Dodaj do ulubionych

Jak się mieszka we Włochach?

13.02.06, 14:19
Niedługo się tam wprowadzam, właśnie kupuję mieszkanie - okolice Rejonowej i
Nike, bardzo mi się okolica podoba, droga z dworca ulicą Rejonową, Staw
Koziorożca, park Komatantów. Wydaje się że jest blisko do Warszawy do
centrum, zwłaszcza jak się zna skróty lub jeździ pociągiem.

Powiedzcie jak się tam mieszka? Zwłaszcza w tej okolicy?
Obserwuj wątek
        • Gość: jacek Wlochy sa super - tylko nie mozna wyjechac .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 17:28
          jest tez biblioteka w palacyku Kalichenow - fundatorow Miasta - Ogrodu

          Wlochy sa zamieszkale w polowie przez wyrzuconych z mieszkan sluzbowych
          dozorcow i ich potomkow (po wlaczeniu Wloch do Warszawy dokonano setek
          eksmisji - dzieki temu, ze we Wlochach byla cala masa substandardowych
          mieszkan...) - moze sie wiec zdarzyc, ze z braku innych rozrywek w parku moze
          znalezc bolesnie nadmierna koncentracja meneli ... szczegolnie wieczorem -
          jedne co dobre to ze po latach udalo sie przywrocic posterunek policji obok
          parku - co bylo sabotowane w poprzedniej kadencji

          jest to dzielnica pelna kontrastow - gdzie obok luksusowych willi stoi kawalek
          Pragi Polnoc ....

          biorac pod uwage odleglosc od centrum i relatywny spokoj - pewne wady nalezy
          zaakceptowac
    • Gość: dede Re: Jak się mieszka we Włochach? IP: 217.11.129.* 14.02.06, 07:34
      Ależ głupstwa Jacek pisze! Kompleksy jakies czy co ... We Włochach mieszka się
      znakomicie. Zarówno Park jak i okolice stawu to teren spokojny. Jeżdżę tam
      latem rowerem, wychodzę z psem, spaceruję i n i g d y mnie nic złego nie
      spotkało. A przywoływanie innej, chyba nieznanej sobie dzielnicy, jako
      antyprzykład to zwyczajny brak kultury. I tyle.
      • Gość: jacek ty sie chlopie naucz czytac - a poza tym kompleks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 08:44
        juz sam w sobie zawiera zestaw - wiec stosowanie liczby mnogiej jest
        nieuzasadnione

        jesli chcesz moge ci pokazac 20 budynkow komunalnych w 20 minut - gdzie kazdy
        normalny czlowiek powie, ze jest jak na Pradze Polnoc

        znam kilka osob, ktore nie posiadaja w mieszkaniach komunalnych - tych starych
        z drewnianymi stropami - wody biezacej - i korzystaja z ulicznych hudrantow

        na temat traktowania osob z tzw. kwaterunku w prywatnych domach polecam
        www.infochoty.waw.pl

        wielokrotnie jezdziem po Wlochach na rowerze, na biegowkach i rolkach - nic
        mnie nigdy nie spotkalo - natomiast grupy meneli widzialem zawsze - z wyjatkiem
        najbardziej mroznych dni

        a gdzie jest to kino i basen - bo jesli mi tak calkowicie zaprzeczyles to
        znaczy ze wiesz wiecej niz ja

        i mam nadzieje ze sprzatasz po swoim psie - we Wlochach psow niestety jest 3-4
        razy za duzo
        • Gość: dede Re: ty sie chlopie naucz czytac - a poza tym komp IP: 217.11.129.* 14.02.06, 10:18
          Babo, Jacku, babo naucz się czytać. Czemu założyłeś, że ja men? To prawda, że
          są mieszkania komunalne i domy bez wody, tylko na co to jest dowód? W jaki
          sposób obciąża to mnie, mieszkającą od ponad 20 lat we Włochach?
          Nie tylko kina nie ma, że o basenie nie wspomnę. Nie ma również wielu innych
          obiektów. Ale wypowiadamy się na temat mieszkania a nie możliwości spędzania
          wolnego czasu.
          A o co chodzi z tą Pragą? Kiedy tam byłeś ostatni raz? Dlaczego nie Ochota,
          Wola czy rudery w Śródmieściu.
          Ach, jak ja nie lubię stereotypów ...
          A po psie, no cóż, Jacku, chyba faktycznie nie sprzątam
          • Gość: jacek ja tez sie wypowiadam na temat mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 10:28
            tylko ja nie mam podejscia socjalistycznego - a wiec spedzanie wolnego czasu (o
            to sie tez pytal nasz nowy sasiad) jest waznym aspektem mieszkania

            jesli cos cie obciaza - to agresja i obrazanie bez najmniejszego powodu

            na Pradze bywam czesto - mam tam znajomych - a wiekszosc ludzi nie wie, ze w
            scislym centrum Warszawy (Wola, i wcele nie rudery Srodmiescie) - - znajduje
            sie slumsowisko - ktore jednak nie dominuje jak na Pradze Pln - symbolu (nawet
            jesli powoli tracacym aktualnosc) menelstwa

            jesli nie lubisz stereotypow - to zacznij zmiane od siebie - czyli stereotypwej
            paniusi/pancia z pieskiem nie dbajacego o innych

            codziennie musze tlumaczyc stereotypowym jej/gomosciom, ze psi mocz przyspiesza
            rdzewienie mojej bramy, kol samochodu i oprocz efektow estetycznych po prostu
            nie zycze sobie takiej bezmyslnosci na moj koszt
              • xixx Re: ja tez sie wypowiadam na temat mieszkania 14.02.06, 12:23
                O spędzanie wolnego czasu też mi oczywiście chodzi, będę miała dziecko i latem
                bedzięmy dużo czasu spędzać na świeżym powietrzu. Chodzi mi też o organizację d
                nia codziennego, sklepy, knajpki itp.

                Co do centrum Warszawy - zgodzę się - tam też są tz. "gorsze rejony", mieszkam
                obecnie na Starym Mokotowe - jednej z najdroższych dzielnic Warszawy i
                codziennie w drodze do domu spotykam niegroźne menelstwo między sklepem a
                domem. Dwie ulice dalej ode mnie (okolice metra Racławicka) jest ulica gdzie
                większość to mieszkania zamieszkiwane przez byłych, obecnie lekko
                sfrustrowanych policjantów oraz niskich urzędników poprzedniego systemu,
                Kazimierzowska jest zamieszkana w dużej mierze przez bezrobotnych, dominują tam
                małe mieszkanie o niskim standarcie, ale ogólnie mieszka się dobrze, ciekawa
                jestem właśnie jak mieszka się we Włochach mimo różnych okoliczności.
              • Gość: jacek ja tez sie wypowiadam na temat mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 12:24
                tak dla przypomnienia:

                Ależ głupstwa Jacek pisze! Kompleksy jakies czy co ... We Włochach mieszka się
                znakomicie. Zarówno Park jak i okolice stawu to teren spokojny. Jeżdżę tam
                latem rowerem, wychodzę z psem, spaceruję i n i g d y mnie nic złego nie
                spotkało. A przywoływanie innej, chyba nieznanej sobie dzielnicy, jako
                antyprzykład to zwyczajny brak kultury. I tyle

                glupstwa, brak kultury, kompleksy - to u ciebie w domu komplementy ????

      • ewicia Re: Jak się mieszka we Włochach? 16.02.06, 19:14
        Mieszkam we Włochach od urodzenia. Bardzo cenię sobie we Włochach ciszę
        (samoloty nie są aż tak męczące), dużo zieleni i mało samochodów (korki to tylko
        okolice ul. Globusowej i Dźwigowej). Fakt, że jest trudno przebić się do
        Śródmieścia, ale da się to jakoś przeżyć... Park i stawy to bardzo przyjemne
        miejsca na spacery (w zeszłym roku zrobiono remont placu zabaw w parku).
        Zwłaszcza w niedzielne popołudnia jest bardzo wielu spacerujących, dzieciaków na
        rowerach, rodziców z wózkami. Ciepłe letnie nocki to natomiast ulubiona pora
        "piwożłopów" - najczęściej siedzących w parku w okolicach biblioteki - ze
        względu na bliskie położenie sklepu z tymże trunkiem;) Przy ul. Rybnickiej
        (blisko kościoła) jest świetnie działający Dom Kultury - dużo zajęć,
        comiesięczne teatrzyki dla dzieci, koncerty itp. Drugi Dom Kultury znajduje się
        przy ul Chrobrego. Mały ogródek jordanowski to okolice ul. Dymnej. Jeżli chodzi
        o spacery to bardzo lubię też ul. Rybnicką do stawów - aleja zabytkowa.
        Suma sumarum - nie ma co narzekać :))
      • darko16 Re: Jak się mieszka we Włochach? 22.02.06, 11:50
        wiesz wychowałem sie we Włochach,teraz mieszkam w ursusie i myślę że dobrze
        zrobiłem.we włochach jest brak wszyskiego poza tym jest problem z dużym
        przepustem ruchu samochodowego ,jak miałbym wybór to wolałem kupić tam gdzie
        kupiłem niż mieszkać nadal w tej rujnującej dzielnicy,kiedyś tam było spokojnie
        a co do meneli o których ktoś ostrzegał to wszędzie są.
    • Gość: margacz Re: Jak się mieszka we Włochach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 13:34
      Mieszkam we Włochach ponad 10 lat(wcześniej Ursynów)i b.sobie chwalE.Menelstwa
      trochę jest(jak wszędzie)ale niegroźnego.Najgorszy problem to wieczne korki,ale
      może się poprawi jak skończą Al.Jerozolimskie.Piszesz o dziecku-ja we Włochach
      wychowałam dwoje(są już w gimnazjum)i mogę Cię zapewnic,że to dobra dzielnica
      dla dzieci.Raczej nie spotkają się tu z przemocą.Moja córka chodziła do
      przedszkola na Śląskiej-skromne,ale panie miłe.Potem podstawówka na
      Cietrzewia-nie najgorszy poziom,nigdy nie słyszałam o jakiś problemach z
      narkotykami,nie było przemocy i brutalności.Podobnie teraz z gimnazjum-córka
      chodzi na Solipską.Też jest o'k,zdarzają się jakieś drobne numery,jak to wśród
      młodziży w tzw. trudnym wieku,ale nic naprawdę groźnego.Wiem co się czasem
      wyrabia w innych dzielnicach,mam kilka koleżanek nauczyciek,to co opowiadają
      przyprawia o dreszcze,np. o zanurzaniu głowy kolegi w toalecie(Mokotów)lub
      pobiciach tuż za terenem szkoły(bo za bramą już nie ma ochrony).Tego na
      szczęście u nas nie ma(tylko jak długo jeszcze sie uchowamy?).Zieleni mamy
      dużo,parków.Z rozrywkami rzeczywiście gorzej ale może nie powinniśmy narzekac,bo
      może chroni nas to przed najazdem różnych nie najciekawszych "obcych"-czego
      mieli by tu szukac?Miało by kino w Blue City,ale ostatnio przeczytałam w
      Gazecie,że zrezygnowano z jego budowy,podobno boją się o frekwencję.Może
      zawiążemy wszyscy z forum jakiś "Komitet"wspierający budowę kina w naszej
      dzielnic?Może zaczniemy naciskac nasze władze,żeby się tym zajęły?
      Basenu we Włochach nie ma,ale możemy popływac w Ursusie,naprawdę blisko(na
      ul.Sosnowskiego,niedaleko za skrętem z Al.Jerozolimskich).Basen jest
      nowy,kawałek za nim pizzeria.
      Kończąc(bo się rozpisałam)mieszka się u nas dobrze.Moje dzieci są prawdziwymi
      fanami Włoch.Mam nadzieję,że za parę lat i Ty nią będziesz.
      P.S>
      Ja o tym kinie naprawdę poważnie.Co o tym myślicie?
      Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
      • Gość: jacek o kino mieszkancy upominaja sie od lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 15:45
        wladza sie zajmuje glownie walka o stolki - na razie mamy burmistrza ze
        Skierniewic, posla pis - co wiele wyjasnia, burnistrz ostatnio odmowil
        przyjscia na spotkanie z mieszkancami

        odkilku lat mieszkancy namawiali wladze - w tym bylego prezydenta miasta - o
        przejecie terenu Plasomatu (Technikow-Potrzebna) - na terenie ktorego stoi
        kilka budynkow do latwej adaptacji na cele kulturalno-rekreacyjne

        mimo usilnyc staran spadla z budzetu wieloletniego kwota, ktora moglaby byc
        preznaczona na ten cel - zas sam teren jest pewnie lakomym kaskiem dla
        dewelopera (tak postrzega wladza - zaden deweloper sie nie pojawil) - zas do
        pomyslu przejecia nie bylo zadnej reakcji - co dziwi i smuci

        teren Plasometu wladza objela propozycja planu zagosp - na ktora wplynelo ponad
        300 wnioskow od mieszakncow - co zaowocowalo zastopowaniem procedury ...

        budynek starego kina Olsztyn znajduje sie w prywatnych rekach - stoi i
        niszczeje
      • Gość: Warszawianka Re: Jak się mieszka we Włochach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 15:14
        Od 5 lat mieszkam we Włochach, uważam, że w tej dzielnicy jest bardzo dużo
        możliwości, które nie są wykorzystywane ze względu na brak aktywności radnych i
        brak zainteresowania władz sprawami mieszkańców;
        W ub. roku weszłam na stronę: Stowarzyszenie Sąsiedzkie Włochy;
        www.wlochy.org.pl/
        nawiązałam kontakt z bardzo miłą przewodniczącą, p.Jolantą; przez zimę nie
        miałam ochoty na żadne spotkania, ale zaczęłam wpłacać na konto Stowarzyszenia
        małą sumę co miesiąc;
        Na najbliższą niedzielę jestem z P.Jolantą umówiona, żeby się poznać i pogadać;
        Stowarzyszenie walczy od lat o przejęcie przez Dzielnicę w celu wykorzystania na
        cele użytyczne dla mieszkańców terenu byłej fabryki PLASOMAT przy ulicy
        Techników - bardzo by się przydało wsparcie tej akcji, tam by się pomieściło
        wszystko: kino, basen, teatr, kręgielnia, bilard, kawiarnie, co tylko chcieć -
        oczywiście wszystkie te atrakcje wymagają pieniędzy oraz możliwości osiągnięcia
        zysku z działalności - ale najważniejsze, żeby zacząć!!!
        Ze względu na nadchodzące wybory warto by uzgodnić, czego potrzebujemy w naszych
        Włochach i czego mamy oczekiwać od nowych radnych;
        Jeśli ktoś ma ochotę, zapraszam na moją prywatną stronę
        www.moja-warszawa.waw.pl
        Strona w trakcie budowy, ale Forum i Księga Gości podłączone, można się zacząć
        zwoływać ;-))
        Pozdrawiam obecnych i przyszłych mieszkańców Starych i Nowych Włoch - uroczego
        miejsca, zaniedbanego teraz ale z wielkimi mozliwościami!
        Anna Maria
      • Gość: bubio Re: Jak się mieszka we Włochach? IP: 195.136.112.* 17.02.06, 17:55
        od urodzenia mieszkam we Włochach i dużo musieliby mi dopłacać żeby się gdzie
        indziej przenieść, szególnie do Ursusa - bo jedyny atut ursusa to bliskość Włoch
        ;))) Fakt gmina ma wiele braków, ale jest bardzo sympatycznym miejscem do
        mieszkania. Największa uciążliwość to komunikacja do centrum i zbyt duża ilość
        psów ;))) Generalnie klimat jest jak nie w mieście co bardzo mi odpowiada, żeby
        jeszcze było blisko jakieś kino lub basen... ale to nas zasze będzie omijać bo
        Włochy są z każdej strony ograniczone torami i mieszkańców nie ma gdzie
        przybywać ... Dlatego inwestycje lądują prędzej po sąsiedzku - w blokowiskach
        Okęcia i Ursusa.
        Zdecydowanie odradzam Stare Włochy - tam tez jest fajnie, ale nie ma gwarancji,
        że na sąsiedniej działce nie postawią ci bloku ;> A Nowe Włochy są pod kontrolą
        konserwatora zabytków.
    • adep1 Re: Jak się mieszka we Włochach? 22.02.06, 17:56
      Ja sądzę, że nie tylko kino by się nam przydało!
      Na terenie po upadłym zakładzie PLASOMAT, dałoby się znacznie więcej pomieścić!
      Marzy mi się kręgielnia, bilard, obok kawiarnia, czytelnia, itp...
      We Włochach działa Stowarzyszenie Sąsiedzkie Włochy, ich
      strona:www.wlochy.org.pl/
      oni od lat walczą o pozyskanie tego terenu - teraz, przed wyborami
      samorządowymi przydało by się im wsparcie, zajrzyjcie na ich stronę i
      nawiążcie kontakt - ja już to zrobiłam, wybieram się na spotkanie, żeby się
      poznać i pogadać.
      Jak chcecie coś mieć (ja chcę!!!) zacznijcie działać, bo jak będziemy czekać,
      że radni, albo władza Dzielnicy sami z siebie coś wymyślą i dla nas zrobią, to
      się doczekamy..... wiadomo czego!
      Pozdrawiam!
    • Gość: frycek włochy są super:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 22:35
      Chociaż Włochy są faktycznie blisko centrum warszawy to mieszka się tu zupełnie
      nie jak w mieście. W lecie jest pięknie- jest mnóstwo zieleni, stawy, śpiew
      ptaków:)). Można chodzić na długie spacery, jeździć na rowerach, delektować się
      spokojem i odpoczynkiem od wiecznie zabieganego miasta:)nie zamieniłabym domu
      tutaj na żaden inny!
      Fakt, że są też minusy : czasem latające zbyt nisko samoloty, korki w alejach i
      na dzwigowej, brak ośrodków sportowych typu pływalnia, korty itp, ale Włochy
      sie dopiero rozwijają i mam nadzieje ze jeszcze wszystko przed nami:)
      Pozdrawiam nowych sąsiadów;)
      PS na terenie Włoch działa Stowarzyszenie Sąsiedzkie Włochy, które zaprasza do
      współpracy wszystkich mieszkańców, którzy chcą zmieniać naszą dzielnicę na
      lepsze:)może będziecie mieli ochotę się włączyć- sprawdzcie stronkę :
      www.wlochy.org.pl!
        • Gość: ffff Re: precz z blokami na starych Włochach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 01:12
          witam !
          wspomniane bloki niestety rosną jak grzyby po deszczu na ulicy Krańcowej,
          Czereśniowej, Naukowej także ostatnio powstał blok u zbiegu Starowiejskiej i
          Mikołajskiej. Nie twierdzę, że bloki są brzydkie same w sobie, ale one po
          prostu totalnie psują kameralność Starych Włoch. Wstawia się je na ciasnych
          działkach między domkami jednorodzinnymi- zabierają słońce i psują intymny
          charakter okolicy-no bo chyba nikt nie lubi jak mu ktoś zagląda do ogródka z
          czwartego piętra:(. Naprawdę żal patrzeć na co władze pozwalają...Serdecznie
          pozdrawiam.
      • adep1 Re: precz z blokami na starych Włochach! 26.02.06, 11:36
        Zgadzam się w 100% - Włochy miały w starym planie zagospodarowania wysokość
        budynków nie większą niż 2 piętra, czyli trzy kondygnacje - dlatego zdecydowałam
        się na kupno mieszkania w dwupiętrowym budyneczku, 12 mieszkań - kameralnie,
        spokojnie, a z okien cudowny widok na zachody słońca, których nie uświadczy w
        Śródnieściu... ale już koniec z widokami, na sąsiedniej działce rośnie 4
        piętrowe domiszcze (5 kondygnacji) rozległe, wielkie, już mam skasowany widok na
        słońce o zachodzie, a jest wybudowane dopiero trzecie piętro...
        A byłam pewna, że obok będą co najwyżej dwupiętrowe domy!!
        Idą wybory samorządowe, wybierzmy kogoś, kto będzie walczył o sensowne zapisy w
        planie zagospodarowania i potem pilnujmy, żeby to faktycznie robił!
        Może przy pomocy Stowarzyszenia Sąsiedzkie Włochy będziemy utrzymywać kontakty w
        tej sprawie? (www.wlochy.org.pl/)
        Albo zapraszam na moją stronę prywatną :
        www.moja-warszawa.waw.pl/str/Moje_Wlochy.html
        wymieniajmy się informacjami o kandydatach na radnych, żeby było wiadomo, kto
        będzie faktycznie działał w naszych sprawach!
        • Gość: kolo Re: precz z blokami na starych Włochach! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.06, 15:15
          proponuje porównac sobie Włochy dzisiejsze z tymi z przed 10 lat.Zgadzam sie,
          że jest jeszcze wiele do zrobienia, ale jednak jakas chyba zmiana jest na
          lepsze?I chyba nie do końca prawda, że władze dzielnicy -przynajmniej ich część-
          mają to gdzieś.Znam takich co nie maja.Sprawa planów zagospodarowania tych
          terenów i uwagi do planu zgłosił, co ciekawe Zarząd Dzielnicy, a nie co ciekawe
          Komisja Gospodarki Przestrzennej-ta nie miała żadnych uwag.To taka ciekawostka.
          pozdrawiam. Włochy to piękny kawałek miasta i bardziej zielony niz np. niskie
          Okęcie-zreszta bardziej zaniedbane
          • Gość: SSW Re: precz z blokami na starych Włochach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 23:51
            Gość portalu: kolo napisał(a):
            "proponuje porównac sobie Włochy dzisiejsze z tymi z przed 10 lat.Zgadzam sie,
            że jest jeszcze wiele do zrobienia, ale jednak jakas chyba zmiana jest na
            lepsze?I chyba nie do końca prawda, że władze dzielnicy -przynajmniej ich
            część - mają to gdzieś.Znam takich co nie maja.Sprawa planów zagospodarowania
            tych terenów i uwagi do planu zgłosił, co ciekawe Zarząd Dzielnicy, a nie co
            ciekawe Komisja Gospodarki Przestrzennej-ta nie miała żadnych uwag...."

            To bardzo ciekawy i ważny głos. Czy można więcej? Kiedy i o co wystąpił Zarząd
            Dzielnicy i do jakiego planu?
            • Gość: kolo Re: precz z blokami na starych Włochach! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.06, 08:46
              nie podważając w żadnej mierze działań SSW zwracam uwage, że Zarzad wsparł
              informacyjnie akcje przygotowywania planów zagospodarowania dla tej cześci
              dzielnicy i przedstawił kilka uwag głównie jesli chodzi o sprawy
              infrastruktury. Nie zamierzam sie tu licytować z SSW-bo ono lokalnie na pewno
              zdziałało więcej-bo tez taki jest cel m.in. działań organizacji
              pozarządowych...pozdrawiam
              • Gość: SSW Re: precz z blokami na starych Włochach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 18:55
                Wcale nie chodzi o licytację. Gdyby mieszkańcy znali wnioski Zarządu Dzielnicy
                do poszczególnych planów, nie byłoby na forum np pytań o koncepcję planu dla
                Pól Karolińskich. Dobrze wiesz, że niemożliwa jest w tym urzędzie rozmowa
                merytoryczna o zagospodarowaniu przestrzennym. Jeśli więc wiesz coś więcej -
                będziemy wdzięczni. A może na pocztę Stowarzyszenia? Pozdrawiam.
                • Gość: kolo Re: precz z blokami na starych Włochach! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.03.06, 22:24
                  sprawy zagospodarowania przestrzennego mnie interesują zawodowo i nie tylko, a
                  poniewaz kilka obszarów na terenie dzielnicy podlega w tej chwili opracowaniom-
                  na rożnych etapach, na pewno warto zastanowic sie wspólnie nad propozycjami-
                  uwagami-im wiecej pomysłów tym lepiej, a chodzi o to by dzielnica zyskiwała, a
                  wraz z nia jej mieszkańcy; a o szczegołach to juz postara msie
                  bezposrednio.pozdrawiam
      • Gość: SSW Re: Mikołajska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 17:23
        Dziś Stowarzyszenie wysłało do Zarządu Transportu miejskiego wniosek o
        uruchomienie dodatkowych przystanków (chociażby na żądanie) dla linii 405 na
        terenie Włoch, tj:
        - przystanku Mikołajska 03 na trasie w kierunku Osiedla Ostrobramska
        pomiędzy przystankami PKP Włochy 02 a Popularna 01
        oraz
        - przystanku Mikołajska 02 w kierunku Starodęby pomiędzy przystankami
        Popularna 04 a PKP Włochy 01. Gdybyście zechcieli poprzeć, wyślijćie mail na
        adres: ztm@ztm.waw.pl. Dajcie też znać do Stowarzyszenia:wlochy@free.ngo.pl
        wlochy.org.pl
        • Gość: Bożenna Mikołajska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 23:35
          Dzwoniłam w sprawie uruchomienia przystanku Mikołajska dla linii 405 do Zarządu
          Dzielnicy Włochy. Z własnego doświadczenia wiem, że najlepiej jest wysyłać
          pisma, faksy i dzwonić: maile - niestety - nic nie pomogą.
          Szkoda, że Stowarzyszenie Sąsiedzkie Włochy wysłało pismo do Zarządu Transportu
          Miejskiego: powinno było wysłać do Burmistrza Włoch [pan Dariusz Seliga] oraz
          do Dyrektora Biura Komunikacji [Stanisław Szweycer]. Ufam, że to samo pismo
          Stowarzyszenie wyśle też do Burmistrza oraz do Dyrektora BK.
          Przystanek Mikołajska powinien być uruchomiony dla linii 405 od samego
          początku, ponieważ generuje bardzo duże potoki pasażerów [szczególnie w okresie
          zimy].
          Jeżeli zechcie poprzeć tę potrzebną mieszkańcom Włoch inicjatywę, to proszę
          dzwońcie do Zarządu Dzielnicy Włochy na nr tel.: 0-225-758-914, 0-225-758-701,
          0-225-758-920, 0-225-758-921.
          405
          MIKOŁAJSKA
          WŁOCHY Zarząd Dzielnicy
          BIURO KOMUNIKACJI
          www.wlochy.org.pl
          www.moja-warszawa.waw.pl/str/Moje_Wlochy.html
          • Gość: Janeczka Re: Mikołajska - linie autobusowe we Włochach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 22:20
            A ja bym chciała, żeby 405 skręcało w Techników i jechało Wałowicką do
            następnego przystanku ;-)
            A na serio, to jestem na ZTM WŚCIEKŁA za zabranie nam "189", jedynego autobusu
            kursującego z taką częstotliwością, że nie trzeba znać rozkładu jazdy aby nim
            jeździć;
            Kiedy 6 lat temu rozważałam kupienie mieszkania w N.Włochach, między innymi
            poszłam na najbliższy przystanek autobusów - "129" - do kitu, dwa na godzinę,
            "127" - do kitu, co 18 minut, ale "189" w szczycie co 6 minut! Można dojechać na
            Wolę, a w drugą stronę na Mokotów, tam przesiadka do metra i już centrum, świetnie!
            I tak było... aż wyremontowali tunel na Dźwigowej i zabrali "189"; teraz z
            N.Włoch nie można sensownie wyjechać.
      • Gość: Janeczka Re: Jak się mieszka we Włochach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 18:23
        Ja mieszkałam większość życia gdzie indziej - najpierw na Górnym Mokotowie,
        potem w Śródmieściu - sama jestem zdziwiona, jak szybko w Nowych i Starych
        Włochach poczułam się u siebie.
        Ale jest kilka spraw, które mi bardzo przeszkadzają - samoloty nad głową,
        pociągi za oknem, ciągi samochodów na mojej małej ulicy (skrót przez Odolany
        "jedzie" przez moją ulicę), tłumy samochodów i korki na Dźwigowej i
        Połczyńskiej, na Popularnej i Al.Jerozolimskich. Nie żałuję, że się tu
        wprowadziłam, ale mam teraz ochotę zawalczyć o to, żeby życiu tu wróciło do
        normy - a norma to Włochy z lat 70-dziesiątych, kiedy tu byłam parę razy u
        koleżanki na Bratniej - cisza, spokój, żadnych obcych samochodów, itd.
        Zamierzam zacząć pomagać (nie zapisując się) Stowarzyszeniu Sąsiedzkie Włochy -
        ciekawa jestem, co o tym myśli osoba, mieszkająca tu od zawsze - warto pomagać
        SSW? A czy wogóle warto angażować się w jakieś sprawy "włoskie", czy tu jest
        jakaś grupa społeczników, czy jest patriotyzm lokalny?
          • adep1 Re: Jak się mieszka we Włochach? 06.03.06, 17:50
            Witam Sąsiadkę,
            mieszkam na Potrzebnej (poprzeczna do Nike);
            normalnie z samolotami nie jest najgorzej - tylko raz w roku, przez okres
            nasilenia lotów czarterowych (maj), są naprawdę uciążliwe, szczególnie że wtedy
            mamy już otwarte okna, albo jesteśmy na balkonie...

            Natomiast samochody na Nike niestety cały rok, w czasie powrotów z pracy - z
            Dźwigowej do Al.Jerozlimskich raczej nikt nie skręca w Nike, samochody jadą w
            jedną stronę - od Al.Jerozlimskich do Dźwigowej.

            Zapraszam nową Sąsiadkę na moją stronę prywatną, to potem będzie można wymieniać
            dalsze informacje.

            Włochy to bardzo miłe miejsce do mieszkania - mieszkam tu od 2001 roku - jeśli
            uda się wspólnie usunąć kilka uciążliwości i zadbać o przywrócenie charakteru
            dzielnicy "willowej" (bez nadmiernego zagęszczenia zabudowy, bez budynków ponad
            2 piętra, itd.) to będzie tu cudownie - takie małe miasto-ogród blisko centrum
            Warszawy ;-)
          • Gość: SSW Do xixx Najlepsza na świecie wspólnota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 19:17
            Czy wiecie, że na Nike jest najlepsza Wspólnota Mieszkaniowa w Warszawie. Jeśli
            kupiliście mieszkanie w tym domu, gdzie ona działa to jesteście szczęściarzami.
            Jeśli nie, to na pewno będziecie mieć świetnych (może nieco dalszych)
            sąsiadów... a bliższych też będziecie mieć świetnych jeśli sami jesteście
            pogodni. Was i wspomnianą Wspólnotę pozdrawia serdecznie Stowarzyszenie
            Sąsiedzkie włochy. www.wlochy.org.pl
      • adep1 Re: Jak się mieszka we Włochach? 13.03.06, 13:59
        Zaniedbana, ale z możliwościami! Wystarczy sobie wyobrazić usunięcie tych
        uciążliwości a zostaje spokojne miejsce pełne zieleni, rzeczywiście trochę jak
        wieś - i to jest właśnie urok!
        Przeprowadziłam się z centrum Śródmieścia w 2001 i nie żałuję, chociaż wkurzają
        mnie samoloty, tiry, dom 4-ro pietrowy budujący się na sąsiedniej działce...
        Ale w Śródmieściu nie przchodziły na balkon sikorki i kosy, nie miałam parku ze
        stawem o 8 minut spaceru od domu, nie widziałam zachodów słońca (wschodów nie
        widuję, śpię!), itd., itp. - mnie się tu podoba!
        A uciążliwości trzeba zwalczać! Razem!
      • Gość: meme nieprawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 21:26
        jak Ci się tak tu nie podoba to czemu siedzisz to już od 10 lat?
        Cały urok Włoch polega właśnie na tym, że jest tu zupełnie nie-miejski klimat,
        a poza tym jest mnóstwo innych super stron mieszkania tutaj, jak blisko do
        centrum, mnóstwo zieleni, brak "betonowej płyty" w przeciwieństwie do
        większości "miejskich" dzielnic Wawy.Korki są w całym mieście, a przestępczość
        we Włochach jest akurat jedną z najniższych.
        Jak się chce to wszystko można zjechać, a cała sztuka polega na tym żeby
        umieć się cieszyć i docenić to co się ma.
        pozdrawiam.
    • Gość: Bożenna 405 a Mikołajska: Uprzejmie Proszę o Poparcie :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 21:50
      405
      MIKOŁAJSKA
      WŁOCHY Zarząd Dzielnicy
      BIURO DROGOWNICTWA i KOMUNIKACJI
      Stowarzyszenie Sąsiedzkie WŁOCHY
      Moje WŁOCHY
      Informator Ochoty i WŁOCH

      www.wlochy.org.pl >>> Wystąpiliśmy do Zarządu Transportu Miejskiego z
      prośbą o uruchomienie przystanków dla linii 405 [w obie strony] na ul.
      Popularnej przy ul.Mikołajskiej. Jeżeli chcesz poprzeć inicjatywę, potwierdź to
      mailem na nasz adres: wlochy@free.ngo.pl - zbieramy podpisy poparcia :-)

      405
      MIKOŁAJSKA
      WŁOCHY Zarząd Dzielnicy
      BIURO DROGOWNICTWA i KOMUNIKACJI
      Stowarzyszenie Sąsiedzkie WŁOCHY
      Moje WŁOCHY
      Informator Ochoty i WŁOCH
      • gozi1 Re: Jak się mieszka we Włochach? 17.04.06, 15:41
        Mieszkam tu juz prawie 10 lat. No coz, na pewno jest tu inaczej jak w miescie
        tzn Warszawie. Przede wszystkim przyjemne proporcje domow, brak wielkiej plyty,
        zeby tylko bulo mniej samochodow.
        Bardzo spokonie jest tylko w weekendy. W czasie tygodnia koszmarne korki,
        zatkana Dzwigowa i sznur samochodow przez Odolany(ja tez jezdze samochodem i
        niszcze sobie zawieszenie na Odolanach )Jest autobus do centrum 127 -ale w
        godzinach szczytu utyka na zakorkowanych Alejach Jerozo.
        Nie ma tu rozrywek typu kino, basen, po atrakcje jezdze do Centrum. Blisko za
        to do sklepow Reduta, Blue City, Tesco, Wola Park.
        Dzielnica pieknieje:nowe chodniki, nawierzchnie ulic i elewacje. Widze duzo
        zmian przez ostatnie lata. Jedynie czego brak mi to, fakt ze poza moim domem
        praktycznie znam tu malo ludzi, bo albo to sa menele (i nie chce ich znac)albo
        sa tez zaganiani jak ja. Nie tez tu miejsc na zycie towarzyskie np pub,
        kawiarnia.
        Szkoda, bo moglaby byc tu dobrze zarganizaowana spolecznosc lokalna (widzialam
        takie w USA). Moze teren po Plasomacie spelnil by zadanie integracji lokalnej.
        • adep1 Re: Jak się mieszka we Włochach.. 17.04.06, 19:57
          Cieszę się, że ktoś wspomina o Plasomacie - ja mam tam bardzo blisko (po drugiej
          stronie torów) i bardzo sobie "ostrzę ząbki" na wykorzystanie tego terenu na
          "cele społeczne";

          Ale z Gazety Domowej (tej rozkładanej w sklepach) dowiedziałam się, że miejscowa
          nauczycielka wraz z młodzieżą walczą o odnowienie i przeznaczenie na cele
          społeczne budynku dawnego kina "Olsztyn" (wcześniej "Ada") przy tak zwanym
          "rynku" w Nowych Włochach - to też bardzo dobry pomysł, przed wyborami warto by
          się dowiedzieć, który z kandydatów zamierza się zająć tą sprawą.
        • Gość: SSW Debata publiczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 15:58
          We Włochach tak się będzie mieszkało jak mieszkańcy o to zadbają. W środę o
          godz.16:15 w Urzędzie Dzielnicy (Al.Krakowska 257,II piętro)będzie posiedzenie
          radnych (naszych przedstawicieli)Komisji Zagospodarowania Przestrzennego i
          Ochrony Środowiska. Namawiam wszystkich zainteresowanych wyglądem i
          funkcjonalnością naszych osiedli do przybycia. Na ostatnim posiedzeniu (w marcu)
          radni zobowiązali się zorganizować spotkanie mieszkańców z Przedstawicielem
          BNAM na temat tworzonego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania
          przestrzennego (do którego wnioski możemy składać do połowy maja) oraz z
          urbanistą który kończy plany miejscowe dla Starych Włoch na północ od
          Popularnej. Ponadto na najbliższym posiedzeniu Przewodniczący komisji ma
          przedstawić aktualny stan zaawansowania przejęcia Plasomatu na cele kompleksu
          użyteczności publicznej dla włochowskiej społeczności oraz podsumować działania
          w tej sprawie podjęte przez Komisję. Będzie to dla nas też okazja do zwarcia
          szeregów mieszkańców, którym bliskie są Włochy. Do zobaczenia. Ewentualne
          pytania przysyłajcie do wlochy@free.ngo.pl lub ze strony www.wlochy.org.pl
            • adep1 Re: Debata publiczna 07.05.06, 22:50
              Zachowanie co poniektórych mieszkańców nie może wpływać na ocenę dzielnicy jako
              całości - Włochy TERAZ nie są specjalnie interesującym miejscem do mieszkania,
              ale potencjał jest tu ogromny - trzeba "tylko" zmusić do działania tych, których
              wybieramy aby w naszym imieniu zarządzali sprawami dzielnicy....
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka