Dodaj do ulubionych

Nieruchomości - ogłoszenia etc.

24.11.05, 10:20

--
Zapraszam na Starą Ochotę
Obserwuj wątek
      • 2004.01.aveee Re: Nieruchomości - ogłoszenia etc. 03.03.06, 01:00
        szukam bezpośrednio rozkładowego 3 pokojowego mieszkanka 57-82m2 na
        ochocie.może być parter,ale niekoniecznie czwarte:) piętro w kamienicy bez
        windy.no i oczywiście nie za drogiego..:)myślę,że max.to 270tys.gdyby
        ktokolwiek o czymś słyszał,prosze o maila na adres gazetowy.pozdrawiam.agnieszka
          • skupionyedi Re: Nieruchomości - ogłoszenia etc. 03.03.06, 14:46
            purysta4 napisał:

            > za taka cena to tylko w Erze ;)))

            No dokłądnie ;) Za cenę max. 4,7k/m (przy 82m wychodzi 3.3k/m co jest jak na
            Wawę ceną nieprawdopodobną) to można mieszkanie od developera dalej od centrum
            kupić....

            --
            There is no infection here. Il n'y a pas d'infection ici.
              • skupionyedi Re: Takie rzeczy, to tylko ... 03.03.06, 15:27
                chinique napisał:

                > 57-metrowe z podziału do generalnego remontu, czyli po 4,7kPLN za metr
                kwadrato
                > wy, jest chyba jeszcze jakaś szansa kupić spod lady.

                Z oknem na Raszyńską, lub Wawelską, na parterze...

                --
                There is no infection here. Il n'y a pas d'infection ici.
                • chinique Że ciche 03.03.06, 15:33
                  W ogłoszeniu aveee nic nie było, że ciche, bez wibracji i zdala od Raszyńskiej, więc nie ma problemu. Poza tym jest druga opcja - Ochota Be, ;), tam za cztery ka, spokojnie coś można kupić.
                  • skupionyedi Re: Że ciche 03.03.06, 15:37
                    chinique napisał:

                    > W ogłoszeniu aveee nic nie było, że ciche, bez wibracji i zdala od
                    Raszyńskiej,
                    > więc nie ma problemu. Poza tym jest druga opcja - Ochota Be, ;), tam za
                    cztery
                    > ka, spokojnie coś można kupić.

                    Ale to Ochota Beee. To już trzeba przyjąć na klatę.. znaczy na ambicję.

                    --
                    There is no infection here. Il n'y a pas d'infection ici.
                    • elwi0 Rolety rzymskie,żaluzje,markizy-bezpłatn y pomiar 08.03.09, 11:53
                      Szanowni Państwo,
                      P.H.U."Victoria" to zespół profesjonalistów świadczących usługi w zakresie
                      dekoracji okien. Specjalizujemy się w montażach wszelkiego typu systemów
                      osłonowych, zwracając szczególną uwagę na jakość oferowanych produktów.

                      Możemy Państwu zaproponować między innymi:

                      - rolety materiałowe wolnowiszące i w kasetkach(także do okien dachowych)
                      - rolety rzymskie, austriackie, weneckie
                      - żaluzje aluminiowe
                      - żaluzje drewniane
                      - żaluzje materiałowe Ventex
                      - verticale
                      - panel track(zasłony panelowe)
                      - plissy i duoplissy
                      - maty bambusowe i drewniane
                      - karnisze i szyny sufitowe
                      - rolety zewnętrzne materiałowe
                      - rolety zewnętrzne aluminiowe
                      - żaluzje fasadowe
                      - markizy tarasowe, balkonowe i koszowe
                      - moskitiery ramowe i rolowane(nowość stanowią moskitiery plisowane)

                      Gwarantujemy sympatyczną obsługę, fachowy montaż i co chyba najważniejsze,
                      konkurencyjne ceny, przy zachowaniu najwyższej jakości produktów(współpracujemy
                      z wiodącymi producentami w branży osłon okiennych).
                      Umów się na bezpłatne, niezobowiązujące spotkanie, podczas którego nasz
                      przedstawiciel dokona odpowiednich pomiarów i zaprezentuje wzorniki materiałów
                      jakie posiadamy w ofercie.

                      CHCESZ NADAĆ SWOIM OKNOM CHARAKTERU-ZADZWOŃ. U NAS ZNAJDZIESZ WSZYSTKO CZEGO
                      POTRZEBUJESZ.

                      KONTAKT:
                      victoria@victoria-rolety.pl
                      agnieszka@victoria-rolety.pl

                      TELEFONY:
                      022 435 95 74
                      022 215 44 76
                      022 215 44 71

                      Kom. 0501 552 488 lub 0506 124 118
                      Fax. 022 435 95 75

                      www.victoria-rolety.pl
    • chinique Nieruchomości samorządowe 02.01.06, 16:05
      Ciekawy sajcik, w którym można poszukać sobie ofert najmu i sprzedaży
      nieruchomości będących własnością samorządu, poniżej wyszukanko ofert z rejonu
      Ochoty.

      www.warsawcityproperties.pl/index.php?action=search&type=basic&page=1&sort=1&dir=2&fcat=0&fdis=7&fpur=0&fplo=0&fspr=0&ftar=0&x=37&y=9
      • maktub Re: Willa do wynajęcia Krzywickiego/Filtrowa 17.01.06, 14:49
        Swoją drogą ciekaw jestem po ile chodzą domy pomiędzy Al. Niep. a Krzywickiego.
        Pomyśleć, że całe dzieciństwo spędziłem na tym odcinku... jeździłem hulajnogą i
        ścigałem się z samochodami (od AM do Krzywickiego) :)
        To były czasy. Może kiedyś tam wrócę.
        • chinique W funkcji powierzchni ogórdka ... 17.01.06, 15:13
          Często są to mieszkania, czy części domów o duzych powierzchniach więc cena
          jest RELATYWNIE niska, zaczyna się od ~6kPLN za metr kwadratowy i rośnie w
          funkcji powierzchni posiadanego ogródka i bliskości do nieco ruchliwej Wawelskiej.

          http://www.gratka.pl/dom/tresc.phtml?id_og=23414799&id_podrubryka=1&id_rubryka=1&id_region=0&miasto=Warszawa&dzielnica=Ochota&ulica=Langiewicza&metraz_od=&metraz_do=&id_jednostka_pow=1&cena_od=&cena_do=&id_waluta=1&liczba_pokoi=0&slowa=&rp=on&z_dnia=-1&inte=on&gaze=on&biur=on&search=&szukaj=Szukaj&nr=1&key_unique=2d2b1d4cf6dec2e42ebca9d1f466ace0®ion2=8
          http://www.gratka.pl/dom/tresc.phtml?id_og=23168191&id_podrubryka=1&id_rubryka=1&id_region=0&miasto=Warszawa&dzielnica=Ochota&ulica=Krzywickiego&metraz_od=&metraz_do=&id_jednostka_pow=1&cena_od=&cena_do=&id_waluta=1&liczba_pokoi=0&slowa=&rp=on&z_dnia=-1&inte=on&gaze=on&biur=on&search=&szukaj=Szukaj&nr=1&key_unique=2d2b1d4cf6dec2e42ebca9d1f466ace0®ion2=8
          http://www.gratka.pl/dom/tresc.phtml?id_og=23231275&id_podrubryka=1&id_rubryka=1&id_region=0&miasto=Warszawa&dzielnica=Ochota&ulica=Krzywickiego&metraz_od=&metraz_do=&id_jednostka_pow=1&cena_od=&cena_do=&id_waluta=1&liczba_pokoi=0&slowa=&rp=on&z_dnia=-1&inte=on&gaze=on&biur=on&search=&szukaj=Szukaj&nr=2&key_unique=2d2b1d4cf6dec2e42ebca9d1f466ace0®ion2=8
          http://www.gratka.pl/dom/tresc.phtml?id_og=22378029&id_podrubryka=1&id_rubryka=1&id_region=0&miasto=Warszawa&dzielnica=Ochota&ulica=Solariego&metraz_od=&metraz_do=&id_jednostka_pow=1&cena_od=&cena_do=&id_waluta=1&liczba_pokoi=0&slowa=&rp=on&z_dnia=-1&inte=on&gaze=on&biur=on&search=&szukaj=Szukaj&nr=1&key_unique=2d2b1d4cf6dec2e42ebca9d1f466ace0®ion2=8
          http://www.gratka.pl/dom/tresc.phtml?id_og=22378081&id_podrubryka=1&id_rubryka=1&id_region=0&miasto=Warszawa&dzielnica=Ochota&ulica=Solariego&metraz_od=&metraz_do=&id_jednostka_pow=1&cena_od=&cena_do=&id_waluta=1&liczba_pokoi=0&slowa=&rp=on&z_dnia=-1&inte=on&gaze=on&biur=on&search=&szukaj=Szukaj&nr=2&key_unique=2d2b1d4cf6dec2e42ebca9d1f466ace0®ion2=8
          http://www.gratka.pl/dom/tresc.phtml?id_og=22379140&id_podrubryka=1&id_rubryka=1&id_region=0&miasto=Warszawa&dzielnica=Ochota&ulica=Prokuratorska&metraz_od=&metraz_do=&id_jednostka_pow=1&cena_od=&cena_do=&id_waluta=1&liczba_pokoi=0&slowa=&rp=on&z_dnia=-1&inte=on&gaze=on&biur=on&search=&szukaj=Szukaj&nr=1&key_unique=2d2b1d4cf6dec2e42ebca9d1f466ace0®ion2=8
              • waclaw.zwirko Dla spekulantów 20.01.06, 14:12
                Czwarte piętro na Filtrowej 63. 560m2(niepodzielone) po 3500PLN netto za 1m2.
                Obecnie powierzchnia użytkowa. Konieczne jest przekształcenie na powierzchnię
                mieszkalną. Winda. Kontakt z Zarządem Libelli www.libella.com.pl
                • waclaw.zwirko M jak M 21.01.06, 22:44
                  Podobno (dowiedziałem się od koleżanki) w M jak Miłość był wątek sprzedaży
                  mieszkania na Starej Ochocie. Pojawił się tam agent, który mówił, że lokum w tej
                  okolicy to doskonała inwestycja.

                  Czy ktoś oglądał ten odcinek i mógłby przytoczyć tą scenę?

                  PS. Może dlatego(12 mln-owa widownia i zaufanie telewidzów) mieszkania w tej
                  okolicy idą jak ciepłe bułeczki...
                  • pitzlad Re: M jak M 26.01.06, 15:08
                    Ano był taki wątek w wymienionym serialu, nie było określone dokładnie przy
                    jakiej to ulicy ale było że na Ochocie. Myślę że mogło to być z inicjatywy
                    aktora grającego agenta nieruchomości w tym serialu, ponieważ sam mieszka na SO.
                    Pozdrawiam
                    • shapha Re: M jak M 26.01.06, 18:11
                      Potwierdzam - meiszkanie w środkowej kamienicy przy Grójeckiej (między
                      Mochnackiego i Wawelską). Bardzo ładna kamienica (jest tak ślicznie
                      przytłaczająco ponura).
                      • skupionyedi Re: M jak M 26.01.06, 21:52
                        shapha napisał:

                        > Potwierdzam - meiszkanie w środkowej kamienicy przy Grójeckiej (między
                        > Mochnackiego i Wawelską). Bardzo ładna kamienica (jest tak ślicznie
                        > przytłaczająco ponura).

                        Zachwuje przytłaczająco ponury styl pobliskiego akademika...

                        --
                        There is no infection here. Il n'y a pas d'infection ici.
                  • waclaw.zwirko Re: Dla spekulantów 22.01.06, 19:50
                    F65 sprzedała chyba prawo do nadbudowy, a nie samą nadbudowę.
                    Zgadzam się, że drogo, ale po remoncie będzie jeszcze drożej (min. 7k PLN).

                    Co do windy opieram się na informacji z Libelli. Nie weryfikowałem jej jeszcze.
            • chinique Bezczelne licytacje 15.02.06, 15:27

              Bezczelne licytacje nieruchomości urządzane sobie przez telefon przez agentów
              handlowych developerów nie są czymś niezwyczajnym. "Halo, wprawdzie jesteście
              państwo zdecydowani kupić po 700kPLN, ale mamy już kupca za 750kPLN, czy
              decydujecie się państwo na taką kwotę?"
    • skupionyedi Ogłoszenia 27.01.06, 12:52
      Słuchajcie, gdzie najlepiej szukać ogłoszeń o sprzedaży mieszkań na SO? Znajomi
      chcą tu kupić mieszkanie i twierdzą, że bryndza. A nie chcą pośrednikowi 3%
      płacić...

      --
      There is no infection here. Il n'y a pas d'infection ici.
      • chinique Rozwieszenie kartek ... 27.01.06, 13:13
        Jeżeli chodzi o szukanie, to ja często korzystam z gratka.pl (mnóstwo ofert,
        można szukać po ulicy), ale tylko do zbierania info, nie znam nikogo, kto miałby
        doświadczenia z obrotem nieruchomością przez ten serwis. Trudno w Warszawie
        obejść agencje, które od rana niczym chiński rolnik obdzwaniają wszystkie
        ogłoszenia "bez.ag." proponując współpracę. Podobno rozwieszenie kartek "kupię
        mieszkanie w tej okolicy", to często najlepszy sposób.
        • ulam6 Re: Rozwieszenie kartek ... 27.01.06, 14:42
          albo wejdz na portale, na których możesz wybrać opcje " tylko od internautów"
          nieruchomosci.onet.pl/details.asp?CategoryID=191&ID=601597821011720061602192

          i znajdziesz tam oferty zamieszcone bezposrednio
          • skupionyedi Re: Rozwieszenie kartek ... 27.01.06, 23:01
            ulam6 napisała:

            > albo wejdz na portale, na których możesz wybrać opcje " tylko od internautów"
            > nieruchomosci.onet.pl/details.asp?CategoryID=191&ID=601597821011720061602192
            >
            > i znajdziesz tam oferty zamieszcone bezposrednio

            Fajne ogłoszenie, tylko 510 to raczej za dużo jak na kieszenie moich
            znajomych... :)


            --
            There is no infection here. Il n'y a pas d'infection ici.
    • apartyda Re: Nieruchomości - ogłoszenia etc. 30.01.06, 20:25
      Dzis dostalam odpowiedz od firmy planujacej budowe przy Kopinskiej.
      Najmniejesze mieszkanie 33 m kosztuje ok. 204 tys ( z balkonem ) + obowiazkowo
      35.380 tys za miejsce postojowe. Taaa...
      I wlasciwie to tylko chcialam zapytac, zaplacilibyscie komus tyle za mozlowsc
      parkowania w stalym miejscu? Pytam z czystej ciekawosci jaka jest wytrzymalosc
      portfeli tutejszych kierowcow :)

      • skupionyedi Re: Nieruchomości - ogłoszenia etc. 30.01.06, 23:20
        apartyda napisała:

        > Dzis dostalam odpowiedz od firmy planujacej budowe przy Kopinskiej.
        > Najmniejesze mieszkanie 33 m kosztuje ok. 204 tys ( z balkonem ) +
        obowiazkowo
        > 35.380 tys za miejsce postojowe. Taaa...
        > I wlasciwie to tylko chcialam zapytac, zaplacilibyscie komus tyle za mozlowsc
        > parkowania w stalym miejscu? Pytam z czystej ciekawosci jaka jest
        wytrzymalosc
        > portfeli tutejszych kierowcow :)
        >

        No do tej ceny dodaj jeszcze koszt wykończenia (deweloperzy oddają mieszkania w
        stanie surowym) - kilkadziesiąt tysięcy. Czyli koszt takiego mieszkania - ponad
        300.
        Co do ceny garażu - niestety takie są ceny.

        --
        There is no infection here. Il n'y a pas d'infection ici.
        • apartyda Re: Co to za firma? Co to za projekt? 30.01.06, 23:55
          Arche Sp. z o.o. ul.Kopińska 31, termin oddania czerwiec 2007.
          Co do metra, to okolicznosci zmusily mnie do wejscia pod ziemie ze dwa razy w
          zyciu. To nie jest dobry transport dla klaustrofobiczki :)
          A jesli chodzi o ceny - w krotkim czasie obseruje wzrost cen, moja pensja
          dziwnie nie podziela tej tendencji :( To co jeszcze 2 mc temu wydawalo mi sie
          drozyzna, teraz jest rozchwytywane; powoli trace punkt odniesienia.
                    • apartyda Re: Co to za firma? Co to za projekt? 01.02.06, 09:39
                      z tym moge, to jest tak, ze widze jakie sa niestety ceny. Pewnie, ze chcialabym
                      dac jak najmniej. Nie tak dawno widzialam oferte na Asnyka chyba 35m za 145 tys
                      ( 4.100/ m ) ale juz bylo za pozno jak zadzwonilam do agencji. Nie wiem jaki
                      byl stan tego mieszkania ale swiadczy to o tym, ze ,,okazje" sie zdarzaja.
                      Wczoraj usilowalam sie zdoktoryzowac z podzialu kolonie a stara ochota.
                      Zdecydowanie moja wyobraznie i pamiec przestrzenna musze wspomoc planem
                      miasta :)Odpowiem wieczorem
                      • skupionyedi Re: Co to za firma? Co to za projekt? 01.02.06, 09:45
                        Wszystko bardzo pięknie, tylko musisz się liczyć z tym, że jeśli cena jest
                        niska, to pociągh to za sobą pewne niedogodności - konieczność przeprowadzenia
                        generalnego remontu, lub okna na ruchliwą ulicę, bądź mieszkanie znajduje się
                        na parterze... Krótko mówiąc, jeśli sprzedający oferuje mieszkanie za niską
                        cenę, nie robi tego z sympatii do otaczającego świata.

                        --
                        There is no infection here. Il n'y a pas d'infection ici.
                        • apartyda Re: Co to za firma? Co to za projekt? 01.02.06, 11:23
                          Masz racje, ale przyznasz, ze inaczej to wyglada jak musisz wyremontowac
                          mieszkanie kupione za 145 tys a inaczej jesli za ten sam metraz placisz 200 tys
                          i czeka Cie dodatkowo remont. Alez odkrywcza jestem z rana ;)
                          Swoja droga, jestem ciekawa co z tym Asnykiem bylo nie tak?!
                          • skupionyedi Re: Co to za firma? Co to za projekt? 01.02.06, 11:29
                            apartyda napisała:

                            > Masz racje, ale przyznasz, ze inaczej to wyglada jak musisz wyremontowac
                            > mieszkanie kupione za 145 tys a inaczej jesli za ten sam metraz placisz 200
                            tys
                            >
                            > i czeka Cie dodatkowo remont. Alez odkrywcza jestem z rana ;)
                            > Swoja droga, jestem ciekawa co z tym Asnykiem bylo nie tak?!

                            Miałem na myśli co innego. Mieszkanie za 145 do generalnego remontu, a za 200
                            do zamieszkania, bez konieczności robienia czego kolwiek.

                            Każde z tych rozwiązań ma wady i zalety. Jeśli masz mało pieniędzy to
                            paradoksalnie lepiej jest kupić to droższe. Dal czego? A dla tego, że jeśli
                            bierzesz kredyt na zakup mieszkania (mieszkanie z rynku wtórnego), nie masz
                            karencji na spłatę kapitału, a zatem od razu spłacasz raty kredytu. Rezultat -
                            możesz mieć trudności z uzbieraniem kasy na remont (generalny remont plus
                            meble - to wydatek rzędu kilkudziesięciu zł). W drugim przypadku, kupujesz
                            mieszkanie za 200 na kredyt, od razu się sprowadzasz i nie masz dalszych
                            wydatków związanych z uruchomieniem mieszkania.
                            To jest moje subiektywne zdanie. Oczywiście każdy powinien we własnym zakresie
                            ocenić sytuację i wybrać preferowane rozwiązanie.

                            --
                            There is no infection here. Il n'y a pas d'infection ici.
                      • chinique Typy okazji ... 01.02.06, 12:54
                        ... zdarza się, że babunia odejdzie do wieczności, a wnusiowi są szybko
                        potrzebne pieniążki na nowy samochód, więc wtedy często wnusio w negocjacjach
                        schodzi z cen "rynkowych", bo koledzy już mają samochód, a on wciąż nie.

                        Mieszkanie do poważnego remontu też warto rozważyć - możliwość remontu daje Ci
                        możliwość dostosowania mieszkania do swoich potrzeb i nie chodzi tutaj wyłącznie
                        o estetykę, ale także o funkcjonalność - mieszkanie po babuni powinno być
                        inaczej przeorganizowane na potrzeby parki z dzieckiem, a inaczej dla
                        przebojowego singla.

                        Co do aspektu ekonomicznego, to niekoniecznie przychylam się do tego, że warto
                        kupić droższe - po pierwsze jak masz 200kPLN do wydania, a kupujesz chatę za
                        140kPLN, to 60kPLN wrzucasz na fundusze np. akcji, które obecnie zarabiają
                        czterokrotnie więcej niż oprocentowanie kredytów CHF.
                        • skupionyedi Re: Typy okazji ... 01.02.06, 13:32
                          chinique napisał:

                          > Co do aspektu ekonomicznego, to niekoniecznie przychylam się do tego, że warto
                          > kupić droższe - po pierwsze jak masz 200kPLN do wydania, a kupujesz chatę za
                          > 140kPLN, to 60kPLN wrzucasz na fundusze np. akcji, które obecnie zarabiają
                          > czterokrotnie więcej niż oprocentowanie kredytów CHF.

                          Pozwolisz, że się z Tobą nie zgodzę. Zdanie o wyższych zyskach na funduszach
                          niż oprocentowanie w CHFach, to formułka którą wypowiada każdy tzw. doradca
                          inwestycyjny. Tymczasem fundusze nie gwarantują zysku, oglądałem parę dni temu
                          publikację wyników funduszy inwestycyjnych i zobaczyłem, że są takie które w
                          ciągu ostatniego roku przyniosły straty. A zatem taka inwestycja
                          uprawdopodobnia duże zyski, ale jest i ryzyko straty.

                          Poza tym jeśli masz 200k, kupujesz mieszkanie za 140k do generalnego remontu,
                          te 60k będziesz potrzebować na ten remont - a zatem nici z inwestowania.

                          --
                          There is no infection here. Il n'y a pas d'infection ici.
                          • chinique Rentowności ... 01.02.06, 20:46
                            Co do PLN potrzebnych na remont - zgodzę się, że jeżeli w mieszkaniu w ogóle nie
                            da się pomieszkać przed wyjściem na prostą, to trzeba jednak wydać te PLN i
                            niekoniecznie można zrównoważyć kredycik, natomiast co do kwestii rentowności
                            funduszy, to wymieniłeś fundusze polskich obligacji, w takie chyba tylko ZUS
                            inwestuje pieniążki na nasze przyszłe emerytury. Polecam oblukać długoterminowe
                            rentowności np. na mBank SFI ...

                            www.mbank.com.pl/inwestycje/fundusze/tabful.html

                            • skupionyedi Re: Rentowności ... 01.02.06, 21:49
                              chinique napisał:

                              > Co do PLN potrzebnych na remont - zgodzę się, że jeżeli w mieszkaniu w ogóle
                              ni
                              > e
                              > da się pomieszkać przed wyjściem na prostą, to trzeba jednak wydać te PLN i
                              > niekoniecznie można zrównoważyć kredycik, natomiast co do kwestii rentowności
                              > funduszy, to wymieniłeś fundusze polskich obligacji, w takie chyba tylko ZUS
                              > inwestuje pieniążki na nasze przyszłe emerytury. Polecam oblukać
                              długoterminowe
                              > rentowności np. na mBank SFI ...

                              Nie miałem na myśli funduszy II filarowych. Dane które widziałem były danymi za
                              2005.
                              Powiem Ci szczerze, że jakbym zainwestował w fundusz i po roku miałbym -5% to
                              chyba bym się posrał z nerwów. Nie to nie dla mnie. Wolę pomnażać pieniądze na
                              własną rekę. Przynajmniej wiem, że oddaję je w dobre ręce.

                              --
                              There is no infection here. Il n'y a pas d'infection ici.
                              • chinique Re: Rentowności ... 01.02.06, 22:08
                                Wystarczy co rano poczytać rojtersa i w zasadzie trudno się dać zaskoczyć,
                                natomiast zgodzę się, że jeżeli własne ręce są pewne, to nie ma się co bawić w
                                spekulanta.
                                • skupionyedi Re: Rentowności ... 01.02.06, 22:24
                                  chinique napisał:

                                  > Wystarczy co rano poczytać rojtersa i w zasadzie trudno się dać zaskoczyć,
                                  > natomiast zgodzę się, że jeżeli własne ręce są pewne, to nie ma się co bawić w
                                  > spekulanta.

                                  Jest jeszcze jedno ale. Jeśli weźmiesz kredyt na cele mieszkaniowe, bank
                                  dokładnie sprawdzi, czy wydałeś kasę zgodnie z przeznaczeniem, a więc nie
                                  bardzo jest możliwość wziąć kredyt na mieszkanie za 2.7% i zainwestować w
                                  fundusz.

                                  --
                                  There is no infection here. Il n'y a pas d'infection ici.
                      • plopli Re: Co to za firma? Co to za projekt? 01.02.06, 13:49
                        apartyda napisała:

                        > z tym moge, to jest tak, ze widze jakie sa niestety ceny. Pewnie, ze chcialabym
                        >
                        > dac jak najmniej. Nie tak dawno widzialam oferte na Asnyka chyba 35m za 145 tys
                        >
                        > ( 4.100/ m ) ale juz bylo za pozno jak zadzwonilam do agencji. Nie wiem jaki
                        > byl stan tego mieszkania ale swiadczy to o tym, ze ,,okazje" sie zdarzaja.
                        > Wczoraj usilowalam sie zdoktoryzowac z podzialu kolonie a stara ochota.
                        > Zdecydowanie moja wyobraznie i pamiec przestrzenna musze wspomoc planem
                        > miasta :)Odpowiem wieczorem

                        Jeśli ta cena dotyczyła oferty sprzed mniej niż 1/2 roku, to mieszkanie musiało
                        być z duuuuużą wadą. :-)

                        Prawdopodobnie chodziło o mieszkanie na parterze, do generalnego remontu, z
                        oknem na podwórze w dodatku na północ i jeszcze zasłonięte drzewem. :-) Niemniej
                        jednak znalazł się chętny, który to mieszkanie kupił :-)

                        Alternatywą jest parter z oknami na ulicę ;-).

                        --
                        FAQ o moderacji
                        • mvitti Re: Co to za firma? Co to za projekt? 01.02.06, 20:04
                          to czy mieszkanie jest do remontu czy nie wcale nie az tak bardzo wpływa na
                          cenę. Poza tym mozna kupić do remontu i niekoniczenie od razu się za to brać,
                          albo robić etapami...ja jestem za mieszkaniami do remontu, bo fajnie zrobić
                          sobie po swojemu...
                          • plopli Re: Co to za firma? Co to za projekt? 01.02.06, 21:28
                            mvitti napisała:

                            > to czy mieszkanie jest do remontu czy nie wcale nie az tak bardzo wpływa na
                            > cenę. Poza tym mozna kupić do remontu i niekoniczenie od razu się za to brać,
                            > albo robić etapami...ja jestem za mieszkaniami do remontu, bo fajnie zrobić
                            > sobie po swojemu...

                            Wszystko zależy od okoliczności. Jeśli komuś się spieszy lub - jak napisał yedi
                            - jest bez kasy, lepiej wziąć nadające się do zamieszkania. Jeśli ktoś ma kasę,
                            czas i jeszcze pomysł na własne mieszkanie, to lepsze dla niego będzie pewnie
                            mieszkanie do remontu.

                            Jeśli zaś chodzi różnicę w cenie, to wszystko zależy, co rozumieć przez
                            niewielki wpływ na cenę. Dobrze zrobiony remont podniesie wartość mieszkania o
                            kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy złotych, jednak prawie nigdy o tyle, ile
                            trzeba na taki remont przeznaczyć.

                            --
                            FAQ o moderacji
                            • pitzlad Re: Co to za firma? Co to za projekt? 02.02.06, 16:09
                              plopli napisał:

                              > Dobrze zrobiony remont podniesie wartość mieszkania o
                              > kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy złotych, jednak prawie nigdy o tyle, ile
                              > trzeba na taki remont przeznaczyć.
                              >

                              A ja sie z tym nie zgodzę
                              Jeżeli remont zrobi własna ekipa remontowa to i koszty są niższe, a wtedy
                              mieszkanie odremontowane można sprzedać drożej niż się kupiło...
                              • skupionyedi Re: Co to za firma? Co to za projekt? 02.02.06, 16:22
                                pitzlad napisał:

                                > A ja sie z tym nie zgodzę
                                > Jeżeli remont zrobi własna ekipa remontowa to i koszty są niższe, a wtedy
                                > mieszkanie odremontowane można sprzedać drożej niż się kupiło...

                                Też mi się wydaje, że można spokojnie z nadkłądem odzyskać poniesione na remont
                                wydatki. No, pytanie tylko o jakim remoncie mówiemy... Trzeba również pamiętać,
                                że łatwiej sprzedać tanie zrujnowane mieszkanie, niż zrobione na błysk, ale za
                                to bardzo drogie...

                                --
                                There is no infection here. Il n'y a pas d'infection ici.
                        • apartyda Re: Co to za firma? Co to za projekt? 01.02.06, 22:44
                          Znalazlam to ogloszenie

                          ,,146 000 PLN
                          Położenie ASNYKA
                          Pow. pokoi 20; BRAK; Pow. kuchni 6; Pow. łaz. 3.5; WC RAZEM
                          Nowe okna pcv, mieszkanie do częściowego remontu, kuchnia stare
                          kafelki, wykładzina, pokój i przedpokój parkiet do cyklinowania,
                          Wod./Kan. MIEJSKA; Ogrzew. MIEJSKIE CENTR; Wolne od DO UZG; HIPOTECZNE"

                          Z tego co pamietam bylo na III pietrze :)
                          W sumie, nie ma to juz znaczenia, nie chcialabym zebysmy teraz dywagowali co to
                          jest ,,czesciowy remont" :)
                          Brak mi doswiadczenia ale na ta chwile wolalabym mieszkanie do remontu zeby
                          zrobic je po swojemu. Poza tym zyskuje pewnosc i wiedze co w nim jest i jak
                          zrobione.
    • chinique Do sprzedania mieszkanie, al. Niepodległości 225 02.02.06, 19:01
      Od kiedy zrobiono część remontu elewacji na skrzydle pekinu Topolowa 23,
      pojawiło się za oknem jednego z mieszkań ogłoszenie o sprzedaży lokalu, który
      jest chyba dwustronny (okna na Niepodległości i Sędziowską). Niestety jest to
      prawdopodobnie ogłoszenie przez agencję, numer kontaktowy 601377187.
    • chinique Zamiast kupować - odzyskujcie 02.02.06, 22:07
      Na Rudawskiej od ponad roku wisi ogłoszenie, iż Stowarzyszenie Poszkodowani
      chętnie pomoże w odzyskaniu starej kamienicy, czy mieszkania. To chyba lepszy
      sposób niż wyciąganie PLN na zakup. Ku pomocy lub przestrodze podam namiar - ul.
      Piwna 12/14 0601253365.
    • apartyda Pługa, Radomska 06.02.06, 21:17
      www.szybko.pl/index.php?nav1=details&id=8122
      www.szybko.pl/index.php?nav1=details&id=11472
      Moze sie komus przyda. Dla mnie poza zasiegiem finansowym :(
      • waclaw.zwirko Raport 08.02.06, 22:30
        Dość ciekawy raport o rynku nieruchomości na podstawie ogłoszeń z szybko.pl
        Ochota na trzecim miejscu(po Centrum/Śródmieście i Kabatach) pod względem
        średniej ceny za m2!
        www.szybko.pl/nav1-raport.html
        • skupionyedi Re: Raport 08.02.06, 23:57
          waclaw.zwirko napisał:

          > Dość ciekawy raport o rynku nieruchomości na podstawie ogłoszeń z szybko.pl
          > Ochota na trzecim miejscu(po Centrum/Śródmieście i Kabatach) pod względem
          > średniej ceny za m2!
          > www.szybko.pl/nav1-raport.html

          No to chyba dobrze, nie?

          --
          There is no infection here. Il n'y a pas d'infection ici.
          • chinique Ot co. 09.02.06, 00:07
            Dla miłośników, którzy mieszkają nie ma to znaczenia, bo i tak nie chcą
            sprzedać, bo gdzież im będzie lepiej niż tutaj? Dla miłośników jeszcze nie
            mieszkających, ale takich, którzy chcieliby zamieszkać, to tym gorzej, bo tym
            drożej. W zasadzie to dobrze jedynie dla spekulantów, którzy w ciągu roku
            zarobili na kiszeniu pustostanów say 20%, tyle że pośród spekulantów mało jest
            miłośników. Ot co.
    • plopli Szukam mieszkania... 16.02.06, 01:29
      do kupienia na SO (kolonie, druga strona Filtrowej i Placu, przedwojenne po
      drugiej stronie Kopinskiej/Grzymały).

      Przedwojenne budownictwo (to chyba oczywiste :-)), 4 pokoje lub 3 duże, nie
      parter, nie przy przelotówkach.

      Ktoś słyszał? Proszę o info tutaj lub na gazetowego maila.
    • marze22 Pilnie sprzedam St. Ochota 2 pokoje 66,06m2 21.02.06, 12:31
      w związku z rozwojem rodziny potrzebuję większego :-)
      W przedwojennej kamienicy,piętro 4/5 jest WINDA, okna PCV. Pokoje: 20 i 23,
      kuchnia widna 12, łazienka 3,70, WC 1, przedpokój 7,70, schowek/ mini garderoba.
      NISKI CZYNSZ za 4 os. łącznie z f. remontowym wynosi 409 zł.
      Hipoteczne, księga wieczysta.Cena: 350.000 do uzg.
      0502033504
    • chinique "Wszystkie antyki kupię za gotówkę ... 24.02.06, 01:42
      ... obrazy, brązy, porcelanę, militaria, srebra, platery itp. 226294330 0509761128"

      Wprawdzie nie mieszkaniowe, ale związane z wystrojem. Pytanie, czy na SO
      pozostały jeszcze jakieś oryginalne antyki, czy chłopcy z RONA zdążyli je
      wykupić za gotówkę, lub bez.
      • plopli Re: "Wszystkie antyki kupię za gotówkę ... 24.02.06, 11:11
        chinique napisał:

        > ... obrazy, brązy, porcelanę, militaria, srebra, platery itp. 226294330 0509761
        > 128"
        >
        > Wprawdzie nie mieszkaniowe, ale związane z wystrojem. Pytanie, czy na SO
        > pozostały jeszcze jakieś oryginalne antyki, czy chłopcy z RONA zdążyli je
        > wykupić za gotówkę, lub bez.

        Z pewnośią pozostały. Sam miałem okazję widzieć :-). Sklep/galeria z tego
        rodzaju asortymentem znajduje się na Słupeckiej. Ponieważ jednak nie było to
        przedmiotem mojego szczególnego zainteresowania, nie jestem w stanie powiedzieć
        ile z rzeczy tam oferowanych jest oryginalnych.
    • rwawrzycki Re: Nieruchomości - ogłoszenia etc. 02.03.06, 00:21
      Witam towarzystwo!

      Sprawa wygląda następująco: wynajmujemy z kobitą i dzieciakiem od czterech lat mieszkanie jednopokojowe (40 metrów) w osławionej już na forum, kamienicy na Mianowskiego 24. Niestety z powodu wieku dzieciora (8 lat, pierwsza klasa), mieszkanie w takiej klitce staje się udręką. Chciałoby się większej przestrzeni.
      Jak pewnie większość z was wie, od 1 kwietnia nasze kochane lobby bankowe planuje wprowadzić ograniczenia w braniu kredytów w obcych walutach (chodzi oczywiście o CHF). Z drugiej strony od 2 marca spadły znacząco niektóre opłaty u notariusza. Jak łatwo obliczyć został niecały miesiąc na załapanie się na kredyt w CHF. W naszej sytuacji (niska zdolność kredytowa) dostaniemy kredyt w wysokości ok. 220-230 tys (w PLN dużo mniej).
      Niewiele, powiecie. Ale niestety nie mam większych możliwości. Wprowadzam więc w życie plan "jak znaleźć miejsce do życia", oczywiście na Starej Ochocie. Jeżeli możecie, to pomóżcie. Jeżeli teraz nie kupimy mieszkania, obawiam się że albo będziemy wynajmować jeszcze długie lata, albo kupimy lokal tańszy, ale w innej dzielnicy (oby nie).

      Najlepiej gdyby mieszkanko wyglądało następująco:
      - 2 pokoje
      - ok. 40-50 m2
      - przedwojenny budynek lub zbudowany zaraz po wojnie (cegła)
      - strona zachodnia (przynajmniej jeden pokój)
      - piętro każde, byle nie parter
      - nie musi być balkonu
      - mieszkanie hipoteczne
      - może być w kiepskim stanie (odmaluje się :)
      - i najważniejsze - lokalizacja. Ze względu na szkołę (SP23 na Wawelskiej) musi być to kwadracik ulic: Grójecka, Filtrowa, Niepodległości, Wawelska (czyli namiot na Polu Mokotowskim odpawa :)

      Zdaję sobie sprawę, że szanse na znalezienie czegoś takiego są bardzo małe, ale jednak cuda się zdarzają...
        • rwawrzycki Re: Głośność cegły 03.03.06, 23:12
          Wolałbym uniknąć bezpośredniego sąsiedztwa Raszyńskiej, Grójeckiej czy Wawelskiej. Marzą mi się okolice Mianowskiego, Mochnackiego i Akademickiej. Cegła byłaby wielce pożądana.
          • chinique Inne lokalizacje. 04.03.06, 20:04
            Pozostają np. lokalizacje w stylu Daleka 6 lub 8, blok-książka przy Grójeckiej,
            Nowowiejska 39, Ochota B, np. Grójecka 18-26 - spółdzielnia popekapowska, tam co
            rusz ktoś umiera, ew. Ochota C, coś tuż za Wawelską. Spółdzielnia przy
            Grójeckiej 40 ma chyba do dzisiaj jeden niezagospodarowany strych (ten na rogu
            Grójeckiej z Barską, ładny widok na pl. Narutowicza i Centrum), rok temu chcieli
            go opchnąć po 60kPLN do adaptacji, na adaptację powierzchni mieszkalnej
            spokojnie można dostać preferencyjny kredyt. Generalnie na Twoim miejscu
            celowałbym w coś z dobrą lokalizacją na Ochocie B, a z pewnością się uda.
            • rwawrzycki Re: Inne lokalizacje. 06.03.06, 19:09
              Hmm, trzeba będzie i o tym pomyśleć. Chociaż na widok molochów w kwartale Bitwy Warszawskiej/Grójecka/Grzymały/Jerozole czuję jakiś taki niepokój, dyskomfort psychiczny. Jakoś tak przytłaczają człowieka. Ciemno tam, żuli pełno... A w wielkiej płycie mieszkałem ponad 20 lat w Lublinie i wołałbym chyba do końca życia mieszkanie w kamienicy wynajmować, niż spowrotem się przenieść do bloczydła.
              A z tym poddaszem to nawet ciekawy pomysł. Wiesz może na którą stronę ma okna? I gdzie dokładnie jest siedziba spółdzielni? Trochę to blisko do dzwonów kościoła o poranku, ale spróbuję zbadać sprawę.
              • mvitti Re: Inne lokalizacje. 06.03.06, 19:14
                Ogladałam niegdyś dwa mieszkania w tej kamienicy, w tym jeden strych, juz
                zaadaptowany. Kamienica jest bardzo ładna,odnowiona, ma super klimatyczne
                klatki schodowe itp...niestety wszystkie okna na strychu zaczynają się na
                poziomie brody, nie da się ich niżej zrobić...jest to niewątpliwie wada, ale i
                zaleta, bo cena musi byc odpowiednio nizsza...powodzenia!
              • chinique Okna nie wychodzą ... 06.03.06, 21:45
                ... bo ich jeszcze nie ma, jak byś adaptował, to sobie zrobisz, jedno na
                Grójecką, drugie na Barską. Siedziba spółdzielni (wspólnoty) jest gdzieś w
                piwnicy polecam wywiad z gospodarzem domu. Opcja z poddaszem ma wady, ale na
                pewno jest mega-tania.
                • figokot Re: Okna nie wychodzą ... 06.03.06, 22:17
                  wcale nie... trzeba mieć pół roku wolnego aby załatwiać wszystkie formalności z
                  wydziałem architektury, geodezji i katastru itd. a teraz jest centralizacja i
                  urzędnicy boją się podejmować jakiekolwiek decyzje związane z budowami (w
                  obawie przed korupcją). Poza tym trzeba prowadzić regularny dziennik budowy,
                  zapłacić za opinię konstruktora, mieć bardzo dokładny projekt z mnóstwem bardzo
                  ważnych pieczątek + ksero dokumentów potwierdzających uprawnienia architekta,
                  elektryka itd. Jeszcze pozostaje przygoda ze Stoenem- bo trzeba zamontować
                  licznik- a do tego potrzebny jest projekt. Poza tym jeśli nawet spółdzielnia,
                  czy wspólnota chcą niską cenę za m2, albo nawet z niej rezygnują, to w zamian
                  proponują remont dachu, klatki schodowej, ew. windę, lub gaz i to na prawdę się
                  nie opłaca. A wszystko to robisz mając jedynie umowę przedwstępną, a na prawo
                  przeniesienia własności czekasz aż inwestycja będzie odebrana i zatwierdzona, a
                  wtedy jeszcze czeka notariusz, który zmieni wpisy we wszystkich KW danego
                  budynku, bo w związku z nadbudową lub adaptacją powstaje nowa powierzchnia a
                  część wspólna proporcjonalnie się każdemu właścicielowi zmniejsza, a to
                  kosztuje. Pięc lat temu sam to przeszedłem i nie mam ochoty powtarzać, bo nie
                  jest to takie lekkie, łatwe i przyjemne jak się wydaje. Najsłabszym ogniwem są
                  tutaj niestety urzędnicy.Acha, a jeśli na dodatek nieruchomością zarządza GGKO
                  to jet to prawdziwa droga przez mękę.
                  Ostatnio oglądałem nadbudowę na Słupeckiej- koleżka zrobił chba trzy
                  mieszkania, ale użył b.słabych materiałów, nie ocieplił dachu, mało okien-
                  teraz chce 500 tys. za 90m2, w stanie deweloperskim (2 poziomy), musi jeszcze
                  zrobić windę-tak ma w umowie ze wspólnotą, w efekcie od 2 lat nikt z tego
                  budynku nie może sprzedać mieszkania, bo jest to zablokowane przez rzeczoną
                  nadbudowę, a z kolei koleś od pół roku stara się znaleźć chętnego na to lokum.
                  • chinique Czyli, że się nie da? 06.03.06, 23:01
                    No to albo kupuje się gotowca, albo robi się adaptację. Podana przez Ciebie
                    cena, to była cena śpiewu tamtego Pana za adaptację poddasza w stanie surowym, a
                    śpiew zawiera marżę, pewnie z 50%, bo za mniej nie chciałoby mu się tyle
                    schylać. Niekoniecznie trzeba robić windę, czy remont klatki - takie propozycje
                    należy raczej traktować z przymrużeniem oka. Najlepszym wyjściem z sytuacji
                    byłoby posiadanie szwagra, który ma firmę projektowo-budowlaną ze wszystkimi
                    uprawnieniami, jedną ciocię w urzędzie, a drugą - notariuszkę. Poza tym, ja nie
                    wmasowują koledze tego poddasza do adaptacji, jedynie informuję o istnieniu opcji.
                    • figokot Zawsze można spróbować... 07.03.06, 09:02
                      Ja tylko ostrzegam, że to nie jest tanie... Bo normalnie pracując nie jesteś w
                      stanie tego zrobić. Oczywiście pomijam fakt, że w trakcie adaptacji budżet
                      zwiększa się między 30 a 50% kosztów, ci co brali się za budowę domu to wiedzą.
                      Co do Słupeckiej, to koleżce (firmie, która kupiła prawo do nadbudowy)
                      skończyła sie kasa i w momencie, kiedy ja to oglądałem brakowało im na wylewki,
                      a ścianki działowe były z czarnego gazobetonu.
                      Moim zdaniem akcja opłaca się, kiedy masz kasę- kupujesz cały strych, robisz
                      adaptację całości, połowa jest dla ciebie, a drugą połowę sprzedajesz, ale tu
                      powracamy do punktu wyjścia. Co do wind, czy remontów- sprawa jest częstsza niż
                      ci się wydaje- w zasadzie więszość strychów na Mokotowie została sprzedana w
                      ten sposób, czasami dochodził remont elewacji (np. na Rakowieckiej).
                      Spróbować zawsze mozna :)
                      • chinique 30% 07.03.06, 09:08
                        Każdy remont to droga przez mękę. Co do wzrostu wydatków o co najmniej 30% to
                        się zgodzę. A w pakowanie się w ekstra remont elewacji, windy, czy innych akcji,
                        to bym odradzał się pchać, haracz powinien być w cenie strychu i pozwolenia na
                        adaptację.
                        • figokot Re: 30% 07.03.06, 13:54
                          Ale wspólnoty mieszkaniowe chcą na tym zarobić... Jak sie parę lat za to
                          brałem, to wszystko było na hurrrra, a potem okazało się, że za tą kasę, którą
                          władowałem mogłem kupić normalne mieszkanie w tej samej okolicy.
                        • polapolska Re: Stryszek 14.10.08, 16:19
                          podobno mają remontować strych przy Uniwersyteckiej 1 i sprzedawać
                          na mieszkania? Może ktoś cos o tym wie? W jakiej cenie sa mieszkania
                          przy tejże ulicy?
                          • a.delon Re: Stryszek 04.11.08, 10:53
                            jest mieszkanie na parterze od strony Wawelskiej za ok. 8k/m2, natomiast te
                            cichsze od podwórka, czy Mianowskiego są co najmniej o połowę droższe (np.
                            12k/m2 za 150m2 w tym budynku)
    • shapha Do sprzeadnia Węgierska 03.03.06, 12:14
      46m2, Stara Ochota ul.Węgierska, hipoteczne, piętro 4./4, cegła, pokoje rozkładowe 14m2, 11m2, 9m2, parkiet, kuchnia widna 6m2, łazienka z wc, okna PCV, balkon, c.210.000zł. Tel.(0-22) 658-09-09. (W-63533)
      • skupionyedi Re: Mieszkanie na Filtrowej 07.03.06, 13:27
        pitzlad napisał:

        > www.trader.pl/details,191,716528013030120061906182.asp
        > pozdrawiam

        Przy okazji - wyczytałem w ogłoszeniu, 'CO miejskie', pamiętam czasy, jak
        niektóre kamienice na przeciwko filtrów miały własne kotłownie. Bywało, że nie
        można było na FIltrowej chodnikiem przejść, bo cały był zawalony węglem
        (czekającym na wrzucenie do piwnicy)...

        --
        There is no infection here. Il n'y a pas d'infection ici.
              • apartyda Re: Mieszkanie na Filtrowej 08.03.06, 20:54
                Mieszkanie to sklada sie z:
                - mikroskopijnej lazienki - wagonu ( szerokosc moze nie caly 1 metr, dlugosc
                taka ze ledwo miesci sie kibelek, umywaleczka i prysznic )
                - malej, choc dosc ustawnej kuchni z oknem
                - pokoju ( o ile pamietam kwadratowego )
                i
                - duzej, zmarnowanej przestrzeni, ktora sie nazywa korytarzem. Korytarz
                poczatkowo jest kiszkowaty, pozniej sie rozszerza ale nie na tyle zeby wstawic
                tam szafe a pozniej jest duza wneka gdzie mozna wstawic nawet i 3 szafy ale za
                mala zeby zrobic aneks kuchenny w tym korytarzy i zyskac drugi pokoj w miejsc
                gdzie teraz jest kuchnia. Serce mi sie sciskalo na widok wolnego miejsca z
                ktorym potencjalnie niewiele mozna zrobic.
                  • apartyda Re: Mieszkanie na Filtrowej 08.03.06, 21:30
                    Mnie przyjal przemily pan, ktory przedstawil sie ( to on zamiescil pierwsze
                    ogloszenie ) jako posrednik ale chyba (?!) majacy to mieszkanie na wylacznosc.
                    Pozniej pojawily sie ogloszenia, ze szuka osob prywatnych zainteresowanych tym
                    mieszkaniem oraz zaprasza agencje do wspolpracy. Na kilku innych portalach
                    widzialam to mieszkanie drozsze o kilka tys wystawione przez w-wskie agencje.

                    Gdyby z tego mieszkania mozna bylo zrobic w prosty sposob 2 pokoje to bym
                    powalczyla, a tak jest mniej funkcjonalne niz obecne moje 30m.
    • apartyda Czy jest wsrod nas VIP? 13.03.06, 21:06
      Warszawa, Ochota, ul. Pługa Adama, apartament 195 m2 na I piętrze na sprzedaż
      Cena 1.700.000 zł, 5 pokoi, 3 łazienki

      Bardzo piękny, przestronny apartament z klimatem w sercu Starej Ochoty. Wysoki
      (3.40m). Apartament powstał z połączenia trzech mieszkań. Kapitalny remont
      odbył się w 1998 r. Zostały wymienione wszystkie piony, cała elektryka,
      położono nowe tynki. Okna (nowe) wychodzą na trzy strony (wschód, południe,
      zachód). Trzy pokoje (salon, jadalnia i gabinet) oraz garderoba mają okna od
      ulicy. Okna z dwóch sypialni i kuchni wychodzą na cichą stronę. Salon i
      jadalnia są połączone w amfiladę dwuskrzydłowymi oszklonymi drzwiami. Oprócz
      tego do każdego z pomieszczeń jest niezależne wejście. W mieszkaniu są dwie
      łazienki. W pokoju kąpielowym kabina prysznicowa, miejsce do odpoczynku, w
      drugiej łazience z oknem - wanna. Stolarka drzwiowa z oryginalnym drewnem i
      okuciami, starannie odrestaurowana i utrzymana. Przy remoncie nie zatracono
      przedwojennego klimatu kamienicy. Powierzchnia pomieszczeń: pokoje (27m, 33m,
      22m, 12m, 19m) - parkiet, trzy balkony (małe balkoniki). Kuchnia (15m) - widna,
      glazura, terakota, zabudowa kuchenna. Dwie łazienki (15m, 10m) - glazura,
      terakota, wc, umywalka, wanna, kabina, bidet, miejsce na pralkę. Do mieszkania
      przynależy piwnica (10m). Ogrzewanie CO. W mieszkaniu nie ma gazu - kuchenka
      elektryczna. Czynsz: 1000zł z FR. Garaż: możliwość parkowania przed budynkiem.
      Forma własności: hipoteczne. Wolne od: do uzgodnienia. Piętro: 1(4) bez windy.
      Rb. 1932, cegła. Kamienica przedwojenna położona w bardzo bezpiecznej i
      prestiżowej okolicy Kolonii Lubeckiego, oddalonej dwa kilometry od ścisłego
      centrum. Ogródek ze starodrzewiem. Kamienica od zewnątrz jak i klatka schodowa
      odremontowana. Rewelacyjna lokalizacja (boczna uliczka od ulicy Wawelskiej,
      okolica Starej Ochoty). Apartament idealny do zamieszkania i na kancelarię
      tylko dla VIP.

      Probuje sobie wlasnie wyobrazic potencjalnego nabywce tego mieszkania ( zawod,
      wiek, login jaki bedzie mial na forum SO:))
      • mvitti Re: Czy jest wsrod nas VIP? 13.03.06, 21:26
        Czy dopisek na końcu opisu mieszkania: tylko dla VIP jest twojego autorstwa, czy
        agencyjny lub włascicieli?
        Brzmi świetnie, chociaż, jak już super ekstra luksusowo szaleć to wybrałabym
        raczej Uniwersytecką, niż Pługa, wydaje mi się też, że niezłe zaglądanie sobie w
        okna odchodzi na ulicy Pluga...
        • mvitti Re: Czy jest wsrod nas VIP? 13.03.06, 22:59
          raczej nawet jak na kol. lub. cena zawyzona mocno..szczególnie biorąc pod uwagę
          wielkośc mieszkania...takie duże teoretycznie schodzą za mniej za metr...gdyby
          jeszcze miało jakis bajer typu wielki tras to rozumiem, ale tak to przegieli...
          • skupionyedi Re: Czy jest wsrod nas VIP? 13.03.06, 23:07
            mvitti napisała:

            > raczej nawet jak na kol. lub. cena zawyzona mocno..szczególnie biorąc pod
            uwagę
            > wielkośc mieszkania...takie duże teoretycznie schodzą za mniej za metr...gdyby
            > jeszcze miało jakis bajer typu wielki tras to rozumiem, ale tak to
            przegieli...

            No - niekoniecznie przegięli. Zauważ, ze oferta jest skierowana do okreslonego
            typu klienta - osoba na wysokim stanowisku (prezes banku), być może
            obcokrajowiec (Francuz?), prawdopodbnie w wieku po 50-ce, szukająca
            prestiżowego/dobrego miejsca, cena nie gra roli (mieszkanie kupuje firma). Z
            uwagi na brak takich ofert, może pójść za taką cenę.
            Choć szczerze mówiąc, za podobną cenę wolałbym penthouse w którymś z obecnie
            budowanych budynków, z gigantycznym tarasem.

            --
            There is no infection here. Il n'y a pas d'infection ici.
              • skupionyedi Re: Albo firma ... 13.03.06, 23:40
                chinique napisał:

                > Albo po prostu kupi to mieszkanie firma, np. zachodnia korporoacja jako
                > mieszkanie dla (w ogólności) prezesa, czy dyrektora.

                Tak, o tym własnie pisałem - ale trzeba pamiętać, że w przypadku mieszkań
                kupowanych dla prezesów - oni sami wybierają co ma być kupione...

                --
                There is no infection here. Il n'y a pas d'infection ici.