Dodaj do ulubionych

Okęcie naloty nad włochami -koszmar!!!!!!!!!!

11.05.11, 11:26
Koszmar trwa od czerwca tamtego roku, miał zakończyć się w grudniu, jest maj, więc grozi nam następny sezon wakacyjny, kiedy nawet w stoperach nie dawało rady wytrzymac w ogrodzie, Najgorzej jest w nocy - naloty zaczynają się przed 23. i kończą o północy, pobudka o 5 rano bo zaczyna się następna fala. Współczuję tym, którzy mają małe dzieci.
Jakim prawem Porty Lotnicze Okęcie decydują, że mogę spać tylko 5 godzin? Jakim prawem wykorzystuje się pas awaryjny prze cały rok do regularnych lotów, bez zachowania procedur (schodzą tak nisko, że widze podwozie, a nie mieszkam blisko lotniska) i bez dbania o poziom hałasu (dom sie trzęsie, szyby drżą).
Gmina ma wszystko w nosie, jak zwykle, rzecznik Okęcia też. Mieszkańcy Włoch! Spróbujmy się zorganizować, żeby ten koszmar skończyć. Ideas, please.
Obserwuj wątek
      • Gość: jacek lotnisko od 80 lat ci istnieje ??? z koniem sie na IP: *.speed.planet.nl 11.05.11, 18:50
        glowy pomieniales ???

        80 lat temu jedyne lotnisko bylo na Polach Mokotowskich

        lotnisko Okecie do 1990 roku odprawialo rocznie ok 1-2 mio Paxow - takie lotnisko specjalnie nikomu nie przeszkadzalo

        tu jest mowa o roku 2010 i 10 mio PAX i szczycie letnim, o stalym przekroczeniu norm halasu, o nieprzestrzeganiu prawa

        trudno miec pretensje do ludzi, ze osiedlaja sie 6 km od PKiN - a nie w Bialolece i ze chca normalnie zyc, mieszkac, pracowac, dpoczywac

        a idiotom dajacym "madre" rady zycze czolowego spotkania z niewyspanym mieszkancem Wloch prowadzacym 40 ton

        lotnisko w miescie = drogie bilety + drogie mieszkania + korki
      • Gość: anna włochowianka Re: Okęcie naloty nad włochami -koszmar!!!!!!!!!! IP: *.128.14.110.static.crowley.pl 12.05.11, 09:16
        Owszem istnieje, ale jak mieszkam we Włochach ( Nowe Włochy) już 28 lat, to samoloty wcześniej nad nami nie latały. Może sporadycznie. Czyli nie do końca masz rację. To nie jest strefa przylotniskowa. Nie może być tak, że z dnia na dzień ktoś sobie decyduje ,że nagle zmienimy trasę latania samolotów. Chyba ,że dalej mamy komunizm, wtedy wszystko było dozwolone.
        • Gość: mieszkaniec włoch Re: Okęcie naloty nad włochami -koszmar!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.11, 09:43
          We włochach mieszkam od urodzenia i samoloty mi nie przeszkadzają. Rozmawiałem z wieloma osobami które również mieszkają tu od bardzo dawna i również nie widzą większego problemu. Poprostu wystarczy się do nich przyzywczaić. Ja już ich "nie słysze" tzn. wogóle nie zwracam na nie uwagi. Trzeba zrozumieć że Warszawa potrzebuje lotniska i z całą pewnością w przyszłości samolotów napewno nie będzie mniej (przynajmniej do czasu wybudowania innego lotniska np. w Modlinie). Nawet jeśli zapadła decyzja o przeniesieniu większości ruchu lotniczego z Ursusa na Włochy to jest to zrozumiałe ponieważ w Ursusie mieszka znacznie więcej mieszkańców i wybrali mniejsze zło. W tej chwili ceny działek, domów jak i mieszkań są na tyle wysokie że jeżeli komuś naprawdę bardzo przeszkadza mieszkanie przy lotnisku z całą pewnością po sprzedaży znajdzie coś w innym miejscu. Równie dobrze można skarżyć się na pociągi i samochody (przecież 10. lat temu było ich znacznie mniej i nie było takich korków). Proszę również też pomyśleć trochę o innych, a nie tylko o sobie ponieważ inna lokalizacja lotniska przyniesie rzeszę niezadowolonych mieszkańców terenów na których miałoby ono powstać (zapewne Ci ludzie zakupili działki pod warszawą aby spokojnie wypoczywać).
          Uważam również że każdy ma prawo do własnego zdania i rozumiem ludzi którym lotnisko przeszkadza lecz życie w miescie wiąże się z wieloma udogodnieniami (autobusy, pociągi SKM, WKD itd.), ale również ma swoje minusy i podejrzewam że w każdej dzielnicy znajdą się takie czy inne minusy. Mi osobiście bardzo podoba się we Włochach i nie mam zamiaru się stąd przeprowadzać mimo bliskości lotniska i pociągów.
          • Gość: jacek mieszkaniec Wloch ??? czyzby ??? IP: *.speed.planet.nl 12.05.11, 18:30
            > We włochach mieszkam od urodzenia i samoloty mi nie przeszkadzają.

            powalajacy argument - ciekawe wiec po co piszesz ?? jesli jestes gluchy i nie masz nic do powiedzenia w temacie - po co klepiesz ???

            > Rozmawiałem z wieloma osobami które również mieszkają tu od bardzo dawna i również > nie widzą większego problemu.

            a rozmawiales z rodzinami mlodych mezczyzn zmarlych na zawal albo dzieci zmarlych na bialaczke ? rozmawiales z tysiacymi zmeczonych i niewyspanych ludzi ??? dialogi w jezyku migowym nie sa tu dowodem czegokolwiek

            > Poprostu wystarczy się do nich przyzywczaić. Ja już ich "
            > nie słysze" tzn. wogóle nie zwracam na nie uwagi.

            niektorzy nie chca ogluchnac tak jak ty - komuna tez nikomu nie przeszkadzala i marnowala zycie kolejnym pokoleniom

            > Trzeba zrozumieć że Warszawa potrzebuje lotniska

            to dlaczego bronisz prowizorki, lewych interesow i zarabiania kosztem zdrowia i wygody innych ???

            i z całą pewnością w przyszłości samolotów napewno nie będz
            > ie mniej (przynajmniej do czasu wybudowania innego lotniska np. w Modlinie). Na

            porozwumienie o wskazaniu nowej lokalizacji do konaca 2004 do dzis nie zostalo zrealizowane - a Modlin to mydlenie oczu

            > wet jeśli zapadła decyzja o przeniesieniu większości ruchu lotniczego z Ursusa
            > na Włochy to jest to zrozumiałe ponieważ w Ursusie mieszka znacznie więcej mies
            > zkańców i wybrali mniejsze zło.

            za klepanie takich glupot nalzey ci sie mnostwo wiekszego zla

            >W tej chwili ceny działek, domów jak i mieszkań
            > są na tyle wysokie że jeżeli komuś naprawdę bardzo przeszkadza mieszkanie przy
            > lotnisku z całą pewnością po sprzedaży znajdzie coś w innym miejscu.

            tak - kawalerke zamiast domku

            > Równie dobrze można skarżyć się na pociągi i samochody

            pociagi ??? akurat uciazliwosc pociagow nie ma zadnego porownania do halasu lotniczego we Wlochach - przy czym pociagi mozna dosc tanio wyciszyc

            (przecież 10. lat temu było ich znacznie mniej i nie było takich korków).

            to jest inny temat

            > Proszę również też pomyśleć trochę o innych,

            o kim ??? o mafii z Okecia blokujacej rozwoj lotnictwa w Polsce, o monopolistacg z LOT i PPL, rodzinnym biznesie ULC i AZP ??? o drogich biletach i marnowaniu szansy na nowoczesny port lotniczy obslugujacy ruch pomiedzy Europa i Azja ???

            >a nie tylko o sobie ponieważ inna lokalizacja lotniska przyniesie rzeszę
            > niezadowolonych mieszkańców terenów na których miałoby ono powstać (zapewne Ci
            > ludzie zakupili działki pod warszawą aby spokojnie wypoczywać).

            i dzis stoja w korkach - bo zamiasta mieszkac na Okeciu musza omijac lotnisko - zawalidroge ???

            > Uważam również że każdy ma prawo do własnego zdania i rozumiem ludzi którym lot
            > nisko przeszkadza

            nie ma czlowieka - oprocz gluchych jak pien - ktoremu nie przeszkadz 90i wiecej decybeli - po co oszukiujesz siebei i innych ????

            > lecz życie w miescie wiąże się z wieloma udogodnieniami (auto
            > busy, pociągi SKM, WKD itd.), ale również ma swoje minusy i podejrzewam że w ka
            > żdej dzielnicy znajdą się takie czy inne minusy. Mi osobiście bardzo podoba się
            > we Włochach i nie mam zamiaru się stąd przeprowadzać mimo bliskości lotniska i
            > pociągów.

            mam wrazenie ze ani jednej nocy nie spedziles w zyciu we Wlochach - szczegolnie ze do jednego worka wrzucasz pociagi i smaoloty - ciekawe - czemu klamiesz ????
            • tomasz-online Re: mieszkaniec Wloch ??? czyzby ??? 12.05.11, 21:51
              Masz rację jacku. To nie jest mieszkaniec Włoch. Nie ma bladego pojęcia co dzieje się na włochowskim niebie w godzinach porannych, południowych, popołudniowych i nocnych.
              > Rozmawiałem z wieloma osobami które również mieszkają tu od bardzo dawna
              > i również > nie widzą większego problemu.
              - G.... prawda !!!. Większość mieszkańców Włoch jest zmęczona życiem w samolotowym hałasie. Nie można normalnie rozmawiać, szyby w oknach drgają. Nie słychać jak dzwoni telefon. Dzieci budzą się w nocy i płaczą - tak uszanowana jest cisza nocna.
              Ten kto pisze, że nie ma we Włochach problemu z hałasem lotniczym powinien zgłosić się do otolaryngologa lub psychiatry - bo na pewno ma coś z głową.
            • Gość: Tomo Re: mieszkaniec Wloch ??? czyzby ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 12:56
              Czlowieku chyba nie masz pojecia co dzialo sie kiedyś gdy w ruchu byly rosyjskie samoloty. Gdy startowal IŁ62 lub TU134 to szyby w oknach drżaly. Dzisiejsze samoloty sa wrecz cichutkie przy tamtych. Skoro przeszkadza hałas to radze wyprowadzić się na wieś. Swoja drogą zastanawiam się co to za delikani ludzie teraz są... Mnie osobiście bardziej przeszkadza hala ulicy niż samoloty.
              • tomasz-online Re: mieszkaniec Wloch ??? czyzby ??? 13.05.11, 13:38
                Wszytko się zgadza, ale wtedy był znikomy ruch samolotów w porównaniu do dnia dzisiejszego. Rumor raz na pól godziny czy co godzinę to zasadnicza różnica niż przeloty co 1 minuta lub mniej.
                Skoro przeszkadza hałas to radze wypro
                > wadzić się na wieś.

                Myślę, że powinieneś to zrobić. I to na taką, gdzie nie ma internetu bo wypowiedzi Twoje są z wcześniejszej epoki, którą mile wspominasz.
                  • Gość: jacek mieszkaniec Wloch ??? czyzby ??? IP: *.speed.planet.nl 22.05.11, 14:25
                    > Tak oczywiście miło wspominam minoną epokę ponieważ byłem wtedy dzieckiem i Wło
                    > chy były wolne od stada słoików,

                    a Polska splywala mlekekime i miodem za Gierka

                    > którym wszystko przeszkadza. Nikt nie słyszal
                    > o zamkniętych osiedlach a włochowskie ulice byly wolne od stada samochodów wpyc
                    > hających się we wszystkie uliczki.

                    Warszawa musie sie rozwijac - trudno zeby ludzie mieszkali 20 km od centrum i tkwili w korkach probujac dojechac do Warszawy

                    lotnisko w miescie = korki + drogie bilety + drogie mieszkania
                      • Gość: jacek mieszkaniec Wloch ??? czyzby ??? IP: *.speed.planet.nl 23.05.11, 21:47
                        > Nikt nikomu nie każe mieszkać akurat we Włochach ani w ogóle w Warszawie. Przes
                        > zkadza hałas? Wyprowadzić sie do lasu, na wieś. Tu jest MIASTO i halas jest jeg
                        > o częścią. To nie łojcowa łąka.

                        swietny pomysl - lotnisko w miescie a wszyscy sie maja osiedlac na wsi

                        nos dla tabakiery - nic dziwnego ze do komunistycznych monopolistow PPL i PLL trzeba doplacac - skoro takie "myslenie" u nich obowiazuje
                          • Gość: jacek the Clash vel Discharge vel Tomo - PPL Boys IP: *.speed.planet.nl 24.05.11, 18:10
                            > Nie mam nic wspólnego z PPL.

                            oprocz konta

                            > Moze lepiej zbadajmy przekręty deweloperów, którzy
                            > budują gdzie popadnie

                            rozumiem - maja budowac w lesie i posrod jezior - byleby tylko lotniczy skansen pozostal w miescie - daleko od ludzi

                            > i nabierają ludzi bajkami o "cichej i bezpiecznej okolic
                            > y".
                            > Przyjezdnym kmiotom wszystko w Warszawie przeszkadza.

                            jak twoj przyklad pokazuje przyjezdny kmiot akceptuje kazdy absurd

                            > Gdyby lotnisko było daleko od miasta tez byłoby źle bo daleko, jak jest w jego
                            > granicach - źle bo hałas.

                            bzdury piszesz koles - w XXI wieku lotniska buduje sie z dala od miast - za to ze swietnym dojazdem - rowneiz dla osob SPOZA miasta

                            > Polactwu nigdy nie dogodzi.

                            ty wiesz najlepiej - jako 100% przedstawiciel najgorszego polactwa
                  • Gość: jacek mieszkaniec Wloch ??? czyzby ??? IP: *.speed.planet.nl 22.05.11, 14:21
                    > Co ty za przeproszeniem pieprzysz? Ruch samolotów w latach 80-tych wcale nie by
                    > ł znikomy.

                    a jaki byl ??? przeciez latwo sprawdzic - czemu ma niby sluzyc takie zaklinanie rzeczywistosci ??

                    > Nie raz wieczorami aż szyby drżały bo co chwile coś startowało.

                    co chwile ??? kilka samolotow na krzyc dziennie ???

                    > No ale jakoś się żyło i nikt specjalnie nie pyszczył

                    tak - za peerel bylo super - pogadaj sobie

                    > bo i pokolenie było zgoła inne od dzisiejszych delikatesów i picusiów.

                    demokracji im sie zachciewa nie i poszanowania prawa ???
                    • Gość: The Clash Re: mieszkaniec Wloch ??? czyzby ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.11, 21:39
                      Ale demokracja hahaha no tak wszyscy szanuja w Polsce prawo jak diabli rotfl jak cholera :D:D:D Nikt nie przejeżdża na czerwonym, nikt nie wyprzedza na trzeciego, nikt nie jeździ na podwójnym gazie, nikt nie kombinuje jak sie urwac wczesniej z pracy. Cóż za nieskazitelny i czysty naród hahaha.

                      A samolotów nie było kilku na krzyż dziennie. Widać że jesteś przyjezdny i nie masz pojęcia jak tu się kiedyś mieszkalo.

                      No tak. jak ktos ma inne zdanie to znaczy, ze teskni za PRLem. I to jest właśnie mentalnośc wyniesiona z PRLu - kto nie jest z nami jest przeciw nam.

                      Lotnisko bylo jest i będzie a jak się komuś nie podoba to niech się wyprowadzi na wieś lub na nią wraca.
                      • Gość: jacek mieszkaniec Wloch ??? czyzby ??? IP: *.speed.planet.nl 23.05.11, 21:51
                        > Ale demokracja hahaha no tak wszyscy szanuja w Polsce prawo jak diabli rotfl ja
                        > k cholera :D:D:D Nikt nie przejeżdża na czerwonym, nikt nie wyprzedza na trzeci
                        > ego, nikt nie jeździ na podwójnym gazie, nikt nie kombinuje jak sie urwac wczes
                        > niej z pracy. Cóż za nieskazitelny i czysty naród hahaha.

                        widze ze piewca przekretow na Okeciu sie odezwal - wszyscy kradna to i w PPL mozna

                        > A samolotów nie było kilku na krzyż dziennie. Widać że jesteś przyjezdny i nie
                        > masz pojęcia jak tu się kiedyś mieszkalo.

                        nie tylko zle slyszysz ale i zel widzisz

                        >
                        > No tak. jak ktos ma inne zdanie to znaczy, ze teskni za PRLem.

                        a jakie ty masz zdanie ???? jak ci kaza to klepiesz

                        >I to jest właśnie mentalnośc wyniesiona z PRLu - kto nie jest z nami jest przeciw nam.

                        ales si wysilil na powalajacy argument - LOL

                        > Lotnisko bylo jest i będzie

                        jak Tempelhof, Tegel i setki innych dawno juz aoranych albo przeznaczonych do zmnkniecia - obudz sie - juz XXI wiek !!!

                        > a jak się komuś nie podoba to niech się wyprowadzi na wieś lub na nią wraca.

                        to wracaj - nikt cie nie bedzie zalowal
            • Gość: mieszkaniec włoch Re: mieszkaniec Wloch ??? czyzby ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 13:31
              "powalajacy argument - ciekawe wiec po co piszesz ?? jesli jestes gluchy i nie masz nic do powiedzenia w temacie - po co klepiesz ???"
              kazdy chyba ma prawo do wypowiedzenia swojej opinii, nawet jeśli ona nie jest zgodana z Pana opinią.

              "a rozmawiales z rodzinami mlodych mezczyzn zmarlych na zawal albo dzieci zmarlych na bialaczke ? rozmawiales z tysiacymi zmeczonych i niewyspanych ludzi ??? dialogi w jezyku migowym nie sa tu dowodem czegokolwiek"
              bez komentarza
              "niektorzy nie chca ogluchnac tak jak ty - komuna tez nikomu nie przeszkadzala i marnowala zycie kolejnym pokoleniom"
              nie jestem głuchy i nigdy nie miałem z tym problemu, co do komuny to nie wypowiadam się ponieważ to nie dotyczy tematu.

              >W tej chwili ceny działek, domów jak i mieszkań
              > są na tyle wysokie że jeżeli komuś naprawdę bardzo przeszkadza mieszkanie przy
              > lotnisku z całą pewnością po sprzedaży znajdzie coś w innym miejscu.

              "tak - kawalerke zamiast domku"
              To chyba nie mieszkamy na tych samych włochach ponieważ cena domu z działką ok 400-500 m2 kosztuje napewno nie mniej niz 700 tyś. Jeśli faktycznie w takiej cenie jest kawalerka to przyznaje racje.


              > Proszę również też pomyśleć trochę o innych,

              "o kim ??? o mafii z Okecia blokujacej rozwoj lotnictwa w Polsce, o monopolistacg z LOT i PPL, rodzinnym biznesie ULC i AZP ??? o drogich biletach i marnowaniu szansy na nowoczesny port lotniczy obslugujacy ruch pomiedzy Europa i Azja ???"
              np o ludziach którzy będą mieszkac przy nowopowstalym lotnisku (gdziekolwiek by ono nie było)
              >a nie tylko o sobie ponieważ inna lokalizacja lotniska przyniesie rzeszę
              > niezadowolonych mieszkańców terenów na których miałoby ono powstać (zapewne Ci
              > ludzie zakupili działki pod warszawą aby spokojnie wypoczywać).

              "i dzis stoja w korkach - bo zamiasta mieszkac na Okeciu musza omijac lotnisko - zawalidroge ???"
              dlaczego akurat mają mieszkać na Okęciu? Np. na Tarchominie mają cisze i spokój.

              > Uważam również że każdy ma prawo do własnego zdania i rozumiem ludzi którym lot
              > nisko przeszkadza

              "nie ma czlowieka - oprocz gluchych jak pien - ktoremu nie przeszkadz 90i wiecej decybeli - po co oszukiujesz siebei i innych ????"
              Mi to nie przeszkadza w takim stopniu by robić z tego sensacje, a nie jestem gluchy jak pień.

              > lecz życie w miescie wiąże się z wieloma udogodnieniami (auto
              > busy, pociągi SKM, WKD itd.), ale również ma swoje minusy i podejrzewam że w ka
              > żdej dzielnicy znajdą się takie czy inne minusy. Mi osobiście bardzo podoba się
              > we Włochach i nie mam zamiaru się stąd przeprowadzać mimo bliskości lotniska i
              > pociągów.

              "mam wrazenie ze ani jednej nocy nie spedziles w zyciu we Wlochach - szczegolnie ze do jednego worka wrzucasz pociagi i smaoloty - ciekawe - czemu klamiesz ???? "
              Nie kłamie, wyraziłem tylko swoją opinie na ten temat. Od urodzenia mieszkam we Włochach i chodziłem do szkoły podstawowej przy ulicy Cietrzewia. Pytanie teraz kto jest kłamcą?
              Jedynie ludzi ograniczeni w pewien sposób nie pozwalają innym osobą na swoją własną indywidualną opinie. Ja napisałem że rozumiem ludzi którym hałas przeszkadza, a Pan nie jest w stanie zrozumieć ludzi którym może on nie przeszkadzać.
              • Gość: jacek Re: mieszkaniec Wloch ??? czyzby ??? IP: *.speed.planet.nl 13.05.11, 18:04
                > kazdy chyba ma prawo do wypowiedzenia swojej opinii, nawet jeśli ona nie jest z
                > godana z Pana opinią.

                to sobie zaloz watek o tym jak to tobie 90 decybeli nie szkodzi - kazdy, kto czyta twoje posty widzi dowod na szkodliwy wplyw n halasu lotniczego na poziom umyslowy
                na razie uparles sie zeby dyskredytowac odczucia milionow ludzi na swiecie - lubisz zawracac Wisle kijkiem ???

                > "a rozmawiales z rodzinami mlodych mezczyzn zmarlych na zawal albo dzieci zmarl
                > ych na bialaczke ? rozmawiales z tysiacymi zmeczonych i niewyspanych ludzi ???
                > dialogi w jezyku migowym nie sa tu dowodem czegokolwiek"
                > bez komentarza

                a to czemu - zabraklo ci odwagi "sasiedzie" ???

                > "niektorzy nie chca ogluchnac tak jak ty - komuna tez nikomu nie przeszkadzala
                > i marnowala zycie kolejnym pokoleniom"
                > nie jestem głuchy i nigdy nie miałem z tym problemu, co do komuny to nie wypowi
                > adam się ponieważ to nie dotyczy tematu.

                dotyczy - w PPL i LOT niewiele sie zmienilo od czasow komuny, tak samo lekcewazenie glosu mieszkancow to zwyczaj znany z komuny
                > "tak - kawalerke zamiast domku"
                > To chyba nie mieszkamy na tych samych włochach ponieważ cena domu z działką ok
                > 400-500 m2 kosztuje napewno nie mniej niz 700 tyś. Jeśli faktycznie w takiej ce
                > nie jest kawalerka to przyznaje racje.

                wiec sugerujesz zamiane 200 m kw na gora 70 m kw ??? i uwazasz ze to dobry interes ???

                > > Proszę również też pomyśleć trochę o innych,
                >
                > "o kim ??? o mafii z Okecia blokujacej rozwoj lotnictwa w Polsce, o monopolista
                > cg z LOT i PPL, rodzinnym biznesie ULC i AZP ??? o drogich biletach i marnowani
                > u szansy na nowoczesny port lotniczy obslugujacy ruch pomiedzy Europa i Azja ??
                > ?"
                > np o ludziach którzy będą mieszkac przy nowopowstalym lotnisku (gdziekolwiek by
                > ono nie było)
                > >a nie tylko o sobie ponieważ inna lokalizacja lotniska przyniesie rzeszę
                > > niezadowolonych mieszkańców terenów na których miałoby ono powstać (zapew
                > ne Ci
                > > ludzie zakupili działki pod warszawą aby spokojnie wypoczywać).

                ci ludzie chetnie sie przeniosa na Okecie - beda mieszkac blizej miejsca pracy


                > "i dzis stoja w korkach - bo zamiasta mieszkac na Okeciu musza omijac lotnisko
                > - zawalidroge ???"
                > dlaczego akurat mają mieszkać na Okęciu? Np. na Tarchominie mają cisze i spokój

                i korki i dlugie dojazdy - masz jeszcze jakie inne "madre" rady ???

                >
                > > Uważam również że każdy ma prawo do własnego zdania i rozumiem ludzi któr
                > ym lot
                > > nisko przeszkadza
                >
                > "nie ma czlowieka - oprocz gluchych jak pien - ktoremu nie przeszkadz 90i wiece
                > j decybeli - po co oszukiujesz siebei i innych ????"
                > Mi to nie przeszkadza w takim stopniu by robić z tego sensacje, a nie jestem gl
                > uchy jak pień.

                jesli ci nie przeszkadza 90 decybeli - JESTES GLUCHY JAK PIEN

                > "mam wrazenie ze ani jednej nocy nie spedziles w zyciu we Wlochach - szczegolni
                > e ze do jednego worka wrzucasz pociagi i smaoloty - ciekawe - czemu klamiesz ??
                > ?? "
                > Nie kłamie, wyraziłem tylko swoją opinie na ten temat. Od urodzenia mieszkam we
                > Włochach i chodziłem do szkoły podstawowej przy ulicy Cietrzewia. Pytanie tera
                > z kto jest kłamcą?

                prosty test - podaj linka do swojego postu jaki napisales na tym forum w innej sprawie - wedlug mnie wprowadzasz ludzi w blad - nagle sobie przypomniales ze mieszkasz we Wlochach i koniecznie musisz wykazac, ze 90 decybeli tobie nie przeszkadza

                mocno to naciagane


                > Jedynie ludzi ograniczeni w pewien sposób nie pozwalają innym osobą na swoją wł
                > asną indywidualną opinie. Ja napisałem że rozumiem ludzi którym hałas przeszkad
                > za, a Pan nie jest w stanie zrozumieć ludzi którym może on nie przeszkadzać.

                nie jestem w stanie zrozumiec ludzi, ktorzy maja potrzebe uzasadniania absurdow - nie ma zadnego uzasadnienia dla dalszego funkcjonowania lotniska w miescie - do ktorego jeszcze poszkodowani musza doplacac z wlasnych podatkow
    • Gość: Lotnik Re: Okęcie naloty nad włochami -koszmar!!!!!!!!!! IP: *.era.pl 12.05.11, 09:32
      Obecny hałas wynika z remontu pasa DS-1. Remont niestety się przedłuża i pomimo obietnic wcześniejszego zakończenia potrwa do końca września (wg. komunikatu NOTAM), powodując obciążenie jedynego działającego pasa zwiększonym ruchem czarterowym.
      www.lotnisko-chopina.pl/pl/lotnisko/informacje-ogolne/Blog/co-z-tym-halasem-nad-bemowem-i-wlochami
      Niestety pomimo działania tylko jednego pasa postanowiono wydłużyć godziny operacji lotniczych:
      www.parkinglotnisko24.pl/Okecie_bedzie_otwarte_takze_w_nocy__n24.htm
      biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/466456,warszawskie_lotnisko_ma_byc_otwarte_takze_noca.html
      I Porty Lotnicze cieszą się ze wzrostu ruchu towarowego (około 20 operacji lotniczych w godzinach 23:00-00:00):
      www.lotnisko-chopina.pl/pl/lotnisko/informacje-ogolne/pressroom/aktualnosci/2011/4/23-proc.-wzrost-w-ruchu-cargo-w-i-kwartale-2011
      Jest stowarzyszenie które się tym zajmuje (piąty artykuł).
      ekologicznyursus.republika.pl/
      Warto wspomnieć o pomiarach hałasu wykonywanych przez Porty Lotnicze - otóż pomimo remontu pasa DS-1 pomiary w obrębie ścieżki podejścia nie wykazały zmiejszenia hałasu (a żadne samoloty tam nie latają od prawie roku!). Wiarygodne pomiary...
    • Gość: blue_gera Re: Okęcie naloty nad włochami -koszmar!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl 12.05.11, 22:41
      Mieszkam we Włochach od urodzenia. Ulica, przy której stoi mój blok kiedyś należała do Ochoty, obecnie do Włoch. Jestem wykończona hałasem. Szczególnie wiosna, lato i jesień ,dokąd jeszcze mogę "spać" przy otwartym oknie, to koszmar !! Napisalam "spać" , ale ja nie śpię a drzemię, budze się bardzo często, zamykam okno. Latem nie da się wytrzymać w dusznym pokoju bez dostępu powietrza. Można wybierać: albo się nie śpi w hałasie, albo się drzemie w zamknietym pokoju co chwila budząc się, bo samolot zapuszcza silniki. Nie wiem jak zorganizowana jest praca na lotnisku, nie znam się na tym, temat jest mi obcy. Ale w nocy chyba odbywają się jakieś konserwacje, może naprawy. To ciągłe zapuszczanie silników może doprowadzić do nerwicy, kłopotów z sercem. Zauważyłam, że teraz to już byle hałas potrafi wyprowadzić mnie z równowagi. Nie wspomnę o jakimkolwiek odpoczynku. Przestałam oglądać telewizję, ryczący telewizor to żadna atrakcja.
      I niech nikt tu nie pisze bzdur typu: można sie przyzwyczaić, nie słyszeć. Bo to gó...o prawda. Jest coraz gorzej.
      I żadne tam " widziały gały co brały" , bo kiedyś było inaczej. To co jest obecnie, to horror.
      Kiedyś przez dwa tygodnie opiekowalam się kotem znajomych, ktorzy wyjechali na urlop i nie mogli zabrać go ze sobą. Mieszkałam wówczas w ich mieszkaniu w Śródmieściu. Boczna uliczka od JP.II. I proszę mi wierzyć, porównując do warunków w jakich tu się mieszka,tam była cisza. Po prostu cisza, o jakiej można tylko pomarzyć. Czułam się jakbym była na wsi a nie w centrum Warszawy.
    • Gość: Zibi Re: Okęcie naloty nad włochami -koszmar!!!!!!!!!! IP: 193.110.99.* 13.05.11, 10:00
      Drobna uwaga:
      Koszmar, ktorego teraz doswiadczaja Wlochy i czesc Bemowa przed remontem byl codziennoscia dla mieszkancow Ursusa, Piastowa i Ozarowa.
      Zakonczenie tego remontu wcale nie spowoduje, ze koszmar zniknie - on tylko zmieni miejsce wystepowania.
      Naprawde nie ma co liczyc na dobra wole zarzadu PPL - kazda inwestycja i zmiana, ktora przeprowadzaja niezaleznie od hasel pod jakimi to sprzedaja, ma na celu wylacznie maksymalizacje liczby operacji lotniczych.
      Prosze rowniez skonczyc z haslami typu lotnisko bylo od zawsze i widzialy galy co braly. Lotnisko nie bylo od zawsze i nie od zawsze przeprowadzalo operacje lotnicze tak jak przeprowadza sie je teraz, czy tez tak jak przed remontem.
      Moim zdaniem glownym powodem dlaczego niektore dzielnice sa bardziej doswiadczone przez halas niz inne, nie jest wcale gestosc zaludnienia czy starszenstwo dzielnic.
      Gdyby bowiem tak bylo to wiekszosc operacji bylaby przeprowadzana nad Ursynowem - a tymczasem Ursynow pod wzgledem halasu lotniczego ma najlepiej.
      IMHO glownym winowajca dlaczego ladowania sa przeprowadzane glownie od zachodu jest wiatr - jest to jednak wylacznie moje gdybanie.

      Rozwiazanie tego problemu bedzie dosc ciezkie - PPL tylko udaje, ze sie tym przejmuje, a tak naprawde dziala wylacznie przeciwko, politycy samorzadowi udaja zas, ze nie slysza i nie czuja potrzeby rozwiazania problemu.
      • tomi.k Re: Okęcie naloty nad włochami -koszmar!!!!!!!!!! 13.05.11, 10:47
        To oczywiste, ze PPL chce zgarnac jak najwiecej kasy i przyciagnac jak najwiecej linii lotn. dlatego chca dzialac non-stop. Prawa, spokoj i komfort mieszkancow W-wy nie jest obszarem ich zainteresownania.
        Zastanawiajacy jest fakt nagłej decyzji o operacjach na Okeciu 24h - to miał byc jeden z głownych atutow Modlina i przewag na Okeciem. W tej sytuacji tylko znacznie nizsza cena moze zwabic linie do Modina.
        Drogi podejscia samolotów czyli obszary zwiekszonego hałasu uzaleznione sa przede wszystkim od połozenia pasów i kierunku wiatru.
        • maghdalena33 Re: Okęcie naloty nad włochami -koszmar!!!!!!!!!! 13.05.11, 14:52
          Mieszkańcu z Włoch faktycznie albo nigdy nie byłeś we Włochach albo masz problemy ze słuchem.
          Wczoraj wieczorem co 5 minut startowały samoloty. Huk w mieszkaniu straszny. Zresztą już w zeszłym roku były z tym hałasem ogromne problemy. Bez przerwy pobudki w nocy, nie mówiąc o tym ze nawet w dzień wolny latem już nie masz możliwości pospać dłużej jak do piątej rano. U mnie nie pomagają nawet zamknięte okna a dodam, że mieszkam w "cichej" okolicy małych domków. Współczuję tym ze Starych Włoch. Skoro na Nowych nie można wytrzymać to nie wiem co się dzieje u was.

      • nienawidzehalasu Re: Okęcie naloty nad włochami -koszmar!!!!!!!!!! 16.05.11, 10:20
        Witam! Wyjechałam na kilka dni, mając nadzieje, że toczy sie merytoryczna dyskusja, a tu jak zwykle trole wyszły z podziemia - zgadzam się z poprzednikami, że jesli komus ten hałas nie przeszkadza albo uwaza, że jego mózg nie rejestruje tego halasu w czasie snu (fałsz) lub przeszkadza mu bardziej Globusowa, to niech załozy wlasny wątek w takiej sprawie. Tym bardziej więc dziękuje annie włochowanice, tomasz-online, lotnik , zibo, jacek, imbir_7, tomi.k, blue_gera, maghdalenie 33 i oli za rzeczowe wypowiedzi. Lotnikowi dziekuję także za przydatne linki. Mam nadzieje, że nikogo nie pominęłam. Bądżcie prosze na tym forum. Samo uskarżanie nic nam nie da. A trole - out z tego forum, także tzw. meiszkańcy wloch, a faktycznie najpewniej Ursusa, który zaciera ręce z zadowolenia, że to nie ich w tym roku dopadło.

        Jesli powiążemy informacje o zwiększeniu natężenia lotów, przyzwoleniu na loty nocne, nadchodzące lato i dodatkowo loty czarterowe w nocy, to mamy deja vu w wersji hardcore z tamtego roku - do dotychczasowych lotów między 23. a 24 i 5. a 6. dołączy huk o 3, 4 rano i znowu będziemy mieli dylemat: czy otwierac okna w nocy i nie spac, czy dusic sie, ale raz na jakis czas zdrzemnąć. Pytanie retoryczne i obrazujące: jesli nasz sąsiad zrobiłby sobie impreze z super głośna muzyka o północy, to najpewniej zadzwonilibyśmy natychmiast na policję. Czy możemy zadzwonić na policję w sprawie naruszania ciszy nocnej, jesli o tej samej godzinie co minute przelatuje duzo głośniejszy samolot?

        Proponuje skupić sie na nastepujących sprawach:
        1. dlaczego remont pasa przedłużył się juz o 6 miesięcy i ma przedłuzyc o kolejne cztery? Czy we wrzesniu usłyszymy, że przedłuzy sie o następne cztery, a potem kolejne? Uważam, że trzeba tę sprawe monitowac -czekam tu na głos od mojej radnej.

        2. Obecne pomiary hałasu - oczywiście ogarnia mnie pusty śmiech, że mierzony jest hałas na pasie, z którego nic nie lata. Jak mozna zmusić Okęcie, żeby podawało rzeczywiste pomiary hałasu? I może wazniejsze: sa najpewniej instutucje, które musza ten hałas monitorować/mierzyć niezaleznie od Okęcia - wydział ochrony środowiska w naszej gminie umywa ręce. Czy ktos coś wie? Stowarzyszenie Sąsiedzkie Włoch - proszę o pomoc!

        3. Słyszałam w sklepie (=wiadomość niesprawdzona), że jakas pani z Czeresniowej złozyła doniesienie do prokuratury w sprawie nocnych lotów. Czy ktos coś wie - może można się dołączyć do tego doniesienia?

        4. Protest przeciwko latającym samolotom w ogóle jest prawdopodobnie bezcelowy, ale wydaje mi się, że mozna protestować skutecznie przeciwko lotom nocnym, domagać się wpisania naszych ulic do obszaru zagrozenia (nie pamiętam jak dokłądnie sie to nazywa, ale wszyscy wiemy, o co chodzi), domagac odszkodowań (bądżmy realistami, chodzi o efekt poboczny, a nie mityczna forsę, czy nieosiągalne cele). Do kogo najlepiej taki protest skladać? Ktos znajomy ostatnio mi powiedział, że takie wypisywanie na forum, którego nikt nie czyta nie ma sensu i trzeba ludziom dac papier do podpisu, to wtedy można cos próbowac osiągnąc (Romek, nie bój sie, do Ciebie nie przyjdę ;). Wygląda na to, ze jednak ktos czyta. Powiadomcie proszę znajomych, którym też ten hałas przeszkadza - mam nadzieję, że osiągniemy mase krytyczną.
        Spróbujmy tez nie odpowiadać na debilne wypowiedzi tzw. awangardy intelektualnej naszego społeczeństwa, uturdnia to dyskusje, a trolom tylko o to chodzi, żeby gdzies zaistnieć, więc nie dajmy im tej szansy.
        Pozdrawiam

        • Gość: konieczhalasem Re: Okęcie naloty nad włochami -koszmar!!!!!!!!!! IP: 178.73.49.* 16.05.11, 14:44
          Jak czytam wypowiedzi niektórych osób, to mi się włos na głowie jeży! Mam wrażenie, że wiele osób z utęsknieniem czeka na powrót komuny. Bardzo też proszę, żeby osoby te (najwyraźniej nie mające pojęcia o sprawie) nie wypowiadały się w imieniu swoich rzekomych sąsiadów, bo ja mieszkam we Włochach i strasznie mi te samoloty przeszkadzają. Jeśli komuś to nie przeszkadza to szczerzę zazdroszczę, ale ja nie zamierzam przyzwyczajać się do takiego stanu rzeczy. Jednocześnie cieszę się, że istnieją takie osoby jak mój przedmówca, które nie czekają biernie i działają. Mam nadzieję, że wspólnymi siłami uda nam się przywrócić spokój we Włochach. Zasięgnę porady u znajomych prawników i z pewnością podzielę się możliwymi rozwiązaniami na tym forum.
        • Gość: gronkowiecPlamisty nienawidzehalasu=trol IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.11, 18:48
          Witam! Wyjechałam na kilka dni, mając nadzieje, że toczy sie merytoryczna dyskusja, a tu jak zwykle trole wyszły z podziemia - zgadzam się z poprzednikami, że jesli komus ten hałas nie przeszkadza albo uwaza, że jego mózg nie rejestruje tego halasu w czasie snu (fałsz) ...to niech załozy wlasny wątek w takiej sprawie.

          Ładnym jesteś baranem.
          Jak komuś nie przeszkadza to niech nie pisze, tu mają być tylko debilne klakiery by tobie kadzili :)
          Więc słuchaj obszczymurku, jak ty widzisz rzeczową dyskusję bez głosu sprzeciwu to wracaj skąd przyjechałeś, gdzie byłeś te kilka dni, świniom dasz żreć, rodzicom pomożesz przy żniwach.
          Ortografii się ciemniaku nauczysz i może kultury bo dla ciebie cieciu miasto to za wysokie progi.
          Hałas nie przeszkadza, da się znieść, ale takich kmiotów jak ty to nie bardzo.
    • tomi.k Ochota również 17.05.11, 11:01
      Uciazliwosci dotycza rowniez Ochoty - starty sa makabryczne.
      Remont ma sie zakonczyc dopiero na przelomie lipca/sierpnia. Z umowy max. termin zakonczenia to 1 wrzesnia. Wczesniej wspominano tylko,ze jest szansa na zakonczenie w sezonie zimowym ale juz wtedy wiadomo było, ze to mało realne.
      www.lotnisko-chopina.pl/pl/lotnisko/informacje-ogolne/pressroom/aktualnosci/2011/5/remont-drogi-startowej-dobiega-konca
      Z nowosci dotychczas ruch nad Ochotą, Włochami stanowił 20%, teraz planuje sie zwiekszenie do 30%.

      Prosze nie reagowac (jacku do Ciebie głownie prosba) na "niecenzuralne" i nie w temacie wypowiedzi - jezeli nikt z "nimi" nie dyskutuje nie maja pola do popisu to po prostu wymierają.
      • maghdalena33 Re: Ochota również 17.05.11, 13:16
        Jeżeli protest będzie miał okazję wyjść poza forum to dajcie znać. Przyłączę się do niego. Mam serdecznie dość tego co się dzieje.

        Jeżeli chodzi o trolli to tomi.k ma rację. Nie ma sensu ich karmić odpowiedziami.
    • nienawidzehalasu ingorujcie obraźliwe posty, zbierajcie info 18.05.11, 19:26
      Bardzo Was wszystkich proszę, byście ignorowali obraźliwe i bezsensowne wypowiedzi osób, które zawodowo lub hobbistycznie zajmują się dowalaniem innym. Nie odpowiadajcie, nie unoście się - to jest kilku łatwych do zidentyfikowania frustratów/zawodowców, reszta społeczeństwa jest wbrew pozorom całkiem normalna.
      Spróbujmy przez najbliższe kilka dni zebrać informacje, do kogo można się skarżyć, w jakiej formie (petycja online?, listy z podpisami?). Ja czekam na kilka informacji ze Stowarzyszenia Włochy i innych miejsc.
      Wszystkich, którym hałas samolotów nie przeszkadza, pozdrawiam serdecznie, pochylcie sie nad naszą fanaberią i idźcie dalej. Opinie mozna mieć różne, ale trudno mi coś merytorycznego wynieść z faktu, że komuś ten hałas nie przeszkadza.
      • Gość: Monika ingorujcie nienawidzehalasu, to trol tylko. IP: *.serverhorror.com 20.05.11, 00:19
        Ale pojechałeś trolu.
        "Opinie mozna mieć różne, ale trud no mi coś merytorycznego wynieść z faktu, że komuś ten hałas nie przeszkadza."

        Jeśli ktoś twierdzi że problemu nie ma ale ty w maniackim widzie twierdzisz że problem jest, to on jest bo tak powiedziałeś? Ignorujesz tłuku odmienne zdanie i prosić by nie mówić głośno że bredzisz bo to cię boli? Skąd się takie wynalazki biorą? nienawidzehalasu, rozumiem Czarnobyl, eksperymenty genetyczne ale ty jesteś naprawdę ewenementem. Nie idzie ci frustracie w życiu prywatnym, zawodowym to teraz swoje niepowodzenia próbujesz zrekompensować wmawiając ludziom że hałas nie pozwala żyć? A może po prostu ci rzeczywistość nie pozwala żyć? Moja propozycja, wzmocnij leki i się uśmiechnij, ale nie tak głupkowato, nerwowo jak codziennie, ale z życzliwością. Słońce, kwiaty, roześmiane dzieci, to jest rzeczywistość, a nie twoja mania prześladowcza. Może te samoloty jeszcze specjalnie latają by ci zrobić na złość? Życie ci robi na złość, proszę cię, zmień to.
        • Gość: zdrowy rozsadek Re: ingorujcie obraźliwe posty, zbierajcie info IP: 92.60.138.* 25.05.11, 12:38
          Dlatego wszyscy powinni się zjednoczyc by nie dopuscic do tego aby Okecie funkcjonowało całą dobę - o ile w dzien jeszcze to jako tako mozna zniesc to juz wieczorami i nocą taki huk to tragedia - halas przekracza wszelkie dopuszczalne normy dla dzielnic mieszkalnictwa wielorodzinnego.

          Co do komentarza nt. Włochowian - widzisz dla Włochowian to jest sytuacja nowa, dotychczas w takiej ilosci niespotykana i nie dziwne, ze sie z tym nie godzą. Tradycyjny i od lat wykorzystywany korytarz niestety dla Ciebie prowadzi nad Ursusem. I to nie jset zadna nowosc.
          Najlepiej pewnie byłoby zamknąc lotnisko - mało realne, dlatego dla dobra wszystkich trzeba ograniczac jego funkcjonowanie.
    • imbir_7 Re: Okęcie naloty nad włochami -koszmar!!!!!!!!!! 22.05.11, 10:38
      Myślę, że juz nie warto, nie ma powodu by zabierać tu głos. Zawsze znajdą się
      ludzie, którzy zaczynają kłócić się na forum, pisać uszczypliwe uwagi.
      Bawcie się więc sami - to do tych, którzy nie mogą
      wytrzymać, by komuś nie dowalić słowami.
      Pozdrawiam, miłego dnia :-)
    • nienawidzehalasu merytorycznie Re: Okęcie naloty nad włochami 24.05.11, 09:50
      Jeśli kogoś interesuje merytoryczna dyskusja, to proszę zerknąć do zapisów z punktu pomiaru hałasu na ul. Czereśniowej, prowadzonego przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Srodowiska. Link jest tu:
      www.wios.warszawa.pl/portal/pl/50/221/?poz=6&update=1
      po kliknięciu na marzec 2011 - ostatnie dostepne dane - dowiaduję sie, że:
      1 marca 2011 przeleciało nade mną 161 samolotów
      2 marca przeleciało 151 samolotów
      brak wyników z 3 marca
      4 marca przeleciało 168 samolotów, i tak dalej przez 99 stron. Czy ktoś mądry mógłby tu na forum wytłumaczyć, jakie sa pomiary hałasu dla każdego z tych stu kilkudziesięciu samolotów dziennie i dlaczego w podsumowaniu na końcu dokumentu te tak dziwnie uśrednione?
      BTW dyskusji na temat miasta i wsi - nieźle sie uśmiałam. Urodziłam się w centrum Warszawy, uczyłam chodzić przy fontannie koło Pałacu Kultury (mam zdjęcia na dowód). Wtedy Warszawa kończyła się mentalnie na placu Narutowicza i Kopińskiej. Kiedy chodziłam do szkoły, to tam, gdzie teraz stoi Castorama rosła kapusta. Mówił mi mój sąsiad, pan bardzo wiekowy, że kilkadziesiąt lat temu we Włochach były ogromne ilości jeży, ale chłopi je mordowali widłami, bo uważali, że to szkodniki. Kiedy kupiłam dom we Włochach, to długo jeszcze wygrzebywałam z ziemi: zakopane lekarstwa, części do syrenki, kawałki kaloryfera - taka była dbałośc o swoje środowisko. Ta mentalnośc widoczna jest jeszcze teraz - czasami wejdziesz do kogoś na podwórko, a tam betonem wszystko wylane, żadnego drzewa, stare opony, zardzewiały samochód sprzed 30 lat, złomowisko po prostu a nie miasto ogród. Więc nie chrzańcie juz o tym wielkomiejskim szyku i o tym, kto krowy pasał - rozmawiamy tu o zanieczyszczaniu środowiska, jakim jest hałas. Rozmawiamy o naszym prawie o dobrego snu i wypoczynku. Rozmawiamy o nieprzestrzeganiu norm.
      Don't complain. Campaign.
    • Gość: zBemowa Re: Okęcie naloty nad włochami -koszmar!!!!!!!!!! IP: *.dynamic.chello.pl 07.06.11, 10:53
      Cześć. Wszystkich, którzy są bliscy "pier****a" z powodu samolotów serdecznie pozdrawiam! Nie ma najmniejszego sensu dyskusja z ludźmi cieszącymi się z samolocików nad głowami - praktycznie na dowolnym forum w wątkach dotyczących hałasu związanego z Okęciem pojawia się ten sam styl "zwolenników". Okęcie też ma swój PR i próbuje ośmieszać ludzi zakatowanych hałasem jako "buraków", "przyjezdnych", pierdołami że "miasto się rozwija" itp. itd. Sugeruję ignorować bełkot.

      W kwestii rozwoju miasta: miasta rozwijające się likwidują (przenoszą na burakowo) lotniska (Tempelhof, Kai Tak itd.). Jest to jedna z koncepcji dla Warszawy, ale jaki opór z "pewnych kręgów" :-D

      Straż miejska nie chce przyjąć zgłoszenia o naruszeniu ciszy nocnej, kierują do Wydziału Ochrony Środowiska. Policja: pierwszy operator przerwał rozmowę ("pan wybaczy..."), drugi poinformował, że należy się osobiście udać na komisariat i zgłościć (jeszcze nie byłem, to info z wczoraj).

      Wydział Ochrony Środowiska na Bemowie - mają świadomość problemu (jak ja to lubię...), ślą monity, nie podjęto żadnych czynności prawnych. Lotnisko w gazetce urzędu wykupuje reklamy z przeprosinami. Pani mi pokazała publikowane przez lotnisko pomiary, z których wynika, że wszystko jest OK, w normie, bo to się liczy wszystkie operacje i uśrednia. Boeing nad Bemowem plus Boeing nad Piasecznem daje nad Bemowem połowę hałasu Boeinga!
      W tamacie neofickich „miastowych”, co to im hałas nie przeszkadza, bo to taki industrialny urok: "Tato! Patrz! Samolot!!! I drugi!..."

      Od kierownika lotniska usłyszałem, że drogi podejścia/startu zależą od kierunku wiatru i aktualnie trwający stan rzeczy już NIGDY się nie zmieni (no tak właśnie to troche wygląda) a opowieści o remontach, że już, że za miesiąc itd. to raczej między bajki.

      W zasadzie prawdopodobnie chodzi o szmal :-) Intuicyjnie wydaje się, że lotnisko przekraczające normy hałasu (oczywiście zależy kto mierzy) powinno płacić kase na gminy a gminy powinny nam uciążliwość rekompensować fajnymi inwestycjami.

      Co można z tym syfem zrobić? Po pierwszych samodzielnie podjętych krokach wydaje mi się, że niewiele. Może samorganizacja mieszkańcówaby naciskać na Burmistrzow aby podejmowali czynności PRAWNE (pozwy o odszkodowanie a nie monity, bo monity to sobie można...). Burmistrz lubi być burmistrzem i może spodziewane przez niego pytanie przed wyborami "co Pan NAPRAWDĘ zrobił w temacie, poza słaniem monitów" cokolwiek pomoże.

      Szanowni Państwo, szturmujcie gminę z obywatelskimi pytaniami, z prośbą o informację: CO PAN, PANIE BURMISTRZU NAPRAWDĘ ZROBIŁ W SPRAWIE? (odpwiedź, że taki jest stan prawny i wszystko w normie "się nie liczy". Co Pan zrobił FAKTYCZNIE?).

      Pozdrawiam serdecznie, życzę jak najwięcej uśmiechu i wytrwałości :)
      Sorki za styl i literówki, ale samoloty mi "napie....ają" nad głową.
      • nienawidzehalasu UWAGA! Ważne informacje! 07.06.11, 12:13
        1. W gminie Włochy (ratusz przy Al. Krakowskiej) dnia 14 czerwca o godzinie 16.30 odbędzie się posiedzenie Komisji Ładu Przestrzennego i Ochrony Środowiska głównie na temat uciążliwości hałasu samolotów. Będą przedstawiciele lotniska, Ministerstwa Infrastruktury i Ministerstwa Ochrony Środowiska, Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, zarząd dzielnicy i oczywiście mieszkańcy. Jak każde takie spotkanie, jest ono otwarte dla mieszkańców, którzy mogą zadawać także pytana. Celem tego posiedzenia jest głownie sprawa zakończenia nocnych nalotów i chyba ogólnie samolotów.

        Ci, którzy chcą i mogą przyjść, proszeni są o sformułowanie konkretnych pytań do oficjeli. Ci, którzy nie mogą przyjść, mogą przesłać swoje pytania, a także istotne informacje na adres przewodniczącej tej komisji, Pani radnej Piecuch – piecuch@um.warszawa.pl


        Można też wejść na stronę Stowarzyszenia Sąsiedzkiego Włochy i tam przeczytać dokładniejsze informacje – mam nadzieję, że niczego nie poplątałam (naloty wczoraj skończyły się po dwunastej w nocy, a zaczęły o piątej, więc trochę niewyspana jestem).
        Adres stowarzyszenia www.wlochy.org.pl/
        Bardzo proszę odrzucić choć na chwilę wszelkie podziały polityczne tego chorego kraju, choć z mojego rozeznania stowarzyszenie nie reprezentuje żadnej partii, oprócz partii zdrowego rozsądku i pracy na rzecz lokalnej społeczności (np. głośna ostatnio wycinka we włochowskim forcie starych drzew, zajęcia Nordic walking dla mieszkańców Włoch, itd.). Nie jest mi znana żadna inna organizacja społeczna we Włochach, która tyle by robiła i zrobiła, więc ja się podpinam.

        2. Zawiązała się grupa mieszkańców, o różnych poglądach politycznych (bo jednak można działać razem), która będzie występowała przeciwko Lotniskowi Chopina (dawne PPL) z pozwem zbiorowym (jest już wymagana liczba, czyli ponad 10) w związku z nieustannym ponad rocznym, zakłócaniem prawa do snu i odpoczynku przez samoloty.
        Kiedy wybrana zostanie kancelaria adwokacka (mamy nadzieję, że w części pro bono), wyślę informacje na to forum.
        Przy okazji, czy mógłby ktoś wyjaśnić, dlaczego przy tej samej pogodzie i wietrze np. w sobotę w przeciągu dwóch godzin kilka samolotów leciało nad Włochami tak wysoko, że od biedy można było rozmawiać w ogrodzie, a kilka startowało z nieziemskim hukiem tuż nad naszymi głowami? Te różnice nie występowały cyklicznie, czyli trzy przeleciały wysoko i w miarę cicho, dwa z hukiem, potem znowu kilka wysoko, następny super nisko. Olewactwo?

        Przy okazji chciałabym podziękować redakcji forum za usunięcie wszystkich obraźliwych i „demaskatorskich” wpisów (kto gdzie pracuje, kto gdzie mieszka, jak się nazywa, co kiedyś pisał na innym forum, itd.). Mam nadzieję, że administrator nadal będzie czuwał nad jakością wypowiedzi i wykreślał wypowiedzi pseudoubecji.
        I błagam, możesz ze mną dyskutować, czy lotnisko w środku miasta jest OK czy nie, ale nie dyskutuj z moimi odczuciami, czyli nie wpieraj mi, że MI nie przeszkadza. Może Tobie nie przeszkadza, ale ja nie musze się identyfikować z TWOIMI odczuciami. MNIE przeszkadza, że o dwunastej w nocy nie mogę spać. To naprawdę nie podlega dyskusji. Jeśli uważasz, że są inne ważniejsze problemy, to się nimi zajmij.
        Don’t complain. Campaign.
      • nienawidzehalasu Re: Okęcie naloty nad włochami -koszmar!!!!!!!!!! 07.06.11, 23:00
        Zgadzam sie. Trzeba lobbingowac wybrane przez nas władze samorządowe, bo urzędnicy odsyłają na lotnisko, naciskac też radnych - w koncu po to się ich wybierało. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Srodowiska też powinien jakąs petycję dostać.
        A najśmiejszniejsze jest to, że lotnisko nie płaci podatków gminie! A punkty pomiaru hałasu są umieszczone tylko na obszarze ograniczonego użytkowania - czyli poza nim mogą hałasować do woli.
        • Gość: Zibi Re: Okęcie naloty nad włochami -koszmar!!!!!!!!!! IP: 193.110.99.* 08.06.11, 12:52
          Moim zdaniem bardziej skuteczne moze byc uderzenie po linii polityczno-rzadowej -> PPL to mimo wszystko firma panstwowa, ktora funkcjonuje na podstawie spec-ustawy i ktora nadzoruje minister odpowiedzialny za transport.
          Tak naprawde bowiem nie powinno nam zalezec na zakazach, odszkodowaniach, itp. tylko na zmianie podejscia dyrekcji PPL na bardziej prosasiedzkie i proekologiczne.
          Dyrekcja PPL musi byc uswiadomiona, ze oprocz rozpatrywania wskaznikow ekonomicznych i technicznych powinna rowniez uwzgledniac wplyw swojej dzialalnosci na blizsze i dalsze otoczenie.
          Wg. mnie jesli PPL porzuci dazenie do maksymalizacji ilosci operacji lotniczych i uwzgledni swoj wplyw na otoczenie w ramach planowania tychze operacji, to jest w stanie znaczaco ograniczyc ilosc osob dotknietych halasem. Zabudowa wokol lotniska nie jest przeciez jednorodna - oprocz gesto zaludnionych blokow wielorodzinnych mamy przeciez tereny przemyslowe, rolnicze i komunikacyjne.
          To co najbardziej denerwuje to fakt, ze czasami wystarczyloby przesuniecie korytarza o 300-500 m i juz liczba poszkodowanych bylaby o wiele mniejsza.
          Przykladowo zdumiewa mnie widok samolotow ladujacych, ktore przelatuja nad Chroscickiego, Fasolowa i Starymi Wlochami, tak jakby tuz obok nie bylo terenow zakladow Ursus, pustego pasa rezerwy na Nowolazurowa, cmentarza i zajezdni MZK.
          Kolejnym takim kwiatkiem jest podchodzenie do ladowania na krotszy pas znad Ozarowa - trafiane sa Ursus-Golabki, Niedzwiadek, Czechowice i skraj Skoroszy, przy czym tuz obok mamy szeroki plac budowy trasy S2 - Poludniowej Obwodnicy Warszawy.
          Z punktu widzenia sprawnosci prowadzenia operacji lotniczych to pewnie nie sa optymalne trasy, mysle jednak, ze powinnismy dosc mocno zmotywowac PPL do takich zmian.
          To przeciez nie tylko istotna redukcja halasu dla dziesiatkow tysiecy mieszkancow, ale rowniez minimalizacja ilosci ofiar w przypadku ewentualnej katastrofy lotniczej.
          Calkiem fajnie ten temat zostal opisany w tym art.:
          www.zm.org.pl/?a=okecie-trasy_samolotow-2010
          Oprocz tego powinnismy rowniez sprobowac wymusic bardziej sensowne podejscie do ograniczenia ilosci operacji w nocy. Obecnie uzywany system to smiech na sali nastawiony bardziej na jak najszybsze wypchniecie samolotu z powrotem niz na zniechecenie do korzystania z lotniska w nocy.
          Calkiem ciekawe rozwiazanie tego problemu obowiazuje na lotnisku Heathrow:
          en.wikipedia.org/wiki/Quota_count_system
          • Gość: zBemowa Re: Okęcie naloty nad włochami -koszmar!!!!!!!!!! IP: *.dynamic.chello.pl 08.06.11, 14:41
            > Tak naprawde bowiem nie powinno nam zalezec na zakazach, odszkodowaniach, itp.
            > tylko na zmianie podejscia dyrekcji PPL na bardziej prosasiedzkie i proekologic
            > zne.

            Ależ Zibi, czemu ma mieszkańcom stolicy nie zależeć na zakazach, odszkodowaniach i skutecznym lobbingu za przeniesieniem lotniska poza obszary zurbanizowane?

            Jeżeli masz dojścia polityczne, po sugerowanej przez Ciebie linii to błagam, błagam, błagam: POMÓŻ wywalić z miasta ten syf, tak jak to robią inne cywilizowane kraje.

          • tomi.k Re: Okęcie naloty nad włochami -koszmar!!!!!!!!!! 08.06.11, 16:18
            Problem w tym, ze PPL doskonale zdają sobie sprawę z uciązliwosci, jakie stwarza Okecie i poza "przepraszam" maja ludzi w poważaniu. Zwlaszcza, ze obecnie zadnych kar nie musza płacić. Tak jak kazdy biznes dazy do maksymalizacji zysku. Najlepszym tego przykladem jest fakt, ze chca dzialac w nocy pełna parą. Juz teraz sa czartery wg rozkładu o 24 (wczoraj np. wystartował z opoznieniem o 0.35) lub 4 rano. Czyli magiczny czas 23-5 juz nie istnieje. Uginają sie "niby" pod naciskami linii lotn, które chca latac w nocy - samolot w powietrzu a nie zaparkowany przynosi zyski, natomiast nie chca sie ugiac pod naciskami społeczenstwa. Bo nic z tego nie maja. Oni jak najbardziej sa prosasiedzcy na papierze. Proekologiczni tez, bo to nie oni smrodzą i hałasują ale linie lotnicze.

            np. w zeszłym tyg. takie cudenko (An-12) nas odwiedziło - polecam od 0,30 sek. do konca

            askcaptainscott.com/node/26/Aviation?curvid=776281010001&pg=1
            Obecna linia polityczana jest taka - Min. Infrastruktury forsuje budowę CPL (Centalny Port Lotniczy). Nie opowiedziano sie jeszcze co z Okeciem, w które wladowano i nadal ładuje sie ogromne krajowe i unijne pieniadze w modernizacje i rozbudowę. Dodatkowo budowany Modlin. Problem w tym, ze stołeczny Ratusz nie wyobraza sobie zamkniecia Okecia a Min. Infrastruktury dzis jest a jutro moze go nie byc (zwlaszcza,ze znowu goraco w jego resorcie) i zawieje inny wiatr, inne pomysły, inni lobbingowcy zadziałaja. Poza tym te informacje o CPL to taka kiełbasa wyborcza, wypływa juz poraz kolejny - ostatnio przed wyborami, teraz moze tez "komus" w czyms ma pomóc?

            wg mnie to juz nie czas na uprzejme prosby o dobre stosunki sasiedzkie - trzeba konkretów,konsekwencji i wlasnie zakazow - i konieczne jest tu zaangazowanie się wladz gminnych, radnych itd. Inaczej PPL jest bezkarny.
      • Gość: 777 A komu NIE przeszkadzają samoloty? IP: *.play-internet.pl 08.06.11, 23:35
        Mieszkam w okolicy ul. Mineralnej, 2 km od progu 11 i 150 m od przedłużenia osi pasa. Żyć bez tych maszyn nie potrafię i czekam z utęsknieniem na przywrócenie operacji z użyciem DS-1.
        To tak żeby ustawić się w kontrze do tych przeciwników wszystkiego, w dodatku, w niektórych przypadkach, kompletnie nieprzygotowanych do dyskusji w temacie.
          • Gość: 777 A komu NIE przeszkadzają samoloty? IP: *.play-internet.pl 10.06.11, 23:20
            Jestem w stanie zrozumieć mieszkańców, którzy nie są w stanie przyzwyczaić się do stale rosnącego natężenia ruchu na lotnisku, ale bez przesady. Najpierw należy zapytać, ilu z mieszkańców tak utyskujących nad swym losem mieszka w okolicy od dawien dawna, ilu zaś świadomie podjęło decyzję o zamieszkaniu w okolicy lotniska. Z całym szacunkiem dla nich, ale z moralnego punktu widzenia wymachiwanie przez nich szabelką w stronę PPL wygląda niepoważnie.
            Nie jestem jednak w stanie zrozumieć demagogii, którą operujesz w swoich wypowiedziach. Nienawiść, naloty, koszmar, znowu naloty, trzęsące się domy - atmosfera wojny, którą podsycasz tego typu emocjonalnymi wypowiedziami raczej nie będzie sprzyjać rozmowom z Dyrekcją PPL, przedstawicielami MI itd., oczywiście jeżeli zamierzasz w nich uczestniczyć.
            I - jeżeli mogę coś poradzić - warto się do takich ewentualnych spotkań dobrze przygotować. Należałoby najpierw poznać nazwę własną, wiedzieć, że nie ma takiego tworu jak Porty Lotnicze Okęcie. Następnie sprawdzić, jak to jest z tym pasem awaryjnym i czy on w ogóle istnieje, a także upewnić się, że samoloty faktycznie lądują bez zachowania procedur - zarzut bardzo poważny, ale argumentacja o widocznym podwoziu, bardzo delikatnie mówiąc, mało wiarygodna.
            Przyznaję, hasła przez Ciebie proponowane są efektowne i nośne, ale argumenty, choć jak widać po ilości głosów przekonujące, to nielogiczne. Jednak jako sympatyk Stowarzyszenia, wierzę w ich działania i życzę sukcesów.
            • Gość: jacek 777 i jego mity IP: *.speed.planet.nl 11.06.11, 09:18
              > Jestem w stanie zrozumieć mieszkańców, którzy nie są w stanie przyzwyczaić się
              > do stale rosnącego natężenia ruchu na lotnisku, ale bez przesady.

              a ja nie jestem w stanie zrozumiec myslenia popierajacego chore pomysly na miasto - lotnisko jest urzadzeniem sluzebnym dla miasta - a nie odwrotnie, lotnisko blokujace rozwoj miasta musi zostac przeniesione - i to wiedzieli planisci juz w latach '70 -tych ubieglego wieku !!! nie mozna byc w XXI wieku zaskoczonym taka wiedza

              > Najpierw nale
              > ży zapytać, ilu z mieszkańców tak utyskujących nad swym losem mieszka w okolicy
              > od dawien dawna, ilu zaś świadomie podjęło decyzję o zamieszkaniu w okolicy lo
              > tniska.

              kiedy w na poczatku lat 90 powstawal terminal buraczkowy i dokonano rozbudowy pasow czesc sasiadow Okecia zostalo przesiedlonych - jak sie okazuje do pozniejszego OOU !!!

              > Z całym szacunkiem dla nich, ale z moralnego punktu widzenia wymachiwan
              > ie przez nich szabelką w stronę PPL wygląda niepoważnie.

              10 lat temu PPL organizowal spotkania z mieszkancami - na te spotkania przychodzily tysiace ludzi, podpisywaly tysiace petycji przeciwko rozbudowie lotnisko, zanim wydal pozwolenie budowlane Lech Kaczynski podpisal porozumienie z rzadem o wyznaczeniu lokalizacji nowego lotniska do konca 2004 - z moralnego punktu wiedzeni i starzy i nowi sasiedzi (czesto oddaleni o 10 km) maja po prostu racje

              > Nie jestem jednak w stanie zrozumieć demagogii, którą operujesz w swoich wypowi
              > edziach.

              twoja demagogia jest lepsza bo plynie bezposrednio z PPL

              > Nienawiść, naloty, koszmar, znowu naloty, trzęsące się domy - atmosfer
              > a wojny,

              w odroznieniu od twojej milosci do 90 dB te slowa dobrze opisuja przecyzia na ziemi

              > którą podsycasz tego typu emocjonalnymi wypowiedziami raczej nie będzi
              > e sprzyjać rozmowom z Dyrekcją PPL, przedstawicielami MI itd., oczywiście jeżel
              > i zamierzasz w nich uczestniczyć.

              tak, te trepy licza dudki jaki wpadaja im i ich rodzinom za kolejne inwestycje na Okeciu -
              to sie dalo zaobserwowac 10 lat temu, te same interesy bede reprezentowane prze nich i obecnie, dla nich przeniesienie lotniska to kleska, nie da sie zamknac interesu w jednej kadencji poselskiej/samorzadowej - a wiec trzeba sie bedzie dzielic z nastepna grupa,

              > I - jeżeli mogę coś poradzić - warto się do takich ewentualnych spotkań dobrze
              > przygotować. Należałoby najpierw poznać nazwę własną, wiedzieć, że nie ma takie
              > go tworu jak Porty Lotnicze Okęcie.

              a jakie to ma znaczenie ??? bylo Okecie - a 10 lat temu ukradli Chopina, a ludzie traca sluch i raczej Chopina nie moga sluchac dzieki samolotom w miescie
              PPL ma wiele glow jak kazda hydra

              > Następnie sprawdzić, jak to jest z tym pase
              > m awaryjnym i czy on w ogóle istnieje,

              widac nie znasz zapisow Planu Zagospodarowania Warszawy z 1993 !!! ludzie mieszkaja w miescie, zyja w odniesieniu do miasta - nie do lotniska !!! na calym swiecie lotniska placa za izolacje akustyczna mieszkan i wykupuja mieszkania i domy - w Polsce trwa rabunkowa gospodarka, kosztem mieszkancow i kosztem miasta

              > a także upewnić się, że samoloty faktycz
              > nie lądują bez zachowania procedur - zarzut bardzo poważny,

              powazny ??? a co komu za to grozi ??? kontrola ruchu powietrznego zajmuje sie AZZ - przezarta nepotyzmem i ULC - z ktorego ponad 20 osob trafilo do pudla za lapowki przy udzielaniu licencji - niezle sie usmialem !!!

              > ale argumentacja o
              > widocznym podwoziu, bardzo delikatnie mówiąc, mało wiarygodna.
              > Przyznaję, hasła przez Ciebie proponowane są efektowne i nośne, ale argumenty,
              > choć jak widać po ilości głosów przekonujące, to nielogiczne.

              bo tak PPL postanowilo ???

              > Jednak jako sympatyk Stowarzyszenia, wierzę w ich działania i życzę sukcesów.

              lotnisko w miescie = drogie bilety + drogie mieszkania + korki
            • nienawidzehalasu Re: A komu NIE przeszkadzają samoloty? 11.06.11, 18:07
              Jestem kobietą, więc wypowiadam się emocjonalnie - ten typ tak ma. Wypowiadam się emocjonalnie także dlatego, że od roku nie jestem w stanie normalnie pracować, spać i wypoczywać. W tamtym roku nie można było spokojnie zjeść śniadania, bo codziennie między ósmą a dziewiątą rano huk był nieustanny - jeden przeleciał, drugi zaczynał. Od grudnia między 22.45 a 24.00, a czasami i później jest to samo. Dzisiaj obudziły mnie trzy – 5.25, 5.27, 5.30 – czasy podaję orientacyjnie, bo o tej godzinie nie myślę. Więc ja tak to odczuwam – dla mnie to koszmar i naloty. Inaczej tego nie umiem opisać. Nie tworzę celowo atmosfery wojny – ten zarzut jest dla mnie bardzo przykry. I naprawdę nienawidzę hałasu – wyjących motocykli, dudniących bryk dresiarzy, zbyt nisko latających samolotów. Być może to zależy od tego, w której części Włoch się mieszka, ale w mojej naprawdę nie jestem jedna – wszyscy moi sąsiedzi są maksymalnie wkurzeni i nie mówię tu o kilku osobach.
              Przykry jest dla mnie także zarzut, często powtarzający się na tym forum, że ktoś wiedział, że kupuje mieszkanie czy dom koło lotniska, a teraz biadoli. A zarzut, który się tu wcześniej pojawił, że ktoś celowo tu kupił mieszkanie, bo chciałby wyrwać kasę od lotniska, jest uwłaczający dla wielu uczestników tego forum – przeczytaj proszę wcześniejsze wypowiedzi różnych włochowian.
              Oczywiście wszyscy wiedzą, że teraz ta instytucja nazywa się inaczej, ale dla mnie ten prowincjonalny kurnik nie jest godzien nazwiska Chopina. Szczególnie od czasu, kiedy zobaczyłam jak manipuluje się opinią publiczną w mediach i także na tym forum. To zawsze było dla warszawiaków Okęcie, więc nowa, oficjalna nazwa nie ma dla mnie większego znaczenia. Tu przypomina mi się, jak poszłam do gminy i urzędniczka z dużym oburzeniem mnie poprawiła „Proszę Pani! My jesteśmy dzielnicą!” A później lub wcześniej, już nie pamiętam, poprawiła mnie inna pani zupełnie odwrotnie „Proszę Pani! My jesteśmy gminą!”. No, fajnie, ze tak się ludzie identyfikują ze swoim pracodawca, ale wołałabym, żeby energię wkładali raczej w jakość swojej pracy.
              Ja nie muszę być specjalistą od lotnictwa, żeby nie godzić się na zakłócanie mojego prawa do snu i wypoczynku. Ciężko i uczciwie pracuję i znam się na tym, co robię. Nie zamierzam nagle zacząć zgłębiać innej dziedziny – dlatego płacę podatki, żeby czuwały nad tym odpowiednie instytucje i uczciwie monitorowały hałas w miejscach, które nie należą do oou. Jeśli moja ulica nie należy do oou, to albo ten obszar jest za mały i źle wyznaczony, albo nie powinno tu być w ogóle słychać samolotów. Jeśli firma ma wyznaczony obszar, to jej wpływ nie może sięgać poza ten obszar – naiwne, prawda?
              Na szczęście wiem, że na posiedzeniu komisji będą ludzie uczeni w tym temacie, zaproszeni przez Stowarzyszenie, do któego BTW nie należę. Ani też do żadnej partii, sekty, narodowości.
    • Gość: Acousticity Re: Okęcie naloty nad włochami -koszmar!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.13, 12:33
      Jeśli jesteś mieszkańcem warszawskich dzielnic: Włochy, Bemowo, Wola, Ursus, Ochota, lub Ursynów to możesz kwalifikować się na darmową izolację akustyczną swojego domu bądź lokalu. Sprawdź czy znajdujesz się na obszarze narażonym na hałas przelatujących samolotów.

      www.acousticity.pl/aktualnosci/599-przeszkadza-ci-halas-przelatujacych-nad-glowa-samolotow
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka