Dodaj do ulubionych

Nowy spór o przebieg południowej obwodnicy Wars...

IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 23:34
a ktoś był tak naiwny, żeby wierzyć w zapewnienia minstra Pola?
od zawsze z budową dróg w terenie mocno zurbanizowanym wiążą sie problemy z
przebiegiem trasy, więc powinno się takie rzeczy uwzgledniać w planach
Obserwuj wątek
      • komagane Re: Nowy spór o przebieg południowej obwodnicy Wa 04.02.05, 00:13
        No, panie Śmietana, chyba nie tak Panu mówiłam? Jak zwykle w Pana gazecie
        wybiera się z wypowiedzi respondenta to, co pasuje, nawet jesli wypacza to sens
        wypowiedzi.
        W wariancie "południowym" (przez Shella) trzeba będzie wyburzyć mniej domów,
        ale za to domów nowych, niedawno wybudowanych albo jeszcze w budowie. Trasa
        będzie graniczyła z kolejnymi domami. Zgodnie z zapisami spec-ustawy, po
        wybudowaniu trasu, po roku od oddania jej do eksploatacji, trzeba będzie zrobic
        przegląd ekologiczny i ustalić, jaki jest zakres przekraczania norm hałasu i
        emisji spalin. Efektem będzie ustanowienie obszaru ograniczonego użytkowania
        Specjaliści przewidują, że może on mieć szerokość do kilkuset metrów. Tak więc,
        po wyburzeniu 20-30 nowych domów "pod trasę", po paru latach trzeba będzie
        wyburzyć kolejne budynki "pod obszar". Tak czy inaczej, Załuski będa bardzo
        poszkodowane.
        Ludzie z domu komunalnego liczą na lepsze mieszkania po wyburzeniu ich budynku.
        Moga sie przeliczyć, bo w dzielnicy praktycznie nowych budynków sie nie stawia,
        a mieszkania komunalne to często nory nie do opisania.
        Większość mieszkańców jest tej trasie bardzo przeciwnych. Najbardziej jednak
        irytuje ich przedłużająca sie niepewność.

        Do Kibica: w ustaleniach wiążących trasa biegnie przez Shella, ale potem przez
        dom komunalny i przez stawy załuskie. W obecnej koncepcji trasa biegnie przez
        Shella na wprost w kierunku węzła Opacz.
    • Gość: kierowca drogowcy planują IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 04.02.05, 00:40
      a pieniędzy na ich kontach coraz więcej. znowu będą kupować ośrodki wczasowe,
      samochody i motorówki. po wyczerpującej pracy muszą się zrelaksować.
      specustawa, speckomisja to terminy stworzone na potrzeby wujaszki stalina. po
      co płacić za grunty? lepiej zabrać, powołać się na interes społezczny i
      gospodarczy, a właścicieli wysłać do łagrów.
    • Gość: projektant POW Re: Nowy spór o przebieg południowej obwodnicy Wa IP: 217.153.77.* 04.02.05, 08:53
      witam,
      Szkoda ze w artykule nikt nie dodal jakimi to uczciwymi sasiadami sa mieszkancy
      osiedla Zaluski. Chetnie przzesuneliby obwodnice o 250-280 m na poludnie,
      cyt: "...bo tam mniej budynkow i jest Bialy..." przemilczeli jednak fakt ze po
      sasiedzku przesuwaja droge ekspresowa "pod okna" mieszkancow ul. Zbiorowej.
      Budynki wybudowane zgodnie, z nie tak dawno jeszcze, obowiazujacym MPZ (a co
      najwazniejsze w pewnej odleglosci). Budynki na Zbiorowej mialy ok 350m do
      trasy. Ciekawe jaka bedzie opinia tych mieszkancow! Czy ktokolwiek sie z nimi
      liczy? Czy szanowni Zaluskowicze maja to na uwadze? Ktokolwiek byl na spotkaniu
      na ul. 17 stycznia nie ma co do tego watpliwosci - zero ich obchodza sasiedzi
      ze Zbiorowej! Bo najwazniejsze jest to zeby nie przez moj dom - przez sasiada
      tak ale nie przez moj!

      Chore jest to wszystko...

      pozdrawiam,
      • komagane Re: Nowy spór o przebieg południowej obwodnicy Wa 04.02.05, 09:18
        Czy szanowny "projektant POW" kpi czy o droge pyta?

        1. "ustalenia wiązące" z roku 2001 to studium zagospodarowania Warszawy,
        uchwalone przez Rade Warszawy. Obecnie dokument utracił ważność. Natomiast
        urząd m. st. Warszawy przygotowuje nowe studium zagospodarowania.
        Jako "projektant" mógłby się pan zainteresowac, jak w tym studium rozwiązany
        jest problem trasy POW? Niestety, w naszym kraju ksiądz sobie, chłop sobie,
        żadnej koordynacji. A potem wychodzi wam, że wszystkiemu winni ekolodzy,
        starsza pani i rąbek u spódnicy.

        2. Mieszkańcy osiedla Załuski bynajmniej nie wnosza o przeniesienie trasy o 250
        czy 300 m na południe. To jest akurat poroniony pomysł samorządu oraz pewnie
        w/w "projektantów" (czyli pana?). Mieszkańcy osiedla Załuski uważają, że trasa
        nie powinna przebiegac przez osiedle. Nalezy przeniesć trasę albo przeniesc
        osiedle, żadnych półśrodków. Właśnie, szkoda, że pan Śmietana tego stanowiska
        nie zaakcentował. Mimo że w rozmowie telefonicznej zostało mu ono przedstawione
        w sposób chyba dośc klarowny.
    • Gość: mijau niech ją wreszcie zbudują!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 08:59
      Niech Kaczyński wreszcie postawi tamę żądaniom mieszkańców. Każdy przebieg
      trasy ma zwolenników i przeciwników, wszystkich się nie uszczęśliwi a
      zmieniając ją w tej chwili zrażamy do niej kolejną grupę mieszkańców
      południowej Warszawy. Trasa jest potrzebna miastu jak powietrze. Jeśli ktoś
      chce mieszkać na wsi niech się wyprowadzi 40-50km od centrum. Bez tej trasy dwa
      miliony Warszawiaków będą dalej gniły w korkach, wdychały spaliny i spóźniały
      się do pracy - to realne straty, daleko przewyższające wartość 100 domków.
      • Gość: bijas autostrada? czy dr ekspresowa dla niepoznaki IP: *.skwer / 217.153.142.* 04.02.05, 13:35
        przeciez autostrada, moze isc za miastem, wcale nie pomijajac Okecia. Tylko
        trzeba wtedy wydac jeszcze sensowne pieniadze na liczne dojazdy z tej
        autostrady do miasta, bo czesc ruchu nie chce minac w-wy, a do niej wjechac.
        Tylko, ze to jest swietne, dlugofalowe rozwiazanie, bo nie mozna ruchu
        tranzytowego puszczac pod nosami i uszami mieszkancow wielkiej aglomeracji, a
        ruch do W-wy, inna rzecz - to juz urok miasta i te spaliny wszyscy godza sie
        wachac. Tylko Kaczorom chce sie zaoszczedzic, tam gdzie to sie czkawka na lata
        odbije, a planistom zaplanowac autostrady za + dojazdow, bo ktos powykupowal
        tereny przeznaczone teraz na autostrade i czeka az zarobi??
    • Gość: sammy Re: Nowy spór o przebieg południowej obwodnicy Wa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 18:35
      Co to za obwodnica dla Warszawy????? Nie bedzie łącznika z Al. Krakowska - jedna
      z glownych tras wlotowych/wylotowych z Warszawy!!!! A podobno ta autostrada
      (psedu-obwodnica) jest tak bardzo potrzebna w Warszawie, bo wiekszosc ruchu
      samochodowego jest do Warszawy?!!!!! Podobnie ma byc z z polnocna czescia
      łącznika autostradowego z Trasą Armii Krajowej. Jeden wielki pic!!!
    • Gość: PIOTR projektantowi POW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.02.05, 19:05
      z tego co piszesz , na etapie projektowania nikt nie bierze pod uwagę kosztów
      wysiedleń ?!?!?!. Cudowny socjalizm !!!!!

      I jak to jest - dziesiątki drogo opłacanych specjalistów w GDDika i nie tylko
      wytycza trasę autostrady. Siskomy bronią jej jak Kmicic Częstochowy.
      Jedynie słuszna zaprojektowana przez najlepszych - ani metra nie da się
      przesunąć. A tu nagle okazuje się,ze miejscowi z Załusek (zwykli ludzie i
      nieuczyte dróg budowania) mają prosty sposób by obnizyć koszty budowy. To ja
      się pytam - czy ci tak wychwalani specjalisci ,te Dabrowskie i te Jankiele
      cokolwiek umieją? To moze zatrudnić tych z Załusek i obniżą znacząco
      cenę drogi?? Czy z tej całej sprawy nie wynika,że wogóle nie liczono
      koasztów całej tej zabawy na etapie projektowania? To co ten projekt
      jest wart? Tyle co wartość makulatury??

      Jeśli w Załuskach ,zrobiono bład, to moze tych błędów jest znacznie
      więcej!!! Czy nie należałoby przejrzeć tego projektu od początku?? Bo
      później bedzie jak z tunelem - w końcu kosztował 3 razy więcej. 3 razy
      wiecej w przypadku A2 przez Ursynów oznacza to stratę 6 mld złotych.

      Takie tam sześć i sporo zer !!!!. Żeby sobie uświadomić wagę tej beztroski
      to przypomne że jest to równowartość całego polskiego budżetu na naukę .
      Dwuletniego budżetu !!!!.
          • siskom_tak Przesunięcie POW w Załuskach 07.02.05, 15:00
            Wyjątki wypowiedzi Komagane z forum "Ochota, Włochy, Ursus" i
            "TAK dla obwodnicy w Warszawie"

            Re: Wariant nr II
            komagane 05.01.2005 22:38

            Najmniej kolizyjny wariant prowadzi od węzła Opacz do Al. Krakowskiej w linii
            prostej, mniej więcej równolegle do obecnie istniejącego projektu POW. Wymaga
            on, poza stacją Shella, centrum Peugeota i może budynkiem Panasonica,
            wyburzenia bodaj trzech domów, a z resztą biegnie przez puste grunty orne.
            Zdaje sie, że problem w tym, że grunty te w części należą do Raszyna, który sie
            na autostradę ani na POW nie zgadzał.
            Tylko ten ostatni wariant jest mozliwy (warunkowo) do zaakceptowania przez
            mieszkańców osiedla.
            ******************************* ************************

            GDDKiA opracowuje warianty przebiegu POW na Załusk
            Autor: Gość: komagane IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
            Data: 06.01.2005 11:49

            Najsmaczniejszy kąsek to informacja, że najmniej szans na realizację ma
            wariant "przez Shella, a dalej prosto pasem pól raszyńskich". Ciekawe,
            dlaczego puszczenie drogi po polach ma mniej zwolenników niż puszczenie drogi
            przez działki zabudowane. Wydaje mi sie, że to może byc pytanie dla komisji
            samorządu warszawskiego, która ma badać przepływy własności w pobliżu
            planowanej autostrady. Moja teza jest nastepująca: ktoś skupił te pola, by na
            nich wybudować np. kompleks stacji serwisowych przy autostradzie i zrobic
            dobry interes. Tymczasem sprzedaż tego terenu pod drogę nie jest tak dobrym
            interesem, a przede wszystkim jednorazowym. Wobec tego "ktoś" naciska na to,
            by trasa przeszła przez osiedle, chroniąc swój potencjalny biznes. Ciekawe,
            kto? Czy komisja Kaczyńskiego do tego dojdzie?
            ******************************* *************************

            Re: Kompetencje Yasia do wypowiadania się tutaj
            komagane 23.11.2004 01:10

            Jeżeli dziś mówi się, że przesunięcie nie jest mozliwe, to sie po prostu
            ordynarnie naciaga fakty dla obrony tezy nie nadającej sie do obrony. Można
            zbudowac drogę 400 m dalej na południe, byłoby to taniej i przy duzo mniejszych
            kosztach społecznych.
            dlaczegóż to lepiej jest przepuścić drogę przez środek osiedla i spowodowac
            wyburzenie wielu domów (ok.setki), a gorzej jest puscic droge przez
            przysłowiowe pole marchewki (+ trzy budynki biznesowe: stacje benzynową Shella,
            stacje obsługi i dealera Peugeota oraz budynek biurowy firmy Panasonic?
            Czy to rzeczywiscie taniej, czy też ktoś (kto?) nie liczy sie zupełnie z
            publicznym groszem? A może otrzymał zlecenie, by projektowac i budowac jak
            najdrożej?
            ******************************* **********

            Prawda o trasie ekspresowej przez Załuski IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
            Gość: komagane 21.11.2004 13:45

            Od czasów przedwojennych między Raszynem i Załuskami pozostawiony został pas
            pól z przeznaczeniem na drogę lokalną. W roku 1971 wyznaczono rezerwe terenu
            pod tz. Trase Niebieskich Migdałów, i poprowadzono ja przez osiedle. Dlaczego
            nie po w/w pasie pól, tego nie wiedza najstarsi górale.
            Jak koś zauważył, łatwiej jest poprowadzic trase przez pole marchewki niz
            poprzez setkę z górą domów. Dlaczego więc tego nie zrobiono? Czy to po prostu
            niedopatrzenie głównego architekta? Czy nie zapoznał się on ze studium
            zagospodarowania przestrzennego W-wy (dawne Ustalenia wiążące)? A czy GDDKiA
            tez tego studium nie znała? Kto i dlaczego naraża skarb państwa na duzo większe
            koszty związane z wywłaszczeniami, a kilkuset mieszkańców na stres i straty
            związane z przesiedleniami?
            ******************************* ******************

            A w tym wątku forum.gazeta.pl/forum/72,2.html ?f=23704&w=20239850&a=20242615
            Pani Szulc pisze:
            "Stowarzyszenie Załuski - Stasin NIGDY nie domagało sie przeprowadzenia trasy
            300 m na południe."


            Wygląda na to, że GDDKiA samo z siebie zadało sobie trud i myśli nad
            przesunięciem trasy 300-400 m na południe. Nikt tego nie chce, nawet ponoć samo
            Stowarzyszenie Sąsiedzkie Załuski, mimo że Pani Przewodnicząca Szulc
            wielokrotnie pisała na łamach forum, że taka lokalizacja byłaby lepsza i jest
            do zaakceptowania przez mieszkańców Zalusek.
            Nikt nie chce, a więc czemu GDDKiA chce przesunąć trasę?
            Trzeba to będzie sprawdzić. Zapewne w GDDKiA jest jakiś dokument, pismo, prośba
            na podstawie którego zaczęto się zastanawiać nad innym rozwiązaniem przebiegu
            POW przez Załuski.
            A może w Załuskach działa jeszcze jakieś konkurencyjne stowarzyszenie
            sąsiedzkie? A może znów ktoś kłamie?

            Dowiemy się i poinformujemy opinię publiczną.
            • komagane Uwaga! Radna Igras nam pomaga! 07.02.05, 23:09
              A te staruszki tak prosiły, tak błagały: "Nie przeprowzdzajcie nas juz przez
              ulicę. Nie przeprowadzajcie!"
              Ale nie, pani Igras i pan Chwiałkowski koniecznie chcieli zrobić duzo dobrych
              uczynków. No to dalejże staruszki przeprowadzać, z lewej strony POW na prawą
              stronę, i znów na lewą, i ponownie...
              A jak tak długo błagały o litosc, to sie pani Igras zirytowała i dalejże
              staruszkę w łeb, że przeszkadza sobie pomagać.
              A pan Chwiałkowski poszperał w starych gazetach i wyciągnął, że oto miesiąc
              temu jedna staruszka powiedziała: "Żeby mnie tak ktoś czasem przeprowadził na
              druga stronę ulicy. A dziś młodziez taka nieużyta." I dalejże do
              staruszki: "Kłamie! sama chciała!"


              A tak powaznie: odkąd stowarzyszenie sie zawiązało, konsekwentnie twierdzi, że
              dla Załusk na trasa to zguba i że nalezy z niej zrezygnować, po polach
              wybudować co najwyżej dwupasmówke dla ruchu lokalnego, a trase ekspresowa
              umieścic poza granicami Warszawy.
              Wariant z przesunięciem trasy o 300 m na południe został uchwalony przez Rade
              Gminy Włochy, na wniosek ówczesnego radnego K., bodaj w roku 1994 czy 95.
              Wówczas to może było mozliwe. Teraz już nie bardzo, bo powstały nowe domy,
              które będzie trzeba wyburzyć.

              Jeżeli jednak trasa miałaby powstać przez Załuski, to lepiej jest pozostawić ją
              w "środkowym" wariancie, ale poszerzyc pasy wykupu.
              Oczywiście ex-radna Igras i Chwiałkowski, w swoim zapędzie demaskatorsko-
              śledczym, ogarnięci pasją budowy dróg i zalewania miasta asfaltem,
              konstruktywne pomysły zignorowali. Uczepili się za to, jak buldog nogawki, tezy
              o wariantach, które rzekomo ktos z nas popiera.
              A wszystko, rzecz jasna, w ramach chrześcijańskiej pomocy dla mieszkańców
              Załusk, Włoch i w ogóle całej Warszawy! I oczywiście, najzupełniej
              bezinteresownie. Najzupełniej.
              Spuśćmy na to zasłonę miłosierdzia!

      • Gość: a ja się smieję Re: projektantowi POW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 07:24
        Widzę że nie udało ci się sprzedać mieszkania przy planowanej trasie ?
        Developer zrobił cię w jajo ? A może raczej w jajko ?

        Ja też uważam że tunel na Ursynowie jest stratą pieniędzy i trasa powinna
        przebiegać po powierzchnii.

        A to że kilku frajerów nabranych na ekologiczny i zielony Ursynów oglądałoby z
        balkonów na jajku strumień samochodów ? No cóż to ich problem. Trasa była
        planowana od dawna.

        Pieniądze można wydać na przykład na mosty albo na nową linię metra.
        • siskom_tak Re: projektantowi POW 08.02.05, 19:29
          Tych pieniędzy nie wydałbyś na mosty ani na linie metra.
          One należą do kasy PAŃSTWOWEJ i UNIJNEJ a nie warszawskiej.
          To diametralnie różne budżety. Nie da się kupić czegoś do własnego domu
          za pieniądze sąsiada i tak dzieli (i słusznie) publiczne pieniądze
          Ustawa o Finansach Publicznych, aby kasy rządowa i samorządowa
          były od siebie jasno oddzielone.
    • Gość: aq Re: Nowy spór o przebieg południowej obwodnicy Wa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.05, 15:14
      Szanowni Panstwo , przedwojenni urbanisci przewracaja sie w grobach , w sprawie
      siaglych problemow gdzie wybudoac droge polecam sprawdzenie starych plnow a
      nastepnie weryfikacje czy domy nie stoja przypadkiem na terenie przebiegu drogi
      z wydanym zezwoeniem jako tymczasowe , dodatkowo uprzejme prosze o
      zaproponowanie obwodnicy w okolicach jeszcze nie zabudowanych , i
      przestrzeganie planu , zebysmy za 30 lat nie obudzili se znów z "ręką w
      nocniku "
    • Gość: mieszkaniec Ursyno A-2 przez Warszawę IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 14.03.05, 14:55
      Czy w demokratycznym państwem szanującym prawo własności władza ma prawo
      wyrzucać kogokolwiek z jego posesji w imię swoich racji? To kpina z demokracji.
      W głowie się nie mieści. Czyżbyśmy wracali do czasów komuny, gdzie jednostki
      nie miały znaczenia, a władza robiła co jej się żywnie podobało?
      Nie wierzcie drodzy Państwo w zapewnienia o lokalach zastępczych, bo nikogo na
      to nie stać. Niech ktoś lepiej policzy ile kosztuje wyburzenie 100 domów i
      zapewnienie wysiedlonym ludziom portównywalnego standardu życia.

      Władzo kochana przejrzyj wreszcie na oczy! Masz służyć i chronić a nie robić
      kasę!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka