Dodaj do ulubionych

Czy ekolodzy opóźnią budowę zjazdów z autostrady?

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.09.05, 00:04
Najlepiej, żeby nie było w ogóle nowych ulic - nie ma nic przyjemniejszego
niż stojące i smrodzące codziennie po kilka godzin w korku samochody pod
naszym oknem. Więc najlepiej, żeby nie było nowych dróg i były jeszcze
większe korki...
Obserwuj wątek
    • koszatek Rozdwojenie jaźni "ekologów" 23.09.05, 02:05
      Co za nonsens ! Ci "ekolodzy" narzekają, że to są trasy głównie do tranzytu - a chcą utrudnić warszawiakom korzystanie z nich ... rozdwojenie jaźni ?
      A przecież tak naprawdę te trasy mają służyć do ruchu w Warszawie i do wjazdu i wyjazdu z niej.
    • Gość: Zenon Re: Czy ekolodzy opóźnią budowę zjazdów z autostr IP: *.chello.pl 23.09.05, 04:38
      Ruchy ekologiczne to towarzystwa wzajemnej adoracji zerujace na bardzo
      dochodowych dla nich mitach o antropogenicznej genezie zmian w srodowisku
      przyrodniczym. Mitach dawno skompromitowanych i wysmianych przez naukowcow.
      Nadal jednak bardzo zywych wsrod lewackich "zielonych" jako rzekome dowody na
      destrukcyjna sile kapitalizmu, korporacji, globalizacji i wszelkich
      innych "nieszczesc" nawiedzajacych niebieska planete.
      Po raz kolejny, po wielu latach, siegnalem po "Granice wzrostu" rzymskich
      klubowiczow. Zalosna, propagandowa ksiazeczka kompromitujaca ich autorow.
    • Gość: gość Re: Czy ekolodzy opóźnią budowę zjazdów z autostr IP: *.acn.waw.pl 23.09.05, 08:09
      Artykuł sponsorowany i do tego bełkotliwy (tak jak komentarze, wpisane
      prawdopodobnie przez pracowników redakcji albo "sponsora" artykułu). Nie chodzi
      o żadne "zjazdy", tylko o prowadzenie autostrad przez miasto. Artykuł
      sponsorowany sugeruje, że w sprawie samych autostrad "klamka zapadła" i będą
      choćby nie wiem co, tylko jakieś "oszołomy" nie wiadomo czemu blokują budowę
      zjazdów, coś im odbiło, "przecież jak jest autostrada, to wiadomo, że zjazdy są
      potrzebne".
      • Gość: oki Re: Na szafot!! te pseudoekologiczne bestie IP: *.itc.pw.edu.pl 23.09.05, 10:13
        A teraz inaczej patrząc.

        Czy zastanawiali się Państwo komu służy permanentne paraliżowanie inwestycji
        infrastrukturalnych w Polsce?
        Stara maksyma: "kto odnosi korzyść" jest jak najbardziej na miejscu.
        Proszę się zastanowić - każda działalność wymaga funduszy - a działalność na
        taką skalę, z jaką operują pseudoekolodzy wymaga zaangażowania naprawdę dużych
        pieniędzy.
        Proszę pomyśleć w skali szerszej nieco niż dzielnica - kto zyskuje na
        torpedowaniu wszelkich przedsięwzięć komunikacyjnych w Polsce?
        Pozdrawiam
    • h108 Re: Czy ekolodzy opóźnią budowę zjazdów z autostr 23.09.05, 10:42
      Powiem szczerze: artykul napisany w takim duchu, zeby ktos czasem nie polubil tych okropnych
      ekologow. A czesc z Panstwa - widze - jak po sznurku.

      Przypomne tylko fakt, ze przez nasze kochane miasto przejada wkrotce laczniki autostradowe. Przez
      Bemowo i Ursynow wlasnie:

      www.chomiczowka.org/mapy/W-wa+warianty.jpg
      Widzicie na tej mapie jakas rzetelna obwodnice poza granicami Warszawy??? Ja nie. Wiekszosc z moich
      znajomych nie ma pojecia, ze dzielnice Warszawy pociete beda ekspresowkami. I ze czesc z nich
      mieszka wlasnie przy rezerwach. Przyjrzyjcie sie dobrze tej mapie. Gdzie mieszkacie?

      Wlasze Warszawy wraz z Generalna Dyrekcja Drog Krajowych i Autostrad te wlasnie drogi nazywaja
      "obwodnica". To tak jakby, przepraszam, socjalizm nazwac dobrobytem. A kto normalny protestuje
      przeciw dobrobytowi? Poslugujac sie podobnym sylogizmem probuje sie Panstwu podsunac wniosek, ze
      ekolodzy i stowarzyszenia protestuja... dla zlosliwosci. Czy dla materialnych korzysci.

      A potem pewnego dnia ktos przyjdzie i powie Wam, ze 20m od okien macie miec trzypoziomowy wezel
      tras i ze nic nie mozecie w tej sprawie zrobic. I ze dlatego ze ktos nie pomyslal o prawdziwej
      obwodnicy pojada tam tiry, ktore moglyby towar zostawiac w magazynach na obrzezach miasta. I nagle
      okaze sie, ze moze to o co walcza ci okropni ekolodzy ma jakis sens. Ale jak narazie milo na nich psy
      powieszac. Tak jak sugeruja nam niektore media.
      • Gość: Tomek Re: Czy ekolodzy opóźnią budowę zjazdów z autostr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 12:26
        A potem pewnego dnia ktos przyjdzie i powie Wam, ze 20m od okien macie miec trz
        > ypoziomowy wezel

        Z reguły pasy wolne od zabudowy przeznaczone pod drogi projektowane są z duzym
        wyprzedzeniem. Te drogi, o których dzis mówimy, projektowane były jeszcze przed
        wojną. Chyba jak ktos decyduje się na mieszkanie w pobliżu pasa przeznaczonego
        pod drogę, to nie może mieć później pretensji do wszystkich i walczyc o to, żeby
        ta droga biegła komuś innemu pod oknem? Tu nie chodzi o to, żeby jej w ogóle nie
        byłoa, ale żeby to było nie pod moim oknem - tak myśli większość z
        poszkodowanych, którzy przy zakupie mieszkania nie pomyśleli, żeby zajrzeć do
        planu zagospodarowania dostępnego w gminie.
        Pamiętam, jakie były protesty przy budowie Prymasa Tysiąclecia przy Obozowej.
        Droga ta była w planach, kiedy powstawało osiedle tramwajarzy przed wojną, ale
        ludzie myśleli, że to przecież nigdy nie nastąpi (tzn. budowa drogi). A jak
        niestety dla nich zaczęła się budowa, to i protesty. A gdyby tego łącznika nie
        zbudowano, to większość ruchu który tam jest kanalizowany biegłaby po Powstańców
        Śląskich oraz Okopową. Czyli po prostu smrodziłaby komu innemu i wtedy ci ludzie
        byliby zadowoleni.
    • Gość: m_k nareszcie sukces rozsądku! IP: *.aster.pl 23.09.05, 10:56
      skoro urzędnikom władza uderza do głowy niezbędna jest z nimi rozprawa w
      sądach. Najsmutniejsze jest to, że na procesy z obywatelami i wynajmowanie firm
      konsultingowych, które zwalczają protesty, urzędnicy wydają pieniądze
      podatników i nikt ich z tego nie rozlicza. Przegrywają proces po procesie i co
      z tego? Nadal uważają się za bogów i robią swoje.
    • Gość: janek Na szafot!!!! IP: *.aster.pl 23.09.05, 11:17
      Na wieś chamy jak nie chcecie autostrady ,ja tam wole zapach spalin z
      autostrady niż z zatłoczonej uliczki osiedlowej.
      Autostrada jako obwodnica musi być w mieście ,bo niby jak dotrzeć z ursynowa na
      tarchomin (przez górę kalwarie-jak proponują tzw "ekolodzy") obwodnicą jadąc w
      dwie różne strony dojedziemy do celu
      Więc prośba do pseudo ekologów odpi... się od wawy i wracajta na wioche chamy
      • Gość: Ted Re: Na szafot!!!! IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 23.09.05, 14:32
        > Na wieś chamy jak nie chcecie autostrady ,ja tam wole zapach spalin z
        > autostrady niż z zatłoczonej uliczki osiedlowej.

        Sam wracaj na wies kmiotku, jak zapach spalin jest dla ciebie ciagle
        ciekawostka i symbolem miasta i nowoczesnosci.

        A przez autostrady ulice w miescie nie beda mniej zatloczone - w prost
        przeciwnie, bo wiecej ludzi bedzie chcialo kupowac i uzywac samochody.

        > Autostrada jako obwodnica musi być w mieście ,bo niby jak dotrzeć z ursynowa
        na
        >
        > tarchomin (przez górę kalwarie-jak proponują tzw "ekolodzy")

        Lepiej bys sie najpierw zapoznal z projektami tych autostrad, to bys wiedzial
        ze nic ci one nie dadza na wymienionej relacji.

        A ekolodzy nie proponuja jazdy z Poznania czy Łodzi do Warszawy przez Gore
        Kalwarie (tedy, autostrada ma jechac tranzyt dalej na wschod) - mieszkancy
        Warszawy zjezdzaliby z niej wczesniej, np. w rejonie Mszczonowa lub Tarczyna.
        • Gość: janek Re: Na szafot!!!! IP: *.aster.pl 23.09.05, 15:08
          Trzeba być burakiem żeby wydedukować coś takiego jak:
          > "bo wiecej ludzi bedzie chcialo kupowac i uzywac samochody" (czyli teraz nie
          chcą używać i kupować )
          buraku tu chodzi o autostradę do miasta i w mieście (autostrada w mieście wokół
          niego to obwodnica)
          95% ruchu do warszawy to nie jest ruch tranzytowy tylko lokalny docelowym
          miejscem jest warszawa - głąbie nie jedno miejsce w stolicy Pałac Kultury tylko
          wszystkie dzielnice. ruch rozkłada się mniej więcej równomiernie
          Jak w takim razie rozwiązać połączenie miedzy dzielnicami!!!!
          Jak dojade z ursynowa na tarchomin jak autostrada bedzie w tarczynie
          Po co nam autostrada w tarczynie jak będziemy stać w korkach w warszawie
          • oblesnik Re: Na szafot!!!! 23.09.05, 15:59
            Podales bardzo oryginalna definicje obwodnicy, niestety bledna. Obwodnice
            bywaja zewnetrzne i wewnetrzne. Warszawie potrzebna jest jedna i druga, a
            proponuje sie tylko te wewnetrzna, wprowadzajaca intensywny ruch tranzytowy do
            miasta, co jest skandalem.
            • Gość: janek Re: Na szafot!!!! IP: *.aster.pl 23.09.05, 19:25
              No właśnie narazie kasa jest na jedną .zastanów się którą ze
              społecznego,ekonomicznego,każdego punktu widzenia należao by pierwszą wybudować
              -zewnętrzną (ruch 10 razy mniejszy od wewnętrznej,nie rozwiązujący kłopotów
              komunikacyjnych miasta)
              czy
              -wewnętrzną która rozwiązuje wszystko

              Obwodnic może być i sto ale pierwszą trzeba budować najpotrzebniejszą!!!!!!
    • Gość: Pablo Re: Czy ekolodzy opóźnią budowę zjazdów z autostr IP: *.ca.pw.edu.pl 23.09.05, 14:33
      Znowu niekulturalne wypowiedzi sflustrowanych miłośników czterech kółek
      dominują. Najchetniej wyrzucili by osoby, które mają inne niz oni poglądy na
      zsyłkę najlepiej na Syberię bo.... ich racje są najważniejsze, BO TO ONI STOJĄ
      W KORKACH itp. Dla nich najważniejsze to mieć autostradę najlepiej pod sam dom.
      Hałas, wibracje, spaliny to dla nich nie problem bo oni muszą miec wygodny
      dojazd z pracy do domu itp.... i bardzo słusznie. Powinni jednak pamietać o
      skutkach jakie te czynniki powodują na organizm człowieka (bo rozumiem, że dla
      nich otaczająca nas przyroda nie stanowi żadnej wartości).
      Z drugiej strony zatwardziali ekolodzy (nie mówię o tej grupie która jest
      oszustami i wyłudza pieniądze), powinni pójść na pewne ustępstwa bo z rozwojem
      cywilizacji i "wygodnictwem" nie wygrają. A swoją drogą zwiekszające sie korki
      też przyczyniają śie do zanieczyszczania środowiska (hałas, wibracje, spaliny)
      Trzeba natomiast tak planować dalszy rozwój miasta aby nie niszczyć jego
      walorów przyrodniczych a z drugiej strony nie blokować jego rozwoju. Niestety
      ciężko się rozmawia z ludzmi którzy używają wyrazów, ktorych nie wypada
      powtarzać.
      Tymcyasem władze miasta, które niestety są aroganckie, nie potrafią znaleźdz
      rozwiązania, bo jest im na rękę oskarżyć ekologów, że to przez ich działania
      nie powstała nowa droga, zamiast przyznac śie do braku kompetencji.
      Dlatego trzeba postawic sobie pytanie czy rozwiązaniem jest robienie przez
      miasto drogi, którą ma być poprowadzony ruch tranzytowy? Czy to rozwiąże
      drażniące kierowców problemy związane z brakiem dróg?? Można przypuszczać, że
      nie bo te nowe trasy i tak będą zakorkowane jeśli wpuści się na nie tranzyt. Ja
      w takiej sytuacji jestem przeciwny takiemu rozwiązaniu, bo zaraz okaże się, że
      pod domem mam ciężarówki które w dzień stoją w korkach a w nocy powodują, że
      nawet to ustawowe 45 dB jest przekroczone.

      Nie jestem przeciw obwodnicy, ale jestem przeciw takiemu rozwiązaniu, które
      jest krotkowzroczne, bo za chwile trzeba bedzie monitorowac natezenie hałasu i
      okaze sie ze miasto bedzie placic kary za przekroczenia min. halasu.
    • Gość: aszu Re: Czy ekolodzy opóźnią budowę zjazdów z autostr IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.09.05, 20:27
      Jestem za budową autostrad poza miastami, jestem również za budową dród
      lokalnych w samej Warszawie.
      Ale jeśli ktoś chce wybudować autostradę przez środek europejskiej stolicy, to
      powinien sie leczyć, na nogi, bo na głowę już za późno.
      Cały świat będzie się z nas śmiał.
      Obwodnica - bo tak to nazywa GDDKiA powinna iść po obwodzie miasta, albo
      jeszcze dalej. Powinny być centra logistyczne wybudowane poza miastem.
      Czyli TIRY i tranzyt precz z miasta, bo niedługo już się udusimy.
      Trzeba wybudować drogi lokalne na wzór Nowego Yorku, mosty - bo to one na dzień
      dzisiejszy korkują miasto, drogi lokalne zrównoleglone. Takie rozwiązanie
      rozładuje miasto, a nie wpószczenie do miasta dodatkowo 20 000 samochodów
      (TIRÓW) dziennie.
    • tarantula01 Pod rozwagę wyrok ze stycznia 2005 r. 26.09.05, 14:14
      www.siskom.waw.pl/artykuly/050108-gw.gif
      jeszcze parę lat, a będzie np. tak:
      W ogóle nie buduje się POW przez Ursynów (będzie poza granicami
      administracyjnymi Warszawy). W 2007 roku rozpoczynają się prace przy moście Na
      Zaporze. Jednocześnie budowane miasteczko Wilanów zyskuje połączenie z
      Ursynowem poprzez przedłużenie ulicy Płaskowickiej. W 2008 bądź 2009 roku most
      Na Zaporze jest otwarty, zaś ulica Płaskowickiej do niego prowadzi. Po lewej
      stronie Wisły do mostu prowadzi droga przebita od Szosy Lubelskiej (np. Dzieci
      Polskich, Zwoleńska). Jednocześnie ul. Płaskowickiej przebita jest przez ul.
      Puławską w kierunku al. Krakowskiej (odciążenie np. ulicy Baletowej). Ulica
      Płaskowickiej w miarę postępu prac przy jej przedłużaniu do Wilanowa i
      oddawaniu kolejnych odcinków zaczyna się korkować (jest po jedny mpasie ruchu w
      każdym kierunku). Zostaje podjęta decyzja o jej poszerzeniu - dobudowanie
      drugiej jezdni (tak jak teraz Rosoła). W 2010 druga jezdnia Płaskowieckiej jest
      już od al. Krakowskiej do Szosy Lubelskiej. Prowadzi ruch osobowy, i co gorsza
      jest to ruch o większym natężeniu niż wystepujący na KEN. Ponadto z racji, że
      autostrada A2 dociera do Konotopy decyzja o budowie przedłużenia Trasy
      Płaskowickiej do tej drogi jest formalnością (to będzie kawałek S2 dla którego
      wniosek o lokalizację jest u wojewody). Podejmuje się decyzję, aby na
      ważniejszych skrzyżowaniach (Puławska, KEN, Rosoła, Przyczółkowa, Wał M., Trakt
      L., Patriotów) w ciągu ulicy Płaskowickiej pojawiły się estakady - nie będzie
      tamowany ruch poprzeczny w wymienionych wcześniej ulicach.
      Rok 2011 - 2012 przez Ursynów Trasa Płaskowickiej przyjmuje kształt obecnego
      ciągu Łopuszańskiej - Hynka - Marynarskiej.
      A mogło to być w tunelu.
      • Gość: A Re: Pod rozwagę wyrok ze stycznia 2005 r. IP: *.gios.gov.pl / *.gios.gov.pl 29.09.05, 11:59
        "A mogło być w tunelu" - napisał członek "siskomu" - czyżby już wiedział, że
        Pan Kulczyk nie zainwestuje w tak "potrzebną" i tak bardzo kosztowną inwestycję?
        Ustępujący Rząd przygotował wszystkie prawnie niezbędne dokumenty dla Pana
        Kulczyka, aby ten bez zbędnych przeszkód mógł czerpać dochody z wybudowanego
        przez siebie odcinka autostrady A-2 z Łodzi do Warszawy (węzeł Konotopa).
        Dlaczgo Rząd zrezygnował z budowy tego odcinka z funduszy państwowych? Polska
        nie może się spodziewać dotacji z Unii Europejskiej bez wykonania strategicznej
        oceny oddziaływania na środowisko miasta stołecznego Warszawy. Poprawność
        wykonania tej oceny jak i zakres skutków realizacji ocenianej inwestycji
        sprawdzany byłby przez ekspertów unijnych a nie polskich i to jest odpowiedź.
        Takie wnioski wyciągnięto z decyzji Komisji Europejskiej o konieczności
        wykonania strategicznej oceny dla budowy "Via Baltica", aby móc ubiegać cię o
        dotcję z Unii.
        • vampi_r Re: Pod rozwagę wyrok ze stycznia 2005 r. 29.09.05, 15:02
          A.

          Czy ty potrafisz zrozumieć sens słowa pisanego?

          Poza tym, co ma Kulczyk do tras w Warszawie? Człowieku!!!! Myśl i pisz
          prawdziwe argumenty, a nie wymyślaj je sobie.
          Jeśli już mowa o Kulczyku, to właśnie jemu powinno zalezeć, by A2 szła dookoła
          Warszawy. Im dłuższy odcinek płatenej A2, tym więcej pieniedzy w jego firmie.
          Czyż nie?
          • Gość: A Re: Pod rozwagę wyrok ze stycznia 2005 r. IP: *.gios.gov.pl / *.gios.gov.pl 29.09.05, 16:47
            Taki stary temat, a jednak "siskom" pilnuje interesu. Gratulacje!
            To ma Kulczyk do A-2, że jak wyleje asfalt do granicy administracyjnej
            Warszawy, to nie ma odwrotu i tranzyt wleje się na istniejące ulice, między
            innymi w pierwszym etapie na wpełni zakorkowaną Puławską, która nie jest do
            odbioru tego ruchu przygotowana. A Pan Kulczyk w przeciwieństwie do Komisji
            Unijnych nie będzie analizował w strategicznej ocenie rozkładu potoków ruchu w
            Warszawie i ich skutków. Myśl człowieku - to obowiązuje w obie strony. Może
            następna wypowiedź będzie bardziej logiczna.
            • Gość: uhuh Jaki tranzyt ? Autostrada urodzi nowe tiry ? IP: 83.238.100.* 29.09.05, 17:28
              które będą czyhać na mozność wjazdu do Warszawy ?
              piszesz bez pomyślunku. a może to Kulczyk urodzi nowe tiry aby tylko zarobić a nam zaszkodzić ?
              wytłumacz mi, bo mój rozum tego nie obejmuje, jak stoję w korku na al. KRakowskiej w Raszynie, to powinienem podskakiwać z radości z tego powodu ? może ja nie doceniam, jak cenne i ważne dla naszego miasta są korki na wlotówkach ?
              Wiem ! 'Korków będziemy bronić jak niepodległości !!!'
              • Gość: haha Re: Jaki tranzyt ? Autostrada urodzi nowe tiry ? IP: *.plusgsm.pl 29.09.05, 21:00
                > wytłumacz mi, bo mój rozum tego nie obejmuje, jak stoję w korku na al. KRakowsk
                > iej w Raszynie, to powinienem podskakiwać z radości z tego powodu ? może ja nie
                > doceniam, jak cenne i ważne dla naszego miasta są korki na wlotówkach ?
                > Wiem ! 'Korków będziemy bronić jak niepodległości !!!'

                Panienka z Głownego Inspektoratu Ochrony Środowiska wie najlepiej że codzienne
                dymiące od spalin potoki samochodów osobowych stojace w kilometrowych korkach na
                wszystkich trasach wyjazdowych są zdecydowanie korzystniejsze dla mieszkańców
                niż szybkie rozprowadzenie ich trasami ekspresowymi po całym mieście.
                Dla Warszawiaków zdecydownie korzystniej jest przepychać się z Żoliborza na
                Ursynów Marszałkowską i Puławską stając na światłach co 100 metrów niż
                przejechać cała trasę w 15 minut via Konotopa i Okęcie.
                Tylko k... nie wiem co robi siedząc w godzinach pracy i pisząc na listy
                dyskusyjne jakieś dyrdymały spod nierównego sufitu , zamiast siaść na d... i
                zabrać sie za opracowywanie planów odziaływania na środowisko różnych inwestycji
                które rzeczywiście moga temu środowisku zaszkodzić jak na przykład budowa trasy
                Białystok-Suwałki wraz z obwodnicą Augustowa czy choremu pomysłowi poprowadzenia
                obwodnic Łomianek w chronionym obszarze nadbrzeżnych łąk wiślanych, nie mówiąc
                już o pomysłach puszczenia S7 przez las bemowski skazując go na kompletną zagładę.
                Mam nadzieję że Kaczory dotrzymają obietnicy i wyp... połowę darmozjadów
                siedzących w państwowych urzędach których jedynym wkładem w powiekszanie PKB
                jest wzrost stężenia metanu w biurowej atmosferze.
                • Gość: jacek ale bzdury !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 18:21
                  chlopie = ales sie tych spalin naniuchal !!!

                  cala Europa odchodzi od 'rozprowadzanai ruchu po miescie' na rzecz komunikacji
                  miejskiej i oplat za korzsyatnie z samochodow w miescie


                  zaplac 2-3 euro za godzine parkowania w miescie - odechce ci sie wozenia tylka
                  na bezdurno

                  a wy byscie zawracali Wisle kijem - redukujac liczbe korkow - az do jednego za
                  to ciaglego zjawiska wystepujacego na ogromnej powierzchni - i na asfalcie i
                  na trawniku

            • vampi_r Re: Pod rozwagę wyrok ze stycznia 2005 r. 29.09.05, 23:53
              Gość portalu: A napisał(a):

              > A Pan Kulczyk w przeciwieństwie do Komisji
              > Unijnych nie będzie analizował w strategicznej ocenie rozkładu potoków ruchu w
              > Warszawie i ich skutków.

              Nadal nie rozumiem jak Kulczyk ma niby zarobic na doprowadzeniu Autostrady do Warszawy.
              Jeszcze trochę, a ktos napisze, ze w obecnym projekcie GDDKiA maczał palce BinLaden i jemu się to opłaca, bo nie będzie potem analizował potoków.
              • Gość: A Re: Pod rozwagę wyrok ze stycznia 2005 r. IP: *.gios.gov.pl / *.gios.gov.pl 30.09.05, 18:09
                Jak to jest możliwe, być lobbystą GDDKiA i nie wiedzieć, że odcinek autostrady
                A-2 z Łodzi do Warszawy będzie obciążony największym natęrzeniem ruchu w
                stosunku do innych odcinków autostradowych? Przecież to wynika z ooś nigdy
                nie "zamieszczonej na stronach internetowych "siskomu"". Ponadto polecam czytać
                prasę a w niej wypowiedzi przedstawicieli GDDKiA, którzy wyjasniają, iż rolą i
                zadaniem tzw. obwodnicy jest przejęcie przez nią ruchu z innych przeciążonych
                ciągów komunikacyjnych. A poza tym to terroryzm indywidualnych automobilistów
                też ma swoje naturalne granice, chyba że ktoś ciągnie się za sobą dom Drzymały.
                Dla tych polecam wyjazd do USA, jest tam wiele autostrad do przejechania i
                wiele opuszczonych dzielnic do zwiedzania, które miały to szczęście, iż zostały
                skomunikowane szybkimi trasami. Powodzenia!
                • tarantula01 Co ma GIOS 01.10.05, 21:03
                  Gość portalu: A napisał(a):

                  > Jak to jest możliwe, być lobbystą GDDKiA

                  Wiem, że SISKOM kojarzy się niektórym tylko z armią zaciężną GDDKiA i nie mogą
                  pojąc, że to jest grupa osób, która po prostu ma dość korków w mieście.

                  > i nie wiedzieć, że odcinek autostrady A-2 z Łodzi do Warszawy będzie
                  > obciążony największym natęrzeniem ruchu w stosunku do innych odcinków
                  > autostradowych? Przecież to wynika z ooś nigdy nie "zamieszczonej na stronach
                  > internetowych "siskomu"".

                  Gdyby nie SISKOM, to nawet tych OOŚ nikt by nigdzie nie znalazł, podobnie jak
                  analiz SETEC rzekomo optujących za A-2 pod GK. A może pani mogłaby nam
                  udostepnić ów OOŚ, bowiem co jak co, ale GIOŚ takie dokumenty ma. Od kogo? Od
                  GDDKiA przy okazji opiniowania.

                  > Ponadto polecam czytać prasę a w niej wypowiedzi przedstawicieli GDDKiA,
                  > którzy wyjasniają, iż rolą i zadaniem tzw. obwodnicy jest przejęcie przez nią
                  > ruchu z innych przeciążonych ciągów komunikacyjnych.

                  Dziękuję za przyznanie racji, że obwodnice odciążą warszawskie ulice (inne
                  przeciążone ciągi komunikacyjne).

                  > A poza tym to terroryzm indywidualnych automobilistów też ma swoje naturalne
                  > granice, chyba że ktoś ciągnie się za sobą dom Drzymały.
                  > Dla tych polecam wyjazd do USA, jest tam wiele autostrad do przejechania i
                  > wiele opuszczonych dzielnic do zwiedzania, które miały to szczęście, iż
                  > zostały skomunikowane szybkimi trasami. Powodzenia!

                  Dziękujemy i zapraszamy do współpracy, abyśmy mogli publikować również
                  inne "opozycyjne" dokumenty.
                  • Gość: jacek obwodnice owszem odciaza ruch w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 11:54
                    pod warunkiem ze

                    1. wystapia w liczbie mnogiej i w formie odpowiadajacej definicji (a wiec nie
                    srenice i cieciwy) nie tylko w twoich opisach

                    2. umozliwia ruchowi tranzytowemu na ominiecie Warszawy

                    3. umozliwia wjechanie do Warszawy od wlasciwej strony - tzn na Prage od strony
                    Pragi, a na Ursynow od strony Ursynowa

                    4. rozwiazanie ktore promuje gddkia i jej zaciezne ramie propagandowe -
                    tzw 'siskom' zapewnia redukcje korkow tylko w sensie semantycznym - zamiast stu
                    malych (kto widzial miasto bez korkow ???) jeden wielki - od Konotopy do
                    Bialoleki i z powrotem

                  • vampi_r Re: Co ma GIOS 02.10.05, 17:23
                    No coż... zarzut, że autostrada pomiędzy największymi polskimi miastami będzie przenosić największy ruch jest tylez durny, co i śmieszny.
                    "Nie budujcie autostrad, bo po nich będa jeździć samochody i w dodatku odciążą inne niebezpieczne i wąskie trasy".

                    Dziękuję za w pełni racjonalne argumenty.

                    Zarzut, że nie prezentujemy na stronie SISKOM jakiegoś OOŚ też jest na poziomie...
                    Oczywiście GIOŚ ma ten dokument i go prezentuje na swojej stronie? Własnie szukałem. I nic nie znalazłem.

                    Z Państwa strony internetowej:
                    " Podstawowe zadania Inspekcji Ochrony Środowiska to kontrola przestrzeganie przepisów prawa o ochronie środowiska, badanie stanu środowiska, w ramach programu Państwowego Monitoringu Środowiska oraz przeciwdziałanie nadzwyczajnym zagrożeniom środowiska (poważnym awariom)."

                    I proszę się tym zajmować, a nie wymyślać jakieś swoje durne teoryjki o opłacaniu nas przez Kulczyka, czy GDDKiA. Tym bardziej, że korzysta ze służbowego komutera. Tym bardziej, że opłacamy wam pensje z naszych podatków.

                    Główny Inspektor Ochrony Środowiska, kierujący działalnością Inspekcji Ochrony Środowiska jest centralnym organem administracji rządowej - powoływanym i odwoływanym przez Prezesa Rady Ministrów.

                    Czyli GIOŚ i GDDKiA mają te same korzenie.

                    Dziękuję za uwagę i żegnam.
                    • Gość: jacek te same korzenie .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 19:08
                      "Główny Inspektor Ochrony Środowiska, kierujący działalnością Inspekcji Ochrony
                      Środowiska jest centralnym organem administracji
                      rządowej - powoływanym i odwoływanym przez Prezesa Rady Ministrów.

                      Czyli GIOŚ i GDDKiA mają te same korzenie."

                      tylko inne cele i inna kase

                      wystarczy przywolac GIOS z 1993 roku - ktory zablokowal otwarcie terminala 1

                      obecny GIOS nie ma takich jaj i otwarcie nie wystepuje przeciwko szkodliwym i
                      kosztownym - a nicego nie zalatwiajacych anty-koncepcji


                      chwala wiec choc pracownikom - ze wbrew swoim pryncypalom wykonuja swoje
                      konstytucyjne obowiazki

                      w odzirznieniu od pracownikow pkp - informatyka
    • Gość: T.V. MAN Re: Czy ekolodzy opóźnią budowę zjazdów z autostr IP: *.elle.com.pl 06.10.05, 10:02
      Panowie z GDDiA chca puscic tranzyt srodkiem Bemowa. Kto to slyszal, zeby "obwodnica" szla
      przez miasto?!? niech najpierw wybuduja porzadna obwodnice rzeczywiscie omijajaca
      Warszawe lukiem, a dopiero potem biora sie za regulacje ruchu wewnatrz miasta.
      zas co do zjazdow blokowanych przez ekologow, czy ktos z panstwa chcialby miec takowe pod
      oknem? nie, u mnie nie... a u innych moze byc... politowania godne podejscia. po nas chocby i
      potop.
        • Gość: jacek Jaka to droga WJAZDOWA ???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 16:34
          wjechac nia bedzie mozna na Ursynow - pod warunkiem ze bedzie zjazd

          w dokumencie rozdawanym przez Kaczora w ramach kampanii prezydenckiej za
          pieniadza m st Warszawy - mozna wyczytac o transkontynetalnym korytarzu - A2 -
          zywcem z traktati akcesyjnego ...

          korytarz ten ktory nie ma zadnej innej kontynuacji niz to twoje oszuakncze S7 -
          czyli A2 w obszarze aglomeracji Warszawy

          czyli tranzyt - nie ma na swiecei drogi umozliwiajacej ruch lokalny i
          tranzytowy ...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka