"Ojcze Nasz..."- rozważania

12.06.06, 14:10
Czy zastanawialiście się nad Tą Modlitwą ? Jak powinno się Tą Modlitwę
odmawiać ? Czy Ją rozumiemy ?
Podam jedno z moich rozważań - rozszerzoną wersję Tej Modlitwy - jedną z
wielu ...
"Ojcze nasz , któryś Jest w niebie" ,
Co nam chciał przekazać nasz Pan i Brat Jezus Chrystus ?
To że Bóg Jest naszym Ojcem i mieszka w Niebie - modlę się więc tak : Ojcze ,
Tatusiu ukochany , bardzo Cię Kocham i Tesknię do Ciebie , wyszedłem od
Ciebie i do Ciebie zdążam , Jesteś w moim sercu i mojej Duszy i choć Niebo
Duchowe istnieje gdzies daleko ,a ja Ciebie nie widzę -jednak Wierzę w
Ciebie i bardzo , bardzo Tęsknię ! Wiem że Jesteś samą Miłością !

"...Święć się Imię Twoje..." - co to znaczy ? Czyż Imię Boże i tak nie jest
Święte ? Czyż Bóg potrzebuje naszych słów aby Jego Imię stało się bardziej
święte ? Nie ! Te słowa mają znaczyć że my Jego Dzieci pragniemy aby Jego
Imię było święte w Nas - w Jego Dzieciach ! Bo za mało Czcimy i Kochamy Boga
i czcimy Jego Imię w nas samych . Gdy Uwielbiamy Imię Boga Ojca w naszych
Duszach , naszym rozumie , naszym całym Jestectwie - wtedy TO Imię nas
Uswięca ! Podnosi naszą godność - uświadamia tą Godność nam samym i Godność
Imienia Bożego w naszych Siostrach i Braciach !
"...Przyjdż królestwo Twoje..." - Jezus Chrystus nasz Pan i Brat powiedział
wyrażnie :"...Królestwo Boże w was Jest..." Wszczepieni przez Chrzest Święty
w Jezusa Chrystusa Trwamy w Nim i w Nim Jesteśmy Synami ( Córkami ) Bożymi .
W tym momencie znów uswiadamiamy sobie naszą Godność i nasze synostwo Boże i
uwielbiamy Boga Ojca i Jego Syna Jezusa Chrystusa i Ducha Świętego ! Trwając
w Miłości Jezusa pragniemy aby na świecie nie było zła , tylko panowała
Miłość !
"...Bądż wola Twoja , jako w Niebie , tak i na ziemi..."
Tutaj należy po prostu zawieżyć swoje życie Bogu Ojcu jak , też losy naszych
rodzin i całego świata ! Jezus Chrystus wielokrotnie mówił jak ważni jestesmy
dla Ojca i że ON Wie , czego nam potrzeba ! Bóg Ojciec Jest Najlepszym Ojcem
i Jego Plan na nasze życie jest Planem Idealnym ! Jeżeli w naszym życiu jest
coś nie tak jak byśmy chcieli - możemy być pewni , że jest to wynik naszych
działań i przeciwstawienia się Idealnemu Planowi życia jaki miał dla nas
Ojciec ! Jednak nic straconego - zawsze możemy stanąć w prawdzie przed Ojcem
i zmienić swoje życie i Zaufać tylko Jemu ! Pozwolić MU naprawić nasze
życie ! Poddać się Jego Woli ! ON Jest Najlepszym Ojcem ! Naszym Ukochanym
Tatusiem ! Miłością !!!
"...Chleba naszego powszedniego Daj nam dzisiaj ..."
Zaufać słowom Jezusa że Bóg Ojciec Wie czego nam potrzeba . Zaufać że Da nam
pracę , chleb dla naszych dzieci i dobry byt dla naszych rodzin ! Zaufać i
nie narzekać ! Cieszyć się z tego co się ma . Cierpisz niedostatek - nie masz
pracy ? Proś z wiarą i nie ustawaj ! Nie wątp w dobroć Bożą ! Bóg Ojciec Wie
dlaczego dopuszcza na nas cierpienie , my nie wiemy , ale Jemu Trzeba Wierzyc
i tylko Jemu Zaufać ! Może za bardzo ufałem pieniądzu i materii ? Plan Ojca
dla na jest Idealny ! Zaufaj Mu ! A jak mówi Pismo Święte " Czyż jest ktoś
kto Bogu zaufał i został opuszczony? Czytaj Psalmy ! Umacniaj swoją Wiarę !
"...i odpuść nam nasze winy , jako i my odpuszczamy naszym winowajcom..."
Nie licz na miłosierdzie Boże ,jezeli masz złość , lub nienawiść do
kogokolwiek ! Jak ty przebaczasz , tak tobie będzie przebaczone ! Spójrz na
swoje życie i pomyśl i stań w prawdzie - jaki ja byłem słaby a i nadal
jestem...Dlaczego nie mam przebaczyć ? Zwłaszcza jak Jezus tyle razy o tym
mówił że jest to niezbędny warunek stawania przed Bogiem ! Długie , długie
ćwiczenia w przebaczaniu i Miłości bliżniego przed nami ukochane Siostry i
Bracia ! Wiecie że jeżeli z Serca przebaczycie wszystkim co wam uczynili coś
złego i staniecie przed Ojcem - to też natychmiast doznacie Przebaczenia i
Oczyszczenia ? Nasze Zbawienie to Wiara w Jezusa Chrystusa , Przebaczenie i
Miłość i tylko Miłość !!!
"...nie dopuść abyśmy ulegli pokusie ale nas zachowaj ode złego..."" ( w
Biblii
zawsze tak było choć według ustnej nauki uczono nas "...i nie wódż nas na
pokuszenie...")
A więc Prosimy Ojca abyśmy umieli czerpać siłę od Niego i nie ulegali
pokusie !
Bóg nigdy nie wodzi nas na pokuszenie , tylko my nie słuchamy Jego Głosu ,
cichego szeptu sumienia i ulegamy zasadzkom złego ducha , a więc prośmy
Ukochanego Ojca aby wzmacniał naszego Ducha abyśmy nie ulegali słabościom
naszego ciała , które przecież dąży do czego innego niżli Duch i aby Dawał
nam zawsze cudowną pomoc w postaci pomocy Aniołów i Świętych i Matki Bożej !
Amen !
Kocham Cię Boże Ojcze ! Twój syn Władek .
    • skucina1 Re: "Ojcze Nasz..."- rozważania 17.06.06, 13:58

      Witaj drogi Bracie!
      Chętnie przyłączę się do rozważań nad tą piękną modlitwą.
      Przypomnijmy sobie kto i kiedy wypowiada te słowa. Otóż wypowiada je Jezus, na
      prośbę uczniów aby nauczył ich się modlić, tak jak zrobił to Jan. Powszechnie
      uważa się (i jest to słuszne), że uczniowie Jezusa jak i Jana byli ludźmi
      niezwykle inteligentnymi i odważnymi, należeli do elity intelektualnej Izraela.
      Mimo to z jakichś powodów nie umieli się modlić, prosili o naukę modlitwy.
      Dziwne, że w tak ważnej sprawie Jezus podaje uczniom prosty tekst złożony z
      kilku wersów. Pytanie jest takie: Czy jest to gotowa modlitwa do recytowania?
      Wtedy słowa te nie były jeszcze modlitwą ale nauką ( instrukcją) „Jak się
      modlić?” i do tego raczej nie pełną. Pewne rzeczy (szczegóły) zostały pominięte
      gdyż uczniowie już je znali. Byli bowiem wtajemniczeni w sprawy Królestwa
      Niebieskiego. Jest więc to jakby przypomnienie, rodzaj powtórki podstawowych
      zasad, które już wcześniej poznali, ale gdzie i kiedy, Ewangelia tego nie
      ukazuje.
      „Ojcze nasz, któryś jest w niebie” W Nowym Testamencie jest coś nowego i
      szokującego dla ówczesnych Żydów. Jezus zwraca się do Boga „Ojcze..” tymczasem
      dla Izraelitów było to równoznaczne z bluźnierstwem. Dla nich Bóg był istotą
      wszechmocną, sprawiedliwą ale zarazem groźną i mściwą. Czy to ten sam Bóg czy
      inny?
      Jezus mówi „ Ojcze” czyli twierdzi, że jest synem bożym. A my ludzie, czy
      również jesteśmy dziećmi bożymi, przecież mamy się modlić „ Ojcze nasz...”
      Czy ja jestem synem bożym tak jak Jezus? Czy może inaczej? A może mniej? Czy
      można być czyimś dzieckiem bardziej lub mniej. Czy jakiś rodzic kocha jakieś
      dziecko bardziej, a inne mniej. Możliwe, jednak nie jest to rodzic doskonały.
      Bóg jest rodzicem doskonałym, wszystkie dzieci kocha jednakowo miłością
      doskonałą. Dlatego powinniśmy się modlić tak jak dziecko zwraca się do rodzica
      z miłością i ufnością. Chwyta za rękę, patrzy w górę pełnym miłości wzrokiem i
      woła... tatusiu(Abba).
      A jeśli chodzi o niebo to mylisz się pisząc, że jest daleko. Niebo, czy jak
      mówił Jezus Królestwo Niebieskie jest blisko, bardzo blisko. Tak blisko jak
      sięga rączką małe dziecko. Dlatego bądźmy tacy przed Bogiem, jak małe dzieci,
      czego Tobie i sobie życzę i wszystkim.
      Na razie tyle rozważań do pierwszego wersu. Obiecuję napisać coś na temat
      dalszego ciągu.
      • wladi3 Re: "Ojcze Nasz..."- rozważania 17.06.06, 14:32
        piękne rozważanie Ukochana Siostro ! Wiem że niebo jest blisko - Twoje
        porównanie o niebie na wyciągnięcie rączki dziecka jest cudowne .Ja to wiem -
        pisałem to dla tych , którzy nie maja Takiej Wiary a poza tym i ja często
        zmagam się z moją słabością . Ostatnio spotyka mnie Ogrom nieszczęść i właśnie
        Pan wspomógł moją Wiarę przez cytaty z Biblii o Ufności dziecka . Bóg Ojciec
        przez wieki prowadząc naród wybrany - nie oczekiwał że staną się nagle święci -
        ON chciał jednego - aby Ufać tylko JEMU !!!
        Kto Bogu zaufał - nigdy nie został zawstydzony !!!
        Kocham Cię Boże Ojcze , Tatusiu Ukochany! Władek
        • skucina1 Re: "Ojcze Nasz..."- rozważania 14.07.06, 13:47
          „Święć się imię Twoje” – Wers ten oczywiście budzi we mnie pytanie o Imię Boga.
          Jak ono brzmi i dlaczego ma się święcić skoro już jest święte jako Imię Boga.
          Tak jak napisałem w innym wątku słowo „imię” w wielu starożytnych
          językach a szczególnie w Egipcie znaczyło „słowo, które ma moc”. Jezus
          mówiąc, „ święć się imię Twoje” przypomina o tym, że Imię Boga nie jest pustym
          słowem, ale słowem które ma moc, przypomina być może zapomnianą w owych czasach
          ideę. No tak, ale jaka to moc, jaki jest jej charakter? Oczywiście jest to moc
          stwarzania, bo Bóg, to Stwórca. „O cokolwiek poprosicie w Moim imieniu, będzie
          wam dane.” - czytamy w innym miejscu. Musimy zdać sobie sprawę, że Jezus często
          wypowiada się w imieniu Ojca, z którym ma bezpośrednią łączność (komunię).
          Mówiąc „w imię moje” nie ma na myśli imienia Jezus, tylko święte imię Boga,
          które ma moc stwórczą.
          Jakie to słowo? Tak wiele ich pada w w/w wątku. Tymczasem tak często
          używamy go w życiu codziennym myśląc, mówiąc i czując. Pojawia się chyba w
          prawie każdym języku świata i jest jednym z najprostszych słów, np. w ang.
          tylko 2 litery. Wróćmy jednak do Biblii, w której pojawia się imię Jahwe.
          Jestem który Jestem, a może po prostu Jestem lub „być” w każdej formie
          osobowej. Zwróć uwagę, co czynisz używając tego słowa. Stwarzasz rzeczywistość,
          która Cię otacza, świadomie czy nieświadomie, chcesz tego czy nie. Na przykład
          mówisz „ Jest upał.”- to jest upał, lub „ Jestem wysoki” i jesteś wysoki albo „
          Życie jest piękne” i jest piękne, itd. itd.
          „Kto ma uszy do słuchania niechaj słucha.”
          A co z przykazaniem „Nie będziesz używał imienia Pana Boga twego
          nadaremno” To nie przykazanie, to obietnica, tak jak „O cokolwiek poprosicie w
          Imię Moje, będzie wam dane”
          • skucina1 Re: "Ojcze Nasz..."- rozważania 04.08.06, 17:24
            „Przyjdź królestwo Twoje” Uważam, że wers ten powinno się rozważać
            razem z wersem pierwszym „Ojcze nasz, któryś jest w niebie, przyjdź królestwo
            Twoje” Przypominam, że w poprzednich postach rozważałem tę modlitwę jako naukę
            jak się modlić. Chciałbym podążać tym tropem. Niebo, królestwo niebieskie,
            królestwo boże to jedno i to samo. To nie miejsce, w którym przebywa Bóg, to
            nie kraj za górami, to nie ustrój państwowy, hierarchia kościelna itd. Itp.
            Królestwo niebieskie, niebo to stan, w którym przebywa, istnieje Bóg. O co
            chodzi w modlitwie? O kontakt i rozmowę, chociaż wystarczy sam kontakt. Aby
            nastąpił ten kontakt musi być spełniony jeden warunek, trzeba tego
            chcieć. „Przyjdź królestwo Twoje” uważam, że ten wers wyraża tę wolę i działa
            jak podniesienie słuchawki i wykręcenie numeru, podobnie jak kiedy chcesz
            rozmawiać ze swoim ziemskim ojcem lub z kimkolwiek innym. Zobaczmy jak to
            wygląda kiedy powiemy: „ Przyjdź królestwo Twoje, bo chcę go dotknąć, chcę
            Ciebie poczuć, chcę z Tobą rozmawiać!” Bynajmniej nie można tego rozumieć, że
            tymi słowami wzywamy Boga, o nie. Bóg jest cały czas przy każdym z nas i czeka
            na kontakt i tylko od nas zależy czy ten kontakt nastąpi. Czyli mówimy te słowa
            tak jakby do siebie. Jakby się nad tym zastanowić to w liturgii mszy świętej
            wiele jest form słownych spełniających tę samą rolę. Oto kilka
            przykładów: „Módlmy się!”, „W górę serca!”, „O Stworzycielu duchu przyjdź” i
            wiele innych. Kto chce może sprawdzić jak działają na niego te słowa,
            szczególnie w podniosłej i uroczystej atmosferze mszy świętej. Jeżeli ciarki
            przechodzą po plecach, włosy wydają się stawać dęba, pogłębia się oddech, a w
            kącikach oczu pojawiają się łzy, to jesteśmy bliscy prawdziwej rozmowy z Bogiem.
    • supaari "i nie wódź nas na pokuszenie" 15.07.06, 04:35
      wladi3 napisał:
      > "...nie dopuść abyśmy ulegli pokusie ale nas zachowaj ode złego..."" ( w
      > Biblii
      > zawsze tak było choć według ustnej nauki uczono nas "...i nie wódż nas na
      > pokuszenie...")
      > A więc Prosimy Ojca abyśmy umieli czerpać siłę od Niego i nie ulegali
      > pokusie !
      > Bóg nigdy nie wodzi nas na pokuszenie , tylko my nie słuchamy Jego Głosu ,
      > cichego szeptu sumienia i ulegamy zasadzkom złego ducha , a więc prośmy
      > Ukochanego Ojca aby wzmacniał naszego Ducha abyśmy nie ulegali słabościom
      > naszego ciała , które przecież dąży do czego innego niżli Duch i aby Dawał
      > nam zawsze cudowną pomoc w postaci pomocy Aniołów i Świętych i Matki Bożej !

      A ja nie mam nic przeciwko słowom "i nie wódź nas na pokuszenie"!
      1. Jeżeli mamy wolna wolę, to możemy prosić o wsparcie w walce przeciw złym
      wyborom, ale nie o całkowitą obronę ("nie dopuść..."). I raczej o to, żeby
      Ojciec dostosował wyzwania do naszej kondycji, niż żeby wyciągał nas ze
      wszystkich opresji...
      2. Słowa "nie wódź nas na pokuszenie" traktuję jako prośbę: "nie pokazuj mi jak
      jestem słaby". Wiem, że jestem słaby i obawiam się, że mogę upaść. To postawa
      przeciwna temu, co Piotr przed zaparciem obiecywał Jezusowi. Bóg nie pozwala
      pokusom stawać przeciw nam po to, żeby nas wypróbować na własny użytek (po co?
      przecież wszystko wie!), ale żeby pokazać NAM prawdę o nas. W tej prośbie
      zawarty jest niemalże krzyk: "Oddal ode mnie ten kielich", choć my nie wiemy co
      to za kielich...
      • tessa18 Re: "i nie wódź nas na pokuszenie" 19.07.06, 17:22
        "Ojcze nasz który jesteś w niebie".
        W tych słowach jest odpowiedż na pytanie gdzie przebywa Bóg.Bóg ma swoje
        miejsce przebywania zwane niebem.
        Zatem twierdzenie,że "Bóg jest wszędzie" nie jest zgodne z tymi słowami.
        "Święć się imię twoje"
        Jak brzmi imię Boże? Imię to objawił Jezus swym naśladowcom i tylko oni się nim
        posługują ,inni uważają je za zbyt święte by je wymawiać .Imię to brzmi w
        języku polskim JEHOWA.Jana 17:26
        "Przyjdż królestwo twoje"
        Królestwo kojarzy się z władzą ,więc modląc się tymi słowami prosimy Boga,by to
        on nad nami panował.Władcą w tym królestwie jest sam Syn Boży Jezus
        Chrystus ,który z ramienia Jehowy będzie panował nad zamieszkaną ziemią.
        Psalm 37:11
        "Bądż wola twoja jak w niebie tak i na ziemi".
        Obecnie na ziemi nie dzieje się wola Boża,świat napełniony jest
        przemocą ,bezprawiem,brak jest na nim prawdziwego pokoju.To za sprawą Boga ,a
        nie ludzi ,na świecie zapanuje prawdziwy pokój.O ten "nowy świat" modlimy się w
        tej modlitwie.Izajasza 11:5
        • supaari Re: "i nie wódź nas na pokuszenie" 24.07.06, 23:06
          tessa18 napisała:

          > Obecnie na ziemi nie dzieje się wola Boża,świat napełniony jest
          > przemocą ,bezprawiem,brak jest na nim prawdziwego pokoju.

          A Mt. 10,29?
        • gintaras2 Święć się imię twoje Jehowa? 25.07.06, 00:05
          Jezus w swojej modlitwie do Ojca nie wymienia imienia Boga. Mówi tylko święć
          sie Imię Twoje. Imię to równie dobrze, godność. Może nie chodzi o konkretne
          imię, ale o całą Bożą Osobę z Jego wszystkimi przymiotami?
          • dodecahedron Re: Święć się imię twoje Jehowa? 30.07.06, 14:20
            Tym bardziej, że Jezus nie modli się słowami: "Ojcze Jehowo..."
            • wladi3 Re: Święć się imię twoje Jehowa? 31.07.06, 11:25
              Modlitwa "Ojcze Nasz " - jest to rozmowa z Ojcem ! Do Ojca nie zwracamy sie po
              imieniu np mój tato ma na imię Jan - zwracając się do mojego taty - nie mówię :
              Ojcze Janie , lub : Tato Janie - lecz po prostu Tato , lub Ojcze !
              Co innego gdy ktoś się mnie pyta jak ma na imię twój Ojciec ? Wtedy
              odpowiadam : Mój Ojciec /ziemski/ ma na imię Jan ! Mój Bóg Ojciec ma na Imię
              JAHWE !!!
              Uwielbiam Ciebie Boże Ojcze ! Uwielbiam Twoje Imię Święte ! Uwielbiam Ciebie
              Całego , gdyż JESTEŚ moim Ukochanym Ojcem - JESTEŚ MIŁOŚCIĄ !!! Tak Mocno Cię
              Kocham ! TY to Wiesz Boże Ojcze ! Władek .
        • skucina1 Re: "i nie wódź nas na pokuszenie" 01.08.06, 19:24

          tessa18 napisała:

          > "Ojcze nasz który jesteś w niebie".
          > W tych słowach jest odpowiedż na pytanie gdzie przebywa Bóg.Bóg ma swoje
          > miejsce przebywania zwane niebem.
          > Zatem twierdzenie,że "Bóg jest wszędzie" nie jest zgodne z tymi słowami.
          > "Święć się imię twoje"
          tak się zastanawiam, czy ty sama w to wierzysz, czy tylko analizujesz ten wers,
          bo jeśli piszesz, że Bóg czegoś nie może, a zwłaszcza być wszędzie, to
          próbujesz ograniczać Boga, a jeśli to czynisz, to napewno się mylisz. Druga
          sprawa to, gdzie jest to niebo, w którym przebywa Bóg? Może wszędzie?
          • ray7 Re: "i nie wódź nas na pokuszenie" 22.09.06, 18:16
            Jak brzmi imię Boże? Imię to objawił Jezus swym naśladowcom i tylko oni się nim
            posługują ,inni uważają je za zbyt święte by je wymawiać .Imię to brzmi w
            języku polskim JEHOWA.Jana 17:26

            Przychylam sie odpowiedzi gintarasa. Tez twierdze ze Jezus w Jana 17:26 mial na mysli godnosc,honor Boga a nie imie wlasne. Tym bardziej ze imie wlasne Boga bylo znane w narodzie izraelskim i apostolowie tez je znali...ze uwazali je za swiete to inny temat. Z drugiej strony tez jest faktem Ze Jezus nigdy nie mowil do Boga po imieniu, przewaznie uzywal zwrotu "ojcze".
            Pare przykladow:

            Jana 12:27  Teraz dusza moja jest zatrwożona, i cóż powiem? Ojcze, wybaw mnie teraz od tej godziny? Przecież dlatego przyszedłem na tę godzinę.
            Jana 12:28  Ojcze, uwielbij imię swoje! Odezwał się więc głos z nieba: I uwielbiłem, i jeszcze uwielbię.
            Jana 17:1  To powiedział Jezus, a podniósłszy oczy swoje ku niebu, rzekł: Ojcze! Nadeszła godzina; uwielbij Syna swego, aby Syn uwielbił ciebie;
            Jana 17:5  a teraz Ty mnie uwielbij, Ojcze, u siebie samego tą chwałą, którą miałem u ciebie, zanim świat powstał.
            Jana 17:11  I już nie jestem na świecie, lecz oni są na świecie, a Ja do ciebie idę. Ojcze święty, zachowaj w imieniu twoim tych, których mi dałeś, aby byli jedno, jak my.
            Jana 17:21  Aby wszyscy byli jedno, jak Ty, Ojcze, we mnie, a Ja w tobie, aby i oni w nas jedno byli, aby świat uwierzył, że Ty mnie posłałeś.
      • stek22 Re: "i nie wódź nas na pokuszenie" 22.09.06, 20:46
        Masz bardzo dogłębne przemyślenia. Pod takim rozumieniem tych słów też bym się
        podpisał.
Pełna wersja