Gość: jacek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.05.10, 17:24
kiedys meczyl okolice porannym budzeniem o 6.30, potem samo poludnie
i 17.30
od jakiegos czasu cisza jak makiem zasial i wreszcie skonczyl sie
terror halasu z tego zrodla - a halasu we Wlochach dostatek (glownie
psy i samoloty, nie wiadomo co gorsze)
zastanawiam sie, czy wynika to z porozumienia z deweloperem
starajacym sie sprzedawac za kupe kasy "apartamamenty" na Cietrzewia
obok kosciola, czy tez delikatna elektronika stacji bazowych
GSM/UMTS nie moze byc narazona na drgania dzwonu (wiele osob mysli
blednie, ze konstrukcja w ksztacie krzyza to wieza dzwonnicy - otoz
nie obecnie jest to fundament stacjie bazowych !!!)
oczywiscie im dluzej potrwa przerwa w halasie z tego zrodla - tym
lepiej dla ludzi i zwierzat