Dodaj do ulubionych

"Dopełniac braki udręk Chrystusa..".

04.05.07, 09:56
Tym,ktorzy uwazaja,ze Bóg nie zada od nas żadnej ofiary (mimo,ze Jego ofiara
była doskonala) daje do przemyslenia pewien fragment:
"Teraz raduję się w cierpieniach za was i ze swej strony w moim ciele
dopełniam braki udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół
(Kol 1,24).
Obserwuj wątek
    • lipniak Re: Caly Koolosan jest cool 06.05.07, 02:07
      Przypadek Pawla byl szczegolny, jemu Jezus w objawieniu zapowiedzial, ze pokaze
      mu ile bedzie musial wycierpiec dla Niego. Wczesniej byl gorliwym przesladowca
      kosciola/ciala Jezusa, aby po swoim nawroceniu stac sie gorliwym w milosci dla
      kosciola. Pawel zdawal sie brac przesladowania na siebie, poznawszy ogrom laski
      Bozej wzgledem siebie.
      Mysle, ze kazdy z nas bylby chetny do poswiecen, zalezy to jednak od
      zrozumienia milosci i laski, jakiej doznal od Pana. Poznawajmy i dajmy poznac
      Jezusa, a bedziemy ogladac owoce smile
        • lolek94 Re: "Dopełniac braki udręk Chrystusa..". 07.05.07, 12:14
          Teraz misje ewangelizacyjne porownujesz do koncertow... super big_grin
          Juz mialas wytlumaczone czym bylo dla Piotra pojscie za Jezusem, tak samo jest
          z wieloma chrzescijaninami, Chiny, Korea i inne zakatki swiata, poogladaj jak
          tam wyglada przebudzenie nawet jak wygladalo w Brazyli. Jest dosc duzo tego na
          necie. Moze zrozumiec co oznacza miec pasje do Boga i nie widziec go na
          obrazach lecz go doswiadczac smile

          www.whoisjesus-really.com/polish/menu.htm
          • mala.mi74 Re: "Dopełniac braki udręk Chrystusa..". 07.05.07, 12:19
            lolek94 napisał:

            > Teraz misje ewangelizacyjne porownujesz do koncertow... super big_grin
            > Juz mialas wytlumaczone czym bylo dla Piotra pojscie za Jezusem, tak samo
            jest
            > z wieloma chrzescijaninami, Chiny, Korea i inne zakatki swiata, poogladaj jak
            > tam wyglada przebudzenie nawet jak wygladalo w Brazyli. Jest dosc duzo tego
            na
            > necie. Moze zrozumiec co oznacza miec pasje do Boga i nie widziec go na
            > obrazach lecz go doswiadczac smile
            >
            I to mówiono na temat tego fragmnetu Listu do Kolosam na misjach
            ewangelizacyjnych..?
            Nie sadze aby tam w ogole mowiono o Ewangelii, pewnie znow faszerowano Was
            ideologia jak widze...
            • lolek94 Re: "Dopełniac braki udręk Chrystusa..". 07.05.07, 12:23
              I dalej te oskarzenia...... kiedy wkoncu zmądrzejesz i zaczniesz naprawde isc
              za Jezusem? Przestaniesz Jadem rzucac? Czy Tego Cie ucza w Twojej spolnocie? smile


              Zakladanie zborow nowych(kosciolow) jest misja ewangelizacyjna, ale Ty nie
              przekonasz sie nigdy, bo dla Ciebie nakaz misyjny ma tyle wspolnego co
              powyrzucac kilka rzeczy ludzia ktorzy tak sie "myla" , a oni kozystaja poprostu
              nie tylko z jednego(tematycznie) serwisu smile
              • lajkonix Re: "Dopełniac braki udręk Chrystusa..". 07.05.07, 12:27
                lolek94 napisał:

                > I dalej te oskarzenia...... kiedy wkoncu zmądrzejesz i zaczniesz naprawde isc
                > za Jezusem? Przestaniesz Jadem rzucac? Czy Tego Cie ucza w Twojej
                spolnocie? smile
                >
                >
                > Zakladanie zborow nowych(kosciolow) jest misja ewangelizacyjna, ale Ty nie
                > przekonasz sie nigdy, bo dla Ciebie nakaz misyjny ma tyle wspolnego co
                > powyrzucac kilka rzeczy ludzia ktorzy tak sie "myla" , a oni kozystaja
                poprostu
                >
                > nie tylko z jednego(tematycznie) serwisu smile

                Sie brat, certolisz.... Wyrzuć ją do piekła za cytowanie Pawła, albo co?

                Lajkonix
                panta rei - wszystko w płynie


                    • lolek94 Re: "Dopełniac braki udręk Chrystusa..". 07.05.07, 12:38
                      Laj jaką mial misje Pawel? Wlasnie zakladaniu nowych Zborów/kosciolow

                      Tu jest tlumaczenie z Brytyjki :
                      Kol 1:24 Bw „Teraz raduję się z cierpień, które za was znoszę i dopełniam na
                      ciele moim niedostatku udręk Chrystusowych za ciało jego, którym jest Kościół.”
                      Werset dalej:

                      25) Jego sługą stałem się według zleconego mi wobec was Bożego włodarstwa: mam
                      wypełnić /posłannictwo głoszenia/ słowa Bożego.”
                      Stal sie slugą kosciola, a jak wiecie chrzescijanie byli przesladowani w
                      tamtych czasach...
    • 3mama3 Wracając do tematu 07.05.07, 12:56
      Dla mnie to jeden z "trudniejszych" wersetów Pisma. Bardzo dobrze wytłumaczony
      sens tej wypowiedzi jest w przypisie Tysiąclatki. Ofiara Chrystusa jest pełna i
      niczego jej nie brakuje. Natomiast cierpienia Ciała Chrystusa - kościoła będą
      miały miejsce cały czas. Tak jak to zapowiadał Jezus.
      • mala.mi74 Re: Wracając do tematu 07.05.07, 13:00
        3mama3 napisała:

        > Dla mnie to jeden z "trudniejszych" wersetów Pisma. Bardzo dobrze wytłumaczony
        > sens tej wypowiedzi jest w przypisie Tysiąclatki. Ofiara Chrystusa jest pełna
        i
        > niczego jej nie brakuje. Natomiast cierpienia Ciała Chrystusa - kościoła będą
        > miały miejsce cały czas. Tak jak to zapowiadał Jezus.

        Widziałam ten przypis. Wydaje się jednak,ze owe "braki udrek" wskazuja,ze nasza
        ofiara łaczy się z ofiara Jezusa czyli mamy udział w Jego ofierze jako Jego
        Ciało.
        • lolek94 Re: Wracając do tematu 07.05.07, 13:06
          3mama3 bo nie widzimy co sie dzieje w krajach naprawde przesladowanych dla Jego
          Imienia. poszukajcie swiadectw ludzi z Chin, Korei, z krajow Muzumanskich itp.
          wtedy mozna zobaczyc te przesladowania jakie kosciol musi znosic.

          Fajnie wytlumaczone to bylo na filmie przeobrazone miasta gdzie 9 na 10 osob
          uwaza sie za nowo narodzonych chrzescijan, brak im teologi klutni o nią itp
          maja milosc Jezusa Chrystusa z ktora sie afiszuja jak tylko mogą.
          Tez na poczatku byli przesladowani jak jedynym bozkiem byl jakis manekin ktory
          mial symbolizowac ich bozka. Tego misyjnego czlowieka chcieli zabic, rewolwer
          nie wyszczelil... reszta na filmie, jest gdzies na neciesmile


          "Wydaje się jednak,ze owe "braki udrek" wskazuja,ze nasza
          ofiara łaczy się z ofiara Jezusa czyli mamy udział w Jego ofierze jako Jego
          Ciało."

          Ale te udreki są, przesladowania nawet w Polsce maja koscioly ewangeliczne. A
          poza Polska jest gorzej (te kraje ktore masz wyzej np)
          I ta ofiara sie nie łączy z ofiarą Jezusa.
        • 3mama3 Re: Wracając do tematu 07.05.07, 13:22
          mala.mi74 napisała:

          Wydaje się jednak,ze owe "braki udrek" wskazuja,ze nasza
          > ofiara łaczy się z ofiara Jezusa czyli mamy udział w Jego ofierze jako Jego
          > Ciało.

          Dla mnie to baardzo duża przenośnia. Ale podobna do tej, że przez chrzest mamy
          udział w śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa. Zostajemy ukrzyżowani, uśmierceni i
          wskrzeszeni do nowego życia w Chrystusie. I to też jest w Kolosan.
            • 3mama3 Re: Wracając do tematu 07.05.07, 13:52
              lolek94 napisał:

              > Zamotałyscie dziewczyny big_grinbig_grin

              Z polskiego byłam kiepska, ale o przenośni mnie nauczono. Nikt tu nie mówi, że
              wchodzi na krzyż, aby uzupełnić śmierć Chrystusa. Ona była pełna i wystarczająca
              dla zbawienia człowieka.




              • mala.mi74 Re: Wracając do tematu 07.05.07, 13:57
                3mama3 napisała:

                > lolek94 napisał:
                >
                > > Zamotałyscie dziewczyny big_grinbig_grin
                >
                > Z polskiego byłam kiepska, ale o przenośni mnie nauczono. Nikt tu nie mówi, że
                > wchodzi na krzyż, aby uzupełnić śmierć Chrystusa. Ona była pełna i
                wystarczając
                > a
                > dla zbawienia człowieka.

                Oczywiscie. Biorac udział w doskonałej ofierze Jezusa nic jej nie
                dodajemy: "Brac udział" nie znaczy tu "dodac"
                >
                >
                  • 3mama3 Re: Wracając do tematu 07.05.07, 14:15
                    lolek94 napisał:

                    > Pisalem co rozumiecie przez uczestniczenie w ofiarze Jezusa Chrystusa.

                    Jeśli to jest pytanie poza tematem, to rozwiń proszę.
                    A jeśli w temacie, to my tu nie piszemy o uczestnictwie, ale o udziale w ofierze
                    Chrystusa. Dla mnie to różnica.
                    Mieć w czymś swój udział, to inaczej mieć w czymś swoje prawo. Tak jak w Sp.z
                    o.o. Mając udział firmy, masz prawo do podziału nadwyżek. Mając udział w
                    ofierze Chrystusa, masz prawo do Jego obietnic, a jedną z nich są
                    prześladowania, stawianie czoła trudnościom.
                    • mala.mi74 Re: Wracając do tematu 07.05.07, 14:21
                      3mama3 napisała:

                      > lolek94 napisał:
                      >
                      > > Pisalem co rozumiecie przez uczestniczenie w ofiarze Jezusa Chrystusa.
                      >
                      > Jeśli to jest pytanie poza tematem, to rozwiń proszę.
                      > A jeśli w temacie, to my tu nie piszemy o uczestnictwie, ale o udziale w
                      ofierz
                      > e
                      > Chrystusa. Dla mnie to różnica.
                      > Mieć w czymś swój udział, to inaczej mieć w czymś swoje prawo. Tak jak w Sp.z
                      > o.o. Mając udział firmy, masz prawo do podziału nadwyżek. Mając udział w
                      > ofierze Chrystusa, masz prawo do Jego obietnic, a jedną z nich są
                      > prześladowania, stawianie czoła trudnościom.

                      ...I całe szczęscie tez udzial w zmartwywstaniu...smile
                      Jednak chcialam zwrócic uwagę na ciag dalszy : udzial w ofierze DLA DOBRA
                      KOSCIOŁA czyli innych ludzi, dla mnie to wyrażne powiedzenie uczestniczymu czy
                      mamy (my konkretnie)udzial w zbawianiu świata (musze sie jeszcze zastanowiac
                      nad roznica miedzy uczestnictwem a udziałem)
                      • 3mama3 Re: Wracając do tematu 07.05.07, 14:36
                        mala.mi74 napisała:

                        czy
                        > mamy (my konkretnie)udzial w zbawianiu świata

                        Mamy, gdy dzielimy się ewangelią o zbawieniu. Jezus zbawił świat, ale wkładamy w
                        to swoją cząstkę wypełniając Jego nakaz głoszeniasmile

                        • mala.mi74 Re: Wracając do tematu 07.05.07, 15:20
                          3mama3 napisała:

                          > mala.mi74 napisała:
                          >
                          > czy
                          > > mamy (my konkretnie)udzial w zbawianiu świata
                          >
                          > Mamy, gdy dzielimy się ewangelią o zbawieniu. Jezus zbawił świat, ale
                          wkładamy
                          > w
                          > to swoją cząstkę wypełniając Jego nakaz głoszeniasmile

                          Zgadza sie,ale wydaje mi się to tylko cząstkowe rozumienie, chyba,ze zaczniemy
                          jeszcze rozwazac,co znaczy "głosic ewangelie". Głoszac nie trzeba "miec udziału
                          w Ciele Chrystusa", nie trzeba byc wraz z Nim ukrzyzowanym itd, nie trzeba byc
                          nawet własnym zyciem zangazowanym,co niestety czasem wystapujesad.
                          Co do udzialu to przypomniał mi sie jeszcze jeden fragment Ewangelii, w którym
                          pada słowo "udział"- Jezus myjący nogi Piotrowi i jego słowa"dopóki Cię nie
                          umyje nie bedziesz miał udziału ze mną"- ten fragment wystepuje tylko w
                          Ewangelii sw. Jana ,dokładnie w tym fragmencie w którym u innych Ewangelistów
                          jest Ostatnia wieczerza (a nie ma umycia nóg).Kiedys słyszałam konferencje
                          pewnej wspolnoty, która zajmuje się zwlaszcza "rozgryzaniem" tego co napisal
                          sw. Jan i podobno sens ostatniej wieczerzy i umycia nóg jest ten sam-niestety
                          dawno to bylo i nie pamietam szczegołów.
                          Co do uczesnictwa -nadal mysle...smile
                          pozdr, miłego popołudnia
                          >
                    • lolek94 Re: Wracając do tematu 07.05.07, 14:27
                      Temat jest taki czy ofiara Jezusa byla wystarczalna.

                      Moim zdaniem byla ostatnią ofiarą jaka ludzie zlozyli.

                      Co nie oznacza ze poswiecenia, czas spedzony z Bogiem. Czas spedzony na
                      ewangelizacje nie jest w pewnym sensie ofiarą, ale juz nie tą samą.

                      Tak o to mi chodzilo o obietnice.
                      Ale to jak dla mnie wiaze sie bezposrednio z uczniostwem, bo jesli nie glosimy
                      ewangeli to nie wykonujemy tego co powiedzial Jezus. Tego co apostolowie
                      nauczali.
                      Bo chrzest swiadomy to symbol pojednania sie z Jezusem. Ale nie oznacza to ze
                      po chrzcie mamy sobie dac spokoj bo juz mamy w spolce prawa, bo jesli zle
                      bedziemy naszymi akcjami (czyt. życiem naszym) rozpozadzac to nas sądownie
                      wydziedzicza z tej spolki big_grin
          • mala.mi74 Re: Wracając do tematu 07.05.07, 13:31
            3mama3 napisała:

            > mala.mi74 napisała:
            >
            > Wydaje się jednak,ze owe "braki udrek" wskazuja,ze nasza
            > > ofiara łaczy się z ofiara Jezusa czyli mamy udział w Jego ofierze jako Je
            > go
            > > Ciało.
            >
            > Dla mnie to baardzo duża przenośnia. Ale podobna do tej, że przez chrzest mamy
            > udział w śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa. Zostajemy ukrzyżowani, uśmierceni
            i
            > wskrzeszeni do nowego życia w Chrystusie. I to też jest w Kolosan.

            Biorac pod uwage inne fragmenty biblijne to raczej nie wskazuje na przenosnie.
            Nie chodzi mi oczywiscie o to,ze ofierze Chrystusa cos brakuje,ale ,ze my
            bierzemy udzial w Jego misji jako Jego Ciało (co pokazuje chocby list do
            Efazjan, gdzie Jezus pokazany jest jako Głowa Kościoła)i zyciu:ukrzyzowaniu i
            zmartwychwstaniu czyli własnie w jego ofierze. Sama własnie to piszeszsmile
            • alkoo3 Re: Wracając do tematu 07.05.07, 13:47
              Moze to tak:


              18) Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. (19)
              Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ
              nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat
              nienawidzi. (20) Pamiętajcie na słowo, które do was powiedziałem: Sługa nie
              jest większy od swego pana. Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą
              prześladować. Jeżeli moje słowo zachowali, to i wasze będą zachowywać. (21) Ale
              to wszystko wam będą czynić z powodu mego imienia, bo nie znają Tego, który
              Mnie posłał.

              (Ew. Jana 15:18-21, Biblia Tysiąclecia)
              • mala.mi74 Re: Wracając do tematu 07.05.07, 13:55
                alkoo3 napisał:

                > Moze to tak:
                >
                >
                > 18) Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. (19)
                > Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale
                ponieważ
                >
                > nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was
                świat
                > nienawidzi. (20) Pamiętajcie na słowo, które do was powiedziałem: Sługa nie
                > jest większy od swego pana. Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą
                > prześladować. Jeżeli moje słowo zachowali, to i wasze będą zachowywać. (21)
                Ale
                >
                > to wszystko wam będą czynić z powodu mego imienia, bo nie znają Tego, który
                > Mnie posłał.
                >
                > (Ew. Jana 15:18-21, Biblia Tysiąclecia)

                Ten fragment tez mówi o konsekwencjach tej ofiary, tego zanurzenia w Chrystusie
                i przyobleczenia w Chrystusa.
                Trzeba pamietac jednak ,ze jestesmy nie tylko sługami Chrystusa ale Jego Cialem
                na ziemi,poszczególnymi Jego członkami.
                "Bracia ,dajcie swoje ciala na ofiare miła, Bogu przyjemną..." podobno w
                jezyku biblijnym sa 3 okreslenia dla ciala:
                - ciało fizyczne
                -ciało =życie,
                - ciało jako "cielesnosc"-grzesznosc,przeciwienstwo prymatu ducha
                Wydaje sie,ze chodzi tu o to drugie.
                • lipniak A moze odroznic cierpienia od ofiary? 08.05.07, 05:20
                  Ofiara zakonczona smiercia dokonala dziela odkupienia. Wykonal sie plan Bozy.
                  Jezus wykonal misje. Co do cierpienia, fizycznie mozliwe bylo wytrzymanie ilus
                  godzin meki. Czyz nie jest oczywiste, ze kosciol kontynuuje dzwiganie krzyza?
                  Nie jest to oczywiscie krzyz ofiarny, ale krzyz opozycji, na jaka napotyka
                  sluzba i swietosc.
                  • mala.mi74 Re: A moze odroznic cierpienia od ofiary? 08.05.07, 09:04
                    lipniak napisał:

                    > Ofiara zakonczona smiercia dokonala dziela odkupienia. Wykonal sie plan Bozy.
                    > Jezus wykonal misje. Co do cierpienia, fizycznie mozliwe bylo wytrzymanie
                    ilus
                    > godzin meki. Czyz nie jest oczywiste, ze kosciol kontynuuje dzwiganie krzyza?
                    > Nie jest to oczywiscie krzyz ofiarny, ale krzyz opozycji, na jaka napotyka
                    > sluzba i swietosc.

                    Krzyz opozycji to tez krzyz ofiarny. Jesli Kosciol jest Ciałem Chrystusa, jesli
                    w Jezusie jestesmy ukrzyzowani i zmartwychwstajemy to logicznym jest ze to
                    takze nasza ofiara chyba,ze chcesz oddzielic Chrystusa od Jego Ciała.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka