Dodaj do ulubionych

Szkoła Podstawowa nr 175 na ul. Trzech Budrysów

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.13, 13:26
Ponieważ stoję przed dylematem, do której podstawówki wysłać dziecko od września mam prośbę do Rodziców, którzy posyłają/li swoje pociechy właśnie do SP 175 o szczerą opinię na temat tej szkoły (do niej mamy najbliżej). Jaki poziom, jaka atmosfera + ew opinię n/t klasy sportowej (jakie tu są dyscypliny, czy "ciężko" uczniom w klasie o takim profilu), czy te wymiana z Węgrami rzeczywiście działa, czy dzieci mają organizowane wycieczki, interesujące zajęcia itp. itd. Jednym słowem czy warto tam posłać dziecię? Stronka www tej szkoły jest bardzo skromna w stosunku do innych szkół (np czy jest internetowy dzienniczek ucznia?) Będę wdzięczna za wszystkie opinie, uwagi - z góry wielkie dzięki
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: Szkoła Podstawowa nr 175 na ul. Trzech Budrys 18.01.13, 10:36
      mam w tej szkole córkę. Jest obecnie w 4 klasie. Póki co nie mam dobrego zdania o tej szkole i o dyrekcji. Pechowo córka trafiła do najgorszej wychowawczyni na jaką może trafić dziecko w klasie 1-3 ;/ Na szczęście ta pani już tu raczej nie wróci (przynajmniej takie są plotki) więc jest szansa, że moja młodsza na nią nie trafi ;)
      Dyrektorka zamiata wszystkie problemy pod dywan, nie przyznaje się do błędu i odwraca kota ogonem. Obiady na stołówce są paskudne. bardzo dużo dzieci na nie narzeka.
      Jeśli chodzi o wycieczki to wszysto zależy od wychowawcy. Ta nasza w klasach 1-3 ani razu nie wyjechała z dziećmi bo zawsze wymyślała, że dzieci są za małe, niegrzeczne itp itd. Inne równoległe klasy już od 1 klasy wyjeżdżały i było ok. Teraz w 4 klasie jest inna wychowawczyni i jest ok. Chętna do współpracy z rodzicami, chce z dziećmi wyjeżdżać i wychodzić.
      Tak więc bardzo bardzo dużo zależy od nauczyciela na jakiego się trafi na samym początku bo to jego postawa znacząco wpływa na stosunek dziecka do nauki/szkoły/chęci poznawania itp.
      Nie wiem jak z wymianą z węgrami - być może jest tylko dla tych co się uczą dodatkowo w szkole węgierskiego. Moja córka nie korzysta z tych zajęć, więc nie wiem jak jest z wymianą.
    • Gość: Bea Re: Szkoła Podstawowa nr 175 na ul. Trzech Budrys IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.01.13, 01:21
      Mój syn ukończył tę szkołę 6 lat temu. Chodził tam tylko rok, poszedł, ze względu na przeprowadzkę, do ostatniej klasy. I to był dla mnie horror. Dopiero po zakończeniu tam nauki dowiedziałam się, ze w pierwszym półroczu mój syn wielokrotnie zmuszany był do bjek (jako nowy) a pani dyrektor będąc świadkiem raz takiego wydarzenia nie zrobiła nic, nawet nie zostałam o tym poinformowana, ze mój syn w jakikolwiek sposób brał w takiej bojce udział. Skończyło sie na tym, ze moje dziecko zaczęło chorowć, ma astmę a niepokój tylko wzmagał objawy. Pani dyrektor wezwała mnie i oświadczyła (nie porozmawiała), oświadczyła, ze albo załatwię mojemu synowi indywidualne nauczanie albo zostanie na drugi rok w tej samej klasie. Mimo bardzo dobrych ocen NIKT nie potraktował go jak człowieka tylko jako przyczynek do średniej pani dyrektor. Załatwiłam, oczywiście, bo po rozmowie z tą panią nie miałam wątpliwości, że uczeń nie znaczy dla niej nic,
      Szkoła żenująca. Poziom empatii części nauczycieli żaden i nie zmieniło mojego nastwaienia nawet to, że część osób z grona nauczycielskiego (bo trudno nazwac je pedagogicznym) była merytoryczna i życzliwa dla uczniów. NIE POLECAM w żadnym wypadku.
      Za to gimnazjum przy ul. Solipskiej, do którego trafił później mój syn - SUPER. Począwszy od Pani Dyrektor, Jej Zastępcy, Wychowawcy - Pan uczący historii i WOS, Pani Pedagog na przemiłych Paniach Sekretarkach skończywszy, bo trudno mi wymienic wszystkich - wszyscy chętni do pomocy gdy sie coś działo, konkretni, proponujący rozwiązania. A moj syn chodził tam z przyjemnością. Do dziś jestem pod wrażeniem tej właśnie szkoły.
      Pozdrawiam:)
    • Gość: gośś Re: Szkoła Podstawowa nr 175 na ul. Trzech Budrys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 01:05
      Szkoła bardzo dobra, wymagająca.
      Dyrektorka współpracuje z rodzicami i dziećmi.
      Gorzej z VICE.... chyba pomyliła zawód:) najlepiej czuje się w okolicach szatni, aby terroryzować
      nasze pociechy.
      Pozostałe grono jest fantastyczne. Uczy, a to najważniejsze. Nasze dzieci czują przyjaźń, mają wsparcie w nauczycielach. Na lekcjach nie ma krzyków. Nauczyciele chętnie poprawiają oceny dzieciom, które chcą poprawić swoje wyniki.
      Mogłabym ponownie wybrać tę szkołę.
      • asiaiwona_1 Re: Szkoła Podstawowa nr 175 na ul. Trzech Budrys 17.06.13, 12:51
        Gość portalu: gośś napisał(a):

        >
        > Dyrektorka współpracuje z rodzicami

        jasne... Miałam okazję poznać tą "współpracę". Porażka.
        >
        > Pozostałe grono jest fantastyczne. Uczy, a to najważniejsze. Nasze dzieci czują
        > przyjaźń, mają wsparcie w nauczycielach. Na lekcjach nie ma krzyków. Nauczycie
        > le chętnie poprawiają oceny dzieciom, które chcą poprawić swoje wyniki.


        Taaa, szczególnie pani od historii - co lekcję dzieci słyszą, że są najgorsi, nieuki itp. I to nie tylko ona krzyczy na dzieci na lekcjach.

        Chyba nie piszemy od tej samej szkole...
    • Gość: gość Re: Szkoła Podstawowa nr 175 na ul. Trzech Budrys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.13, 23:33
      Z czystym sumieniem POLECAM!!
      Bardzo wysoki poziom.
      Nauczyciele wymagający.
      Kilka razy zwróciłam uwagę, że nie podoba mi się ocena syna, że się nie zgadzam i ma być syn jeszcze raz odpytany. Zawsze dostawał po dopytaniu 5.
      Trzeba się upominać, Nie obrażają się. Wytrwały te 6 lat:)
      Syn zdał z bardzo dobrym wynikiem egzamin do gimnazjum. Świadectwo z paskiem na koniec.
      Nie był orłem. Ta szkoła zrobiła z niego orła. Jeżeli chcesz aby dziecko wyszło ze szkoły zdolne, to jest to najlepsza szkoła w tej okolicy. Polecam, nie będziecie żałować:)
      • asiaiwona_1 Re: Szkoła Podstawowa nr 175 na ul. Trzech Budrys 19.06.13, 15:34
        Gość portalu: gość napisał(a):

        >
        > Kilka razy zwróciłam uwagę, że nie podoba mi się ocena syna, że się nie zgadzam
        > i ma być syn jeszcze raz odpytany. Zawsze dostawał po dopytaniu 5.
        > Trzeba się upominać,

        No to faktycznie jest się czym chwalić - wyjęczane przez matkę oceny bdb :/ Nie ocena się liczy a to co ma się w głowie.
    • uczennica03 Re: Szkoła Podstawowa nr 175 na ul. Trzech Budrys 26.07.16, 18:43
      Mimo, że prosiła pani o opinię rodziców, wydaje mi się, że byłoby sensowniej zapytać o to samych uczniów. W tym roku ukończyłam tą szkołę i jestem zadowolona. Nauczyciele - jeśli chcą, potrafią być mili, ale część z nich sprawia wrażenie jakby siłą zaciągano ich do pracy ;). Na palcach jednej ręki można policzyć nauczycieli, którzy naprawdę lubią to co robią. Jest to m.in. pani dyrektor i vice, które są niezwykle miłe, mają poczucie humoru i umieją dogadać się z uczniami. Z nimi lekcje nie mogę być nudne - nie prowadzą ich na zasadzie 'byleby zdążyć z materiałem', tylko na luzie, spokojnie :). W klasach 1-3 z tego co wiem, jest podobnie. Niestety, gdy ja byłam młodsza i miałam tą 'nieprzyjemność' chodzić do 1-3 trafiłam na samych złych. W pierwszej klasie padło na wychowawczynię, która dopiero zaczynała zawód - nie umiała dotrzeć do dwudziestki spokojnych dzieciaków, natomiast w drugiej klasie był mały wypadek, a trzecia, cóż, trzecia była najlepsza. Co prawda, pani mało się uśmiechała i zachowywała się jakby kij połknęła, ale już szło się przyzwyczaić ;). Obiady - są niezbyt dobre, co tu można dodać. A odkąd 2 czy 3 lata temu zmieniła się kierowniczka... notowania lecą w dółłł... Tych 'świeżych i pożywnych' obiadów nie da się jeść. Biblioteka - fajne, dobre książki, i dla dzieci i dla dorosłych. Jest kilka serii dla klas 5 czy 6 np. Percy Jackson, Harry Potter czy Zwiadowcy. Panie bibliotekarki są przemiłe i gdy tylko jest taka potrzeba służą pomocą przy pracy domowej :). Jeśli chodzi o wyposażenie klas, nie ma na co narzekać. Jest tablica interaktywna, jakiś rok temu były odmalowywane sale, wszędzie stoją masowe ilości kwiatów. Zawsze jest czysto. A na niektórych ławkach można przeczytać przemyślenia starszych pokoleń np. 'JPRDL' czy 'HWDP'. Można się także dowiedzieć kto jest dz***ą. Ale spokojnie, to tylko w klasach 4-6 ;). Wymiana z Węgrami zniknęła akurat wtedy gdy ja zaczęłam naukę w 175. Ale w tym roku ma się znowu pojawić. Zajęć dodatkowych jest sporo, tyle że nie ma żadnych plakatów, które je promują. Ale dla każdego znajdzie się jakieś kółko. No, oprócz chóru, bo na te zajęcia przychodzi tylko pan od muzyki. Chyba, ze on też zrezygnował.
      Jeśli chodzi naukę, mimo kilku wad, pod tym względem szkoła jest naprawdę dobra. Nawet uczeń, który nie zakuwa po szkole, czy dowiaduje się o sprawdzianie na przerwie poprzedzającej go, ma szansę na pasek. Jeśli jednak uczy się po szkole i do sprawdzianów i nie jest beznadziejnie głupi, może liczyć na 6.0 na koniec roku :). Wycieczki - większość nauczycieli je organizuje. I są fajne.
      Jest dużo wycieczek, jakieś cztery dyskoteki ciągu roku, wiele apeli, konkursów, przedstawień itp.
      Nie jest to szkoła dla tępych czy słabych psychicznie dzieci. W 5 i 6 klasie będzie im bardzo ciężko.
      A co do spuszczania głowy w toalecie czy innych idiotyzmach: chyba się dziecku nudziło, że takie coś powymyślał. To samo o narkotykach, papierosach czy alkoholu. Albo to dzieciątko chce być biedne i poszkodowane, czy lubi wymyślać niestworzone historie albo to nadopiekuńczy rodzice.
      Pozdrawiam i życzę miłego dnia czy wieczoru :)
    • Gość: kamila Re: Szkoła Podstawowa nr 175 na ul. Trzech Budrys IP: 217.153.136.* 08.01.18, 07:28
      Może trochę późno odpowiadam ale może komuś się przyda. Jeśli twoje dziecko jest zdolne i samo potrafi się uczyć i nie sprawia zadnych problemów  to możesz je posłać. Szkoła w niczym nie pomaga uczniowi a jeśli trafi się jakiś problem to dziecko jest zostawiane sobie a najczęściej usuwane że szkoły. 
      Ale i na to jest rozwiązanie: wystarczy przynieść odpowiedni prezent do dyrektorka i nasze dziecko jest wzorowy uczniem, nie stwarza żadnych problemów.  Z dyrektorką można wszystko załatwić nawet zmianę nauczyciela. 
      Więc jeśli zależy Ci aby twoje dziecko ukończyło szkole podstawową z dobrymi ocenami i dogadamy się z dyrektorką to polecam tę szkołę. Ja jestem zadowolona :))
      • Gość: Jola Re: Szkoła Podstawowa nr 175 na ul. Trzech Budrys IP: *.157.64.164.e-plan.pl 05.04.18, 12:34
        Nareszcie ktoś napisał prawdę o tej szkole. Moje doświadczenia są podobne. Ostatnio córka opowiedziała mi historię z jej klasy. Jest u niej w klasie chłopiec, który powinien być w szkole specjalnej ale nie ma niego siły a cos z nim zrobić. Dyrektorka stoi za nim murem. Juz dwie nauczycielki wyrzuciła z pracy bo sie matce tego chopaka nie podobały. Corka mi mówiła, że ostanio jakaś nauczycielka wróciła po zwolnieniu lekarskim a ten dzieciak do niej: "a ty tu jeszcze pracujesz ku..wo".

        Tak więc potwierdzam to co napisała pani powyżej. Jeśli możesz dogadać się z dyrektorką to jest to szkoła dla twojego dziecka. Jesli nie to wybierz inną.
    • jml13060 Re: Szkoła Podstawowa nr 175 na ul. Trzech Budrys 13.04.18, 14:06
      Jestem absolwentem tej szkoły. Jeszcze wtedy nie nosiła niczyjego imienia/nazwiska. To były lata 60-te. Ówczesna edukacja ma się nijak do obecnej, więc moja pozytywna opinia jest nieaktualna.

      Z sentymentu czytam pytania, odpowiedzi i dyskusje rodziców na tym forum.

      Błędem jest zadawanie pytań o ocenę szkoły, czy jest lepsza, gorsza od innych, jacy są nauczyciele, jak liczne są klasy, etc. Wydaje się Państwu, że jeśli szkoła jest "dobra" to pociecha będzie się dobrze uczyła i będzie grzeczna i łatwiej dostanie się do "dobrego" liceum i potem na studia i potem dostanie super posadę? Nie. Jesteście w błędzie. Sukces życiowy jest sumą wielu czynników, a głównym z nich jest PRACA. Praca od szkoły podstawowej po emeryturę.

      W SP175 już w 4. klasie rodzice zapisali mnie na dodatkową naukę j. angielskiego. Organizowała ją spółdzielnia "Wspólna Sprawa" i późnymi popołudniami musiałem chodzić na te dodatkowo płatne lekcje. Ojciec po pracy, mimo zmęczenia, codziennie rozwiązywał ze mną zadania z matematyki, fizyki i uczył języka rosyjskiego. Tak było. Było ciężko, bo w tym czasie koledzy grali w piłkę (kapsle, zośkę, gazdę, ..., jeździli na łyżwach, ... włazili na śmietniki, ...) na podwórku albo wałęsali się po Gliniankach, które wówczas były dzikim terenem za cegielnią i torami kolejki WKD. Nie było telewizji i gier komputerowych i smartfonów. Piszę to po to, żeby rodzice nie oczekiwali, że szkoła nauczy i wychowa ich dzieci. Jeżeli sami nie włączycie się w kształtowanie przyszłości waszych dzieci to będziecie zawiedzeni poziomem każdej szkoły i profesjonalizmem każdego nauczyciela.

      We współczesnych realiach nie da się rozwiązać problemu z uczniami z adhd i dys-coś-tam. Za czasów mojej nauki w SP175 dyrektor szkoły miał w swoim gabinecie linijkę, a woźny brudną-mokrą szmatę do dyscyplinowania nadpobudliwych uczniów. Teraz takie metody nie są akceptowane?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka