Poszukuję opiekunki- Ursus, Włochy.

04.11.09, 11:01
Poszukujemy opiekunki do dwóch dwuletnich dziewczynek (bliźniaczki).
Dzieci są pogodne i grzeczne. Praca od 7.30 do około 16-16.30.
Tel.0501256604
    • apzh Re: Poszukuję opiekunki- Ursus, Włochy. 06.11.09, 09:58
      A może lepiej zapisać dziewczynki do żłobka. Polecam Akademię Malucha Bursztynek w Ursusie ul. Kadłubka 17
      • Gość: dzidzia Re: Poszukuję opiekunki- Ursus, Włochy. IP: *.chello.pl 12.11.09, 09:49
        Podbijam wątek, jeżeli to nadal aktualne, to mam do polecenia fantastyczną
        sprawdzoną Panią. Opiekowała się już kilkorgiem dzieci, ostatnio chłopczykiem we
        Włochach, który już został przedszkolakiem. Polecam gorąco.
        • Gość: gość Re: Poszukuję opiekunki- Ursus, Włochy. IP: *.centertel.pl 13.11.09, 00:29
          polecam stronę www.niania.pl
          • Gość: abc Re: Poszukuję opiekunki- Ursus, Włochy. IP: 188.33.114.* 13.11.09, 17:17
            a ja nie polecam tego portalu ;/, chyba te ogloszenia sa albo dla zartu, albo
            jest to kawal administratoram, z wielu zrodel slyszalam, ze ludzie ktorzy sie
            tam oglaszaja (w sensie rodzice) nawet nie odpowiedza na zapytanie, po co wiec
            zamieszczaja ogloszenie?
            pisza ze potrzebuja kogos z doswiadczeniem, i zglaszaja sie potem konkretne
            osoby i nic......cisza......... brak kultury i juz.
            • Gość: Iz Re: Poszukuję opiekunki- Ursus, Włochy. IP: 188.33.166.* 13.11.09, 17:43
              Ja odradzam ten portal. Opiekunki do bani, w większości. Zero jakiejkolwiek
              wiedzy u tych dziewczyn. 5 razy próbowałam. Za każdym razem zgłaszały się siksy
              nie mające w ogóle pojęcia o dzieciach, o pierwszej pomocy nie wspomnę.
              Odrzuciło mnie już jak na pierwszym spotkaniu jedna taka rozsiadła się
              rozkraczając nogi (bedąc w spódniczce!) i żując gumę z rozdziawioną "paszczą"
              pierwsze o co zapytała to ile dostanie. Nie zapytała w jakim wieku jest dziecko,
              jakie MY rodzice mamy wobec niej wymagania. Ba! Nawet nie zapytała się o imię
              dziecka!!!! Z innymi było jeszcze gorzej!
              Radzę omijać takie portale szerokim łukiem, a osoby które będą opiekować się
              naszymi dziećmi szukać z polecenia (najlepiej nie przez internet).
              • Gość: aj Re: Poszukuję opiekunki- Ursus, Włochy. IP: 188.33.114.* 13.11.09, 23:21
                akurat ja znam niektore panie, w srednim wieku, pielegniarki ktore opiekowaly
                sie od lat dziecmi, ale na co to komu, jak nawet nie raczy rodzic zaden
                przeczytac wiadomosci od takeij osoby, a potem sie dziwi...
    • Gość: mańka Re: Poszukuję opiekunki- Ursus, Włochy. IP: 85.222.87.* 16.11.09, 21:11
      ja po dwoch probach (nieudanych oczywiście) z opiekunkami
      zdecydowalam sie oddac córcie (rok i 7 m-cy) do prywatnego złobka i
      jestem zadowolona, prosze sie rozejrzec na Włochach jest ich kilka
      • martowinka Re: Poszukuję opiekunki- Ursus, Włochy. 16.11.09, 22:52
        Ja też zdecydowałam się oddać synka do żłobka, opiekunki wszystko pięknie jak
        się ogłaszają a potem przychodzi taka zero zainteresowania dzieckiem i chce 1800
        zł !!!!!! spokojnie znajdziesz żłobek za 1000 zł z wyżywieniem i dziecko na
        pewno lepiej się będzie czuło wśród innych dzieci a za taką kwotę opiekunka
        nawet nie chce zaczynać rozmowy:)
        • Gość: eee Re: Poszukuję opiekunki- Ursus, Włochy. IP: *.chello.pl 17.11.09, 00:02
          A Pani w żłobku ma dziesięcioro dzieci w grupie więc z pewnością
          każdego dopilnuje, a jaką odporność może dziecko dzięki żłobkowi
          zdobyć! Same plusy, no i tanio!
          • martowinka Re: Poszukuję opiekunki- Ursus, Włochy. 17.11.09, 10:09
            U mnie w żłobku jest jedna Pani na troje dzieci i wszystkie są dopilnowane,
            przewinięte, najedzone i wybawione, opiekunka którą miałam była tylko
            zainteresowana kiedy dostanie pieniążki i ile a dziecko średnio ją interesowało
            jak się potem dowiedziałam nawet na spacer nie wychodziła bo akurat jej ulubiony
            serial leciał w telewizji....Co do chorób to się zgadzam ale na to się trzeba
            przygotować , nawet jak siedziałam z synkiem w domu to też nieraz chorował
            ponieważ nie da się dziecka odseparować od wszystkich chorób tym bardziej, że
            taki maluszek nie ma jeszcze wytworzonej swojej odporności:)
            • Gość: Ewa Re: Poszukuję opiekunki- Ursus, Włochy. IP: *.chello.pl 17.11.09, 10:25
              To prywatny żłobek?
              3 osoby w grupie czyli 3000 zł na grupę z czego trzeba opłacić
              nauczycielkę, sprzątaczkę, catering, salę, ubezpieczenia, administrację
              etc
              • mniemanologia Re: Poszukuję opiekunki- Ursus, Włochy. 17.11.09, 16:10
                Nie 3 osoby w grupie, tylko jedna pani na 3 dzieci. Grupa pewnie
                jest większa :)
                Nie ma w tym nic dziwnego.
                W przedszkolu (prywatnym) mojego dziecka są dwie panie na grupkę
                dzieci, płacimy 700 zł (wyżywienie oddzielnie). Tak, z tego trzeba
                pewnie opłacić te panie, angielski, muzykę, ubezpieczenie, wyjazdy
                do teatru, inne atrakcje. No i włascicielom tez musi się to opłacać,
                logiczne. Można też się postarać o dofinansowanie z gminy, Unii czy
                czego tam jeszcze ;)
                • Gość: dzidzia Re: Poszukuję opiekunki- Ursus, Włochy. IP: *.chello.pl 18.11.09, 09:17
                  Nie przeczę, że znajdowanie niani przez agencje to nie wiedzieć czemu
                  beznadzieja. Chyba za duży chaos i jak się parę razy na poczatku natniesz, to
                  potem już trudno ci wierzyć w kolejne rozmowy kwalifikacyjne. Dlatego ja wierzę
                  w osoby zaufane, z polecenia. Ja dostałam właśnie taki kontakt po wielu
                  żałosnych próbach w agencjach i żłobkach, czy klubach malucha. Te ostatnie może
                  się jakoś bronią jako atrakcja na góra 3 godz., ale nikt mi nie wmówi, że dla
                  dziecka do lat 3 takie rozwiązanie na cały dzień jest dobre. To kwestia
                  podstwowego cyklu rozwojowego dziecka. Moja dzidzia była zawsze odważnym
                  maluchem, a mimo to wiek 2 lat, to było dla niej po prostu wyraźnie za wcześnie
                  na wielogodzinne pozostawanie w obcym otoczeniu. Oczywiście można to zrobić na
                  siłe, dziecko po pewnym czasie w końcu przestaje płakać. Trauma mu pozostaje na
                  całe życie, a rodzice sobie odbijają poczucie winy na forach. Jestem za poleconą
                  i dobrą opiekunką do 3 roku. Potem przedszkole i jest ok.
    • martowinka Re: Poszukuję opiekunki- Ursus, Włochy. 18.11.09, 10:58
      Zgadzam się częściową z przedmówczynią, że opiekunka pewnie najlepiej i
      najwygodniej, choć nie uważam żeby dziecko taką traumę przechodziło w żłobku, ja
      i mąż uczęszczaliśmy i wydaje mi się, że jesteśmy w miarę normalni i
      zrównoważeni:) jeżeli chodzi o opiekunkę to pewnie że też bym chciała ale jak
      już się trafi ktoś sensowny to chce takie pieniądze, że ręce opadają:((( jasne,
      że na dziecku się nie oszczędza ale przesada żądać pensji np 2500 plus zus - tak
      ostatnio usłyszałam plus nie sprzątam, nie gotuję, wychodzę na spacer tylko jak
      jest powyżej 10 stopni więc się pytam za co ta kasa ehhh.....
      • Gość: a Re: Poszukuję opiekunki- Ursus, Włochy. IP: *.chello.pl 18.11.09, 12:13
        Pewnie za opiekę nad dzieckiem - jeśli ktoś podchodzi do tej pracy
        odpowiedzialnie, to wie, że nie może spuścić z dziecka oczu na
        chwilę, bowiem taka chwila nieuwagi może się zakończyć tragedią.
        2500zł to dużo mniej niż średnia warszawska więc nie ma co się
        dziwić; inna sprawa, że bardzo trudno jest znaleźć dobrą opiekunkę,
        która wkłada serce w swoją pracę i rzeczywiście opiekuje się
        dzieckiem; jeszcze inna sprawa, że większość osób, jak już nawet taką
        znajdzie to jej nie docenia; Jednym słowem wszystko zależy od ludzi:
        jak już nam się uda znaleźć kogoś rozsądnego to doceńmy to i nie
        prezentujmy postawy "opiekunka prawie nic nie robi więc niech pracuje
        za 1500zł i się cieszy" - kto się opiekował swoim albo czyimś
        dzieckiem wie, że to bardzo ciężka, odpowiedzialna i wyczerpująca
        praca.
        • Gość: Iz Re: Poszukuję opiekunki- Ursus, Włochy. IP: 188.33.69.* 18.11.09, 13:31
          Ja byłam w stanie zapłacić 3tys opiekunce, ale tak jak wyżej pisałam tamtym
          "paniom" to bym nawet psa nie powierzyła.
          Ja wiem, że opieka nad dzieckiem to bardzo odpowiedzialne zadanie i nie
          wyobrażam sobie, żeby opiekunka nie potrafiła udzielić pierwszej pomocy gdyby
          zaistniała taka sytuacja!
Pełna wersja