ktosiowa.waw
03.12.09, 23:23
Cóż,
Wszyscy wiemy jak na niej bywa.
Codziennie ktoś się wydrze, wszyscy kaszlą, kichają, prychają, śmierdzą. Lewa
strona zamykana jest przedwcześnie. 25 osób w kolejce obsługują 2 panie (no bo
do paczek to osobna kolejka jest, nie?).
Jakieś rady jak to przetrwać?
(Oprócz przychodzenia w godzinach, kiedy nie ma takiego obciążenia jak
wieczorem;)