Dodaj do ulubionych

Wytyczają południowy zjazd z autostrady

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.04, 23:50
Pani Szulc. A ma Pani pozwolenie na budowę, czy zapłacimy Pani za samowol`e?
Obserwuj wątek
    • Gość: mathias Już wcześniej widywałem geodetów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.10.04, 00:10
      i wymalowane znaki. Między innymi w miejscu przyszłego skrzyżowania A2 z Al.
      Jerozolimskimi, czyli w okolicach Ursusa i Michałowic, widziałem też znaki w
      Opaczy i na tzw. Zielonym Ursynowie, czyli na zachód od Puławskiej.
      • Gość: iwan No to nie będzie autostrady... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 15:54
        bo przecież pan Kacperski ich pogoni jak zaczną budować :)))
    • Gość: m No to będzie przez Ursynów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.10.04, 00:18
      Ta decyzja lokalizacyjna była z góry przesądzona. Jedynia Rada Warszawy się
      wygłupia z odraczaniem głosowania.
      • Gość: Smok I bardzo dobrze! Mieszkam na Ursynowie i chcę IP: *.energis.pl 13.10.04, 10:50
        autostrady!
        • Gość: jacek i bedzie sie smoku odzywial asfaltem i spalinami ? IP: *.u.mcnet.pl 13.10.04, 11:23
          po co komu taki glupi smok ???
          • Gość: PK Re: i bedzie sie smoku odzywial asfaltem i spalin IP: *.akademik.ds.pw.edu.pl 13.10.04, 11:47
            Gość portalu: jacek napisał(a):

            > po co komu taki glupi smok ???

            Może zacząłbyś się porządnie zachowywać. Przywołuję Cię do porządku. Twoje
            chamstwo i bezczelność jest przerażająca.
            • Gość: jacek i bedzie sie smoku odzywial asfaltem i spalin IP: *.u.mcnet.pl 13.10.04, 11:48
              a smoka sie nie boisz ???
              • Gość: Smok Autostrada będzie w tunelu, o czym wszyscy IP: *.energis.pl 13.10.04, 15:08
                zapomnieli tylko się nakręcają. Po drugie aż tylu spalin w tej chwili już nie
                ma, większość samochodów ma katalizatory, po trzecie smok nie jest aż taki
                straszny :-)
                • Gość: jacek to trzecie swietnie podsumowuje IP: *.u.mcnet.pl 13.10.04, 15:27
                  przecietny wiek samochodu w Polsce to 10 lat - wiec co tu gadac o
                  katalizatorach u wiekszosci ...

                  ciezarowki nie maja katalizatorow (diesel) - za to zajezdzone silniki

                  pic na wode z tym trunelem i tyle
                  - zeby wyrwac wiecej kasy w budzetu
          • Gość: smolka Re: i bedzie sie smoku odzywial asfaltem i spalin IP: 212.160.172.* 14.10.04, 17:25
            sam jesteś głupi.
            wszyscy krzyczą że są złe i dziurawe drogi i brakuje autostrad a jak przychodzi
            co do czego to krzyczą "tylko nie koło mnie".

            Jeśli ktoś nie chce autostrady niech się przeniesie na wieś tam będzie miał
            spokój i ciszę. Tu jest Warszawa, jedyna stolica w Europie, która nie ma
            chociażby obwodnicy. I wszyscy grzęźniemy w korkach.
            Mieszkałam jakiś czas w Niemczech nieopodal autostrady. Na początku w ogóle nie
            wiedziałam, że jest ona aż tak blisko dopóki nie wypatrzyłam z okna ekranów
            oddzielających autostradę od miasteczka. Hałasu nie słychać w ogóle -
            gwarantuję. Żadnych smrodów też nie czuć.
            • Gość: jacek smolka i smok maja apetyt na smog IP: *.warschau.goethe.org 14.10.04, 18:10
              niech sobie wyleja asfalt za stodola i nie niszcza miasta
    • Gość: marbak ciekawe po co przez 15 lat dręczono ludzi niepew- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 01:49
      nością .. tworzono iluzje dla niektórych i nadzieję że drogi nie będzie.. oraz
      udawano że coś można zmienić...
      Ważne by ta droga miała status autostrady!!!! a nie drogi szybkiego ruchu
      NARESZCIE
      • Gość: jacek nie wzielas ziolek IP: *.u.mcnet.pl 13.10.04, 11:48
        usiadz - wez ziolka i ochlon
      • Gość: K Re: ciekawe po co przez 15 lat dręczono ludzi nie IP: *.gios.gov.pl / *.gios.gov.pl 14.10.04, 16:49
      • Gość: K Re: ciekawe po co przez 15 lat dręczono ludzi nie IP: *.gios.gov.pl / *.gios.gov.pl 14.10.04, 17:03
        O NAIWNOŚCI LUDZKA!
        29 września 2004 r. Minister Infrastruktury w rozporządzeniu opublikowanym w
        Dz. U. Nr 214 zaliczył ulice Warszawy (takie jak np.: al. Jerozolimskie.
        Prymasa Tysiąclecia czy Czerniakowską w ciągu drogi Nr 2 i Nr 7)
        rozprowadzające ruch z autostrdy A-2 (m. Konotopa)do dróg krajowych o
        NIEOGRANICZONYM DOSTĘPIE. Autostrada czy droga ekspresowa są to drogi o
        ograniczonym dostępie co wiąże się z ograniczoną ilością ilością węzłów
        wjazdowych i oddzieleniem ogrodzeniem jezdni, zabezpieczającym przed
        niespodziewanym wtargnięciem pod koła pojazdów. Jaką długość drogi hamowania ma
        40 tonowy Tir i jaką szansę na przeżycie będzie mieć dziecko nieprawidłowo
        przechodzące takie drogi krajowe lub oczekujące na przystanku autobusowym?
    • Gość: Obserwator Nie chcą autostrady... IP: 81.15.192.* 13.10.04, 07:35
      . .. tak jak kiedyś ludzi nie chcieli elektryczności
      • Gość: doswiadczona Re: Nie chcą autostrady... IP: *.cm-upc.chello.se 13.10.04, 07:55
        oczwiscie!
        ludzie nie lubia zmian, bo sie ich boja!
        ale ja z wlasnego zycia zaobserwowalam, ze kazda zmiana ktorej sie bardzo
        balam, okazywala sie w koncowym rozrachunku, zmiana na lepsze! Zawsze!...

        Pozatym trzeba pomyslec rowniez o innych i nie zapominac o srodowisku!
        Przeciez ta droga jest nieodzowna i to od wielu lat!!!!
        Ulatwi zycie wielu wiecej ludziom niz utrudni kilkorgu! i dlatego jest warta
        budowy!
        Srodowisko tez lepiej bedzie sie czulo od mniejszej ilosci spalin na szerszych
        drogach
        Nie bac sie zmian! one rozwijaja!
        • Gość: fob Re: Nie chcą autostrady... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.10.04, 08:04
          > ale ja z wlasnego zycia zaobserwowalam, ze kazda zmiana ktorej sie bardzo
          > balam, okazywala sie w koncowym rozrachunku, zmiana na lepsze! Zawsze!...

          Urzekłaś mnie. A teraz zamieszkaj przy autostradzie i opowiedz nam o swoich
          doświadczeniach.
          • mandelieu Weź i mieszkaj przy autostradzie 13.10.04, 08:29
            dzień i noc huk i smród . Cały rok i nerwica.
            co tu się dziwić ludziom.........
            • Gość: Gata Re: Weź i mieszkaj przy autostradzie IP: *.hochtief.de / *.hochtief.de 13.10.04, 08:39
              Nie wiem, czy to ważne, ale przeprowadzek jeszcze nikt nie zabronił.
              • Gość: jacek co za prymitywna uwaga IP: *.u.mcnet.pl 13.10.04, 10:25
                myslenie komucha i tyle
                • Gość: m co za prymitywne stwierdzenie IP: *.oeiizk.waw.pl 13.10.04, 12:27
                  Na ursynowie autostrada byla w planach opd 25 lat, wiec kazdykto tam zamieszkal
                  powinien miec w planach ewnetualna przeprowadzke. szczegolnie ci, ktorzy tam
                  sie sprowadzili kilka lat temu.

                  • Gość: jacek kolejne prymitywne stwierdzenie IP: *.u.mcnet.pl 13.10.04, 12:36
                    to dalej budujesz socjalizm ???

                    i dalej wozisz towary koleja ???

                    dalej benzyna na kartki i samochody na talony ???

                    obudz sie
    • Gość: barbara.szulc Re: Wytyczają południowy zjazd z autostrady IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.04, 09:44
      Oczywiście.
      Pozostałe sto rodzin też ma pozwolenia. I nawet wyceny wartości swoich domów.
      Tak więc będzie to kosztowna lokalizacja.
      • Gość: mathias 400 zł / m2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 10:08
        Tyle dostanie Pani w najlepszym przypadku (co wcale nie jest taką złą stawką w
        tych okolicach) bo tyle przewiduje ustawa. A jeśli Pani, lub inne rodziny, będą
        się sprzeciwiać to niestety będzie wywłaszczenie. Później może niektórzy będą
        chcieli się sądzić ze skarbem państwa, ale taki proces z góry jest skazany na
        porażkę.
        • Gość: jacek ahahahaahahhahahahahaha IP: *.u.mcnet.pl 13.10.04, 10:24
          to bedzie jak na Powstancow - zwezenia na A2 do jednego pasa

          takie sa skutki urzedniczej arogancji
          • tarantula01 Re: ahahahaahahhahahahahaha 13.10.04, 11:32
            Gość portalu: jacek napisał(a):

            > to bedzie jak na Powstancow - zwezenia na A2 do jednego pasa
            >
            > takie sa skutki urzedniczej arogancji

            Przy A2 nie będzie takiej sytuacji (droga krajowa).
            • Gość: jacek ahahahaahahhahahahahaha IP: *.u.mcnet.pl 13.10.04, 11:33
              jaka droga krajowa ???

              przeciez to zwykly zjazd - nie umiesz czytac ???

              hahahahahahahhahahha

              • tarantula01 Re: ahahahaahahhahahahahaha 13.10.04, 11:35
                Gość portalu: jacek napisał(a):

                > jaka droga krajowa ???
                >
                > przeciez to zwykly zjazd - nie umiesz czytac ???
                >
                > hahahahahahahhahahha
                >
                Zjazd z A2 (która skończy się w Konotopie). I dalej nie prowadzi inaczej niż...

                ahahahahahahaha
                • Gość: jacek ahahahaahahhahahahahaha IP: *.u.mcnet.pl 13.10.04, 11:45
                  to przeczytaj jeszcze raz tytul artykulu w haniebnej
                  • tarantula01 Re: ahahahaahahhahahahahaha 13.10.04, 11:53
                    Gość portalu: jacek napisał(a):

                    > to przeczytaj jeszcze raz tytul artykulu w haniebnej

                    Przyczytałem. Przeczytałem też artykuł do końca. Tytuł sugeruje, że będzie to
                    zjazd z autostrady. I będzie to zjazd południowy. W Konotopie. I tym zjazdem
                    autostrada A2 po zachodniej stronie Warszawy się skończy. W tym samym miejscu
                    będzie zresztą drugi zjazd (północny) w kierunku Trasy Toruńskiej.

                    ahahahahahaha
                    • Gość: jacek ahahahaahahhahahahahaha IP: *.u.mcnet.pl 13.10.04, 11:58
                      wiec jesli 'zjazd' to nie droga krajowa

                      ale jesli 20 km dlugosci i 8 pasm szerokosci - to nie zjazd tylko AUTOSTRADA

                      pytanie - czemu gazeta klamie i kombinuje ???

                      UPA - Ursynowska Poroniona Autostrada
                      • tarantula01 Re: ahahahaahahhahahahahaha 13.10.04, 12:02
                        Gość portalu: jacek napisał(a):

                        > wiec jesli 'zjazd' to nie droga krajowa
                        >
                        > ale jesli 20 km dlugosci i 8 pasm szerokosci - to nie zjazd tylko AUTOSTRADA
                        >
                        > pytanie - czemu gazeta klamie i kombinuje ???
                        >
                        > UPA - Ursynowska Poroniona Autostrada

                        Przepraszam jeśli A2 skończy się tam zjazdem, to droga krajowa, którą będzie
                        biegła do Warszawy jako A2, po zjeździe będzie którędy wytyczona? No któredy.
                        Przecież nie będzie tam teleportera.
                        • Gość: jacek ahahahaahahhahahahahaha IP: *.u.mcnet.pl 13.10.04, 12:04
                          ty to chyna jakis przyglup jestes ???

                          a moze cos przedawkowales ???
                          • tarantula01 Z braku odpowiedzi odpowiem! hahaahahhahahahahaha 13.10.04, 12:18
                            Przepraszam jeśli A2 skończy się tam zjazdem, to droga krajowa, którą będzie
                            biegła do Warszawy jako A2, po zjeździe będzie którędy wytyczona? No któredy.
                            Przecież nie będzie tam teleportera.

                            Gość portalu: jacek napisał(a):

                            > ty to chyna jakis przyglup jestes ???
                            >
                            > a moze cos przedawkowales ???

                            Odpowiem, będzie droga nr 2 wiodła wzdłuż południowego zjazdu.


                            ahahahahahaha
                          • tarantula01 Re: ahahahaahahhahahahahaha 13.10.04, 12:21
                            Gość portalu: jacek napisał(a):

                            > ty to chyna jakis przyglup jestes ???
                            >
                            > a moze cos przedawkowales ???


                            Wiem tyle, co moge wydobyć z: internetu, odpowiedzi z GDDKiA (na wysyłane
                            pisma), ew. z innych urzędów (również pisma). Nie mniej jednak, ponieważ nie
                            płacą mi za przekonywanie do POW, więc głównie materiały z internetu mam. Ty
                            zdaje się poświęcasz się sprawie bardziej, więc, moim zdaniem, powinieneś
                            wiedzieć ile będzie trzeba i na co wyłożyć pieniądze.
                            • Gość: jacek ahahahaahahhahahahahaha IP: *.u.mcnet.pl 13.10.04, 12:37
                              taki bezinteresowny przyglup ...

                              i ktos ci ma uwierzyc ???
              • Gość: mathias Zjazd = droga ekspresowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 14:13
                Przecież słowo "zjazd" o którym mowa to jedynie niezbyt trafne określenie przez
                redaktora Raja dalszego przebiegu A2 (a dokładnie jednego z dwóch -
                południowego) w postaci drogi ekspresowej. I jak najbardziej będzie to droga
                krajowa, a więc również jak najbardziej będzie można ustawowo wywłaszczyć grunt
                pod tą inwestycję.
                • Gość: jacek pismakom 'autostrada' nie przejdzie przez gardlo IP: *.u.mcnet.pl 13.10.04, 14:15
                  tylko beda wymyslac 'drogi ekspresowe' - albo 'zjazdy'

                  zalosne kretacze
        • komagane Re: 400 zł / m2 13.10.04, 15:49
          Jaka ustawa?
          Chyba widzimisię dyrekcji GDDKiA?
      • tarantula01 Re: Wytyczają południowy zjazd z autostrady 13.10.04, 11:33
        Gość portalu: barbara.szulc napisał(a):

        > Oczywiście.
        > Pozostałe sto rodzin też ma pozwolenia. I nawet wyceny wartości swoich domów.
        > Tak więc będzie to kosztowna lokalizacja.

        I te wyceny są w granicach 1.000.000 zł?
        • Gość: jacek jesli chcesz tych ludzi wysiedlic - musisz im zape IP: *.u.mcnet.pl 13.10.04, 11:47
          zapewnic ekwiwalentne warunki

          dom i dzialka - a dzialki tam sa po 2-3 tys metro kw

          tego nie kupisz za pol miliona ...
          • tarantula01 Re: jesli chcesz tych ludzi wysiedlic - musisz im 13.10.04, 12:00
            Gość portalu: jacek napisał(a):

            > zapewnic ekwiwalentne warunki
            >
            > dom i dzialka - a dzialki tam sa po 2-3 tys metro kw
            >
            > tego nie kupisz za pol miliona ...

            W skrajnym wypadku będzie decydowal Sąd. Ale postępowanie sądowe nie wstrzyma
            budowy A2 (chyba, że Sąd wyda taki podwyrok).

            Nie każdy metr działki wart jest maksymalną stawkę. Ale niech tam, przeliczę
            dla maksymalnej wielkości podanej przez Ciebie i ceny:
            3000 m2 x 400 zł = 1.200.000 zł.
            Na wykup jest przeznaczone 220 mln zł w 2005 roku, czyli można kupić ok. 185
            takich działek. Ile ich jest tam? Podasz mi?
            • Gość: jacek jesli chcesz tych ludzi wysiedlic - musisz im IP: *.u.mcnet.pl 13.10.04, 12:03
              to ty nie wiesz ?
              • tarantula01 Re: jesli chcesz tych ludzi wysiedlic - musisz i 13.10.04, 12:23
                Gość portalu: jacek napisał(a):

                > to ty nie wiesz ?

                Wiem tyle, co moge wydobyć z: internetu, odpowiedzi z GDDKiA (na wysyłane
                pisma), ew. z innych urzędów (również pisma). Nie mniej jednak, ponieważ nie
                płacą mi za przekonywanie do POW, więc głównie materiały z internetu mam. Ty
                zdaje się poświęcasz się sprawie bardziej, więc, moim zdaniem, powinieneś
                wiedzieć ile będzie trzeba i na co wyłożyć pieniądze.
                • Gość: jace jesli chcesz tych ludzi wysiedlic - musisz i IP: *.u.mcnet.pl 13.10.04, 12:35
                  nie wierze w takie bezinteresowne zaangazowanie - jak i nikt z zyjacych ludzi

                  jesli jestem przeciw wyrzucaniu kasy w bloto - to jaka mi robi roznice czy ktos
                  chce wyrzucic 5 miliardow czy 6 ???
            • tarantula01 A teraz: Ile kosztuje grunt 15.10.04, 15:44
              > > Gość portalu: jacek napisał(a):
              >
              > > zapewnic ekwiwalentne warunki
              > > dom i dzialka - a dzialki tam sa po 2-3 tys metro kw
              > > tego nie kupisz za pol miliona ...

              > tarantula01 napisał:
              > W skrajnym wypadku będzie decydowal Sąd. Ale postępowanie sądowe nie wstrzyma
              > budowy A2 (chyba, że Sąd wyda taki podwyrok).
              >
              > Nie każdy metr działki wart jest maksymalną stawkę. Ale niech tam, przeliczę
              > dla maksymalnej wielkości podanej przez Ciebie i ceny:
              > 3000 m2 x 400 zł = 1.200.000 zł.
              > Na wykup jest przeznaczone 220 mln zł w 2005 roku, czyli można kupić ok. 185
              > takich działek. Ile ich jest tam? Podasz mi?
              >
              >
              Ile działka może kosztować? To są tylko moje szacunki!

              Działka budowlana uzbrojona, ok. 150 zł/m2 plus wartość budynku (dom
              jednorodzinny 200 m kw. kosztuje tyle co nowe mieszkanie 50 m kw. (160.000 zł).
              Razem za działkę 3000 m2 trzeba zapłacić:
              3000x150 + 160.000 = 450.000 + 160.000 = 500.000 zł

              Toteż za 220 mln można kupić 440 działek o powierzchni łącznej 132.000 m2.
              • Gość: jacek 150 zl za metr kw w Warszawie - ahahahahhhahaha IP: *.u.mcnet.pl 15.10.04, 16:23
                ahhahahhahahahahhaahhhahahahhahahahhahahhahahahahhaahhhahahahhahahahhahahhahahah
                ahhaahhhahahahhahahahhahahhahahahahhaahhhahahahhahahahhahahhahahahahhaahhhahahah
                hahahahhahahhahahahahhaahhhahahahhahahahhahahhahahahahhaahhhahahahhahahahhahahha
                hahahahhaahhhahahahhahahahhahahhahahahahhaahhhahahahhahahahhahahhahahahahhaahhha
                hahahhahahahhahahhahahahahhaahhhahahahhahahahhahahhahahahahhaahhhahahahhahahahha
                hahhahahahahhaahhhahahahhahahahhahahhahahahahhaahhhahahahhahah
              • Gość: jacek dom 200 mkw - tyle co mieszk 50 m kw - hahahaahaa IP: *.u.mcnet.pl 15.10.04, 16:24
                ahhahahhahahahahhaahhhahahahhahahahhahahhahahahahhaahhhahahahhahahahhahahhahahah
                ahhaahhhahahahhahahahhahahhahahahahhaahhhahahahhahahahhahahhahahahahhaahhhahahah
                hahahahhahahhahahahahhaahhhahahahhahahahhahahhahahahahhaahhhahahahhahahahhahahha
                hahahahhaahhhahahahhahahahhahahhahahahahhaahhhahahahhahahahhahahhahahahahhaahhha
                hahahhahahahhahahhahahahahhaahhhahahahhahah

                ale debil !!!!!!!!!!!!!!!!
              • komagane Re: A teraz: Ile kosztuje grunt 16.10.04, 18:39
                Wiesz, już nawet nie będe polemizować w kwestii cenu gruntu i ceny domu, bo po
                prostu szkoda gadać.
                Moja propozycja jest taka: niech GDDKiA zaproponuje domy zamienne i sama je
                kupi. Pod warunkiem, że to nie będzie w Górze Kalwarii, ale w Warszawie, blisko
                komunikacji miejskiej, o podobnych parametrach (wielkość działki, powierzchnia
                domu). Ja na Okeciu, na Ursynowie czy w Wawrze nie spotkałam działki tańszej
                niż 150-200 dolarów (nie złotych). I niech sprawa znalezienia dzialki za 100
                złotych/m2 i domu za 160 000, zamiast na wywłaszczanych, niech spadnie na
                urząd. Oczywiście przy wsparciu aktywistów z grupy SISKOM.
                • Gość: jacek dziecinne wyobrazenia tarantuli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.04, 19:45
                  to proletariusz naplywowy - mieszka na bialolece w 40 m kw kupionych po 2200
                  plz za m kw

                  do pracy przy zamiataniu metra wilanowska dojezdza autobusem i metrem

                  co on moze wiedziec o nieuruchomosciach w Warszawie ???
                • tarantula01 Re: A teraz: Ile kosztuje grunt 17.10.04, 10:52
                  komagane napisała:

                  > Wiesz, już nawet nie będe polemizować w kwestii cenu gruntu i ceny domu, bo
                  > po prostu szkoda gadać.
                  > Moja propozycja jest taka: niech GDDKiA zaproponuje domy zamienne i sama je
                  > kupi. Pod warunkiem, że to nie będzie w Górze Kalwarii, ale w Warszawie,
                  > blisko komunikacji miejskiej, o podobnych parametrach (wielkość działki,
                  > powierzchnia domu). Ja na Okeciu, na Ursynowie czy w Wawrze nie spotkałam
                  > działki tańszej niż 150-200 dolarów (nie złotych). I niech sprawa znalezienia
                  > dzialki za 100 złotych/m2 i domu za 160 000, zamiast na wywłaszczanych, niech
                  > spadnie na urząd. Oczywiście przy wsparciu aktywistów z grupy SISKOM.


                  150-200$ = 500-700 zł. Gdzie na Okęciu? W pobliżu lotniska?

                  Nie tak dawno wyceniano tereny ogródków działkowych (są media) między ul.
                  Kinową, a Międzynarodową (5 ha). Oszacowano wartość na ok. 135 mln zł, co daje
                  mniej więcej 250 zł/m2.

                  Chciałabyś w Załuskach otrzymać więcej? Bo jest to położenie lepiej położone
                  komunikacyjnie i atrakcyjniejsze?

                  Co do domu, to dziwnym zbiegiem okoliczności taki sam dom na obrzeżach
                  Wrocławia, Krakowa, Łodzi, Szczecina jest o wiele tańszy niż na obrzeżach
                  Warszawy. Stąd wniosek, że wyższa wartość domu w Warszawie jest przede
                  wszystkim podyktowana argumentem: Przecież to Warszawa.
                  Ujmując to bardzo prosto - cegły warszawskie są droższe od cegieł poznańskich.
                  • Gość: komagane Re: A teraz: Ile kosztuje grunt IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.04, 12:41
                    To znaczy co? Możemy sobie kupić nieruchomosć w Poznaniu czy w Krakowie za
                    pieniądze uzyskane za sprzedaz gruntu i domu na Załuskach? Ty, Tarantulo, chyba
                    sam siebie przechodzisz, broniąc rzeczy nie do obrony.

                    Ceny gruntów na Okęciu nie biora sie z sufitu, tylko chocby z szacunków Urzędu
                    Skarbowego, naliczającego podatki od transakcji, spadków i darowizn. Czy chcesz
                    być mądrzejszy od Urzędu Skarbowego? To zacznij od tego, że idź i podyskutuj z
                    urzędem na temat wysokosci własnych podatków, a swoje doświadczenia upublicznij
                    na forum. Chętnie poczytam.

                    Ludzie, których chcecie wywłaszczyć pod autostradę, też pracuja i płacą
                    podatki. Z ich podatków m. in. budowana ma byc inwestycja, z której może i będą
                    korzystac, ale najpierw musza sie przeprowadzić. Czy chcesz kogokolwiek
                    przekonac, że wywłaszczani maja na tym podwójnie stracić (nie dość, że ambaras
                    z przeprowadzką, to jeszcze wyniesc sie pod Kraków, a może i pod Białystok, bo
                    tam tylko uda sie uzyskac godziwe warunki mieskzaniowe)? A co z więziami
                    sąsiedzkimi i rodzinnymi, przywiązaniem do swojego miasta, wreszcie - co z
                    pracą? Rzucic prace i poszukac innej w innym mieście? Ty sobie chyba żarty
                    stroisz z ludzi, którzy maja prawdziwy, a nie wirtualny problem!

                    To ludzie wywłaszczani maja miec prawo wyboru, czy wolą pieniądze, czy dom
                    zamienny, czy mieszkanie zamienne. To ludzie wywłaszczani pod inwestycje
                    pożytku publicznego mają NIE STRACIĆ na tym wywłaszczeniu. To chyba JASNE?
                    Wszelkie sztuczki prowadzące do tego, by ulokowac inwestycje w terenie
                    zabudowanym, a ludzi wywłaszczyc za marne grosze, bo państwo jest biedne, mocno
                    smierdza komunizmem w najgorszym wydaniu. Jak państwo jest biedne, to niech nie
                    buduje dróg! Ustawa nakazuje wypłacic godziwe odszkodowanie, wycena
                    nieruchomości okresla wysokość tego odszkodowania, a inwestor - GDDKiA - ma
                    obowiązek je wypłacić. I koniec dyskusji!

                    Dyskusja to sie dopiero zacznie, kiedy trzeba będzxie okreslić rozmiany obszaru
                    ograniczonego uzytkowania wokoł drogi. Mieszkańcy obszaru też maja swoje prawa.

                    Dlatego nie jest dobrze budowac tę trasę w terenie najbardziej zainwestowanym.
                    Jest to oczywiste dla wszystkich, za wyjątkiem bezmyslnych klakierów
                    proautostradowych.

                    Nawiasem mówiąc, wywłaszczeń nie robi sie ze środków unijnych, tylko z
                    własnych, tj. państwowych. A tu dziura bużetowa straszy. A jak środków nie
                    starczy, to co? Ludzi pod most (autostradowy)?
                    • tarantula01 Re: A teraz: Ile kosztuje grunt 18.10.04, 09:38
                      Nie dopisuj mi tej całej ideologii, bo nie masz do tego podstaw. Podane ceny
                      gruntu i wartość budynku o danej powierzchni przytoczyłem na poparcie swojej
                      wcześniejszej tezy, tak wyśmianej przez jacka, że aż na końcu dopisał: "ale
                      debil."
                      Po prostu koszt budowy budynku jest taki, a nie inny, a że w Warszawie kosztuje
                      on więcej niż w Poznaniu to już sprawa położenia. Ja mogę tu z tobą jeszcze
                      długo o tym dyskutować, ale to do niczego nie zaprowadzi.

                      Najpewniej sprawa znajdzie swój finał w Sądzie i to Sąd będzie wyrokował o
                      zasadności roszczeń na podstawie m.in. Twoich wycen (bo pewnie takie już masz)
                      i wycen zrealizowanych przez GDDKiA.
                      • Gość: jacek skad tarantul moze to wiedziec ??? IP: *.u.mcnet.pl 18.10.04, 11:52
                        jego naiwnosc i ondolencja jest rownie wielka jak zapalczywosc w obronie
                        przekretow

                        a wysylanie ludzi do sadow - jak dzialaja say w tym kraj nie wwie tylko
                        tarantula - tylko potwierdza zle zamiary mocodawcow tarantuli

                        typowy komuch - potrafi zarzadzac nie swoimi pieniedzmi
                      • Gość: podroznik Re: A teraz: Ile kosztuje grunt IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 21.10.04, 20:45
                        Jesli ludzie maja w rekach wyceny swoich gruntow, to w tej wycenie chyba jest
                        napisane ile im sie nalezy. Zachcialo sie autostrady, to trzeba teraz ponosic
                        koszty.
                        • tarantula01 Re: A teraz: Ile kosztuje grunt 22.10.04, 14:09
                          Gość portalu: podroznik napisał(a):

                          > Jesli ludzie maja w rekach wyceny swoich gruntow, to w tej wycenie chyba jest
                          > napisane ile im sie nalezy. Zachcialo sie autostrady, to trzeba teraz ponosic
                          > koszty.

                          To, że ludzie mają wyceny w ręku nie oznacza, że tyle im się należy. Np. wyceny
                          szkody poniesionej dajmy na to w kolizji/wypadku samochodowym różnią się między
                          sobą w zależności kto je zleca. Ten kto poniósł szkodę z reguły ma w rękach
                          wyższą wycenę niż ten, kto za szkode będzie płacił. Dlatego Sąd jest właściwym
                          miejscem dla rozstrzygania takich sporów, jesli strony nie moga się porozumieć.
                          • Gość: jacek a ten uparty jak osiol IP: *.u.mcnet.pl 22.10.04, 14:27
                            o czym ty mowisz ???

                            sprawy w sadach ciagna sie latami !!!

                            to jest sposob na NIEPALACENIE odszkdowan

                            to wyjasnia sprawe Powstancow Slaskich
                          • komagane Wyceny wartości gruntu 28.10.04, 12:53
                            Jeżeli ludzie mają wycenę swojej nieruchomości, wykonana przez biegłego
                            specjalistę - rzeczoznawcę, to ten, który zechce ja podwazyć (np. GDDKiA), może
                            sobie założyc sprawe do sądu.
                            Nie może byc tak, żeby koszty uzyskania odszkodowania ponosił mieszkaniec, Nie
                            tylko ponosi straty moralne, nie do oszacowania, związane z przeprowadzką nie
                            ze swojej winy, ale jeszcze ma sie chandryczyć o swoje w sądach? Po to właśnie
                            robi sie wyceny nieruchomości, żeby ewentualnosć sporu zminimalizować. To chyba
                            oczywiste, że żaden Kowalski nie powinien ponosić kosztów budowy drogi
                            wiekszych niż pozostałe 2 miliony warszawiaków.

                            Jeżeli jednak biznesplan budowy autostrady zakłada oszczędności na wypłacie
                            odszkodowań, odsuwanie w czasie ich wypłaty i odsyłanie ludzi do sądu, to - jak
                            to nazwać? Ja bym powiedziała: hucpa i złodziejstwo. Tego właśnie obawiaja się
                            mieszkańcy, nie bezpodstawnie, jak widać.
                            Tarantulo, działasz w złej sprawie. Zastanów się dobrze, co robisz.
                            • Gość: jacek takie chlopina dostal zlecenie IP: *.u.mcnet.pl 28.10.04, 14:57
                              kaza pisac - to pisze

                              kiedys byl cenzorem
                            • Gość: podroznik Re: Wyceny wartości gruntu IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 28.10.04, 19:46
                              Przyznam szczerze, że nie mam takiej wyceny w ręku. Czy została zrobiona jakas
                              wycena całości działek na trasie A2? U mnie nikogo nie było. I mam jeszcze
                              jedno pytanie, bo w innym wątku ludzie lobbujący za A2 przez Warszawę mówią o
                              ulicy zbiorczej, którą opisują jako jeszcze gorsze zło. Mogę liczyć na jakieś
                              informacje dodatkowe?
                              • komagane Re: Wyceny wartości gruntu 29.10.04, 00:50
                                Wycenę musisz sobie zrobić sam. Biegły bada średnie ceny transakcji z danej
                                okolicy (są takie dane z urzędu skarbowego) i z okolicy podobnej (sąsiedniej
                                np.). Celem wyceny jest okreslenie, ile musiałbys zapłacic za dom czy działkę,
                                czy budowe domu, gdybyś musiał teraz kupować w podobnej okolicy.
                                Nie mozna ograniczyc sie do propozycji postawionej przez GDDKiA, kiedy juz
                                zaczna wykup, bo z oczywistych powodów nie mają powodu ceny zawyżac, raczej
                                przeciwnie. Tymczasem twoja działka w korytarzu autostrady obiektywnie warta
                                jest 0, a dom ma nawet wartosć ujemną (0 minus koszty rozbiórki), więc istnieja
                                mozliwości manipulacji przy wycenie.
                                GDDKiA podało informację, że za grunt płacono w okolicach Babic i ul. Lazurowej
                                100 do 400 zł/m2. W Michałowicach jednak za działke rolną w GDDKiA proponowano
                                raptem 15 zł/m2, a to teren leżący w odległości 9-10 km od Pałacu Kultury: na
                                tak złodziejskie wyceny nie mozna sie zgodzic, bo za 15 zł/m2 nie kupi sie
                                ziemi w promieniu 40 km od Warszawy.
                                Co do drugiego pytania, ponawiam propozycje podania adresu e-mailowego, wtedy
                                ci wszystko podam, co tylko wiem. Nie chcę juz pisac o tym na forum, bo znowu
                                gromada ryczących autofilów będzie mnie łapać za slówka.
                                • tarantula01 Re: Wyceny wartości gruntu 29.10.04, 16:24
                                  komagane napisała:

                                  > Wycenę musisz sobie zrobić sam. Biegły bada średnie ceny transakcji z danej
                                  > okolicy (są takie dane z urzędu skarbowego) i z okolicy podobnej (sąsiedniej
                                  > np.). Celem wyceny jest okreslenie, ile musiałbys zapłacic za dom czy
                                  działkę,
                                  > czy budowe domu, gdybyś musiał teraz kupować w podobnej okolicy.

                                  Czyli np. w pobliżu lotniska. Wawer w tym wypadku nie jest podobną lokalizacją.
                                  chyba, że dyskutujemy o różnych miejscach (Załuski tereny w pobliżu ul. Na
                                  skraju, przy Paluchu). Poza tym jak można porównywać częściowo zużytą
                                  nieruchomość do nowej?

                                  > Nie mozna ograniczyc sie do propozycji postawionej przez GDDKiA, kiedy juz
                                  > zaczna wykup, bo z oczywistych powodów nie mają powodu ceny zawyżac, raczej
                                  > przeciwnie. Tymczasem twoja działka w korytarzu autostrady obiektywnie warta
                                  > jest 0, a dom ma nawet wartosć ujemną (0 minus koszty rozbiórki), więc
                                  istnieja
                                  >
                                  > mozliwości manipulacji przy wycenie.

                                  Wszystko zależy od tego, czy nieruchomość została nabyta zanim np. utworzono
                                  rezerwę pod POW, czy później. Moim zdaniem, jeśli ktoś kupił przed wyznaczeniem
                                  owej rezerwy, to owszem ma większe szanse na wyższe odszkodowanie. Ten kto
                                  nabył ziemię później albo postarał się o przekwalifikowanie gruntu rolnego na
                                  budowlany, ma mniejsze szanse. To samo dotyczy domów. Postawię nawet śmiałą
                                  tezę, że wszelkie rozbudowy nieruchomości po tym jak wyznaczono rezerwę pod
                                  POW, to może się kwalifikować nawet na samowolę budowlaną.

                                  > GDDKiA podało informację, że za grunt płacono w okolicach Babic i ul.
                                  > Lazurowej 100 do 400 zł/m2. W Michałowicach jednak za działke rolną w GDDKiA
                                  > proponowano
                                  > raptem 15 zł/m2, a to teren leżący w odległości 9-10 km od Pałacu Kultury: na
                                  > tak złodziejskie wyceny nie mozna sie zgodzic, bo za 15 zł/m2 nie kupi sie
                                  > ziemi w promieniu 40 km od Warszawy.
                                  > Co do drugiego pytania, ponawiam propozycje podania adresu e-mailowego, wtedy
                                  > ci wszystko podam, co tylko wiem. Nie chcę juz pisac o tym na forum, bo znowu
                                  > gromada ryczących autofilów będzie mnie łapać za slówka.

                                  Nic na forum, tylko po cichu. I jak chcecie przekonać zwolenników POW? Ja
                                  przynajmniej ujawniam materiały, do których dotrę.
                                  • Gość: podroznik Re: Wyceny wartości gruntu IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 29.10.04, 22:24
                                    To ciekawe, o czym piszesz. Urząd Skarbowy twierdzi inaczej. No i co na to
                                    odpiszesz?
                                  • komagane Re: Wyceny wartości gruntu 30.10.04, 13:11
                                    Czyżbyś, tarantulo, był urzędnikiem odpowiedzialnym za wywłaszczenia?
                                    Rezerwa terenu PRZEZ ŚRODEK OSIEDLA powstała 35 lat temu, a ludzie
                                    mieszkający w osiedlu żyli, mieszkali, dorastali i mieli różne potrzeby.

                                    Po pierwsze ogromnym nadużyciem władz jest ustanawianie rezerwy na tak długo
                                    (poczytaj niektóre wyroki trybunału w Strasburgu!)

                                    Po drugie, wywłaszczenie polega na odszkodowaniu w celu nabycia nieruchomosci
                                    ekwiwalentnej, a nie na wyrzuceniu ludzi na bruk z ich własności pod pozorem
                                    wyższej konieczności, żeby władze czy inwestor mogli zaoszczędzić na
                                    odszkodowaniach. Manipulacje SISKOMu, zmierzające do tego, by odszkodowań NIE
                                    DAĆ bardzo brzydko o was świadczą.
                                    Nie rób drugiemu, co tobie nie miło!
                                    • tarantula01 Re: Wyceny wartości gruntu 01.11.04, 18:04
                                      komagane napisała:

                                      > Czyżbyś, tarantulo, był urzędnikiem odpowiedzialnym za wywłaszczenia?
                                      > Rezerwa terenu PRZEZ ŚRODEK OSIEDLA powstała 35 lat temu, a ludzie
                                      > mieszkający w osiedlu żyli, mieszkali, dorastali i mieli różne potrzeby.

                                      Właśnie dlatego powstała ta rezerwa tak dawno, aby każdy, kto zechciał
                                      zamieszkać w okolicy wiedział, że oto może mieszkać w sąsiedztwie takiej trasy.
                                      Kiedy ustanawiano rezerwę liczba mieszkańców tamtych terenów była dużo mniejsza
                                      niż teraz. Gdyby chcieć obecnie zmieniać lokalizację, to trasa przechodzić by
                                      musiała sam nie wiem gdzie. Zę o realnym terminie jej powstania (15 lat) nie
                                      wspomnę.

                                      >
                                      > Po pierwsze ogromnym nadużyciem władz jest ustanawianie rezerwy na tak długo
                                      > (poczytaj niektóre wyroki trybunału w Strasburgu!)
                                      >
                                      > Po drugie, wywłaszczenie polega na odszkodowaniu w celu nabycia nieruchomosci
                                      > ekwiwalentnej, a nie na wyrzuceniu ludzi na bruk z ich własności pod pozorem
                                      > wyższej konieczności, żeby władze czy inwestor mogli zaoszczędzić na
                                      > odszkodowaniach. Manipulacje SISKOMu, zmierzające do tego, by odszkodowań NIE
                                      > DAĆ bardzo brzydko o was świadczą.
                                      > Nie rób drugiemu, co tobie nie miło!

                                      Owe odszkodowania będą płacone tak czy siak z moich podatków. Moim zdaniem
                                      oprócz rdzennych mieszkańców (tych, którzy mieszkali na terenie zanim powstała
                                      rezerwa) jest cała grupa różnych innych osób, które na wysokie odszkodowania
                                      nie mają co liczyć, bo jak już wspomniałem sprowadziła się na te tereny
                                      znacznie później.
                                      • Gość: komagane Re: Wyceny wartości gruntu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.04, 21:52
                                        Odszkodowania, o czym zapominasz, będa płacone równiez z moich podatków, to
                                        znaczy najpierw sciągna ze mnie (słony) podatek, a potem zapłaca odszkodowanie
                                        po uważaniu (albo nie zapłacą). To po pierwsze.

                                        Po drugie, niestety, wbrew woli mieszkańców, władze nie godziły się na nowe
                                        lokalizacje domów, podziały gruntów czy odralnianie, i to nie tylko w rezerwie
                                        terenu pod autostradą. Blokada terenów dotyczyła np. całego Okęcia, od
                                        dziesiątków lat, i spowodowana była sąsiedztwem lotniska. Mimo iz nie było co
                                        do tego stosownych podstaw prawnych. Dopiero ostatnio usiłowano to nieudolnie
                                        zaklajstrować, tworząc tzw. obszar ograniczonego uzytkowania. Mieszkańcy
                                        Okecia, mając pełne prawo własności gruntów, w rzeczywistości ograniczeni byli
                                        w swojej własności bez żadnego ekwiwalentu. Pisze o tym od lat. Bez watpienia
                                        było to bezprawne i w żadnym państwie europejskim niespotykane. Ograniczenia
                                        pociągaja za sobą prawo do odszkodowań.

                                        Po trzecie, poniewaz nie tworzono nowych terenów pod zabudowę, to wszystkie
                                        działki zabudowane były zabudowane juz wczesniej. Co najwyżej stary dom
                                        zastapiono nowym. Czy uważasz, ze ludzie powinni mieszkać przez lata w walącym
                                        się budynku, bo nieodpowiedzialny urzednik ustanowił rezerwe terenu przez jego
                                        działkę, a nie było stosownych decyzji o wykupie przez kilkadziesiąt lat? Czy
                                        uważasz, że domy i działki w tym rejonie nie mają prawa być zbywalne? Że ktoś,
                                        kto kupił dom na "naznaczonym" terenie (albo odziedziczył) nie ma prawa do
                                        odszkodowań? Przykro mi, ale sie mylisz: odszkodowanie jezt związane z
                                        własnością nieruchomości przeznaczonej do wyburzenia czy tez lezącej w pasie
                                        ochronnym, a nie zalezy od czasu trwania tej własności.

                                        Z twojego rozumowania wyłaża urzędnicze ciągoty do tego, by decydowac za kogoś,
                                        co mu wolno, a czego nie zrobic ze swoja własnością. Tymczasem własnosc jest
                                        święta, a odbieranie jej czy ograniczanie nazywa sie rabunkiem.
                                        • tarantula01 Re: Wyceny wartości gruntu 03.11.04, 11:03
                                          Gość portalu: komagane napisał(a):

                                          > Odszkodowania, o czym zapominasz, będa płacone równiez z moich podatków, to
                                          > znaczy najpierw sciągna ze mnie (słony) podatek, a potem zapłaca
                                          odszkodowanie
                                          > po uważaniu (albo nie zapłacą). To po pierwsze.

                                          Zapłacą, ale pewnie nie tyle ile marzyłoby się mieszkańcom.

                                          >
                                          > Po drugie, niestety, wbrew woli mieszkańców, władze nie godziły się na nowe
                                          > lokalizacje domów, podziały gruntów czy odralnianie, i to nie tylko w
                                          rezerwie
                                          > terenu pod autostradą. Blokada terenów dotyczyła np. całego Okęcia, od
                                          > dziesiątków lat, i spowodowana była sąsiedztwem lotniska. Mimo iz nie było co
                                          > do tego stosownych podstaw prawnych. Dopiero ostatnio usiłowano to nieudolnie
                                          > zaklajstrować, tworząc tzw. obszar ograniczonego uzytkowania. Mieszkańcy
                                          > Okecia, mając pełne prawo własności gruntów, w rzeczywistości ograniczeni
                                          byli
                                          > w swojej własności bez żadnego ekwiwalentu. Pisze o tym od lat. Bez watpienia
                                          > było to bezprawne i w żadnym państwie europejskim niespotykane. Ograniczenia
                                          > pociągaja za sobą prawo do odszkodowań.
                                          >
                                          > Po trzecie, poniewaz nie tworzono nowych terenów pod zabudowę, to wszystkie
                                          > działki zabudowane były zabudowane juz wczesniej. Co najwyżej stary dom
                                          > zastapiono nowym.

                                          W świetle punktu 2 to stwierdzenie jest obnażeniem samowoli budowlanej
                                          mieszkańców.

                                          > Czy uważasz, ze ludzie powinni mieszkać przez lata w walącym
                                          > się budynku...

                                          Nie, ale po ustanowieniu takiej rezerwy wykup nieruchomości powinien zacząć sie
                                          jak najszybciej.

                                          ..., bo nieodpowiedzialny urzednik ustanowił rezerwe terenu przez jego
                                          > działkę, a nie było stosownych decyzji o wykupie przez kilkadziesiąt lat?

                                          W PRL o to nie dbano. Teraz też nie bardzo (Powst. Śl., Górczewska). Cóż jak
                                          urzędnik będzie realnie odpowiadał za swoje decyzje, to wtedy bedzie normalnie.

                                          > Czy uważasz, że domy i działki w tym rejonie nie mają prawa być zbywalne?
                                          Oczywiście, że powinny być zbywalne, a to już problem tego kto nabywa. I nowy
                                          właściciel chyba jest w pełni świadomy co robi.

                                          > Że ktoś, kto kupił dom na "naznaczonym" terenie (...) nie ma prawa do
                                          > odszkodowań?
                                          Ma prawo do minimalnego odszkodowania, a o resztę niech się sądzi ze
                                          sprzedającym dom na "naznaczonym" terenie.

                                          > (albo odziedziczył)
                                          Ma wszelkie prawa do odszkodowań, a gdy nie zostaną zaspokojone jego
                                          roszczenia, to może wystapić do Sądu o więcej.


                                          > Przykro mi, ale sie mylisz: odszkodowanie jezt związane z
                                          > własnością nieruchomości przeznaczonej do wyburzenia czy tez lezącej w pasie
                                          > ochronnym, a nie zalezy od czasu trwania tej własności.
                                          >
                                          Nie bez znaczenia sa również okoliczności nabycia nieruchomości.

                                          > Z twojego rozumowania wyłaża urzędnicze ciągoty do tego, by decydowac za
                                          kogoś,
                                          >
                                          > co mu wolno, a czego nie zrobic ze swoja własnością. Tymczasem własnosc jest
                                          > święta, a odbieranie jej czy ograniczanie nazywa sie rabunkiem.

                                          Masz rację, ale postaraj się oddzielić emocje od realiów.
                                          • Gość: jacek a realia sa takie - przekret sld IP: *.u.mcnet.pl 03.11.04, 11:20
                                            a tarantula popiera wszelkie przekrety
                                    • yasioo7 Re: Wyceny wartości gruntu 01.11.04, 19:42
                                      Ciekaw jestem kto tu manipuluje. Ludzie czekają dziesiątki lat na
                                      odszkodowania, a teraz jeżeli obwodnica powstanie gdzie indziej, to nie zobaczą
                                      złamanego grosza. Projekt Ekostrady zakłada drogę zbiorczą - myślisz, że za nią
                                      też będą jakieś odszkodowania? Pewnie groszowe sumy za zajęcie paru metrów
                                      działki. Tylko budowa drogi szybkiego ruchu pozowli wypłacić ludziom godziwe
                                      odszkodowania za ich nieruchomości. Im szybciej to nastąpi tym lepiej.
                                      Pieniądze przeznaczone na tą inwestycję kiszą się od kilku lat w bankach, na
                                      odszkodowania z pewnością nie braknie pieniędzy. Mam nadzieję, że ktoś dobierze
                                      się Kurylczykowi do tyłka za próbę odsunięcia tak ważnej inwestycji w bliżej
                                      nieokreśloną przyszłość.
                                      • vampi_r Re: Wyceny wartości gruntu 01.11.04, 21:45
                                        yasioo7 napisał:

                                        > Ciekaw jestem kto tu manipuluje. Ludzie czekają dziesiątki lat na
                                        > odszkodowania, a teraz jeżeli obwodnica powstanie gdzie indziej, to nie zobaczą
                                        >
                                        > złamanego grosza. Projekt Ekostrady zakłada drogę zbiorczą - myślisz, że za nią
                                        >
                                        > też będą jakieś odszkodowania? Pewnie groszowe sumy za zajęcie paru metrów
                                        > działki. Tylko budowa drogi szybkiego ruchu pozowli wypłacić ludziom godziwe
                                        > odszkodowania za ich nieruchomości. Im szybciej to nastąpi tym lepiej.
                                        > Pieniądze przeznaczone na tą inwestycję kiszą się od kilku lat w bankach, na
                                        > odszkodowania z pewnością nie braknie pieniędzy. Mam nadzieję, że ktoś dobierze
                                        >
                                        > się Kurylczykowi do tyłka za próbę odsunięcia tak ważnej inwestycji w bliżej
                                        > nieokreśloną przyszłość.

                                        No cóż Yasioo, znów muszę przyznać ci rację.
                                        Załuski świadomie chcą wylać dziecko z kompielą.
                                        Ich ulica zbiorcza będzie tak samo (a może bardziej) uciążliwa od trasy ekspresowej, tyle, że Państwo nie wypłaci wcale odszkodować lub zupełnie groszowe.
                                        Załuskom i Ekostradzienie nie chodzi o dobro ludzkie. Oni doskonale sobie zdają sprawę ze ich rozwiązanie jest bzdurne. Im chodzi o wydębienie od Państwa o wiele większych odszkodowań. Ja osobiście nie mam nic przeciw, by każdy, kto utracił dom w związku z budową trasy, dostał tyle, by kupić adekwatną nieruchomość.
                                        Tyle, że odwlekanie decyzji nic nie da. Przez niezrozumiałe protesty grupy Komaganowej efekt może być zupełnie odwrotny - ludzie mogą dostać przymusowe wywłaszczenia i tyle. Można tylko czekać latami na roztrzygnięcie sądu. Jak kto chce i lubi... Jadnak takie nawiedzone osoby są niesty szkodliwe dla innych. Stwarzają jedynie iluzję - oni może coś zyskają, ale reszta straci.
                                        • Gość: jacek dowcip typu 'musze ci przyznac racje' - hahahah IP: *.u.mcnet.pl 03.11.04, 11:23
                                          gdzie was tego ucza ???

                                          klamia jak najeci
                                      • Gość: jacek czy nigdy slowo prawdy nie przejdzie przez twoje IP: *.u.mcnet.pl 03.11.04, 11:22
                                        gardlo ???

                                        zawsze musisz klamac i manipulowac ???
                                    • tarantula01 Kto kogo próbuje zmanipulować? 11.11.04, 13:30
                                      Zapraszam do lektury najistotniejszych punktów ustawy, na podstawie której
                                      będzie dokonywany wykup terenów pod POW:
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=17543550&a=17543550
                                      • Gość: jacek szkoda ze sie nie odwolasz do dekretu o stanie IP: *.u.mcnet.pl 12.11.04, 10:01
                                        wojennym

                                        te ustawy - nie moga sluzyc do LAMANIA praw wlasnosci - odsowiadczyl tego
                                        ostatnio wojewoda - przegrywajac sprawe OOU

                                        oprocz ustaw ktore przywolujsze sa jeszcze przepisy wykonawcze, sa konwencje -
                                        miedzy innymi konwencja z Aarhus, jest jeszcze ocena skutkow

                                        ty i MI i Urbanski o tym zapominacie
                                      • Gość: podroznik Re: Kto kogo próbuje zmanipulować? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 13.11.04, 08:38
                                        Własność powinna byc święta. Tylko wtedy Polska będzie normalnym krajem.
                                        • tarantula01 Re: Kto kogo próbuje zmanipulować? 15.11.04, 09:30
                                          Gość portalu: podroznik napisał(a):

                                          > Własność powinna byc święta. Tylko wtedy Polska będzie normalnym krajem.

                                          Wobec tego namiastkę normalności mamy na ul. Powstańców Śląskich. Nie mniej
                                          jednak procedura nie w kierunku wyrządzenia krzywdy ludziom, ale jest
                                          narzędziem do uniemożliwienia targów w nieskończoność w przypadku inwestycji,
                                          która jest potrzebna większości. A taką jest obwodnica w Warszawie.
                                          • Gość: jacek zwezenie na powstancow to wlasnie pomnik IP: *.u.mcnet.pl 15.11.04, 09:48
                                            urzedniczej tepoty

                                            urzednicy chcieli przekrecic wlascicieli - to wlasciciele sie postawili

                                            i co ciekawe wartosc dzalki wzrosla wielokrotnie - sprawily to dochody z
                                            reklam !!!

                                            za taka lokalizacje drogocy beda musieli zaplacic wiecej niz wlasciciel zadal
                                            10 lat temu

                                            o obwodnicca jest potrzebna poza Warszawa !!!!!
                                • Gość: podroznik Re: Wyceny wartości gruntu IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 29.10.04, 22:20
                                  Odpowiem Ci tutaj, bo na głównym forum faktycznie jagot straszny. Tu tylko ten
                                  pająk. Inni siskomowcy jakby nie wiedzieli o tym wątku.

                                  Dzis ci wysłałem wiadomość (podroznik z forum...).

                                  Coż mam nadzieję, że faktycznie uliczka będzie uliczką.
                                • vampi_r Komagane mogę też prosić o przesłanie materiałów 01.11.04, 21:33
                                  komagane napisała:


                                  > Co do drugiego pytania, ponawiam propozycje podania adresu e-mailowego, wtedy
                                  > ci wszystko podam, co tylko wiem. Nie chcę juz pisac o tym na forum, bo znowu
                                  > gromada ryczących autofilów będzie mnie łapać za slówka.

                                  Mój adres to vampi_r@gazeta.pl
        • Gość: barbara. szulc Re: Wytyczają południowy zjazd z autostrady IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.04, 12:43
          Wyceny nieruchomosci robią biegli rzeczoznawcy. Wyceniają domy i działki pod
          względem ich wartości odtworzeniowej. To znaczy: dom jest tyle wart, za ile
          mozna by było kupić dom podobny w warunkach podobnych pod względem
          infrastruktury, odległóści od komunikacji miejskiej, od centrum miasta, od
          szkół i sklepów.
          Załuski leżą w odległości 9-10 km od ścisłego centrum (Dworzec centralny i
          Pałac Kultury), blisko autobusu, ok. 1000 m do tramwaju, ok. 500 m do
          supermarketu, ok. 1500-2000 m do szkoły.
          Na Załuskach jest ok. 100 domów, na ogół przynajmniej 150-200-metrowych na
          sporych działkach.
          Ponadto przy wykupie płaci się za zainwestowanie: ogrodzenia, drzewa i krzewy,
          oczka wodne, chodniki itp.
          Ile takie domy są
          • tarantula01 Re: Wytyczają południowy zjazd z autostrady 13.10.04, 13:08
            Gość portalu: barbara. szulc napisał(a):

            > Wyceny nieruchomosci robią biegli rzeczoznawcy. Wyceniają domy i działki pod
            > względem ich wartości odtworzeniowej. To znaczy: dom jest tyle wart, za ile
            > mozna by było kupić dom podobny w warunkach podobnych pod względem
            > infrastruktury, odległóści od komunikacji miejskiej, od centrum miasta, od
            > szkół i sklepów.
            > Załuski leżą w odległości 9-10 km od ścisłego centrum (Dworzec centralny i
            > Pałac Kultury), blisko autobusu, ok. 1000 m do tramwaju, ok. 500 m do
            > supermarketu, ok. 1500-2000 m do szkoły.
            > Na Załuskach jest ok. 100 domów, na ogół przynajmniej 150-200-metrowych na
            > sporych działkach.
            > Ponadto przy wykupie płaci się za zainwestowanie: ogrodzenia, drzewa i
            krzewy,
            > oczka wodne, chodniki itp.
            > Ile takie domy są

            Dopiszę, że uwzględnia się też, że przy wycenie uwzględnia się zużycie budynków
            według norm. Przyjmuje się, że nowy budynek maksymalnie po 150 latach jest już
            nic nie warty. Dodatkowo wszelkie remonty (wzmocnienia fundamentów, ścian,
            dachu) wpływają na zwiększenie wyceny bardziej niż zwykłe malowanie itp.
            • Gość: barbara.szulc Re: Wytyczają południowy zjazd z autostrady IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.04, 13:47
              Owszem. A mieszkańcy Załusk o swoje domy raczej dbali.
              Ale cóż, jeśli Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad ma za dużo pieniędzy na
              zmarnowanie, to niech wykupują.
            • Gość: jacek te urzednicze podchody IP: *.u.mcnet.pl 13.10.04, 13:48
              najpierw przez lata nie daja zgody na remont - zeby potem zaplacic grosze

              i buch na bruk !!!!

              socjalizm z nieludzka twarza trwa
            • komagane Ile warte sa domy? 13.10.04, 15:52
              > Dopiszę, że uwzględnia się też, że przy wycenie uwzględnia się zużycie
              budynków
              >
              > według norm. Przyjmuje się, że nowy budynek maksymalnie po 150 latach jest
              już
              > nic nie warty. Dodatkowo wszelkie remonty (wzmocnienia fundamentów, ścian,
              > dachu) wpływają na zwiększenie wyceny bardziej niż zwykłe malowanie itp.
              >


              No jasne, za zabytek z XIX wieku trzeba jeszcze dopłacić, żeby raczyli
              wywłaszczyć. Właściciel Wawelu poszedłby z torbami wraz z całą rodziną.
              • tarantula01 Re: Ile warte sa domy? 13.10.04, 16:17
                komagane napisała:

                > > Dopiszę, że uwzględnia się też, że przy wycenie uwzględnia się zużycie
                > budynków
                > >
                > > według norm. Przyjmuje się, że nowy budynek maksymalnie po 150 latach jes
                > t
                > już
                > > nic nie warty. Dodatkowo wszelkie remonty (wzmocnienia fundamentów, ścian
                > ,
                > > dachu) wpływają na zwiększenie wyceny bardziej niż zwykłe malowanie itp.
                > >
                >
                >
                > No jasne, za zabytek z XIX wieku trzeba jeszcze dopłacić, żeby raczyli
                > wywłaszczyć. Właściciel Wawelu poszedłby z torbami wraz z całą rodziną.

                Oczywiście, że są wyjątki..., ale najpierw muszą być też zabytki w Załuskach.
                • Gość: jacek urzednicy i zabytki IP: *.u.mcnet.pl 14.10.04, 09:21
                  pare zabytkow poszlo niedawno pod kilof

                  z pieczatkami urzednikow

    • Gość: jacek to nie zjazd - tylko UPA - Ursynowska Autostrada IP: *.u.mcnet.pl 13.10.04, 11:22
      Ursynowska Pieprzona Autostrada

      po co komu tam bylby zjazd - pod czyjs dom ???

      czy te pismaki w gazecie to naprawde takie glupki ???
    • Gość: Waldek Re: Wytyczają południowy zjazd z autostrady IP: 5.2.* / *.chello.pl 13.10.04, 13:00
      "dyzio" a znasz Ty prawo budowlane?
    • Gość: mieszkaniec Ursusa Wreszcie 10 lat czekamy!!!!! IP: *.euro.mmm.com / *.mmm.com 13.10.04, 18:54
      Wreszcie 10 lat czekamy!!!!! A korki rosna 1h z ursusa do sr. do skandalllll
      • Gość: jacek z Ursusa - IP: *.euro.mmm.com / *.mmm.com ???? IP: *.u.mcnet.pl 14.10.04, 09:22
        czy nie lepiej zyc uczciwie ???

        i bedziesz dojezdzal do pracy w Wawrze ???
        • komagane do pana Bartosza Raja 14.10.04, 13:30
          Szanowny panie redaktorze, wprowadza pan ludzi w błąd, albo wprowadzono Pana w
          błąd.

          Nie można wykupywac gruntów pod autostradę, jeżeli nie będzie decyzji
          lokalizacyjnej.

          Decyzje lokalizacyjna podejmuje wojewoda (a nie Naczelny Architekt Miasta)

          Decyzję lokalizacyjna mozna wydac po spełnieniu szeregu czynności, m. in.
          sporządzeniu raportu oddziaływania autostrady na środoowisko (którego nie ma)

          Zgodnie z tym, co Pan pisze, decyzja taka miałaby byc gotowa we wrześniu 2005 r.

          Dopiero wtedy można zacząć wykupywanie gruntów.

          We wrześniu 2005 r. ma juz być nowy sej, nowy rząd i nowy wojewoda. Jakie
          będzie ich zdanie na temat tej kontrowersyjnej lokalizacji drogi - czas pokaże.
        • mr.marbak Re: z Ursusa - IP: *.euro.mmm.com / *.mmm.com ?? 19.10.04, 02:19
          a co to za różnica, amerykanie z tego co mi wiadomo - szczególnie w dużych
          miastach już dawno ( 40 lat) pytaają nie : jak daleko - a jak długo trzeba
          jechać -
          W niemczech niczym niezwykłym nie jest dojazd do pracy - 80 km codziennie - no
          cóż to jest przejechać autostradą 70 km i tylko 10 zwykłymi drogami do pracy -
          znacznie szybciej niż obecnie przy braku obwodnic te 10 km, wszyscy
          niepotrzebnie tracą czas.. - a tych kosztów nikt nie liczy
          • Gość: jacek to po co klamie ze jest z Ursusa ??? IP: *.u.mcnet.pl 19.10.04, 08:52
            a po drugie - w Reichu placa podatek za zlomy - dlatego 10 -letni samochod
            kosztuje 500 euro ...

            po trzecie - liczysz koszty autostrad i spalin - za darmo to jest ??

            i po czwarte - komunikacja miejska w Reichu to niebo w porownaniu z Warszawa
            • mr.marbak Re: to po co klamie ze jest z Ursusa ??? 19.10.04, 11:19
              ja nie twierdzę że to dobrze jak się dużo jeździ - wg mnie to szkoda czasu na
              podróże do i z pracy ale to czasami lepsze rozwiązanie dla tych co nie chcą zie
              przeprowadzać z jakiś względów, myśle też że było by to na rozwiązanie dla
              satelickich miast - Siedlce, Radom, itd
              • Gość: jacek to po co klamie ze jest z Ursusa ??? IP: *.u.mcnet.pl 19.10.04, 13:48
                czyli mamy sie poswiecic dla innych ???

                i wladowac kupe kasy w bloto zeby radomiacy smigali do roboty po naszych
                glowach ???

                kup sobie mlotek i puknij sie w glowe chlopie
                • Gość: - Re: to po co klamie ze jest z Ursusa ??? IP: *.crowley.pl 27.10.04, 15:38
                  -
                  WARSZAWA tylko dla WARSZAWIAKOW!
                  reszta wiochy do radomia won!
                  -
                  • Gość: jacek to po co klamie ze jest z Ursusa ??? IP: *.u.mcnet.pl 28.10.04, 09:01
                    Warszawa przyjmuje z otwartymi ramiona ludzi, ktorzy wnosza cos dobrego i
                    korzystnego dla mieszkancow
    • Gość: gg Kaczor ucz sie organizacji pracy od GDDKiA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.04, 20:08
      PiSuar mógłby uczyć sie sprawności działania od GDDKiA. Do dzisiaj zawalidrogi
      na Łopuszańskiej i Powstańców Śląskich przerastaja urzędasów kaczki.
      • Gość: jacek rownie dobrze moglby sie uczyc od olsena IP: *.u.mcnet.pl 15.10.04, 08:47
        jak u tych lamiacych prawo nieudacznikow
      • tarantula01 To nie do Kaczyńskiego 15.10.04, 15:46
        Gość portalu: gg napisał(a):

        > PiSuar mógłby uczyć sie sprawności działania od GDDKiA. Do dzisiaj
        zawalidrogi
        > na Łopuszańskiej i Powstańców Śląskich przerastaja urzędasów kaczki.


        To zarzut do ekipy PO-SLD (wtedy zawalidrogi powstały).
        • Gość: jacek im tez doradzal tarantula ?? IP: *.u.mcnet.pl 18.10.04, 11:55
          efekty takie same

          zalosne
    • Gość: podroznik Re: Wytyczają południowy zjazd z autostrady IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 28.10.04, 19:40
      Jednak koło nas.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka