Dodaj do ulubionych

Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to odpowie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 22:57
Od kilku tygodni Stare Włochy wyłączone są z normalnego życia z powodu huku
samolotów podchodzących do lądowania. Przyszedł weekend i nie można spać,
wyjść na ogródek, rozmawiać. Gdzie są służby odpowiedzialne za pomiary
hałasu, który w ostatnim czasie pewnie kilkanaście razy przekracza
dopuszczalne normy. Zgodnie z ustawą Prawo ochrony środowiska, działalność
gospodarcza PPL powinna być przynajmniej zawieszona, tymczasem
przedstawiciele tej firmy ze stoickim spokojem telefonicznie wyjaśniają
mieszkańcom, że winny jest wiatr. Mam dosyć tej arogancji. Kto oprócz
prokuratury, powinien z urzędu zająć się tą sprawą ? Czy ktoś z Państwa już
interweniował? Czy ostatnia instancja to prasa? Tylko która, bo warszawskie
dzienniki w tym temacie tylko wsadzały kij w mrowisko, żeby wyłącznie skłócić
mieszkańców różnych dzielnic.
Obserwuj wątek
          • Gość: Krzysiek Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 18:32
            Jacka-oszłoma anty lotniskowego popędzili z forum gazeta.pl - samoloty to tu
            teraz wali w klawisze i uskutecznia terroryzm medialny. Jacku, jeżeli niepodoba
            się się Okęcie, to przeprowadź siędo Siedlec, Węgorwa, Grójca, Rawy, Płocka a
            nie zmuszaj nas, podatników aby w Twoim prywatnym interesie dokładal do
            zamknięcia lotniska. I wreszcie niech dojdzie do Ciebie fakt, żę tego lotniska
            nie da się zamknąć a tylko ograniczyć jego przepustowość do 10mln PAX/YR a co
            jest powyżej to przenieść do Modlina. Ale i tak te 10mln. PAX/YR zostanie
            osiągnietę bez lowcostów i charterów za jakieś 2 lata, i tak będą nad Tobą
            latać metalowe, huczące ptaki, bo taki jest urok mieszkania w tych okolicach.
            Do tego huku lotnczego dojdzie jeszcze natężenie ruchu samolochodowego poprzez
            budoe ul. Nowolazurowej i Węzłą Konotopy czy Węzłą Opacz. A tak w ogóle jak
            kupowałeś swoją dziuplę to nie przeszkadzały ci samoloty? Nie latały nad
            Włochami?

            Krzysiek
            • Gość: jacek Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 22:29
              nie ma na swiecie zadnego biznesu, ktory zaklada samoograniczanie i byl
              dochodowy

              w szczegolnosci lotnictwo bez powiekszania liczby pasazerow o kilka procent
              rocznie dawno stracilby cash flow - na razie potezne straty moga pokrywac
              przedplaconymi biletami i umorzenia zobowiazan

              w Polsce obowiazuje prawo - jesli szajka z ppl dopuszcza do lamania go i
              promuje marnowanie MOICH podatkow i rujnuje MOJE zdrowie - odpowie za to przed
              sadem

              zaden papier przy pozwoleniu budowlanym nie zostal wydany z zgodnie z prawem

              metoda faktow dokonanych jest dobra w dykaturze - w demokracji jest
              przestepstwem

              nowe przepisy FAA przewiduja udzial przedstawicieli mieszkancow we wladzach
              portow lotniczych, lotnisko Schwechat pod Wiedniem wprowadzilo znaczace
              ograniczenie lotow nonych (max 3 000 w ciagu roku !!!), w Amsterdamie zamknieto
              pas prowadzacy nad Amsterdam
              itp itd - wszedzie trwa jakas - nawet jesli ulomna - debata publiczna

              u nas - ppl nie placi grosza odszkodowan, dopuszcza do coraz wiekszej liczby
              nocnych lotow, blokuje rozwoj portow lokalnych i nie dyscyplinuje pilotow
              natruszajacych procedury lotu - i klamie - nawet na stronach internetowych

              nie ma bezpiecznego miejsce w Warszawie, wszedzie na skutek lekcewazenia praw
              mieszkancow - mozesz okazac sie sasiadem spalarni smieci, autostrady albo
              lotniska

              moj dom pochodzi z 1926 roku, mieszkam 6 km od PKIN - na terenie MU29 - strefa
              H3 - a wiec halas lotniczy z PASA AWARYJNEGO !!!

              plan zagospodarowania z 1992 nie zezwalal na rozbudowe lotniska powyzej 3 mio
              PAX przepustowosci - terminal 1 zostal oddany WARUNKOWO - i mial byc OSTATNIA
              inwestycja lotnicza w tym skansenie

            • renata.j Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to o 11.07.05, 14:36
              Wyobraź sobie Krzyśku, że 6 lata temu nie latały nad Włochami samoloty z takim
              nateżeniem jak od roku może troche dłużej, żyło sie tam nawet nieźle i w miarę
              spokojnie i uwierz że ten huk staje się naprawde nie do zniesienia, szczególnie
              wtedy gdy w południe twoje dziecko chce trochę pospać ale nie może bo każdy
              przelot samolotu wybudza je ze snu (nawet przy zamknietych oknach).
              • Gość: Krzysiek Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 16:53
                Mogę sobie wyobrazić ponieważ jeszcze rok temu mieszkałem na Osiedlu Chrobry a
                teraz nad Michałowicami tak nisko i głośo latają, że nie można rozmawiać z
                sąsiadem przez płot. Nawet zastanawialiśmy sęczy nie kupić czujnika hałasu i
                zamontować na dachu, zgodnie z prawem unijnym jeżeli hałas przekracza normy dla
                danej strefy (Michałowice leżą w 3 strefie) to należy się nam odszkodowanie lub
                nawet regularne opłaty tzw. noise tax.

                Krzysiek

                PS: wcześniej przez 20 lat mieszkałem na Ochocie i pamiętam jak się szyby
                trzęśły kiedy na tzw. hamowni testowano silini w Iłach czy Tu-tkach, następnie
                przez 7 lata mieszkałem na Ursynowie Wyżynach, gdzie z balkonu mogłem podziwiać
                uśmiech panó pilotów w kokpicie lub policzyć ilość nitó na kadłubie a przez
                kolejne 7 lat mieszkałem na Włochach, czyli hałas lotniskowy jest mi dobrze
                znany a taże moje dzieci czasami budziły się ze snu (na Włochach)

                KSZ
        • Gość: Ursusowicz Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 17:38
          Problemem jest to ze nie ma 3 pasa na Okeciu wiec caly ruch sie niestety kieruje
          na Wlochy. Ale jest to do zalatwienia. Moze trzeba bedzie poprosic prezydenta
          kaczynskiego zeby interweniowal w sprawie przyspieszenia ukonczenia terminalu na
          Okeciu i dalszej rozbudowy lotniska, tak zeby caly ruch nie koncentrowal sie
          tylko an jednej dzielnicy Warszawy. Mysle ze to jest dobry pomysl na kampanie
          prezydencka Lecha, ktory przy okazji moze wstrzasnac ubecja ktora siedzi we
          wladzach lotniska. To byloby z obopolna korzyscia dla miasta i jego mieszkancow.

          • Gość: Kilo Sierra Zulu Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 18:10
            ale ten trzeci pas będzie równoległy do tego z którego teraz startują samoloty
            i przelatują nda głowami mieszkańców Włoch. Najlepszym wyjściem jest po prostu
            ograniczenie startów/lądowań jak i ilościowe jak i czasowe, np. zakaz operacji
            lotniczych pomiędzy 22:00 - 6:00 - wszystkich operacji, także charterowych jak
            i GA. Ale dopiero będzie to możliwe jak powstanie drugie lotnisko dla CA
            Warszawa, np. Modlin.

            KSZ
            • Gość: ssw A drugie nie powstanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 22:40
              A drugie pewnie nie powstanie. Decyzja dotycząca nowej lokalizacji miała być
              podjęta w połowie 2004r - takie deklaracje składał Piłat, kiedy w grudniu 2003
              Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję rozbudowy Okęcia,
              a społeczność warszawska dotknięta uciążliwością już istniejącego, skarżyła tę
              decyzję. W połowie 2004r - decyzja o nowej lokalizacji miała być podjęta do
              końca 2004r. W końcu 2004 prasa donosiła, że nowa lokalizacja będzie wskazana w
              połowie 2005r, teraz, że do końca roku. A w Modlinie okazało się, że dla
              przyjmowania tanich linii byłoby lepiej wymienić nawierzchnię pasów startowych,
              co będzie możliwe może w 2006roku. A Okęcie rośnie. Decyzja pozwolenia na
              budowę czeka w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym na rozprawę, a tam sprawy
              czekają ponad rok (choć dwuinstancyjność miała poprawić "przerób" sądów). I w
              ten sposób po hucznym otwarciu Terminala 2 lokalizacja nowego lotniska dla
              Warszawy zostanie przesunięta w nikomu nie znaną przyszłość. A mieszkańcy Włoch
              i dzielnic ościennych żądający przeniesienia lotniska będą napiętnowani
              jako "pieniacze", którzy dla własnej prywaty chcą ograniczyć działalność
              najpiękniejszej wizytówki Warszawy, i takiej przecież ważnej dla europejskiej
              metropolii. Już przestaję wierzyć w społeczeństwo obywatelskie. Dobrze, że
              jutro poniedziałek, może w pracy - w innych dzielnicach - odpoczniemy, żeby
              nabrać sił dla przeżycia następnego weekendu. A jeśli rzeczywiście koniec
              remontu nastąpi w tym tygodniu, to nie zapomnijmy o tych nad których głowy
              przeniosą się te ogłuszające maszyny.
    • p-iotr Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to od 27.06.05, 11:51
      Stara spiewka powtarzana za kazdym razem gdy jest jakis remont na Okeciu, albo
      zmiana kierunku wiatru - Wlochy nie moga spac, Ursynow nie moze spac - no
      straszne, straszne. Mamy lotnisko, a na nim samoloty! O Boze!!! Jak tak moze
      byc?

      Moja rada - wyprowadzcie sie za Puszcze Kampinoska - tam jest cicho.

      pzdr
      • paul_78 Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to od 27.06.05, 15:39
        p-iotr napisał:

        > Stara spiewka powtarzana za kazdym razem gdy jest jakis remont na Okeciu, albo
        > zmiana kierunku wiatru - Wlochy nie moga spac, Ursynow nie moze spac - no
        > straszne, straszne. Mamy lotnisko, a na nim samoloty! O Boze!!! Jak tak moze
        > byc?
        >
        > Moja rada - wyprowadzcie sie za Puszcze Kampinoska - tam jest cicho.
        >
        > pzdr

        Bzdura. Nam to lotnisko potrzebne jak psu piąta łapa. Lecimy samolotem raz w
        roku, a słyszymy je codziennie. Niech wywalą to lotnisko gdzieś, gdzie nikomu
        nie będzie przeszkadzać.
        • mala_nicki Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to od 27.06.05, 17:27
          A jak je wywalą to znów mnóstwo ludzi straci pracę. A jak sobie wyobrażacie
          europejską stolice bez lotniska??? Nasz kraj nie ma pieniędzy na głodujących a
          ma przenosic lotnisko- bardzo ciekawe. Ja mieszkam w centrum i nie żądam żeby
          przenieśli cały ruch poza centrum. Więc jeśli Ci coś nie pasuje proponuje
          przeprowadzkę
          • sarenka166 Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to od 27.06.05, 22:37
            Znów stara spiewka: komu nie odpowiada, niech sie przeprowadzi. Nic z tego,
            Mala-nicki: to lotnisko będzie musiało się ograniczyc albo przeprowadzić. Za
            duzo ludzi narazonych jest na nadmierny hałas, za drogie tereny sa w Warszawie,
            narazone na hałas z lotniska. Za duzo domów trzeba by wysiedlić. Za kosztowne
            to wszystko.
            W zasięgu przekroczeń norm hałasu mieszka 100 tysięcy ludzi, a drugie tyle
            narazonych jest okresowo na bezsenność. Trzeci pas startowy nie wchodzi w grę,
            choc do niedawna był w planach. Gdyby go wybudowano, odetchnąłby Ursus i
            Miachałowice, a gros startów i lądowań poszłoby w kierunku Włoch, Jelonek i
            Bemowa. Skórka za wyprawkę.
            • Gość: Kilo Sierra Zulu Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 22:54
              Mała Nicki, dba o swój brzuszek ponieważ żyje z tego lotniska - jest stewką, ja
              też zyjęz tego lotniska, pracuję w branży ale wole mieszkać w rejonie w którym
              nie latają nade mną samoloty, skracając sobie drogę i wylatując z kanałów. A że
              niestety nie stać mnie na zakupdomu w Konstancinie to i mam dom w
              Michałowicach, które chociaż oficjalnie są w 3 strefie to czasami czuję się
              jakby były w 1-szej. Okęcie musi jak najszybciej ograniczyć swoją działalność
              lub wnieśc noie tax dla nieposłusznych użytkowników - moimi faworytamsą piloci
              WizzAir oraz SkyEurope - rejsy od 18:00 do 19:30, są naprawdę najbardziej
              dokuczliwe.

              Krzysiek
              • mala_nicki Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to od 01.07.05, 16:21
                Tu już zupełnie nie chodzi o moja pracę, tyle, ze nie będę zmianiać pracy, bo
                ktoś mi tak napisał na forum. Trzeba troszkę sie przystosować. Każdy może
                narzekac na swoją okolicę, ale tez znajdzie sie sporo osób, które będą jej
                bronić. Co np z ludźmi mieszkającymi w centrum??? Czy to, ze wartość
                zanieczyszczeń przekracza normy to znaczy, ze mam zakazac samochodom i
                autobusom jeżdżenia pod moimi oknami??? Jeśli zacznie mi to przeszkadzać to
                przeprowadzę sie na wieś i tyle.
            • mala_nicki Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to od 01.07.05, 16:17
              Tyle, ze to lotnisko nie powstało wczoraj. Czy myslisz, że łatwiej wyrucić
              wszystkich tych ludzi pracujących na lotnisku???? Bezrobocie wtedy wzrośnie
              bardzo gwałtownie. Ja tu juz nie myślę tylko o sobie, ale o ludziach którzy za
              swoją pracę zarabiaja marne grosze, ledwo utrzymuja rodzinę z pensji. Jak sobie
              np wyobrazacie ograniczenie ruchu na lotnisku??? Że po 22 nie będą lądowały
              samoloty? A co jeśli samolot, który planowo miał wylądowac przed 22 spóźni
              się??? Juz pasazerowie będą wysyłani na jakies boczne lotnisko???? Zupełnie nie
              przygotowani na to. W tej chwili mozliwe jest przeniesienie tanich linii tak
              jak to się dzieje na zachodzie. Tanie linie lądują na dalszych lotniskach i
              pasazerowie o tym wiedzą. Tyle, ze za kilka lat to znów się wyrówna, znów
              będzie tyle samolotów tu ladować i tak w kółko.
            • p-iotr Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to od 28.06.05, 12:11
              A mi z kolei bardzo pasuje ze lotnisko jest blisko centrum i moge sobie w 15-20
              minut spokojnie dojechac i poleciec. Moi zagraniczni goscie tez sobie chwala
              fakt ze w niecale pol godziny dojezdzaja do biura.

              Jezeli ktos stawial dom w Michalowicach czy kupowal mieszkanie w Ursusie, to
              wiedzial ze lotnisko jest za miedza i co sie z tym wiaze, wiec nie wiem o co
              teraz ten krzyk...

              Ale wiecie co jest najpiekniejsze? Ze nikt i tak sie Toba, Paul_78 i Tobie
              podobnymi nie przejmie i nie wyniosa lotniska z Okecia.

              (A jak bedziesz glosno krzyczal to bedzie jeszcze wiekszy halas)

              pzdr
              • Gość: ssw Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 18:30
                I bardzo żle że się nikt nie przejmuje. Świadczy to właśnie o braku
                odpowiedzialności za podejmowane decyzje przez urzędników państwowych. I
                dlatego za te "błędne" decyzje zapłaci podatnik. Czas by mieszkańcy Warszawy
                zamiast prześmiewać się z kłopotów sąsiadów zaczęli uważniej patrzeć na ręce
                urzędników. Bo śmiech umilknie, jak się zaczną własne kłopoty i pewnie wtedy
                dobrze byłoby skorzystać z rady tych, którzy wcześniej (na innych problemach)
                przetarli ścieżki dochodzenia do właściwych rozwiązań w konfliktach z władzą. A
                nie znasz dnia, godziny i dziedziny, w której i Ciebie dotknie ignoracja
                urzędnicza. Oczywiście życzę żeby tak się nie stało, ale uczulam "nie śmiej się
                dziadku..."
                • p-iotr Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to od 28.06.05, 23:04
                  Wyniosa? Lotnisko? Moze chcesz sie zalozyc?
                  Co Ty w ogole Misiu opowiadasz za jakies populistyczne brednie? Kto poleci ze
                  stolka i za co?

                  Wiesz jaki jest Twoj problem? Ze albo porzadnie nie zaplanowales (trudne slowo)
                  budowy swojej chalupy, albo specjalnie postawiles w planowanym OOU (jeszcze
                  trudniejsze slowo), zeby wyszarpac troche kasy od miasta. A tu ktos zmienil
                  granice obszarow i co? Zostales bez dodatkow i z samolotami nad glowa. Mysle ze
                  stad sie rodza Twoje frustracje.


                  P.S. Znam takiego goscia co jak pod koniec lat 80-tych zakladali telefony w
                  jego bloku to nie chcial, bo "tyle co sie dzwoni, to sie na poczte pojdzie i
                  stamtad zadzwoni". Podobny styl myslenia do Twojego.
                    • Gość: felek zdankiewicz Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 02:14
                      A wiesz jaki jest twój problem? Myślisz że wszyscy podzielają twoje
                      niezadowolenie z tego że jest lotnisko w Warszawie,a nie w jakiejś wsi pod
                      Łodzią. Idź sprzedaj swoje lokum komuś z prowincji, kto tak jak ty nie będzie
                      wiedział że na Okęciu jest lotnisko, i przeprowadź się do spokojniejszej
                      dzielnicy. Inaczej zawał masz jak w banku, bo lotnisko będzie na Okęciu jeszcze
                      przez bardzo długi czas.
                      • sarenka166 Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to od 29.06.05, 10:12
                        Ależ będzie, będzie, póki nie zbankrutuje, zalane pozwami sądowymi o
                        odszkodowania, o przekroczenie norm, o nadmierny hałas, nadmierna emisje, o
                        ograniczenie mozliwości korzystania z nieruchomości, o spadek wartosci
                        nieruchomości itp. itd. Wy sobie w PPL wyobrażacie, że wystarczy mieć dobre
                        układy z władza i wszystko pójdzie gładko. Tylko gdy PPL zbankrutuje, to wy
                        tylko pójdziecie na zielona trawkę, a konsekwencje finansowe, jak zwykle,
                        poniesie całe miasto, czy wręcz cały kraj.
                        Proszę łaskawie przyswoić sobie, że lotnisko ma zobowiązania finansowo-
                        odszkodowawcze w stosunku do mieszkańców terenu, na którym nastapiło
                        przekroczenie norm emisji hałasu. To nie jest widzimisię tego czy innego
                        mieszkańca, tak mówią przepisy prawa. Polityka pokrzykiwania na mieszkańców
                        mających inne zdanie była może dobra za rządów Millera, ale to se ne vrati.
                        • p-iotr Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to od 29.06.05, 10:31
                          OK, Sarenko, ale nawet gdy PPL zbankrutuja to przeciez nikt nie zabronuje
                          terenu lotniska na Okeciu, zeby zrobic tu sztuczne jezioro z torem kajakowym.
                          Po prostu kupi to ktos inny (za smiesznie male pieniadze jak znam zycie) i
                          otworzy lotnisko pod nazwa "Lufthansa Flughafen Polen GmbH" albo "Port Lotniczy
                          Warszawa Pan Czesiek Ltd." i wszystko bedzie po staremu.

                          A zeby bylo smieszniej to w miedzyczasie przepchnie sie przez sejm korekte do
                          ustawy o normach halasu czy o OOU w imie "interesu spolecznego" (no bo przeciez
                          Wawa musi miec lotnisko, poslowie lubia latac samolotami) i wszystko bedzie tym
                          bardziej po staremu.

                          Proponowalbym zejsc na ziemie.
                          Pzdr
                        • mala_nicki Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to od 01.07.05, 16:29
                          Niestety przez to o czym piszesz zostana podniesione opłaty za uzytkowanie
                          lotniska a co za tym idzie wzrost cen biletów dla pasazerów. Ludzie zaczną
                          coraz więcej latac tanimi liniami, których juz nie będzie na Okęciu a to
                          spowoduje zmniejszenie liczyby lotów w ciągu dnia i będziecie mieli to czego
                          pragniecie.
                              • Gość: Kilo Sierra Zulu Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 21:31
                                Dlaczego ma to zabolić zwykłych ludzi? I dlaczego do razu linie lotnicze mają
                                zwalniać pracowników aby szukać oszczędności? Taka Lufa, AirFrance czy British
                                nawet tego nie zauważą, co do LOTu to i tak trzeba zwolnić jakieś 1000 osób i
                                ograniczyć władzę Związków Zawodowych, które generują niepotrzebne koszty.
                                Lotnisko Okęcie jest już zbyt duże patrząc przez pryzmat bliskości miasta, a
                                wręcz "wrasta" w nie. Ograniczenie ruchu poprzez działania administracyjne, np.
                                poprzez wrowadzenie jak pisałem noise tax oraz otwarcia Modlina, pozwoli na
                                racjonalną koegzystencję mieszkańców Ursynowa, Ochoty, Włoch, Piastowa czy
                                moich Michałowic czy Raszyna z lotniskiem.
                                • mala_nicki Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to od 03.07.05, 09:53
                                  Myślałam o naszej rodzimej linii. Ona widząc dodatkowe koszty stara się obnizyc
                                  wydatki kosztem pracowników. Były juz plotki na temat przejecia LOT'u przez
                                  Lufę, wtedy może cały personel latający miałby to co im sie nalezy, bo teraz to
                                  jest istny Sajgon. On nie potrafia sobie poradzić z problemami i z tego co ja
                                  widze to chcą wykonczyć firme działającą od ponad 75 lat na rynku. Jeszcze
                                  daleko nam do firm zachodnich
                                  • Gość: Kilo Sierra Zulu Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 11:43
                                    Troszkę robi się OT... LOT musi przejść głęboką restrukturyzację, bardzo
                                    głęboką. dla przykłądu: LOT ma 49 samolotów (5 oddał do Centralwingsa),
                                    zatrudnia 3500 ludzi (bez LAS, LGS, LOT Catering, itd...) a zysk po operacjach
                                    finansowych wynosi plus 16 mln PLN, Ryanair posiada 89 samolotów, zatrudnia
                                    2500 ludzi a zysk wynosi 250 mln EUR. W samym dziale finansowym LOT zatrudnia
                                    200 osób a Ryanair 14!!! Ale tu nie należy się dziwić, jeżeli w LOTie jest
                                    stanowisko specjalisty ds. dofinansowywanie wypoczynku dzieci , lub specjalisty
                                    ds. kosztów odmrażania samolotów (a co ta osoba robi latem?). Do tego dochodzi
                                    złe planowanie załóg - ile Ty wylatujesz godzin rocznie, ile średnio wylatują
                                    F/A rocznie a ile załogi cockpitowe? Raczej nie 800h, czyli jest kiepskie
                                    wykorzystywanie personelu latającego, do tego dochodzą kosztowe wolne dni,
                                    obozy kondycyjne, posiłki na pokładzie, i diety za sam pobyt na pokładzie
                                    samolotu (a diety zgodnie z prawodastwem przysługują tylko pracownikom
                                    oddelegowanym do pracy do inne miejsce niż zawarte w umowie o pracę - w Twoim
                                    przypadku Twoim miejscem pracy jest pokład samolotu). Do tego dochodzi przerost
                                    administracji, uslug zewnętrznych itd... LOT będzie musiał wkrótce się
                                    podzielić na mniejsze spółki, np: LOT Local Commuter na EMB i ATR na bazie
                                    Eurolotu - fiddering do HUBów, LOT Oceanic na 767, Centralwings - no frills,
                                    LOT Technika, LAS, itd... oraz PLL LOT S.A. jako holding plus jakieś firmy
                                    wydmuszki z długami, np. LOT RealEstateManagement...

                                    KSZ
                                    • mala_nicki Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to od 07.07.05, 17:52
                                      Nie wiem czy zauwazyłes, ale sporo jest takich firm w Polsce. Jak za czasów
                                      komunizmu, praca po znajomości i specjaliści od wszystkich niepotrzebnych
                                      rzeczy.
                                      Jeśli chodzi o diety to nie masz racji, dostajemy diety zagraniczne jeśli
                                      lecimy poza granicę, ale krajowe diety dostajemy tylko wtedy jeśli poza bazą
                                      spędzamy więcej niz 12 godzin i sa to naprawdę marne grosze. Może około 200zł w
                                      skali roku.
                                      • schimanski Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to od 07.07.05, 22:35
                                        Co do diet, to cienizna, masz rację ale to znaczy że w Centralwings czy w
                                        FischerAir F/A zarabiają o wiele więcej. Bo na samych nalotach (średnio 60h/mc,
                                        a w lipcu/sierpniu nawet po 72h/mc) F/A (jedynka) ma ok. 2700PLN plus diety ok.
                                        750PLN (to bez podatku)+ wynagrodznie podstawowe. No ale to nie ma nic do huku
                                        nad głowami. Znów latają nad Michałowicami no i dzięki temu ma wieczorami ładny
                                        widok na oświetlone samoloty na tle ciemnoniebieskiego nieba lekko
                                        podświetlonego przez łunę bijącą od świateł miasta.

                                        Krzysiek
                                        • mala_nicki Re: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to od 08.07.05, 19:55
                                          Bo oni dostaja diety zagraniczne a ja pisałam o dietach krajowych za
                                          oddelegowanie. Diety zagraniczne dostajemy jak tylko zamkniemy drzwi samolotu z
                                          zamiarem polecenia zagranicę. Jeśli chodzi o nalot 60h to wcale nie jest tak
                                          dużo, a moja pensja z dietami czesto nie przekracza 2700 zł
                                          Ja niestety mieszkam w centrum więc nie widze samolotów nad soba :( ale
                                          szczerze to mam dosyć tego huku w pracy.
    • Gość: jacek proponuje dolaczyc sie do skargi - jest w prok rej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 10:40
      na Ochocie - Wislicka

      do tej pory odrzucali wszytskie skargi - obecnie jest w toku - bo zajela sie
      tym prokuratura okregowa

      kazdy, kto nie zgadza sie na marnotrwastwo, lamanie prawa, lamanie naszego
      prawa do zdrowia i spokojnego snu i normalnego zycia - moze sie dolaczyc

      nie bojcie sie wlaczyc o sowje prawa i podatki - lamane i marnowane przez
      przestepcza klike z ppl

      nowy terminal moze posluzyc mieszkancom - w naszej dzielnicy nie ma ani kina,
      teatru czy basenu - a nie niszczyc i zabijac
        • Gość: troche historii Re: na drodze startow i ladowan postawiono PKIN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 00:25
          Pisz na Berdyczow. Juz przed wojna ci co chcieli sie budowac kolo lotniska
          Okecia wiedzieli co robia :

          "Po l wojnie światowej Załuski zaczęły się rozrastać. Nowe domy powstawały
          również po zachodniej stronie Szosy Krakowskiej. Jednak już w latach 30-tych
          powstały pewne ograniczenia, a to z powodu pobliskiego lotniska. Otóż nie wolno
          było stawiać budynków wyższych niż 7 m. Motywowano to względami bezpieczeństwa,
          bowiem wyższe
          zabudowania mogły utrudniać samolotom start i lądowanie. Po wojnie ze względu na
          rozbudowę lotniska Okęcie zlikwidowano część Załusk położoną po wschodniej
          stronie Szosy Krakowskiej. Nadal istniały przepisy budowlane w niektórych
          przypadkach zakazujące nawet remontowania starych i stawiania nowych budynków."


          A dodatkowo - na Bratniej pasly sie wtedy jeszcze tylko krowy.

          Wiec jesli, sprowadzajac sie do Warszawy, pobudowales sie na Bratniej (albo
          kupiles tam domek) to musiales wiedziec co cie czeka.

          Daruj nam teraz swoje lamenty.
          • mala_nicki Re: na drodze startow i ladowan postawiono PKIN 11.07.05, 08:55
            To i tak nie pomoże, Ci ludzie sa pewni, ze mają rację. Mimo tego, że wiedzieli
            dobrze co robią. Niemozliwością jest żeby lotnisko sie nie rozwijało. Czy my
            mamy byc zapadłą dziurą??? Tak jak np lotnisko we Lwowie, pas startowy w
            opłakanym stanie, budynki tuż przy bramach lotniska i myślicie, ze oni nie
            myślą, ze to lotnisko się w końcu rozbuduje????
            W naszym przypadku lotnisko jest gdzie było, a to luzie decuduja czy chcą
            zamieszkać przy takich niedogodnościach. Tak jak ja wybrałam mieszkanie w
            centrum i teraz nie zabraniam jeździć autobusom pod moimi oknami, bo za głosne
            są.
            • Gość: jacek na drodze startow i ladowan postawiono PKIN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 22:55
              ciekawe czemu ktos decyduje o wylaczeniu 160 km kw obszaru miasta - nie
              potrafiac odpowiedziec na pytanie ile to kosztuje

              taniej zbudowac nowe lotnisko niz przesiedlac tysiace rodzin i blokowac rozwoj
              miasta

              lotnisko to usluga dla miast - a nie odwrotnie

              jesli z rachunku korzysci i strat wychodzi ze miasto i jego mieszkancy traca -
              po co sie upierac przy anachroniczbych 'rozwiazaniach' ???

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka