Pseudo chinczyk na Pruszkowskiej!!!

IP: 94.254.233.* 29.11.09, 16:01
Poszlismy do chinczyka na pruszkowskiej, dla odmiany, no i dlatego że
blisko.Niestety wrazenia sa tragiczne, zamowilismy kebaby, ktore oakzaly sie
letnia bulką z zimnym miesem,sutowki ani widac, po zwroceniu uwagi, pan
chinczyk mamroczac cos po swojemu nie wiedzial co ma z tym zrobic, w koncu
polka wpadla na genialny pomysl aby to podgrzac w mikrofalowce :) wiec tak tez
chinczyk zrobil, bez zadneog przepraszam , dziekuje, spadaj czy cos w tym rodzaju,
kebab z sosem mieszanym wyglada nastepujaco: mieso, cebula, na dole sos
lagodny a z wierzchu polany ostrym tak ze gardlo wypala!!!
mieszany to wg mnie cos wymieszanego tak aby dalo sie zjesc.
Nie dosc ze pod nosem to jeszcze zwyklego kebaba taki chinol nie umie zrobic.
na tym sie konczy odwiedzanie tego przybytku.
    • Gość: xxx Re: Pseudo chinczyk na Pruszkowskiej!!! IP: *.acn.waw.pl 29.11.09, 20:54
      > Nie dosc ze pod nosem to jeszcze zwyklego kebaba taki chinol nie umie > zrobic.

      Nikt się jeszcze nie oburzył, że do chińczyka na kebab? :)))

      A swoją drogą, ten chińczyk jest naprawdę kiepski - wszystko smakuje tak samo
      (nijako).
    • Gość: Izi Re: Pseudo chinczyk na Pruszkowskiej!!! IP: 188.33.172.* 30.11.09, 17:14
      A kto w ogóle zamawia KEBABA U CHIŃCZYKA?! Na takie żarcie to się chodzi do
      turków! Normalnie rozśmieszyłeś mnie tym postem.
      • Gość: abc Re: Pseudo chinczyk na Pruszkowskiej!!! IP: 188.33.87.* 30.11.09, 18:10
        poniewaz w poblizu nie ma kebaba z prawdziwego zdarzenia, mozna bylo isc tam,
        oczywiscie pierwszy i ostatni raz,
        a jezeli przycyznilam sie do poprawy twojego humoru to tym lepiej.
        Smiech to zdrowie przecie!
      • Gość: willli Re: Pseudo chinczyk na Pruszkowskiej!!! IP: *.home.aster.pl 11.01.10, 11:50
        założę się, że u Turka zjadłaś Kebaba niewielką ilość razy.
        Większa ilość "Kebabarni" to przybytki prowadzone przez Ormian.
    • Gość: Cazares Re: Pseudo chinczyk na Pruszkowskiej!!! IP: 85.222.87.* 30.11.09, 23:39
      Chodzę do tego chińczyka od czasu do czasu. Rewelacyjny nie jest,
      rzeczywiście większość rzeczy smakuje tak samo... Ale że sos komuś
      gardło wypalił - a pójdźże precz, narzekaczu. Przyszedł na kebab do
      chińczyka i jeszcze marudzi. Jakby sos był łagodniejszy, to by
      napisał, że za łagodny. A tak napisał, że gardło wypala... Ten
      Chińczyk się nie odezwał, bo on polskiego nie zna. Ale jak się trafi
      na etatowego narzekacza, to nawet najczystsza polszczyzna nie
      pomoże.
      • Gość: AF Re: Pseudo chinczyk na Pruszkowskiej!!! IP: 89.108.203.* 01.12.09, 16:04
        chinczyk skoro jest w naszym kraju to powinien znac kilka slow, a jak nie to
        niech sie nauczy chociazby slowa przepraszam, bo uzywa sie go w roznych sytuacjach.
        a narzsekaczem nie jestem, bo moge smialo polecic inne miejsca z kebabem
        (dobrym) i chinszczyzna,,
        wyglada na to ze jakby ci dali starego buta zmielonego to tez bys zjadl, bo nie
        umiesz wyrazic swojego zdania?
        nie smakowalo nam(inni potwierdzaja ta watpliwa jakosc jedzenia) i o tym
        napisalismy, i juz,
        a skoro tobie wszystko smakuje to twoja sprawa :)) moze masz zaburzenia kubkow
        smakowych?
        • Gość: Cazares Re: Pseudo chinczyk na Pruszkowskiej!!! IP: 85.222.87.* 04.12.09, 21:11
          Nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Napisałem już wyżej, że knajpa
          jest bardzo przeciętna i wszystko smakuje tak samo. Nie napisałem,
          że wszystko mi smakuje. To raz. Dwa: dzięki za zainteresowanie moimi
          kubkami smakowymi, ale nie jest potrzebne. Mają się dobrze;-P Trzy:
          wbrew temu, co piszesz, wyrażam własne zdanie, a jest ono takie: jak
          się przychodzi do miejsca, gdzie większość rzeczy kosztuje 5-15
          zeta, to czego można oczekiwać? Człowiek świadomie się godzi na
          pewne niedoróby. Nie chcesz - nie chodź. Polecałbym ci raczej
          knajpę, gdzie żarcie jest w cenie 50-60 zeta, kelnerzy padają do
          nóżek, a sos nigdy gardła nie wypala. Takie też są, może warto tam
          pójść. Howgh
    • monikar26 Re: Pseudo chinczyk na Pruszkowskiej!!! 20.12.09, 18:29
      A może to konkurencja sobie rozmawia? Jakoś nie widać stałych nicków w tej dyskusji.
      Jadłam na Pruszkowskiej wiele razy, co prawda najczęściej chińskie, a nie kebaba, ale nia narzekam. A z kebaba też dużo ludzi ode mnie z pracy jest zadowolonych. Gdyby było tak fatalnie, to nie mieliby tłumów w godzinach południowych, a często mają.
      • Gość: abc Re: Pseudo chinczyk na Pruszkowskiej!!! IP: 94.254.210.* 20.12.09, 20:58
        bo w okolicy nie ma niestety zadnego porzadnego jedzenia, wiec z braku laku
        lepszy kit.
        • Gość: adv Re: Pseudo chinczyk na Pruszkowskiej!!! IP: *.chello.pl 09.01.10, 08:21
          Jedzenie jest rzeczywiscie obrzydliwe i potwierdzam >> wszystko
          smakuje tak samo. Bylem trzy razy i moja noga tam nie stanie juz
          nigdy. W okolicy nie ma nic do jedzenia?? Alez skad!!
          Sprobujcie pojeść w Barze Infam - 20 metrow od tego chinola.
          Prowadzą go dwie obywatelki byłego Związku Radzieckiego. Oprocz
          tradycyjnych polskich dan (schabowy, mielony etc) maja cala mase
          pierogow i fajne dania ichniejsze - bliny, jakies placki z miesem
          smazone na glebokim tluszczu etc etc. WSZYSTKO PRODUKUJA SAME !!
          Zero mrożonek i zup z torebki. W godzinach obiadowych ciężko znalezc
          wolny stolik!!
          • Gość: abc Re: Pseudo chinczyk na Pruszkowskiej!!! IP: 188.33.22.* 09.01.10, 16:22
            no wlasnie ja raz bylem w tym infam, na pierogach z miesem i barszczykiem,
            no i srednio mi te pierogi smakowaly, bo ciasto cholernie grube, a barszczyk
            wlasnie mialem wrazenie ze to z torebki, (wiec bo sam zazwyczaj gotuje, i nieco
            odrozniam smaki)
            ale jakos nie bylo drugiej okazji aby tam zjesc, a chinczyk mi podpadl juz ze
            dwa albo 3 razy i nie zamierzam juz tam wracac.
            Jedzenie i obsluga na marnym poziomie- po prostu zenada, i nawet bez slowa
            'przepraszam' za to ze dali zimne żarcie- no jak tak mozna!!!!

            W infam chociaz obsluga miła, a jedzenie,, coz zawsze sie moze trafic lepsza i
            gorsza partia :)
            • Gość: adv Re: Pseudo chinczyk na Pruszkowskiej!!! IP: *.chello.pl 09.01.10, 16:47
              Masz racje - nz gruboscia tego ciasta to przeginaja lekko...ale
              ogolnie sa lepsze od chinola
          • Gość: Cazares Re: Pseudo chinczyk na Pruszkowskiej!!! IP: 85.222.87.* 10.01.10, 21:39
            Do Infamu chodziłem od czasu do czasu, ale zaczęły mi ceny
            przeszkadzać... Garmażerka z Hali Banacha zapewne nie może się
            równać z tą z Infamu, ale jednak na kilogramie pierogów jest aż 8
            zyla różnicy na korzyść HB...
            • Gość: Elf Re: Pseudo chinczyk na Pruszkowskiej!!! IP: *.147.245.89.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.01.10, 22:49
              wszyscy tak narzekacie na te jedzenie,to czemu sami w domu nie gotujecie !!! bo
              lepiej iść na gotowe za 12 zł i najeść się na maxa.jak się ma wymagania ,to
              trzeba iść do restauracji i zapłacić za to...napewno będzie smakowało, a i
              portfelowi napewno lżej będzie !!
              nie rozumiem jednego-skoro takie złe i niedobre-to czemu ciągle są tam tłumy????
              komentujecie,narzekacie i oceniacie-ale czy wam zawsze wszystko wyjdzie ?
              prawda jest jedna-nigdy wszystkim nie dogodzi!!!!!!
              a do tego-podobno o gustach się nie dyskutuje....tak samo z chinolem, dlatego
              polecam komentującym inne baro-speluny lub McDonald-a ,tam wszystko jest
              dobre,a napewno świeże :) !!!
              • Gość: AF Re: Pseudo chinczyk na Pruszkowskiej!!! IP: 188.33.93.* 29.01.10, 15:42
                no wlasnie tak sie sklada, ze z tak prostego powodu, jakim jest brak
                jakiejkolwiek sensownej jadlodajni w poblizu, gotuje w domu, a Ci co tam chodza
                to ich sprawa, przeciez osob, ktore sie wypowiadaly pisaly ze juz tam nei
                chodza, wiec gdzie jest problem?
                A skoro sa tam takie tlumy to widocznie tym osobom, to jedzenie odpowiada i juz,
                Nie widze problemu.
                • Gość: lili Na Pruszkowskiej jest restauracja wietnamska! IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 20:29
                  do wiadomosci wszystkich znawcow kultur i smakow...
                  • Gość: aaa Re: Na Pruszkowskiej jest restauracja wietnamska! IP: 94.254.246.* 29.01.10, 22:14
                    a gdzie?
                    • Gość: Elf Re: Na Pruszkowskiej jest restauracja wietnamska! IP: *.147.86.212.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.02.10, 21:17
                      to jest bar,a nie restauracja.fakt,faktem ,ze mają tam- jak na bary wietnamskie
                      bardzo dobre i czyste warunki -co zachęca do kolejnej wizyty
                      • Gość: opik Re: Na Pruszkowskiej jest restauracja wietnamska! IP: 109.243.152.* 03.02.10, 10:14
                        szkoda ze w parze z tym wystrojem nie idzie jakosc i smak tego jedzenia, i jakos
                        obslugi..
                        • Gość: Elf Re: Na Pruszkowskiej jest restauracja wietnamska! IP: *.146.33.12.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.02.10, 11:53
                          wystrój wystrojem,ale bar-to bar !!
                          • Gość: abc Re: Na Pruszkowskiej jest restauracja wietnamska! IP: 109.243.84.* 03.02.10, 12:21
                            wystroj nei jest wazny az tak jak jedzenie.
                            oni narabiaja wystrojem.
                            a my z mezem czesto chodzimy do malej obskurnej budki, gdzie jedzenie jest
                            przepyszne po prostu, duze porcje no i ceny tez konkurencyjne,
                            A wole zjesc pyszne jedzenie w obskurnym lokalu niz w pieknym lokalu nabawic sie
                            sraczki,
                            • mii.krogulska Re: Na Pruszkowskiej jest restauracja wietnamska! 04.02.10, 23:03
                              A konkretnie to do której budki chodzicie i gdzie ona jest???
                              • Gość: bywalec Re: Na Pruszkowskiej jest restauracja wietnamska! IP: *.147.38.25.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.02.10, 23:34
                                ja tam chodzę na pruszkowską i nigdy nie nabawiłam się "sraczki"wiec domyslam
                                się ,że piszą takie głupoty ludzie,którzy nie sa stałymi bywalcami
                              • Gość: abc Re: Na Pruszkowskiej jest restauracja wietnamska! IP: 109.243.219.* 05.02.10, 15:18
                                w poblizu metra politechnika, na rogu kolo rosmana.
                                na meijscu i na wynos,ceny ok, jeszcze nei zdarzylo mi sie abym miala
                                dolegliwosci po tym jedzeniu,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja