie umarłem za Ciebie Obrzydliwy Grzeszniku ! Idz
                            Precz ode Mnie ?
                            Moja Miłość do Boga w moim sercu mówi mi że Jezus pochyla sie nad Nią ,
                            przytula do Swego Serca i mówi : Kocham Cię Córko ! Znam Twoje Grzechy , ale
                            znam tez Twoje Cierpienie i to że nie mogłaś dłużej wytrzymać w tamtym związku .
                            Ja Znam Prawdę !
                            Kochany Bracie upomnienie braterskie jest Dobre , ale czyż w sytuacjach gdy
                            miłość małżonków dawno umarła a w związku jest Nienawiść i Zło , kiedy dzieci
                            patrzą na brak Miłości rodziców , kiedy jeden rodzic znieważa nieustannie
                            drugiego w obecności dzieci , kiedy żona Ubliża bez większego powodu , prawie
                            codziennie mężowi w obecności dzieci , lub obcych . Kiedy mąż cytując
                            Pismo "łyka gorzkie łzy w obecności rodziny " , kiedy żona nie szanowała nigdy
                            Rodziców męża , zabraniała tam jeżdzić , odwiedzać starych rodziców , kiedy już
                            nie było można wytrzymać w takiej , lub innej sytuacji - to jak myślisz czyż
                            Jezus Tego nie Przebacza ? Nie przebacza że człowiek Stworzony do Miłości -
                            nie mając Jej w Prawym związku - znalazł Drugą zranioną Istotę i Kochają się
                            Dusza i Ciałem ? Tworzą Nowy związek oparty na Miłości , wierności i wzajemnym
                            szacunku , rodzą dzieci i wychowują je w Wierze .
                            Jak myślisz Bracie ? Znając całą Prawdę i Serce Takiego Grzesznika - czyż nadal
                            chciałbyś nieść upomnienie braterskie ? Czy byłoby to słuszne ?
                            Jezus Odkupił nas wszystkich przez Wiarę Bracie ! Setki tysięcy Jego dzieci
                            pogubiło sie z braku Miłości - mają Nowe związki w których żyją zgodnie z
                            przykazaniami Miłości - brakuje im jednego - są Obciązeni przez KK ciężarem
                            grzechu cudzołustwa i karą braku możliwości przyjmowania Ciała i Krwi naszego
                            Pana Jezusa Chrystusa !
                            Nie tak Osadza Bóg ! ON Patrzy w Serce ! Umarł za Wszystkich Grzeszników i
                            Wszystkim którzy w Niego Wierzą Przebacza i Oczyszcza !!!
                            Dlatego głoszę Przebaczenie Jezusa równiez dla Takich jak ja Grzeszników !
                            Zbawieni jesteśmy przez Wiarę Bracie !!! A Jezus Chce aby te setki tysięcy ,
                            moze miliony na całym świecie - które owszem Upadły , ale dają swoim życiem już
                            teraz że znalazły Miłość i żyją w zgodzie i wychowują po chrześcijańsku dzieci
                            aby Wrócili do Jezusa ! Aby mieli Pewność że Jezus ich się nie brzydzi - lecz
                            ich Usprawiedliwia Oczyszcza i Błogosławi !!!
                            Kocham Cię Jezu bo umarłeś za mnie grzesznika , nie brzydzisz się mną ,
                            przychodzisz do mojego domu i spożywasz ze mną posiłek , mówisz o Miłości i
                            Chwale jaką będziemy mieć w Tobie , gdy Uwierzymy w Ciebie ! Ja Wierzę Panie i
                            bardzo Cie Kocham ! Kocham Cie Boże Ojcze ! Władek .
                            • gintaras2 Re: libera nos a malo 07.06.06, 14:51
                              Panie Władku, nie musiał Pan tkwić w małżeństwie, w którym nie było miłości,
                              ale też domyślam sie nie byl Pan do zawarcia tego małżeństwa przymuszony.
                              Odejście od żony, nie jest grzechem o ile nie naraża jej się na cudzołustwo.
                              Natomast związanie się z inną kobietą jest przez Biblię widziane jednoznacznie.
                              Przykro mi, bo z pańskich świdectw wynika, że Bóg jest Panu bliski. Proszę
                              jednak zastanowić, się dlaczego kiedy Jezus wytłumaczył Żydom zasady
                              małżeństwa, powiedzieli mu, że jeśli tak sie sprawy mają to nie warto sie
                              żenić. Sama nie jestem wolna od grzechu, w związku z czym nie oceniam Pana.
                              Jeśli kocha Pan Boga, to nie będzie Pan świadomie przeciw Nimu grzeszył,
                              prawda? To by było, według Pisma Świętego, zaprzeczeniem tej miłości.
                              Pozdrawiam.
                            • forumisko Re: libera nos a malo 07.06.06, 16:17
                              wladi3 napisał:

                              > Ja się nie boję że mnie osądzasz i jednocześnie rozumiem Upomnienie
                              braterskie
                              > .
                              > Jestem zmuszony świadczyć jednak o bezocennej Miłości Boga Ojca . Kto mnie
                              > zmusza ? Jezus Chrystus - przez Miłość którą odczuwam , przez to że Jezus na
                              > wylaniu Ducha Świętego powiedział do mnie : Władku kocham Ciebie w 100% ,
                              > potrzebuje Ciebie w 100% , obdarzam Cię Łaską Wiary !
                              > To nie Bóg kazał mi Upaść w grzech ! Jednak Bóg - Jezus Chrystus chce i
                              > przyprowadza do Ojca nie tych którzy są zdrowi , lecz tych , którzy się żle
                              > mają .
                              > Na moim przykładzie Wierzę w to święcie , gdyż Miłość moja do Boga jest
                              > Prawdziwa - Bóg chce jeszcze raz przypomnieć Kościołowi , że Jezus
                              > Usprawiedliwia i Oczyszcza Wszystkich i w każdym czasie !
                              > Usprawiedliwia i obmywa swoją Krwią "starych" grzeszników jak też "nowych" .
                              > KK jak też Ty Bracie zakładasz że słowa Jezusa "...idz i nie grzesz więcej".
                              > sa podstawą Chrześcijaństwa ?Czyż Podstawa nie jest Wiara ? A nie
                              dostępowanie
                              > zbawienia przez uczynki /grzechy/- czyli Prawo ?

                              Oczywiście że wiara i uczynki. Bez uczynków wiara jest martwa. Szatan też
                              wierzy ale powiedział że nie będzie służył Panu Bogu.
                              Pan Jezus poddawał się wszystkim pobożnym uczynkom religii mojżeszowej. Nawet
                              dał się ochrzcić, choć był bez grzechu.

                              > A jeżeli nawet Jezus powiedział do tej kobiety "idż i nie grzesz więcej" - a
                              > ona biedna słaba kobieta - człowiek ze skłonnościa do grzechu / tak jak i
                              my/,

                              To wola człowieka jest skłonna do grzechu. Wolno człowiekowi nie grzeszyć,
                              grzech to wolna zła decyzja człowieka.

                              > Upadła znowu ? Gorzej Bracie - bo mąż ją wyrzucił z domu i w chwili obecnej
                              > żyje z kimś innym , który ją szanuje i kocha , mają dzieci i są jak mąż i
                              > żona

                              Co to znaczy "że żyję z kimś innym"? To znaczy że uprawiam z nim lub nią seks,
                              ale to nie jest jest mój mąż. Wiesz czym powinien być akt seksualny i po co on
                              jest?

                              > a SYTUACJI TEJ NIE MOŻNA JUŻ ODWRÓCIĆ !To co wtedy Bracie ? Spotyka ją Jezus
                              > i
                              > jak myślisz co jej mówi ? Nie umarłem za Ciebie Obrzydliwy Grzeszniku ! Idz
                              > Precz ode Mnie ?

                              Z pewnością nie pochwali grzesznika i nie pobłogosławi jego grzechowi, bo jest
                              Sędzią sprawiedliwym. Poczytaj proroctwo o Sądzie Ostatecznym.

                              Pan Jezus ustanawiając Najświętszy Sakrament powiedział: To jest bowiem kielich
                              Krwi mojej nowego i wiecznego przymierza, która za was i za wielu będzie wylana
                              na odpuszczenie grzechów. Nie powiedział "za wszystkich" tylko "za wielu".

                              > Moja Miłość do Boga w moim sercu mówi mi że Jezus pochyla sie nad Nią ,
                              > przytula do Swego Serca i mówi : Kocham Cię Córko ! Znam Twoje Grzechy , ale
                              > znam tez Twoje Cierpienie i to że nie mogłaś dłużej wytrzymać w tamtym
                              > związku

                              Jeśli ktoś mnie bije, to mogę uciekać, ale nic mnie nie upoważnia do zdrady
                              małżeńskiej. Biada światu z powodu zgorszeń!

                              > .
                              > Ja Znam Prawdę !
                              Mam co do tego poważne wątpliwości, delikatnie mówiąc.

                              > Kochany Bracie upomnienie braterskie jest Dobre , ale czyż w sytuacjach gdy
                              > miłość małżonków dawno umarła a w związku jest Nienawiść i Zło , kiedy dzieci
                              > patrzą na brak Miłości rodziców , kiedy jeden rodzic znieważa nieustannie
                              > drugiego w obecności dzieci , kiedy żona Ubliża bez większego powodu , prawie
                              > codziennie mężowi w obecności dzieci , lub obcych . Kiedy mąż cytując
                              > Pismo "łyka gorzkie łzy w obecności rodziny " , kiedy żona nie szanowała
                              > nigdy
                              > Rodziców męża , zabraniała tam jeżdzić , odwiedzać starych rodziców , kiedy
                              > już

                              W takiej sytuacji powinienem się zasięgnąć porady psychologa itd. a nie
                              uprawiać seks z inną. Strona jest wezwana do czystości i czekania na nawrócenie
                              lub wyzdrowienie żony a nie szukania nowego partnera.

                              >
                              > nie było można wytrzymać w takiej , lub innej sytuacji - to jak myślisz czyż
                              > Jezus Tego nie Przebacza ? Nie przebacza że człowiek Stworzony do Miłości -
                              > nie mając Jej w Prawym związku - znalazł Drugą zranioną Istotę i Kochają się
                              Znajdę, gdy będę szukał. Sam zadecyduję o seksie i zgrzeszę.

                              Pan Bóg bez żalu nie przebacza żadnego grzechu.


                              > Dusza i Ciałem ? Tworzą Nowy związek oparty na Miłości , wierności i
                              wzajemnym
                              > szacunku , rodzą dzieci i wychowują je w Wierze .
                              > Jak myślisz Bracie ? Znając całą Prawdę i Serce Takiego Grzesznika - czyż
                              > nadal
                              > chciałbyś nieść upomnienie braterskie ? Czy byłoby to słuszne ?
                              Seksu nie mogę uprawiać z osobą która nie jest moją żoną ani nie mogę
                              doprowadzać do sytuacji w której mogłoby się to stać prawdopodobne.


                              > Jezus Odkupił nas wszystkich przez Wiarę Bracie ! Setki tysięcy Jego dzieci
                              > pogubiło sie z braku Miłości - mają Nowe związki w których żyją zgodnie z
                              > przykazaniami Miłości - brakuje im jednego - są Obciązeni przez KK ciężarem
                              > grzechu cudzołustwa i karą braku możliwości przyjmowania Ciała i Krwi naszego
                              > Pana Jezusa Chrystusa !

                              Sami się obciążamy grzechami - Kościół tylko przekazuję naukę Chrystusa i
                              poucza w czasach zawieruchy moralnej.

                              > Nie tak Osadza Bóg ! ON Patrzy w Serce ! Umarł za Wszystkich Grzeszników i
                              > Wszystkim którzy w Niego Wierzą Przebacza i Oczyszcza !!!

                              Póki nie ma żalu, pokuty i innych warunków sakramentalnej spowiedzi, nie ma
                              przebaczenia grzechów.

                              Powiedz, wierzysz że istnieje piekło ogniste czy nie?
                              • alkoo3 Re: libera nos a malo 07.06.06, 16:53

                                >
                                > Póki nie ma żalu, pokuty i innych warunków sakramentalnej spowiedzi, nie ma
                                > przebaczenia grzechów.
                                >
                                > Powiedz, wierzysz że istnieje piekło ogniste czy nie?

                                To twarde slowa forumowisko.
                                W moim zyciu nauczylem sie nie oceniac malzenst dopuki nie poznalem racji
                                obydwoch stron. I tak tez pozostane w tej kwesti - znam tylko jedna wersje
                                wydarzen - nie oceniam.
                                Dla mnie rozwod to nie dogmat - swoje ogolne zdanie na ten temat juz wyrazilem
                                w innym watku.
                                Dla mnie wazniejsze jest bycie we wspolnocie i pozwolenie aby ktos kto mnie zna
                                mial prawo korygowac moje zycie.

                                • forumisko Re: libera nos a malo 07.06.06, 17:58
                                  > W moim zyciu nauczylem sie nie oceniac malzenst dopuki nie poznalem racji
                                  > obydwoch stron. I tak tez pozostane w tej kwesti - znam tylko jedna wersje
                                  > wydarzen - nie oceniam.
                                  Nie dyskutujmy wobec tego już o moralności i wszyscy będą zadowoleni. No,
                                  prawie wszyscy.

                                  Oczywiście, człowiek jest taką istotą która ma swoje zdanie. Życie z osobą żoną
                                  lub mężem kogo innego to drażliwa sprawa. Ścięta głowa św. Jan Chrzciciela na
                                  misie jest tego wystarczającym.

                                  > Dla mnie wazniejsze jest bycie we wspolnocie i pozwolenie aby ktos kto mnie
                                  > zna mial prawo korygowac moje zycie.
                                  Każdy decyduje o swoim życiu sam. To chyba jasne? Jeśli nie chce się słuchać
                                  napomnień, to trudno. Nikt nikogo nie zmusza.
                                  • alkoo3 Re: libera nos a malo 08.06.06, 09:36

                                    Ja nie wypowiadam sie o jego dokladnej sytuacji bo jej nie znam.
                                    Ale nie wkladam czlowieka do piekla nie znajac sytuacji, ani nawet gdy mysle ze
                                    ja znam.

                                    Oczywiscie forumowisko jest rozwiazanie problemu.
                                    Trzeba zlozyc w kuri wniosek o uniewaznienie aktu zawarcia malzenstwa bo w
                                    chwili jego zawarcia brak bylo dojrzalosci emocjonalnej.
                                    Tym sposobem jesli uda sie to przepchac w kuri to bedzie pieczatka.
                                    A skoro bedzie pieczatka to mozna zawrzec nowy sakramentalny zwiazek. Sakrament
                                    malzenstwa zostaje nierozerwalny i wszyscy sa zadowoleni.
                                    I forumowisko musi siedziec cicho - bo przeciez to jego KK.
                                    Czy tak jest lepiej i sprawiedliwiej ?


                                    • wladi3 Re: libera nos a malo 08.06.06, 12:26
                                      Wiem że Forumisko ma dobre intencje - nie mogę sie na łamach tego forum
                                      wyspowiadać , bo nawet jakbym to zrobił , byłoby to tylko zeznanie jednej
                                      strony . Pan Bóg zna moje serce i Duszę i to mi wystarczy . Nie opóściłem mojej
                                      matki KK i tego nie uczynię , choć ma zaznaczam na tą chwilę twarde stanowisko
                                      w tej sprawie . Jednak co powiedzą Siostry i Bracia jak Hierarhia kościelna za
                                      kilka lat zmieni stanowisko ? Takie dyskusje się już toczą .
                                      Podstawa jest Jezus i Usprawiedliwienie jakie niesie wszystkim w czasie i poza
                                      czasem a więc stanowisko KK /obecne/ jest niesprawiedliwe .
                                      Bliżej Prawdy o Miłosierdzui Boga są kościoły uznające nadrzędność Zbawienia
                                      przez Wiarę .
                                      A teraz na koniec jeszcze jeden przykład , że stanowisko KK w tej sprawie ,
                                      jest niezgodne z Miłosierdziem Jezusa ! Jaki ? Uznanie Objawień św. siostry
                                      Faustyny Kowalskiej.
                                      Według tych Objawień - które uznaje KK - i ja też uznaję i modlę się codziennie
                                      koronką do Miłosierdzia Bożego - wystarczy w godzinę śmierci wezwać
                                      Miłosierdzia Bożego i człowiek nie będzie potępiony ! Wystarczy powiedzieć :
                                      Jezu Ufam Tobie !
                                      Jak sie to ma do Osądzania przez KK żyjących w Miłości , choć w nieprawych
                                      związkach ?
                                      Nieprawych według Osądu ludzkiego zaznaczam , nie osadu Miłosiernego Boga !
                                      Po drugie jak zareagują Siostry i Bracia jak hierarhia KK uzna że jest to
                                      sprawa między Bogiem a człowiekiem i Uzna jak inne Kościoły że Nowe związki są
                                      tez Prawe ?
                                      Pozdrawiam i Błogosławię i przesyłam życzenia Dobra i Miłości w naszym Panu
                                      Jezusie Chrystusie !
                                      Kocham Cie Boże Ojcze ! Miłości Najświętsza ! Władek.
                                      • forumisko Kiedy bowiem będą mówić: «Pokój i bezpieczeństwo» 08.06.06, 18:39
                                        Po piersze, ja nie chcę i nie będę słuchać spowiedzi, bo nie mam święceń.
                                        Gdybym chciał słuchać takich zwierzeń, sam bym grzeszył. I tak jestem
                                        grzesznikiem po co mi jeszcze jeden grzech?
                                        Dlatego wypowiadam się ogólnie, o zasygnalizowanym problemie a nie o kimś
                                        konkretnym.
                                        Po drugie, wiemy przecież że władzę kościelne są ustawicznie bluźnierczo
                                        kuszone aby ustąpiły chociaż o krok w wielu sprawach.

                                        Odwieczne i niezmienne nauczanie Kościoła ma priorytet przez objawieniami
                                        prywatnymi. Nie wolno ponadto odsuwać świadomości że śmierć przyjdzie z
                                        planem "póki co sobie pogrzeszę" a potem przecież zdążę wypowiedzieć formułę,
                                        bo jestem "lepszy" a reszta niech się męczy całe życie.
                                        "Grzeszyć zuchwale w nadziei miłosierdzia Bożego" to też grzech.

                                        "Nie potrzeba wam, bracia, pisać o czasach i chwilach.
                                        Sami bowiem dokładnie wiecie, że dzień Pański przyjdzie tak, jak złodziej w nocy
                                        Kiedy bowiem będą mówić: «Pokój i bezpieczeństwo»
                                        - tak niespodzianie przyjdzie na nich zagłada,
                                        jak bóle na brzemienną, i nie ujdą
                                        Ale wy, bracia, nie jesteście w ciemnościach, aby ów dzień miał was zaskoczyć
                                        jak złodziej.
                                        Wszyscy wy bowiem jesteście synami światłości i synami dnia. Nie jesteśmy
                                        synami nocy ani ciemności.
                                        Nie śpijmy przeto jak inni, ale czuwajmy i bądźmy trzeźwi!
                                        Ci, którzy śpią, w nocy śpią, a którzy się upijają, w nocy są pijani.
                                        My zaś, którzy do dnia należymy, bądźmy trzeźwi, odziani w pancerz wiary i
                                        miłości oraz hełm nadziei zbawienia
                                        Ponieważ nie przeznaczył nas Bóg, abyśmy zasłużyli na gniew, ale na osiągnięcie
                                        zbawienia przez Pana naszego Jezusa Chrystusa,
                                        który za nas umarł, abyśmy, czy żywi, czy umarli, razem z Nim żyli.
                                        Dlatego zachęcajcie się wzajemnie i budujcie jedni drugich, jak to zresztą
                                        czynicie."

                                        online.biblia.pl/rozdzial.php?id=1000
                                        • wladi3 Re: Kiedy bowiem będą mówić: «Pokój i bezpi 08.06.06, 20:08
                                          "...Odziani w pancerz Wiary i Miłości ...".
                                          Nie można z premedytacją grzeszyć , ale jak zło juz się stało i jest
                                          nieodwracalne - Bóg Błogosławi nowy związek - o ile jest tam prawdziwa Miłość !
                                          Nie pochwalam skakania z kwiatka na kwiatek i grzechu jaki on by nie był ! Bóg
                                          Jest Jednak ponad naszymi słabościami a Jego Miłość do grzeszników zaprowadziła
                                          GO na Krzyż ! Któż wątpi w Usprawiedliwienie z Wiary w każdym czasie i momencie
                                          życia danego człowieka - nie rozumie Sensu Chrześcijaństwa i Ofiary Jezusa .
                                          Cytaty z Pisma to nie żywy Jezus a Biblia nie opisuje każdego indywidualnego
                                          przypadku .
                                          Bóg zaś zna Prawdę !
                                          Tam gdzie stanowisko KK jest mylne i krzywdzące tam sam Jezus przychodzi do
                                          serca człowieka i Odpuszcza grzech i Błogosławi nowy związek .
                                          Pozdrawiam w Miłości .
                                          Kocham Cie Boże Ojcze ! Władek .
                                          • forumisko Re: Kiedy bowiem będą mówić: «Pokój i bezpi 09.06.06, 18:21
                                            wladi3 napisał:

                                            > "...Odziani w pancerz Wiary i Miłości ...".
                                            > Nie można z premedytacją grzeszyć , ale jak zło juz się stało i jest
                                            > nieodwracalne
                                            Skutki zła mogą być dalekosieżne, ale zło - jak najbardziej może być
                                            odwracalne. Bardziej potężna od zła jest łaska nawrócenia. Dlatego jest Chrzest
                                            św. i Sakrament Pokuty. W nich Bóg odpuszcza grzechy.

                                            > Bóg Błogosławi nowy związek - o ile jest tam prawdziwa Miłość !
                                            Powinniśmy pamiętać o sprawie św. Jana Chrzciciela, za co oddał życie.

                                            > Nie pochwalam skakania z kwiatka na kwiatek i grzechu jaki on by nie był !
                                            > Bóg
                                            > Jest Jednak ponad naszymi słabościami a Jego Miłość do grzeszników
                                            > zaprowadziła
                                            > GO na Krzyż ! Któż wątpi w Usprawiedliwienie z Wiary w każdym czasie i
                                            > momencie
                                            > życia danego człowieka - nie rozumie Sensu Chrześcijaństwa i Ofiary Jezusa .

                                            online.biblia.pl/rozdzial.php?id=264
                                            "Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i
                                            rzekł: "Dziecko, idź dzisiaj i pracuj w winnicy!"
                                            Ten odpowiedział: "Idę, panie!", lecz nie poszedł.
                                            Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: "Nie chcę". Później
                                            jednak opamiętał się i poszedł.
                                            Któryż z tych dwóch spełnił wolę ojca?» Mówią Mu: «Ten drugi».
                                            Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice
                                            wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego.
                                            Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wyście mu nie uwierzyli.
                                            Celnicy zaś i nierządnice uwierzyli mu. Wy patrzyliście na to, ale nawet
                                            później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć."

                                            Opamiętanie się jest podstawą.

                                            > Cytaty z Pisma to nie żywy Jezus a Biblia nie opisuje każdego indywidualnego
                                            > przypadku.
                                            Żywy Pan Jezus jest obecny w Najświętszym Sakramencie.
                                            "Na świecie było Słowo,
                                            a świat stał się przez Nie,
                                            lecz świat Go nie poznał.
                                            Przyszło do swojej własności,
                                            a swoi Go nie przyjęli.
                                            Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli,
                                            dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi,
                                            tym, którzy wierzą w imię Jego -
                                            którzy ani z krwi,
                                            ani z żądzy ciała,
                                            ani z woli męża,
                                            ale z Boga się narodzili".

                                            > Bóg zaś zna Prawdę !
                                            Sam Bóg jest Prawdą.

                                            "Podczas gdy Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez
                                            Jezusa Chrystusa"


                                            > Tam gdzie stanowisko KK jest mylne i krzywdzące tam sam Jezus przychodzi do
                                            > serca człowieka i Odpuszcza grzech i Błogosławi nowy związek .

                                            Chrystus zapowiedział "zbuduję Mój Kościół". Czy wolno nam wątpić że mu się to
                                            udało i twierdzić że Kościół głosił herezje? Przecież sam Pan Jezus wyraził się
                                            jasno o ponownych związkach za życia małżonka.

                                            Wiesz po czym m.in. rozpoznaje się prawdziwość objawień prywatnych?
                                            Po ich zgodności z niezmienną wiarą i nauczaniem Kościoła.

                                            > Pozdrawiam w Miłości .

                                            Pozdrawiam w Prawdzie.
                                            • wladi3 Re: Kiedy bowiem będą mówić: «Pokój i bezpi 09.06.06, 19:13
                                              Bóg Jest Miłością !!!
                                              Podstawa zbawienia jest Wiara !
                                              Taka miarą jaką sadzicie , taka was osadzą .
                                              Dla tych co Wierza zas w Jezusa - nie ma juz potępienia .
                                              Życie człowieka składa sie z nieustannych upadków , mniejszych , lub większych .
                                              Jeżeli żałujesz i Wierzysz w Jezusa dostępujesz oczyszczenia i
                                              usprawiedliwienia dla Jego zasług , a nie dla przestrzegania Prawa !
                                              Jezus Jest Miłością i jest ŻYWY , Kocha i Przebacza .
                                              Rozdzielanie każdego słowa na części - nie ukaże Prawdy . Bóg Jest Miłością
                                              Miłosierną a nie buchalterem liczącym nasze winy .
                                              Kocham Cię Ojcze za Twoją Miłość bo Jesteś SERCEM PAŁAJĄCYM MIŁOŚCIĄ ! Władek .
                                            • levine Re: Kiedy bowiem będą mówić: «Pokój i bezpi 10.06.06, 04:19
                                              > Wiesz po czym m.in. rozpoznaje się prawdziwość objawień prywatnych?
                                              > Po ich zgodności z niezmienną wiarą i nauczaniem Kościoła.

                                              Niezmiennosc tej nauki polega na tym, ze przez wieki rzesze ludzi oddanych
                                              sprawie ciezko pracowaly nad tym, zeby to co zupelnie nowe i odmienne sprzedac
                                              w tym samym opakowaniu jako zgodne z tradycja i niezmienne.

                                              To twierdzenie o niezmiennosci to ideologiczna propaganda, albo mowiac
                                              prosciej - nieprawda.
                                              • wladi3 Bóg Jest Miłością !!! 10.06.06, 10:39
                                                Bądżcie Błogosławione Umiłowane Dzieci Boga !
                                                Dlatego za Jezusem szły tłumy , gdyż ON nie odrzucał grzeszników , tylko mówił
                                                o Przebaczeniu i o Ojcu który ciagle czeka ! Wychodzi na drogę i wypatruje
                                                oczy - czy Jego Dziecko nie wraca !
                                                Przez rozpad małżeństwa - naprawdę staje się zło a cierpią najbardziej nasze
                                                dzieci . Jednak nieraz tak trzeba , aby dzieci nie wzrastały latami patrząc na
                                                brak Miłości rodziców , nie mówiąc o innych gorszących sytuacjach . Kodujemy
                                                wtedy nasze dzieci i w okresie kiedy się wszystkiego uczą i poznają świat - nie
                                                poznają Miłości .To wszystko Takie Trudne i bolesne ! My to znamy ! Bóg Ojciec
                                                też zna nasze Serca i nasz żal . A najważniejsze - Jezus nas nie odrzuca jak to
                                                wmawiają nam dzisiejsi "faryzeusze" ./tego określenia użyłem dla porównania i
                                                nie myślę o nikim konkretnym, gdyż ja nikogo nie osądzam /
                                                Usprawiedliwienie dostępujemy wszyscy przez Wiarę ! A Bóg Jest Miłością
                                                Miłosierną i Tylko Miłością !
                                                Prawda że nie chce żebyśmy grzeszyli i tego nie pochwala , ale nie sądzi z
                                                pozoru , lecz Przebacza i Patrzy w Serce i Duszę Człowieka !
                                                Kocham Cię Boże Ojcze ! Powierzam Tobie siostry i braci takich jak ja ,aby
                                                Odzyskali Nadzieję że TY Zawsze Ich Kochasz ! Władek .
                                                • forumisko Re: Bóg Jest Miłością !!! 10.06.06, 20:22
                                                  wladi3 napisał:

                                                  > Dlatego za Jezusem szły tłumy , gdyż ON nie odrzucał grzeszników , tylko
                                                  > mówił o Przebaczeniu i o Ojcu który ciagle czeka ! Wychodzi na drogę i
                                                  > wypatruje oczy - czy Jego Dziecko nie wraca !

                                                  To przebaczenie nie było udzielane automatycznie - najpierw syn przedsięwziął
                                                  trud powrotu, uznał swoje grzechy w swoim sumieniu, zrozumiał na czym polegała
                                                  jego wina i gotów był na ukorzenie się przed ojcem. No i dotarł do ojca jako
                                                  żywy.

                                                  > Przez rozpad małżeństwa - naprawdę staje się zło a cierpią najbardziej nasze
                                                  > dzieci . Jednak nieraz tak trzeba , aby dzieci nie wzrastały latami patrząc
                                                  > na brak Miłości rodziców , nie mówiąc o innych gorszących sytuacjach .

                                                  Trzeba się przemóc i takich "gorszących sytuacji" unikać. Zwrócić się do
                                                  rodziny, przyjaciół, spowiedników, psychologów, dotrzeć do przyczyn zła.
                                                  Ucieczka w inny związek nie jest rozwiązaniem.

                                                  > Kodujemy
                                                  > wtedy nasze dzieci i w okresie kiedy się wszystkiego uczą i poznają świat -
                                                  > nie poznają Miłości.

                                                  Właśnie gdy widzą że rodzice odchodzą od siebie i kontynuują dalsze życie z
                                                  inną osobą jakby byli mężem i żoną, bez zawarcia ważnego związku małżeńskiego
                                                  to dzieci to odbierają jako zgorszenie. Bo miłość nie jest tożsama z seksem.

                                                  > To wszystko Takie Trudne i bolesne ! My to znamy ! Bóg Ojciec
                                                  > też zna nasze Serca i nasz żal . A najważniejsze - Jezus nas nie odrzuca jak
                                                  > to wmawiają nam dzisiejsi "faryzeusze" ./tego określenia użyłem dla
                                                  > porównania i
                                                  > nie myślę o nikim konkretnym, gdyż ja nikogo nie osądzam /

                                                  Zauważmy że jeden z faryzeuszy został potem Apostołem, św. Pawłem.
                                                  Oczywiście że Pan Jezus nikogo nie odrzuca dopóki dana osoba żyje. Następnie,
                                                  po śmierci, jednak jest Sędzią Sprawiedliwym.
                                                  Przecież po to nauczał jak żyć, żeby ludzie to wiedzieli a przez to uniknęli
                                                  piekła ognistego. Na tym polega wiara, że się słowom Pana Jezusa wierzy. A
                                                  Chrystus jak wiadomo, jest także prawodawcą.
                                                  • wladi3 Re: Bóg Jest Miłością !!! 10.06.06, 23:30
                                                    Nie prowadzę sporu teologicznego i dość na tym . Trwaj Bracie przy swoim
                                                    zdaniu . Jak osądzacie tak będziecie osądzeni powiedział Nasz Pan . O
                                                    wzbudzaniu żalu każdy wie , a co do tego że po śmierci Bóg jest Sędzią
                                                    Sprawiedliwym - to prawda - dla tego kto tak myśli i Wierzy w moc Prawa ! Dla
                                                    Wierzących w Jezusa - nie ma potępienia ! Dla Jego bolesnej męki , dla Jego
                                                    zasług - grzeszny człowiek dostępuje Zbawienia !!! Zbawieni jesteśmy przez
                                                    Wiarę a nie dla naszych uczynków . Stajemy wszyscy przed Ukochanym Ojcem
                                                    obciążeni i słabi - jedni przez grzech ciała , drudzy przez pychę , a
                                                    usprawiedliwienie otrzymujemy przez Wiarę w Jezusa i Jego Misję zbawczą - dla
                                                    niczego innego !
                                                    Jak sądzicie - tak was osądzą ! Sądzisz że trzeba się wypłacać sprawiedliwości
                                                    Bożej - będziesz się musiał wypłacić !
                                                    Uwierzysz że za Ciebie zapłacił wszelki dług Jezus - wchodzisz od razu do
                                                    nieba ! To Proste ! Znam swoją słabość , boleję nad grzechami , które
                                                    popełniłem i jeszcze popełnię / nie z premedytacją , lecz ze swiadomości
                                                    słabości ciała - wszak ciało do czego innego dąży niż Duch/ - Wierzę Słowom
                                                    Jezusa i przebaczam innym i nie osadzam , lecz tylko Kocham i jestem pewien że
                                                    Słowa Jezusa są Prawdą - a więc jeżeli ja całkowicie i bezapelacyjnie
                                                    przebaczam - to i mi całkowicie i bezapelacyjnie zostaje wszystko Wybaczone !
                                                    Jak ten złoczyńca na krzyżu wejdę do Nieba nie dla moich zasług , lecz dla
                                                    Słowa Jezusa Miłosiernego !
                                                    Kocham Cię Boże Ojcze ! Władek .
    • wladi3 Re: "...Niech Będzie Wola Twoja ..." 14.06.06, 09:03
      Tylko TY Panie Jesteś Bogiem ! Tylko TY ! Oddaję Tobie Chwałę i Wielbię
      Ciebie ! Umacniaj moją Wiarę abym mógł dobrze Tobie służyć i głosić Twoją
      Miłość ! Mimo tylu trudności w moim życiu - chcę tylko Jednego - Ufać Tobie i
      Kochać Ciebie bezgranicznie . Dodaj mi sił Panie - bo bardzo ich potrzebuję .
      TY Jesteś Dobrym Ojcem i Wiesz czego mi potrzeba . Proszę Was Siostry i Bracia
      o wsparcie duchowe dla mnie . Ja otaczam Was Miłością i Modlitwą ale sam też
      jej potrzebuję .
      Kocham Cię Boże Ojcze i Dziękuję za Twoją Miłość w Siostrach i Braciach .Władek.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka