Dodaj do ulubionych

Bezpańskie koty na garnuszku miasta

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 00:22
Żeby uciąć dalsze dyskusje:
z dwojga złego wolę tabun kotów niż plagę szczurów.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 00:50
      Co za idityczny pomysł! Niech Kaczyński z własnej kieszeni utrzymuje cudze
      kotki. Łatwo wydaje się nie swoje pieniądze!
      • Gość: STP To jest ciekawsze IP: *.chello.pl 04.01.05, 11:23
        "W 2004 roku w Warszawie spadła liczba przestępstw. Według policyjnych
        statystyk jesteśmy na trzecim miejscu w kraju pod względem bezpieczeństwa.

        Z raportu Komendy Głównej Policji wynika, że wśród dużych miast najbezpieczniej
        jest w Olsztynie, Elblągu i właśnie w Warszawie. Najgorzej jest zaś w Dąbrowie
        Górniczej, Sosnowcu, Katowicach oraz w Łodzi. Stołeczni policjanci twierdzą, że
        poprawa bezpieczeństwa w Warszawie to wynik ich aktywności. Nie kryją też, że
        na ich pracę ma wpływ dobra współpraca z władzami samorządowymi. Ekipa Lecha
        Kaczyńskiego co roku przekazuje spore pieniądze na poprawę bezpieczeństwa. W
        tym będzie to co najmniej 15 mln zł.

        - Policja warszawska zabrała się do roboty, bo rozumie, że bezpieczeństwo to
        jeden z priorytetów prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego. I są efekty: spadek
        przestępczości oraz wzrost wykrywalności - podsumowuje prof. Edward Wnuk-
        Lipiński."
        • Gość: ciekawy Re: To jest ciekawsze IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.01.05, 18:12
          co za kłamstwa. Na prawie każdej stacji metra gimnazjaliści sa krojeni z
          pieniedzy i telefonów przez zawodowych bandytów. tego nie było 2 lata temu.
          Autentyczny sukces pana prezydenta od dokarmiania śmietnikowców!!!!
          A ty STP to po mieście nie chodzisz pewnie. Nie wiesz pewnie też że sa
          kłamstwa ,duże kłamstwa i statystyka. Próbkę dał nam nasz ukochany kiciuś-
          prezydencik ,dotując odpowiednio tzw sondaż na ursynowie. I ta statystyka jest
          kłamliwa. To spróbuj zgłosić na komendzie że ci ukradziono 20 złp w metrze.
          • Gość: ktoś Re: To jest ciekawsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 23:59
            Ten cały/cała STP z pewnością nie chodzi po mieście, bo całymi dniami siedzi
            przed komputerem, wymyśla i szerzy tę kaczą propagandę sukcesu
            • Gość: kurtecka Re: To jest ciekawsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 16:04
              A co to za checa z tymi kurteczkami zimowymi i letnimi,ktore zakupiono dla
              urzedasow warszawskich?Wiecie cos na ten temat?
        • Gość: ktoś Re: To jest ciekawsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 23:57
          O kurcze, ale propaganda sukcesu! Ekipa Kaczora co roku przekazuje....a co
          innego moze robić z kasą skoro nie robi inwestycji, jakoś musi ją wydać. Poza
          tym co roku tzn. w 2003 budżet otrzymała po poprzednikach, ewenualnie
          przekazała w 2004, bo budzet na 2005 jest jeszcze nie uchwalony. a obietnice
          Kaczora to zdarzenie przyszłe i niepewne!!! Przestańcie ludziom robić wodę z
          mózgów, ekipa Kaczora to najgorsza ekipa jaką mozna sobie wyobrazić, brak
          kompetencji, profesjonalizmu, zdrowego rozsądku jedyne co robia dobrze to
          zamieszanie medialne i przyszłą kampanię prezydencką Kaczora.
          • Gość: asio Re: To jest ciekawsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 13:28
            masz calkowita racje,a za te nierobstwo wyplacaja sobie astronomiczne nagrody
        • Gość: ktoś Re: To jest ciekawsze IP: *.chello.pl 14.01.05, 11:52
          I właśnie o to chodzi, a koty przy okazji... Byle tak dalej
        • Gość: telewidz Re: To jest ciekawsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 13:25
          jak pracuje warszawska policja,to pokazal wczoraj Patrol Trojki na
          TVP3,szczegolnie zoliborska.
    • Gość: A przy okazji Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 00:55
      problem w tym, ze bezdomne koty nie wyganiaja/odstraszaja szczurow- to tylko
      kolejna urban legend ... koty powinno sie sterylizowac- na to ratusz niech da
      szmalcu
      • Gość: maruda Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: *.gdynia.mm.pl 04.01.05, 06:52
        Gość portalu: A przy okazji napisał(a):

        > problem w tym, ze bezdomne koty nie wyganiaja/odstraszaja szczurow- to tylko
        > kolejna urban legend

        ***************************

        Nie opowiadaj głupstw. W okolicy mojego domostwa jakiś idiota wytruł koty. Teraz
        szczury biegają po podwórku w biały dzień, a w nocy lisy z pobliskiego lasu.

        Tam, gdzie jest pożywienie (śmietniki), zawsze zjawią się zwierzęta. Jeżeli nie
        koty, to szczury i lisy. Miasto stworzyło naturalną niszę ekologiczną, którą
        zawsze zajmie jakiś gatunek.

        • Gość: MZ Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 04.01.05, 09:10
          To niech ten idiota teraz wylozy trutke na szczury.
        • Gość: Dorsay Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 15:09
          Gość portalu: maruda napisał(a):

          > Tam, gdzie jest pożywienie (śmietniki), zawsze zjawią się zwierzęta. Jeżeli
          nie
          > koty, to szczury i lisy. Miasto stworzyło naturalną niszę ekologiczną, którą
          > zawsze zajmie jakiś gatunek.

          Prawda, jednak sterylizacja i eksterminacja to dwie różne sprawy. Chyba
          dostrzegasz różnicę? Liczebność cichostępów musi być niestety kontrolowana, w
          przeciwnym wypadku doprowadzisz do nadmiernego rozrostu populacji i kolejnego
          problemu, tym razem będzie to problem nadmiernej liczebności kotów, które dziko
          żyjąc, nie są bynajmniej kochanymi mruczusiami.
          Dokarmiać trzeba umieć. Nadmiar pożywienia dostarczanego przez ludzi spowoduje
          sytuację, w któej koty, po prostu z lenistwa, przestaną polować na szkodniki.
          Doprowadzi to do sytuacji, w której będziesz miał do czynienia z kilkoma
          problemami: plaga szczurów, kocie "gangi" i - z dużym prawdopodobieństwem można
          to przyjąć - problem pcheł.
        • Gość: byk oj maruda ale głupoty piszesz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.01.05, 18:17
          to te lisy to sie bały kotów ze smietników???. Żarty!!!!
          Czy ty widziałeś kiedy lisa? Kota to wtrynia na podobiadek!! Owszem koty
          tłuką myszy i przedewszystkim ptaki ,szczególnie małe. Ale szczury z wysypisk
          smieci. Dobry doberman to sobie z nimi radzi,ale nie kicio-kaczuś. Taki szczur
          waży ze dwa razy więcej niż kicio-kaczuś.
          • Gość: t Re: oj maruda ale głupoty piszesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 22:34
            Mysle ze lisy moga sie bac kotow. Jesli nie ich samych fizycznie to moze je
            przynajmniej odstraszac zapach. Zreszta w to pierwsze bym nie watpil, bo moj
            kot upolowal kiedys wiewiorke :D
        • j_karolak Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta 04.01.05, 18:49
          > Nie opowiadaj głupstw. W okolicy mojego domostwa jakiś idiota wytruł koty.
          Tera
          > z
          > szczury biegają po podwórku w biały dzień, a w nocy lisy z pobliskiego lasu.

          Następne kłamstwo: d kiedy to koty odstraszają lisy? Może jeszcze napisz, że
          niedźwiedzie i wilki?
          • Gość: ktoś Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 00:03
            szkoda, że nie odstraszają Kaczek
      • Gość: kotuś STERYLIZOWAC A POTEM DOKARMIAC IP: *.aster.pl 04.01.05, 20:52
        Dokladnie, zgadzam sie. Uwielbiam zwierzaki, mamy 3 w domu, ale glupota ludzka
        nie zna granic! Przeciez jak bedzie sie je tak dokarmiac, to po pierwsze nie
        beda ukatrupiac szczurow, a po drugie tak sie namnoza, ze potem beda je
        wytruwac. To jest humanitarne?!!!! Sterylizowac i kastrowac najpierw!!!!
    • Gość: marcin_f Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: *.adsl.ihug.co.nz 04.01.05, 04:48
      Jako miłośnik kotów stwierdzam - CUDOWNIE! Tylko koniecznie powinni do kociego żarcia wrzucać środki antykoncepcyjne, bo to jedyny sposób na ograniczenie bezdomności wśród tych przesympatycznych zwierzaczków.
    • Gość: benek Wreszcie Kaczyński coś dobrego dla miasta zrobił IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.01.05, 07:17
      Koty też mają prawa. I tak jest sprawieliwie.
      • Gość: Mikar I jeszcze jeden kotek w głowie IP: 212.160.172.* 04.01.05, 08:36
        Koty ważniejsze od ludzi? Za 170 tys. to można ze 2 Domy Dziecka solidnie
        zasilić gotówką. Trzeba mieć dobrego kota w głowie, żeby tak marnować publiczne
        pieniądze.
        • Gość: LZ Re: I jeszcze jeden kotek w głowie IP: *.interkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 08:57
          "Zaczęłyśmy się zastanawiać, który wydział organizuje przyjęcie - mówi jedna z
          nich [...] Po chwili ustalono, że to menu dla kotów"

          Czyli głupie biurwy nawet nie mrugnęłyby okiem, gdyby okazało się, że to
          pieniądze na wyżerkę bankietową dla tłustych urzędoli. A jak dla kotów to znaczy
          że ktoś zwariował...
        • Gość: byk jeszcze jeden kotek w głowie kaczki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.01.05, 18:19
          masz rację to Skandal i marnowanie publicznego pieniądza.
        • Gość: kotuś Re: I jeszcze jeden kotek w głowie IP: *.aster.pl 04.01.05, 20:58
          Domy Dziecka maja zniknac, skoro weszlismy do Unii. Stad ta cala akcja
          rozdawania dzieci do adopcji. Poza tym domom dziecka nie pomoga nawet miliony
          poki te panie tzw. opiekunki nie wezma sie do jakiejs roboty i wychowywania
          swoich podopiecznych, a nie tylko picia kawy. Oczywiscie na pewno nie wszedzie
          tak jest, jednak b.czesto bywa.
        • Gość: jako a koty wymordowac kociohaust im zrobic i spoko IP: *.chello.pl 19.01.05, 16:09
          baranie jak ci nie wstyd
        • Gość: goscik Re: I jeszcze jeden kotek w głowie IP: 212.87.9.* 07.03.05, 14:53
          Domy Dziecka to trzeba likwidowac jak najszybciej.
    • Gość: sl Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: 217.96.97.* 04.01.05, 08:38
      Superr ! wreszcie któryś polityk wykazałsię !
    • Gość: MZ Re: Wylapywac sracze... IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 04.01.05, 08:45
      ....a nie dokarmiac. Dosc juz zasranych i smierdzacych piwnic! Sracze na Paluch!
    • vars2 Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta 04.01.05, 09:10
      Koty nie łapią szczurów - bo te śą zbyt duże dla nich. To legenda.
      Pieniądze powinny być na sterylizację kotków. Niech Pan Kaczyński weźmie się za
      sprzątanie piwnic po tych zasrańcach i zacznie odpchlanie i zbieranie zdechłych
      zwierzaczków. To kolejna paranoja Pana Prezydenta Warszawy.
      A gdzie są pieniądze na rewitalizację budynków, złej infrastruktury miejskiej?
    • Gość: gość "Pani matko - kot, kot" IP: 213.134.136.* 04.01.05, 09:30
      Kot też człowiek, najeść się musi. A ponad pół tony karmy starczy do wyborów
      jak nic. Nawet jesli nie, bo w trakcie jedzenia apetyt rośnie, owe
      panie "karmicielki" (do tej pory mysłałem, ze to kobiety zastepujące matki,
      które nie mają mleka, aby wykarmic swojego noworodka) przypomną sobie, kto o
      nich pamiętał - przy urnie jak znalazł.
    • Gość: hektor Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: *.nestle.pl 04.01.05, 09:37
      A ja od dzisiaj dosypuję trutek do tego żarcia. Mam szczerze dość smrodu kocich
      gówien w moim bloku.
      • Gość: sos Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.05, 10:42
        jak zobaczysz stado szczurów w piwnicy lub na klatce to zmądrzejesz.
        U mnie też zlikwidowano koty i szczury chasały jak mogły, nie tylko w piwnicy
        ale potrafią przechodzić kanałami wentylacyjnymi. Nie wystarczy wyłożyć trutkę
        na szczury, bo to inteligentne bestie. Koty może ich nie łapały ale odstraszały
        skutecznie.
        • Gość: buc Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.01.05, 18:24
          u znajomych w toalecie pojawił się spory szczur. Siedział obok sedesu i wogóle
          był nie płochliwy. Ponieważ gospodarze nie byli zbyt odważni pożyczyli
          olbrzymiego kocura od sąsiadów z dołu. I kto kogo pogonił? Kot do tej pory boi
          sie wyjśc na klatkę i balkon. Szczęśliwie szczur sobie poszedł.
      • Gość: bob Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.05, 10:42

        Gość portalu: hektor napisał(a):
        > A ja od dzisiaj dosypuję trutek do tego żarcia. Mam szczerze dość smrodu
        kocich gówien w moim bloku.

        A ja mam nadzieję, że ktoś Cię na tym przyłapie i pójdziesz siedzieć.


        • Gość: MZ Siedziec to on pojdzie na lawce przed blokiem.... IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 04.01.05, 13:41
          .. bez kocich gowien.
      • Gość: kociara Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 00:12
        A moze by tak i pieski wytruc bo srają na trawie.Ptaszki w parku bo ławki
        obsrywaja i ludzi bo smiecą na ulicy itd .No moze szczury zostana, bo to madre
        bestje i wytruc sie tak łatwo nie dadzą.
    • Gość: wróg syfu Niech żyje fundacja "zasrane miasto" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 10:46
      A dlaczego tylko 170 tysięcy a nie 1 700 tysięcy. Niech żyje zasrane miasto,
      niech zyją zaszczane piwnice i niech zyje dobre samopoczucie paru nawiedzonych
      kocich mam. Miasto dla kotów - cmentarze dla emerytów, dworce dla bezdomnych,
      ulice dla sierot.
      Czekam na zakup karmy dla bezpańskich szczurów, myszy i karaluchów.
      Animalsi do lasów i puszcz !
    • Gość: aaa Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: 213.76.134.* 04.01.05, 12:17
      Kulturę narodu poznaje się po stosunku do zwierząt. Takim jesteś człowiekiem
      jaki jest twój stosunek do zwierząt. Często się słyszy o ludziach, którzy
      dokarmaiją bezdomne zwierzęta "lepiej by dalio na dom dziecka" tylko ja mmam
      pytanie czy ktoś z tych krytyków pomocy bezdomnym zwierzętom kiedykolwiek dał
      na pomoc dla dzieci z domów dziecka itp. No cóż jeszcze troche czasu upłynie za
      nim ludzie pozbędą się użytkowego podejścia do zwięrząt zreszta to wynika z
      pochedzenia. Na wsi ludzie podchodzą do zwierząt w ten sposób. Tylko koni
      żal..... a i tak ich sprzedają do Włoch na mięso.
      • Gość: MZ Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 04.01.05, 13:37
        Kazdy z nas daje na domy dziecka w sciaganych z nas podatkow. I lepiej jak te
        srodki z podatkow tam trafiaja niz na zarcie dla srajacych po klatkach pchlarzy.
      • Gość: Ania Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.01.05, 11:43
        Calkowicie zgadzam się z Twoja opinią, podpisuję się pod nią obiema rękami.
        Uważam,że głowny problem jest w tym, iż nic nie robi się w kierunku
        sterylizacji zwierząt, w krajach bardziej cywilizowanych niż Polska - sprawa
        sterylizacji jest podstawowym celem zapobiegania nie kontrolowanych narodzin
        bezpańskich kotów (także psów)
    • Gość: ewaswierczewska Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.01.05, 13:09
      Uważam,że jest to przesada,by za nasze tj.podatników pieniądze dokarmiac
      bezpanskie koty jeżeli brak jest środków na utrzymanie czystosci w
      szkolach.Wczoraj byłam na zebraniu Rady Rodziców i p.Dyrektor przedstawila
      projekt budżetu szkoły podstawowej w której uczy się moja 12-letnia córka,z
      którego wynika,że na środki czystości i inne art.wyposażenia szkóła otrzyma
      kwotę 3.761,00zł na cały 2005 rok,a miasto wydaje lekką rączką 170.000zł.na
      dokarmianie kotów.Koty dożywione i tak nie będa łapać szczurów,a zapchlone są
      piwnice do tego dojdzie jeszcze brud i smród w szkołach,a szkolnictwo ponoć
      jest bezplatne
    • Gość: Agnieszka Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: *.mi.gov.pl 04.01.05, 14:08
      Gorąco popieram!!!
      • Gość: ciekawy Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.01.05, 18:30
        słusznie. Adres masz rządowy więc pasożytujesz sobie z pieniążków podatników.
        Teraz ci podatnicy kotki mają utrzymywać? A nie mogłabys nam ulzyć. Zwolnić
        się z pracy!!! Zbyt duża liczba biurwasów tworzy takie patologie jak
        dokarmianie bezpańskich kotów, gdy dzieciaki zdychają z głodu. Jak kicio-kaczuś
        wystartuje w sejmie o kasę na metro to ci z podkarpackiego powiedzą mu że
        marnotrawi pieniądze. I bedą mieli rację.
    • Gość: sfr najedzone koty = plaga szczorow IP: *.chello.pl 04.01.05, 14:14
      socjalizm schodzi do poziomu zwierzad... rozpuszczacie je wszyscy
      dokramiajac... one otem oczekuja tego nawet w lecie... lenistwo, rozbestwienie
      i potomkorobstwo tylko im w glowie... stuknijcie sie wszyscy obroncy zwierzat
    • Gość: ktoglupijest? Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: *.chello.pl 04.01.05, 17:01
      prezydent 2000000 miatsa podejmujac takie decyzje - zajmujac sie takimi blahymi
      problemami ośmiesza sie - widac jednak bardzo pragnie zaskarbic sobie serca
      tzw. "kocich mam" ktorych w kazdym bloku mieszka kilka- a ze blokow w wawie
      jest pewnie kilkanaście tysiecy - to daje to mu kilkadziesiat potencjalnych
      glosow w ewentualnych wyborach
    • j_karolak Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta 04.01.05, 18:55
      Głupia kaczka. Pieniądze dla wąskiego grona rozhisteryzowanych emerytek, którym
      w wyniku samotności miłość do kota zastąpiła zdrowy rozsądek. Pal sześć, że
      koty zasrywają piwnice - nie smród jest tu najistotniejsze. Najgorsze jest to,
      że koty dewastują resztki przyrody wokół nas. Mordują ptaki! Populacja wróbli
      drastycznie maleje (w odróżnieniu od populacji kotów), ale kogo to obchodzi.
      Ptaki nie są puchate i nie mruczą, niech więc zdychają. Najśmieszniejsze, że
      często za kotami opowiadają się debile nazywający się przyjaciółmi zwierząt.
      Szkoda, że miłość do naszych mniejszych braci traktują tak wybiórczo.

      I jeszcze jedno - kot nie zwalcza szczurów. To utopia. Szczurów nie zwalcza już
      z pewnościa kot pasiony karmą dla kotów. Zamiast wydać na sterylizacje głupi
      kaczor próbuje zdobyć elektorat wśród staruszek. Najgorsze, że mu się uda. A że
      ucierpi przyroda - guzik go to obchodzi!
    • rudy102_t_34_85 No,no... 04.01.05, 19:19
      ...nie powiem,zaczynasz mi się podobać Kaczor.Najpierw Muzeum Powstania a teraz
      to.Jeszcze trochę i zacznę na Ciebie głosować.
      Co do ujemnej zależności między populacją szczurów a populacją kotów to sprawa
      jest bezdyskusyjna.Miasta nękane plagą szczurów (np.Wenecja) przeznaczają spore
      środki na dokarmianie dziko żyjących kotów bo inaczej mieszkańcy zostaliby
      ogryzieni do kości a turyści zmiataliby gdzie pieprz rośnie.Trzeba sobie zdać
      sprawę że szczury instynktownie unikają miejsc gdzie czuć obecność kotów.Żadna
      szczurzyca nie założy w takim miejscu gniazda (małe szczury to koci przysmak i
      łatwa zdobycz).Dlatego koty nie muszą nawet polować,sama obecność ich
      populacjii działa jak moderator.To że koty na szczury polują to nie żaden mit
      tylko prawda.Na wsi u moich dziadków roczny kocur (niezbyt wielki) prawie
      codziennie przynosił 2-3 tłuste szczury i z dumą układał je na wycieraczce
      przed drzwiami.Podobnie koty sąsiadów.Kot poluje na szczury instynktownie,dla
      sportu i wcale nie musi być głodny.Przeciwnie,syty jest w dobrej
      kondycjii.Oczywiście nie może być PRZEŻARTY (vide Garfield) ale dzikim kotom to
      raczej nie grozi,życie na wolności wymaga wysiłku i nie sprzyja obrastaniu w
      tłuszcz.
      • Gość: ursynowianka Re: No,no... IP: *.aster.pl 04.01.05, 21:27
        Z całą pewnością koty polują też dla zabawy. Moja kotka wychodząca na dwór
        (mieszkam na parterze) przynosi mi cały czas prezenty:jaszczurki, żaby, motyle -
        zawsze je wypuszczam na wolnośc, bo są w dobrej kondycji. Kiedyś przynosiła żywe
        myszy. Też je wypuszczałam bo jakoś nie umiem zabić stworzenia. Teraz od dawna
        myszy już nie ma . Chyba rzeczywiście wyniosły się z powodu kotów podwórkowych.
        Kotami w piwnicach nie śmierdzi, bo mieszkają z reguły w dziurach pod balkonami.
        Owszem dokarmiam koty ale w swoim ogródku i za swoje pieniądze.Dokarmiam też
        ptaki bez dotacji kaczora.
        20 lat temu na osiedlu Jary była plaga myszy i to nie tylko w piwnicach ale i w
        mieszkaniach.U mnie też były.
        Jeśli mam być szczera to najbardziej przeszkadzają mi psie kupy na trawnikach i
        chodnikach. Nie można przejśc się, żeby w coś nie wdepnąć.
        Właściciele psów z reguły pomstują na koty ale ich pies jest świętą krową i
        wszystko mu wolno. Pies załatwia się do donicy z kwiatami, na chodnik i to jest
        OK natomiast koty najlepiej wytępić.
        Owszem władze miasta powinny raczej pomyśleć o sterylizacji lub antykoncepcji
        dla kotów .
      • Gość: euthynteria@o2.pl Re: No,no... IP: *.idea.pl 12.01.05, 00:14
        Miedzy Wenecja a Warszawa jest taka roznica, jak miedzy odkurzaczem a szufelką. Radze uwzglednic ilosc, jakosc i szerokosc kanałów w obydwoch miastach. Mam nadzieje, ze nie musze tlumaczyc, z czego ta Wenecja slynie - miedzy innymi. Te dwa miasta to dwie rozne skrajnosci. I jakie jest naturalne srodowisko miejskich szczurow.
        Kwestia, czy koty faktycznie poluja na szczury jest taka: poluja wylacznie na szczurzątka - mniejsze od siebie i slabsze. Im bardziej szczur jest dorosly, tym wiekszy i tym bardziej ma dlugie i ostro zakonczone siekacze, ktore moga sie wbic na cala glebokosc w kawal solidnego drewna - jak w maslo. Upolowac takiego drania to nie byle co.
        Szczury definitywnie i calkowicie wytepic mozna wylacznie za pomoca dokarmiania boa dusicieli. Sa jakies chetne "matki" ? ;P
        Hodowalam szczury. Co prawda, nie te dzikie, ale za to liznelam troche wiedzy na te tematy.



      • Gość: jeffrey Re: No,no... IP: *.acn.waw.pl 22.01.05, 19:00
        to po cholere je dokarmiac skoro zjadaja szczury
    • Gość: kordonek Hurtownia karmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 23:02
      a może żona jakiegoś urzędnika otworzyła hurtownię karmy dla kotów?
    • Gość: Wojtek Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.01.05, 23:08
      Co za głupota! te pieniądze powinny trafić do schronisk. Ludzie dokarmiają
      bezpańskie zwierzęta, które zaczynają się coraz bardziej mnożyć. Efektem nie
      jest poprawa losu tych zwierzaków tylko smród i pchły w piwnicach, garażach itp
    • Gość: ktoś Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 23:51
      Czy nie lepiej oprócz karmienia kotów również je sterylizować i kastrować, bo
      jak je nakarmimy to dopiero będą się mnożyć i za parę lat budżetu Warszawy nie
      starcz na dokarmianie kotów.
      • Gość: Dorota Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: 212.87.17.* 06.01.05, 15:09
        Koty w Warszawie sterylizowane są juz od dawna. Często przez tak pogardzane
        karmicielki, za ich własne pieniądze. Karma wędruje do tych, które mają zasługi
        w przeciwdziałaniu rozmnażaniu się kotów. Marzeniem każdek karmicielki są
        piwnice bez kotów...a ze szczurami niech sobie radzą śmiertelni koci wrogowie.
        • megasia Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta 21.01.05, 12:44
          Brawo, to jest głos prawdziwej kociary. Nie jestem emerytką, dokarmiam koty
          razem z pewną starszą panią, dbamy o ich antykoncepcję. Miesięcznie wydaję
          kilkaset złotych na ten cel. 170 tys. PLN na metropolię to są śmieszne
          pieniądze.
    • Gość: xxl Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 15:35
      bardzo ładny gest, w skali miasta 170tys to nie jest duża kwota, a zima
      zwierzaki potrzebuja niewielkiego wsparcia
      coś z komentarzy widze, ze niezaleznie od tego czy artykuł mówiłby o tym ze
      Kaczyński zdecydował przeznaczyc fundusze czy by odmówił wsparcia i tak byłby
      krytykowany, wiec nie ma sie czym przejmowac, mozna co najwyzej ubolwac nad
      poziomem intelektualnym wielu komentujacych-pewnie trafili tu z potralu Onet.pl
    • Gość: monika Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: 62.233.204.* 06.01.05, 16:54
      To bardzo zadziwiający gest ze strony miasta. Nikt by się nie spodziewał, że
      ulitują się nad losem biednych zwierząt. Jestem jak najbardziej za.
    • Gość: Ania Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: *.p4.col.ru 07.01.05, 09:51
      A dlaczego nie psów? Czy one też nie bywają bezpańskie?
    • Gość: kotka Re: Bezpańskie koty na garnuszku miasta IP: 204.142.65.* 07.01.05, 18:14
      nareszcie zaczyna sie w kraju myslec,ze zwierzeta to nasi przyjaciele czasem lepsi i wierniejsi niz
      przykro powiedziec-ludzie.
      Jest jeszczeje jedno wyjscie w pomocy zwierzetom: kastracja.Moze sie wydawac okropna,ale to nie
      prawda.Zwierzeta mniej sie mecza nadmiarem urodzin, mniej choruja i duzo dluzej zyja. Powinien
      ktos czy odpowiednie instytucje sie tym zajac.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka