Gość: mz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 23:29 ciekawe co na to wsciekle, zaciekle kundelki nieustannie atakujace mieszkancow mariny.... moze im sie zolc troche zolc cofnie... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dziedzicznacytadelafinansjery Po polsku... 06.01.06, 07:36 Najpierw powstaje inwestycja, potem zostaje oddana do uzytku, aż wreszcie ktos myśli o budowie dróg o okolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Woronicza - 1 Sierpnia (a nie Żwirki i Wigury) IP: *.compi.net.pl / *.compi.net.pl 06.01.06, 07:56 Woronicza powinna łączyć się z 1 Sierpnia - taki przebieg jest optymalny dla usprawnienia ruchu na linii Mokotów - Ochota. To co się robi to pokraka komunikacyjna. A mnie bardziej interesuje kiedy powstanie trasa NS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mzb Re: Woronicza - 1 Sierpnia (a nie Żwirki i Wigury IP: *.crowley.pl 06.01.06, 10:38 Ta ulica ma idiotyczny przebieg. To wyłącznie próba zablokowania budowy trasy N- S przez inwestora Mariny, bo na obie te drogi nie ma tam miejsca. Woronicza powinna być połączona z 1 sierpnia!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti Re: Woronicza - 1 Sierpnia (a nie Żwirki i Wigury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 00:03 Też tak uważam. Tylko koszt budowy wiaduktu nad torami jest znacznie większy niż tej drogi, zwłąszcza, że z myślą o przyszłości ten wiadukt musiałby być na tyle długi, żeby i trasa siępod nim zmieściła. Odpowiedz Link Zgłoś
mozdzins Re: Woronicza - 1 Sierpnia (a nie Żwirki i Wigury 09.01.06, 09:30 Gość portalu: Tirinti napisał(a): > Też tak uważam. Tylko koszt budowy wiaduktu nad torami jest znacznie większy > niż tej drogi, zwłąszcza, że z myślą o przyszłości ten wiadukt musiałby być na > tyle długi, żeby i trasa siępod nim zmieściła. Przede wszystkim taki wiadukt spowodowałby zniszczenie części zabytkowej alei lipowej wzdłuż ulicy Iłżeckiej - zielony korytarz równloegły do torów kolejki radomskiej: maps.google.com/maps?ll=52.190963,20.983608&spn=0.004930,0.011354&t=k&hl=en Odpowiedz Link Zgłoś
komagane Re: Woronicza - 1 Sierpnia (a nie Żwirki i Wigury 09.01.06, 11:24 I cóż na to odpowiedzieć, kiedy walczący o inwestycje drogowe członek Siskomu opowiada się za gorszym, niefunkcjonalnym rozwiązaniem, biorąc jednoczesnie w obrone zabytkowa aleję lipową? Przeszedł na strone ekologów? Czysta aberracja. Prawda jest taka, ze, mieszkając w dzielnicy Włochy (dawniej zwana inaczej) od urodzenia, raz tylko byłam w "zabytkowej alei lipowej" na ul. Iłżeckiej. A to z tego powodu, że aleja jest praktycznie odcięta od miasta, niedostępna dla mieszkańców. Lezy na tyłach ogródków działkowych (obecnie w likwidacji), wzdłuż linii kolejowej. Prawdopodobnie zostanie naruszona w innej części przez budowę trasy N-S. Obecnie od strony ul. I Sierpnia do alei dostep mają tylko pracownicy Wisniowego Biznes Parku, od Marynarskiej jest dojście, ale najpierw trzeba pokonać chyba kilometr lub więcej błotnista polna ścieżką, a od strony Służewca Przemysłowego - sforsować (nielegalnie) tory kolejowe. Ponadto, ileż to drzew trzeba by wyciąć, żeby przebić Woronicza do 1 Sierpnia? Pięć? Sześć? A ile zabytkowych drzew wycięto na Mazurach przy poszerzaniu albo tylko remontowaniu dróg krajowych (patrz: informacje w różnych forach ekologicznych)? Odpowiadam: tysiące. Co tam daleko szukać: w moim własnym ogrodzie pod (forsowaną przez Siskom) POW wytnie się kilkaset drzew, w tym kilkanaście stuletnich. I co, czyżbym mogła liczyć na obrone ze strony ekologicznej frakcji w Siskomie? Ale powaga! Czasami trzeba wyciąć drzewo, czasami trzeba zburzyc dom, aby mogła powstać droga. Po pierwsze jednak trzeba to robić racjonalnie. Wybierac rozwiązania, które przyniosa więcej korzyści przy mniejszych stratach. Negocjować odszkodowania za domy i płacić uczciwie. Wycinać drzewa, kiedy nie ma innej mozliwości rozwiązania problemu. Tej racjonalności bardzo często brak w działaniach miasta, brak w poczynaniach GDDKiA, brak w wizjach projektantów czy wykonaniach budowlańców. Brak woli, by rozwiązać problemy najlepiej, widać wolę, by przeforsowac swoje, chocby po trupach. I z tym się cały czas bijemy. W swoim czasie budowano pas startowy lotniska w strone Ursusa i poszerzano Al. Krakowską. Na wniosek budowlańców wycięta została cała (zabytkowa) Al. Krakowska, od Raszyna do 17 Stycznia, na długości 4-5 km. Po obu stronach, mimo że nie było takiej konieczności. Mimo że pas startowy ma szerokosć stu metrów, a nie 5 km. Dziś Al. Krakowska jest aleją tylko z nazwy. Proponuję zadanie dla moździnsa: sprawić, by przy budowaniu przedłużenia ul. Woronicza do 1 Sierpnia ograniczono wycinkę drzew na ul. Iłżeciej do niezbędnego minimum. I dopilnować ZDM, by im sie piły nie rozochociłyły zanadto. A ponadto Kartagina powinna być zburzona, a Woronicza przedłuzona do 1 Sierpnia. Jako droga lokalna. Odpowiedz Link Zgłoś
mozdzins Re: Woronicza - 1 Sierpnia (a nie Żwirki i Wigury 09.01.06, 12:10 > I cóż na to odpowiedzieć, kiedy walczący o inwestycje drogowe członek Siskomu > opowiada się za gorszym, niefunkcjonalnym rozwiązaniem, biorąc jednoczesnie w > obrone zabytkowa aleję lipową? Przeszedł na strone ekologów? Czysta aberracja. Hmmm nie jestem członkiem Siskom ale chyba nim zostanę żeby niektórym ułatwić postrzeganie świata w czarnobiałych barwach. Dysonans poznawczy pt. nieczłonek Siskom popierający rozwój systemu komunikacyjnego Warszawy może się niektórym nie zmieścić pod czachą i spowodować rózne implikacje zdrowotne. > Prawda jest taka, ze, mieszkając w dzielnicy Włochy (dawniej zwana inaczej) od > urodzenia, raz tylko byłam w "zabytkowej alei lipowej" na ul. Iłżeckiej. A to z > > tego powodu, że aleja jest praktycznie odcięta od miasta, niedostępna dla > mieszkańców. Lezy na tyłach ogródków działkowych (obecnie w likwidacji), wzdłuż > > linii kolejowej. Prawdopodobnie zostanie naruszona w innej części przez budowę > trasy N-S. Obecnie od strony ul. I Sierpnia do alei dostep mają tylko > pracownicy Wisniowego Biznes Parku, od Marynarskiej jest dojście, ale najpierw > trzeba pokonać chyba kilometr lub więcej błotnista polna ścieżką, a od strony > Służewca Przemysłowego - sforsować (nielegalnie) tory kolejowe. No cóż jak się coś pisze nie widząc tego na własne oczy to mogą wychodzić takie kwiatki: cała aleja jest dostępna dla każdego chętnego od strony 1-go sierpnia odcinek południowy w całości a północny mimo odgrodzenia parkanem WBP także ponieważ ten teren nie jest zamknięty dla postronnych i kazdy może sobie alejkę obejrzeć. Budowa trasy NS nie wpłynie na nią gdyż kończy się ona tuż przed miejscem gdzie planowana trasa przejdzie na wschodnią stronę torów kolejki. > Ponadto, ileż to drzew trzeba by wyciąć, żeby przebić Woronicza do 1 Sierpnia? > Pięć? Sześć? A ile zabytkowych drzew wycięto na Mazurach przy poszerzaniu albo > > tylko remontowaniu dróg krajowych (patrz: informacje w różnych forach > ekologicznych)? Odpowiadam: tysiące. Co tam daleko szukać: w moim własnym > ogrodzie pod (forsowaną przez Siskom) POW wytnie się kilkaset drzew, w tym > kilkanaście stuletnich. I co, czyżbym mogła liczyć na obrone ze strony > ekologicznej frakcji w Siskomie? Jest pewna drobna róznica - nie można tak dowolnie zmienić przebiegu autostrady czy trasy ekspresowej gdyż wymaga to ingerencji w przebieg na dużym jej odcinku. W przypadku uliczek w mieście jeśli można je puścić tak aby nie niszczyć pomników przyrody - sprawa jest warta zastanowienia. > Ale powaga! Czasami trzeba wyciąć drzewo, czasami trzeba zburzyc dom, aby mogła > > powstać droga. Po pierwsze jednak trzeba to robić racjonalnie. Wybierac > rozwiązania, które przyniosa więcej korzyści przy mniejszych stratach. > Negocjować odszkodowania za domy i płacić uczciwie. Wycinać drzewa, kiedy nie > ma innej mozliwości rozwiązania problemu. > Tej racjonalności bardzo często brak w działaniach miasta, brak w poczynaniach > GDDKiA, brak w wizjach projektantów czy wykonaniach budowlańców. Brak woli, by > rozwiązać problemy najlepiej, widać wolę, by przeforsowac swoje, chocby po > trupach. I z tym się cały czas bijemy. > > W swoim czasie budowano pas startowy lotniska w strone Ursusa i poszerzano Al. > Krakowską. Na wniosek budowlańców wycięta została cała (zabytkowa) Al. > Krakowska, od Raszyna do 17 Stycznia, na długości 4-5 km. Po obu stronach, mimo > > że nie było takiej konieczności. Mimo że pas startowy ma szerokosć stu metrów, > a nie 5 km. Dziś Al. Krakowska jest aleją tylko z nazwy. > > Proponuję zadanie dla moździnsa: sprawić, by przy budowaniu przedłużenia ul. > Woronicza do 1 Sierpnia ograniczono wycinkę drzew na ul. Iłżeciej do > niezbędnego minimum. I dopilnować ZDM, by im sie piły nie rozochociłyły >zanadto Wszystko pieknie tylko że przedłużenie Woronicza do 1-go Sierpnia aby było w miarę funkcjonalne musiałoby mieć szerokość co najmniej równą szerokości samej Woronicza a więc jezdnię czteropasmową - tam po prostu nie ma tyle miejsca pomiedzy budynkami WBP. W dodatku trzeba by również poszerzyć samą 1-go Sierpnia do Al.Krakowskiej inaczej zapcha się ona oraz skrzyżowanie ze Żwirkami natychmiast i permanentnie - efekt lejka gwarantowany. Dlatego wszelkie tego typu łączniki trzeba robić z głowa inaczej spowoduje się wieksze szkody niż spodziewane pożytki. > A ponadto Kartagina powinna być zburzona, a Woronicza przedłuzona do 1 > Sierpnia. Jako droga lokalna. Ciekawe jak taka lokalność drogi przy mizerii drogowej w Warszawie miałaby zostać zrealizowana - pewnie cieć ze szlabanem sprawdzający przepustki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komagane Re: Woronicza - 1 Sierpnia (a nie Żwirki i Wigury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 22:44 No cóż jak się coś pisze nie widząc tego na własne oczy to mogą wychodzić takie > kwiatki: > cała aleja jest dostępna dla każdego chętnego od strony 1-go sierpnia odcinek > południowy w całości a północny mimo odgrodzenia parkanem WBP także ponieważ te > n > teren nie jest zamknięty dla postronnych i kazdy może sobie alejkę obejrzeć. > Toteż obejrzałam, po uprzednim wylegitymowaniu przez ochronę. I, że tak powiem, jakos njie mam ochoty oglądać drugi raz, przynajmniej na razie. Obejrzałam równiez od strony Marynarskiej, i długość oraz błotnistość dojścia potwierdziłam empirycznie. Mimo urody drzew, nie jest to zabytek przyrody, o który chciałoby sie kruszyc kopie. Daleko, kiepskie otoczenie, słabo dostepny. Trasę Mikołajki - Woźnice na Mazurach, gdzie wycięto tysiące ZABYTKOWYCH drzew, ogląda natomiast każdy wczasowicz, żeglarz i kolonista, któremu zdarzy się przebywac w okolicach Mikołajek czy Gizycka. Zapewniam cie, że wycięcie tej alei (tuz po zakończeniu sezonu) było dla mnie prawdziwym szokiem. I nie tylko dla mnie. Nadal uważam, że była to skandaliczna decyzja tamtejszych drogowców i samorządowców, wskutek której oszpecony został jeden z najpiekniejszych zakątków Mazur. Co tam daleko szukać: w moim własnym > > > ogrodzie pod (forsowaną przez Siskom) POW wytnie się kilkaset drzew, w ty > m > > kilkanaście stuletnich. I co, czyżbym mogła liczyć na obrone ze strony > > ekologicznej frakcji w Siskomie? > > Jest pewna drobna róznica - nie można tak dowolnie zmienić przebiegu autostrady > czy trasy ekspresowej gdyż wymaga to ingerencji w przebieg na dużym jej odcinku Kolego Moździns, piszesz o rzeczach, o których nie masz pojęcia. Na temat tego co mozna było przesunąć, a czego nie można było, Twoi kumple z Siskomu napisali już tyle nonsensów i przekłamań, że szkoda sobie klawiaturę strzepic, by to odwracać. Ale jedno ci powiem: tuż za granicą ogrodu, pełnego starych, zabytkowych drzew pod wycinkę, przez ostatnie 3-4 lata, na pustym placu, budowano zakład przemysłowy. Jeszcze nieukończony. I jesli ktoś będzie mi wmawiac, że wybudowanie trasy po tym placu, a nie przez ogród, co wymagało przesunięcia w granicach błędu projektowego, było niemozliwe, to chyba tylko przez młodzieńczą przekorę. Tylko dzieci upierają się, by zawsze miec ostatnie slowo. > Wszystko pieknie tylko że przedłużenie Woronicza do 1-go Sierpnia aby było w > miarę funkcjonalne musiałoby mieć szerokość co najmniej równą szerokości samej > Woronicza a więc jezdnię czteropasmową - tam po prostu nie ma tyle miejsca > pomiedzy budynkami WBP. W dodatku trzeba by również poszerzyć samą 1-go Sierpni > a > do Al.Krakowskiej inaczej zapcha się ona Toteż ul. 1 Sierpnia wcale nie musi służyc do ruchu tranzytowego (te funkcję pełni Marynarska), ale do ruchu lokalnego (mieszkańcy Woronicza na 1 Sierpnia, do Mariny i odwrotnie). Nie ma mozliwości ani sensu poszerzanie 1 Sierpnia. Za to, w razie wypadku, remontu, awarii wody itp., takie połączenie stanowiłoby alternatywę dla objazdu. Alternatywe, której dzis nie ma. Dopiero istnienie alternatywy (alternatyw) sprawia, że połączenia drogowe staja sie funkcjonalne. Bez ciecia i bez szlabanów. Rozwiązanie przedłużenia Woronicza przez Marinę byłoby równiez wąskie, a przy tym znacznie mniej funkcjonalne, i dlatego jest pomysłem chybionym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą IP: *.lot.pl / *.lot.pl 06.01.06, 08:10 Cóż, szykuje się nowa paranoja... O ile pamiętam był już plan przedłużenia ul. Wronicza aż do 1 sierpnia co miało by sens(!) i swego czasu podciągnięto fragmenty ulicy prawie do wykopu kolejowego... Aktualnie niestety nie da się chyba tego zrobić gdyż jakiś idiota pozwolił na budowę budynków na osi Woronicza - 1 sierpnia. A było to najlepsze rozwiązanie!!! Dzięki któremu rozprowadzono by ruch prosto aż do Al. Krakowskiej. Niestety obecny projekt jest "totalnym badziewem". Już teraz widać, jak to ruszając z pod świateł przy ul.1 sierpnia, ruch jest wstrzymywany po kilku metrach na światłach przy wyjeżdzie z tzw. "Mariny", a dalej na przejściu dla pieszych do przystanku ZTM. Jak więc projetodawcy z "Mariny" chcą usprawnić rozprowadzenie ruchu z Mokotowa na Ochotę, jaki pojawi się po uruchomieniu tego połączenia z al. Żwirki i Wigury??? To moim zdaniem będzie "totalny kocioł" Życzę więc wszystkim dobrego samopoczucia stojącym w totalnym korku a zwłaszcza miszkańcom "GETTA MARINA" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pavel "Kiedy powstanie nowa ulica? Nie wiadomo. " IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 08:29 To o co ten rwetes? A w ogóle to od kiedy ul Woronicza jest na Ochocie, we Włochach lub Ursusie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spoma co za bezsens - przeciez to powinno być połączenie IP: 195.164.48.* 06.01.06, 09:11 co za bezsens - przeciez to powinno być połączenie z ulicą 1 sierpnia z małym wiaduktem nad torami - każdy kto widzi mapę to powinien zrozumieć. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 09:35 sfinansuja projekt a nie budowe, to tak jak ja bym ci sfinansowal zakup butelki a ty zaplacisz za zawartosc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komagane Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 10:04 Dawno juz nie czytałam o takiej bzdurze. A bzdurnych decyzji w Warszawie nie brakuje. W miejscu, gdzie inwestor Mariny widzi przedłużenie Woronicza, jest rezerwa terenu pod budowe trasy N-S. Więcej miejsca tam nie ma, o ile pamietam, nawet czesc rezerwy terenu została przejeta przez inwestorów Mariny i były w tej sprawie jakies przepychanki, by tego fragmentu nie zabudować. Bloki Mariny stoją bardzo blisko planowanej trasy. Może chodzi o to, by udaremnić powstanie trasy N-S, żeby mieszkańcy Mariny nie mieli za dużo hałasu? Przedłużenie Woronicza do Żwirek w postulowanym kształcie będzie stanowić chyba tylko dojazd do Mariny. Przy skrzyżowaniu z A. Żwirki i Wigury nie widze mozliwości lewoskrętu w Żwirki, więc na lotnisko tędy sie nie dojedzie, do Al. Krakowskiej również. Chyba że z zawrotką, dla której nie bardzo jest miejsce (na skrzyzowaniu Żwirek z Racławicką?!!!) Trzeba zrobic noramlne przedłużenie Woronicza do 1 Sierpnia z wiaduktem nad torami, a nie cudować. Żeby tylko urzędników miejskich było stac na racjonalna decyzję. Odpowiedz Link Zgłoś
moneyb Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą 06.01.06, 10:38 słuchajcie - będzie dostępna dla wszystkich :).. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą IP: *.elarnet.pl / 193.238.180.* 06.01.06, 10:51 Dziwne - na terenie należącym ( póki co) do miasta i dostępne dla wszystkich. Dziwne , nie ? PS. A swoja drogą to jakaś paranoja budować tam cokolwiek innego niz proste połączenie z 1 Sierpania. Odpowiedz Link Zgłoś
mozdzins Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą 06.01.06, 10:57 > W miejscu, gdzie inwestor Mariny widzi przedłużenie Woronicza, jest rezerwa > terenu pod budowe trasy N-S. Więcej miejsca tam nie ma, o ile pamietam, nawet > czesc rezerwy terenu została przejeta przez inwestorów Mariny i były w tej > sprawie jakies przepychanki, by tego fragmentu nie zabudować. Bloki Mariny > stoją bardzo blisko planowanej trasy. Może chodzi o to, by udaremnić powstanie > trasy N-S, żeby mieszkańcy Mariny nie mieli za dużo hałasu? Ta uliczka bedzie dość wąska miejsca wystarczy i na NS i na tą uliczkę. > Przedłużenie Woronicza do Żwirek w postulowanym kształcie będzie stanowić chyba > > tylko dojazd do Mariny. Przy skrzyżowaniu z A. Żwirki i Wigury nie widze > mozliwości lewoskrętu w Żwirki, więc na lotnisko tędy sie nie dojedzie, do Al. > Krakowskiej również. Chyba że z zawrotką, dla której nie bardzo jest miejsce > (na skrzyzowaniu Żwirek z Racławicką?!!!) Ale będzie skręt ze Żwirek w stronę Woronicza a w tej relacji ruch jest większy bo jadąc na lotnisko o wiele wygodniej jest przejechać Marynarską. Zresztą po wybudowaniu drugiej jezdni Racławickiej i remoncie MArynarskiej problem praktycznie przestanie istnieć. > Trzeba zrobic noramlne przedłużenie Woronicza do 1 Sierpnia z wiaduktem nad > torami, a nie cudować. Żeby tylko urzędników miejskich było stac na racjonalna > decyzję. A widziałaś szerokość 1-go Sierpnia przy biurowcach ?? Tam dwa samochody maja kłopot z wyminieciem. W dodatku zaczyna się budowa kolejnych biurowców na dotychczasowych działkach. Ponadto ulica Iłżecka to pomnik przyrody pod opieką konserwatora przyrody - polecam spacer na wiosnę - budowa wiaduktu nad torami spowodowałaby rozwalenie tej alejki. A najlepiej samemu obejrzeć "z góry" : maps.google.com/maps?ll=52.190963,20.983608&spn=0.004930,0.011354&t=k&hl=en Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą IP: *.chello.pl 06.01.06, 12:20 Komagane i inni mają rację. Bez sensu jest budowanie ulic, z których nie ma jak odebrać ruchu. Bez sensu jest również budowanie ulicy, która załatwiałaby problemy prywatnego inwestora, nie baczac zupełnie na problem nas wszystkich - probujacych codziennie przedostac sie z Mokotowa na Ochotę i vice versa. Owszem dobrze gdyby droga na przedłużeniu Woronicza powstała, ale własnie w sposob mądry i logiczny, a przede wszystkim bioracy pod uwagę strategiczne znaczenie Trasy NS, a nie partykularny interes dewelopera, ktory i tak pewnie "obiecał", ze NS nie powstanie (zycze jego przedstawicielom 100 lat w korkach!). > Ta uliczka bedzie dość wąska miejsca wystarczy i na NS i na tą uliczkę. szczerze mowiac, powaznie sie o to obawiam! > Ale będzie skręt ze Żwirek w stronę Woronicza a w tej relacji ruch jest większy > bo jadąc na lotnisko o wiele wygodniej jest przejechać Marynarską. > Zresztą po wybudowaniu drugiej jezdni Racławickiej i remoncie MArynarskiej > problem praktycznie przestanie istnieć. po pierwsze, po poszerzeniu Racławickiej problem nie przestanie istniec, a po drugie poki co nie slyszalem o rychłym planowanym remoncie Marynarskiej... mapa google wiele nie wyjasnia - bo Mariny na niej nie widzę... Odpowiedz Link Zgłoś
tarantula01 Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą 06.01.06, 19:45 Gość portalu: jk napisał(a): Tak się dzieje gdy nie ma mpzp, tylko dla inwestycji wydaje się decyzje o wz i zt. Potem próbuje się "manewrować" planowanymi ulicami. > po pierwsze, po poszerzeniu Racławickiej problem nie przestanie istniec, a po > drugie poki co nie slyszalem o rychłym planowanym remoncie Marynarskiej... To będzie takie przedłużenie (na sezony 2006 i 2007) obecnej sytuacji: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=289&w=34375942&a=34393507 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poranny Czy tysiace inzynierow drogowych IP: *.chello.pl 06.01.06, 11:30 opuszczajacych politechniki w kraju nie umie wybudowac wiaduktu nad torami kolejowymi ...? Odpowiedz Link Zgłoś
karwica Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą 06.01.06, 12:34 nie lepiej przedluzyc woronicza prosto wiaduktem nad torami prosto w 1 ego sierpnia i zrobic dojazd z mariny do woronicza Odpowiedz Link Zgłoś
kuska_64 Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą 06.01.06, 15:20 poszerzcie Raclawicka w koncu i zakonczcie burdel przy Galerii Mokotow palanty, ze nie wspomne o Woloskiej... ale na to potrzeba 100 lat, jak to zwykle w tym kraju... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fizol Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 16:23 Odpieprzyć się od 1 Sierpnia! Co za kretyn wymyśla inwestycyjkę lokalną tu, gdzie MUSI być arteria łącząca Poleczki, Port Lotniczy. Marynarską, Żwirki, Krakowską i Aleje Jerozolimskie z Bemowem? Tylko budowa Trasy NS pomoże rozwiązać tu problemy komunikacyjne, a nie kolejne działanie na skalę kaczki w borówkach! Odpowiedz Link Zgłoś
komagane Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą 06.01.06, 18:45 Ależ Woronicza nie musi byc arterią łączącą wszystko ze wszystkim i jeszcze z portem lotniczym. Mogłoby to być jeszcze jedno połączenie Mokotowa z Okęciem i Ochotą, tym razem o charakterze bardziej lokalnym. akie polączenia tez musza byc i sa bardzo przydatne w wypadku korka, wypadku lub remontu sasiednich ulic. A trasa N-S też jest potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fizol Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 18:48 Znając gnuśność urzędów i masy "protestantów", to po wybudowaniu tego badziewia NS nie powstanie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komagane Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 12:14 Jesli wybudują to "badziewie" wezdług projektu Mariny Mokotów, to na pewno bedziemy sie z nim męczyć bardzo długo. Nb. dla celów powstania tej ulicy Marina ma dopuścić do ruchu ogólnego swoja wewnętrzną uliczkę. Ciekawe, na jak długo? Czy mieszkańcy Mariny będa tolerować normalny ruch miejski, ciężarówki i korki pod swoimi oknami? Byc może sprawa skończy sie tym, że miasto wybuduje ulicę, a Marina zamknie szlaban - i będzie mieć prywatny dojazd do osiedla za fundusze miasta. Nie tędy droga, panowie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spoma Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą IP: *.chello.pl 07.01.06, 13:34 lokalną uliczką jast korotyńskiego i mołdawska a jak wygląda lokalny ruch na tych uliczkach widzą wszyscy jeżdący (właściwsze byłoby stojący). powstanie tak pofałdowanej Racławickiej - polecam spojrzenie na sposób ułożenia krawężników, bez rozporowadzenia ruchu do puławskiej i grójeckiej to jakiś kolejy horror w rodzaju wołowskiej -tylko desperaci nią jeżdżą. niech kamiński sprawdzi kto promuje takie rozwiązania. Gazetę pod lupę - bo dawno nie widziałem takiego sponsorowanego artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą IP: 81.193.136.* 08.01.06, 12:48 Bez sensu ten pomysl - Woronicza powinna przechodzic wiaduktem do 1go Sierpnia, takie rozwiazanie bylo by duzo lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: socet Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą IP: *.tpi.pl 09.01.06, 11:36 Ciekawe który urzędas od kaczora wziol w lapsko za budowe tak pokracznie powyginanej uliczki dla paruset mieszkancow mariny ?? Odpowiedz Link Zgłoś
komagane Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą 09.01.06, 11:54 Na szczęście mieszkańcom Mariny takie rozwiązanie (przelotowa ulica na terenie osiedla) tez sie nie podoba i równiez ostro protestują. Patrz: dyskusja na forum prywatnym Mariny forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29949&w=34501050&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
mozdzins Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą 09.01.06, 12:28 > Na szczęście mieszkańcom Mariny takie rozwiązanie (przelotowa ulica na terenie > osiedla) tez sie nie podoba i równiez ostro protestują. Patrz: dyskusja na > forum prywatnym Mariny Ulica Przejazd nie jest ulicą przelotową na terenie osiedla, nie przejeżdza się nią pomiedzy budynkami - najprawdopodobniej teren na której się znajduje jest własnością miasta albo bedzie mu przekazany vide plan: www.marina.vip.interia.pl/plan.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
www66 Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą 10.01.06, 09:38 A mnie się wydaje, że to nie jest żadna "łaska" mieszkańców Mariny, tylko sposób na znalezienie drogi wyjazdu z osiedla w stronę Woronicza (i biznesowego Służewca) - we wcześniejszych planach był wyjazd na Miłobędzką / Etiudy Rewolucyjnej, który to pomysł spotkał się ze słusznym nota bene protestem mieszkańców spółdzielni Politechnika (ja nim nie jestem i tam nie mieszkam)i nie wiadomo czy powstanie. Więc mariniści musieli coś innego wymyśleć, bo pozostałby tylko wyjazd na Żwirki i Racławicką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablo Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 09:51 oj beda korki, beda. Ale niewatpliwie glosno mozna krzyknac- NARESZCIE!!! Tylko dlaczego nie do 1 sierpnia?? tam jest nawet lepsze skrzyzowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komagane Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 10:37 Trzeba jeszcze dodac, że połaczenie Woronicza z ! Sierpnia było w planach od dawna, zas połączenie "przez Marinę" to pomysł nowy. Nowy, gorszy, mniej funkcjonalny, utrudniający powstanie trasy N-S. Czy zwycięzy? Niewykluczone. Juz Kopernik okreslił zasadę, że gorsze zawsze wypiera lepsze, czy to dotyczy pieniądza, czy planów, czy dróg..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 23:06 eee Odpowiedz Link Zgłoś
waldhaus Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą 16.01.06, 18:15 Ciekawe, że ten wątek jest tak rozbudowany na forum a)Ochoty b) Woronicza Park. Wnioskuję, że to są dwie grupy zainteresowane tą inwestycją. Sam planuję kupno mieszkania na Wyględowie i dziwie ię, że mieszkańcy tej części Mokotowa nie uczestniczą w tyh dyskusjah. Czyżby Mokotowanie mniej się interesowali dojazdami na Ohotę niż na odwrót? Chyba tak. byłem dzisiaj w Urzedzie Miasta (rakowiecka) i rozmawiałem z panią Kierbłatowską, która ze strony miasta "prowadzi tę inwestycję" Pani siedzi w pokoju 138a a w pokoju 140 (odpowiedzialnym za plany zagopodarowania) nic nie wiedzieli jak daleko "podejmowanie decyzji" jest posunięte 9i nie wiedzieli też do kogo się z tym zwrócić). wracając do tematu: troche mnie zszokowało, że nie ma planu miejscowego dla prawie całego Mokotowa (nieliczne wyjątki to sielce, Barnardyńska i trasa siekierkowska). Tak więc rozwój miasta kierowany jest przez inwestorów - jak Fort Mokotów p. z.oo czyli inwestor Mariny wymyśla udogodnienia dla swoich klientów. Jako przyszły mieszkaniec Mokotowa/Wygledowa wolałbym, zeby woronicza zostało w obecnej postaci. Niestety dowiedziałem się dzisiaj, że "uzgadanianie w zakresie Urzędu miasta" potrwa jeszcze około miesiąca a później to juz zależy od inwestora - czyli od tego, czy będzie miał pieniądze. myślę, że firma budująca Mainę pieniądze ma i skoro stara się o wybudowanie takiej drogi to oprowadzi to do końca. nadzieja w tym, że któryś z urzędników uzna że to rozwiązanie jest głupie i projekt nie przejdzie. Osobiście jestem za poszerzaniem Racławiciej. Słyszałem także o projekcie trasy równoległej do Marynarskiej (ale bliżej lotniska), wykupowane są już nawet dzialki. Nikt z Ursynowa nie bedzie jechał na ochotę woronicza - jak już skończą skrzyżowanie przy Galerii Mokotów to będzie to ndal najsensowniejsza droga. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szmakos Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą IP: *.net-serwis.pl 16.01.06, 19:52 Nareszcie. To chyba najbardziej mądra decyzja komunikacyjna ostatnich 10 lat. Ochota dotąd połączona była z Mokotowem przez marynarską (wiecznie zakorkowaną), racławicką (ulicę o szerokości urągającej europejskim standardom), oraz wawelską (za daleko od mokotowa). Dodam jeszcze uliczkę rostafińskich (rozpaczliwa próba omijania korków) i to już wszystkie połączenia. Pięknie, jak na aspirujące do miana metropolii miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poli Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą IP: *.emea.epson.net / *.epson-europe.com 23.01.06, 09:43 Jak to się dzieje że najpierw buduje się ośiedle, a potem na skutek awantur przyszłych mieszkańców robi dojazdy? Dobrze że co jest ale to sprawy nie rozwiąże gdyż wszystko stanie na skrzyżowaniu Żwirek i Racławickiej. Żeby rozwiązać sprawe to codziennie na tym skrzyżowaniu musiał by stan policjan w godzinach porannego i popołudniowego szczytu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szmakos Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą IP: *.net-serwis.pl 23.01.06, 19:28 Wzdłuż torów kolei radomskiej będzie leciała trasa N-S od lotniska aż do Alej Jerozolimskich, dlatego będą musieli zrobić jakiś rozsądny węzeł komunikacyjny przy żwirki.pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: john_doe Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą IP: 193.111.166.* 24.01.06, 11:40 jesli zrobią przedłużenie Woronicza wzdłuż torów kolei radomskiej na odcinku Mariny to nie będzie miejsca na trase N-S a na odcinku Szczęśliwic juz nie ma miejsca tak więc projekt trasy N-S można schowac między bajki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brachu Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą IP: *.zoliborz.org.pl / 213.17.180.* 24.01.06, 13:07 Marina specjalnie zgodziła się na to by zablokować NS. Ktoś w mieście łąpę pewno wziął. Poza tym sprawa najpilniejsza to połączenie 1 sierpnia z Woronicza. Debil który wydał zgodę na budowę tam biurowców powinien mieć wilczy bilet do pracy w administracji publicznej w tym kraju. Ale o tym można tylko pomarzyć. Od 15 lat w tym mieście nie ma jednej spójnej strategii budowy systemu komunikacji i strategii architektonicznej wyglądu miasta, to co tu oczekiwać. Od lewicy do prawicy, oni się w tym mieście nadają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mr X Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą IP: *.itpp.pl 28.01.06, 20:55 Już kiedyś pisałem o tym połączeniu. Jako prowizoryczny przejazd – do czasu budowy Trasy NS i bezpośredniego połączenia Woronicza – 1-ego Sierpnia – byłoby to jakieś rozwiązanie. Niestety jak zwykle spieprzyli. Wyjazd z nowego łącznika na Żwirki i Wigury będzie miał tylko 2 pasy ruchu: jeden w prawo w stronę Racławickiej (chyba tylko po to, aby na ŻiW powiększyć korek przed skrzyżowaniem z Racławicką) i jeden w lewo (w stronę Okęcia) i prosto (jakaś ślepa uliczka). A można było zrobić od razu 3 pasy (2 w lewo, 1 prosto i w prawo) lub optymalnie 4 pasy ruchu (2 w lewo, jeden prosto i w lewo i jeden w prawo). Takie rozwiązanie pozwoliłoby na efektywny wyjazd z łącznika – w czasie wyświetlania sygnału zielonego dla łącznika wyjechałoby w uproszczeniu 2 albo 3 razy więcej pojazdów niż przy jednym pasie do skrętu w lewo. Trzeba pamiętać, że najważniejszą ulicą jest ŻiW i dla tej ulicy musi być długi sygnał zielony i jak najkrótszy czerwony. Za Trasę NS powinni się wziąć w ostatniej kolejności, po ‘ubezkolizyjnieniu’ ciągu Rzymowskiego-Marynarska-Hynka-Łopuszańska-al. Jerozolimskie, po zbudowaniu POW (przynajmniej do Puławskiej) – wtedy na północ miasta można byłoby jechać np. z Ursynowa przez węzeł Konotopa i przedłużenia Trasy AK na Bemowie. Ta nowa uliczka nie wstrzyma budowy Trasy NS. Nawet, jeśli idzie po śladzie NS to i tak ta trasa na tym odcinku będzie budowana za wiele lat i nie ma problemu w rozebraniu tego łącznika wraz z budową Trasy NS. Odpowiedz Link Zgłoś
swd1959 Re: Szykuje się nowe połączenie Mokotowa z Ochotą 20.02.06, 11:44 Ależ po co zaciekle atakować? Wystarczy spokojnie powiedzieć, którędy przebiega pas przewietrzający miasto od południa i jak Marina jest w stosunku do niego usytuowana. Z tego, co słyszałem, onegdaj sąd wstrzymał inwestycję do wyjaśnienia, na co były prezydent K. poparł i pobłogosławił kontunuację budowy. Odpowiedz Link Zgłoś