Spotkanie forumowe - nowe spojrzenie

24.11.05, 18:47
Znalazłem, według mnie, doskonały lokal na spotkanie.
To nieoficjalna restauracja na Krzywickiego mieszcząca się na parterze
przedwojennego domu. W środku klimat przedwojenny. Obszerna sala na trzy
stoły. Dania polskie. Można kupić tylko lunch składający się z: zupy(m.in.
żurek, krem, barszcz, pomidorowa), głównego dania(m.in. kaczka, schab,
kurczak, łosoś, panga z dodatkami), kawy/herbaty, sałatki i deseru (m.in.
tarta cytrynowa, sernik, tort makowy, kajmak). Wszystko kosztuje 23zł. Może
nie tanio, ale kompleksowo. Dodatkowo lampka wina za 5zł. Restauracja działa
od 13 do 17, ale można ją zarezerwować do 18.30.

W razie jakichkolwiek pytań posiadam telefon do właściciela.

    • mvitti Re: Spotkanie forumowe - nowe spojrzenie 24.11.05, 20:57
      brzmi pysznie...wybiore sie tam tak czy inaczej...
    • chinique Rewelacja. 25.11.05, 00:49
      Czy możesz podesłać mi namiar na tą knajpę na mail gazetowy?
    • md23128 Re: Spotkanie forumowe - nowe spojrzenie 25.11.05, 13:32
      brzmi na tyle niezle, ze rowniez bylbym wdzieczny za namiar :) m.
      • mvitti Re: Spotkanie forumowe - nowe spojrzenie 25.11.05, 14:02
        przypominam tylko, że kolega waclaw zaproponowal to miejsce jako msc spotkania
        forumowego...
        • md23128 Re: Spotkanie forumowe - nowe spojrzenie 25.11.05, 16:00
          a czy to wyklucza mozliwosc udania sie tam w innym celu? ;) nie wiem czy w
          spotkaniu forumowym udzial brac bede mogl, primo chocby dlatego ze na forum moja
          aktywnosc asymptotycznie zmierza ku zeru, a secundo - bo w sumie sie nie
          mieszkam na Starej Ochocie w sensie na tym forum poruszanym :) m.
          • chinique ... że nie ... 25.11.05, 16:27
            Kto Ci powiedział, że nie mieszkasz?
    • anna.dabrawska Re: Spotkanie forumowe - nowe spojrzenie 22.10.06, 10:11
      Brzmi zdecydowanie zachęcająco. Jeśli to jest możliwe, poproszę o informacje
      jak trafić do...

      • waclaw.zwirko Re: Spotkanie forumowe - nowe spojrzenie 22.10.06, 10:30
        Kontakt powinien dojsc na maila
    • iwotlen Re: Spotkanie forumowe - nowe spojrzenie 22.10.06, 11:27
      W ostatnim numerze Twojego Stylu rowniez promuja to miejsce, wraz z opisem jak
      tam trafic.
      • chinique Skarbówka 22.10.06, 11:52
        W końcu jakiś życzliwy zgłosi właściciela do skarbówki. Moim zdaniem pan
        powinien zrobić come-out i odpalić pełną parą oficjalne kulturalne bistro, czy
        midrejndżową restaurację z opcją zestawów lanczowych. No, chyba, że musi tam
        mieszkać ;).
        • iwotlen Polska Podziemna 24.10.06, 12:15
          Mysle albo nie - jestem przekonana, ze wlascicielka - scenografka, architekt i
          wielka milosniczka gotowania - sama zabiegala o te bezplatna reklame. I zapewne
          nie jest zainteresowana odpalaniem oficjalnego bistro albo czegos tam. "Istnieja
          takie miejsca tylko dla wtajemniczonych - wejscie na haslo, z polecenia, dla
          posiadaczy karty albo numeru kontaktoewego. Zjesc, ubrac sie, uczesac, odpoczac
          mozna tam dokad nie dostana sie inni. W tajemnicy tkwi magia miejsc, o ktory
          trzeba wiedziec, ZE sa i GDZIE sa."
          • chinique You can't buy technique. 24.10.06, 19:17
            Towar luksusowy. Dor selekszon.
            • non_ckiewicz Re: You can't buy technique. 24.10.06, 23:23
              próżność, snobizm, lans
              • chinique Segmenty ... 25.10.06, 00:21
                ... nie przesadzajmy, w czasach schylania się po coraz-to drobniejziarniste
                segmenty rynku, można to raczej ochrzcić daleko posuniętą personalizacją. No bo
                niby czym jest snobizm.
                • iwotlen snobizm...??? 25.10.06, 18:53
                  No coz, jesli snobizmem nazywacie obiad - zupa+drugie+deser+kawa za cale 23 zl,
                  to dla mnie to slowo nie jest zrozumiale. Jesli natomiast chodzi o nazewnictwo
                  marketingowe to ja nazwalabym to kreatywnoscia, a zazwyczaj robiac jakikolwiek
                  biznes trzeba miec target jakis target.
                  • sceptyk Re: snobizm...??? 25.10.06, 23:29
                    > trzeba miec target jakis target.

                    Ale musi byc market na target.
                    • non_ckiewicz Re: snobizm...??? 26.10.06, 09:12
                      Nie jest snobizmem "zupa+drugie+deser+kawa za cale 23 zl".

                      Jest nim natomiast bywanie w miejscach "tylko dla wtajemniczonych - wejscie na
                      haslo, z polecenia, dla posiadaczy karty albo numeru kontaktowego".

                      Jest nim chęc aby "zjesc, ubrac sie, uczesac, odpoczac mozna tam dokad nie
                      dostana sie inni".

                      Kwintesencją snobizmu jest przekonanie iż "w tajemnicy tkwi magia miejsc, o
                      ktory trzeba wiedziec, ZE sa i GDZIE sa".
                      • chinique Re: snobizm...??? 26.10.06, 10:22
                        Non_ckiewicz, mistrz cudzysłowu. Trochę w tym racji, ale ktoś musi generować
                        postęp społeczny, poza tym ciągły lans tworzy nowe miejsca pracy dla
                        obsługujących te zmiany.
                      • iwotlen Re: snobizm...??? 26.10.06, 10:30
                        No to widze, ze cosensus - tzn ze obiady u Pani Teresy to nie snobizm.
                        A poniewaz na tym forum rozmawia sie o Starej Ochocie, a w przywolanym przeze
                        mnie TS, autorka nie opisala innych tajemnych miejsc na Starej Ochocie (cytat
                        pochodzi z TS), wiec odpusmy sobie poddawanie "bibisekcji" innych miejsc o
                        ktorych tam napisano, choc w wiekszosci (moim zdaniem oczywiscie) nie ma rowniez
                        mowy o snobizmie. Ta tajemniczosc wlasnie napedza klientow i wlasnie dlatego
                        Pani Teresa nie zawiesi szyldu.
                        • chinique Śniadanka. 26.10.06, 11:34

                          Kurde, mi by się przydały śniadanka w tym lokalu, mogłyby być nawet umawiane
                          dzień wcześniej, ale widocznie ten ruch, który lokal ma w zupełności wystarczy
                          aby sobie na nim dorobić.
        • skupionyedi Re: Skarbówka 26.10.06, 11:14
          chinique napisał:

          > W końcu jakiś życzliwy zgłosi właściciela do skarbówki.

          No i dobrze. Zarabia, niech płaci podatki. Ja płacę, to dla czego ktoś ma ich
          nie płacić???
Pełna wersja