Dodaj do ulubionych

nie wolno puszczac psów bez smyczy!!!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.11, 10:02
Apeluje do ludzi puszczajacych swoje psy bez smycz, że łamią prawo!!! Chodzi mi głównie o to powszechne zjawisko na ul. Zapustnej, Fasolowej, Solipskiej, Batalionu Włochy i dróg do nich dochodzacych. Nawet mały pies może być zagrożeniem, mimo zapewnien własciciela że to '' łagodne psisko''. Wczoraj jeden z takich '' psiaczków'' rzucił się na mojego psa prowadzonego na smyczy a nastepnie na moja noge!! Co robiła włascicielka?? - uciekła!! Zawiadomiona została straz miejska i policja dlatego zostana zwiekszone kontrole a na takich bezmyslnych włascicieli beda nakładane mandaty. Przypominam nawet yorki nalezy w miejscu publicznym wyprowadzac na smyczy!!! A grozne psy w kagancu!!! Co by było gdyby psa prowadziło dziecko??????
Obserwuj wątek
    • Gość: nocnymarek Re: nie wolno puszczac psów bez smyczy!!!!! IP: *.cebit.com.pl 24.11.11, 00:09
      Absolutnie masz rację.
      Też jestem w takiej sytuacji. Jestem za swojego psa odpowiedzialny, prowadze go na smyczy i mam nad nim kontrolę. Niestety nie wszyscy tak robią, uważając że ich pieski są tak zrównoważone i posluszne że nie sa zagrożeniem dla nikogo.
      I tu się mylą. Nigdy do końca nie można być pewnym reakcji zwierzęcia. Mnie też trudno jest zapanowac nad swoim dużym psem, który jest atakowany przez podskakującego mu do pyska
      jazgoczącego "malucha". To normalne że pies w takiej sytuacji może zareagować agresją.
      • Gość: Iwa Re: nie wolno puszczac psów bez smyczy!!!!! IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.12.15, 21:34
        Gość portalu: nocnymarek napisał(a):

        > Absolutnie masz rację.
        > Też jestem w takiej sytuacji. Jestem za swojego psa odpowiedzialny, prowadze g
        > o na smyczy i mam nad nim kontrolę. Niestety nie wszyscy tak robią, uważając że
        > ich pieski są tak zrównoważone i posluszne że nie sa zagrożeniem dla nikogo.
        > I tu się mylą. Nigdy do końca nie można być pewnym reakcji zwierzęcia. Mnie też
        > trudno jest zapanowac nad swoim dużym psem
        , który jest atakowany przez podskak
        > ującego mu do pyska
        > jazgoczącego "malucha". To normalne że pies w takiej sytuacji może zareagować
        > agresją.

        Weź się zdecyduj...
    • Gość: Aga Re: nie wolno puszczac psów bez smyczy!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.14, 10:42
      > Nawet mały pies może być zagrożeniem
      Zagrożeniem MOŻE być każdy, Ty też. Czy to oznacza, że i Ciebie należy prowadzać na smyczy? A Twojego Tatę należy odosobnić, bo MOŻE się stać gwałcicielem?
      Czy Twój pies ZAWSZE chodzi na smyczy? Nigdy i nigdzie go nie spuszczasz? No to współczuję, torturujesz biedaka. Wskaż właścicielom psów miejsca, gdzie zwierzaki mogą się wybiegać bez smyczy, to problem się rozwiąże.
      I uwierz: naprawdę nie każdy pies zaraz skoczy Ci do łydki.
    • Gość: auriss Re: nie wolno puszczac psów bez smyczy!!!!! IP: *.gem.pl 27.08.14, 09:21
      W Polsce nie ma jednolitych przepisów nakazujących prowadzenia psa na smyczy i w kagańcu.
      Jest tylko mowa o obowiązku szczególnej ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia. Tym samym prosta droga do nadużyć.
      Jakkolwiek interpretowane przepisy są prawa przede wszystkim nie wyłączałabym zdrowego rozsądku a także nie popadania w skrajności w skrajność.


      • majaa Re: nie wolno puszczac psów bez smyczy!!!!! 16.05.15, 19:47
        A ja z kolei współczuję Ci cholernie ubogiej wyobraźni. Inaczej będziesz "śpiewała", kiedy np. w parku jakiś spuszczony ze smyczy rozbrykany pies wpadnie na Twoje małe dziecko. Nie może być tak, że ludzie mają mniejsze prawa, jak psy i nie mogą bez stresu wybrać się na spacer. Jeśli chcesz puszczać zwierzaka samopas, bez żadnej kontroli to wybieraj miejsca specjalnie do tego przeznaczone. Przebywając wśród ludzi pies ma być prowadzony na smyczy. A dla tych, którzy mają problem z ogarnięciem tematu i nie potrafią respektować cudzych praw jest jedno proste wyjście - nie kupować sobie psa.
        • Gość: L. Re: nie wolno puszczac psów bez smyczy!!!!! IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.05.15, 22:19
          Majuu...
          Mnóstwo błędów w tej Twojej wypowiedzi, wiesz? Od językowych (nie: "ludzie mają mniejsze prawa, jak psy", lecz: "ludzie mają mniejsze prawa niż psy" itp.) po rzeczowe. Na tych drugich chcę się skupić.

          Brak mi wyobraźni, tak? Boisz się, że pies wpadnie na moje dziecko? Hm... A biegacz to nam przypadkiem nie zagraża? Albo rowerzysta? To jest dopiero zagrożenie! Ta prędkość, ta masa! I co? Jemu też przypięłabyś smycz?

          > Jeśli chcesz puszczać zwierzaka samopas, bez żadnej kontroli to [...]
          Od razu widać, że zupełnie nie masz pojęcia o zwierzętach, o których próbujesz się wypowiadać. Pies bez smyczy nie jest psem puszczonym "samopas". Ten pies rozumie komendy i - poza pewnymi wyjątkami, od których tu radzę abstrahować - stosuje się do nich.

          >A dla tych, którzy [...] nie potrafią respektować cudzych praw
          To jest właśnie TWÓJ problem, Majuu :-). Wydaje ci się, że jesteś sama na świecie i nie chcesz respektować praw innych.

          > proste wyjście - nie kupować sobie psa
          Kupować? Znów dowód ignorancji! Współcześnie ludzie psy głównie przygarniają, adoptują, nie wiedziałaś? KUPOWANIE to niepopularna rzadkość.

          Podsumowując: dziewczyno, dokształć się. Twoje obawy wynikają z niewiedzy lub z (bezpodstawnego) strachu, może z jakiejś traumy z dzieciństwa? A najprawdopodobniej z zaburzonej postawy rodziców typu: nie rusz pieska, bo gryzie! Tę z gruntu patologiczną postawę przekazujesz teraz swoim dzieciom... Biedne małe.
          • taki-sobie-nick Re: nie wolno puszczac psów bez smyczy!!!!! 17.05.15, 00:25

            >
            > Brak mi wyobraźni, tak? Boisz się, że pies wpadnie na moje dziecko? Hm... A bie
            > gacz to nam przypadkiem nie zagraża? Albo rowerzysta? To jest dopiero zagrożeni
            > e! Ta prędkość, ta masa! I co? Jemu też przypięłabyś smycz?

            Oooo, smycz to najchętniej panom typu "Warszawa to mój tor wyścigowy" - zarówno samochodziarzom, jak i motocyklistom. Oraz grupie zmotoryzowanej "Ja Tu Rządzę i Sam Jesteś Winien, Jak Cię Przejadę".


            > zumie komendy i - poza pewnymi wyjątkami, od których tu radzę abstrahować - sto
            > suje się do nich.

            Pani miała na myśli zapewne psa pędzącego za drugim psem. No, wpadł na dziecko. I...?
            >

            > adoptują

            Pozostańmy przy przygarnianiu. Nie adoptujemy psa/kota, bo go nie usynawiamy. :-PPP
            >
            > Podsumowując: dziewczyno, dokształć się. Twoje obawy wynikają z niewiedzy lub z
            > (bezpodstawnego) strachu (...)?

            Oooo nie, kolego, do tej pory pisałeś w miarę sensownie, ale zaraz zdiagnozujesz koleżance dogofobię, dysfunkcyjną ciotkę i szwagra pijaka. Opanuj się! (Na marginesie - jestem miłośniczką psów).

                • Gość: Złotko Re: nie wolno puszczac psów bez smyczy!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.15, 18:14
                  Czekaj, czekaj. Czytam tę Waszą wymianę zdań i nie rozumiem. Przecież o fobii piszesz tylko Ty! To słowo nie pojawiło się z postach L.! Więc o co te pretensje? I do kogo...?
                  A swoją drogą... Taki nieuzasadniony lęk to często właśnie JEST fobia. Zdarza się, każdy z nas czegoś się boi bardziej, czegoś mniej. I trzeba to respektować. Na pewno natychmiast przywołam psa, jeśli ktoś poprosi, tłumacząc zwyczajnie: boję się. Rozumiem to. Chętnie odejdziemy tam, gdzie mój wesoło biegający pies nikomu nie będzie przeszkadzał. Natomiast nie pozwolę sobą dyrygować osobom bezmyślnie i wrogo pokrzykującym: NIE WOLNO! Nie wolno i już.
                  Bo mnie takie "nie wolno" nie przekonuje. Ja potrzebuję argumentów. Nie bezdusznych przepisów :-).
                  • taki-sobie-nick Re: nie wolno puszczac psów bez smyczy!!!!! 18.05.15, 22:25
                    Gość portalu: Złotko napisał(a):

                    > Czekaj, czekaj. Czytam tę Waszą wymianę zdań i nie rozumiem. Przecież o fobii p
                    > iszesz tylko Ty! To słowo nie pojawiło się z postach L.!

                    No i? Jak napiszę "Jasiu nie dba o higienę w sposób należyty", to będziesz się czepiać, że NIE NAPISAŁAM WPROST, że "Jasiu się nie myje"?

                    Więc o co te pretensje
                    > ? I do kogo...?

                    O dyskurs, przedmówco mój drogi vel przedmówczyni. Pojawiają się tam słowa i zwroty z żargonu psychologiczno-psychiatrycznego, takie jak: trauma, zaburzona postawa rodziców, z gruntu patologiczna postawa (tychże rodziców).

                    To znaczy, że autor imputuje rozmówczyni problemy psychiczne.

                    A teraz kłóć się, że nie użył słowa "fobia". :-PPP

                    W ogóle nie wiem, o co chodzi, z L. się już dogadaliśmy, a ty masz uwagi.


                    > A swoją drogą... Taki nieuzasadniony lęk to często właśnie JEST fobia. Zdarza s
                    > ię, każdy z nas czegoś się boi bardziej, czegoś mniej. I trzeba to respektować.

                    Eeeee... Mnie tłumaczysz, że trzeba respektować lęki i nerwice? Haha. Aleś trafił(a). Problem jest mi bliski od dziesiątek lat.


                    > Na pewno natychmiast przywołam psa, jeśli ktoś poprosi, tłumacząc zwyczajnie:
                    > boję się. Rozumiem to. Chętnie odejdziemy tam, gdzie mój wesoło biegający pies
                    > nikomu nie będzie przeszkadzał.

                    Psa popieram. :-P
                    • Gość: Złotko Re: nie wolno puszczac psów bez smyczy!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.15, 22:59
                      taki-sobie-nick napisała:

                      > Gość portalu: Złotko napisał(a):
                      >
                      > [...] Jak napiszę "Jasiu nie dba o higienę w sposób należyty", to będziesz się
                      > czepiać, że NIE NAPISAŁAM WPROST, że "Jasiu się nie myje"?

                      Nie będę się czepiać, o ile nie nazwiesz Jasia BRUDASEM. A wspomniana przez Ciebie "fobia" jest dla mnie właśnie takim "brudasem". (Na pewno wyczuwasz te niuanse.)
                      Ale wiesz co? I tak nie zamierzam się Ciebie czepiać w ogóle :-). Bo czuję, że zgadzam się z Tobą w sprawach zasadniczych, więc... co tam niuanse :-)!
                      Pozdrawiam!
                      • taki-sobie-nick Re: nie wolno puszczac psów bez smyczy!!!!! 18.05.15, 23:11

                        > Nie będę się czepiać, o ile nie nazwiesz Jasia BRUDASEM.

                        A dlaczego brudasem nie mogę?


                        A wspomniana przez Cie
                        > bie "fobia" jest dla mnie właśnie takim "brudasem".

                        Yyy. Nie nadążam za współczesnymi porównaniami. Ja stara ciotka jestem. :-P



                        (Na pewno wyczuwasz te niua
                        > nse.)

                        Ni cholery - patrz wyżej.

                        > Ale wiesz co? I tak nie zamierzam się Ciebie czepiać w ogóle :-). Bo czuję, że
                        > zgadzam się z Tobą w sprawach zasadniczych, więc... co tam niuanse :-)!
                        > Pozdrawiam!

                        A pies jaki???
          • majaa Re: nie wolno puszczac psów bez smyczy!!!!! 18.05.15, 12:09
            :D :D Ubawiłeś mnie tym "mnóstwem błędów", a już szczególnie swoją, pożal się Boże, analizą psychologiczną mojego dzieciństwa. Daj sobie spokój, bo to świadczy wyłącznie o Tobie. I chyba nie muszę dodawać, że nie najlepiej, niestety.
            W związku z powyższym, też mam dla Ciebie radę: przestań zaklinać rzeczywistość, skup się na istocie problemu, uruchom wyobraźnię (jeśli jesteś w stanie) i zacznij respektować przepisy, po prostu. A filozofowanie zostaw lepiej filozofom;)
            • Gość: Złotko Re: nie wolno puszczac psów bez smyczy!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.15, 18:06
              majaa napisała:

              > mam dla Ciebie radę: [...] zacznij respektować przepisy, po prostu.

              Choć nie dla mnie ta rada, odpowiem jednak: nie zamierzam. Nie zamierzam skazywać swojego psa na smycz. Używam tej czasami, zgoda, ale wyłącznie wtedy, kiedy jej brak mógłby się okazać niebezpieczny dla mojego psa. Powtórzę: dla psa.
              Znam swojego psa i jestem za niego odpowiedzialna - w każdym tego słowa znaczeniu. Jeśli kiedyś tak się zdarzy, że pod moją opiekę trafi agresywne zwierzę, na pewno będę chroniła przed nim ludzi i inne psy. Ale na razie nie widzę takiej potrzeby. A wyżej niż przepisy cenię sobie własny zdrowy rozsądek. I nie wyłączam go, nigdy.
            • Gość: Złotko Re: nie wolno puszczac psów bez smyczy!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.15, 18:33
              majaa napisała:

              > analizą psychologiczną mojego dzieciństwa

              Przeczytałam wszystko uważnie i jakoś za dużo tej Twojej "analizy" nie zauważyłam. A to, że często właśnie rodzice bezmyślnie wpajają dzieciom strach przed psami, jest faktem, nie żadnym filozofowaniem.
              Odnoszę wrażenie, że okłamujesz samą siebie. Czego Ty się właściwie boisz? I skąd w Tobie ten strach?
              Zresztą nieważne. Ważne jest coś innego: strach to niefajna rzecz, prawda? Może więc przestań wzmacniać go w dziecku? Pozwól mu pogłaskać psa, rzucić psu piłkę. Czy Twoje dziecko robiło to kiedyś? A Ty...? Spróbujcie! Naprawdę warto :-).
              • majaa Re: nie wolno puszczac psów bez smyczy!!!!! 19.05.15, 10:06
                Następna psycholożka z Bożej łaski...
                Nie psów się boję, tylko bezdennej głupoty niektórych ich właścicieli. I, jak widać, nie jestem odosobniona w przekonaniu, że na rozsądek "psiarzy" trudno liczyć, skoro uznano, że niezbędne są paragrafy. Oby jeszcze tylko podniosła się skuteczność ich egzekwowania, to i komfort obywateli wzrośnie, i stan kasy publicznej się poprawi... same plusy.
        • taki-sobie-nick Re: nie wolno puszczac psów bez smyczy!!!!! 17.05.15, 00:28
          majaa napisała:

          > A ja z kolei współczuję Ci cholernie ubogiej wyobraźni. Inaczej będziesz "śpiew
          > ała", kiedy np. w parku jakiś spuszczony ze smyczy rozbrykany pies wpadnie na T
          > woje małe dziecko.

          No i co się stało? Jak małe było dziecko i jak duży pies? Rasę poproszę albo foto.

          Nie może być tak, że ludzie mają mniejsze prawa NIŻ psy

          "Niż", i to bez przecinka

          A co, dziecko ma prawo, żeby nie wpadał na nie pies? A kot?
                  • majaa Re: nie wolno puszczac psów bez smyczy!!!!! 20.05.15, 11:20
                    Nie tyle nie chcę, co nie widzę sensu, po prostu, bo Ty i tak wiesz lepiej zapewne...
                    Ale OK, chodziło o 3-4-letnią dziewczynkę i rozpędzonego "wilczura". Zresztą niejednokrotnie jestem świadkiem, jak psy, nie koniecznie te najmniejsze, podbiegają do małych dzieci bawiących się w parku piłką albo jeżdżących na rowerkach, czy nawet do dorosłych, szczekają, obwąchują, czasem skaczą... A nikogo naprawdę nie interesuje, że "piesek chce się tylko pobawić", albo "tylko powąchać". Nie każdy musi chcieć i lubić bawić się z cudzymi psami i nie każdy sobie życzy, żeby mu ośliniony pysk ocierał się o nogi. Jak będę miała czas i ochotę zajmować się psem i się z nim bawić, to go sobie sprawię, cudze nie są mi potrzebne. I na pewno nie będę swoim pupilkiem terroryzować wszystkich dokoła.
                    • Gość: przykra prawda Re: nie wolno puszczac psów bez smyczy!!!!! IP: *.swidnica.mm.pl 20.05.15, 15:34
                      majaa napisała:

                      > Nie tyle nie chcę, co nie widzę sensu, po prostu, bo Ty i tak wiesz lepiej zape
                      > wne...
                      > Ale OK, chodziło o 3-4-letnią dziewczynkę i rozpędzonego "wilczura". Zresztą ni
                      > ejednokrotnie jestem świadkiem, jak psy, nie koniecznie te najmniejsze, podbieg
                      > ają do małych dzieci, bawiących się w parku piłką albo jeżdżących na rowerkach,
                      > czy nawet do dorosłych, szczekają, obwąchują, czasem skaczą... A nikogo naprawd
                      > ę nie interesuje, że "piesek chce się tylko pobawić", albo "tylko powąchać". Ni
                      > e każdy musi chcieć i lubić bawić się z cudzymi psami i nie każdy sobie życzy,
                      > żeby mu ośliniony pysk ocierał się o nogi. Jak będę miała czas i ochotę zajmowa
                      > ć się psem i się z nim bawić, to go sobie sprawię, cudze nie są mi potrzebne. I
                      > na pewno nie będę swoim pupilkiem terroryzować wszystkich dokoła.

                      Jesteś antypatyczna (i niedouczona...), Twoja wrogość do świata aż tryska z każdego zdania. Cieszę się, że Cię nie znam.
                    • taki-sobie-nick Re: nie wolno puszczac psów bez smyczy!!!!! 20.05.15, 17:13
                      A nikogo naprawd
                      > ę nie interesuje, że "piesek chce się tylko pobawić", albo "tylko powąchać".

                      Jak to nikogo? Mnie na przykład bardzo!

                      Ni
                      > e każdy musi chcieć i lubić bawić się z cudzymi psami i nie każdy sobie życzy,
                      > żeby mu ośliniony pysk ocierał się o nogi.

                      A życzysz sobie na przykład, żeby ci młodzi ludzie w autobusie darli się na cały regulator albo bluzgali? Zdaje się, że przepisy w kwestii takich zachowań też są i nikt ich nie przestrzega.


                      Jak będę miała czas i ochotę zajmowa
                      > ć się psem i się z nim bawić, to go sobie sprawię, cudze nie są mi potrzebne.

                      Pies to pies, będąc na smyczy też może się chcieć bawić. Zabronisz mu tego?


                      I
                      > na pewno nie będę swoim pupilkiem terroryzować wszystkich dokoła.

                      A właściciel terroryzował kogokolwiek poza tobą? I czujesz się bardzo sterroryzowana tym kontaktem psa z dzieckiem i tobą?

                      Mnie tam bardziej terroryzują kibole (osobniki, w przeciwieństwie do psów, świadome i mające prawa obywatelskie), no ale co kto lubi...

                      Pies psem, moim zdaniem zwyczajnie przesadzasz, niezależnie od przepisów.
                    • taki-sobie-nick Re: nie wolno puszczac psów bez smyczy!!!!! 20.05.15, 17:21
                      Ni
                      > e każdy musi chcieć i lubić bawić się z cudzymi psami i nie każdy sobie życzy,
                      > żeby mu ośliniony pysk ocierał się o nogi.

                      Trzeba było kupić dom w środku lasu, bo widzę, że najchętniej mieszkałabyś w środku pustyni, a nie mieszać się z ohydnym społeczeństwem.

                      Tylko uprzedzam, że w lesie mieszkają zwierzątka znacznie niebezpieczniejsze od psów i one MAJĄ PRAWO tam mieszkać.

                      Mają tam też prawo rosnąć muchomory i inne trujące rośliny.

                      Możesz oczywiście kupić cały las i wykarczować, wtedy uzyskasz ziemię jałową, ale ona też ma swoje wady.

                      Podsumowując: NIE MA na świecie miejsca, które zostało przeznaczone dla Twojego dziecka i gdzie ludzie, zwierzęta, rośliny i inne elementy przyrody uznają potrzeby Twego dziecka za priorytetowe.
    • Gość: Złotko Re: nie wolno puszczac psów bez smyczy!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.15, 17:59
      Bez przesady z tym "nie wolno". Niby dlaczego "nie wolno"? Bo psy mają zęby? Ale czy z posiadania uzębienia od razu musi wynikać chęć zrobienia komuś krzywdy? Bzdura.
      Przypomina mi się stary dowcip o bimbrowniku, którego osądzono, bo znaleziono u niego aparaturę do robienia bimbru. A on na swoją obronę: "To i za gwałt mnie sądźcie, bo i do tego mam aparaturę".
      Psy są różne i nie można ich mierzyć jedną miarą. Jedne mogą być zagrożeniem, inne nim nie są, więc po co smycz? Bo jakiś przepis tak każe? Tylko ludzie bezmyślni stosują się do wszystkich przepisów, nie przesiewając ich wcześniej przez sito zwane "własny rozum" :-).
    • Gość: Agnieszka wolno puszczać psy bez smyczy :-) IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 21.05.15, 18:23
      Bo przecież i psy też mają swoje prawa.
      Ale - tak jak wszędzie - i tu również trzeba zachować zdrowy rozsądek. Psy są różne, podobnie zresztą jak ludzie. Nie zawsze duży pies jest bardziej niebezpieczny od małego. Nawet cechy powszechnie przypisywane konkretnej rasie nie zawsze muszą znajdować odzwierciedlenie w konkretnym psie.
      Argument mówiący, że nawet zawsze łagodny pies może kiedyś zaatakować jest demagogią - bo przecież to samo można powiedzieć również o KAŻDYM. Nawet o tym, kto nie jest pies :-).
      Trochę więcej tolerancji!
    • Gość: gosc Re: nie wolno puszczac psów bez smyczy!!!!! IP: *.static.chello.pl 21.12.15, 11:49
      ostatnio czytalam raport ze pobrali probki psich kup w calej warszawie i na ochocie bylo najwiecej zakaoznych pasozytami kup, mniam mniam, i to wszystko z wiaterkiem wdychamy, dzieci jedza, bo ludzie wyprowadzaja psy przed okna i sraja, na zdrowie :) a potem sie ludzie dziwia ze dzieci choruja, ze sie zle czuja, pieski sa ladne ale na obrazku. kto chociaz raz stoczyl walke z pasozytami u siebie lub rodziny wie o czym mowie :))
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka