pogryziony arturek może stracić wzrok i słuch pomó

IP: *.aster.pl 17.05.05, 22:53
Wspólnie z innymi kieleckimi mediami i świętokrzyską policją kierujemy do
ludzi dobrej woli apel o pomoc dotkliwie pogryzionemu dziecku. O sprawie
Arturka informowaliśmy w zeszłym tygodniu – dziś już wiadomo, że dziecko może
w wyniku doznanych obrażeń stracić wzrok i słuch. Aby tego uniknąć, a
przynajmniej stworzyć taką szansę, potrzebne są pieniądze na specjalistyczne
leczenie.
Arturek leży od dwóch tygoni w kieleckim szpitalu – więcej lekarze nie mogą
tu dla niego zrobić, ale jest możliwość dalszego leczenia w innych placówkach
w kraju. Na to jednak nie stać rodziców dziecka – są bezrobotnymi
repatriantami z Białorusi.
Apelujemy więc o wsparcie do ludzi dobrej woli; pieniądze można wpłacać na
numer konta: BPH o/Kielce 831060 0076 0000 3310 0006 2760, z dopiskiem „Dla
Arturka”.
    • paul_78 Re: pogryziony arturek może stracić wzrok i słuch 18.05.05, 11:01
      Napisz na forum "Kielce".
      • Gość: radykał Re: pogryziony arturek może stracić wzrok i słuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 17:24
        jestem ciekaw ile wyjątków wśród właścicieli znajdzie się, by wpłacić drobną
        kwotę, bo można uznać, że każdy właścicel psa, którego pupil chodzi luzem,
        poniekąd ma swój wład w to zdarzenie, dlaczego ?, bo w krajach, gdzie
        przestrzega się prawa, każdy właściciel psa pilnuje swego pupila, bo za niego
        odpowiada, natomiast w Polsce utrawalił się zwyczaj, że każda psiunia musi
        chodzić samopas, bo jest wyjątkowa,
        • vtec_z Re: pogryziony arturek może stracić wzrok i słuch 18.05.05, 23:44
          Gość portalu: radykał napisał(a):

          > jestem ciekaw ile wyjątków wśród właścicieli znajdzie się, by wpłacić drobną
          > kwotę, bo można uznać, że każdy właścicel psa, którego pupil chodzi luzem,
          > poniekąd ma swój wład w to zdarzenie, dlaczego ?, bo w krajach, gdzie
          > przestrzega się prawa, każdy właściciel psa pilnuje swego pupila, bo za niego
          > odpowiada, natomiast w Polsce utrawalił się zwyczaj, że każda psiunia musi
          > chodzić samopas, bo jest wyjątkowa,

          Ciekawy pomysł - odpowiedzialność zbiorowa!
          Było już paru takich, co to stosowali w praktyce - i marnie skończyli.

          A Tobie radzę - wpłać drobne kwoty na:
          - ofiary wypadków drogowych - jeżeli jesteś kierowcą
          - ofiary gwałtów - jeżeli jesteś mężczyzną
          - dzieci z domów dziecka - bo sam masz/możesz mieć dzieci
          - psy w schroniskach - bo postulujesz by psy nie mieszkały w miastach
          - na pomoc społeczną - bo sam zarabiasz lub masz przyzwoite utrzymanie
          itd, itp.

          Argumentacja? Jak w Twoim poście - "w Polsce utrawalił się zwyczaj, że..."

          ----------------------
          First man than machine
          • Gość: radykał Re: pogryziony arturek może stracić wzrok i słuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 13:23
            Zgodzę się w tej części, co do wpłaty, tylko dodam:
            - ci co mocno łamią przepisy drogowe, jeżdzą po alkoholu, itp, wg mnie
            przyczyniają się i mają na sumieniu ofiary wypadków, i jest to sytuacja jeszcze
            bardziej oczywista niż kwestia właścicieli psów, nawet sądy zasądzają wpłaty
            bodajże na fundusz ofiar drogowych, także sytuacja podobna,
            - nie wiem jakie zachowania większości mężczyzn zwiększają te zachowania,
            - o dzieciach, podobnie nie widzę większych związków, choć niektórzy twierdzą,
            że ludzie teraz wolą psy,
            - co do schronisk dla psów, m.in. na to powinny iść na to podatki od psów, bo
            niby skąd biorą się bezpańskie psy,
            - tuteż nie widzę związku,

            ps. nigdzie nie napisałem, że należy usunąć psy z miasta, co więcej podkreślam,
            że psy nie są niczemu winne, bywają ofiarami głupoty części właścicieli psów,
            jak i te pogryzione dzieci
            dla mnie bez wątpienia, gdyby właściciele psów stosowali się co do zasady pies
            na smyczy, odpowiedzialność za psa, to liczba pogryzień byłaby zdecydowanie
            mniejsza, i na pewno nikt tego na dłużej nie będzie tolerował
    • Gość: adamo akcja trwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 22:16
      www.kielce.uw.gov.pl/index.php?str=219&id=1337
    • Gość: radykał Re: pogryziony arturek może stracić wzrok i słuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 20:58
      za wszystkie pogryzione dzieci odpowiadaja popaprani pieskarze, a wszyscy
      właściciele powinni wykupić oc dla swego pupila, inaczej są tak samo winni,
      mają czego bronić bandyci
      • vtec_z Re: pogryziony arturek może stracić wzrok i słuch 18.07.05, 22:15

        A Ty już wpłaciłeś?

        ---------------------------------------
        First man then machine (Soichiro Honda)
    • Gość: radykał Re: pogryziony arturek może stracić wzrok i słuch IP: *.acn.waw.pl 24.11.05, 17:24
      każdy pies powinien mieć obowiązkowo wykupione oc
    • Gość: ax Re: pogryziony arturek może stracić wzrok i słuch IP: *.aster.pl 25.11.05, 16:25
      W artykule nie napisano, że to pies akurat pogryzł chłopca. Może pogryzły go
      mrówki albo drugie dziecko? Nie rozumiem skąd od razu napastliwy ton w stosunku
      do psów i ich właścicieli.
      • Gość: radykał Re: pogryziony arturek może stracić wzrok i słuch IP: *.acn.waw.pl 25.11.05, 23:55
        może ciebie spotka to samo, wtedy będziesz miał okazję się poskarżyć się na
        mrówki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja